Forum

Captain Marvel

Poza tegorocznymi i przyszłorocznymi tytułami, najbardziej interesuje mnie film "Captain Marvel", który wejdzie do kin dopiero w marcu 2019 roku.

Główną bohaterkę zagra Brie Larson. Akcja ma się rozgrywać w latach 90, a Nick Fury nie będzie miał jeszcze opaski na oczy.

Parę zdjęć z SDCC 2017:
Logo: https://twitter.com/MCU_Tweets/status/888928845440659457
Koncept: https://twitter.com/MCU_Tweets/status/888932216214081536
Koncept: https://twitter.com/MCU_Tweets/status/888936124919533569
Koncept stroju z filmu porównany z tym z komiksu: https://twitter.com/MCU_Tweets/status/889000347431260161

Re: Captain Marvel

Ciekawe, czy odmłodzą komputerowo Jacksona, czy młodego Fury`ego zagra ktoś inny. No i w końcu będą Skrulle. Hurra!

Re: Captain Marvel

Dadzą mu perukę jak w "Nieustraszonym" xD, a po Jacksonie nie widać wieku, jeszcze, więc spokojnie on zagra.

Obrazek

który narysował Andy Park na Comic-Con. Na razie nie może udostępnić w wysokiej rozdzielczości ale jak będzie mógł to pokaże Ale i tak widać dobrze

https://www.comicbookmovie.com/captain_marvel/captain-marvel-clearer-version-of-sdcc-art-gives-us-a-much-better-look-at-brie-larson-as-carol-danvers-a153227

Wieści obsadowe

Do obsady dołączają Jude Law i Ben Mendelsohn:

https://www.comicbookmovie.com/captain_marvel/jude-law-is-in-negotiations-to-join-the-cast-of-captain-marvel-as-doctor-walter-lawson-aka-mar-vell-a155657

Mendelsohna to bym wolał zobaczyć jako Normana Osborne`a, no ale mówi się trudno. xP

Zdjęcia z planu

Larson w filmowym kostiumie

https://tinyurl.com/yb7m3yfs

Re: Zdjęcia z planu

Za mało czerwonego

Nick Fury z dwoma oczami

Re: Nick Fury z dwoma oczami

Pewnie dostał od Królika ?!

Pierwsze fotki

Pojawiły się pierwsze fotki:

https://ew.com/movies/captain-marvel-first-look-images/

Carol i Mar-Vell wyglądają spoko, Skrulle niestety jakieś takie średnie.

Re: Pierwsze fotki

Co to za jeden z tym hammerem ?

Re: Pierwsze fotki

Ronan the Accuser, ten sam co w pierwszych Strażnikach Galaktyki.

Re: Pierwsze fotki

Szykuje się eksplozja feminizmu xp.

Re: Pierwsze fotki

Nie większego, niż przy Wonder Woman. xD

Re: Pierwsze fotki

Lubsok napisał:
Nie większego, niż przy Wonder Woman. xD
-----------------------

Cały czas mówimy o feminizmie, tak ?

Wieści o postaciach

Re: Wieści o postaciach

A będzie Cable albo Colosus ?

Re: Wieści o postaciach

No niestety nie tutaj

Trailer

Pierwszy trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=Z1BCujX3pw8

Spoko wygląda, plus za Coulsona i comic accurate hełm Marvel.

Re: Trailer

Może być fajny film, w każdym razie casting trafiony w 100%.

Re: Trailer

Kurka no, tak się jarałam na Brie, a tu niestety z tych skrawków jakaś taka bez wyrazu i werwy. W Kongu też przeszła obok. Może ona niezbyt się czuje w mniej wymagających rolach i tak wychodzi od niechcenia. A może takie akurat niefortunne fragmenty. Bo reszta ok. I jak jest Jude Law to jeszcze bardziej ok.

Re: Trailer

Jest ciekawie, nawet fajnie, ale wygląda to tak, jakbym teraz stwierdził, że zostanę reżyserem i nakręcę jeden z najważniejszych filmów przyszłego roku. Aktorka chyba sobie poradzi, ale twórcy znów wcisnęli do MCU te okropne ujęcia idącego bohatera z wznoszącymi się i opadającymi, w zwolnionym tempie, barkami.

Re: Trailer

Ja tam nie czuje się przekonany, niestety, raz, przez jej niedawną durną wypowiedź, dwa, że wolałbym inną aktorkę z krótkich włosach.

Re: Trailer

Co to za durna wypowiedź?

Btw. Też bym wolał kogoś innego w głównej roli.

Re: Trailer

Re: Trailer

Ogólnie miała rację, w końcu chyba logiczne, że im większa różnorodność wśród recenzentów - płciowa, rasowa, wiekowa itp., tym lepiej. Tak że nie ma się co oburzać, zwłaszcza że tej wypowiedzi nie podano w całości (coś wycięto ze środka), więc w sumie nie wiadomo, co konkretnie powiedziała i w jakim kontekście.


Trailer dość nijaki, podobają mi się przejścia w różne momenty życia, ale muzyka jest straszna. Filmu raczej nie obejrzę xD

Re: Trailer

- im większa różnorodność wśród recenzentów - płciowa, rasowa, wiekowa itp., tym lepiej.

Niby dlaczego? W czym 5-letni recenzent będzie lepszy? W jaki sposób kolor skóry wpływa na jakość merytoryczną recenzji? Dlaczego kobieta zrecenzuje lepiej (lub gorzej?)

Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi...

Re: Trailer

Dlatego, że społeczeństwo nie jest homogeniczne, i osoby z różnych środowisk inaczej odczytują kontekst kulturowy danego utworu. Dla nas Black Panther jest spoko Marvelem, dla czarnej społeczności gdzie celebruje się afrofuturyzm - super sprawą. Dla faceta drugi sezon Jessiki Jones będzie nudnym chrzanieniem, dla dziewczyny z toksycznej rodziny będzie dotkliwym przerabianiem własnych problemów.
Tylko tyle i aż tyle

EDIT: Nie - lepszy. Ale wniesie coś nowego do dyskusji o utworze.

Re: Trailer

Jej, no ja się z tym zgadzam, tak, w tym zakresie masz całkowitą rację, ale mówimy o profesjonalnych recenzentach [do tego się odniosłem], a taki - IMHO - powinien się skupić na merytorycznej stronie zagadnienia, i nie ma znaczenia czy to będzie Hindus, kobieta czy 90-latek. Bo właśnie pisząc profesjonalną recenzję powinno się odłożyć wszelkie uprzedzenia i stereotypy na bok.

