Forum

10 lat TCW

Feelin` old yet?

A tak na poważnie, to ciężko uwierzyć, że minęło aż 10 lat, bo czuję, jakby decyzję o anulowaniu serialu ogłosili kilka miesięcy temu, a tu już i po "Rebels". Ale konkrety: właśnie ogłoszono, że na SDCC - a konkretnie 19 lipca - będzie panel o 10-leciu TCW. Skoro to jeden z pierwszych dni konwentu, to pewnie nie będzie tam nic aż tak ważnego, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie, by przez godzinę tylko mówili jaki to serial był wspaniały, a nie zdradzili niczego. Czegokolwiek - np. o Vongach, scenariusza odcinka, niedokończonego fragmentu. Może, skoro "Detours" ma wrócić, to TCW też miałoby szansę na właściwe zakończenie?

https://www.starwars.com/news/star-wars-the-clone-wars-sdcc-panel

A, no i Filoni się odezwał od kwietnia, także chyba jest coś na rzeczy:

https://twitter.com/dave_filoni/status/1011663269403115520

Re: 10 lat TCW

Kto wie, może jutro ogłoszą jeszcze panel poświęcony Resistance.

Re: 10 lat TCW

Na to czekam od kwietnia!

Re: 10 lat TCW

To już 10 lat minęło od premiery tego szajsu?

Rety, jak ten czas zapiernicza...

Re: 10 lat TCW

Mogliby zapowiedzieć kolejną książkę/komiks oparte na niedokończonych odcinkach. Son of Dathomir był całkiem spoko, Dark Disciple mniej spoko, ale obie pozycje pozwoliły zamknąć ciekawe i ważne wątki. Najbardziej bym chciał coś zobaczyć jak Ahsoka z klonami walczy przeciwko Maulowi na Mandalore tuż przed Rozkazem 66.

Re: 10 lat TCW

Re: 10 lat TCW

Były limitowane rebelsowe Ahsoki (mam!), to też jest spoko .

Yep, ja właśnie liczę, że zrobią coś z oblężeniem Mandalory. W zeszłym roku na Celebration podczas panelu marvelowego prowadzący zrobili "sondę" kto powinien być bohaterem kolejnej serii i Ahsoka zebrała najwięcej owacji. "Poe" już się kończy, także... czas na coś nowego.

http://mynockmanor.com/marvel-star-wars-panel-impressions-swco-2017/

Re: 10 lat TCW

I tak najfajniejsza jest ta najnowsza z FoD. Tylko gdzie je wszystkie stawiać...

A co do przypuszczen, to obyś miała rację. W końcu "Ahsoka" była na pierwszym miejscu bestsellerów NYT przez kilka tygodni i to jedna z niewielu pozycji SW, która "wyczerpała" się na Amazonie po kilku dniach.

Re: 10 lat TCW

Może film animowany na platformę

Re: 10 lat TCW

A pamiętam jak po raz pierwszy oglądałem to na TVP, a później na CN. Temu serialowi zawdzięczam, że poznałem pozafilmowe star wars (nie licząc Rogue squadron, ale w nie grałem zanim obejrzałem filmy, nie wiedząc nawet, że to Star wars).

A ja

Odświeżam sobie całość, chronologicznie, zaraz kończę trylogię Cytadeli. Oczywiście według bastionowej rozpiski:
https://www.star-wars.pl/Tekst/4011
Potem Rebels. A co do FoD... wymiękłem na drugim odcinku. Przykro mi, ale Yoda próbujący zabić Asię na oczach jakiejś nieznanej mi kobiety to dla mnie za dużo.

Re: A ja

To siostra bliźniaczka Anakina była.

Re: A ja

Niet. Anakin jest kobietom.

Re: A ja

Yoda też była kobietą!

