Forum

Solo: A Star Wars Story

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Taki tytuł jest najlepszy dla filmie o Hanie Solo jak dla mnie, także jeśli chodzi o marketing.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

No nie wiem czy to dobry kierunek. Tak w ogólne, to co oni mają z tym nazywaniem komiksów i książek, a teraz możliwie i filmów imieniem postaci.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Forsują ten sposób, żeby postacie były bardziej rozpoznawalne i gadżety lepiej się sprzedawały.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

To ile tych filmów jest nazwanych imieniem postaci?

Re: Han Solo: A Star Wars Story

No nie zdziwiłbym się, gdy trzeci spin-off zostanie oparty na postaci Kenobiego i dadzą mu tytuł "Kenobi" .

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Otóż nie.

Kenobi: A Star Wars Story!!

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Eee, tutaj mogą poszaleć:

Królowa i rycerz

Zakochany Dżedaj

Mistrz, rycerz i uczennica

20 lat na pustyni

Historia niejednego kłamstwa

Możliwości jest wiele, w zależności od fabuły.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Albo Old Man Kenobi. xD

Re: Han Solo: A Star Wars Story

"W zależności od punktu widzenia"!

Re: Han Solo: A Star Wars Story

"I have the high ground"

"You`re a bold one"

"How this happened? We`re smarter than this"

"That`s... good news".

Możliwości jest wiele

Re: Han Solo: A Star Wars Story

"Hello There"

Re: Han Solo: A Star Wars Story

"The dark times" z dialogu z Luke`iem w chacie Bena.

Taki dramat o załamanym Benie, przeżywającym kryzys Mocy, wątpiącym w zakon i w samego siebie jako nauczyciela, który zawiódł ucznia. A na koniec dzięki odnowieniu kontaktu z Qui-Gonem odzyskuje równowagę. O, to byłoby dobre.

Han Solo, but not Harrison Ford: A Star Wars Story

Ale odkrywczy i porywający tytuł.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Ok, żadne zaskoczenie.

Mógł być albo Han Solo, albo Solo. Opcja z imieniem jest chyba lepsza.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Widzę, że tytuł na wypadek, gdyby ktoś przypadkiem zapomniał, że w filmie występuje kultowa postać.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Jakbys zarzadzał Disneyem to tez bys chcial zarobic 20% wiecej na ludziach ktorzy ogarna dopiero po takim tytule

BTW. Znowu te procenty..

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Mossar napisał:
BTW. Znowu te procenty..
-----------------------

Tja... Może zamienimy je na promile? Ja stawiam.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

To może być placeholder, a tutaj pelikany już wzięły za oficjalny tytuł, ech...

Re: Han Solo: A Star Wars Story

Mnie zastanawia jedno, to logo. Ono było zrobione przez fanów, wkrótce po pokazaniu logo "Łotra 1". W sieci jest dostępne od dawna. Więc wygląda to na placeholder.
To logo w różnych, ale bardzo podobnych wersjach krąży od 2016.
http://schmoesknow.com/wp-content/uploads/2016/10/Han-Solo-A-Star-Wars-Story-title.png

http://star-wars.pl/News/20791,Kulisy_angazu_Ehrenreicha_w_roli_Solo.html

i to mnie właśnie w tym wszystkim najbardziej zastanawia.

Re: Han Solo: A Star Wars Story

A jaja by były jakby niezatytułowany film o Hanie Solo nazwali Jak Lando przerżnął Sokoła Milenium. Gwiezdne Wojny Historie. To by było sensacyjne posunięcie. Brawurowe wręcz.

Łajdak, łobuz i łotr

Spoko, myślałem że będzie "Łotr Solo" albo "Han jeden"

Re: Łajdak, łobuz i łotr

Han One! <3
(shoots first)

Re: Łajdak, łobuz i łotr

bartoszcze napisał:

(shoots first)

-----------------------

Solo

The Art of Red Cup: A Star Wars Story

Pojawiła się zapowiedź albumu "The Art of Red Cup: A Star Wars Story", który napisze Phil Szostak.

Czy to oficjalny tytuł filmu o przygodach Hana Solo?

https://jedi-bibliothek.de/datenbank/literatur/the-art-of-red-cup-9781419727450/

Re: The Art of Red Cup: A Star Wars Story

Byłbym do głębi zaskoczony.

Re: The Art of Red Cup: A Star Wars Story

To, że "Czerwony Puchar" to tytuł roboczy wiadomo od stycznia, pewnie taki też jest tytuł roboczy książki.

Re: The Art of Red Cup: A Star Wars Story

Wiem. Zdziwiłbym sie po prostu gdyby to był ostateczny tytuł.

Ciekawe

Ciekawe czy w tej wersji Han Solo zastrzeli Greedo strzelając do niego pierwszy ?!

Planety

MSWN donosi, że pojawią się dwie planety - Corerlia (te gdzie były ścigacze) oraz Kessel.

Sokół będzie miał biało-niebieskie oznaczenia.

Re: Planety

Niebieskie czyli takie jak jego cameo w NT.

Re: Planety

daj link źródłowy!

Planety 5+

Corellia
Kessel
Iridium
Savareen
Vandor

https://makingstarwars.net/2017/10/rumors-worlds-untitled-han-solo-star-wars-story/

Im więcej tym lepiej

Planet podsumowanie

Dla leniwych i chcących drobnych spoilerów:
- Corellia - Świat Jądra, z którego pochodzi Han Solo. Możemy spodziewać się czegoś w stylu Nowego Jorku z bogatymi wieżowcami i niebezpiecznymi przedmieściami.
- Kessel - kolonia górnicza Impreium, gdzie praktykowana jest bardzo ciężka praca niewolnicza, w tym Wookiech. Czyżby tam Han poznał Chewiego?
- Iridium - mało znaczący świat Zewnętrznych Rubieży, stacjonuje tam grupa piratów,
- Savareen - planeta Zewnętrznych Rubieży z sektora o tej samej nazwie. Znana z brandy.
- Vandor - w Legendach tak nazywały się trzy inne planety w systemie... Coruscant. Osobiście wolałbym, żeby w NK tworzyły nowy układ.
Powyższe informacje pochodzą ze źródeł kanonicznych uzupełnianych o legendarne. Bardzo ładnie to wygląda, mamy Kessel, Korelię, kilka podejrzanych światów, a wszystko zaciągnięte z Legend. Może ten film jednak wyjdzie?

Re: Planet podsumowanie

-
Może ten film jednak wyjdzie?


Wyjdzie, wyjdzie na 100%

Najbardziej ciekawi mnie filmowa Corellia.

Vader ?

Jest szansa, że ujrzymy Vadera w kolejnym Spin-offie
http://comicbook.com/starwars/2017/09/19/han-solo-spinoff-darth-vader-rumor/

SW-Yogurt się ucieszy.
Wszyscy będziemy się cieszyć

Re: Vader ?

A po co tam Vaddie? Żeby znów go zgwałcili idiotyczną ultra fan serwisową scenką ku uciesze publiki? Czy kolejny spin-off jest tak słabym tworem że trzeba się uciekać do sprawdzonego sposobu?

Mhmmm

ciekawe.

A co myślisz o tym naprawdę?

Retoryczne.

Re: Vader ?

Czarnego Wdowca nigdy dosyć

Dokładnie, niech będzie ku uciesze publiki.

Re: Vader ?

Finster Vater napisał:
Czarnego Wdowca nigdy dosyć

-----------------------

To prawda, ale po stokroć wolę gdy jest używany stosownie, a nie jako zasłona dymna dla przykrycia, odwrócenia uwagi od niedoróbek w tworze filmowym.

Re: Vader ?

Księżniczko, czy nie podobało się Tobie cameo Vadera w Ł1? Długi czas miałaś w sygnaturce, że myślałaś, że 15 minut z Vaderem nie wystarczy, a się okazało, że kilkadziesiąt sekund daje nerd-szczyt. Skąd taka nagła zmiana poglądów?

Re: Vader ?

Kiedy wcale nie "nagła". Zanim wydała mi się niestosowna minęło trochę czasu, "dziesiąt" (kiedy piszę dziesiąt, mam w tym przypadku na myśli bliżej 90 niż 50 )odtworzeń tej scenki z mojej strony, sporo przemyśleń, a przede wszystkim "boli" mnie że ona się kłóci z cytatami Dżordża które obecnie mam w sygnaturce.
Boję się też takiej tendencji u nowego kierownictwa Lucasfilmu, że właśnie tak będą "zabezpieczać` się przed ewentualną porażką filmów pod szyldem SW. "A, żeby nie było, na wszelki wypadek, wrzućmy Vadera w "epickiej" scence rozpierduchy, ludzie to kupio".

Re: Vader ?

Ale, jak sama zaznaczasz, to cytat z 1976!, a co tam !!!
To nie działa jak w skandynawski małżeństwie. Lucas zmieniał zdanie (i wersje, warianty swojej historii) tyyyle razy, że szkoda pisać. Więc odżegnywanie od czci i wiary czegoś co powstało 40 lat później, zwłaszcza, że Papa wymienił wizję i prawa na wieeele kilogramów z obrazkiem imiennika, jest bez sensu.

Wiem, zawracam kijem. ~

Re: Vader ?

Przede wszystkim wyjęła to zupełnie z kontekstu, więc nie trzeba aż tak daleko sięgać w argumentacji.

Re: Vader ?

Ale kontekst pominęła milczeniem, a tu sama podkreśla rok. ~

Re: Vader ?

Kontekst jest okej, to że ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje, to inna rzecz. A rok wskazuję żeby było wiadomo od jak dawna GL nie uważa Vadera za jakiegoś wielce villaina.

Re: Vader ?

Princess Fantaghiro napisał:
Kontekst jest okej, to że ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje, to inna rzecz.
-----------------------

xDDDD

ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje

ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje

ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje

ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje

ktoś sobie wymyślił czytając artykuł coś co jemu pasuje

Princess Funfefaro podsumowuje samą siebie.

Re: Vader ?

Myślałem, że bardziej nie da się pogrążać ale z dnia na dzień poprzeczka jest podwieszana coraz wyżej. Imponujące

Re: Vader ?

Nie "od jak dawna", ale jak dawno. ~
Uwielbiasz czytać Lucasa, to poczytaj różne wersje i szkice scenariuszy. W danym momencie pewne rzeczy widział tak, później siak, bohaterowie nazywali się inaczej, itd. itp. Ba! Raz filmów miało być 9, innym razem 12, a wyszło 6. Wiele razy różne rzeczy mówił. Kłamał? A skąd, w danym momencie tak uważał, a potem rzeczywistość powodowała, że zmieniał lub musiał zmienić zdanie. I z Vaderem jest tak samo.
Ale w sumie pas.

Re: Vader ?

Correct me if I`m wrong, ale czy to nie Ty składaleś kiedyś Princeznie "propozycję matrymonialną" na "Bastionie" i teraz (gdy nie zostałeś "przyjęty") Twoja atencja idzie w kierunku odwrotnego bieguna, bowiem "od miłości do nienawiści jeden tylko krok"?

Re: Vader ?

??? Nie wiem na jaki bastion wchodzisz xD

Re: Vader ?

Shed?

xDDD

Shed jest ostatnią osobą która by to zrobiła : P

Re: Vader ?

Dlatego pewny na 100% nie jestem, ale coś mi chodzi po lepetynie... Chociaż może to znowu coś mi ten Niemiec schował...

Re: Vader ?

Być może chodzi Ci o to: http://gwiezdne-wojny.pl/Forum/Temat/21214 ?

Re: Vader ?



W takim razie najmocniej przepraszam

Mówiłem, że mi Niemiec coś chowa...

Re: Vader ?

Właśnie przypomniałeś mi o istnieniu tego pięknego tematu Od razu +10 do humoru

Re: Vader ?

odradzam używania lekce słowa `gwałt`.

Re: Vader ?

Kathi, ja mam pomysł, zbanujmy ją i zobaczmy co się stanie. A jak nie teraz to pamiętajcie w redakcji o moich urodzinach (24.05) xDD chętnie przyjąłbym taki prezent w postaci zbanowanej Princessy.

Re: Vader ?

Ta wypowiedź to znana z polityki mowa nienawiści. Wzywanie do linczu jednej osoby, bo tak.

Ludzie, można Princess zwracać uwagę jeśli jest taka potrzeba. Można jej nie lubić, bo to indywidualna sprawa.
Niemniej jest bardzo nie na miejscu życzyć jej (i komukolwiek) bana tylko dlatego że coś komuś nie pasuje w jej stylu.
Serio, trochę zluzujcie z tymi samosądami!

Re: Vader ?

Widzę, że nie załapałeś, że to było tylko śmieszkowe gadanie. Naprawdę uważasz, że redakcja przystała by na moją prośbę "Bo tak"?;P W takim razie gratuluję ci bystrego umysłu.

Re: Vader ?

Jasne że Moderacja/Administracja by na to nie przystanęła. Co nie zmienia faktu że takich "żartów" na temat Princess jest zbyt wiele i bardzo mi się to nie podoba!

Re: Vader ?

Ja ją lubię, a jej styl pisania to inna sprawa. xD

Re: Vader ?

"Nie spocznę dopóki nie odejdzie z Bastionu"
Jeszcze jakieś wyznania miłości?

Re: Vader ?

-Niemniej, sama w sobie scenka Siepacza genialna.
Końcówka naprawdę pachniała klimatem "Aliena". Mam na myśli tę atmosferę grozy, niewątpliwego poczucia zagrożenia jakie wywołał wśród rebeliantów Ogar Imperatora samym swym pojawieniem się. Oni byli martwi w tej sekundzie w której przebrzmiał rozkaz "OPEN FIRE!". Przed aniołem śmierci nie ma ucieczki.
Właśnie. Te krzykliwe open fire! to może być miał taki zarcik. Ot, taka, ze strony terrorystów zaczepka. Niestety Vaddie stracił trochę poczucia humoru, i odbiera tego typu rzeczy bardzo osobiście. Zwłaszcza w kwestii ognia. Dlatego baaardzo mu się nie spodobała treść tego rozkazu.
Kiedyś był bardzo wrażliwy i uczulony na piasek. Teraz jest też wrażliwy a tego co Vaddie bardzo nie lubi to ogień. Ma fire issues. A te durnoty wyskakują z: Open fire!
Już nie mówię o tym że Vaddie sobie tam tylko stał spokojnie, nikomu nie wadząc. Ale im zaczął przeszkadzać.
Zaczęło im przeszkadzać samo to że Vaddie oddycha. Drażniący jest ten odgłos. Wdziera się w mózg. Oni nie wiedzą że to Vaddie jest tym kogo najbardziej drażni dźwięk własnego oddechu. Bezustannie szarpie mu nerwy. I tak już wcześniej doszczętnie zszargane. Ta banda terrorystów słyszy go przez chwilę i już nie wytrzymują. Vadder słyszy go od 23 lat, i ledwo wytrzymuje.
A oni mu zagrali na nerwach. Wyczuł ich lęk, nienawiść i chęć zabicia go. To go zabolało. I oddał im te uczucia. Zranili go nimi, nie mając pojęcia że Vaddie umie zranić mocniej. To się musiało tak skończyć.
(Ale Vaddie na pewno płakał z żalu pod maską jak ich zabijał.)
Mi też Żal, mimo wszystko, tych terrorystów. Uroniłam nad nimi wszystkimi łezkę. Nawet dwie, się przyznam.


#neverforget

Brak edycji postów najlepszą cechą Bastionu <3333

Re: Vader ?

XD co to za bełkot

Re: Vader ?

Jest jakiś powód, dla którego wkleiłeś tu mój stary, w 3/4 jajcarski post, inny niż to że uwielbiasz robić syf?

Re: Vader ?

Pewnie po to żeby podważyć Twoją wiarygodność, która i tak jest na poziomie rowu mariańskiego. A poza tym z głupich rzeczy zawsze warto się pośmiać

Re: Vader ?

W 3/4 JAJCARSKI xDDDDD


nie, śmieszkowanie z ciebie jest jedynym powodem

Re: Vader ?

To swoją drogą. A że "stary" o opinii na temat filmu, który nie ma nawet roku, to też piękne Nie kumam, jak można kontynuować tę ściemę i liczyć, że ktokolwiek jeszcze to łyknie.

Re: Vader ?

xDDDD

Tak jak napisałeś, dobrze, że nie można edytować postów i ludzie nie mogą się wycofywać z głupot, które napisali. A teraz Princess jeszcze nieudolnie próbuje się bronić. Piękne.

Re: Vader ?

Heh, próbują ratować ten film jak tylko się da. xD

Re: Vader ?

Skąd ja takie próby ratunku znam?

Aaa!!! Już wiem! Z R1

Re: Vader ?

Ale w RO to jest w miarę naturalne, bo Imperium odgrywa w filmie dość dużą rolę. A Han? Tam powinni być przemytnicy, łowcy nagród itp. Ale nie, oni znów tam wpychają Imperium i samego Vadera! Jeszcze może Vader i Han będą mieć wspólne sceny... Ech.

Re: Vader ?

Dlaczego zaraz "wspólne sceny"?

A co do meritum - przemytnicy przemycają, to zastanówmy się kto może nie lubić tego procederu? Może jakaś wielka ozrganizacja która chce kontrolować wszystko w galaktyce i zwie się "Imperium"

Re: Vader ?

A może Czarne Słońce?

Re: Vader ?

Każesz, masz: ~

Jest żywy Vader - są Gwiezdne wojny. To historia o Nim, tako gadał Stwórca. ~

Re: Vader ?

Jeśli to prawda, to ciekawe jaki mają pomysł (kogo będzie dusił)

Re: Vader ?

Han i Lando czmychną, to się jakiś imperialny znajdzie, aby tradycji stało się zadość. ~

Re: Vader ?

Jak będą "degradacje", to będą też szybkie awanse
Ja bym chciał zobaczyć jak Vader poddusza Jabbę

Re: Vader ?

A czy tak nie robił czasem w nowokanonicznej serii komiksowej sygnowanej swoim przydomkiem?

Re: Vader ?

No właśnie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taka scena znalazła się w filmie. Widzę same plusy.

Re: Vader ?

Zawsze znajdzie się ktoś, kto go zawiedzie po raz ostatni.

Lub ktoś, kogo przeprosiny zostaną przyjęte.

Re: Vader ?

Zastanawiam się, HAL, do czego pijesz? Bo nie bardzo wiem z czego się śmiejesz, co ci w zasadzie nie jest na rękę w tej informacji. Oświeć mnie, po prostu;]

Re: Vader ?

Zmieniam zeznanie. Vader zarżnął, udusił, czy co tam, w zasadzie wszystkich: dzieciaczki, Jedi, rebeli (robale? ~), swojaków. Mało mu brakuje.
W kasynie mógłby się wk.* (gdy krupier przyłapał go na drobnych "poprawkach" przy kościach) i ciachnąć przypadkowych cywili, w tym Obcych. Miałby komplet i nie mógłby być posądzany o rasizm (że zabija tylko ludzi; tak, tak dzieciaczki).

Re: Vader ?

Nie wiem skąd pomysł, że ta informacja jest mi nie ma rękę?
Wprawdzie napisałem zaraz po premierze R1, że film jest świetny nawet bez Vadera, Tarkina i Lei.

Ale bardzo szybko zmieniłem zdanie.
Dlaczego mam sobie odmawiać przyjemności?
W imię czego?

Jak będzie Vader, to dobrze. W filmie o Obi-Wanie też może się pojawić. A co?

Re: Vader ?

HAL 9000 napisał:
W filmie o Obi-Wanie też może się pojawić. A co?
-----------------------

Ta. Najlepiej niech odwiedzi Kenobiego na Tatooine i wspólnie pójdą na browara do kantyny.

Re: Vader ?

Tak wszystko wiesz najlepiej. Zwłaszcza o filmach, które nie maja jeszcze scenariusza.

Mam pytanie retoryczne:
Czy w filmie Łotr 1, Vader spotkał Łotra 1?

Re: Vader ?

Ten uczuć, gdy uświadamiasz oczywistą oczywistość, że wystąpić w filmie to nie zawsze oznacza spotkać tytułowego bohatera

Re: Vader ?

Ty, niegłupi pomysł. Wziąć Jamesa Gunna do tego, cały film Vader szuka Obiego po kantynach Tatooine, po czym w końcu go znajduje u Wuhera.

- Hello there.
- I spent all day looking for you. Break for a beer?
- Anakin, you can`t drink through this mask.

Re: Vader ?

- wróć do domu i zastanów się nad swoim życiem

Kessel

Howard wrzucił coś ciekawego:

https://www.instagram.com/p/BZR4awJFyia/

Czyżby początek spoilera Kessel i kopalnie przyprawy koniec spoilera?

Re: Kessel

Ah, już jest jako news.

Re: Kessel

Zapowiada się świetny film, już nie mogę się doczekać

Re: Kessel

Swoją drogą zdjecia ktore wrzuca Howard sa bardzo klimatyczne. Nie mam pojecia czy z tego filmu cokolwiek bedzie, ale klimat na tych zdjeciach bardzo mi pasuje. Pytanie tylko czy to rzeczywista stylistyka filmu czy Howard wrzuca na kazde zdjecia z planu takie filtry.

Re: Kessel

-
Nie mam pojęcia czy z tego filmu cokolwiek będzie...


Zawsze możesz się mnie zapytać.
Ja nie mam powodu by kłamać, więc można mi wierzyć - film będzie świetny

Było niebezpieczeństwo, że coś pójdzie "nie tak", ale zmieniono reżysera i wszystko jest OK.

Czekam na trailer

Re: Kessel

Rozumiem, że nawet gdyby SW reżyserował Uwe Boll byłyby one świetne?

Re: Kessel

Narzekasz jak ludzie sie łapią na Twój hejterski trolling/sarkazm/ironię, a jak po drugiej stronie barykady HAL robi to samo to sam w to wpadasz

Re: Kessel

Problem w tym, że on to pisze serio. xD

Re: Kessel

Albo jednak trolluje, a tym myślisz, że pisze serio - czyli jest dobrym trollem

Re: Kessel

Zaraz, chwilunia, Reductio at UveBollum to moja domena

I, póki co, nie reżyseruje, więc film będzie świetny

Ja mam nadzieję (po lekturze ostatniego tomu SW) na zobaczenie Sany i Aphry w tym filmie. Aphra bez psychodroidów jest całkiem znośna.