Re: Trailer

ale nie ma obiektywnego modelu recenzenckiego, a nikt nie jest robotem ;P Wychodząc ze studiów które teoretycznie kierunkują nas w tą samą stronę jesteśmy zupełnie różnymi egzemplarzami. Poza tym mówimy o recenzowaniu kultury, czyli zjawiska złożonego, podlegającego fluktuacjom kulturalnym, gustom, oraz prywatnym doświadczeniom

Re: Trailer

Dokładnie. Dobrze mówisz. Masz u mnie

Mnie np.: Zakonnica mega się podobała za super satanistyczny klimat i film mnie zainteresował. Ktoś inny mógł ten dla mnie klimat odebrać zupełnie inaczej - nijako albo jako zniewagę.

Re: Trailer

W kwestii technicznej jednak jest - bo to że ktoś gra "jak drewno" lub przeciwnie "doskonale uchwycił głębię postaci" jest możliwe do obiektywnego oceniania, tak samo jak ocena udźwiękowienia czy oświetlenia, zauważenia że coś jest ordynarną kopią. Mówimy o profesjonalnej (w miarę) ocenie, a nie o tym jak dany film odbiera dana grupa (co skądinąd też jest ciekawe).

I, wracając do Black Panther - oczywiście wiadomo że film ten zostanie inaczej odebrany przez hailujących rsistów, ale czy to oznacza że potrzebujemy więcej takich osób w krytyce? No nie wydaje mi się (aczkolwiek mogę się mylić)

Re: Trailer

Środowisko z którego pochodzisz jest tak z tobą zrośnięte, że zazwyczaj nie jesteś w stanie odróżnić ogólnie przyjętego światopoglądu od obiektywnej prawdy.

Pewne rzeczy zwyczajnie nie mieszczą ci się w głowie, przynajmniej dopóki nie wyjdą za krzaka i nie kopną cię w siedzenie.

Dlatego lepiej jest, kiedy środowisko twórców jak i krytyków jest bardziej różnorodne. I dla sztuki i dla widzów.

Np. ludzie w Polsce mają problem ze zrozumieniem, czemu ludzie w Ameryce złoszczą się na widok białego obywatela pomalowanego na czarno, podczas gdy owi oburzający się amerykańscy obywatele oburzają się też np. na arcydzieło polskiej kinematografii pt. "Faraon", bo aktorzy tam są lekko podbejcowani. Nie mają pojęcia o tym, że demoludy były po 2 wojnie odcięte od świata i nie było mowy o tym, żeby zatrudnić do filmu prawdziwych Egipcjan, nie wspominając o znalezieniu kogoś nie-białego kto mówi po polsku i trudni się aktorstwem. I jakbyś obiektywny nie był, stron w tej sprawie nie pogodzisz.

Re: Trailer

-Środowisko z którego pochodzisz jest tak z tobą zrośnięte, że zazwyczaj nie jesteś w stanie odróżnić ogólnie przyjętego światopoglądu od obiektywnej prawdy.

Pewne rzeczy zwyczajnie nie mieszczą ci się w głowie, przynajmniej dopóki nie wyjdą za krzaka i nie kopną cię w siedzenie.


Mam przeczucie graniczące z pewnością, że 2+2=4, niezależnie od środowiska, rasy, płci, orientacji i czego tam jeszcze. Ale zgadzam się, że ludzie odpowiednio i skutecznie kopani np. na Łubiance bez problemu zgodzą się ze 2+2=5, a bardziej bystrzy od razu zapytają "a ile ma być?"


Dlatego lepiej jest, kiedy środowisko twórców jak i krytyków jest bardziej różnorodne. I dla sztuki i dla widzów.


Dlatego najlepiej jest, jak środowisko twórców jak i krytyków składa się z fachowców / profesjonalistów, a wszystko inne jest bez znaczenia.

udzie w Ameryce złoszczą się na widok białego obywatela pomalowanego na czarno

Nie wiem w jakiej Ameryce mieszkasz (środkowej może?), ale w tej mojej to owszem jest taka grupka rasistów którym to przeszkadza (nieliczna acz głośna) a większość ma to powiedzmy... gdzieś. Czyli tak - ty możesz zrobić sobie cosh-play admirał Sloane, ktoś może powiedzieć że mu się to nie podoba, a Ty możesz mieć tą opinię w du...żym poważaniu, who cares?. Podnoszenie tego do rangi jakiegoś problemu godnego publikacji w mediach jest śmieszne. I tyle. Bowiem wolność słowa i wypowiedzi to tutaj podstawowe prawo, i każdy może sobie do woli obrażać kościół, prezydenta, dowolną rasę, palić flagę i co tam sobie chce. Ceną za to jest niestety zgodna na nie blokowanie symbolu szczęśliwych hindusów czy prymitywnych narzędzi rolniczych, no ale coś za coś.

Re: Trailer

Ja mieszkam w Polsce. Jakiś czas temu doszła do naszych uszu wielka afera z powodu Edyty Górniak i pióropusza. Były też wielkie dyskusje zapoczątkowane przez ludzi zza oceanu odnośnie braku nie-białych w grach z serii "Wiedźmin". W Polsce nikt by na to sam z siebie nie wpadł, problemy tego typu są zawsze importowane zza wielkiej wody.

Miałam kiedyś dyskusję z jedną panią bardziej zakorzenioną w USA niż w PL która bardzo się dziwiła, że ludzie w PL nie mają nic przeciwko "tygodniom polskim" w Japonii, podczas których Japończycy przebierają się w łowickie ubranka i jedzą pierogi. Bo ona to widziała jako "kradzież kultury".

Oczywiście, że każdy z nas jest wytworem swojego środowiska i widzi świat z punktu widzenia kultury, którą przesiąkł. Naprawdę nie rozumiem, czego nie rozumiesz. Chcesz mi wmówić, że Azjaci, Afrykanie czy kobiety (i inni tacy) są z natury niezdolni/niezdolne do recenzowania, nie ma wśród nich osób stosownie wykształconych, i dlatego nie ma ich w opiniotwórczym środowisku krytyków?

Re: Trailer

Takie "afery" o których dowiadujesz się z Polski, bo tutaj nikt nie słyszał U nas generalnie jest zasada - masz problem z tym jak się ubieram i co robię - to jest Twój problem, nie mój (ale też no shirt - no service). Ludzie sobie rano jeżdżą na zakupy w piżamach i komu to przeszkadza?

Chcesz mi wmówić, że Azjaci, Afrykanie czy kobiety (i inni tacy) są z natury niezdolni/niezdolne do recenzowania, nie ma wśród nich osób stosownie wykształconych, i dlatego nie ma ich w opiniotwórczym środowisku krytyków?