10 lat

Dziesięć lat temu?
10 lat, a tyle się wydarzyło w świecie SW. Jedyne czego żałuję z perspektywy tego czasu to kasaty serialu (no i ewentualnie jeszcze rozczarowania za sprawą R1), to mnie na prawdę boli. Zwłaszcza teraz, kiedy mniej niż tydzień temu (w ramach nadrania zaległości po latach) przeczytałem dwie wg mnie najlepsze książki SW z okresu TCW - Gambit I i II autorstwa Karen Miller.
Oczywiście Rebels to też u jedno wielkie rozczarowanie, ale traktuję to jako element kasaty TCW.

Na kontynuację serialu nie liczę. Temat zamknięty, chociaż niedokończony. Smutne to, ale nie ma co liczyć na cud.

Ech, ale smęce

TCW i Ahsoka <3 <3 <3


P.S. Książka "Ahsoka" już jest w sprzedaży?

Re: 10 lat

U nas jeszcze książki nie ma, ale "ma być"

Z ciekawostek, to serial de facto został chyba jednak w większości nakręcony tylko niezreeenderowany, i dlatego co jakiś czas nam rzucają jakieś filmiki dla smaku.

Re: 10 lat

Dziękuję!
Pewnie nawet po polskiej premierze minie sporo czasu nim się za nią zabiorę. 😞

Re: 10 lat


Na kontynuację serialu nie liczę. Temat zamknięty, chociaż niedokończony. Smutne to, ale nie ma co liczyć na cud.

-----------------------

Człekiem małej wiary jestem Cuda jednak się zdarzają <płacze ze szczęścia>

Star Wars The Clone Wars żyje!!! JUHU!!!!!!!!!

Re: 10 lat TCW

A gdyby tak skończyli niedokończone odcinki i wrzucili na nową platformę disneya eh można pomarzyć...

nowości

Według mnie pogadają jakie to było super i w ogóle i potem zapowiedzą nowości jakieś. Obstawiam jakąś książke i może serie komiksowe

Re: 10 lat TCW

-Feelin` old yet?

Oj, leci, leci.
Jak zobaczyłam tą dyszkę w tytule to od razu pomyślałam o porządnych wspominkach Ale chyba się powstrzymam (przynajmniej na razie). Pamiętam te pierwsze doniesienia o uczniu Vadera i poruszenia jakie to wywołało. Trochę nawet newsowałam na początku o TCW. I pamiętam dobrze premierę w kinie. I skandaliczny polski wyciek zwiastuna
Z jednej strony niby zaskoczenie, że to już 10 lat, ale z drugiej faktycznie czuję, że te wydarzenia są już odległe. Tyle się od tego czasu w SW wydarzyło.
Zawsze bardzo żałowałam, że nie zakończyli tego serialu jak chcieli. Miał słabsze momenty, mogli z niektórymi elementami z EU obejść się inaczej, ale wiele mi się w nim podobało.

Dlatego fajnie by było gdyby nie ograniczyli się do jakiegoś jubileuszowego panelu itp. tylko dali coś nowego. Nawet niewielkiego.

Baker

Baker tweetnął coś takiego:

https://twitter.com/deebradleybaker/status/1017422741828296705

Hmm. Hmmm. Wiecie, mam przeczucie, że tam może być jednak coś dużego.

Re: Baker

ShaakTi1138 napisał:
Wiecie, mam przeczucie, że tam może być jednak coś dużego.
-----------------------
Przeglądam różne fora i wszędzie fani mają spore oczekiwania i nadzieje związane z SDCC. Jakieś konkrety o Resistance, jakaś bomba związana z TCW, nowy ongoing komiksowy, zapowiedzi nowych książek dla dorosłych.
Szczerze to jestem pesymistą i przeczuwam ogólny zawód, ale obym się mylił!

Re: Baker

Myślę że z tych oczekiwań jedno, góra dwa się sprawdzą. Np. zapowiedzi nowych książek i pare słów o Resistance. Albo coś dużego z TCW i nowe książki. Wszystkiego na pewno nie będzie.

Re: Baker

Ale wiesz... Bakera nawet nie ma na tym panelu. Jak Eckstein wstawiła focię, na której się potwornie jara, to zignorowałam to, bo ona tam będzie, więc pomyślałam sobie ot, po prostu się cieszy. Ale po co Dee miałby zapraszać na coś, na czym nawet nie wystąpi? #macierewiczintensifies Poza tym dla mnie to byłoby jedyne logiczne wyjaśnienie czemu uznali TCW ważniejsze od Resistance.

