Forum

Deadpool 2

W przyszłym roku (u nas w Dzień Dziecka ) kolejne przygody Wade`a Wilsona, w którego to roli ponownie zobaczymy Ryana Reynoldsa. Towarzyszyć mu będą Josh Brolin jako Cable, Zaziee Beetz jako Domino, a także powróci m. in. Colossus z podobno większą rolą.


http://screenrant.com/deadpool-2-colossus-role-will-grow/

Reżyseruje David Leitch.

Przed filmem "Logan" jakiś czas temu pojawiła się zajawka. Dla przypomnienia:

https://www.youtube.com/watch?v=VsUJwjhy6Vk

Kilka dni temu pojawiło się pierwsze zdjęcie Domino:

https://www.comicbookmovie.com/deadpool/deadpool_2/new-official-deadpool-2-promo-image-gives-us-a-much-better-look-at-zazie-beetz-as-domino-a152968


-----------
Także pozostaje czekać


Re: Deadpool 2

Hego Damask napisał:

Także pozostaje czekać

-----------------------

Eee... niby na co?

Nie ogarniam fenomenu jedynki. Ani śmieszne, ani ciekawe

ech...

Qel Asim napisał:

Nie ogarniam fenomenu jedynki. Ani śmieszne, ani ciekawe

-----------------------

Z bólem serca...

[2]

znowu się zgadzam z kolegą

Jaki ten pierwszy Deadpool to było rakowisko to ja nawet nie. Nie widziałem Planety Singli ale i tak jestem dumny z naszego kraju że u nas go przebiła xD

Re: ech...

Shedao Shai napisał:
Qel Asim napisał:

Nie ogarniam fenomenu jedynki. Ani śmieszne, ani ciekawe

-----------------------

Z bólem serca...

[2]

znowu się zgadzam z kolegą

-----------------------


Cholera, Rian! Dawaj ten EVIII szybciej, bo się nam jakaś patola na Bastionie tworzy!

Re: Deadpool 2

Bardzo czekam bo uwielbiam jedynkę Szkoda tylko, że nie na walentynki - jedynka to był strzał w 10, taki piękny, romantyczny film o miłości

Re: Deadpool 2

Na Walentynki to był marny pomysł, człowiek zamiast skupić się na fabule musiał wysłuchiwać jak panienki z prawa, lewa, góry, dołu robią pretensje do swoich lubych, że to nie tak miało być... A sala nabita po brzegi, zero "przestrzeni osobistej"

Re: Deadpool 2

To tam była fabuła?

Re: Deadpool 2

Też się właśnie dziwię.

Re: Deadpool 2

Jak Finsterowi mógł się podobać Deadpool, skoro Sausage Party mu się nie podobało?

Chociaż nie, w sumie to można stwierdzić na odwrót. Dlaczego mi się SP podobało skoro mnie Deadpool kompletnie nie bawił

Aha, dobra już wiem - w SP było mimo wszystko wiele filozofii po ukrywanej

Stop, w sumie to Finster nie napisał czy mu się podobało czy nie...

Finster, czy Deadpool Ci się podobał?

Re: Deadpool 2

Podobał I fabuła też była

Może dlatego że nie był w połowie tak obleśny jak SP. I humor był tam mimo wszystko wyważony (choć cały czas tęsknie za komediami typu "Don`t eat the Daisy", beż żartów fekalno-womitalnych itp.)

SP miało swoje momenty jak Halal i Kosher, ale nie przesadzajmy z tą "poukrywaną filozofią"

Re: Deadpool 2

Czy się z tą poukrywaną filozofią zgadzam czy nie (raczej to drugie), to jednak w SP było jej sporo. Za co film szanuję, a że końcówka była nadzbyt obrzydliwa dla mojego konserwatywnego mózgu to już inna sprawa.

Przynajmniej film mnie nie znużył tak jak Deadpool

Re: Deadpool 2

-a że końcówka była nadzbyt obrzydliwa

O to własnie chodzi, dokładnie

Re: Deadpool 2

No, tylko to było jakieś 4-5 minut maksymalnie, a reszta całkiem znośna

Re: Deadpool 2

Popieram!
SP to dno dna i wyjątkowe *****
Na szczęście nie byłem na tym w kinie

Za to Deadpool bardzo fajny i jak utrzymają poziom, bądź poprawią (bo można jeszcze lepiej), to chętnie pójdę do kina.