Zupełnie odwrotnie. Mówię że zupełnie mnie nie interesuje czy recenzują mężczyźni, kobiety, z jakiego są kraju/kontynentu i co wyznają. Interesuje mnie jedynie, żeby były fachowcami. Jeżeli będzie np 5 kobiet i np. wszystkie afro, ale będą fachowcami w tym co robią, to nic innego nie ma znaczenia. Istotą sporututaj jest to, że pewna pani powiedziała że "biali meżczyźni NIE MOGĄ" recenzować. Ona, nie ja.

Ja mam w dziale taki przekrój kultur, ras i wyznań, że chyba w Polsce trudno znaleźć. Ale zatrudniamy ich nie dla jakiś parytetów czy "ubogacania" tylko dlatego że są fachowcami - tylko to się powinno liczyć.

Re: Trailer

Czytałem dłuższą wypowiedź. Nie ma nic złego w zachęcaniu kobiet i POC to częstszego pisania recenzji, jeśli jej zdaniem jest to ważne, ale dlaczego jej oburzenie wydaje się być skierowane do białych mężczyzn, a nie właśnie wymienionych wcześniej grup? To biali mężczyźni zabraniają pisać kobietom recenzji czy co?

Może "A Wrinkle in Time" był po prostu słaby? Każdy świadomy krytyk, który posiada minimum empatii oraz ma rozeznanie w temacie, którego dotyczy film byłby w stanie ocenić dzieło w miarę rzetelnie. I choć oczywiście zawsze pojawi się osobiste odczucie związane z własną kulturą, doświadczeniami i gustem, nie sądzę, by ktoś odważył się zasugerować, że czarny recenzent nie będzie w stanie dobrze ocenić jakiegoś dramatu osadzonego w Europie Wschodniej.

Zresztą co to znaczy "dobrze ocenić"? Tylko przychylnie? Z jednej strony Brie mówi, że chce by było więcej różnorodności wśród krytyków, żeby poznać różne perspektywy, ale też wprost mówi I don’t want to hear what a white man has to say about ‘A Wrinkle in Time`. A to też nie jest jakiś punkt widzenia?

No i wisienka, czyli ze trzy razy padające I don`t hate white dudes, but... Jak to było.. I`m not a racist, but...?

Re: Trailer

Brie odleciała ostro, szkoda nawet polemizować z tak głupią wypowiedzią.

Gorsze jest jednak to że jako Carol Danvers wypada bardzo nijako. Nie martwię się że Marvel zrobi z niej wojującą feminazistkę jak ostatnimi czasy czyni to w komiksach lecz bardziej o grę aktorską samej Brie...

Nowy trailer

Pojawił się nowy trailer.

https://www.youtube.com/watch?v=0LHxvxdRnYc

Re: Nowy trailer

Czy tylko dla mnie aktorka grająca Cpt. Marvel wydaje się strasznie.. drewniana i mało charyzmatyczna? To tylko zwiastun, ale na pierwszy rzut oka słabo wygląda perspektywa przejęcia przez nią roli Rogersa w MCU.

Re: Nowy trailer

Nie tylko. Brie Larson jest bardzo dobra w "poważnych" filmach, kino akcji nie jest dla niej.

Re: Nowy trailer

Jeśli krwawi na zielono, to powinna być też zielonkawej urody. ;->

zaczynają się pierwsze recki

Re: zaczynają się pierwsze recki

TO PEWNIE ROSYJSKIE TROLLE!

Re: zaczynają się pierwsze recki

Przybyszewski, czy to jest porządne nazwisko?

Re: zaczynają się pierwsze recki

Ichabod aka Łukasz Stelmach na tak:

http://prntscr.com/mu2fvg

Aczkolwiek ja po zwiastunach nie oczekuje nic ciekawego. A szkoda, bo potencjał był ogromny.

Re: zaczynają się pierwsze recki

A bo to ścisneli za bardzo.

Zreszta panie konany wszyscy czekajo na Awendzersów i Cpt M trza był odać wczesniej !

Re: zaczynają się pierwsze recki

Mnie zwiastuny i clipy niestety nie przekonały w ogóle i nie ma to nic wspólnego z kobiecą bohaterką

Tak patrzę - Metacritic 66%, guardian 3/5, na rotten nieźle 83%, na imdb o dziwo 5.5/10, trochę ocen 4/5.

No cóż. I tak Far From Home zmiecie konkurencje. Śmiem twierdzić, że nawet Endgame.

Re: zaczynają się pierwsze recki

Ciężko te wyniki porównywać, bo każdy inaczej działa. Rotten bierze pod uwagę recenzje krytyków, ale tylko liczy czy są na plus czy na minus (film który ma same 6/10 będzie miał na rotten 100% a film który ma 10/10 ale jedno 4/10 już nie). Metacritic liczy średnią z ocen krytyków, a IMDB średnią z ocen użytkowników. Z tych 3 najłatwiejsze do manipulowania jest IMDB - z resztą jak wejdzie się w rozbicie ilościowe ocen to pięknie widać - 1075 użytkowników dało 10/10, 1228 dało 1/10, 1405 dało gdzieś po środku, z czego większość dała wyższe oceny. Wątpię, żeby większość z tych 10/10 i 1/10 to były uczciwe oceny widzów. Według mnie to zwykła walka hejterów z antyhejterami nie mająca nic wspólnego z oceną jakości filmu. Jestem skłonny postawić spore pieniądze, że większość z tych którzy wystawili 1/10 i 10/10 nie widziała jeszcze filmu.

Re: zaczynają się pierwsze recki

Wiadomo, że pójdę, chociaż Brie robi w trailerach mocne drewno i mam wrażenie, że w filmie będzie to samo. Najbardziej interesuje mnie box office, bo jeśli będzie słabo to może oznaczać, że jęki ugodzonych w męskość mają posłuch. Z jednej strony może to pomóc IX, bo odbije się na pewno w jakiś sposób na Endgame (no i jeszcze naprawdę słabe recenzje), z drugiej oznacza, że jednak niechęć po Solo i TLJ mogą się negatywnie odbić na obrotach IX.

Bez względu na opinie

wieczorem w piątek w ramach Dnia Kobiet idę do kina. Obejrzę i potem wypowiem się czy film mi podszedł czy nie. Akurat moja wiedza odnośnie niektórych marvelowskich bohaterów jest skromna, w tym i dotycząca Kapitan Marvel. Dlatego z chęcią obejrzę film. Nie nastawiam się że będzie jakieś wow, chce po prostu zobaczyć „wprowadzenie” do Avengers End Game. Wiem że jest duży przeskok czasowy miedzy Kapitsn Marvel a End Game, chętnie zatem zobaczę jak zgrabnie połączą te filmy. Potem zaś zostaje oczekiwanie na End Game i w końcu na Epizod IX.

Screen X

Film będzie dostępny w formacie Screen X

Będzie to pierwszy film w Polsce wyświetlany w
Screen X

Ciekaw jestem bardzo jak to wypadnie. Jutro się przekonam.