Re: Kessel

Finster Vater napisał:
Ja mam nadzieję (po lekturze ostatniego tomu SW) na zobaczenie Sany i Aphry w tym filmie. Aphra bez psychodroidów jest całkiem znośna.
-----------------------

Weź tak nawet nie myśl.

Re: Kessel

Nie no fajne to może być. Z komiksu wynika że panie się znają i przepadają za sobą jak Donald za Kimem. Byłoby fajnie tę dramę zobaczyć. Emilka = Aphra?

Re: Kessel

Nie, tylko nie to...Tak jak lubię Emilię, tak nie chcę jej w roli Aphry. Pani Doktor to świetna postać, która zasługuje na bardziej doświadczoną postać. Jednak nie sądzę, żeby się pojawiła w tym spin-offie, nie siadło by im to.

Re: Kessel

Przepraszam
poprawka: zasługuje na bardziej doświadczoną aktorkę*

Re: Kessel

Jeżeli ma być Sana, to pani Dr też być powinna, w jakiejś małej rólce, choćby żeby pokazać o co im poszło że się tak "lubią". Nb. wsadzili Aphre do opowiadań na 40-lecie ANH (i to w bardzo fajny sposób), to czemu nie tutaj?

Re: Kessel

I jeszcze specjalnie pod Twoje gusta - jakieś cameo / minirolę Ahsoki też bym z dziką rozkoszą obejrzał.

Re: Kessel

A kto to Uwe Boll???

Re: Kessel

Wolisz nie wiedzieć

re

Swoją drogą czy poza smaczkami że pojawi się tajemnicza osoba którą znamy z trylogii IV-Vi czy I-III ten film ma coś do przekazania??? Historia Hana, kilka przygód i tyle. Na ten film nie czekam.

Re: re

Zależy co to znaczy, że ma coś do przekazania? Zadne SW nie przekazuja jakichs waznych wartosci, to kino rozrywkowe. I jesli ktos lubi Hana to może chciec poznac jego historie. Ja jestem neutralnie nastawiony do tego spin-offa, mogloby go nie byc ale jestem ciekawy jak wymysla historie mlodego Hana. Mozna bedzie porownac do Legend.

Re: re

Mossar napisał:
Zadne SW nie przekazuja jakichs waznych wartosci
-----------------------

Błądzisz kolego, błądzisz.
Aczkolwiek podejrzewam że jeśli chodzi o Hantologię to Twoje stwierdzenie okaże się prawdziwe.

Re: re

Na takiej zasadzie to 90% przekazuje jakies wartosci. Chodzilo mi o to ze to jest przede wszystkim kino rozrywkowe.

Re: re

No ale tu chodzi o tak niezwykle głębokie wartości jak "Dobro zawsze zwycięża", "Bądź prawy i sprawiedliwy", "Nie czyń źle" itp. Takich nauk życiowych nie znajdziesz w pierwszym lepszym filmie.

Re: re

W filmie znajdziesz, w życiu niekoniecznie (szczególnie to pierwsze), tak ze trudno te nauki nazwać "życiowymi"

Re: re

Dokładnie. SW przekazują ważne wartości. Zwłaszcza AotC - pamiętajcie - należy lubić piasek!

Re: re

I jak spadasz 10 metrow na szorstkiego Reeka (#bezpodtekstowbastionowych) to wszystko jest w porzadku.

Re: re

Dla mnie ten film zawsze był skazany na porażkę i po części miałem rację, ale po zmianie reżysera i podejściu Howarda dojrzałem do szukania plusów tego filmu i uważam, że jak najbardziej będzie dobrym widowiskiem, a tym bardziej dobrą częścią kanonu. Dla swoich będzie niecodzienną ucztą, ale i dla kogoś mniej zaangażowanego będzie bardzo przyjemny wizualnie. Nie chciałbym, żeby okazało się, że Ron dodaje takie filtry tylko pod Twittera itd. Bo są piękne, podoba mi się ta innowacyjność.

Pewne postacie z Legend...

Re: Pewne postacie z Legend...

Haha, ale jaja ;D

Re: Pewne postacie z Legend...

No ale przecież Tag i Bink kopnęli w kalendarz

Tytuł

Re: Tytuł

szok, niedowierzanie, miliony pytań bez odpowiedzi xD

Re: Tytuł

może to akronim???

Re: Tytuł

Powinien być wypowiadany głosem Jabby.

Re: Tytuł

O, kurde. Tego się nie spodziewałem!!!

Re: Tytuł

W tym wypadku wyjątkowo nie rozumiem jak oni działają tam w tym Lucasfilmie. Moim skromnym zdaniem "Solo" to jest durny, dziwny i wyjątkowo niemarketingowy tytuł. No bo o czym świadczy tytuł? Że główny bohater lubi być sam? I że ma nazwisko? Jak to się będzie miało marketingowo? Chodź na Solo...do kina?! Łotr 1 wydawał mi się być może trochę oczywistym, ale znakomitym tytułem, do którego fani szybko się przywiążą. Z "Solo" mam pewne obawy. Jestem też bardzo ciekaw jakie były alternatywy do tego tytułu.

Re: Tytuł

Wydaje mi się, że zadecydowały względy graficzne - jeden wyraz, mało liter itd.
Wydaje mi się

Re: Tytuł

Burzol napisał:
Jestem też bardzo ciekaw jakie były alternatywy do tego tytułu.
-----------------------

Han Solo.

Re: Tytuł

Mówisz gościowi "Chodź na Solo", on podaje godzinę, czekasz niecierpliwie, w końcu przychodzi... i daje ci w pysk. Co by nie mówić, to słaby tytuł. Jak już musieli dać taki to nie mogli dorzucić imienia? Trochę lepiej by brzmiało. Niestety na polskie tłumaczenie nie ma co liczyć - Google Tłumacz zwraca frazę "solo historia gwiezdnych wojen". Z drugiej strony może być też gorzej, w końcu "solo" może także oznaczać "solowy" czy... "solistyczny".

Re: Tytuł

Ale to się wpisuje w ostatni, słaby dość trend nazywania wszystkiego imieniem bądź nazwiskiem postaci.

Aczkolwiek "Chodź na Solo do kina" brzmi fajnie XD

re

No co.. Super tytuł, równie błyskotliwy jak Han czy Han Solo.

Howard

Wygląda na to, że Howard machnął na nowo większość filmu

https://www.youtube.com/watch?v=bRk_zqJPmOM&feature=youtu.be&t=951&app=desktop

Wiem, że to strasznie słabo z perspektywy Disneya/Lucasfilm. Zmarnowali kupę czasu i pieniędzy. Ale osobiście cieszę się z tego - Howard to kozak, uwielbiam jego Piękny Umysł, Kod Da Vinci to nie moje klimaty, ale doceniam ten film, Wyścigu jeszcze nie widziałem, ale zdecydowanie jest na mojej liście do zobaczenia, a oceny zebrał bardzo dobre. Po zapowiedziach filmu o Hanie czułem, że totalnie nie zależy mi na tym filmie, nie podobał mi się pomysł młodego Hana granego przez innego aktora, dwójkę rezyserów znałem tylko z Lego Przygody, która była przyjemna, ale nie na tyle, żebym miał wskakiwać na hype train. A teraz jeśli rzeczywiście Howard zrobił ten film od początku to zaczynam być dobrej myśli. Ron wrzucał mega klimatyczne zdjęcia na swojego instagrama, jeśli film będzie trzymany w takich klimatach to są duże szanse na świetny spin-off. Jeśli zaś chodzi o fabułę to nie mam dużych oczekiwań. Ale to czasami wychodzi filmowi na dobre, bo może mnie pozytywnie zaskoczyć. Spodziewam się filmu o tym jak Han poznał Chewbaccę, zdobył Sokoła i zadarł z Jabbą. W teorii nie ma tu niczego co mogłoby mnie jakoś bardzo zaskoczyć. Ale zawsze można prostą fabułę przyozdobić świetną grą aktorską (a mamy tu naprawdę komplet świetnych aktorów - Ehrenreich, Harrelson, Glover, Clarke, Newton), dobrym nienachalnym humorem, akcją i świetnymi widokami.

Tak mnie naszło - Solo w formie Thor: Ragnaroka i Guardiansów? Widzę zdecydowanie film w takich klimatach, ale nie na ten temat. Wolałbym żeby skoczyli parę tysięcy lat wstecz i walnęli jakiś film o walce Jedi i Sithów z porąbaną fabułą i humorem. Wtedy taki styl będzie jak znalazł, ale Han powinien być zrobiony z szacunkiem do oryginału.

Re: Howard

-mamy tu naprawdę komplet świetnych aktorów

...Clarke...




A co do dokrętek - jeszcze nie spotkałem się z filmem, który po tak wielu `reshootach` czy zmianach w scenariuszu był dobry, więc mam ogromne wątpliwości.

Re: Howard

Co do Clarke to trochę taki ślepy strzał, bo szczerze mówiąc nie widziałem z nią jeszcze żadnego filmu i chyba jestem jedynym człowiekiem na ziemii, który nie widział nawet jednego odcinka Gry o Tron.

A jeśli chodzi o dokrętki to miałem dokładnie te same obawy. Ale chodzą słuchy, że Howard zrobił prawie cały film od nowa, więc to już niewiele ma wspólnego z dokrętkami i takim usilnym sklejaniem filmu tylko po to, żeby go wydać.

Re: Howard

Mossar napisał:
chyba jestem jedynym człowiekiem na ziemii, który nie widział nawet jednego odcinka Gry o Tron.
-----------------------
Jest nas dwóch, co najmniej.

Re: Howard

No to jest już nas trzech.

Re: Howard

No to jest... was trzech .

Clarke gra mocno przeciętnie, popularność GoT jej pomogła, nic innego.

Re: Howard

A teraz jest już nas czterech

Re: Howard

Już pięciu. Wspaniałych.

Re: Howard

Sześciu. ~

Re: Howard

Cholera, ja jeden widziałem. Aczkolwiek tylko jeden!

Re: Howard

Jest nas więcej

Re: Howard

Jest nas więcej

Re: Howard

Odpadasz. ~

Re: Howard

Sześć czerstwych mamutów

Re: Howard

Rzodkiewka napisał:
Jest nas więcej
-----------------------
The Force is with us

Re: Howard

We are one with the Force. ~

Re: Howard

Emilka grała w nowym Terminatorze, tylko w naturalnych włosach i trudno było poznać.

Re: Howard

Czytając fragment posta o aktorach, a nie patrząc jeszcze w odpowiedzi, od razu wiedziałem, że ktoś się uśmieje przy nazwisku Clarke

A co do filmu - też mam podejrzenie, że wyjdzie bardzo dobrze. Rogue One było ok, ale szczerze mówiąc nie wbiło mnie jakoś w fotel samym klimatem. Tym razem, patrząc już nawet na fotki z planu, pachnie Gwiezdnymi Wojnami, że hej

Re: Howard

Rogue One było ok, ale szczerze mówiąc nie wbiło mnie jakoś w fotel samym klimatem
-----------------------

Powód dla takiego wrażenia odkryłem ostatnio.
Rogue 1 to nie film Star Wars, tylko fanfilm Star Wars

A jak będzie z Solo, to się dopiero okaże

Re: Howard

Wszystko na niebie i Ziemi wskazuje na to, że wywalenie tej dwójki która robiła komedię to była świetna decyzja, a Howard ratuje film.

Śmieszkowanie zostawmy innym franczyzom Disneya: MCU czy Piratom. Tam to się jakoś sprawdza (nie dla mnie, bo k***a nienawidzę śmieszkowania, ale większość ludzi jednak to lubi). W SW nie chciałbym takiego "eksperymentu". Dotychczas w filmach SW, elementy humorystyczne stanowiły jedną ze słabszych stron i nie sądzę żeby to się zmieniło, bo sercem SW jest coś innego niż humor.

Howard na pierwszy rzut oka nie pasuje mi do SW, nie kojarzy mi się ze sci-fi. Co prawda było w jego wykonaniu Apollo 13 (nie jestem fanem), a tak... z jednej strony szanuję za Piękny umysł i Frost/Nixon, z drugiej szkaluję za Kod Da Vinci (nie dałem rady obejrzeć do końca). In the Heart of the Sea też niespecjalnie mi się podobało. Więcej jego filmów tak z głowy nie wymienię. No ale zobaczymy.

Re: Howard

Jest jeszcze Rush z Hemsworthem i Bruhlem, któremu dałeś 8/10 na Filmwebie

Re: Howard

Moderacja ostrzega, moderacja inwigiluje xD

Faktycznie, Rush był świetny, bardzo mnie wciągnął jak na taka tematykę (niezbyt "moją").

Re: Howard

Po prostu film mi się bardzo podobał i mam czarną listę ludzi którzy ocenili go słabo. Ciebie na niej nie ma

Re: Howard

Ufff.

Dobrze, że mi się podobał. Jeszcze by mi odebrano przywileje.

Re: Howard

Otóż to!

Re: Howard

Znaczy tak. Jeśli chodzi o pana Howarda to widziałam bodajże, tak na szybcika sięgnę pamięcią, podpierając się wyjątkowo Ciocią Wikusią

- Kokon - o dziadkach którzy znależli jajca kosmiczne i była to dla nich taka jakby "viagra", tyle że całościowa, źródło młodości jakby. Było to zabawne i urocze.

- Willow - no przepadam - Żorżu i zdolny reżyser, to musi pysznie smakować. I Madmartigan! 20 razy fajniejszy Han, hyhy.

- Apollo 13 - niestety, nie byłam w stanie przetrzymać.

- Okup - bardzo trzyma w napięciu, dobry.

- Grinch - Świąt nie będzie - absolutne cudeńko które kocham i mogłabym oglądać w kółko! Grinch <3

- Piękny umysł - napawdę dobry, wzruszający, świetna rola Crowe jak gościa z poszatkowanym umysłem

- Seria Kod Da Vinci, Anioły i demony - imo bardzo słaba, a Inferno to już szajs totalny.

Także w sumie, z mojego punktu widzenia prognozy dla Hana są raczej dobre, tyle że jak się za główną postacią nie zawsze przepada...

Re: Howard

Filmy na podstawie Dana Browna są zue, albowiem powstały na podstawie Dana Browna, a to brzemię ciężkie jest.

Re: Howard

Akurat książkowy Kod da Vinci Browna mi się bardzo spodobał.

Re: Howard

Nobody`s perfect

Re: Howard

Fantazja o tym, jakoby Jezus ukrył swoją ukochaną pośród swoich niczego nie podejrzewających uczniów, niesamowicie mnie urzekła.

Re: Howard

E, ale to jeden greps, książka jako całość jest daremna, film z próżnego nie nalał

Re: Howard

Grinch to takie guilty pleasure, trochę wstyd sie przyznawać że się lubi ale muszę przyznać że też bardzo lubię.

Re: Howard

Jak się lubi Atak Klonów, to trzeba zrobić krok dalej. To po prostu konsekwencja

Re: Howard

Co, jaki wstyd? Grinczusia nie kochają tylko istoty wyzute z wszelkich uczuć i pozbawione tak istotnego organu jakim jest serce...

https://media.giphy.com/media/vlmCOT0nyDtcs/giphy.gif
https://media.giphy.com/media/unJeVvfNvTYYM/giphy.gif

Czyż on nie jest cudowny?? 💗

Re: Howard

A zatem nie mam serca... Trudno, jakoś przeżyję.

Re: Howard

Princess Fantaghiro napisał:

Czyż on nie jest cudowny?? 💗

-----------------------

Niee?

Jest paskudny i zielony.

Leak

Nie wiadomo czy to Photoshop czy nie, ale coś takiego się pojawiło w internetach:

https://twitter.com/livetheforce/status/929476180813606912

Re: Leak

Re: Leak

No też już znalazłem, że to najprawdopodobniej fejk. Tak czy inaczej, jego twarz w stroju Hana w tym przypadku wygląda dosyć przekonywująco.

Re: Leak

Tylko, że fake twórca nie zwracałby uwagę na takie szczegóły jak pixarowy film o skrzatach, czy FB 2. Raczej tworzyłby wtedy tylko Star Wars, nie?

Poster

Ej, kurde, chyba rzeczywiście się wyrobią na Maj. Plakat Solo w jednym z kin:

https://imgur.com/a/V7gqf

LEGO

W tym ogólnodostępnym katalogu na 2018 pojawiło się coś takiego. Ktoś tu mówi w tym langłidżu?
https://www.instagram.com/mario_power56/

Kiedy?

Jak myślicie, kiedy czas na jakieś informacje? Wygląda na to, że Solo jednak będzie w wakację, więc powoli powinniśmy dostawać jakieś konkrety.

Re: Kiedy?

Wakacje, jako czerwiec-sierpień, czy jako końcówka maja, bo o tej pierwszej opcji nigdy wcześniej chyba nie słyszałem?

Re: Kiedy?

Ja cały czas w głowie miałem że Solo ma wyjsc w lipcu ale chyba rzeczywiscie cos mi sie pomieszalo z tym lipcem. Ma wyjsc w maju co tym bardziej powinno poskutkowac teaserem niebawem.

Re: Kiedy?

jak dla mnie to teaser będzie wyświetlany przy TLJ w kinach za jakiś czas, jak zacznie już spadać sprzedaż biletów .

Re: Kiedy?

Teaser pewnie po nowym roku.

Solo w maju

To co dostaniemy w Grudniu? No w sumie Avatar Camerona należy już do Disneya, a pierwsza część wyszła w grudniu. Kto wie, może są już na jakimś konkretnym etapie produkcji? Kto coś wie?

Re: Solo w maju

Mam nadzieję, że przeniosą jednak na grudzień, bo już narodziła się nowa, świecka Tradycja.

Mam wrażenie

, że "Solo" to trochę takie niechciane dziecko Gwiezdnych Wojen... Kompletna cisza! Ale zobaczymy co z tego wyniknie, może ten film ponownie połączy fanów...

Re: Mam wrażenie

Obstawiam, że w ciągu najbliższych dni/tygodni dowiemy się, że premiera filmu została przesunięta na grudzień. Bo to dość dziwne, że nie mamy żadnego teasera, plakatu, ani nawet oficjalnego zdjęcia. Premiera "The Last Jedi" była idealną okazją to wypuszczenia pierwszego zwiastuna, a tu zupełna cisza.
W dodatku teraz na ustach wszystkich są nowe Gwiezdne Wojny, a już mówi się głośno o kolejnych Avengersach, którzy mają premierę na 3 tygodnie przed Solo. Nie widzę tu jakoś miejsca dla tego filmu, więc przeniesienie premiery na grudzień wydaje się czymś logicznym.

Re: Mam wrażenie

Ja mam pozytywne odczucia. Solo to jedyny film z Disneyowskiego SW ktory tworzy naprawde doswiadczony i doceniany rezyser - Ron Howard. Nie mowie ze to autowin ale oczekuje dobrego filmu.

Re: Mam wrażenie

"Połączy fanów" ~

Re: Mam wrażenie

No co! Nadzieja umiera ostatnia.

Re: Mam wrażenie

Dla mnie bardzo chciany, czekam mocno. Mam nadzieje, że jak TLJ wyjdzie z kin, to dostaniemy jakiś trailer, bo mało czasu już zostało!

Re: Mam wrażenie

No i tu się zgadzamy, Ludwiku! Uff to dobrze, bo serce zabolało przy tym 1/10*.

* Nie zabolało.

A co do zwiastuna to rzeczywiście niebawem powinien się pojawić. Styczeń, najpóźniej luty jeśli premiera majowa nadal aktualna.

Re: Mam wrażenie

Spokojnie, nie zostałem nagle hejterem przez nieudany film.

Mnie za to zabolało serce, że Tobie się spodobało!!!!!!!*

*naprawdę.

Re: Mam wrażenie

(wzdycha)

A nie jest tak, że nie chcą mimo wszystko dzielić uwagi? TLJ należy się wszystko, dlatego nawet Rebelsi mają przerwę. Opadnie trochę pierwszy szał i dostaniemy zwiastun.

Acz tak bez Gwiezdnych Wojen w grudniu dziwnie będzie.
Ale z drugiej strony, przed ep9 ludzie może zdążą się stęsknić na nowo.

Ja się Hana obawiam o tyle, że to może być pierwszy epizod po przejęciu przez Disneya, który mi się zwyczajnie nie spodoba..

Re: Mam wrażenie

Macie racje, Solo jest w dobrych rękach. Howard da radę.

Re: Mam wrażenie

(rumieni się)

No tak, temu mowie, że czekają, aż TLJ wyjdzie z kin.

Oj, nie życzę! Niespodobane filmy SW to słaba sprawa.

"It’s f**king Han Solo!”

https://theplaylist.net/solo-star-wars-gangster-20171220/

“It’s Han Solo’s story, and of course his story would be a caper. On one level it’s a gangster movie. That’s really interesting, because it’s within the canon but really different. It’s f**king Han Solo!” - Paul Bettany

http://filmozercy.com/wpis/han-solo-gangsterem-tak-twierdzi-paul-bettany

No to czekam

Soon

Hmm, coś jest chyba na rzeczy. Możliwe, że rzeczywiście za niedługo coś zobaczymy na temat Solo.

https://twitter.com/JordanMaison/status/943871211586678784

Re: Soon

Pierwszą zajawkę obejrzę, żeby się oswoić z nowym Hanem - jednak póżniej pełna abstynencja (w TLJ to znakomicie się sprawdziło).
SOLO zapowiada się znakomicie, mam dobre przeczucia

Uważam,

że spin-offy powinny być w maju, a epizody i ogólnie trylogie w grudniu. Jeśli by się dało, to byłbym zadowolony z dwóch filmów rocznie, ale w sumie jest dobrze jak jest, niech się skupią na jednym i zrobią to dobrze jak TLJ..