Re: Deadpool 2

Błeee... a kysz, a kysz!!!

Re: Deadpool 2

Tfu, no i zapomniałem odpisać Princess że miło mi że ktoś podziela moje zdanie

Zatem...
Proncess, jak mi miło!

Re: Deadpool 2

Mi też.

Pierwszy Deadpool to był tępy szajs z gimbazjalnymi tekstami. Nie dziwię się wcale że w popcożernej Amełyce odniósł sukces. No, ale to nie dla mnie bo ja nie idę do kina na szajs i byle się Coli w dużym kubku nachlipać^^. Ja chcę czegoś więcej.

Re: Deadpool 2

Princess Fantaghiro napisał:
Ja chcę czegoś więcej.
-----------------------

To obejrzyj coś Coenów albo Jarmusha. A nie, sorry ambitnego kina też nie lubisz. Pozostają Ci więc tylko filmy z Haydenem i Ogrodnikiem. xDDDDDD

Re: Deadpool 2

- bo ja nie idę do kina na szajs i byle się Coli w dużym kubku nachlipać^^. Ja chcę czegoś więcej.

Jest Taco, są M&M-sy, Ice Tea, wybór jest spory

Re: Deadpool 2

Ogólnie to trzymam stronę Princess w tej dyskusji, ale Twój komentarz jest po prostu piękny

Re: Deadpool 2

-Pierwszy Deadpool to był tępy szajs z gimbazjalnymi tekstami. Nie dziwię się wcale że w popcożernej Amełyce odniósł sukces.

Bo jak wiadomo, tylko w Ameryce ogląda się tępy szajs z gimbazjalnymi tekstami :/

Re: Deadpool 2

zdaje się że Deadpool był numerem 1 na całym świecie.

W Walentynki.

Wyłączywszy Polskę i Planetę Singli (TO był dopiero film bez scenariusza z dennymi żartami)

Re: Deadpool 2

Nie nie nie nie nie! TYLKO Amerykanie oglądają głupie, proste filmy dla gimnazjalistów i TYLKO Amerykanie żrą popcorn i piją colę (dlatego TYLKO w Ameryce wszyscy są otyli). Tak właśnie jest.

Re: Deadpool 2

Nie zrozumieliśmy się. Tępy szajs sprzedaje się i oglądają wszędzie. Ale to Amerykanie wyznaczają kurs. Chyba nie chcesz mi powiedzieć że reszta świata nie gapi się z maślanym wzrokiem w ich stronę, nie przyjmuje niemal bezkrytycznie ich wyroków w kwestii kina? (I nie tylko) Bo wg mnie najczęściej jest tak, że niestety ludzie się bardzo sugerują Stanami. Jak oni powiedzą że coś "jest dobre" - reszta przytaknie. Jak "złe" - też. Wg mnie to dość żałosne/śmieszne, żeby ludzie z jednego obszaru świata dyktowali innym gusta...Albo żeby ta reszta na to pozwalała sobie samym robić. Liczą się najbardziej amerykańscy krytycy, amerykańskie nagrody. Gust trzeba mieć swój własny, a nie że nawet to "ściągnę od kolegi/koleżanki."

...

To w takim razie powinniśmy śmiać się nie z Amerykan, a z reszty świata, która ich "małpuje". Zresztą, jak Amerykanie "dyktują" innym gusta? Stany to duży kraj, ojczyzna Hollywoodu, jest więc mocno związany z kinematografią, dlatego to, że ludzie liczą się z Amerykańskimi nagrodami i krytykami, nie jest niczym dziwnym. Rzecz w tym, jak się to wszystko przyjmuje. Jeśli ktoś jest społecznym warzywem bez własnego zdania, to niezależnie od dziedziny życia - własnego zdania dalej nie będzie posiadał i USA ma tu niewiele do gadania. Blockbustery są robione dla mas i nikt nie wymaga od nich ambitności - mają się dobrze sprzedać i nie ma w tym nic złego (również w czerpaniu przyjemności z ich oglądania).