Zresztą... wyobraźcie sobie, że jednak mieliby dokończyć - w formie filmu czy miniserialu. Mogliby przecież tym razem sięgnąć do "Rebels".

Mała Hera i Chopper.

Padawan Caleb Dume.

Zeb jako kapitan gwardii (no dobra, Lasan nie brał udziału w WK, więc mało prawdopodobne).

Mała Sabine.

Re: Baker

Ok, ok, nie siedzę tak głęboko w temacie seriali animowanych. Czyli jest duża szansa na bombę?

Re: Baker

Myślę że szans na takie coś nie ma. To by oznaczało nowe odcinki z nowymi scenariuszami. Z czego bym się ucieszył ale wydaje się nie możliwe.
Najlepiej jakby dokończyli serial po prostu ale w to wątpię, niby zbyt duże koszty produkcji były a Disney kasą nie szasta patrząc na animacje w Rebels.
Pewnie znowu nie dokończona animacja, której IMO nie da się oglądać i nowy komiks/książka.
Ech, mogliby chociaż ostatni arc o oblężeniu Mandalory wydać jako film.

Film TCW

Ooo, to też byłby dobry pomysł. 😁 Film jak najbardziej bym przyjął, byle by to nie był zwykły podwójny odcinek jak zawsze miało to miejsce w przypadku Rebels i będzie okej. 😝 Chociaż może, kto wie, czeka nas kiedyś spin-off, który byłby niejako ostatnim elementem TCW? Byłoby fajnie. No bo po co w końcu tego Maula w Solo wprowadzali? 😝 Na pewno po coś, jestem przekonany, że jeszcze kiedyś go gdzieś zobaczymy, tym bardziej że przed Solo wiedzieliśmy jedynie, że po burzliwym dla niego okresie wojen klonów, a konkretniej przed ich zakończeniem, spieprzył na Mandalorę, gdzie na niedługo odzyskał władzę, a wszystko zespuła Ahsoka. Czyli od 19 BBY do 3 BBY nie wiedzieliśmy, co się z nim działo, nim utknął na Malachorze. A Solo to mniej więcej połowa od 19 do 3 BBY, bo 10 BBY. Więc może jakiś film, który byłby niejako sequelem Solo z udziałem może nie samego Hana, ale Maula właśnie? Nad tym zastanawiałem się już na krótko po premierze filmu, i wydaje się to dosyć prawdopodobne w perspektywie najbliższych kilku lat. Ale może dostalibyśmy film z jego udziałem właśnie w realiach wojen klonów? Gdzie zekranizowano by jego ostatnie podrygi w roli przywódcy Mandalory, jego pojedynek z Ahsoką i późniejszy etap tworzenia Crimson Dawn? A to, co zostało opisane w „Ahsoce” byłoby jedynie małą częścią tego filmu? Czyli de facto jego większość działaby się tuż po zakończeniu wojen klonów, ale i tak fajny byłby to pomysł. 😁 Ehh, rozmarzyłem się. 😝

A te niedokończone odcinki nie były takie złe pod względem wizualnym, to dało się jakoś przeżyć, tyle że sama ich jakość była słaba, co z trudem przychodzi mi stwierdzać jako fanatykowi TCW. 😝 Tym niemniej mogli nie odwalać wiochy i dokończyć te osiem odcinków, które puścili jako Legacy.


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Baker

Mogą ogłosić powstanie siódmego sezonu TCW na platformę streamingową, chociaż ja wolałbym serię komiksowa będącą adaptacją niedokończonego sezonu siódmego i ósmego + jakąś fajną powieść.

Koncert życzeń

No to jak już tak robimy sobie koncert życzeń, to napiszę, co ja bym chciał:

1. Po pierwsze, siódmy sezon, w którym zekranizowaliby historie przedstawione w komiksie o Maulu (nie pamiętam jego nazwy), książce Dark Disciple oraz niektóre treści z Ahsoki, czytaj początek spoilera pierwsze spotkanie Ahsoki i Maula i ich pojedynek na Mandalorze koniec spoilera.