Re: Uważam,

"Dwa filmy rocznie" - powtarzam jak mantrę

Polska nazwa

Re: Polska nazwa

Głupio to wygląda. Fake. ;-D xD

Re: Polska nazwa

FB starwars.pl:

W Polsce najwyraźniej nie będzie Solo, będzie Han Solo! Właśnie poznaliśmy oficjalny polski tytuł filmu "Solo: A Star Wars Story", który brzmieć będzie "Han Solo: Gwiezdne wojny - historie" 💥💥

A data premiery to wciąż 25 maja, choć wiele osób nadal w to do końca nie wierzy. #starwarspl #HanSolo


Nie wiem skąd mają tą informację, bo nigdzie indziej tego nie znalazłem.

Re: Polska nazwa

Jest w katalogu Disney Polska 2018

Re: Polska nazwa

nie fake

Re: Polska nazwa

Grafika wygląda jak fake. Po co dodawać to HAN skoro w oryginale jest samo Solo. Przypomina mi się sytuacja z filmem Logan i polski tytuł: Logan: Wolverine, zmiana tytułu wytłumaczalna, bo nie wszyscy (W POLSCE) mogli się połapać że chodzi o film o X Menie ale tutaj? W tytule mamy jak byk GWIEZDNE WOJNY więc chyba każdy się połapie że to film z uniwersum Star Wars.

Re: Polska nazwa

Pisałem już kiedyś, że pewnie tak będzie. xDDD

Re: Polska nazwa

Moim zdaniem nazwa jak najbardziej sensowna

Re: Polska nazwa

"Did you just call me Solo?"

Re: Polska nazwa

Zrzynka z Legend, w ogóle żałosne tłumaczenie. Buuuu!

Oho...

Re: Oho...

Takie tam pierdzielenie, żeby ludzie czytali. Nie ma tu krzty wiarygodnej informacji. Poczekajmy na zwiastun.

Re: Oho...

Mnie to nie przekonuje, martwi mnie tylko nagonka na najnowsze produkcje.

Mam nadzieję, że Ron Howard da pokaz swoich umiejętności, swojego doświadczenia, tak samo aktorzy pokażą na co ich stać.

Nie wiem skąd u ludzi się bierze teoria, że twarze aktorów jak Alden Ehrenreich i Donald Glover mają mieć zastosowaną technologię CGI jak to było w przypadku Tarkina, czy Lei. Przecież było potwierdzone, że nic takiego nie będzie mieć miejsca.

Re: Solo: A Star Wars Story

Daliby wreszcie trailer, bo nie ma czego hejtować.

Re: Solo: A Star Wars Story

Zapiszę sobie tego posta. xD Pokażę ci po twoim seansie w maju.

Empire

Info na temat Solo z Empire:
https://imgur.com/a/eKlf5

Re: Empire

Daliby chociaż fotkę Solo... No chyba, że naprawdę nic z tego co zrobili nie jest warte pokazania. xD

Zaczyna się.

http://www.licensingrussia.ru/media/presentations/d8a50d0d-755b-4e22-8b61-ed36ef84a03d.pdf - ruska zapowiedź. Ciekawie wygląda ten Falcon.

https://i.redd.it/lkcnm0howh601.jpg - druga grafika.

Na redditach piszą, że wygląda na prawdziwe. Zresztą Alden ma nawet bliznę na brodzie. Podobno pierwszy teaser to kwestia dni.

Re: Zaczyna się.

Aldena w takim wydaniu nigdzie nie widziałem wiec może być prawdziwe. Całkiem całkiem

Re: Zaczyna się.

Jeśli to oficjalne, to cóż... Słabo to wygląda. Znaczy Alden wygląda tu spoko, ale jako inny bohater, bo Hana nie przypomina w ogóle. A Lando to już w ogóle inna galaktyka. xD

Re: Zaczyna się.

Lando rzeczywiscie słabo. Ale Alden dla mnie wyglada jak Han. A na pewno bardziej Hanowato niż sobie wyobrażałem po jego twarzy.

Re: Zaczyna się.

Lando racja, nie ma podobieństwa (oboje czarni ), po prostu trzeba będzie przyjąć, że to Lando i tyle.

Ale Alden - zaskakująco podobny. Tak jak Ford, Amerykanin niemieckiego pochodzenia, średni nos, usta, "twardy" zarost (nawet zgolony nieco widać), te lekko przymrużone oczy, broda - przynajmniej na tym zdjęciu, ucharakteryzowany w ten sposób, wygląda mi na Hana.

Poza tym określanie czegoś "dobre/ złe" na podstawie podobieństwa do "starych" aktorów jest nieco... głupie. To jednak inni ludzie. Taki Alden to chyba maks, co można było osiągnąć bez CGI młodego Forda.

Re: Zaczyna się.

Chewie jakiś taki niepodobny do Chewiego z ANH. To pewnie przez to spojrzenie, a reszta w porządku.

Re: Zaczyna się.

Han i Lando wyglądają ok, ale ten Frodo w tle XDD

Re: Zaczyna się.

Lucasfilm twierdzi, że to jest fanart. Nie wiem, może się kryją, ale może nie. Faktem jest, że najdziwniej na tej grafice wygląda...Emillia Clarke, zupełnie niestarwarsowo. Także spodziewam się, że to nie tak będzie wyglądać.

Re: Zaczyna się.

Nie, że fanart, ale że grafika nie pochodzi od nich.

Na reddicie piszą, że to najprawdopodobniej grafika stworzona na potrzeby promocyjne, na podstawie zdjęć z licencją, które wytwórnia dostarcza różnym podmiotom właśnie na takie potrzeby (w przypadku TLJ widzieliśmy mnóstwo takich "artów" na zabawkach, zeszytach itd.). Coś takiego, jak tutaj:

http://screencrush.com/the-dark-knight-photos-heath-ledger-joker/

Re: Zaczyna się.

Ale przecież w tym pdf wszystko jest łopatologicznie napisane, że to franczyzodawca krajowy oferuje franczyzobiorcom pod kątem nowego filmu - target rodzinny (dzieci i 21+), rozpoznawalność franczyzy, wsparcie ze strony nowego filmu itd.

....

TOTALNA kompromitacja skompromitowanego disneja. Już od dawna wiedziałem, że ten film to będzie porażka, ale nie spodziewałem się czegoś aż tak dennego. Cały film przepełniony jest akcją i humorem, ale nie taką akcją, jaką bym chciał, a humor bawił w inny sposób, niż powinien. Ehrenreich jako jako Han Solo CAŁKOWICIE się nie sprawdził i sprawiał wrażenie nieśmiałego chłopca od rozwożenia pizzy, który nie wie gdzie jest, co robi, ani nawet jak się nazywa. Tak drewnianej gry szukać można było tylko u Emilii Clarke, aktorki która tym filmem skreśliła cały swój dotychczasowy dorobek aktorski i zaprzepaściła szansę na dalszy rozwój. Nikt jej już nie będzie traktował poważnie za to, że wystąpiła w takiej produkcji i to tylko dla pieniędzy. Ale gra aktorska to i tak najmniejszy problem tego filmu, który wygląda na nakręconego przez Tommy`ego Wiseau, choć i The Room to przy nim majsterszyk realizmu, wartkości akcji, psychologicznej więzi między postaciami i w zasadzie wszystkiego. Zmarnowany potencjał lokacji, nie powiedziano kim jest ta cała Kira, skąd się wzięła, jak się nazywał kuzyn jej pradziadka i po cholerę te pocałunki z Gloverem. Tępy film dla tępych zbuntowanych nastolatek. Mogli chociaż wspomnieć o Darthcie Revanie, Plagueisie albo tym komandorze, o którym pomyślał kuzyn żony tego faceta z usuniętej sceny w kantynie z Nowej Nadziei. Ale disney woli się bawić w fanserwisy i jazdę na sentymentach. Skoro disneya nie obchodzą prawdziwi fani to i my się bez niego obejdziemy.

Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Nie kręćcie już filmów.

Re: ....

To samo pomyślałem po tym zdjęciu. Idę pooglądać jedyne prawilne MCU!

Re: ....

Mossar napisał:
Idę pooglądać jedyne prawilne MCU!
-----------------------

Otóż to!

Re: ....

Aż się wzruszyłem ;,(

Re: ....

Uprzedziłeś mnie z tą recenzją, pana zdrowie

Re: ....

W punkt!

To co widziałem w trakcie seansu było straszne! Han nie zachowywał się w ogóle jak Han. Żenujący humor, szczególnie scena w której Chewbacca z nadzieją daje mu kluczyki do Sokoła, a on tymczasem wyrzuca je do morza i zamyka się obrażony w kiblu. Reżyser kompletnie nie czuł tej postaci i ją zniszczył!

W ogóle misja Lando idiotyczna bo się nie udała, a wiadomo, że zawsze się wszystko powinno udawać - nie cierpię nieszablonowych rozwiązań! Nie mamy też nakreślonej sytuacji w jakiej znajduje się Galaktyka - nie wiadomo ile miliardów lat temu powstała i co było u jej początku. Pełno bohaterów ginie. Po co? Jakim prawem scenarzysta wyłączył bohaterom kody na nieśmiertelność?!! Do tego żałosne zakończenie i ten dzieciak który podnosi blaster bez użycia Mocy - OMG, co on, będzie na nim latał?

Re: ....

Fajnie jest mieć w szufladzie gotowe recenzje na przysżłe 15 filmów Disneya, przepraszam, Di$neya

Tylko trochę za wcześnie "send" nacisnąłeś.

Chyba że to miało być "AAAAA "obiektywne" recenzjze na zlecenie napiszę"

Re: ....

Generalnie to jednak smutne jest.
Ale co zrobisz? Takie czasy

Kompozytor wybrany

Re: Kompozytor wybrany

Czyli jednak planują to wypuścić? Szkoda.

A sam Powell - jedyna muzyka jego autorstwa która jakoś mi zapadła w pamięć to Jak wytresować smoka. Czyli szykuje się nam pewnie kolejny poprawny, ale nijaki soundtrack jak w Rogue One.

Re: Kompozytor wybrany

Biorą Williams by zrobił w sumie najważniejszy utwór w filmie... Czuć desperacją na kilometr. xDDD

Re: Kompozytor wybrany

Raczej zaufanie, nie desperację.

Re: Kompozytor wybrany

Też tak to odebrałem. Desperacją mogłoby być nagłe oddanie np. połowy utworów należących do soundtracku spin-offu o Hanie Solo. ;p Tutaj mamy jeden utwór. Fakt, bardzo istotny, ale film nie składa się muzycznie tylko z jednego utworu.

Wierzę, że John Powell wykona kawał dobrej roboty. Jego muzyka w "Jak wytresować smoka" była fajna. Nie była rewolucyjna czy zła, nie zapadła (przynajmniej mi) w pamięć, ale była... hmm... odpowiednia? Myślę, że to właściwe słowo.

Jeśli sytuacja będzie taka jak przy "Łotrze 1", którego muzykę lukaszzz nazwał jako poprawną (z czym się zgadzam), to przynajmniej dla mnie nie będzie to stanowiło problemu. Tak jak napisałem powyżej - muzyka, jeśli powtórzy się koncepcja muzyczna z poprzedniego spin-offa, będzie poprawna. Nie koszmarna, nie rewelacyjna, ale poprawna i przyjemna dla widza oglądającego dany film.

Kessel

Nie wiem czy było to gdzieś wcześniej powiedziane, ale myślę, że większość spodziewała się tego.

https://www.reddit.com/r/StarWarsLeaks/comments/7o5p89/solo_lego_set_names/

Wygląda na to, że zobaczymy Kessel Run. I tu mam pytanie do wyjadaczy komiksowych - czy w Legendach to całe wydarzenie zostało jakoś szerzej opisane? Przeczytałem sobie skrót na Wookieepedii, ale jestem ciekawy na ile to słynne wydarzenie było ogarnięte w EU. Chciałbym sobie ogarnąć wersję Legendarną, żeby móc potem porównać do filmu.

Re: Kessel

Reperkusje i trochę o zdarzeniu jest na pewno w trylogii Andersona (przede wszystkim `W poszukiwaniu Jedi`) kiedy Han udaje się na Kessel jako przedstawiciel Nowej Republiki. W `Gambicie Huttów` jest wspomniane jak Han wkręcił się w te Kessel Runs.

Re: Kessel

Jak dla mnie było to raczej oczywiste. Te parseki...

Re: Kessel

W "Rebel Dawn" autorstwa A. C. Crispin jest dokładny opis całego zdarzenia.

W skrócie (nie zaznaczam jako spoiler, bo Han i tak mówi jak to się skończyło) chodzi o to, że typowe szlaki hiperprzestrzenne z Kessel są monitorowane przez Imperium, wiec przemytnicy latają przez pobliską gromadę czarnych dziur i innych strasznych rzeczy, "The Maw". Żeby bezpiecznie przelecieć, trzeba trochę manewrować w podświetlnej (i pewnie też wykonać kilka skoków), łącznie 18 parseków pokręconej drogi. Han uciekał przed Imperialnymi i ogarnął to mniej bezpiecznie na 12 parsekach, ale i tak go w końcu dopadli, więc zrzucił towar w kosmos, żeby nie było przypału. Jak potem wrócił po przyprawkę, to oczywiście już jej tam nie było, ktoś się poczęstował. Za to właśnie wisiał Jabbie. Działo się to chyba tuż przed ANH, w filmie pewnie będzie wcześniej.

Opis w książce jest fajny i dość szczegółowy, ale jeśli chcesz przeczytać, to najlepiej od razu całą trylogię.

Re: Solo: A Star Wars Story

https://imgur.com/a/E458t

I mamy zdjęcia zestawów - w koszmarnej jakości

Re: Solo: A Star Wars Story

Ale ciekawie. Na zestawie z MF mamy Lando, brak Chewiego w figurkach, a żadna z pań nie wygląda na Sanę - Aphra?

I jakieś nowe stworki na maskotki.

Szkoda że podpisy nieczytelne.

Re: Solo: A Star Wars Story

Heh, ciekawe, czy zobaczymy Aphrę. Aż strach wchodzić do tego wątku w obawie przed ewentualnymi spoilerami, chociaż podejrzewam, że pojawienie się Aphry zostałoby już jakoś zapowiedziane.

Saw Gerrera był. Wiadomo, pojawił się w serialach animowanych, jednak Aphra jest jedną z najbardziej charakterystycznych nowokanonicznych postaci, której historia jest rozwijana na łamach komiksów. Jeśli miałaby się pojawić to pewnie już by ktoś to zapowiedział.

Re: Solo: A Star Wars Story

Ta trzecia figurka od lewej w zestawie z MF to nie jest Chewie przypadkiem? Tak mi się wydaje i tak też się wydaje niektórym na reddicie.

Re: Solo: A Star Wars Story

ktoś potrafi odczytać nazwę Imperialnego Speedera?

Re: Solo: A Star Wars Story

Imperial Patrol Battle Pack

Re: Solo: A Star Wars Story

Dzięki wielkie

Re: Solo: A Star Wars Story

Czyli grafika okazuję się jednak prawdziwa, zastanawia mnie jednak Millennium Falcon, bo to na 100% inny model. Zapowiada się więc tak, że Solo będzie miał inny statek o tej samej nazwie, jeszcze przed YT-1300. Coś jak Boba Fett i jego Slave`y, wszystkie nazywał tak samo.

Re: Solo: A Star Wars Story

A może Solo go przebuduje po prostu? A wygląd z fotek przedstawia Sokoła gdy był jeszcze własnością Lando.

Re: Solo: A Star Wars Story

Widać różnice w budowie, wydaje się też mniejszy. Podejrzewam taki przebieg wydarzeń, że Solo straci statek jaki widzimy na opakowaniu i wygra później od Lando YT-1300, znanego z dalszych filmów.

Re: Solo: A Star Wars Story

Wydaje się ten sam, na dodatek pomalowany jak cameo w PT, no i w owiele lepszym stanie technicznym, jeszcze z osłoną rampy dokującej. Ale przekonamy się już wkrótce.

Re: Solo: A Star Wars Story

Re: Solo: A Star Wars Story

Widać, przede wszystkim skrócony kokpit - ale to lego. jeszcze kilka miesięcy i wszystko się wyjaśni.

Re: Solo: A Star Wars Story

Przypatrz się jeszcze raz. Cały przód się różni. To są dwa różne statki.

Re: Solo: A Star Wars Story

W takim razie czy ta nazwa nie sugeruje, że Han pokonał rekordowo Kessel run innym statkiem?

Re: Solo: A Star Wars Story

Nie no, pokonał ją Sokołem Millenium - tylko jakimś innym. Mam co do tego jakieś złe przeczucia, ale dajmy szansę Howardowi.

Re: Solo: A Star Wars Story

No tak, ale właśnie o to mi chodzi, nie tym konkretnym, którym się przechwala Inny model.

Re: Solo: A Star Wars Story

Taki specjalnie opływowy,żeby stawiał mniejszy opór w nadprzestrzeni

Re: Solo: A Star Wars Story

Znowu coś namieszają, coś tak czuję, bo przecież mieszanie w uniwersum to ich specjalność.

Re: Solo: A Star Wars Story

Też się obawiam tego. Jeszcze się okaże, że postać Clarke leciała Sokołem, w końcu w ANH Han nie mówił, że on to zrobił

Re: Solo: A Star Wars Story

Taka argumentacja w nowych Star Warsach by mnie w ogóle nie zdziwiła Acz wciąż liczę, że Han Solo wypali... skoro Disney Trilogy mi radości nie daje, to chociaż spin offy...

Re: Solo: A Star Wars Story

To akurat bardzo prawdopodobne;p Wpisuje się idealnie w politykę Kathleen W końcu wszystko będzie się zgadzać - "It`s the SHIP that made..."

Re: Solo: A Star Wars Story

Pamiętajcie, że Moc to kobieta!

Re: Solo: A Star Wars Story

Sokół Millenium tyż.

Re: Solo: A Star Wars Story

Różnice są, bo porównujesz model za 500 zł z modelem za 5000
Finster ma rację. Tanie zestawy Lego są zdeformowane - maja dużą kabinę żeby figurka się zmieściła i małą "resztę" bo $$$$$:
https://image.ceneo.pl/data/products/39959285/i-lego-star-wars-millennium-falcon-75105.jpg

https://sh-s7-live-s.legocdn.com/is/image/LEGO/7965

Re: Solo: A Star Wars Story

Tak, później zauważyłem różnice w zestawach. Najlepiej będzie poczekać z komentarzem przynajmniej na zwiastun lub lepsze grafiki z filmu.

Re: Solo: A Star Wars Story

Jak mają coś kontrowersyjnego pokazać, to zawsze lepiej wcześniej, bo wtedy jest czas żeby przywyknąć:
https://i.ytimg.com/vi/AzagAAKiK7k/maxresdefault.jpg

Mam zamiar obejrzeć pierwszą zajawkę, a potem pełna abstynencja

Re: Solo: A Star Wars Story

Wiesz, zostało niecałe 5 miesięcy do premiery. Aż tak dużo tych materiałów chyba nie zdążą wypuścić W sumie przed Rogue One też nie było jakiegoś zatrzęsienia informacji.

Re: Solo: A Star Wars Story

Wystarczy jeden kiepski zwiastun żeby zepsuć całą przyjemność z oglądania filmu - póki co "Disney" wie co robi

Re: Solo: A Star Wars Story

To jest na bank ten sam pojazd, tylko przed przeróbkami. Bez sensu było by wprowadzać coś bliźniaczo podobnego, tylko po to, żeby musieć tłumaczyć "to nie jest to samo". To jest moim zdaniem, MF na 100%.

Swoją drogą, nawet jak film będzie totalną kichą (co niestety jest prawdopodobne), zawsze będzie można zobaczyć MF w akcji. To zawsze coś

Re: Solo: A Star Wars Story

Jeśli będzie tak jak mówisz, to ja się pytam, co takiego się stanie z MF, że trza będzie go tak przebudować. Zapewne to kolejna "naciągnięta" zagrywka, by wyprodukować nowe zabawki .

Byle to logicznie wyjaśnili, bo ten model nie wygląda mi na znaną "kupę złomu".

Re: Solo: A Star Wars Story

Może skracanie Kessel Run z 18 do 12 parseców dało się Sokołowi tak we znaki że o mało się w czasie tego wyczynu nie rozpadł?

Re: Solo: A Star Wars Story

Ooo Znowu nowi imperialni żołnierze i ogólnie znowu Imperium Galaktyczne. Jak miło. ;D

Corellian Hounds

Te pieski wyglądają bardzo milutko
https://i.imgur.com/0B5IbMAl.jpg

Aż chce się pogłaskać.

Re: Corellian Hounds

Jestem przekonana, że to ze względu na sprzedaż maskotek - które dziecko nie chce się do takiego przytulić?!



A na serio zwierzątka w TLJ miały być rzekomo po to by sprzedać maskotki i jasne porga sobie kupić można, ale lisków nie widziałam niestety. A zrobiły chyba większą furorę niż ptaszyska.

Re: Corellian Hounds

Tylko, że szkło jest nieszczególnie wygodne do tulenia . Pewnie czekają na lepszą technologię robienia pluszowego szkła.

Re: Corellian Hounds

oj tam oj tam - żebyś Ty widział jakie rzeczy dzieciaki potrafią tulić

Ale chociaż figurki mogliby zrobić. Takie do postawienia. To nie, nic nie ma, tylko

Ale pieski mnie fascynują. Mogę mieć koszulkę z takim

Re: Corellian Hounds

Koszulkę?

Bo mina tego piesia mówi wyraźnie "bez blastera nie podchodz"

Re: Corellian Hounds

Liski są świetne i szkoda, że już raczej ich nie zobaczymy w dalszych filmach
Porgi chyba będą - wszystko zależy od apetytu i diety

Re: Corellian Hounds

Mają gniazdko na MF, więc jest stały dopływ mięska i nabiału.