W ogóle, czy któryś z Bastionowiczów, kiedy szedł do kina na Deadpoola, sugerował się opiniami/recenzjami (AMERYKAŃSKIMI, HURR DURR)? W tym konkretnym przypadku się nie wypowiem, bo Deadpoola nie widziałem, ale gdy idę na wysoko budżetowy film, nastawiony na zysk, to nie czytam opinii USA-owych recenzentów, tylko idę, oglądam, podoba mi się albo nie i koniec. I w ten sposób robi praktycznie każdy, więc narzekanie na "piorące mózgi" Stany nie ma tu trochę pokrycia w rzeczywistości.

Re: ...

taki Pacific Rim (który kocham i bronić będę ) w Stanach sukcesu nie odniósł, ale na świecie i owszem, do tego stopnia, że sequel tuż tuż.

Deadpool mnie ujął tym, że jest to film robiony przez wielkich fanów dla fanów - z dokładaniem z własnej kasy, pokonywaniem przeszkód itp. Z ciętą ironią i fajną laską nie będącą damsel.

Może i papka, ale poważne dramaty to ja mam w real life, do kina idę się odstresować i dlatego podobają mi się Deadpoole, Pacifiki i inne Johnny Wicki

Re: ...

Zwykle nie czytuję recenzji ani polskich ani zagranicznych ani amerykańskich tylko idę żeby obejrzeć i wyrobić sobie własne zdanie. Lubię kino superbohaterskie, więc siłą rzeczy oglądam blockbustery i nie zamierzam ukrywać, że sprawia mi to zdecydowanie większą przyjemność niż niszowe kino refleksyjne.

Jak ktoś pozwala sobie prać mózg przez te ohydne Stany to jest jego wybór i jego sprawa. Po co zaraz ten dramatyzm. A już w ogóle nie jestem w stanie zrozumieć budowania poczucia własnej wartości w oparciu o gusta filmowe innych ludzi.

Re: ...

Odpowiadam zbiorczo.

Tu nie chodzi o kwestie czytania recenzji. Słusznie zauważyliście że tak na prawdę mało kto je czyta, a nawet gdy się je czyta to do kina ludzie i tak idą. Najlepszym przypadkiem to obrazującym są zeszłoroczne filmy z DC. Batman v Superman który był wg całkiem spoko, a jednocześnie zniszczony recenzjami, czy Suicide Squad który dla mnie był porażką i też tak został przez krytyków potraktowany.

Także to nie ta kwestia. Istotne jest to że wszystko to co Ameryka promuje, ląduje z automatu na całym świecie - ma priorytet premier itp.
Ile czasu trzeba czekać żeby zobaczyć francuski film w Polsce?
Niby tak blisko, a jednak nieraz schodzi ponad pół roku nim polskie multipleksy łaskawie coś puszczą. Zaś to przeważnie dopiero po totalnym sukcesie kasowym za granicą.
Zaś Amerykańskie produkcje dostajemy od ręki - teoretycznie prapremiery nawet mamy na dwie/trzy doby przed oficjalną premierą w USA (patrz: Dr Strange czy R1).

Amerykańskie kino po prostu zalewa rynek kinematograficzny. To nie jest zarzut bynajmniej, bo słusznie ktoś zauważył że wkład w przemysł filmowy w Stanach jest ogromny. Niemniej taka prawda że Amerykanie dyktują trendy filmowe, a cała machina marketingowa na którą sobie pozwalają przy swoim budżecie tylko te trendy wzmacnia

Re: ...

Ej, ale wiecie o tym, że Deadpool jest celowo taki jaki jest? Samoświadomość własnej głupoty tego filmu i naśmiewanie się z samego siebie to jest gruba ściana z rzędu cegieł, która oddziela go od transforemów i innych żółwi nijna. Rozmowa o poziomie ubożenia społeczeństwa w kontekście Deadppola mija się z celem. Nie trzeba być einsteinem żeby widzieć, że ten film to auto parodia. Martwi was kondycja intelektualna ludzi? Ci, którzy są za mało bystrzy żeby zrozumieć, że ten film nie jest na serio swoją głupotą szkodzili i będą szkodzić wielokrotnie mocniej- nie znając dobrze przepisów drogowych, głosując w wyborach biorąc pod uwagę kryterium tego kto lepiej wygląda etc.