Re: Screen X

O, to koniecznie daj znać jak to się ma do wrażeń w IMAX, bo nie wiem czy warto się do Warszawy tylko z tego powodu wybierać.

Re: Screen X

Też idę testować, dam znać dziś wieczorem

Re: Screen X

Koniecznie !

Re: Screen X

Jak nie masz to pobierz sb apkę Galerii - wtedy masz 4 h parkingu.

Re: Screen X

Dam znać.

Też jestem ciekaw i to bardzo.

Jedyne co niepokoi to sala w której schody są przez ...środek sali. No i nie wiem czy jednak nie lepiej było wybrać miejsce nieco niżej.

Podejżewam że jeżeli sięsprawdzi to zamontują to w innych kinach. Tutaj przewagą nad IMAX jes niewątpliwie zapewne koszt realizacji. IMAX to kloc jak by na to nie patrzeć.

Re: Screen X

Lepsze niż klasyczne (nie imaksow) 3D

Są dwa minusy:
-schody przez środec co wycina najlepsze miejsca
-nie cały film ma wsparcie tego formatu (jest może 30-40%

Ja na pewno tam jeszcze zawitam

Plusy:
-ekran główny dobrej jakości obraz
-ekrany boczne nie przeszkadzają a dodają poczucia jakby sie było wewnątrz obrazu, one sa nieco ciemniejsze i mniej oste. Rewelka
-dźwięk jest Ok, pewnie lepiej by było z atmo
-myślę że lepiej byłoby być w okolicach 10 rzedu, ja byłem 13
-wygodne siedzenia


ogólnie na plus.


Czy warto specjalnie jechać? Gdyby był cały film w tym to tak. Myslę że warto na film na który się czeka


Imaxa nie przebija. Ale sceny z wsparciem boków są naprawdę spoko i totalnie inne.

Na plus.

Re: Screen X

No to nie sprawdzę, skoro nie przebija IMAX. Dzięki za info (Quide także).

Re: Screen X

IMAXa chyba nic nie jest w stanie przebić.

A na SX przy okazji warto się kopsnąć. Pewnie będzie to w kolejnych kinach.

Re: Screen X

a XXX?

Re: Screen X

Panie, gołe babki na 3 ekranach <3

Re: Screen X

Kapitan Marvel tak
Screen X nie

Film jest solidny, trochę sterylny, pod linijkę, taka rzemieślnicza robota, bez jakiegoś efektu wow ale też nie specjalnie można się do czegoś przyczepić. Kolejna porcja Marvelowej rozrywki. Ja bawiłem się dobrze, ale też nie miałem specjalnych oczekiwań co do tego filmu.

Za to ScreenX w mojej ocenie zupełnie bez sensu. Tylko wybrane sceny korzystają z tej technologii, co trochę burzy odbiór filmu, do tego te części kadru wyświetlane po bokach są rozciągnięte, co widać zwłaszcza kiedy kamera się rusza, i po bokach widać szybszy ruch niż na głównym ekranie - strasznie rozprasza. I mocno widać przerwę na łączeniu w narożnikach, co jeszcze bardziej psuje efekt. W mojej ocenie kombinowali jak zrobić ekran półsferyczny i nie płacić za niego milion, ale nie wyszło. Zdecydowanie wolę IMAX czy nawet normalne 2D (bo tańsze). Jak kiedyś zrobią kino z faktycznie jednolitym zakrzywionym ekranem dającym takie pole widzenia, to chętnie sprawdzę, ale to jest biedna namiastka.

Review bombing

Coś z tymi pajacami doszukującymi się SJW i feminizmu musi być. Nie widziałem jeszcze Captain Marvel, ale z różnych źródeł słyszę, że film jest okej, bez szału, ale taki klasyczny solidny pierwszy film o danym superbohaterze. No i audience score na RT już wynosi 39%. Mówcie co chcecie, ale takie zjawisko jak "review bombing" moim zdaniem istnieje i ma spory wpływ na internetowe rankingi. Myślę, że gdyby nie silny motyw kobiecy w tym filmie i w Ostatnim Jedi to pewnie oba filmy miałyby audience score na poziomie conajmniej 60%.

Ciekawi natomiast to, że takie Wonder Woman przetrwało bez spiny o silną postać kobiecą. Może po prostu w tym czasie DC było na takim etapie, że ludzie/debile mieli te uniwersum gdzieś i nie mieli ochoty bawić się w szkalowanie.

Re: Review bombing

Film jest w kinach od dziś, a już 58 tysięcy widzów wyraziło opinię, w porównaniu do:
- 30 tysięcy przy Aquamanie,
- 22 tysięcy przy Ant-Man & Wasp,
- 53 tysięcy przy Infinity War,
- 86 tysięcy przy Panterze
- 91 tysięcy przy Ragnaroku


Kapitan Marvel ZNISZCZYŁA KOMUŚ DZIECIŃSTWO !!!11!

Re: Review bombing

No tak naprawdę to od wczorajszego wieczoru

hej, Lubsok

Czy Kapitan Marvel jest naprawdę filmem gorszym "nawet od TLJ"?

Na metacriticu zbili już do 2,6/10. Skrót SJW lata jako przecinek
https://www.metacritic.com/movie/captain-marvel/user-reviews

Re: hej, Lubsok

Ludzi co dają "1" chyba nie można brać na poważnie, z drugiej strony są zarzutycdo gry głównej aktorki (co było widać w trailerach niestety) i opinie że najlepiej gra kot.

Re: hej, Lubsok

Chyba mnie namówili do pójścia #acojeślitostrategiamarketingowa

Re: hej, Lubsok

No mnie nie, dobrze grające koty mam w domu

Re: hej, Lubsok

To nie jest kot

Re: hej, Lubsok

Nope. Captain Marvel jest lepsza.