Re: Corellian Hounds

Zrzynka z Dzikopyska z Ben 10.

Re: Corellian Hounds

Jak sie zmruży oczy i założy pomarańczowe okulary

Re: Corellian Hounds

Z dzikoco? Z czego?

Re: Solo: A Star Wars Story

W sumie to najkorzystniej byłoby zekranizować po prostu trylogię Crispin, a nie wymyślać jakieś nowe pomysły, które na 99% się nie sprawdzą. xP

No bo już wolę takie ramotki jak trylogia Crispin właśnie, czy książki o przygodach Lando, czy nawet Kryształową Gwiazdę, a nie np. to co serwują obecne komiksy SW, gdzie twórcy próbują na serio sprzedać taki shit jako robo Kalamarianin itp. D

Re: Solo: A Star Wars Story

Dla kogo najkorzystniej? Bo chyba nie dla Lucasfilm i Disneya

Re: Solo: A Star Wars Story

I mamy imiona postaci do zestawów:

75209 – Han Solo’s Speeder Minifigures: Han Solo, Qi’Ra, Corellian Hound

75210 – Moloch’s Speeder Minifigures: Moloch, Rebolt, Corellian Hounds(2)

75211 – Imperial TIE Fighter Minifigures: Mimban Stormtrooper, Imperial Pilot, Han Solo (Imperial Disquise), Tobias Beckett (Imperial Disquise)

75212 – Kessel Run Millenium Falcon Minifigures: Qi’Ra, Han Solo, Chewbacca, Lando Calrissian, Quay Tolsite, Kessel Operations Droid, DD-BD

75207 – Imperial Patrol Battle Pack Minifigures: Imperial Officer, Death Star Trooper (Female), Stormtroopers (2)

Była wcześniej mowa o Mimban? Han i niejaki Tobias Beckett w imperialnym przebraniu. Kira to Qi-Ta. Do tego niejaki Quay Tolsite.

Re: Solo: A Star Wars Story

Oczywiście Qi`Ra*

Poza tym pojawiło się jeszcze zdjęcie zestawu z "dużą" figurką Hana Solo - https://i.imgur.com/FCMm2pB.jpg

Re: Solo: A Star Wars Story

"Spotkanie na Mimban" mi się przypomniało

Czyli jednak MF i toto obok Hana to Chewie. Fajnie.

Sporo nowych postaci, to dobrze, choć trochę liczyłem na większe powiązania z NK.

Re: Solo: A Star Wars Story

No właśnie mi też się to przypomniało... mam nadzieję że się za bardzo nie zainspirują

Re: Solo: A Star Wars Story

Fajnie ze wprowadzaja kolejne planety. Oby Mimban miało jakis udzial w tym filmie.

Re: Solo: A Star Wars Story

Czy Mimban to nie jest planeta na której działa się najgorsza opowieść (książkow) w historii SW ever?

Re: Solo: A Star Wars Story

Nope. Na tej planecie rozgrywała się świetna historia.

Re: Solo: A Star Wars Story

Ta książka zapoczątkowała cały Expanded Universe, więc nie byłbym tak surowy.

Re: Solo: A Star Wars Story

Nie, to była Zonama Sekot.

Re: Solo: A Star Wars Story

Mimo wszystko, lepsza (o wiele) historia niż "Kryształowa Gwiazda" - no i od niej (jak słusznie zauważono) zaczęło się EU. Miły ukłon w stronę fanów.

hu iz

Moloch? Brzmi jak Istotna Postać.

Oraz: DEATH STAR Trooper???

Re: hu iz

bartoszcze napisał:
DEATH STAR Trooper???
-----------------------

Film SW bez DS to nie SW.

W sumie w jakiejkolwiek formie nie było jej tylko w TPM i TESB.

Re: hu iz

W TLJ policzyłeś mini-DS?

Re: hu iz

Oczywiście.

Re: hu iz

Miałem wtedy w kinie mini zawał serca

Re: hu iz

Jak się to pojawiło to od razu pomyślałem "Kur**, znowu?" Na szczęście rola tej miniaturki była... miniaturowa. xD

Re: hu iz

jest to symbol penetracji waginy.

Re: hu iz

Lubsok napisał:

Film SW bez DS to nie SW.

W sumie w jakiejkolwiek formie nie było jej tylko w TPM i TESB.[/cytat]
-----------------------
Przez wielu TESB jest uważana za najlepszą część sagi, więc z tym stwierdzeniem bym poczekał.

Re: hu iz

Co do Molocha to mamy trochę więcej zdjęć jego postaci w wersji LEGO:

https://imgur.com/a/V5I9I

Re: hu iz

Wygląda bardzo fajnie, mam nadzieję że będzie w filmie

Re: hu iz

eeej fajny ten Moloch (zupełnie nie wygląda jak moja tysiąclatkowa podstawówka, wszak też moloch ).

Disney w ogóle jakoś zamilkł. Zwiastuna 2poł Rebelsów niet, zwiastuna Solo niet, info o nowej trylogii/nowych spinoffach niet, jakiegokolwiek info o nowych wydawnictwach niet...
W sen zimowy zapadli czy co?

Re: hu iz

W idealnym świecie chciałbym, żeby po każdym Star Warsowy czymś następowało kolejne Star Warsowe coś. Zaraz po TLJ w styczniu powinny być dalsze odcinki Rebelsów, potem teaser i informacje o Solo, potem Solo. Po Solo mamy 1.5 roku przerwy więc w tym okresie chciałbym poczytać trochę książek, najlepiej takich o wydarzeniach pomiędzy ROTJ i TFA.

No ale tak nie jest. Więc gram sobie w SW:TORa, łamię się i czytam komiksy po angielsku i piszę na Bastionie. Takie życie Bastionowicza.

Re: hu iz

To jest spisek władz Bastionu.

Re: hu iz

Ostatnio zwróciło im się Star Wars.
.
.
.
.
.
.
.
Przepraszam, nie na temat. ()

Re: hu iz

Kasę liczą, bilans roczny, trochę tego jednak zarobili

jaka to rasa?

Przepraszam, musiałem.

Premiera

Z dnia na dzień mam co raz większe przeczucie, że oni ten film przesuną na grudzień. Tylko po co to przedłużać? Gdyby ten film miał się pojawić w maju daliby chociaż już jedną oficjalną promocyjną fotkę, a nie ma NIC! W przypadku jakiegoś skromnego filmu to zrozumiałe, ale blockbuster i to SW? Nie ma bata, film będzie w grudniu.

Re: Premiera

Też mi się tak wydaje. Z drugiej strony co chwile dostajemy jakieś leaki zabawek, Lego, kalendarzy, które niby mają pojawiać się od kwietnia.

Re: Premiera

Plus w kinach za wielką wodą są plakaty SOLO z datą 25 maja.

Ale fakt, brak czegokolwiek jest zastanawiający - chyba że to nowa metoda na podkręcanie hajpu

Re: Premiera

Mogliby taki eksperyment zrobić. Zero informacji. Po prostu idziemy w maju do kina nie wiedząc totalnie co zobaczymy.

Re: Premiera

Solo i tak jest już zbyt kontrowersyjny, by jeszcze takie eksperymenty robić. xD

Re: Premiera

W muzie tak Limp Bizkit zrobił i po bance z csathdfw chyba z niecałymi 5 k wylaowali z tut1...

Re: Premiera

Wydaje mi się, że data premiery nie zostanie przesunięta, chociaż martwi mnie brak kampanii promocyjnej. Jasne, w kinach nadal jest "Ostatni Jedi", ale już niedługo minie miesiąc od jego premiery. Jakieś oficjalne fotki czy teaser filmu o Hanie Solo mogłyby być pokazane, jeśli kolejny blockbuster spod znaku Star Wars ma mieć premierę w maju 2018 r., czyli już za kilka miesięcy. Hype na ten film nie jest duży, zatem materiały promocyjne mogłyby go trochę podkręcić. Ale wierzę, że marketingowcy Disneya wiedzą co robią. Są to specjaliści, który tych wiedza i doświadczenie z zakresu marketingu przekracza chociażby moje umiejętności marketingowe. Więc nie mi ooceniać, czy robią dobrze czy źle, każe się po premierze.

Re: Premiera

Niby plakaty są, ale kiedyś wisiały też plakaty Zemsty Jedi.

Zresztą, epizod IX ma być w grudniu, więc dziwne byłoby takie wyłamywanie się Solo.

Re: Premiera

Raczej zdają sobie sprawę że wyszło im gówno nie film, więc liczą że Solo przejdzie niezauważony

Re: Premiera

A to nie miało być 4 filmy zwane hantologią plus spinoffy hantologii ?

Re: Premiera

Jak dla mnie bomba, o ile przełożą IX na maj.

Re: Premiera

Widzę takie komentarze, i zupełnie nie rozumiem skąd się one biorą. Lucasfilm nie przełoży premiery, nie 4 miesiące przed finałem. Tak nie działa Hollywood. Taka premiera to jest ogromna organizacja, zestawienie wszystkich promocji, mediów, gadżetów. Jeżeli nie przełożyli premiery ostatniego lata przy zmianie reżyserów, to teraz tylko dosłowne trzęsienie ziemi mogłoby zmienić datę premiery.

Nie takie rzeczy robiło się w Hollywood (Mission Impossible 5 zaczęli kręcić gdy jeszcze nie mieli napisanego scenariusza do końca. Kręcili film, a nie byli pewni jak się skończy. )

Myślę, że brak oficjalnych materiałów to przede wszystkim danie swobody Epizodowi 8. Ostatni Jedi ma być teraz główną gwiazdą medialną, nawet miesiąc po premierze. Poza tym wyniki R1 pokazały, że Gwiezdne Wojny to nie jest coś co trzeba szczególnie wcześniej reklamować . A i tak będzie nawał zwiastunów i reklam w kwietniu, że znów pojawi się narzekanie, że przesadzają .

Re: Premiera

Dokładnie. A poza tym, to może także wynikać z przyjętej strategii marketingowej. Przecież od początku tej trylogii Disney testuje cały czas na fanach różne sztuczki, tak było przy TFA, na dużą skalę przy TLJ, i teraz też.
Nie ma zdjęć ?, teaserów ?, zwiastuna ? - balonik się pompuje, zainteresowanie rośnie - i o to tu chodzi

Re: Premiera

Nie ma szans, plakaty wiszą, cały merch gotowy żeby wylądować w sklepie, wszystko zaplanowane, teaser/ trailer na dniach - dzisiaj pojawiły się plotki, że 12 stycznia w Good Morning America (podobnie jak R1).

better quality

Re: better quality

Han Solo - superbohater w pelerynce, postępująca marvelizacja SW

Re: better quality

Co jak co, ale Solo w tej pelerynie wygląda świetnie.

Kurde, trzeba uważać, bo przez te zestawy jeszcze mi się film spodoba.

Re: better quality

A tego by Bastion nie przeżył. Masz rację, zostań przy swoim.

Re: better quality

Mam trochę podobnie, też nagle wróciła wiara w ten film.

Re: better quality

pieseczki jednak rządzą, ale fascynuje mnie Quay Tolsite - fajny projekt, ciekawe kto to.

No i bardzo bym chciała wiedzieć kogo gra Thandie

Re: better quality

Tu akurat trafiłaś , według /Film.com Thandie właśnie gra Quay: "This includes revealing Thandie Newton‘s character as Quay Tolsite (though we don’t know who she is just yet)" :http://www.slashfilm.com/solo-a-star-wars-story-character-names-and-settings-revealed/

Re: better quality

Oooo super! Bo pani Quay na człowieka nie wygląda

Re: better quality

To chyba Pyke z TCW

Re: better quality

No, całkiem podobne (https://www.reddit.com/r/StarWarsLeaks/comments/7ormfo/some_more_interconnectivity_between_the_movies/).

Nie są to może elementy konieczne dla dobrego filmu, ale bardzo się ucieszę jak w Hanie będzie podobna albo większa ilość nawiązań do TCW/Rebels/książek/komiksów. Co jak co, może jakieś ważne postacie się nie pojawią, ale małe cameo albo wspomnienie jakiegoś wydarzenia/miejsca zawsze ucieszy.

Kiedy teaser/trailer?

Podobno 12 stycznia w Good Morning America ma pojawić się teaser lub trailer. Co do tego, czy to będzie teaser, czy trailer nie ma żadnych informacji, ważne że będzie. Pozdrawiam!

Re: Kiedy teaser/trailer?

Dalej jest to niepotwierdzona informacja, ktoś coś szepnął i tyle.

Re: Kiedy teaser/trailer?

Ja usłyszałem u Mike`a Zeroha, a mimo wszystko, o ile ten gość jest słabym gościem od "holokronów" jak np. polski Dakann, to dobrze mu idzie gdy porzuca wszelkie spekulacje i zajmuje się newsami, bo wiadomo, że ma swoje kontakty. Myślę, że jest duża szansa, że trailer pojawi się tego 12-ego stycznia. Ron Howard napisał, że w niedługim czasie możemy się spodziewać ów trailera.

Re: Kiedy teaser/trailer?

On nie ma żadnych kontaktów. Kompletnie nic, zero. Wszystko bierze z reddita + zmyśla swoje głupoty (po prostu kłamie). Data 12 stycznia też pochodzi z tematu na reddicie.

Re: Kiedy teaser/trailer?

Mnie denerwuje to jego klepanie regułki na początku każdego filmiku jak przy spowiedzi. Raz się szarpnął i zrobił pod koniec.

Re: Kiedy teaser/trailer?

Przed IW w kwietniu - to pewna informacja

Re: Kiedy teaser/trailer?

Taa, może od razu przed samym seansem, co?

Re: Kiedy teaser/trailer?

Wątpię.

data-eksperyment

Co do majowej daty premiery, sądzę że Disney stara się wybadać rynek, i sprawdzić czy epizody na zmianę z spin-offami zarobią wystarczająco, by móc w przyszłości puszczać nawet dwa filmy rocznie. Nie widzę innego wytłumaczenia w utrzymywaniu majowego terminu. Dla przykładu spójrzcie na MCU, tam puszczają nawet trzy filmy rocznie. Jak Solo się sprzeda, to w czasie letnich D23 zapowiedzą więcej filmów, po dwa rocznie.

Re: data-eksperyment

Mam nadzieję, że masz rację i moje modlitwy o dwa filmy SW rocznie zostaną wysłuchane.

Reshooty cd

Re: Reshooty cd

Właśnie miałem o tym pisać.
Jeśli to pomoże, to niech robią nawet kilkukrotnie reshooty. Oby tylko wyszedł perspektywiczny film, pokazujący Aldena jako dobry wybór na stołek Solo.

Re: Reshooty cd

Mi tam jest wszystko jedno jakimi metodami, ważne, żeby efekt był dobry. Ile razy było tak, że przypominałem sobie o projekcie na studia w nocy, trzepnąłem to w 2h i dostawałem 5, a potem robiłem inny projekt przez miesiąc i dostawałem 3.5.

Dobra, kłamałem, nigdy nie robiłem projektu przez miesiąc

Pyke

Wygląda na to, że ta rasa będzie dosyć ważna.
http://www.starwars.com/databank/pyke-syndicate

Powoli zaczyna nam się klarować fabuła tego filmu.

Re: Pyke

Kolejna dobra wiadomość

Re: Pyke

#StareRasy!

Nonono bardzo fajnie.
I jeśli im wyjdziesz fajna przygodówka, to może być nieźle.

Re: Pyke

Dla mnie to logiczne, że w miejscach związanych z Hanem Solo będą stare rasy, jeszcze w takich czasach, a ponad 30-40 lat później inne. To naturalna rzecz, galaktyka jest ogromna.

No i gdzie ten Solo?

Ktoś orientuje się o której jest nadawane Good Morning America i kiedy możemy spodziewać się trailera?

Re: No i gdzie ten Solo?

Wydaje mi sie ze juz bylo, więc z tym GMA to był fałszywy alarm

Re: No i gdzie ten Solo?

Szlag by trafił tych co karmią się wypuszczaniem fałszywych newsów.

Re: No i gdzie ten Solo?

Dokładnie! I tych co rozsiewają to dalej też: " dobrze mu idzie gdy porzuca wszelkie spekulacje i zajmuje się newsami, bo wiadomo, że ma swoje kontakty" ;p

Re: No i gdzie ten Solo?

Nie chcę słyszeć więcej o Zerohu ani słowa.

Re: No i gdzie ten Solo?

trwają dokrętki do niego
(trailera)

Re: No i gdzie ten Solo?

Ale podobno i tak żadnego ujęcia z trailera w filmie nie będzie.

Solo bedzie w maju

Odpowiedź Pablo na pytanie o zapowiedzi nowych ksiażek i komiksów:
https://twitter.com/pablohidalgo/status/952249745984008192

To chyba zamyka temat ewentualnego przeniesienia na grudzień.

Re: Solo bedzie w maju

Co do twojego pytania to zapowiedziano kilka tytułów:
-The Visua! Guide (słowniko- przekroje,jak przy RO)
-Powieść Young Adult
-Młodzieżówka o Chewbacca
I szajs dla dzeciów.

Książki

Znowu powieść young adult?

A jak ta książka ma się zwać? Bo chyba przegapiłem info o niej.

PS Mossar, dałem Ci foloła na TT.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Książki

YA to nie jest powieść dla dzieci. YA to jest raczje pojęcie stylu i skierowane jest "up to 45" (czyli ja już nie powiniennem, ale dalej lubię)

Tutaj cytat o YA pani Beth Revis, autorki "Rebel Rising" (ktorej to książk ido czytania dzieciom bym nie dał)

YA is special because it breaks the label. YA stands for Young Adult, but I think it’s pretty obvious that the books aren’t for young people—or, they’re not just for young people. Ignore the label. What you need to know about YA is that YA is about a style more than anything else. In YA, you can almost guarantee that the books are fast-paced, the characters are interesting, and the plot is exciting. In short: Stuff happens. Or, actually: Cool stuff happens. In YA, you’ll get the book with kissing and explosions and a ticking time bomb and death and tragedy and hilarity and comedy. All in one book. And it can be on a spaceship or in a fantasy world or in Paris or in the Midwest, and the characters can be black, white, Asian, Hispanic, or aliens—any of that and more can happen in YA. It’s not about a setting or a trope—it’s about a style.

Re: Książki

Nie musisz mi tłumaczyć, że young adult nie jest dla dzieci, doskonale o tym wiem, ale irytuje mnie fakt, że to już kolejna, która nie jest w pełni „dorosłą”. Disney sobie w kulki leci. Nie pamiętam, by w EU była jakaś książka young adult. A w starym EU książek powstało nieporównywalnie więcej.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Książki

Z tego, co się orientuję tzw. serie młodzieżowe to były książki zaliczane do young adult novels, względnie young reader novels. Ich pełną listę masz tutaj:

http://star-wars.pl/Tekst/92

Więc trochę ich było w EU

Re: Książki

Umm... zgodnie z wookiepedią, YA książek w Legendach było NAPRAWDĘ dużo

http://starwars.wikia.com/wiki/Timeline_of_Legends_books

(To te jasnozielone)

Young adults

No ale widzicie, te książki były w zasadzie traktowane jako gorszy sort. Gdybyście spytali Bastionowiczów, to pewnie większość userów co najmniej połowy tych książek by nie znała. Ja sam niewiele z nich kojarzę, a żadnej nie czytałem. Dość powiedzieć, że o ich pozycji w hierarchii najlepiej świadczy fakt, iż raczej nikt nie zadawał z nich żadnych zagadek w konkursie fragmentowym ani Book Questions. Tak samo nikt zgadując nie brał za bardzo ich pod uwagę. Pokazuje to pozycję, jaką wyrobiły, a w zasadzie jakieś nie wyrobiły sobie te książki właśnie.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Young adults

Książki z Legenda z Wolkie zostały błędnie oznaczone jako YA. To typowe MG (takie, jakie wydaje Egmont).
YA się właściwe od normalnych różni tym, ze główną os wydarzeń stanowi motyw miłości/przyjaźni.

Re: Książki

Jedi Prince jako YA? Nie ma mowy, to zdecydowanie `young reader`.

Re: Książki

W katalogu wydawnictwa pisze Untitled Han Solo YA novel

Re: Książki

To oni nawet nie zdradzili jeszcze tytułu ani nie pokazali okładki? Chociaż wstępnej? Jaja jakieś, film ma mieć premierę za 131 dni, a nie mamy żadnych informacji o nim, ani trailera, ani żadnych info o książkach lub komiksach. Jedynym źródłem informacji na tę chwilę są zestawy LEGO. Jaja.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Książki

Utracone gwiazdy to też Young Adult, a jest jedną z najlepszych książek Star wars w ogóle

Re: Solo bedzie w maju

Ahsoka, Leia i Utracone Gwiazdy też są Young Adult. Czytałem tylko ostatnie i były super, pozostałe dwie też miały dobre recenzje.

Trailera jak nie było tak nie ma :v

Wiadomo czy pojawi się chociaż w przyszłym tygodniu?

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Nie.

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Zaraz Ci to wyłożę.

Wiemy, że trailer powinien już się w końcu pojawić. Do premiery zostało 131 dni. Zostało już naprawdę niewiele czasu do premiery nowego filmu SW, więc możemy przyjąć, że każdy kolejny dzień jest coraz bardziej prawdopodobny. Przyjmijmy, że szansa na pojawienie się trailera Solo danego dnia jest równa x i szansa na pojawienie się trailera dnia następnego jest o 1% większa, czyli równa 1.01*x. W ten sposób możemy zbudować ciąg:
x + 1.01*x + (1.01)^2*x + (1.01)^3*x + ... = 100%.

Wiemy, że dni zostało 131, więc:
(1 + 1.01 + 1.01^2 + 1.01.^3 + ... + 1.01^130)*x = 100%.