Fajnie, że istnieją takie zdystansowane twory kpiące z popkultury, jak Deadpool, filmy tarantino, Saints Row. Nie trzeba dużej bystrości umysłu, żeby wyłapać co to właściwie jest i po co jest. Ja wiem, że określona userka nie łapie, ale wiem, że inni potrafią, więc nie wiem po co to jakieś analizy socjologiczne w kontekście tworów parodystycznych. Są naprawdę większe problemy, które bardziej uszkadzają mózgi ludziom.

Re: Deadpool 2

A w TFA była? xP

Re: Deadpool 2

A przypadkiem nie jesteś zwolennikiem teorii że TFA to fabularne ANH 2.0?

Re: Deadpool 2

Czyli własnej nie mieli. Wiele zależy od punktu widzenia jak to mawiał Kenobi.

Re: Deadpool 2

Lubsok napisał:
Wiele zależy od punktu widzenia jak to mawiał Kenobi.
-----------------------

I w tym się w pełni z Tobą zgadzam!

Tak dla odmiany

Re: Deadpool 2

No a dwójka będzie pięknym familijnym filmem w sam raz na Dzień Dziecka. xDDD

Re: Deadpool 2

Jedynka była jednym z najmilszych zaskoczeń 2016 roku i stała się dla mnie jednym z najlepszych superbohaterskich filmów.

A zajawka świetna

Cable

Tak się prezentuje Cable:

https://www.instagram.com/p/BXf1gJHDqtc/?taken-by=vancityreynolds

Ciekawe czy w ogóle wspomną w filmie, że to syn Cyclopsa.

Pierwszy plakat

Re: Pierwszy plakat

Słabe, stać ich na więcej

Teaser trailer i fabuła

Jak ktoś nie ma czasu czekać to niech przewinie do 1.29

https://www.youtube.com/watch?v=oYGoYvbWA80


fabuła wygląda tak:

After surviving a near fatal bovine attack, a disfigured cafeteria chef (Wade Wilson) struggles to fulfill his dream of becoming Mayberry’s hottest bartender while also learning to cope with his lost sense of taste. Searching to regain his spice for life, as well as a flux capacitor, Wade must battle ninjas, the yakuza, and a pack of sexually aggressive canines, as he journeys around the world to discover the importance of family, friendship, and flavor – finding a new taste for adventure and earning the coveted coffee mug title of World’s Best Lover.

Nowy trailer

a w nim przede wszystkim Cable.

https://www.youtube.com/watch?v=iHKqVK71O0s

Re: Nowy trailer

No całkiem spoko to wygląda.

Wie kto

dlaczego w IMAX jest zwiastun z dubbingiem polskim ?

Re: Wie kto

Bo Polski dubbing musi zawsze wszystko spięrd...

Re: Wie kto

Ale mam nadzieję że film będzie dostepny również z napisami...

Re: Wie kto

Oczywiście, że będzie.

Re: Wie kto

Oby w IMAX też XD

Re: Wie kto

ale czy to oznacza, że jakieś geniusze uznały, że należy zdubbingować Deadpoola?!
PO CO?!

Czy w dwójce rating poszedł w dół na PG-13?

Re: Wie kto

Logan z R-ką też był u nas dubbingowany.

Re: Wie kto

vilkala napisał:


Czy w dwójce rating poszedł w dół na PG-13?

-----------------------

Też jestem ciekaw.

XD

Druga część daje radę - nieźle się uśmiałem
Standardowo nabijają się ze wszystkiego a najwięcej z samych siebie.
Nawiązania do Star Wars (OT) oczywiście były, Stana Lee można przegapić jak ktoś nie będzie uważał, najlepsze są sceny dodatkowe (chwilę po filmie jest kilka świetnych, po napisach końcowych żadnej sceny nie ma więc nie trzeba czekać do końca).

W filmie najlepsza była ekipa X-force z
początek spoilera Bradem Pittem na czele XDD koniec spoilera

Mimo iż było kilka nietrafionych lub niesmacznych żartów to te dobre stanowiły rekompensatę, więc po seansie mam miłe wspomnienia.
Film cały czas puszcza oko do widzów.
Deadpool do Cable`a woła np. Thanos itp.

Tak na świeżo wydaje mi się że druga część jest lepsza od pierwszej ale nie dam sobie nóg odciąć bo potem wolno odrastają.
Jutro sobie puszczę jedynkę to mi się rozjaśni co nie co.

Ogólnie bawiłem się równie dobrze jak nie lepiej od A3 i oba te filmy stanowią dobrą przekąskę przed daniem głównym w tym roku czyli
SOLO

Re: XD

Film jest w R ?