Re: hej, Lubsok

Spoko, nie mam nic do filmu, polewam z "ocen widzów" na RT.

liczba ocen

bartoszcze napisał:
Film jest w kinach od dziś, a już 58 tysięcy widzów wyraziło opinię, w porównaniu do:
- 30 tysięcy przy Aquamanie,
- 22 tysięcy przy Ant-Man & Wasp,
- 53 tysięcy przy Infinity War,
- 86 tysięcy przy Panterze
- 91 tysięcy przy Ragnaroku

-----------------------

Liczba ocen Cpt Marvel na RT magicznie zjechała o ponad 50 tysięcy.
Aczkolwiek Audience Score nadal zaledwie 35%. Szwadrony menskości nadal w akcji

Re: liczba ocen

Obecnie na RT ponad 60 tysięcy ocen i wskaźnik ponad 60%. Metacritic się broni

Re: liczba ocen

Marvel ma eksponowane cycki i mentorzyce

Re: Review bombing

Bo kampania marketingowa Wonder Woman była umiejętnie prowadzona - w sposób pozytywny: "Hej, pierwszy film z superbohaterką w roli głównej!" (pomijając już fakt, że to stwierdzenie jest równie prawdziwe jak to, że Czarna Pantera była pierwszym filmem superhero z czarnym w roli głównej, no ale xD). Gal Gadot sprawia wrażenie inteligentnej, sympatycznej i stonowanej osoby, która po prostu zrobiła swoją pracę i zrobiła ją dobrze (chyba każdy się zgodzi, że to ona niosła ten film i z inną aktorką byłoby dużo gorzej). Film i postać WW dobrze rezonowały z kobiecą częścią publiki (przekonując do siebie nawet osoby które na codzień na kino superhero patrzą z politowaniem), jednocześnie nie zrażając do siebie męskiej części publiczności. No i mamy sukces.

Oba filmy szczyciły się silną bohaterką kobiecą, tyle że WW robiła to w sposób nienachalny, nikt z ekipy nie walił jakichś nawiedzonych, pompatycznych tekstów. A Brie Larson wydaje się być z tego samego wora co Daisy Ridley, czyli: palnę coś głupiego ale to wszystko w ramach podkreślania siły kobiet, równości, walki z patriarchatem (itd. itp...) więc jest spoko. A tu surprised_pikachu.jpg, jednak nie spoko, alienuję potencjalnych fanów swoim zachowaniem i prowokuję do hejtu xD

Pewnie, w jakimś stopniu oceny są zaniżane, zarówno CM jak i kiedyś TLJ. Tylko nie należy uogólniać i stwierdzać, że każda zła ocena to hejter, troll i bot i się nie liczy bo gdyby nie oni to film by miał 95%, wszystkim się podobał, krytycy to niestotny promil, prawdziwe dzieło sztuki alleluja. TLJ rzeczywiście podzieliło widownię i rzeczywiście była znacząca grupa widzów, której się po prostu nie podobało. I owego wskaźnika jakości na RT by nie zawojowało tak czy siak.

Ja poniekąd rozumiem zachowanie tych trolli. Samego bardzo mnie męczy zasłanianie się jakimiś ocenami z portali jako argumenty w dyskusji nt. jakości danego dzieła ("Nie podoba ci się? To się nie znasz, ten film na ROTTEN TOMATOES ma 93% świeżości, on jest super a twoje zdanie to margines!"). Więc z pewną dozą satysfakcji patrzę, jak owi zaniżający oceny zamykają buzie takim ludziom, sprowadzając wskaźnik niżej. Szczególnie, że dotyczy to praktycznie tylko takich rzeczy, które są popkulturalnie santo subito - Star Warsy, Marvele. Jeszcze przed premierą wielbionymi, gdzie ich fani hype-trainem taranują wszystkich którzy są mniej entuzjastyczni, a po premierze - nabijają kolejne rekordy w box office, chodząc po pięć razy na ten sam film. Oceny branżowe w najpopularniejszych portalach są albo bardzo entuzjastyczne, albo w najgorszym przypadku - stonowanie pozytywne. Jakby kolejne części disneyowskich seriali były nietykalne. Dodaj to tego polityczno-obyczajowe agitki ze strony działaczy SJW i około (film o czarnych!!! film z silną kobietą w roli głównej!! women power!!! black lives matter!! itd - sam wiesz), i naprawdę nie dziwi mnie, że są i tacy, którzy mają dość jeszcze przed premierą i chcą wsadzić temu hype-trainowi kij w szprychy, choćby dla wyładowania frustracji z powodu bycia wyalienowanym i atakowanym przez coraz bardziej absurdalne przekazy medialne. Ja to rozumiem, ja to nawet wspieram, bo bliżej mi właśnie do tych ludzi, którzy czują się wyalienowani, którzy z coraz większym niesmakiem patrzą na to, co się dzieje w mainstreamie.

Re: Review bombing

Najpierw tylko wyjaśnię, że doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że TLJ podzieliło fanów i jest masa widzów, którym się ten film nie podobał z innych powodów niż feminizacja SW. Dlatego też napisałem, że gdyby nie ta grupa to spodziewałbym się wyników na poziomie sześćdziesiąt parę procent. Pytanie tylko jaki to ma sens, bo score`y na rottentomatoes czy metacritic nie oddają żadnej obiektywnej wartości tylko też jakąś kombinację podjary/hejtu, chęci podbicia bądź zaniżenia wyniku, itd itd. Nie mówiąc już o tym, że moje 5/10 to nie Twoje 5/10.

Teraz już do meritum. To co piszesz jest bardzo ciekawe, bo sam długi czas uznawałem tych ludzi (tych co dają 1/10 bez oglądania filmu albo choćby po to aby obniżyć wkurzający go wysoki wynik) jako hejterów bez mózgu. Ale rzeczywiście nie można oceniać tego tak zerojedynkowo, bo mimo wszystko skądś się to bierze i często wynika to z pewnych racjonalnych powodów. Pierwszy powód to częste zawyżanie ocen przez krytyków z popularnych gazet, portali. Co jak co, ale Ostatni Jedi był filmem na tyle kontrowersyjnym, że już na poziomie tych recenzji powinno wyjść, że niektórym się po prostu nie podobało. I wyszło może.. nie wiem u jakichś dwóch osób? Kojarzę, że był taki gość na YT, który powiedział, że póki co nic nie może powiedzieć, ale jest wściekły czy coś w ten deseń. A poza tym dostajemy bardzo bezpieczne oceny pomiędzy 7 a 10. To już jest powód dla kogoś zawiedzionego filmem, żeby trochę dowalić samemu filmowi. Nawet jeśli to 1/10 nie odzwierciedla rzeczywistej oceny filmu. Choć w przypadku ocen krytyków mimo wszystko zwróciłbym uwagę na to, że to osoby często niezwiązane z fandomem - mogą zupełnie inaczej patrzyć na taki film i prawdopodobnie tak się właśnie stało w przypadku Ostatniego Jedi. Aczkolwiek zgadzam się, że wiele portali lubi zawyżać oceny filmom Disneya.

Podnoszenie tematu SJW mnie zwykle denerwuje, ale też nie rozumiem po co druga strona odbija piłeczkę dając do zrozumienia, że "to jest film dla kobiet", "kobiety są silne", "kobiety to", "kobiety tamto", "to film, na który czeka każda kobieta", itd itd. Mnie to nie rusza, choć nie rozumiem kładzenia aż takiego nacisku na takie stwierdzenia, ale wyobrażam sobie, że niektórzy mogą na dzień dobry mieć gorsze nastawienie, bo skoro to jest film dla kobiet to co ja tutaj robię. Może oni w ogóle nie chcą, żebym tu siedział.