A więc:
x = 100%/(1 + 1.01 + 1.01^2 + ... + 1.01^130)

Nie pamiętam wzorów na sumę ciągu geometrycznego, więc napisałem sobie programik. Wyliczył mi, że x = 0.37283700614535803, czyli 0.37% na to, że dzisiaj będzie zwiastun. Ale ale. Zmieńmy trochę założenia. Przyjmijmy, że 3 miesiące przed premierą to już maksimum i do tego czasu na pewno pojawi się zwiastun (25 luty 2018). TO daje nam tylko 42 dni do "deadline`u".

W takim wypadku szansa, że dzisiaj pojawi się trailer wynosi 1.99%, to już całkiem dużo. To wszystko oczywiście z perspektywy dzisiejszego dnia. Żeby obliczyć szansę np. jutrzejszego dnia trzeba skorzystać z tego samego wzoru, ale dla 130 dni (nie licząc już dnia dzisiejszego, ponieważ z perspektywy dnia jutrzejszego szansa na dzień dzisiejszy wynosi 0%). Można oczywiście obliczyć jaka jest szansa np. że trailer bedzie za tydzień, ale już mi się nie chce przypominać albo kminić jak to się robiło xD

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Uprzedzając pytania - szansa na pojawienie się trailera dnia następnego jest o 1 procent większa, nie o 1 punkt procentowy.

#cojaodwalam

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

, naprawdę szacuneczek, bo ja zawsze byłem "noga" z zadań liczbowych ...
Urodzony humanista jestem

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Breznican:
https://twitter.com/Breznican/status/954409912733454336

Dzisiaj na Kantynie sobie zażartowałem, że czuję w kościach, że w ten weekend dostaniemy zwiastun Rebelsów i Solo. 50% już wykonane. I jak widać jest spora szansa na 100%.

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Oby było jak mówisz, bo robi się już naprawdę późno.. Ach te trzymanie fanów w napięciu..

Mamnadzieję, że gdy już wyjdzie to będzie na tyle dobry bym miał ciarki na całym ciele podczas oglądania jak np. premierowy zwiastun TFA!

Re: Trailera jak nie było tak nie ma :v

Prawda, jesteśmy bardzo blisko. Może ten 21 stycznia rzucony przez jakiegoś randoma z instagrama rzeczywiście się sprawdzi?

https://www.instagram.com/p/BeB2UDUnVD0/

Synopsis

Nic bardzo odkrywczego, ale jest oficjalny opis filmu.
http://www.starwars.com/news/official-synopsis-for-solo-a-star-wars-story-revealed

Re: Synopsis

Oczywiście nie przeczytam tak samo jak nie obejrzę trailera
Jest w tym opisie jakieś nowe info fabule? Jeśli jest to czy fabuła zapowiada się ciekawie?

Re: Synopsis

SPOILER ALERT. Han poznaje Chewbacce i Lando.

Re: Synopsis

Jedno długie zdanie, sprytnie zredagowane, nic nie mówiące. Możesz czytać

Re: Synopsis

Odpowiednio umiejętnie wykonane, to mogło być coś bombowego. I nie mówcie mi o tym, że "tylko Ford". Mad Maxa zrobili z Hardym, i wyszedł film równie dobry, a może i lepszy niż "dwójka". Prawdę mówiąc to cicho liczyłem na coś więcej niż tylko jeden film z Hanem, ale teraz chyba nie ma na to szans.

Re: Synopsis

Bo taka historia o Solo to dobry materiał. Ale na serial. Nie na dwugodzinny film.

Re: Synopsis

Pienkny, dajoncy do mysilenia opis. Brawa dla autora za przekraczanie granic liryzmu twórczego.

Re: Synopsis

Jak tak dalej pójdzie, to jest szansa, że do 25 maja może dostaniemy zwiastun.

Re: Synopsis

Raczej jego teaser

Re: Synopsis

Pewnie trollują, za szybko na takie istotne wycieki.

Villain

https://twitter.com/Corey_WolfPack/status/953454758982905857

Nie będę się do tego jakoś bardzo przywiązywał, bo to tylko randomowy tweet, ale mimo wszystko dosyć ciekawy. Według tego w Solo ma być nowy villain, którym się podjaramy. Jeśli będzie zupełnie nowy to dlaczego mamy się nim automatycznie podjarać? Żeby ten tweet miał sens:

1. Musimy znać go z innych pozycji Nowego Kanonu albo nawet Legend
albo
2. Podjaramy się na sam jego widok. Może ktoś wysłuchał Gunfana i Slavka i #starerasy zostały uhonorowane. Może główny zły to jakiś Twi`lek albo inny Weequay?

Tak czy inaczej, przy tym filmie, jak nigdy wcześniej przy DIsneyowskich Starłorsach, liczę na Stare Rasy! Myślę, że częściowo to dostaniemy, zobaczymy do jakiego stopnia. W temacie Starych Ras mogą mnie nawet zafanserwisować Twi`leka, Nautolanami, Huttami, Weequayami, Kel`dorami, Ughnaughtami, Durosami, Ithorianami, itd. Nie mam nic przeciwko.

Re: Villain

Pyke będą!

Re: Villain

Już pytałem - ten Moloch z pudełek Lego to jaka rasa i jaką może odgrywać rolę?

Re: Villain

Na Thrawna bym zdecydowanie nie liczył, ale kiedyś była plotka, że ma pojawić się Vader, już z innym odgrywającym go aktorem.

Główny antagonista

Bardzo bym nie chciał, by Vader się pojawił, bo znów sprawiłoby to, iż moglibyśmy odczuć małość tej galaktyki. No bo dajcie spokój, jak galaktyka wielka, długa i szeroka, na której zresztą w znakomitej większości ze sprzętem i zabawkami rozstawiło się Imperium, tak twórcy mają coraz większe problemy z ukazaniem wielkości tej największej frakcji. Jasne, jest to spowodowane tym, że kanon jest jeszcze młody, więc nie ma prawa być tak rozbudowany jak EU z ponad 40-letnim stażem, ale w tym momencie Disney sam dał sobie okazję na ukazanie Imperium, które rzeczywiście jest ogromne, a oni znów chcą pójść na łatwiznę (i kasę) i dać najpopularniejszych, nadużywanych bohaterów. Pomijając jakże istotny fakt, że co takiego ważnego dla losów galaktyki i przyszłości Imperium ten film miałby ukazać, że wydarzenia w nim przedstawione wymagałyby bezpośredniej interwencji Vadera albo Tarkina? Naprawdę jeden szmugler narobi im takiego galimatiasu?

Ale gdyby to był Thrawn to bym się nie obraził. Niemniej jednak wolałbym nową postać, która ukaże, że zasoby ludzkie Imperium nie ograniczają się do dziesięciu najwyżej postawionych w nim ludzi.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Villain

Vader mógłby być, ale w zasadzie gdzieś tam jako trzeci plan i na chwilę, i nie z powodu szmuglera. Ot, takie lekkie przecięcie ścieżek, bez spotkania obydwu.

Time is up..

Nie żeby coś ale robi się serio późno z tym trailerem.. Rogue One oraz TLJ jeśli mnie pamięć nie myli otrzymały trailer już w kwietniu (ok 8 miesięcy przed premierą filmu)..

My mamy już końcówkę stycznia a trailera jak nie było tak nie ma.. Chyba już teraz za późno by przełożyć premierę filmu co? Jak myślicie?

Re: Time is up..

Tylko że źle do tego podchodzisz?
Trailery RO i TLJ były nie 8 miesięcy przed swoją premierą, a 3,5 miesiąca PO premierze odpowiednio TFA i RO? Niby to samo a nie do końca;p

Re: Time is up..

zwiastun pojawi się w momencie, gdy "Ostatni Jedi" zacznie mocno spadać w rankingach. To jest najlepsza rzecz marketingowo, którą mogą zrobić. Pobudzić zainteresowanie sagą. Na razie muszą uważać na przestrzelenie się.

Re: Time is up..

O, to już wkrótce.

Re: Time is up..

Czyli w Chinach powinien pojawić się już dawno.

Re: Time is up..

Ale zawsze najpierw musi być w Stanach.

Re: Time is up..

Chiny to w tym momencie ewenement. Tam już zwiastun nic nie pomoże.

Re: Time is up..

Bo my dostawaliśmy sagę w dwa pokolenia, kawałek po kawałku. Gwiezdne Wojny stały się częścią światowej kultury, stworzyły wielką markę. A w Chinach wydano je jak pierwsze lepsze AAA i nie miały okazji zrobić tego wszystkiego.

Re: Time is up..

Azjaci są dziwni. Pasjonują mnie te rejony świata (Japonia, Chiny, Korea) ale oni są jacyś... nie wiem, szukam przymiotnika który by pasował ale nie umiem znaleźć

Re: Time is up..

Specyficzni, ich historia i kultura różni się od naszej

Re: Time is up..

Wait a moment, "azjaci" to Turcy, Arabowie, Persowie, Hindusi, Chińczycy i jeszcze trochę można wymienić. Ja tutaj po zwykłej obserwacji mogę powiedzieć ile dzieli Nepalczyka od Hindusa (a jeszcze ile różni poszczególnych Hindusow między sobą), a już np z Persami to prawie nic wspólnego nie mają. Nie generalizujmy.

Re: Time is up..

Jeżeli "Azjatę" rozumieć jako "mieszkańca Azji", a nie jako skośnookiego przedstawiciela rasy żółtej.

Re: Time is up..

Ale nawet jeśli chodzi o osoby skośne to i tak worek - Chińczyk + Japończyk to jest prawie jak materia i antymateria. O Japończykach jeszcze wiem niewiele, będą obserwowani dopiero za jakiś czas. Ale i tak wystarczająco, żeby wiedzieć, iż zachowania społeczne obu nacji są prawie dokładni odwrotne. Japończycy wolą spokój, są cierpliwi, czekają na swoją kolej i raczej są zamknięci w sobie czy regułach. Istotny jest honor, czasem dziwnie rozumiany. Japoński model zarządzania korporacjami ma takie ciekawe przypadki jak zarząd robiący przekręty, by zakryć jakieś stracenie twarzy. Jednocześnie im Gwiezdne Wojny są kulturowo bliskie, ze względu choćby na Kurosawę i jego wpływ na Lucasa. Może nie widać tego w filmie Johnsona, ale on jest raczej znawcą amerykańskiej popkultury, więc chcąc nie chcąc zawęża sobie odbiorców. W Japonii póki co TLJ ma i tak 60% tego co miało "Przebudzenie" więc nie jest źle. Ten rynek jeszcze to przyjął i to całkiem dobrze.

Inaczej jest z Chinami, te same w sobie są bardzo różnorodne. Ale to są ludzie po pierwsze bardzo towarzyscy, lubiący gwar, przeciskanie się. Umieją dobrze obchodzić reguły, są przy tym bardzo otwarci. Ciekawi świata ale w inny sposób niż Japończycy. No i mają pewien kompleks jeśli chodzi o białych. Dlatego wiele Chinek unika słońca, mają maści do wybielania skóry itp. Wiele takich ciekawostek. Ale to powoduje, że to co działa w Stanach - dodajmy Rose - o właśnie skośnych rysach, i mniejszości etniczne się cieszą, to w Chinach nie zadziała. Nie zadziałał nawet Donnie Yen, tym bardziej nie zadziała Kelly Marie Tran. W filmie wygląda jak z południowej prowincji, czy bardziej Wietnamu. To nie jest obraz, który Chińczycy będą chcieli oglądać. Więc nie złapią się na tę sztuczkę. Nie złapią się także na sentymentalizm i to, że to dalsza część sagi. I tu dochodzimy do sytuacji dość kuriozalnej, bowiem o ile "Przebudzenie Mocy" bazuje na sentymencie, by rozpocząć historię, Johnson sięga do niego by tworzyć kulminacyjne sceny. Dość ciekawa obserwacja, z której bez Chin chyba nawet nie zdawalibyśmy sobie sprawy. Luke na Crait to coś świetnego, bo wyczekiwanego, jednak gdy spojrzymy na to jako osobny film, bez bagażu historii, to wygląda to już inaczej. Jakiś żul sikający z urwiska, wyrzucający miecz nagle jest mega koksem, a właściwie to tylko udawanka. Jak nie wiedzą kim jest Luke, to właśnie do tego dojdą. A skoro mocne sceny tam nie ratują filmu, to co go ma uratować? Choć i tak warto dodać, że wynik w Chinach to i tak prawie 1/4 tego co było z "Przebudzenia Mocy".

To nie jest kwestia tego, że Chiny są dziwne. Po prostu wbrew temu, co Amerykański mainstream obecnie twierdzi, że ważna jest różnorodność itp. podchodzi do tego przymiotnikowo. Dodamy skośną, dodamy murzyna, będzie fajnie. Mniejszościom w USA się to podoba. Tyle, że różnorodność nie jest przymiotnikowa, wymaga większej analizy. Wymaga zrozumienia historii, która uformowała pewne punkty widzenia. Sztuczka, która zadziała w Stanach nie musi zadziałać w Chinach. Nie zadziała też w Arabii Saudyjskiej (tam w tym roku otwierają kino, więc w ogóle mają inną historię), a np. w takich Emiratach kolorowe multi-kulti raczej będzie się kojarzyło z bydłem, czy ich pracownikami (z Korei, Wietnamu, Pakistanu, Indii itp.), których uznają za ludzi drugiej kategorii (delikatnie mówiąc). Więc w ogóle po co coś takiego oglądać? W Emiratach TFA też sprzedało się lepiej, ale głównie dlatego, że tam ten film był kręcony. W Omanie TFA zniknęło szybko z kin z wynikiem katastrofalnym - 49 tys. USD, kolejnych filmów nawet nie próbowano wprowadzać. W tamtych przypadkach nie dość, że sentymentu nie ma, to jeszcze kolorowa część obsady nie zachęca, tak delikatnie mówiąc. W Afryce też saga się nie sprzedaje, ale w przeciwieństwie do Chin czy Japonii to są dużo mniejsze rynki, więc nimi się nikt nie przejmuje.

Re: Time is up..

Ale uporządkujmy porządki walutowe

Jedna rzecz to co Mossar dokładnie miał na myśli.
Druga rzecz to czy zaproponowana przezeń grupa posiada faktycznie cechy wspólne pozwalające na generalizację.
Trzecia rzecz to wyniki SW na rynkach wschodnich i czynniki na to wpływające.
Czwarta rzecz to różnorodność w SW i jej postrzeganie. Od razu zaznaczam, że tylko do tej czwartej zamierzam się odnieść

Różnorodność jest potrzebna w tym sensie, że inaczej film staje się opowiastką o białych chłopcach, a tak naprawdę pożądane jest, żeby przynależność rasowa/etniczna była przezroczysta. Mało kto pamięta, że na etapie pierwszych castingów do SW Lucas rozważał czarnego Hana i żółtą Leię, z czarnego Hana wycofał się głównie z myślą jak widownia zareaguje na jego romans z Leią (pewnie tak jak dziś reaguje na SJW). Kolor skóry Finna już się chyba opatrzył...
A w ogóle to chcę nie-humanoidów w SW i basta #aconatorynek

Ludzie w rolach głównych

Nie-humanoidów czy nieludzi w głównych rolach? Bo to znaczna różnica.

Jeśli to drugie, to myślę, że byłoby fajnie, ale trudno jest o to, by w jednej z głównych ról wystąpił na przykład Duros, Quarren czy Nikto. Co prawda mieliśmy i wciąż mamy Chewbaccę na przykład, jednak on jest takim dodatkiem, ważnym, ale wciąż tylko dodatkiem (choć to do jakiej dziwacznej roli zmarginalizowano go w TLJ... Cóż, to jednak inna sprawa). Jasne, z jednej strony byłoby fajnie, ale nie jestem pewien, czy byłoby to atrakcyjne. Wciąż dobrze ogląda się ludzi i to dosyć normalne, iż to oni odgrywają kluczowe role, i jest to do wytłumaczenia nie tylko z naszego punktu widzenia, ale też in-universe: po pierwsze ludzie byli dominującą rasą w galaktyce, a po drugie wydaje się, że statystycznie rzeczywiście byli inteligentniejsi od innych ras. Inna sprawa to rasizm, który panował w różnego rodzaju stowarzyszeniach, organizacjach lub państwach na przestrzeni kilku tysiącleci opowiadanej historii, także w EU. Vide Imperium. To chyba najlepszy przykład.

Ale czemu nie? Może by wypaliło? Jednak obawiam się, że nie niosłoby to ze sobą niczego ciekawego, żadnych emocji. Z drugiej strony dopóki nie zobaczymy, to się nie przekonamy.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Ludzie w rolach głównych

Imperium najlepszym przykładem rasizmu? Toż to jakaś kpina;p Mas Amedda, Sly Moore, Gleb, Thrawn to przykłady tego jak tolerancyjne jest Imperium i jak wiele może osiągnąć jednostka niezależnie od rasy, jeśli tylko jest wystarczająco ambitna.

Społeczeństwo galaktyki patrzyło na nieludzkie rasy nieprzychylnie bo to głównie te rasy (jako CIS) do spółki z Jedi odpowiadały za wojnę galaktyczną która pochłonęła życie miliardów istnień.

Jedyne co można zarzucić Imperium w tej sprawie, to to że nie zwalczało takich postaw w społeczeństwie. Jest to jednak problem niezwykle delikatny, z którym bardzo łatwo przesadzić w drugą stronę - patrz polityka Zachodu za obrażanie Islamu. Jestem przekonany że Imperium rozwiązałoby ten problem, gdyby nie to że przez rebelianckie szumowiny musieli skupić się na walce z terroryzmem i zapewnieniu bezpieczeństwa obywatelom, a sprawy np. równości ras musiały zejść na dalszy plan.

Re: Ludzie w rolach głównych

Skończ trollować, bo to nie przystoi modowi.

Re: Ludzie w rolach głównych

Hmm, a możesz wskazać mi co niby tutaj jest trollem/kłamstwem?
Że wskazane wyżej wysoko postawione w Imperium istoty nie były ludźmi?
Że w opinii publicznej za Wojnę Klonów odpowiadał CIS na czele z byłym Jedi Dooku do spółki z Zakonem Jedi którzy zamówili armię klonów 10 lat wcześniej?
Czy to że kwestia bezpieczeństwa jest (nawet u Maslowa) ważniejsza od afiliacji?

Oczywiście jeśli tak dla Ciebie jest łatwiej możesz oglądać SW jako prostą baję o walce dobra ze złem. Wystarczy przypisać strony i można wyłączyć myślenie. Nie twierdź jednak że to jedyna słuszna opcja...

Re: Ludzie w rolach głównych

Mistrz Mateusz napisał:
Nie-humanoidów czy nieludzi w głównych rolach? Bo to znaczna różnica.
-----------------------

Oczywiście, że to różnica, i najzupełniej celowo napisałem "nie-humanoidów"

Re: Ludzie w rolach głównych

Nie no, daj spokój, tak obiektywnie patrząc to w Imperium znanym nam z czasów OT i Galaktyczej Wojny Domowej była najmniejsza tolerancja dla nieludzi. Nie można nie odnotować tych przykładów nieludzi, które podałeś, tyle że to były jedynie wyjątki potwierdzające regułę. Nie dość, że tylko wyjątki, to na dodatek prawie wszyscy - oprócz Gleb - byli u szczytu imperialnych władz z ramienia Palpatine`a, bo wywodzili się z kręgu jego władzy jeszcze za istnienia Republiki. Zarówno Mas Amedda, jak i Sly Moore. Thrawna z kolei, z tego co mi przynajmniej wiadomo jedynie z fragmentów „Thrawna” niegdyś publikowanych na starwars.com, Imperator z niechęcią przyjął go do siebie, ale to ze względu na to, iż był naprawdę dobry. Bo owszem, w Imperium było tak, jak piszesz, czyli że jeśli byłeś dobry w tym co robisz, to rasa nie stanowiła większego problemu. Tyle że w Imperium pod tym wzlędem było tak, jak mówi się - nawiązując co piłki nożnej - o lidze niemieckiej. Gdy do Bundesligi przyjeżdża na przykład Polak, Czech czy Chorwat, to musi być lepszy od miejscowego, by grać. Utarło się, że musi być dwa razy lepszy, co jest już bzdurą. Po prostu musi być lepszy, ale to chyba normalne. W Imperium natomiast zaryzykowałbym stwierdzenie, że Thrawn musiał być naprawdę nieprzeciętną jednostką, dwa razy lepszą od pozostałych imperialnych wojskowych, bo dojść do szczytu militarnej władzy.

Sam napisałeś, że wsród społeczeństwa nie tępiono zachowań rasistowskich. Brawo. I to już wystarczy. Ale oprócz tego dodać można, jak Imperium traktowało niektóre rasy, vide Wookieech. To już prawdziwie rasistowskie zachowanie i z tym dyskutować się po prostu nie da.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Ludzie w rolach głównych

A mogę zapytać skąd to obiektywne spojrzenie? Bo bardziej wydaje mi się że to subiektywne uproszczenie Imperium = zło, ksenofobia = zło, Imperium = ksenofobia.

Obiektywnie patrząc to mamy:
ANH - oficer Imperium nazywa Chewiego "czymś", Leia nazywa Chewiego "chodzącym dywanem" i pomija przy nadaniu medali. Wśród Imperialnych faktycznie nie widać obcych, ale tak samo wśród rebeliantów na Yavin.
TESB - Imperium przyjmuje na swoim pokładzie łowców nagród z różnych ras i nie za bardzo widzę tam jakąkolwiek pogardę ze względu na rasę, co najwyżej ze względu na "zawód". W rebelii jest w tym czasie jakiś znaczący obcy poza Chewiem?
ROTJ - u rebelii już pełne multi-kulti, a Imperium zabiło wielu Bothan. Nie zabiło ich jednak za bycie Bothanami, ale za bycie rebelianckimi szpiegami?

Dalsze źródła? Proszę bardzo:
Grand Inquisitor? Nie-człowiek, podobnie jak większość jego podwładnych. To też tylko wyjątki?
Polecam przypomnieć sobie też odcinki Rebelsów z negocjacjami Minister Tua z Amda Wabo... Czy Imperium rozmawiałoby z rasą uznaną za niższą?