Re: XD

Tak, owszem, zgadza się, jak najbardziej

Re: XD

No to pójdziem z Cosmic Heroes na dubbing i z alkoholem

Re: XD

R jak rodzina.

Jak najbardziej, Deadpool wyraźnie mówi na początku, że to jest film FAMILIJNY.

A zwarzywszy na to iż morał/motto tego filmu to:
RODZINA TO NIE JEST BRZYDKIE SŁOWO

Więc on k*rwa ma rację.

Ehh

Film dla prymitywów i ludzi, którym się podobał The Last Jedi. #pdk chyba przez dwa lata coś mi się stało, bo żarty w większości mnie zenowaly. Na plus jedynie Juggernat i świetna scena po napisach.

Ohh

Zgadzam się całkowicie, mam podobne spostrzeżenia z małym wyjątkiem.
Juggernat był dodany do filmu przez reżysera dla zdobycia rynku "fejśbukowych wieśmaców" - cokolwiek to znaczy (???) ale tak mówił w wywiadach twórca tego dzieła. Chyba chodzi o tych co lubią grube, tłuste, gołe tyłki oglądać

Nic nie zrobisz.
Chrzanić marvelozę i tyle.
¯\_(ツ)_/¯

Re: Ohh

Ja lubię Marveloze w wykonaniu MCU (możliwe, że już powoli z wciągnięcia się w serie wybaczam jej głupotki i błędy), ale marveloza w wykonaniu Foxa i DC zaczyna już bardzo męczyć.

💗

Oh 💗 tak wzdycham do awatarka Ludwiczka 💗 aż mam ochotę coś smażonego zjeść.

Re: Ehh

A to jakie filmy nie są dla prymitywów?

Re: Ehh

SW.

Re: Ehh

Żartuje, dlatego dopisałem "#pdk" sam jestem prymitywem i lubię prymitywne żarty. Ale DP2 serwuje jeden rodzaj dowcipu, zwykle wymuszony i polegajacy na złapaniu za tyłek, pierdnięciu, zsikaniu się i tak do oporu. Poziom humoru tylko trochę lepszy niż na filmach Papryka Vege. W dodatku jest to samo co w pierwszej części, tylko dużo gorzej.

Re: Ehh

To prawda, powyższy człowiek jest prymitywem. Potwierdzam.

Re: Ehh

Ale ja nie potrzebuje adwokata. Mój prymitywizm wskazują moje posty, a nie Twoje słowa.

Re: Ehh

Potwierdzam. Znam go lepiej, bo były takie czasy gdzie siedzieliśmy razem na kantynie. Najpierw wołał, żeby przyjść, a potem nie odpisywał przez 4 godziny. Jak inaczej nazwać taką osobę jak nie prymitywem?

Re: Ehh

Możesz mnie nazwać tak, jak ja nazwałem Shedao i dostałem za to bana. Jak oznaczysz to w spoilerze, to w ogóle nie ma bana. Serio.

Re: Ehh

Hmm, za podżeganie i pomocnictwo też jest odpowiedzialność;p

Re: Ehh

Ale brakuje mu klasy. A bąka jak puści to nic nie sierdzi, nic a nic. A każdy bąk powinien choć troszkę woniać

Re: Ehh

pdk... no tak, sorry ale ja nie ogarniam tych skrótów.

Re: Ehh

ja nie ogarniam swojego zycia

Re: Ehh

Ja ogarniam twoje życie. Wystarczy!

Re: Ehh

Dobrze że to Ty, bo Ludwik to by mi spartolił wszystko !

Re: Ehh

No ale Shedao chyba też sobie nie radzi, skoro tak ogarnia Twoje zycie, że masz czas tylko na czteropaczka na bulwarze. :/

Re: Ehh

Nie czas a fundusze

Re: Ehh

No to kupię Ci drugiego czteropaka.

Re: Ehh

Kolego, znajomych się zdobywa poprzez wzajemną sympatię, a nie poprzez kupowanie ich względów. Takie znajomości nie przetrwają długo, bo są budowane na złych podstawach. Może nie jesteś zbyt światły, ale jesteś całkiem sympatyczny, więc myślę że możesz próbować się po prostu zakolegować z JORUUSem - bez kupowania jego względów. To może wyjsć!