Re: Review bombing

TLJ nie podzieliło fanów. TLJ było z pewnego punktu widzenia bardzo potrzebne bo odsiało nie- tru-fanóe!

Re: Review bombing

Słyszałem, że Captain Marvel jeśli chodzi o wydźwięk feministyczny itd. to nic w porównaniu z serialem Supergirl, a że obejrzałem 2 sezony miałem tego serialu, wierzę na słowo

Re: Review bombing

Z jednej strony w ogóle RottenTomatoes jest tak naprawdę bardzo złym serwisem i powinno być ignorowane. Dawniej recenzje filmowe nie były pisane na TAK lub NIE. A teraz są pisane na "raczej NIE", ale tłumaczone na krótki tekst do RT na "Raczej TAK", żeby były lepsze procenty dla filmu. To oszustwo, ale recenzenci chcą zachować prawa do oglądania filmów, więc na taki układ idą.

Z drugiej strony, skoro film o czarnoskórych jest potrzebny czarnoskórym, a film o kobietach jest potrzebny kobietom, co pokazują wyniki finansowe obu filmów, to w jaki sposób te dwa filmy alienują resztę widzów? Który przekaz medialny jest atakiem na nerdów?

Re: Review bombing

Bardzo dobrze, że takie filmy powstają - niech powstaje ich ile tylko twórcy chcą. Natomiast budowanie wokół takich filmów otoczki ideologicznej jest dla mnie (i nie tylko, jak widać) zniechęcające.

Re: Review bombing

A film z białym facetem jest potrzebny białym facetom?

Re: Review bombing

Wędkarzom

Re: Review bombing

Mnie tam Marvel ani grzeje ani ziebi ale Marvel zaczął pierwszy

Spoko

Fajny ten film jest. Na szczęście, bo tego obawiałem się najbardziej, film jest lepszy od Black Panthera i Wonder Woman. Brie Larson super, jej Carol Danvers wyszła dobrze. Jest żołnierką, i jest kumpelą, i jest ponura i jest dowcipna. To pierwsza kinowa postać od wielu lat, która potrafi dorównać Nickowi Fury! No i chemia między Brie i Samem L. Jacksonem jest niesamowita. Sceny gdy są razem są najlepsze. Z obsady jeszcze Ben Mendelsohn się wyróżnia, zagrał świetnie i ma naprawdę fajnie napisaną postać. No i kot "Goose" wymiata.

Niestety film nie jest genialny. Jest słabszy, od tego co najlepsze w gatunku superhero. początek spoilera A już pierwsze 15 minut to jakiś CGIowy nudny schemat. Tak naprawdę dopiero gdy Vers ląduje na Ziemi, film się zaczyna porządnie. Ale też dalej wątki "niespodziankowe", czyli kto tak naprawdę jest zły, są dość oczywiste. koniec spoilera

Nie zrozumcie mnie źle, ten film to dobry czas w kinie. Ale myślę, że Carol Danvers, Ms. Marvel, Kapitan Marvel i (i Monica Rambeau) zasługują na dużo lepszy film. Ale też, ponieważ postać jest fajna, jest tam jakiś potencjał na fajną przyszłość MCU.

PS. To nie spoiler, jest jedno fajne cameo dla komiksowych nerdów: jak Kapitan Marvel wysiada z metra, to wśród gapiów przygląda jej się taka dziwna pani. Ta pani to scenarzystka komiksowa Kelly Sue Deconnick! To ona wymyśliła obecną wersję Carol Danvers .

Re: Spoko

Ile jest scen po i w trakcie napisów końcowych, trzeba czekać do końca?

Re: Spoko

Jak zawsze w ostatnich filmach Marvela: początek spoilera jest jedna scena zaraz na początku napisów, wprowadzająca do następnego filmu, a na koniec wszystkich napisów jeszcze krótka scenka komediowa. koniec spoilera

Re: Spoko

Internet je dokładnie opisuje, więc jeśli Ci się będzie spieszyło, to nie marnuj czasu

Re: Spoko

Dzięki za info.

@bartoszcze, jak jest fajna muza to można poczekać

Re: Spoko

Stary scena z piwem jest nie do przebicia !

Re: Spoko

Goose? Z tego co kiedyś tam czytałem to kot miał na imię Chewie. Szkoda, że w to nie poszli, w sumie byłoby spoko, zwłaszcza że Disney ma obie marki.

Re: Captain Marvel

Ej zgadnijcie, co sądzę o tym filmie? Tak, jest dobry. xD

Larson o dziwo wypadła bardzo dobrze, nie wnerwiała jakoś szczególnie. Ale najlepszy był Mendelsohn, tutaj w przeciwieństwie do RO go nie zmarnowali. Jude Law też był spoko. Plus za powrót Ronana i hołd dla Stana Lee.

Żeby nie było, że tylko chwalę, parę rzeczy oczywiście spieprzyli, np. wątek oka Fury`ego - zrobili z tego zwykły comic relief. Jak dla mnie to niegodne tej postaci.

Pierwsza scena po napisach świetna, nic tylko czekać na Endgame.

Re: Captain Marvel

Jest naprawdę dobry.

Z okiem jest sraka to fakt.

Ale film ogląda się dobrze. Fury wypada znakomicie i to chyba bardziej jego film niż kapitan

Dla mnie na plus retrospekcje

K*rwa czemu tak nie umio robic SW...

Re: Captain Marvel

Mi się z tym okiem podobało i Coulson to dobrze skwitował pod koniec.

Trochę kloc

Dla mnie zdecydowanie to jeden z filmów "drugiego sortu Marvela" (okolice Thora 1 czy nawet Ant-Mana 2). Najbardziej mnie bolała nuda przez większość seansu i antypatyczność Kapitanki. Dobra połowa filmu (to chyba nawet więcej niż w przypadku R1), ta pierwsza, to czas zarzucania widza mało ciekawymi przebitkami z przeszłości bohaterki, nieangażującymi, brzydkimi starciami, a po dołączeniu do zabawy Fury`ego silącymi się na humor jego interakcjami z Carol. W zasadzie zaczęło mnie trochę cokolwiek interesować, gdy wyszedł wątek ze Skrullami, bo wcześniej padaka. Nie wiem czy małe dziewczynki coś z tego filmu wyciągną, skoro zasną po 40 minutach.

Brie trochę lepiej wypada niż w trailerach, ale nadal to taki żeński Kit Harrington z zatwardzeniem, gdy próbuje się śmiać. Odniosłam wrażenie, że ona jest w tym filmie tylko dla czeku, trochę z przymusu, mocno jej się nie chce. Bardziej angażują historie poboczne (Skrullowie i Talos) niż główna bohterka. Wydaje się mocno sztuczna, jej mimika wymuszona, szczególnie w interakcjach z Jacksonem, które z założenia mają być zabawne. Nie wychodzi. Dawno nie byłam na tak cichym seansie filmu Mavela i nawet kot tego mocno nie ratował.