Fakt, nie tępiono takich zachowań... Zachód ma "bombowe" imprezy na rynkach, ale najważniejsze że ściga tych którzy obrażą muzłumanina np. noszeniem krzyżyka? To już chyba kto co woli...

Re: Ludzie w rolach głównych

Jeśli ktoś w to wierzy to nie trolluje (jak Budziol).
Ale nawet się z nim zgadzam.

Re: Ludzie w rolach głównych

Dokładnie, Imperium jest tolerancyjne, np. w "Lordach Sithów" mamy przykład pani Moff, która rozpacza po śmierci żony/(żona?) i zaniedbuje swoje obowiązki, a Imperator w swojej wyrozumiałości i wspaniałomyslnosci nie tylk onei zamierza jej ukarać, tylko obdarza ją dużą dawką empatii i zrozumienia.

Re: Ludzie w rolach głównych

Lord Budziol napisał:
Leia nazywa Chewiego "chodzącym dywanem" i pomija przy nadaniu medali.
----------------------
Dostał medal, tylko nie widać tego w filmie Potwierdza to "Ucieczka Szmuglerów" i komiks o Chewie.

Lord Budziol napisał:
W rebelii jest w tym czasie jakiś znaczący obcy poza Chewiem?
----------------------
Np. Generał Hera Syndulla?

W książce gdy Thrawn zaczyna swoją karierę w akadaemii, to jego przełożony mówi mu wprost o niechęci do niego i ksenofobii panującej w szeregach Imperium. Z tego co pamiętam wątek dyskryminacji rasowej w Imperium w książce Thrawn pojawia się jeszcze kilka razy. Thrawn nie miał łatwo mimo że miał plecy w postaci Imperatora.

W "Servants of the Empire" jak drużyna Leonisa zaczyna odnosić sukcesy szybko zastają z niej usunięci gracze obcych ras.

Waszą dyskusję traktuję raczej humorystycznie i nie chcę się spinać, ale jeśli spojrzeć na źródła w NK to ewidentnie widać dyskryminację rasową w Imperium

Re: Ludzie w rolach głównych

Dlatego zaznaczone tam były źródła;p A dopóki nie ma specjalnej edycji ANH z medalem dla Chewiego oraz TESB z Herą to podtrzymuję jak wyżej;p

Thrawn mógł się spotkać z jakąś niechęcią, jak i pewnie wielu innych obcych... Tylko jak się to ma do floty 25.000 ISD a na każdym ponad 9.000 oficerów, ponad 27.000 załogi i prawie 10.000 szturmowców? To już jest ponad miliard ludzi, a gdzie wszystkie okręty wsparcia, bazy na planetach, akademie?
Imperium nie jest i nigdy nie było wzorem cnót wszelakich, ale przypisywanie im wszystkiego złego jest trochę nadużyciem;p
W SW nie raz i nie dwa mamy przykłady obcowania imperialnych z obcymi i jakoś specjalnej niechęci/pogardy tam nie widać? W prawie każdym (jak nie każdym) przypadku obcy jest co najmniej "znoszony" i "ścierpiany", a czym jest tolerancja jak nie własnie tym?;p

I jasne że armia Imperium to praktycznie tylko ludzie, tylko znowu, spójrzcie na te liczby. Projektowalibyście tysiące wersji hełmów by dopasować ich do lekku, rogów czy co tam kto jeszcze ma na głowie? Albo tworzyć specjalne promy dla Wookieech i innych dużych ras? A może jeszcze specjalne strefy na okrętach z różną wilgotnością, kantyny z różnym menu itp. itd.? No chyba nie tędy droga?;p

Re: Time is up..

problem chyba jest z czymś innym. Nie tyle tym, czy różnorodność jest potrzebna, czy nie, a tym jak jest przedstawiana i promowana. Jeśli na zasadzie checklisty z murzynem, osobą skośnooką, kobietą itp. do odhaczenia, to chyba dokładnie gubimy sens. Niestety tak to obecnie wygląda w Hollywood. Ludzie są różni, nie można przynależności etnicznej traktować tylko przymiotnikowo, bo to jest krzywdzące i nieprawdziwe. I wygląda źle bardzo często, w wielu produkcjach Hollywoodzkich. Na siłę i bez sensu, tłumaczenia, by pokazać, że wszyscy są równi. Nie są i nigdy nie będą, ale o tym decydują osobiste predyspozycje, a nie przynależność rasowa, płciowa, seksualna, czy narodowa. Tamte mogą mieć pewien wpływ na prawdopodobieństwo posiadania danej cechy i tylko tyle, ale to się gubi, niestety. Nie każdy ma predyspozycje do bycia np. wziętym kompozytorem, czy muzykiem. Ale może być melomanem, czy krytykiem muzycznym, jeśli włoży odpowiednio dużo wysiłku. Grunt to zrozumieć swoje własne ograniczenia. To niestety jest gubione, gdy ludzie i ich cechy są traktowane tylko przymiotnikowo. SW dziejąc się w innym świecie niby mogą się obronić przed pewnym zaszufladkowaniem. Bo nie trzeba nagle dodawać historii jak czarnoskóry Finn został szturmowcem. Po prostu został, tyle. Ale w szczególności dwa ostatnie filmy - "Łotr 1" i "Ostatni Jedi" właśnie przekreślają ideę różnorodności taką checklistą ludzi, całkowicie gubiąc obcych. W "Ostatnim Jedi" jak wiemy, wielu obcych znalazło się w wyciętych scenach, nie w filmie. I to jest dla mnie duży problem, bo chcę od SW więcej różnorodności kulturowej, rozbudowanej, a nie podlizywania się amerykańskim mniejszością. No i tak, też bym chciał jeszcze nie humanoidy. To w ogóle byłoby ciekawe. Na razie, niezamierzenie za bardzo zbliżamy się do Diuny, ale tam z założenia na obcych nie ma miejsca.

Re: Ludzie w rolach głównych

Haha, specjalnie nie pisałem o Inkwizycji, bo byłem właśnie ciekaw, czy sam wspomnisz o tym absurdzie. 😅

Tak, właśnie tak, absurdzie, bo to jest właśnie najlepszy przykład na to, że nieludzie, którzy byli szanowani i/lub tolerowani w Imperium, byli jak jeden mąż ze świty Palpatine`a. Przecież Inkwizycja to najlepszy przykład. To sekta stworzona przez Sidiousa. I tylko dlatego była tolerowana. Ale nie szanowana. Przecież wystarczy przypomnieć sobie wypowiedzi Konstantine`a, który uważał ich za mistyków, dziwaków, zupełnie niepotrzebnych i nieprzydatnych.

Nie, nie staram się tego upraszczać na zasadzie stereotypów. To, że Imperium jest złe, to jedna z ostatnich rzeczy, które bym o nim mógł powiedzieć. Bardzo nie lubię patrzeć na nikogo w SW w czarno-białych barwach.

Fakt, może nie powinienem pisać „obiektywnie patrząc”, bo sam nie cierpię oceniać, co jest obiektywne lub subiektywne. Fakt jest jednak faktem. Wystarczy policzyć, ilu członków danych organizacji czy frakcji było innej rasy niż ludzka. W Republice było mnóstwo nieludzi. W Starej Republice i Nowej Republice także. W Imperium Sithów też. Także we wszystkich organizacjach przestępczych było więcej nieludzi, typu Czarne Słońce, Syndykat Pyke`ów i tak dalej. W Rebelii też, ale to prawda, na początku w mniejszym stopniu. Zresztą to, jak Leia potraktowała Chewiego jest znamienne. I cała rebelia zresztą, która nie dała mu medalu. Ale to tylko źle świadczyło o rebelii, bo prawda jest taka, że w dużej mierze to była banda dzikusów, przestępców, anarchistów.

A poza tym od początku istnienia Sojuszu ważną rolę odgrywali w nim Kalamarianie.

Niech Moc będzie z Wami.

Tolerancja w Imperium

Ale to, czego teraz dotknąłeś, to zupełnie inny wątek. Tolerancja na tle rasowym a na tle orientacji seksualnej to dwie zupełnie różne sprawy. Jak widać, Imperium było tolerancyjne dla homoseksualistów i innych mniejszości seksualnych, ale nie dla obcych ras. Nie jest powiedziane, czy tak samo przedstawiciele imperialni odbieraliby inną orientację u nieludzi. Trzeba też jednak pamiętać, że moff Mors była odizolowana od Imperium. Dowodziła Ryloth, a w zasadzie olała losy planety i powierzyła je w ręce dowódcy wojskowego Belkora Draya, który uczynił sobie z Imperium na Ryloth prywatny folwark, prawie taki samo jak Mors, która rezydowała na jednym z księżyców planety. A poza tym to nie pamiętam, czy w ogóle spotkała się z Sheevem.

Poza tym trzeba pamiętać, że przez czterdzieści lat Imperium było budowane w EU jako nietolerancyjne, zbliżone i wzorowane na nazistowskich Niemcach. Przecież w książkach, komiksach, opowiadaniach i grach powstałych w latach 80. i 90., a także w naszym wieku, było to zawsze wyraźnie zaznaczane. Ale odnośnie orientacji homoseksualnej, to mamy sporo przypadków takich postaci w disnejowskim kanonie. W trylogii Aftermath mamy Sinjira, byłego imperialnego, który też był gejem i poznał partnera będącego hakerem. I w sumie to nie jestem taki do końca pewien, czy aby na pewno Imperium byłoby tolerancyjne pod względem tej orientacji, bo chyba w każdym z tomów tej trylogii było co najmniej zaznaczone, że nie miał czym się chwalić, będąc jeszcze tajnym agentem Imperium. Poza tym Disney jest wyjątkowo wyczulony na tę równość. Okej, nie mam z tym żadnego problemu, nawet się cieszę z tego powodu, ale bywało to już przesadą. Bo w pierwszym tomie Aftermath mieliśmy jeszcze jeden przypadek związku homoseksualnego. No i w zeszłorocznej Pięknej i bestii był wątek homoseksualny. O co pluli się prawdziwi Polacy, którzy pisali nawet jakieś petycje. 😂😂😂

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Time is up..

Jak Killikowie.

Re: Time is up..

Wydaje mi się, że Chiny pokazują ne ile film trzyma się jako coś samodzielnego, bez nostalgii i wielkich oczekiwań obecnych w Europie i Ameryce.

Re: Time is up..

Czyli takie Transformersy jako coś samodzielnego są wybitnym dziełem?

Re: Time is up..

Dla Chińczyków rzeczy przede wszystkim mają `wyglądać`. Aspekty takie jak - na przykład - indywidualizm czy dramat jednostki - nie są uważane za wartościowe.

Re: Time is up..

Transformery właściwie wywodzą się z Azji. SW nie.

Re: Time is up..

Zależy od serii, G1 była bodaj w całości robiona w Ameryce

Re: Time is up..

Trudno mi powiedzieć, z Transformersów oglądałem tylko kreskówkę z lat 80 Można przypuszczać, że Transformersy nie wchodzą na azjatycki rynek jako coś samodzielnego i pozbawionego sentymentu, bo wielkie roboty i wielkie potwory są w Azji znane i lubiane (wiem, że przede wszystkim w Japonii - ale podejrzewam, że kultury mają na siebie wpływ chociażby przez geograficzną bliskość; poza tym nawet Korea Północna ma swojego kaiju: https://www.youtube.com/watch?v=CGAftqVyEgU).

Re: Time is up..

Japończycy to nawet własną kontynuację G1 zrobili, nazywała się bodaj Headmaster, zrobili też w całości Trylogię Unicrona

Re: Time is up..

W Chinach TLJ zostało wycofane z kin po zaledwie 2 tygodniach..

Oczywiście nie ma co porównywać chińskiego rynku do np. europejskiego czy amerykańskiego jednak spadek na poziomie 90% w drugim tygodniu po premierze (w Chinach) jest przesadnie wysoki niż możnaby się spodziewać.

Hype na TLJ gaśnie już wszędzie, bo światowa premiera odbyła się ok miesiąc temu więc tak jak mówicie gdy przygaśnie całkowicie najprawdopodobniej ujrzymy zwiastun Hana Solo. Koniec Stycznia/początek Lutego to mój typ.

Coraz bliżej

Trailer według doniesień ma pojawić się w niedzielę podczas meczu super bowl Philadelphia Eagles vs New England Patriots. 😀 Będzie to miało miejsce 4 lutego.

Re: Coraz bliżej

I bardzo dobrze. Czuję w kościach że SOLO będzie zarąbisty

Re: Coraz bliżej

Alden podobno podpisał umowę na 3 filmy.

Re: Coraz bliżej

I bardzo dobrze, bo to murowany HIT i szkoda by było, gdyby tylko jeden film powstał - Disney wie co robi.

Re: Coraz bliżej

Śmiechy śmiechami, ale gdyby faktycznie dobrze wypadł w tej roli, to można byłoby śmiało stwierdzić, że mamy obsadzone 2/3 Wielkiej Trójki, jedynie Lei brakuje, nie mam pomysłu na aktorkę, która by zasługiwała swym talentem do tej roli i przede wszystkim by podołała. Tak czy siak w grę wchodzi też Sebastian Stan, który btw, został wybrany przez samego Hamilla na jego zastępcę, pół żartem pół serio.

Re: Coraz bliżej

Już był kiedyś wątek dot. tego tematu, ale jak już piszesz o tym to się wypowiem

Przyzwyczaiłem się do wizji Hana granego przez kogoś innego. Pewnie dlatego, że widzę spory potencjał na dobrą historię w "Solo". Ale na dłuższą metę nie chciałbym, żeby Disney szedł w tą stronę. Jeśli dadzą radę odmłodzić Hamilla do takiego stopnia, żeby mógł zagrać w jakimś spin-offie o Akademii Luke`a przed TFA to chętnie, ale w innym przypadku preferowałbym poznanie tej historii w książkach i komiksach. W tym uniwersum można zrobić naprawdę dużo, więc niech Disney tworzy rzeczy zupełnie nowe. Nic mnie tak nie cieszy, jak informacja o tym, że Disney planuje nową trylogię zupełnie niepowiązaną z główną sagą. To jest dobry kierunek! A Luke, Leia, Han, Vader już mieli wystarczająco czasu antenowego Jeśli bym miał stawiać na filmy o kimś ze starej gwardii to byłby to Kenobi, młody Palpatine albo Łowcy Nagród.

Moloch

Już niektórzy maja nowe figurki z Solo i odnoszę wrażenie, Moloch może być przedstawicielem tej samej mackowatej rasy, co łowca nagród z TCWhttps://youtu.be/DyNT2RFHGvY

3 planety w Solo

Ostatnio wyciekły nazwy 3 planet z "Hana Solo". Znamy już te planety, a są to Mimban, Korellia i Kessel. Jak dla mnie super. Pytanie tylko brzmi: Czy to będæ jedyne planety w filmie?

A to przenieśli temat

No nic. Poprawka *będące.

Re: 3 planety w Solo

Znamy chyba już 6, był news, był mój post na forum...

Re: 3 planety w Solo

Info ze starych zdjęć zestawów Lego. Niby nic nowego, ale pewna stronka ma dzięki temu "exciting news"

Podgrzewamy atmosferę

Re: Podgrzewamy atmosferę

Tu jest nawet ciekawiej:
https://i.redd.it/0bgcafk1r7e01.png

Re: Podgrzewamy atmosferę

Mossar napisał:
Tu jest nawet ciekawiej:
https://i.redd.it/0bgcafk1r7e01.png

-----------------------

Nowy szturmowiec do kolekcji
Ładnie

godzina

Wiadomo o jakiej porze może pojawić się teaser? Mamy spodziewać się go dziś czy w nocy?

Re: godzina

Podobno podzas Super Bowl w nocy ma pojawić się krótka wersja trailera, a pełny trailer dopiero podczas Good Morning America z poniedziałku na wtorek.

Re: godzina

W nocy, ok, o to się pytałem, nie wymagałem przedstawiania różnic pomiędzy teaserem i trailerem.

Re: godzina

Uważałem tylko, że możesz chcieć wiedzieć, że oprócz teasera dostaniemy także trailer dzień później.

Re: godzina

Na Bastion wchodzę i newsy czytam.

Re: Solo: A Star Wars Story

Jutro trailer! Jakie emocje! Normanie chyba nie zasnę dzisiaj.

Re: Solo: A Star Wars Story

A o której (+ -)?
Późno się kładę, więc może się załapię

Re: Solo: A Star Wars Story

1:30

Re: Solo: A Star Wars Story

Dzięki, będę na posterunku

Re: Solo: A Star Wars Story

Nie trailer a teaser teasera.

Re: Solo: A Star Wars Story

teaser to teaser
teaser trailer to już trailer

Re: Solo: A Star Wars Story

Ale jest jeszcze teaser trailera (zapowiedź zwiastuna ang. trailer teaser), a to co innego.

Re: Solo: A Star Wars Story

trailer tease

czekać?

Dobra dobra, kto czeka na teaser, bo widzę tu kilku nocnych marków?

Re: czekać?

Ja czekam, ale robię przerwę w czekaniu i za 60 minut wracam

Re: czekać?

Jeszcze tylko dodam, że zapewnię mu ciepłe przyjęcie na Bastionie

Re: czekać?

Ja do 20.02 siedzę na L4, więc w sumie nie mam nic do stracenia

JEST TEASER!

Re: JEST TEASER!

Urwało mi dupę i tyle powiem.
WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW

Re: JEST TEASER!

Widziałem lepsze.

Re: JEST TEASER!

A ja rozlałem napój i muszę teraz kurna sprzątać

Re: JEST TEASER!

No popatrz, a mi widelec spadł na ziemię z wrażenia.

O_O

Nie spodziewałam się, że te 45 sek. zachęci w jakikolwiek sposób. Graficzka z tymi subtelnymi mgiełkami jak w BR2049. Śliczny jest. Może będą z tego ludzie.

Re: JEST TEASER!

To jest to co wilki i tygryski lubią najbardziej, jest Moc

Re: JEST TEASER!

Czy teaser zdradza cokolwiek?
Spoilerofob może obejrzeć?

Re: JEST TEASER!

HAL widział - i to chyba wystarczy za odpowiedź

Re: JEST TEASER!

Zdradza wystąpienie imperialnych, Sokoła, Lando, Chewiego i Solo

Re: JEST TEASER!

To w filmie o Solo będzie Solo? SZOK!

Re: JEST TEASER!

Aż mi spadł widelec z napojem!!1!

Re: JEST TEASER!

No super! Bardzo mi się podoba, zwłaszcza to ujęcie pod kokpitem Sokoła <3

Re: JEST TEASER!

Spodziewałam się kolorowej śmiesznej przygodówki, a mam łoooo
To ujęcie ISD w mgle i Sokół taki czyściutki i Lando! Och jak mi sie spodobało ujęcie Lando!

Re: JEST TEASER!

Niezły
Obawiałam się, że dostaniemy uładzoną, wyprasowaną bajeczkę dla starszych dzieci a tu mroczne i brudne klimaty. Tylko Sokół Millenium prosto z salonu, nówka sztuka nie śmigana

Re: JEST TEASER!

asch napisał:
Tylko Sokół Millenium prosto z salonu, nówka sztuka nie śmigana

-----------------------

Czyli nici z tego, że to był Sokół w "Zemście Sithów"? :O

Re: Solo: A Star Wars Story

https://www.youtube.com/watch?v=9Szts88zY4o

Już jest. Muszę przyznać, że hype jest

Re: Solo: A Star Wars Story

Jest moc!

Re: Solo: A Star Wars Story

Jest OK, poczułem przyśpieszone bicie seria, więc... mam dobre przeczucia xD.

Re: Solo: A Star Wars Story

Widzę Twi`leczki <3.

Re: Solo: A Star Wars Story

Tak jest! Dobry teaser, film ma tańczące Twi`lekanki, więc już mnie kupili.

Re: Solo: A Star Wars Story

Ja czuję wręcz wstyd z powodu tego, jak łatwo kupili mnie tymi 45 sekundami

Re: Solo: A Star Wars Story

To dobry znak. Na szczęście na trailera długo czekać nie będziemy. Czuje moc. Może być tylko lepiej!

Re: Solo: A Star Wars Story

Tak jest! *.* Jestem kupiony! Nawet Han jakiś taki bardziej Solo. :o Nie wiem jak ty, ale ja czekam na opinie true krytyka filmowego- Lubsoka. Ciekawe co on o tym sądzi, chociaż w zasadzie już można się domyślać.

Re: Solo: A Star Wars Story



Re: Solo: A Star Wars Story

Ja łykam SW jak młody Pelikan więc uczucie wstydu jest mi tutaj obce

Ale kupili mnie tymi kilkoma sekundami z ISD - to jest przecudne.

I MF nówka sztuka, wnętrze takie czyściutkie.

Re: Solo: A Star Wars Story

Spodziewałem się że będzie dobrze, ale nawet takiego hiperentuzjastę jak ja można jeszcze bardziej rozentuzjazmować
BRAWO! Zarąbiście to wygląda.

Re: Solo: A Star Wars Story

Jak zobaczyłem TIE to ogarnął mnie hype.

Re: Solo: A Star Wars Story

Mi wystarczył już SD w "oku cyklonu", przepiękny widok

Re: Solo: A Star Wars Story

Skoro będzie Kessel, to to pewnie Otchłań.

Oby tylko nie było Abeloth xD

Re: Solo: A Star Wars Story

Niech to wydadzą jako oficjalny plakat, najlepiej żeby jutro.

Re: Solo: A Star Wars Story

bardzo szanuję montaż i dobór muzyki.

Re: Solo: A Star Wars Story

2 i pół miliona wyświetleń na YT i rośnie- 10 minut temu było 25 tysięcy mniej




PS: jak długo jeszcze będę mogła zamieścić jeden komentarz na pół godziny?!

Re: Solo: A Star Wars Story

Chyba musisz 100 postów napisać, ale nie jestem pewien !.