2. Ze dwie, trzy fajne książki rozwijające poboczne w TCW postacie.

3. Jakiś spin-off. 😁

Ale wszyscy wiemy, że to się najprawdopodobniej nie sprawdzi. Żaden z powyższych punktów. Pomarzyć możemy, a jak zwykle nic nie dostaniemy.


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Koncert życzeń

Spinn-off z Maulem na Mandalore, Z Ahsoką poszukiwaną rzez "Black Sun" i oczywiście kontynuację "Solo" z Maulem też.

Nb., "Running away again, Lady Tano" nijak mi nie pasuje do tego co było opisane w książce, więc może jednak jakaś kolejna inna historia? "Back Sun" i "Crimson Dawn" w jednym filmie z Aśką - czemu nie?

Ale Dark Discipli to bym nie chciał, jak Quinlan to tylko "Republic Edition".

Dark Disciple i Ahsoka

A mnie się Dark Disciple bardzo podobał, w związku z czym z osiem odcinków bym z chęcią przyjął. 😊

A Ahsoki jeszcze nie czytałem, więc się nie wypowiem, jak ich pojedynek rzeczywiście przebiegał.


Niech Moc będzie z Wami.

popełniało się

kiedyś coś takiego
/News/11203
bo się oglądało Przez pewien czas...

Chociaż uważam, że to jeden z najlepszych moich konkursów.

kiedy pisałem

tego posta myślałem, że to tylko luźne wspomnienie... teraz patrzę i niestety niektóre rzeczy potrafią nieprzyjemnie wrócić.

Mimo wszystko, totalnie wszystko co związane jest z obecnymi SW - odgrzewanie słabego kotleta w ten sposób pokazuje jak bardzo można odejść od chęci pokazania czegokolwiek na rzecz nieustającego dopływu pieniądza... i to w Hollywood, gdzie na jeden scenariusz zrealizowany przypada 6-7 odrzuconych.

Re: kiedy pisałem

Lord Bart napisał:
tego posta myślałem, [...]


-----------------------

Ja tak nie umiem...

Re: kiedy pisałem

Nie sądzę, żeby TCW miało przynieść proporcjonalnie lepsze pieniądze niż dowolny film kinowy. IMO to jest ruch w stronę fanów, a nie próba zarobienia dużych pieniędzy. Nowego TCW poza fanami nie obejrzy żaden casual albo półfan (cokolwiek to znaczy ).

Już nie przypinajcie wszystkiemu łatki pt. "dojenie jak największej kasy".

ruch w stronę fanów

wierzysz w ogóle w taki frazes? Znaczy `fanów` kiedy traktujemy ich właśnie jako dostarczycieli $$$ (bo przecież bez tego nie może się obejść), ale kiedy części z nich coś się nie podoba to wtedy są `hejterami`, bo organizują jakieś głupie akcje w necie albo po prostu nie idą do kina, bo za słabo film wypromowaliśmy? I to ostatnie oznacza nie `hejterstwo`, ale głupotę? Widza? Ja tam czułbym się obrażony, gdyby SW w ogóle mogło mnie tak dotknąć.

To jest ruch w stylu marketingowego ruchu dla ruchu, jak zmienianie układu szafek w sklepach raz w miesiącu, czy ofert różnych usług co 2 tygodnie... mielimy to samo, ale wrażenie aktywności pozostaje, więc PR-marketing może łoić ciężkie pensje.


TCW zaczynało nieźle, potem stało się kretynizmem nie tyle dziecięcym ile ciężkim do przyjęcia dla osoby, która traktuje SW trochę inaczej niż "bajkę".
Potem przyszli `Rebelsi` i to już jest poziom Teletubisiów.
Zamiast może zaryzykować z 10 odcinków krótkiej serii serialu ala Batmany klasyczne, to co? Wraca TCW...