Co do rzekomego feminizmu to taki rodzaj, jak w CM ("pokażemy im, że umiemy!) jest serwowany w filmach od zawsze i nawet nie nazwałabym tego feminizmem czy promowaniem jakiejś ideologii. Niepotrzebnie tylko ludzie są na to uczuleni z powodu agresywnego marketingu i głupich wypowiedzi Brie Larson. Nic takiego tam nie ma, nikomu penisa nie urwie, jeśli chce na to iść.

Humor na nie, Kapitanka wydaje się być naprawdę OP (mam nadzieję, że w Endgame nie będzie mocno przyćmiewać innych), bardzo średni villain, słabiutko zrobione sceny bijatyk.

Coś tam jednak zagrało. Momentami soundtrack, Samuel L. Jackson ma autentyczną frajdę ze swojej roli (i bardzo dobrze wyszedł efekt odmłodzenia go! Coulson już za to wyszedł sztucznie), wątek ze Skrullami. Przepakowanie Kapitan jest i wadą, i zaletą - gdy uaktywnia pełnię swoich mocy w finale to robi to wrażenie i dobrze się to ogląda początek spoilera szczególnie akcję a`la Holdo <3 koniec spoilera. No i pierwsza scena po napisach. Nadal jednak to był bardziej czas stracony niż spędzony dobrze.

Re: Trochę kloc

O ktoś tu kogoś nie lubi (chodzi o kolor włosów czy coś innego?).

Pora ponownie zacytować: nie zrozumiesz kobiet. One wzajemnie rozumieją się doskonale. Dlatego sie nie nawidzą

Re: Trochę kloc

Generalnie z tego co widziałem to się zbiegam z opiniami Evening (wyjątek to RO, ale może wtedy ząb ją bolał czy coś, zresztą jakby się każdy z kazdym we wszystkim zgadzał to by nudno było), a w trailerach fakt, było drewniano trochę. Pożyjemy zobaczymy.

Re: Trochę kloc

Samuel L. Jackson mocno ten film ciśnie do przodu. Dla mnie to dobry Marvel i dobre wprowadzenie postaci. Film jest bardzo leciutki (dla mnie taki styl TFA, zobaczysz i możesz oglądać od początku ponownie)

...

Dobry film. Warto zobaczyć. Na pewno lepszy niż TLJ.

Re: ...

TLJ to nie jest film !

Re: ...

That`s harsh, man!

Dobry plus

Owszem film w uj ciagnie Mace ale to dobrze.

Cpt M lepsza od cpt A

W sumie im dalej tym bardziej ta postać lubiłem.

Fabuła ok.

Naprawdę dobry z plusem.

Owszem nie jest tak dobry jak T3 albo GotGale ogląda się bardzo sympatycznie.

I uwaga jest lepszy niż WW


Jest tap pomiędzy dr a antmanem. Dla mnie to clasa pajaczka

Spoko

Akurat wypadło, że Dzień Kobiet, że kobieca bohaterka i te sprawy, więc wybraliśmy się do IMAX.
Na plus kotek, Fury, nawiązania i wrażenie, że poznałem kawałek ważnej historii jeśli chodzi o całość MCU.
Na minus główna bohaterka/aktorka, 3d miejscami niedomagało, humor czasami bardzo czerstwy. No i też z raz czy dwa odpłynąłem zupełnie myślami, więc fabuła musiała przynudzić.
Ogólnie było spoko, ale liczyłem na ciut lepszą rozrywkę, na głupiutkim Aquamanie bawiłem się lepiej.

Nie rozumiem o co znowu frustraci mają bóle. Przecież film niczego nie niszczy, raczej fajnie uzupełnia uniwersum. Chodzi o jakieś wypowiedzi aktorki?

Re: Spoko

Nie wiadomo, o co chodzi frustratom. Jakiś czas temu aktorka powiedziała, że brakuje jej różnorodności płciowej i rasowej wśród krytyków filmowych. Zaraz pojawiło się grono zagrożonych panów z krzykiem, jak to aktorka nienawidzi białych mężczyzn po 40. To w ogóle niesamowite, jak w jednej, normalnej wypowiedzi można dopatrzeć się drugiego, piątego i dziesiątego dna. Ale cóż, łatwo wyrwać wypowiedź z kontekstu, dorobić ideologię, a przez internet wszyscy się nakręcają, aż w końcu wyszło, że Brie to Hitler i pewnie pasjami morduje białych mężczyzn

Re: Spoko

Rzodkiewka napisał:
Nie wiadomo, o co chodzi frustratom.
-----------------------

Ja się domyślam, he he!!


Jakiś czas temu aktorka powiedziała, że brakuje jej różnorodności płciowej i rasowej wśród krytyków filmowych.
-----------------------

Aktorzy gadają różne rzeczy, często głupoty, nikt nad tym nie panuje, i nie są w tych głupotach osamotnieni, kiedyś nr 1 były różne miss, to dopiero był ubaw.
Poza tym Brie miała "ciekawe" dzieciństwo więc może mieć swego rodzaju "kosę" z panami we wieku jej ojca
Wszystko sprowadza się do tego, że aktorzy jak i inni ludzie mają prawo mówić co chcą,i nie jest to symptomem ideologicznego spisku SJWs na najwyższych szczeblach korporacyjnej władzy, jak to niektórym się roi. A co do meritum - miała rację? Może i miała, społeczeństwo USA wygląda inaczej niż PL i nic nam do tego.

Zaraz pojawiło się grono zagrożonych panów z krzykiem,
-----------------------

Tzw "wankers", których i na Bastionie nie brakuje

jak to aktorka nienawidzi białych mężczyzn po 40.
-----------------------

To akurat m.in. ja, ale jakimś cudem nie dostałem jeszcze żadnego hate mailu od niej, teraz się zastanawiam, czy iść na film? Będąc tak podle zignorowanym.

To w ogóle niesamowite, jak w jednej, normalnej wypowiedzi można dopatrzeć się drugiego, piątego i dziesiątego dna.
-----------------------

Jak się "nie ma życia", to się szuka różnych "ersatzów", Darth Ponda to ostatnio świetnie opisał. Bolesna prawda!

W końcu dobry film z MCU

Najlepszy film z MCU jaki widziałem od czasów Strażników Galaktyki 1. Były filmy śmieszniejsze w głupkowatym stylu, ale lepszych nie. Od tego filmu powinni zacząć tworzyć całe MCU.
Główna bohaterka bardzo na plus - miła odmiana po niektórych ciotowatych czy napuszonych Avengersach.