Re: Solo: A Star Wars Story

Tak jak już ktoś pisał, teaser ma coś z klimatu Blade Runnera. Powiew świeżej mgły

A co do urywku walki, ta jedna postać po prawej jest intrygująca i czy mi się wydaje czy ma coś mandalorianskiego? Wiem że w przeciekach Lego nie widac figurek Fetta, ale nigdy nie wiadomo...

Re: Solo: A Star Wars Story

Cóż tu więcej powiedzieć? Podoba mi się. A ISD wyłaniający się z tej chmury - miodzio <3 Czekam na trailer no i na cały film

...

Ciężko wyrokować po paru sekundach, ale odnoszę wrażenie - lub mam nadzieję... - że to będą pierwsze disnejowskie starłorsy, które są nie tylko bardzo fajnym i ładnym spektaklem, ale są z powrotem pomysłowe. Bardzo futurystycznie to wygląda, a wręcz zahacza o cyberpunk.

Re: ...

No, pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Wygląda klimatycznie, intrygująco, inaczej ale wciąż starwarsowo.

Dawać Solo!

Kolory

Yeah, kolory mroczne, brudne, nie spodziewałem się tego. Nie wiem czy to ręka Howarda czy Lord i Miller tak zaplanowali tą część, ale wygląda to przepięknie. Nawet jeśli (mam nadzieję i przeczucia, że nie) film fabularnie będzie słaby to wizualnie będzie to uczta.

Chcę więcej. Odwołuję moje słowa, że wystarczy mi teaser.

Re: Kolory

Ja też chętnie zobaczę pełny zwiastun, a potem zastosuje pełne embargo na spoty, zwiastuny itp.

SOLO - PETARDA!

qwertyuiop

A mi się teaser bardzo podoba, jest duża szansa że utrzymany zostanie klimat z RO, a właśnie na to liczę. Tylko Fetta mi brakuje, ale być może będzie w trailerze.

Pełny Trailer

Re: Pełny Trailer

Nieźle. Dużo więcej Hana, sporo Lando. Ładne widoki. Będzie ciekawie.

Re: Pełny Trailer

To uczucie, gdy ktoś nazywa "Dzieciakiem" Hana. Niezłe nawiązanie.

Re: Pełny Trailer

Kipi klimatem to i wygląda obłędnie. I nie ma smieszkowania, ktorego sie spodziewałam. Ale coś obawiam się o postacie i jednak Aldena. Żeby nie było jak z RO - ładny, ale bez postaci.

Re: Pełny Trailer

Jeśli uda się uzyskać pełnokrwistych bohaterów, których losami się przejmiemy, to o resztę raczej bym się nie martwił. Zakładam oczywiście, że będzie to możliwe tylko w przypadku, gdy Alden i Clarke nie zepsują swoich ról.

Re: Pełny Trailer

Trochę obawiam się, że film będzie piękny, a jednocześnie nie będzie się w nim działo nic niespodziewanego.

Re: Pełny Trailer

złoto

Re: Pełny Trailer

Na dobrą sprawę nie ma nic godnego większej uwagi. Serio, ile razy można oglądać ucieczkę przed TIE?

Albo ten niszczyciel. Chwalono ujęcie rozwalonego na Jakku w TFA, potem tego nad miastem na Jedha, teraz ten w wirze. Przecież e każdym z tych przypadków to wyglądało cholernie sztucznie.

Nędza generalnie.

Re: Pełny Trailer

-Serio, ile razy można oglądać ucieczkę przed TIE?

nieskończenie wiele

Re: Pełny Trailer

Nadal zupełnie coś innego niż się spodziewałam i nadal fajnie.

Idę bez żadnych oczekiwań i headcanonów, więc powinno być dobrze

Szkoda tylko, że czesto jest takie... ciemne wszystko - oglądane na tel pod biurkiem męczy oczy bardziej niż powino.

Re: Pełny Trailer

Czy tylko mnie tak bardzo razi w oczy wzrost Hana? Bo wiecie, Harrison ma 185 cm wzrostu, a Ehrenreich 176 cm. Przy Tobiasu Beckett`cie Han wygląda na niezłego mikrusa. Więc ile tak naprawdę w tej sytuacji ma Beckett? Ponad dwa metry skoro Han ma 185cm? O.o

Re: Pełny Trailer

Chyba, że Han jest jeszcze dzieciakiem, więc jest szansa, że urośnie, stąd też ma mentora. Mężczyźni rosną do 21 roku życia, no, ale sam nie wiem, nie mogli się postarać?

Re: Pełny Trailer

Anakin też był niższy od Vadera!

Re: Pełny Trailer

Sugerujesz jakiś niemiły incydent amputacyjny po którym okaże się, że Han Solo to w połowie -cyborg- droid?

Re: Pełny Trailer

Trochę razi, ale co zrobić. Pewnie również stąd wybór Clarke, która - chociaż o anielskiej twarzy i nienagannej figurze - jest dosyć niska

Re: Pełny Trailer

Na dobrą sprawę jest dużo rzeczy godnych większej uwagi. Serio, wyścigi, Beckett, nowe i stare rasy! Stylowo, z pięknymi kolorami.

Albo ten niszczyciel. Świetne ujęcie niszczyciela w chmurach, którego nie widzieliśmy jeszcze w żadnym filmie Star Wars.

Pięknie generalnie.

Strzał w 10

Wygląda obłędnie, miałem nosa
Malkontenci będą jeszcze błagać o trylogię Hana

Są POTWORY - strasznie się cieszę


SOLO > R1 > TLJ > TFA

10/10

Re: Strzał w 10

Spot wyglądał lepiej, tu nie ma żadnego efektu WOW.

Dotychczas broniłem Aldena, ale to jednak nie Han Solo, na jakiego liczyłem.

Na razie czekam na jakieś zapowiedzi książkowe, bo wolę sobie niektóre rzeczy inaczej wyobrazić.

Chociaż mimo wszystko nie jest źle.

Re: Strzał w 10

W ogóle Alden robi trochę takie miny jak nauczyciel ze "Stowarzyszenia umarłych poetów".

...

Wygląda sympatycznie, o ile epizody w ogóle mnie nie jarają, to tu poczułem lekką ekscytację. Jest fajnie wizualnie, a z aktorów zwłaszcza Glover jako Lando bardzo mi pasuje (mimo że mało go było ). Jestem raczej dobrej myśli

Re: Pełny Trailer

Trailer może być, ale nie czuję wielkiego zainteresowania filmem.
Klimat będzie chyba poważniejszy niż początkowo zapowiadali, jak dla mnie dobrze. Bardzo podoba mi się Danny Glover, ma ten błysk w oku, zapowiada się na dobrego Lando. Co do Aldena i Emilii, to zobaczymy, jak wyjdą na ekranie.
Trochę się jednak obawiam, że w filmie nie będzie żadnych ciekawych niespodzianek.

Re: Pełny Trailer

Rzodkiewka napisał:
Danny Glover
-----------------------

Cholera, to on gra Lando? Chyba najlepsze cyfrowe odmłodzenie w historii!!

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8f/Danny_Glover_2014.jpg/155px-Danny_Glover_2014.jpg

Re: Pełny Trailer

Faktycznie
Oczywiście chodziło mi o Donalda Glovera

Re: Pełny Trailer

Nono ... nie powiem, zaskoczenie na plus, znaczy się, że dobrze jest !. Pierwszy, raniutko po piątej, zrobił jednak większe wrażenie .
Tak na szybko , zajawki mi się podobają, nie powiem, nie wiem tylko czy nie za bardzo "cyberpunkowo" ...
No i jakoś tak BR2049 mi podchodzi , w kilku scenach, głównie klimatem i muzyką. Ale, to już każdy ma swoje spostrzeżenia, no i jakoś tak ten Han ... trzeba będzie się jednak przyzwyczaić

macki

Tak się teraz zastanawiam, co zrobią zwolennicy szukania naukowej logiki w SW w związku z tymi gigantycznymi mackami w kosmosie. ;->

Re: macki

Muszą mieć silnik nadprzestrzenny w zadku

Re: macki

Nic, Pablo wszystko wyjaśni

Re: macki

Po kosmicznych wielorybach z hipernapędem w tyłku? Proszę cię.

Re: macki

Ludzie przekonani, że jest w tym jakaś logiczna fizyka zawsze pomijają kosmicznego wielorybo-węża.

Re: Pełny Trailer

Ten pierwszy był lepszy.

Re: Pełny Trailer

Zgadzam się. I nie dlatego, że pierwszy był pierwszy, tylko dlatego, że jest po prostu lepszy

Re: Pełny Trailer

No w końcu rzucili coś z SW

Teaser 2

Obejrzałem ten pełny zwiastun i oprawa audiowizualna jest na bardzo dobrym poziomie, szczególnie ta scena z ISD na koniec.
Jednak mam jakieś mieszane uczucia co do nowego Hana. Oczywiście z sądami wstrzymam się do premiery, ale w tych kilku scenach odnoszę dziwne wrażenie, że szykuje się tutaj drugi Hyden "drewno" Christensen, oczywiście chciałbym się mylić i mam nadzieje, żę po premierze zmienią się te odczucia.

Alden jak Hayden

Ups, przez przypadek wysłałem posta wyżej. Przepraszam i prosiłbym o jego usunięcie.

Chciałem jedynie napisać, że wydaje mi się, że - zostawiając plotki o słabej grze Aldena i konieczność obecności jego... nauczyciela na boku - Alden ma „potencjał” do dorównania Haydenowi. Już po trailerze to widać. Nawet jedno z jego spojrzeń pod koniec trailera bardzo przypominało wyraz twarzy Haydena w roli Anakina.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Alden jak Hayden

Mnie zaniepokoiła scena z Sokoła, jak rozbili tego TIE`a i coś tam zaczął gadać, że niby to miało być zabawne...
Nie mniej, wstrzymam się z krytyką do maja.

PS. Dobrze, że Princessa ma bana

Re: Alden jak Hayden

W tej kwestii... gdy patrzę na Glovera, to go nie widzę - znika mi aktor, jest tylko młody Lando. Alden.... nie daje takiego wrażenia. Ale zobaczymy.

Re: Alden jak Hayden

No właśnie o to mi chodziło, wyglądało to dosyć tragicznie. Ten wyraz twarzy na koniec był taki „haydenowy”.

Zresztą każda jego kwestia w tym trailerze jakaś taka z dupy była, nie do zrozumienia, co on tam mamrocze. Zupełnie nieudana próba kopiowania Harrisona, zupełnie inna ekspresja, ton głosu, jego barwa.

Niech Moc będzie z Wami.

meh.

Nie kupili mnie tymi teaserami. Nie czuję klimatu Star Wars. Nie czuję że to Han Solo, nie czuję że ten ktoś nawet próbuje być Hanem Solo, ot chłopaczek siedzący w statku podobnym do Sokoła. Tracę nadzieję że jednak ten film skasują.

no MF

Po zwiastunie, choć kiepsko widać, to jednak odnoszę wrażenie, że nie jest to Millennium Falcon. Inny model, może Solo rozwali frachtowiec i złoży później znaną nam kupę złomu

...

Cud i miód jak dla mnie, drugi teaser oczywiście przebił pierwszy. Alden moim zdaniem daje radę, widoki piękne, ten stwór z mackami wydaje się nawiązaniem do exogortha z TESB, być może Solo będzie dzielił z RO nie tylko klimat ale i masę nawiązań. Jest świetnie, a malkontenckie gadanie interesuje mnie tak jak zeszłoroczny śnieg .

Humor

Zwiastun TLJ też był dosyć mroczny, a ostatecznie humoru było sporo, ale bardzo mnie cieszy, że Solo nie wygląda na komedię, której spodziewałem się po Lordzie i Millerze. Wygląda to wszystko mrocznie, brudno, trochę w stylu R1, ale powiedziałbym, że nawet "brudniej" niż R1. W obu zwiastunach nie było ani jednego typowy głupiego żartu albo "May the force be with you" rzuconego bez większego sensu. Patrzę z optymizmem na ten film.

Alden nie będzie idealną młodszą kopią Harrisona Forda, to było pewne, ale i tak wygląda, że będzie całkiem niezłym Hanem. Póki co najbardziej jestem zaintrygowany Beckettem i tymi dziwnie ubranymi ziomkami, którzy walczą z Hanem.

:|

nie czuję się "nahajpowany" dla mnie ten han tj. aktor odgrywający jego rolę nie pasuje i razi mnie w oczy. Nie zmienia to faktu, że film zobaczę

Solo: Star Wars Story

Na MOC
Oczekiwanie na zwiastun sie opłaciło, oczekiwanie na film także sie opłaci.
Możliwe że Solo będzie na swój sposób lepszy niż Łotr 1
Jak czekałem na ten film, tak teraz nie moge sie doczekać
Znając siebie pójde na niego 2 razy, może i więcej
Zwiastun jak i Teaser są świetne, z oczywistych faktów wole pełny zwiastun
JEST MOC !!!

Ale jest i jeden minus w zaistniałej sytuacji, a mianowicie można jak zawsze liczyć na hejterów którzy jak zawsze będą po wszystkim jeździć i sie czepiać tylko dla zasady, a wychodząc z seansu będą zachwyceni tylko po to by dla zasady hejtować film który im sie podobał.

Sorry, ale widze co sie dzieje i to dziecinne

Obejrzałem oba

I powiem wam… że wciaż nie wiem co myśleć o tym filmie. Z jednej strony zwiastun przypomina mi trochę ten Legionu Samobójców - mroczny klimat, szemrane typy, jakaś walka. Nie spodziewałem się, bardzo fajnie. Z drugiej niestety nie czuję klimatu. Niby mryga Imperium, Wookie, strzał z blastera, ale w sumie tego mogłoby nie być. To takie elementy głębokiego tła, ale tylko one łączą film z uniwersum.
Ktoś powie że przecież główni bohaterowie. Ale ja tam naprawdę nie widziałem Hana, choć próbowałem. Gdy przez chwilę kupiłem Aldena on coś powiedział i czar prysł. Dla mnie wciąż jedynym Hanem jest Ford. A Lando? Za pierwszym razem nawet nie zorientowałem się że tam był. Przykre, ale prawdziwe. Zostaje Chewie. Tylko co tam robi Chewie? I czy to na pewno Chewie? Może jakiś inny Wookie, w końcu co Chewie miałby robić z tymi obcymi ludźmi? Sokół mógłby uratować sytuację, ale to znów nie jest Sokół.
Jeszcze ktoś inny powie, że jestem hejterem i jak mi się nie podoba to mogę wracać do rozpadających się książek i przestać tu pisać bezsensowne posty. Proszę, niech ktoś tak zrobi, bo #beka.

zasadnicze pytanie

jakie mi się nasuwa, brzmi: w jakich dokładnie latach będzie się toczyć akcja filmu?

Re: zasadnicze pytanie

Wygląda na ok 10 BBY

Re: zasadnicze pytanie

Gdyby to była prawda to nie miałoby najmniejszego sensu czepiać się wyglądu Aldena. Najmniejszego.

Re: zasadnicze pytanie

Żebyśmy się nie zdziwili jak Solo skończy się w kantynie - i wtedy już w ogóle nie będzie się dało chronologicznie oglądać wszystkich filmów

Re: zasadnicze pytanie

Trzy pierwsze spin-offy mają się kończyć jakimś momentem Nowej Nadziei. To wiadomo odkąd w ogóle usłyszano o spin-offach.

Re: zasadnicze pytanie

Właściwie to wydaje się najprostszym rozwiązaniem , trochę zbyt oczywistym (może reżyser nas zaskoczy). Dociągną akcję filmu do wejścia Hana i Chewie do kantyny. A potem wiadomo, wchodzi Luke, Obi Wan Kenobi i zaczynają się stare GW

powiedzcie mi teraz uczciwie

oglądacie to /News/22821 i nie widzicie kolejnego Bonda?
Jest dynamiczna rozwałka, zamiast eleganckich i sportowych super-bryk jest jakiś landspeeder i Sokół, ale jest też seksowna lalka w lokalu, mamy też sarkastyczno-dowcipny komentarz głównego bohatera... brakuje chyba tylko tajnej bazy z tajnymi wynalazkami.

Także tego...


Może więc rozwinę trochę pierwotny komentarz: montaż może być. Nie jest zły, nie jest porywający, normalna, profesjonalna robota pod tego typu klipy + muzyka.

Natomiast treść (której w większości można się domyślać i potem sprawdzić co komu trafiło) jest imho taka, że może młody Solo był pewnym siebie szpanerem, który zaplanował sobie zostanie najlepszym pilotem Galaktyki, w najszybszym złomie Galaktyki, ale... może nie? Może nie pasuje to do wizerunku, który znamy (mówię tu o EIV-VI)?


Właśnie, właśnie - wizerunek. Pisałem parokrotnie, że nie o twarz tu idzie i dobrze, że nie żyjemy jeszcze w takich czasach, w których ktoś da ciało, a potem komputerowo nałoży się na to mordę "oryginału". To by było zabójstwo kina, opierającego się jednak, tak czy siak, na aktorstwie, czyli na postaci człowieka z rolą. Oraz z jego rysami i ew. charakteryzacją.
(znaczy wiem że w filmach i serialach pojawiły się takie sceny, ale sceny się nie liczą, nie o tym mówię)
Aktor wręcz powinien być wymieniany jeśli nie da się tego przypudrować mejkapem albo fizyczną wydolnością. Postulowałem to już po EVII, widząc jak lata odcisnęły się na Fisher (a przez to na pokazaniu Lei) i jak Ford... nadal jest żywy i dziarski, ale to już nie to. Chociaż w tym wypadku jeszcze pasuje do "odegrania" starości.

Jak wyglądałyby te filmy (EVII i VIII) gdyby na serio zrobić je dla tego pokolenia co to ni-hu-hu co to Gwiezdne, a tak naprawdę wrzucono trio dziadków dla tych nerdów, którzy kolekcjonowali plastik Kennera od dziesięcioleci? Pomieszanie z poplątaniem by wszystkich zadowolić, ale nie dla sztuki, ale dla haj$u :/


Wracając do zajawki jednak - młody Solo wymaga młodego aktora. Jak młodego Jonesa sportretowali Carrier i Flanery - każdy chyba widział? Jak jego następcę (oby nie, nawet jeśli to syn, chociaż ja bym sprawdził DNA) zrobił LaBeouf - no właśnie.

Problem zasadniczy robienia filmów w przód i filmów w tył to kreacja właśnie, baza, przepraszam że użyję tego słowa - kanon.
Czy się to komuś podoba, czy nie - istnieje takie zjawisko i dramatyczna większość zawsze będzie ciągnęła ku porównaniom. Inna część spróbuje naśladować, co już jest może lepiej, a może właśnie nie?
Może trzeba wyciągnąć esencję danej postaci i jednak zwrócić uwagę, że nie jesteśmy tacy sam do (powiedzmy) 30-tki, potem 30-60, a potem 60+. Ba, w życiu do 30-tki zdarzają się tak liczne zmiany nastawienia, że długo by gadać.


A przecież miałem pisać o klipie 1:45. To wracam. Do wizerunku. Żeby to dobrze zrobić, naprawdę dobrze, kurczę a ja muszę to napisać - warto zerknąć na pierwszych `Piratów z Karaibów`. A później na tych dalszych, wręcz może ostatnich.

Rola kapitan Jacka Sparrowa to jedna z popisowych życiówek Johnny`ego Deppa. W filmie jaki widać, w filmie popcornowo-rozrywkowym, piracko-przygodowym, kapitan Sparrow jest kimś. Jest kimś, bo został tak zagrany. Dobrze, przekonująco. Nie został tylko anonimowym-kserowanym bohaterem z nazwiskiem, którego potem nie pamiętamy i który mógłby być zastąpiony kimkolwiek innym. A są takie filmy. Jest ich nawet całkiem sporo.
Skracając - film chce się obejrzeć nawet i następny raz nie tylko dla rozrywki, ale i dla Sparrowa. Natomiast z czasem następuje obrót monety i kapitan Jack zdaje się być wtórnym, kseruje sam siebie, ale wchodzi w tzw. przegranie. Po prostu aktorowi prowadzącemu kończy się warsztat, kończą się pomysły, może trzeba by i skończy z rolą, ale czek na 50 banek kusi...


Jak to się w końcu ma do Solo? Przecież Sparrow jest jeden i ten sam. No tak, ale ja mówiłem o aktorstwie. Zauważyliście?
Taka drobnostka, która jednak może sprawić rzecz wielką, ba - czasem może odmienić film, jeśli dla kogoś (jak dla mnie) taki czy inny wybuch komputerowo wytworzony nie jest niczym specjalnym i nie po to siedzę w kinie.

Chodzi po prostu o to, że... może i Solo ma być taki jak te 105 sekund, może to się później zepnie, że obejrzę sobie "Historie" (bogowie, co kretyńskie podtytuły), a potem EV albo EVI i to będzie pasowało.
Może.
ALE TRZEBA TO ZAGRAĆ.
Czy Alden Ehrenreich może temu podołać? Nie wiem. `Blue Jasmine` i `Hail, Caesar!` to dla mnie za mało na ocenę. Nie o to jednak tu chodzi by pastwić się/chwalić jakieś nazwisko.

Bo chodzi po prostu o warsztat. Ale nie tylko (ile razu użyłem już słówka "ale"?) - aktorskie rzemiosło idzie za scenariuszem. A ten... i tu dochodzimy, ja dochodzę, chcą-nie-chcąc, do Legend. Tak czy siak.


Czy Solo może być takim jak widać? Czy to będzie pasowało do Hana z filmów? Bo Legendy pasowały. Mnie przynajmniej.
No właśnie. Chyba czuję, że pójdę do kina. Ale czy na serio z przekonaniem?

Nie wiem, bo ten fragment nie zachęca.

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Lord Bart pójdzie do kina na nowe SW? To jakiś ewenement! Trzeba szybko poinformować prasę.