Bo hajs musi się zgadzać, tak czy siak. OK, ale czemu nie w trochę inny sposób? Dlaczego sprofilowanie oglądacza czegoś takiego plasuje się na poziomie 8-12 albo 12-14 z lekkim uszkodzeniem mózgu?

I nie, nie obrażam tu osób, którym to się podoba, po stwierdzam jak to wygląda z mojej perspektywy. Nigdy nie oczekiwałem od animowanych SW wyższej jakości, głębi itd. ale kurde... CW z CartooNetwork były najbliżej tego, CW z kanału o krowie i kurczaku, czy Dżonym Bravo.


To coś jest chyba nie tak?

Re: ruch w stronę fanów

Nowe odcinki TCW mają:
a) uradować pewną część fandomu i (może) trochę zamieść pod dywan słaby wynik finansowy Solo i krytykę TLJ
b) uradować Dave`a, że skończy swój ukochany serial
c) trochę zarobić (ale będą to pewnie zarobki nieporównywalnie mniejsze niż np. Battlefront, nowe filmy bądź zabawki)
d) wypełnić contentem nowy serwis streamingowy Disneya
e) zakończyć nieskończoną historię

Motywacji jest wiele, ale nie sądzę, żeby pieniądze akurat w tym przypadku były najważniejsze. Na pewno nie bezpośrednio. Jak już to bardziej zależność lepszy wizerunek marki = lepsze zarobki w przyszłości.

wizerunek marki

może. Żyję na tym świecie świadomie jakoś ponad 20 i wiesz kiedy jedyny raz widziałem radość dla pewnej części fandomu? Przy końcówce trylogii Sheparda, która jest i tak słaba nawet po kolorowym patchu ALE JEDNAK wydali coś takiego.
Po krytyce, jak najbardziej zasłużonej, chociaż i tak prasa dawała grze tytuły i zachwyt.
Za darmo.

Jeden raz w życiu to widziałem. Nigdzie indziej potem, ani wcześniej, w żadnej dziedzinie życia, która mnie interesuje.


Także tego. OK, pogadaliśmy, ostatecznie skoro jest jak jest, to może być inaczej, tyle czasu przed nami...

Resztę kretynizmów niżej (sorry, ale napisałem co napisałem prostym tekstem, kto tego nie rozumie to nie ma dla niego szans, kto tego nie akceptuje... pfff a wymagacie czegoś od innych) po prostu
https://us.v-cdn.net/6025736/uploads/editor/x2/l87ksusmtrxo.gif

Re: wizerunek marki

Niczego od nikogo nie wymagam. Masz swoje zdanie, ja się z nim nie zgadzam. Tyle. Zostanę w świecie swoich kretynizmów.

niżej

nie dotyczyły ciebie, tylko postów Vatera, PF i Holo

Re: wizerunek marki

kretynizm - wszystko co nie zgadza się z jaśnie oświeconą tezą LB. Można i tak. Zawsze gdzieś się trafiają ludzie uważający siebie i swoje tezy za lepsze od innych.

Re: ruch w stronę fanów

Matko, ale kogoś boli...

Nie chcesz, nie oglądaj, nie kupuj abonamentu - przecież NIE MA żadnego przymusu.

No, kurde, jest ta, jak jej tam, "wolna wola".

Disney sprawił akurat tym anonsem masę frajdy całkiem sporej grupie ludków, i bardzo dobrze. My $$$ i ja sobie zdecyduję na co je wydać.

A, i taki sekret zdradzę - firmy są po to, aby zarabiać wyciągając kasę od klientów. Tak jest od czasu, kiedy Fenicjanie wynaleźli pieniądze.

reakcje

Co do reakcji fandomu - 3 mln wyświetleń (do teraz) na YouTube i bardzo pozytywne reakcje nawet w językach zaprzyjaźnionych:

https://filmozrouti.cz/clanek/2018072000-klonove-valky-se-vraci-uvidime-12-novych-epizod-ukaze-se-i-ahsoka-tano/

Nebudeme lhát, že se netěšíme.