Re: Ehh

Oczywiście masz całkowitą rację, jednak Twój sposób mimo wszystko wymaga jakiegoś wysiłku, a wystarczy tylko spojrzeć na Ludwiczka żeby wiedzieć że unika on wysiłku jak tylko może... Nic więc dziwnego że próbuje iść na skróty i zaoszczędzić kilka kalorii;p

Re: Ehh

Czyli wyjasniło się dlaczego nie możesz dogonić go w The Millenium Club - it`s all Shedao Shai`s fault, he`s jealous, he`s holding you back!

Re: Ehh

Shedao jest już mój !

Re: Deadpool 2

A kolega mnie namówił i w niedziele się wybieram , na jedynce mocno się pośmiałem to na poprawę humoru w sam raz . Obecna pogoda dobija .

Re: Deadpool 2

Dodaj do tego Carpathian Forest i Bukowskiego i masz Game Over !

Deadpool 2

Film mniej więcej na poziomie jedynki, choć znacznie mniej śmieszny. Naprawdę solidnie uśmiałem się jedynie przy zgonie początek spoilera Petera koniec spoilera.

Brolin spoko jako Cable, reszta obsady też daje radę, na czele z początek spoilera Pittem koniec spoilera. xDDD

Re: Deadpool 2

Trochę lepiej dopracowany techniczne od jedynki . Trzyma poziom . Takich filmów nam trzeba obecnie . Takich które się wyróżniają od reszty . Jest się z czego pośmiać . Polecam ...

Recenzja

Domino <3

10/10

PS to dla mnie bardzo osobisty i poruszający film, też byłem kiedyś zakochany w pięknej kobiecie.

Jak

dla mnie lepszy nawet niż jedynka. 15/10 <3

Re: Jak

Byłem na dubbingu i tutaj film zyskuje ;P

Nie można narzekać

Jedynki nie widziałem i nie mam pojęcia co się tam działo. Ale chyba znajomość niekonieczna, bo dziś widziałem 2 i było OK.
Wizualnie atrakcyjne, film trzyma się kupy, bohaterowie sympatyczni, muzyka znośna (Google "dubstep"). Fajny był ten grubas, który miał wyrosnąć na mega-złoczyńcę. Zaskakująco dobrze zagrana postać (wiem, Hunt for the Wilderpeople. Muszę w końcu zobaczyć)! Cable był ciekawszy niż myślałem, że będzie.

Żarty i cała ta meta-szydera... no nie wiem. Połowa żartów trafiała, druga odrobinę żenująca. Nie bardzo mi to przemawianie do publiki leży. Nic to nie daje a raczej odbiera. W ogóle mam wrażenie, że film był przegadany, za bardzo polegał na gadulstwie Deadpoola. Do mnie to gadulstwo nie trafia. Ale na pewno było to wszystko dobrze zaplanowane i wykonane.

Ogólnie, może nie w 100% w moim stylu, ale zabawne, dobrze złożone do kupy i zagrane, z dobrymi bohaterami i całkiem przyzwoitą akcją. Warto zobaczyć.

Re: Nie można narzekać

Mnie ten gruby się z Ludwikiem skojarzył i przez to film jeszcze zyskuje XD

"Once upon a Deadpool" w Polsce

Od 12. grudnia w kinach, także w naszym kraju, będzie wyświetlana przemontowana wersja "Deadpoola 2", nadająca się dla młodzieży.

http://sporwkinie.blogspot.com/2018/11/once-upon-deadpool-w-polskich-kinach.html

Re: "Once upon a Deadpool" w Polsce

Dobra wiadomość !

Re: "Once upon a Deadpool" w Polsce

Tytuł będzie "Był sobie Deadpool", będzie 20 minut nowych scen a w kinach od 12. grudnia.

Re: "Once upon a Deadpool" w Polsce

O rzesz jego mać !

Film

super. Jako nie R nic nie traci i dalej jest popiermiczony.

Na końcu po wszystkich napisach jest trochę S Lee.

Hm

Może nie tak śmieszny jak poprzednia część, ale daje radę Cable fajna postać, Colossus też dalej dobry Dawało radę XD

Re: Hm

Na pewno tak nie śmieszy bo śmieszy tak samo XD

Ale Domino <3 jak by miała solowy film albo w treesome

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.