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Jak mówią, pierwsze wrażenie jest ważne, i jeśli jest dobrze, to i później jest dobrze .
Czy tak jest z odtwórcą roli Hana ?. Cóż, każdy pisze za siebie - mnie nie kupił, chociaż ... przez jedną chwilę, jeden moment - mówię tu o końcówce pierwszego teasera, kiedy twarz Hana jest ukazana na całym ekranie, z opuszczoną głową, nie patrzy (jeszcze) prosto w kadr. Wtedy było najbliżej ... a jak będzie ?, za wcześnie oceniać, musimy jednak poczekać do premiery.

Uczciwie

odpowiadam że nie, pierwszy teaser narzucił mi bardzo silne skojarzenie z `Rush` tegoż Howarda, a drugi teaser co prawda rozmył to wrażenie, ale nie tak, by je zatrzeć.

nie widziałem

nawet chciałem, ale plakat mnie jakoś odstraszył. Może nadrobię, łącznie z trailerami.

Re: nie widziałem

Nie poradzę że masz braki w kinematografii, jak ma się tylko młotek to wszystko wygląda jak gwóźdź.

:>

braki

brakami, ale teraz wszystko wygląda jak Bond czy Marvel

Re: braki

teraz to nawet Bond czasem wygląda jak Bond

Re: braki

współczułabym ci monochromatycznej perspektywy na kulturę, ale, zdaje się, tobie z tym dobrze, więc czemuż ma mnie to obchodzić?

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Ale właśnie to jest w tym fajne. Ja oglądając ten trailer czuję w tym sporo Star Warsów a poza tym odrobinę Bonda, Mad Maxa i Ocean`s Eleven. I spin-offy powinny wychodzić trochę (dla mnie nawet bardziej niż trochę) poza normy głównej sagi. Saga jest bardzo ograniczona, widać jak ludzie mają problemy z pewnymi decyzjami filmowymi podjętymi przez Johnsona. Spin-offy powinny być wolne od tego - komedia, heist movie, kryminał, horror, romans? Czemu nie.

a to jest

dyskusja na osobny temat. U mnie to się ciągle zmienia - raz spiny wydawały mi się interesującą odskocznią, potem wyszło że to zapychacze sezonowe by marvelowski hype SW kręcił się nieustannie, potem że jednak niektóre postacie zasługiwałyby na swoje filmy, potem że to jednak Disney i nędza artystyczna, a później że różne gatunki filmowe w barwach Gwiezdnych to jednak może coś wartościowego.

Ale potem i tak nad wszystkim unosi się cień mysich uszu...

Re: a to jest

>U mnie to się ciągle zmienia - raz spiny wydawały mi się interesującą odskocznią, potem wyszło że to zapychacze sezonowe by marvelowski hype SW kręcił się nieustannie

to ile ty widziałeś tych spinoffów?

ups, wydało się...

Oficjalnie nadal żadnego

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Dokładnie. Mam identyczne zastrzeżenia po obejrzeniu zwiastuna. Czy Alden dał radę?

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Górski nie jest specjalnie podobny do Prezesa, a jednak, kiedy ogląda się "Ucho" ma się wrażanie, że to reportaż z Nowogrodzkiej, a także bez problemu zgadujemy kim jest każda osoba wchodząca do gabinetu.

Na podstawie trailera ciężko stwierdzić, jak to pójdzie bo widzimy twarz aktora przez parę sekund. Sam aktor średnio mi się podoba z wyglądu, ale nie zamierzam jojczyć dopóki nie zobaczę więcej. Może odegra wszystko tak wiarygodnie, że zapomnimy, że to nie jest twarz Hana Solo którą dotąd znaliśmy.

Boyega w trailerach TFA też mi się nie podobał, bo głównie stał i sapał głupio wyglądając, a potem się okazało, że fajna postać.

ale wiesz

kiedy Disney osiągnie maestrię `Ucha` w budowaniu postaci...

Może to już w tym `Solo`

Re: powiedzcie mi teraz uczciwie

Co ty pipczysz ? Napij się i będzie git !

Stare rasy confirmed

Wiem, że już tu wspomnieliście o tym (nawet w moim kontekście - dzięki, miśki), ale prawie popłakałem się ze szczęścia, jak wyłapałem tam Grana i Twi`leczkę. Może jest więcej, ale na razie nie wgryzłem się jeszcze.

Enyłej, teaser urwał mi dupę klimatem, luzem i w ogóle wszystkim. Na oko wygląda, że to będzie dokładnie taki film, jakiego oczekiwałem. I elementy półświatka są mega-liczne! Cudownie.

Ależ to jest fajne <3

Re: Stare rasy confirmed

To nie Gran tylko nowy obcy z filmiku z zeszłego roku z Warwickiem D.

Re: Stare rasy confirmed

Widać go gdzieś lepiej?

Re: Stare rasy confirmed

Na tym filmiku Omaze. Wszyscy powtarzają, że to Gran, ale jak się przyjrzeć, to ten gość.

Re: Stare rasy confirmed

Re: Stare rasy confirmed

Ok, przyjrzałem się, masz rację. Smuteczek, bo to nam znowu daje tylko Twi`leczki. Ale nadzieja wciąż jest.

Re: Stare rasy confirmed

To raptem parę scen. Bądźmy dobrej myśli

Re: Stare rasy confirmed

Mają być podobno początek spoilera Huttowie i Pyke`owie koniec spoilera, więc jestem dobrej myśli . Acz nie pogardziłabym jeszcze jakąś rasą z prequeli.

...

A ja nie oglądam, sporo entuzjastycznych opinii Bastionowiczów wystarczająco mnie nakręciło

Złote Kośći

Zauważył ktoś, że podczas gdy Han jedzie z Qirą tym autem z początku, to na na szybie są te złote kości z Last Jedi, które Kylo trzymał na koniec ?

Re: Złote Kośći

Yep, potwierdzili w jakiejś gazecie, że się pojawią .

Re: Złote Kośći

Jestem za każdą sensowną formą nawiązań do innych elementów tego uniwersum, ale dziwi mnie że wybrali akurat te kości. Jeśli w Solo te kości tak sobie będą wisieć, a Han będzie je tylko przekładał z jednego miejsca na drugie to w sumie mam to gdzieś. No ale zawsze mogą do tego dorobić jakąś historię i wtedy moze być ciekawie.

Re: Złote Kośći

Może od razu niech gacie Solo mają osobną historię?

Ludzie, weźcie się zlitujcie czasem.

Re: Złote Kośći

Dziwię się, że Ty tu jeszcze w ogóle siedzisz. Wszystko i każdy Cie tu wk#rwia, nowe Star Warsy to jest największe gówno i o niczym nie można dyskutować, bo po co.

Wystarczy krótka scena, w której Han mówi, że dostał od ojca/wujka/kolegi/sprzątaczki/kogokolwiek. Nie chcę, żeby Disney robił Gold Dice: The Star Wars Story.

Re: Złote Kośći

W Słowniku TFA pisze, że Han wygrał nimi Sokoła od Lando

Re: Złote Kośći

Dobrze wiedzieć. Myślałem, że Lando przegrał go w klasycznego Sabacca, ale widzę, że początek spoilera to była jakaś odmiana Corellian Spike wykorzystująca kości koniec spoilera.

Re: Złote Kośći

Czy gdziekolwiek w nowym kanonie wiemy, że w ogóle w Sabacca? I że w Sabacca gra się kartami?

Re: Złote Kośći

W Star Wars #16 grają w Sabacca kartami. W Bloodline też było coś o kartach w Sabaccu. Widzę po Wookieepedii że sporo Sabacca w NK. Pojawił się też w komiksie Chewbacca i w sporej ilości nowokanonicznych książek.

Re: Złote Kośći

W Rebelsach jest odcinek z Lando i na samym początku też grają w Sabacca kartami. Jest tam także ukazany Układ Idioty.

Re: Złote Kośći

Ok, to samą grę mamy jasną, ale czy wiemy, że Han wygrał Sokoła od Lando właśnie w Sabacca? Nie mogę teraz sprawdzić, ale z tego co pamiętam, to w filmach było tylko powiedziane, że go wygrał, bez informacji w co. I w sumie nie pamiętam zupełnie skąd się wzięła informacja, że w sabacca w Legendach. Może coś było w nowelizacji? To by było nadal kanoniczne.

Re: Złote Kośći

Quide napisał:
Może coś było w nowelizacji? To by było nadal kanoniczne.
-----------------------

Nope, adaptacje książkowe oryginalnych filmów nie są kanoniczne.
Sam Sabacc pochodzi z EU, więc na pewno w filmach nie było wspomniane, jak Han wygrał Sokoła. Dopiero w książkach o Hanie przedstawione jest to zdarzenie.

Natomiast adam1210leg i Mossar już napisali powyżej, że w słowniku TFA jest info jak to było w nowym kanonie.

Re: Złote Kośći

Ok, dzięki, czuję się sprostowany i wyjaśniony.

Re: Złote Kośći

A historii tych gaci i tak byś lnie zrozumiał

Re: Złote Kośći

Właściwie... xD

W Ledżendsach ze spodniami Hana związana jest pewna historia. Te paski, które Han nosił na nogawkach - to nie są jakieśtam znaczki adidasa, tylko Corellian Bloodstripes, które Han zdobył za szczególny akt odwagi. Pomimo tego, że został dyscyplinarnie wywalony z Floty i pozbawiony wszystkich imperialnych odznaczeń, pozwolono mu zostawić paski na gaciach, bo odznaczenie to nie było imperialne, tylko koreliańskie. Bardzo ciekawe, chętnie poczytałbym więcej. Chyba nie opisano nigdzie, za co konkretnie Han dostał Bloodstripes.

Cholerka...

Niby i trailerek fajny, a jednak wciąż nie mogę pozbyć się złych przeczuć co do filmu. Poza tym nie za bardzo czuję tu klimat SW, choć po TLJ okazuje się, że i bez tego można stworzyć dobry film pod tym logo... Mimo wszystko, mój stan ducha przed filmem najlepiej oddaje nowa sygnaturka, i nie spodziewam się rychłych zmian w tym zakresie.

Nowy zły

A propos powyższego wątku o rasach, to jednak nie będzie to Gran, tylko wyrób granopodobny. Pewnie Pablo znów wycuduje, że to jacyś krewni, jak zrobił z Otteganami i Ithorianami.

https://twitter.com/Mirahtrunks/status/960533579116744704

Ale bardzo interesuje mnie ten typek w kościanej zbroi. Ma aurebeshowe litery na hełmie, ktoś umie przeczytać? Ja mam za słaby wzrok.

https://www.starwarsnewsnet.com/wp-content/uploads/2018/02/Solo-30-alien.jpg

Re: Nowy zły

Przyznam, że ten zły wygląda bardzo intrygująco. On i jego ekipa to idealny materiał na jakąś książkę albo serię komiksową. Przyznaje tak mi podpowiada wyobraźnia po tych paru fragmentach.

Co do ras.. bardzo liczę, że jednak pojawią się gdzieś na drugim planie jakieś stare rasy. Kiedy jak nie w tym spin-offie? Nie chodzi mi o taki fan-service, żeby wyskakiwali z każdych drzwi. Wystarczy, że gdzieś tam się przewinie jakiś Rodianin, Twi`lek czy Zabrak. A Ortolanin to dla mnie +2 do oceny xD

Re: Nowy zły

Dodam do puli Nautolan, Togrutan, Kaleeshan i Neimoidian.

A propos aurebesha, ludzie mają spory problem z odczytaniem, bo podobno jest to zapis lustrzany (?), do tego jeszcze jakaś zniekształcona wersja alfabetu. Znalazłam tylko to:

"The bottom line, from left to right, clearly reads "CAN GO NO" in my opinion. The last, longer word appears to start with "HIGH", my thoughts are "HIGHER" but the E does not work out and the following letters are illegible."

Re: Nowy zły

Skoro Dawson pisze o tym w ten sposób to raczej nie ma co na to liczyć, ale autorka Phasmy napisała na tweecie że nowy zły przypomina jej Parnassos.

https://twitter.com/DelilahSDawson/status/960660783637164035

I rzeczywiście, czytając Phasmę widziałem tego rodzaju postacie.

Re: Nowy zły

Kuba na dżedajce próbował rozszyfrować. Wyszło coś takiego:

WITH THE LAST
LAST OPENING
THE LAST STAR
CAN GO NO HIGHER

poezja.

Re: Nowy zły

A może ten nowy zły nie jest rodzaju męskiego? Jakieś takie długie włosy mu wystają spod tego hełmu, czy tam maski. Oczywiście długie włosy nie wykluczają samca, ale tak wiele kobiet na pierwszym planie ostatnio mamy w SW więc...

Re: Nowy zły

No bo w sumie przydałaby się porządna schwarzcharakterka.

@Karaś - poezja faktycznie . Może nasz nowy zły będzie chodzącą inkarnacją bliskowschodniego toposu wojownika-poety? Rano się potłucze, wieczorem siądzie i powzdycha nad marnościami świata tego

.....

Teaser nawet fajny, lekki, bez zbędnego zadęcia i patosu. Ale trudno mi powiedzieć o nim coś więcej, niż to że przyjąłem do wiadomości jego istnienie.

Akurat

to... zapowiada się dużo lepiej od TFA, TLJ i R1. Przede wszystkim chyba wreszcie znaleźli dobry materiał pod swoje śmieszkowanie itd.

Ekipa przemytników pasuje całkiem dobrze pod disnejowski klimat, jest więc szansa, że przy okazji tego filmu nie zniszczą wiarygodności Jedi, Sithów, Imperium, Nowej Republiki, spójności poprzednich epizodów, historii kluczowych postaci i ogólnie wszystkiego. Kameralny charakter disnejowskich filmów po prostu pasuje pod przygody małej grupy ludzi, a nie jest dobrym materiałem pod epickie galaktyczne wydarzenia: przez co i TFA i TLJ ogląda się, jak zmagania 40 ludzi na krzyż na jakimś zapyziałym odludziu. Tutaj jest wreszcie dobrze dopasowany scenariusz do tych skromnych warunków, a gagi nie będą nie na miejscu bo nie spodziewam się podpalającego starożytną świątynię Yody, czy kogoś, kto jest przepakowanym Jedi po jednym dniu szkolenia. To będą na oko tacy Strażnicy Galaktyki w wersji Star Wars, do tego się ci twórcy może zresztą nadają bo wygląda to na pierwszy rzut całkiem znośnie, spójnie i wiarygodnie nawet z olbrzymią częścią EU - Han jest byłym imperialnym, prowadzi śmigacze i ma długą historię kryminalnej aktywności, do tego wcześnie poznaje Lando i Chewiego...

Żeby nie było zbyt różowo to oczywiście ZNOWU, KOLEJNY TWÓRCA powiela te same błędy: zamiast ras z Star Wars mamy jednorazowe i pozbawione znaczenia nowo-rasy, które mocno rujnują klimat. Ogólnie zauważyłem już jakiś czas temu, że Disney jest rasistowski (szach mat pseudo-lewaki z korpo) i ewidentnie traktuje obce rasy jako ciekawostkę i zabawny element scenografii, która ogólnie nie ma żadnego znaczenia. Nie ma obcych - postaci. Są obcy - dekoracje. Wszystko to wygląda tak, jakby w scenariuszu było napisane "Dodać tam jakichś kosmitów" i nikogo nie obchodzi, czy to będzie Kulfon, czy E.T z makijażem. Zero szacunku do wypracowanej marki i historii ras oraz całego uniwersum.

Tylko Chewbacca się uchował bo jest zbyt rozpoznawalny by zamienić go wyrobem chewbacopodobnym, a do tego wygląda ZNOWU jak z plastyku i gorzej niż w Nowej Nadziei, no ludzie jak tak można? Czemu duża część tych nowych filmów wygląda dużo gorzej niż Terminator z lat 80-tych? Co do Hana Solo to jeszcze trudno stwierdzić i jednoznacznie ocenić, ale ogólnie nie przeszkadza mi bardziej swobodny charakter tej postaci (rozumiem też, że casuale idą do kina i chcą luźnego klimatu), jeśli będzie zaznaczone, że to młody Han Solo, a nie ten starszy i cyniczny stary wyga zabijający bez mrugnięcia okiem, którego widzimy w Nowej Nadziei i który żadnym śmieszkiem raczej nie jest, a raczej właśnie nieco zgorzkniałym bywalcem i samotnikiem.

Re: Akurat

A może właśnie zobaczymy jak stal się tym sgorzknialcem i samotnikiem. W końcu, Qi`Ry nke ma MF w ANH, co źle jej wróży.

I, osobiście będę bardzo rozczarowany jak nie będzie przynajmniej cameo Sany (no bo po co w takim razie cały ten "reset") i nieco mniej gdy nie zobaczew Aphry. W końcu, do R1 dało się przemycić smaczki z Rebelsow.

Re: Akurat

https://i.redditmedia.com/f5XcOG1yGJjSbncei5noeSMT13lQ6tlYQSqqKX_Egmo.jpg?w=1024&s=ce008b822518943563181ed8084b1f99

Masz Twileczki, poza tym zdecyduj się, czy chcesz "zrzynania" znanych już z OT i PT ras, czy tak z utęsknieniem szukanych nowych światłych pomysłów.

A jeśli chodzi o stosunek do obcych, tu niewiele się zmieniło, w OT był Yoda i Jabba, teraz Maz i Snoke, tu i tu Chewie, poza tym postacie trzecioplanowe i robiące za tło, nic nowego. Ludzie są... ludźmi. Chcą bohaterów-innych ludzi. Obcy mogą być w ograniczonym zakresie, ale bez przesady. Nie oszukujmy się, inna stylistyka się nie podoba i się nie sprzeda. Do tego musi się jeszcze znaleźć czas na droidów.

Re: Akurat

Można by się przyczepić, że Twi`leczka (no dobra, dwie) była tylko w jednym z trzech filmów OT.

Re: Akurat

Obcy się nie sprzedają?

http://digitalspyuk.cdnds.net/17/21/980x549/gallery-1495551278-guardians-of-the-galaxy-vol-2-cast.jpg

Obcy wprowadzają świeży powiew - czy to pod względem wizualnym, czy psychologicznym lub kulturowym. Są po prostu ciekawi, dlatego chcę ich coraz więcej .

Okładka EW

Re: Okładka EW

Młody DJ?

Re: Okładka EW

Ian z "The Padawan Menace".

Nowe zdjęcia

Re: Nowe zdjęcia

Ostatnie zdjęcie przynosi najwięcej spoilerów.

Re: Nowe zdjęcia

Wow, jeśli Imperialni na Mimban rzeczywiście będą się nazywać Mudtroopers, to mamy fajne nawiązanie do The Clone Wars. W S01E05 "Rookies" wspomniano "Mud-Jumpers" na Mimban.

Re: Nowe zdjęcia

Wszyscy świetnie wyglądają - te stwory obok Landa też.
Piękne zdjęcia, zapowiadają piękny film.

Alden Ehrenreich > Harrison Ford

Re: Nowe zdjęcia

Emilia 😍😍😍

Sokół

Kurde, wygląda jakby Han pościągał wszystkie plastiki (czy z czego to jest) i powymieniał do ANH wszystko co się dało.

https://i.redd.it/ucycpsfzuue01.png

Coraz bardziej przekonuje mnie teoria, że to nie jest TEN YT-1300.

Re: Sokół

Mossar napisał:
Coraz bardziej przekonuje mnie teoria, że to nie jest TEN YT-1300.
-----------------------

Ale... dlaczego?

Przecież z Sokołem właśnie o to chodzi, że jest mocno zmodyfikowanym, jedynym w swoim rodzaju statkiem. Ale kiedyś, zanim go zmodyfikowano, musiał przecież być "nowy", i to jest właśnie to.
Kanapa wyblakła od tyłka Chewiego, ściany pożółkły od oparów przyprawy (albo ze starości, koreliańska tandeta), a wszelkie wystające rury to modyfikacje. Zupełnie nie widzę problemu w twierdzeniu, że to ten sam YT.

Re: Sokół

Ja też nie widzę problemu. Wyobrażam sobie, że Han rzeczywiście przez te lata rozbijał się Sokołem po różnych dziwnych miejscach, naprawiał i "usprawniał" wszystko co się da.

Ale nie zdziwiłbym się gdyby główny plot twist polegał na tym, że Han nie wygrał tego nowiutkiego YT-1300 tylko jakiś "złom" xD

Re: Sokół

No właśnie, on przecież nawet Banthy woził czy tam inne stworzonka tą swoją furmanką. Brud w Sokole to normalna sprawa, chyba że ktoś nie widział 10 letnich MANów czy Scani, które cały czas pracują. Bo tylko jak jeżdżą, to zarabiają.

Re: Sokół

Dlatego, że w ostatnim TSW powiedziano że Sokół z "Solo" jest wzorowany na szkicach McQuarrie`ego, co samo przez się mówi, że nie będzie to ten sam frachtowiec. W ogóle, co oni mają z tymi szkicami Ralpha, w każdym filmie się do nich odnoszą.

Film ostatecznie rozwieje wątpliwości, ale jeżeli okaże się oba modele to to samo, to wtedy który będzie modelem YT-1300? Ten stary złom z Oryginalnej trylogii, czy ten nowy z "Solo"?

Re: Sokół

Adakus napisał:
który będzie modelem YT-1300? Ten stary złom z Oryginalnej trylogii, czy ten nowy z "Solo"?
-----------------------

Już w starym kanonie różne egzemplarze modelu YT-1300 różniły się między sobą znacząco.

Jeśli potraktować chociażby tę książeczkę jako źródło:
http://starwars.wikia.com/wiki/Millennium_Falcon_Owner%27s_Workshop_Manual

to możemy się dowiedzieć, że YT-1300 jest statkiem modułowym - można relatywnie łatwo wymieniać zarówno jego komponenty zewnętrzne, jak i pomieszczenia wewnątrz. Można tam znaleźć m.in. takie obrazki (link do SluisVan):
http://www.sluisvan.net/download/images/yt-1300_variants.jpg

Prawy dolny róg bardzo przypomina mi wersję z "Solo". Wystarczy wymienić panele poszycia, wstawić nową antenę i działka, wywalić kontener przymocowany pomiędzy przednimi "ramionami" - i mamy wizualnie wersję znaną z pozostałych filmów.