Re: ruch w stronę fanów

Bart, wez może jęcz z umiarem, nie jak Tyrion między udami 867 z kolei prostytutki; i wytłumacz. Tak bardziej na konkretnych przykładach, gdzie, kiedy i w czym przejawia się twoim zdaniem rzekomy "kretynizm TCW"?

A że Rebels to Teletubisie, to wie każdy.

Re: ruch w stronę fanów

Kiedyś to było, kłiii kłiii chrum xDxD

...

Jezu, nie wiem o co chodzi, ale Twitter właśnie oszalał! Podobno TCW wraca!

Re: ...

Re: ...

TAK!!!! Miałaś rację na szczęście.
Mam nadzieje że Son of Dathomir też zekranizują

Re: ...

Ja osobiście jestem zdania, że to mogłoby zaszkodzić komiksom i to jak je odbieramy, w zasadzie wszystkiemu innemu niż filmy, bo dążąc do ekranizowania każdej historii przedstawionej już w nowym kanonie potraktujemy komiksy, książki itd jak gorszy sort. Powinni wymyślić coś innego, ale z tego co pokazuje trailer, to raczej zobaczymy bitwę na Mandalorze, a to już widzieliśmy. Może się mylę, ale takie jest moje zdanie, historię powinny być całkowicie nowe,co nie zmienia faktu, że się niesamowicie jaram. :

Re: ...

Halina, mam zawał...

Re: ...

kurła Pjoter, zawał całej rodziny

Re: ...

Wiecie co mnie zawaliście cieszy? Że nie zmienili stylu. To wygląda lepiej od "Rebels". I Obi ma szatę, dostali kasę!

Animacja

No właśnie, kiedy trwała pierwsza połowa trailera to przyszła mi do głowy taka myśl, że jeśli pojawi się w końcu jakiś urywek tego, co będzie, to że może będzie to w innej animacji. A na całe szczęście jest taka sama, bo jest ona nieporównywalnie lepsza niż ta w Rebels. Nie wiem, po co chcą to zmieniać i w przypadku Resistance robić coś jeszcze innego, co pewnie okaże się gorsze nawet od Rebels, podczas gdy robienie seriali w tej samej animacji co TCW dawałoby pewną ciągłość, nie mówiąc już o jakiejś określonej jakości.

No i Anakin ma już włosy dłuższe. 😊


Niech Moc będzie z Wami.

Re: ...

Ale widać, że animacja jest jeszcze na wczesnym etapie.
Co do odcinków - myślę, że dokończą Bad Batch, kryształ, R2 z Rexem i Mandalore. Ja osobiście chciałbym jeszcze Kashyyk i Mon Calę.

Re: ...

Ech.

Ten trailer - kuriozum. Muzyka z TFA + wygląda jak składany przez stażystę w windows movie makerze.

Nie jestem targetem, już nie chodzi o to, że animacja, bo fajną animację pixara lub klasyczną disneya można obejrzeć, ale to produkt robiony "na podjarę" dla 12-latków.

Mogliby ogarnąć serial aktorski, mi pozostaje czekać jeszcze ponad rok na coś sensownego z SW, czyli po prostu kolejny film... już wolę 200 raz obejrzeć ROTS na polsacie niż TCW...

Re: ...

Zwiastun wygląda bardzo fajnie, pomijając postaci i ich ruchy. Anakin i Obi-Wan wyglądają wprost upiornie XD

Serialu nie znam, ale może przynajmniej spróbuję się zapoznać.

Re: ...

JA PIEE*****!

Jaram się ostro! Dawać mi to już!

Re: ...

O kurde jaram się!

A nie sorry, jednak nie. Zwłaszcza, że będzie Ahsoka. Gdyby nie ta pin** to może bym nawet się ucieszył.

Re: ...

Odszczekuje wszystkie swoje czarnowidztwa.
Ciężko uwierzyć, że to rzeczywiście prawda.
Ale petarda!!! <3

The Clone Wars is back!

O jasna cholera! To jest piękne! To piękna chwila. Najpiękniejsza w moim życiu! Marzenia się jednak spełniają!