8/10 <3

Re: W końcu dobry film z MCU

Nie no T3 był jednak lepściejszy XD

Re: W końcu dobry film z MCU

Podobnie jak Civil War, Infinity War, Spider-Man.

Re: W końcu dobry film z MCU

Mnie Civil jakoś nie porwał mocno.

A Infinity to z Endem będzie pewnie niezły kiler.

Ale sumując seria idzie w dobrym kierunku i zmiany na przestrzeni lat wyszły na duży +

Cytrując: dlaczego SW tak nie robio !

Captain Marvel

Jestem zadowolony, jeden z najlepszych filmów MCU - zwłaszcza pierwsza połowa. Po zwiastunie wiedziałem że Brie Larson to strzał w 10, ale też widziałem że jest szansa na coś innego w kinowym MCU i nie zawiodłem się.

Do momentu kiedy odtworzony zostaje zapis czarnej skrzynki jest 10/10 i przypomniał mi sie klimat filmów SF z lat 80. takich jak "Star Trek IV: Powrót na Ziemię", a tak już szerzej to od "Żandarma i kosmitów" po "Terminatora"

Natomiast jak już wszystko sobie wyjaśniają kumpele z wojska:
https://youtu.be/uVhdG5huYaQ?t=35

To film wygląda TAK:
https://youtu.be/uVhdG5huYaQ?t=52

Po tej chwilowej zapaści mamy drugą część filmu która jest już typową napierd#$@&ką MCU - czyli jeden wielki zieeeeeewwwww. Mimo wszystko, albo raczej dzięki pierwszej połowie filmu jest to dużo lepsze niż WW że o chłopczyku pająku nie wspomnę
3D w MCU to teraz cały czas czołówka do której inni się nie zbliżają.

8/10

Bardzo dobry. Oczywiście do Infinity War się nie umywa, to jednak trzyma poziom tych lepszych produkcji MCU.
Scena po napisach jeszcze bardziej podsyciła mój apetyt na Endgame.
No cóż, trzeba będzie to jakoś przeczekać, dobrze że po drodze jest jeszcze Shazam!, kolejne czekadełko, przed daniem głównym tego roku .
W sumie trochę to smutne, że bardziej jara mnie film w Uniwersum, którym jakoś nigdy zbytnio się nie interesowałem, można nawet powiedzieć, że w ogóle.

Kapitan Marvel

Kolejna bardzo dobra produkcja Marvela

Tak się zastanawiam

jak by się film bronił gdyby MCU nie było już tak potężne. Gdyby taka kpt wyszła dajmy na to w 2008 roku.

Re: Tak się zastanawiam

Wtedy byśmy się zastanawiali dlaczego Fury nie wezwał CM już do walki z Chitauri.

Re: Tak się zastanawiam

A jak na osi czasowej jest umiejscowiona scena gddzie początek spoilera flerken wypluwa Tesserakt koniec spoilera

Re: Tak się zastanawiam

Wg opisów w tym samym roku co akcja. Czyli początek spoilera 17 lat koniec spoilera przed tym jak Loki próbuje przejąć Tesseract w Avengersach.

Re: Tak się zastanawiam

Ciekawe czy Goose wróci w osobnym filmie lub przynajmniej w Endgame ?

bardzo przyjemne

Koncept co do zasady, postacie - ale przede wszystkim najntisowy klimacik, od realiów (ciekawe ile dzieciaków pytało "czemu nie weźmie komórki do nawiązania łączności") po ścieżkę dźwiękową. O strukturze filmu wszystko napisał już HAL, przy czym nawalanka była do zniesienia dopóki nie pojawił się początek spoilera Ronan koniec spoilera. Przy finałowej supermocy zastanawiałem się tylko, czy osiągnęliśmy już punkt w którym bohater jest nie do pokonania i może absolutnie wszystko.

Aha, podpowie mi ktoś co się stało z czwartym Skrullem na C-53? Jednego początek spoilera ubił Fury koniec spoilera, drugi udawał początek spoilera Carol koniec spoilera, trzeci to Talos... a czwarty mi się zgubił, w każdym razie nie było go początek spoilera kiedy lecieli na orbitę koniec spoilera.

Re: bardzo przyjemne

Korzystanie z budki telefonicznej żeby zadzwonić na inna planetę, to najlepsza rzecz w tym filmie
To jest ten właśnie klimacik filmów z lat 80.

Capi phone home

Re: bardzo przyjemne

Zgubiuł się w metrze XD

2 seans

Rzecz niesłychana, poszedłem na drugi seans do kina i... muszę podnieść ocenę do 10/10

Za pierwszym razem oglądałem w IMAX 3D lecz niestety wersję dubbingowaną, no i nie miałem czasu by zobaczyć scenki po napisach, o potrzebie wyjścia z kina na dwie minuty w połowie filmu nie pomnę

Dzisiaj oglądałem w klasycznej wersji 2D/napisy i mogłem siedzieć do oporu.

Jakby się tak zastanowić, to jest to pierwszy film Marvela na który poszedłem drugi raz że względu na film jako taki. Thor 3 i Strażnicy Galaktyki 2 przyciągnęli mnie do kina na dodatkowe seanse, ale tylko ze względu na 3D w IMAX i humor.
Na drugim seansie Strażników Galaktyki 1 byłem dopiero podczas maratonu obu części, więc się nie liczy.

Szkoda że pozostałe filmy z MCU nie są takie fajne jak ten. Kupię DVD na pewno i być może jeszcze pójdę na trzeci seans, tak za tydzień lub dwa

No i wciąż odnoszę wrażenie że w Kapitan Marvel oglądałem archetypy Mass Effect`a, z motywami SW i że wszystko generalnie jest na licencj Star Treka.
A do tego tak ładnie spina całe MCU w jedną całość

Re: 2 seans

Fury w oryginale to na pewno +1

ponieważ

wszyscy są tak najarani Ostatnimi Awendżersami, że nawet akcja #AvengeTheFallen
https://twitter.com/Szymsio/status/1110983272228622336
przeszła bez echa, to wrzucę link do lecącej mi właśnie najntisowej składanki z filmu o początek spoilera Pierwszej Awendźer koniec spoilera
https://www.youtube.com/watch?v=I8Nr7Iqmv8A

3 seans.

Pierwszy film Marvela, który widziałem więcej niż dwa razy, na dodatek w kinie i wiem że chcę go jeszcze kilka razy zobaczyć.

Kupię DVD na pewno, no chyba że jednak Blu-ray
Ja się uda to może do kina jeszcze pójdę o ile będzie jeszcze leciał po weekendzie majowym.
Mam nadzieję że Endgame nie schrzani tej postaci.


Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.