Brak mi obecnie słów, by jakoś merytorycznie to ogarnąć. Muszę się z tym przespać, żeby zdobyć się na jakieś ciekawe - mam przynajmniej taką nadzieję - przemyślenia. Byle szybko poznać datę premiery. Tym niemniej piękniejszego prezentu na moje jutrzejsze urodziny nie mogłem sobie wymarzyć i nic tego już nie przebije!

Niech Moc będzie z Wami.

Czy ktoś mi powie

co się stało z hejtem na TCW? Anyone? XD

Re: Czy ktoś mi powie

Po TCW wyszła masa gówna, więc w oczach fanów już nie było takie słabe. Co dla mnie jest bez sensu, bo to tak jakby napisać, że TFA jest nagle lepsze bo potem wyszło jeszcze gorsze TLJ.

Re: Czy ktoś mi powie

Cóż to za szmery niezadowolenia?

Oto jest dzień, oto jest dzień! CIESZMY SIĘ I RADUJMY SIĘ W NIM!!!
I wszyscy razem, jak jedna rodzina:
https://youtu.be/04854XqcfCY

Hihi, ale mam dobry humor teraz.

Re: Czy ktoś mi powie

A Tobie się przypadkiem TLJ nie podobało bardziej niż TFA? Czy zmieniłeś zdanie? Albo nie masz na myśli siebie?

Re: Czy ktoś mi powie

Nie miałem na myśli siebie. To był tylko przykład.

Re: Czy ktoś mi powie

Nie wywołuj Lubsoka... a nie, już za późno.

Trochę tylko szkoda, że nie zrobili z tego spinn-offa aktorskiego.

Re: Czy ktoś mi powie

niestety nie umiem się odnieść, gdyż nigdy nie oglądałem zasadniczo (może jakieś fragmenciki linkowane na Bastionie), zatem i nie hejtowałem (ale traktowałem jako coś drugiej kategorii)

Re: Czy ktoś mi powie

Heh, mam tak samo, znaczy się jakieś odcinki tam widziałem, ale nie przekonało mnie by oglądać czy śledzić wydarzenia w tym serialu ... ot, serial Disneya, lecz nie dla mnie - bom nie target

Ale serial o Starej Republice by mnie przyspawał do ekranu na pewno

tłuszcza

zeżre wszystko nawet takie ochłapy
to ostatnie podrygi di$neja zanim zdechnie

i/lub coś w tym stylu

Re: tłuszcza

Te Di$n€¥e to nic sami nie potrafiom wymyśleć tylko muszom zrzynać od Lucasa.

Re: Czy ktoś mi powie

Spokojnie, o tej porze to ja spałem, dopiero nadrabiam internety. Hejt nigdzie się nie ulotnił

Re: Czy ktoś mi powie

uff!

Re: Czy ktoś mi powie

w sumie niespecjalnie mnie to obchodzi, bo oglądać nie będę, ale śmieszy mnie jedna kwestia:
Ahsoka została uczennicą Anakina w kilka miesięcy po wybuchu wojny. Długi okres nią była, została wyrzucona z zakonu, a teraz jeszcze wraca z hasłem "it`s been a while" na ustach. I to wszystko w niecałe 3 lata. Tak, wiem, że od biedy to się mieści w tych ramach czasowych, ale okres tej wojny jest tak rozciągnięty, że ma się wrażenie, że trwała ona kilka razy dłużej*

*chociaż uczciwie stawiając sprawę, to w Legendach odnosiłem takie samo wrażenie.

Re: Czy ktoś mi powie

a jeszcze suplement: mnie nie obchodzi, ale generalnie dobrze, bo niedokończenie serialu było strasznie słabe ze strony Disney`a. W końcu miał spore grono widzów i fanów.

Re: Czy ktoś mi powie

Sorry, zajęta byłam

Re: Czy ktoś mi powie

ty to wiem ;P

Re: Czy ktoś mi powie

Ale Ty to tylko na Ahsoke, nie na całe TCW

Ozesz...

Aż mi się chce ze wzruszenia jakby płakać troszku...ta dzikość wrażeń! I takie mrowienie czuję, hehe.
Nio dobra powiem to: Z-A-J-E-B-I-Ś-C-I-E.
Iiiiiiiiiiiii! WOJNY KLONÓW KURŁA WRACAJĄ!!💗 no trudno, zawiesiłam się, zapewne zastygając z tępym uśmiechem na twarzyczce.^^

Gunfan

Gunfan, to teraz musisz szybko nadrobić to co Ci zostało

A zostały Ci w sumie najlepsze historie.

O shiiii*, nie skończyłem ostatniego sezonu o.0

Re: Gunfan

Najlepsze historie i "Drużyna D" z pułkownikiem Gascon

Re: Gunfan

Szybko? Te nowe odcinki to przyszły rok przecież, i to raczej nie od 1 stycznia Bez przesady, nie ma pośpiechu. Obejrzy się.

Fajny nius, ogólnie jestem zadowolony, byle utrzymali poziom wizualny z późnych TCW, a nie z Rebels.

Dżordż będzie miał z tym coś wspólnego? Pewnie nie. Pytam, bo nie chce mi się czytać tu wszystkich postów, te skrajne reakcje niektórych fanów to już nie na moje stare nerwy

Re: Gunfan

No właściwie to racja. Podobnie zresztą było z entuzjazmem dot. zapowiedzi filmów D&D. Dużo szumu a pewnie najwcześniej zobaczymy je w 2021 roku.

Re: Gunfan

Żorżu był obecny przy scenariuszach i produkcji do czasu aż sprzedał markę z całym dobrodziejstwem inwentarza. To jest dokończenie, a nie zrobienie czegoś od nowa, więc jestem spokojny, że pan w kapeluszu tutaj niczego za bardzo nie popsuje już. I na 99% nie zobaczymy wielorybow z hipernapedem w tyłku.

coś mi nie pasi

Odniosłem wrażenie że zwiastun mimo że wygląda obłędnie, jest zrobiony na szybko.

1. Gdy ląduje kanononierka nie ma w niej pilotów,
2. Ruchy postaci wyglądają hmm dziwnie, tak jakoś nie w stylu TCW,
3. Anakin i Obi-wan wyglądają jakby nażarli się pulpetów,
4. Muzyka z TFA.

Może mieć to związek z tym że na pewno po tylu latach zmienili program graficzny, a jak to bywa przy imporcie starych rzeczy do nowych programów - zawsze może się coś spierdolić. Ewentualnie jest to wpływ tego że przez długi czas pracowali nad Rebeliantami i im pewne nawyki zostały

Ale ogólnie to zapewne tylko moje odczucia

Re: coś mi nie pasi

A jeszcze rzuciło mi się w oczy że tak jak w przypadku Rebeliantów bezproblemowo można odróżnić stare modele/tekstury od nowych

Re: coś mi nie pasi

Nope. Jest nas dwóch
Punkt 2 i 3 i 4. Co do pierwszego to nie zwróciłem uwagi nawet ... szczerze mówiąc, to facjata Anakina i jego ruchy mnie po prostu rozśmieszyły
Naprawdę tak to ma wyglądać ? ...

Re: coś mi nie pasi

Trochę za późno i nie mam kompa przy sobie żeby to ocenić, ale miałem trochę podobne odczucia jak Ty w pkt. 2 i 3. Ale dosyć lekkie, i tak się dziwie że po takim czasie serial pozostał tak bliski temu co widzieliśmy parę lat temu.

Przez chwilę coś mi nie pasowało w twarzy Anakina, tyle pamiętam.

Jutro spróbuję ogarnąć jakąś sensowniejszą analizę.

Re: coś mi nie pasi

Denarian napisał:
Anakin i Obi-wan wyglądają jakby nażarli się pulpetów,

-----------------------

Aaaa, PULPETÓW!! SKISŁAM.
Może winogron?
Zaraz, Ani to na pewno wypchał se poliki shuurami. Dlatego wygląda jak chomik. 💗

Cieszyć się tylko

No cóż, poczekamy, 2019 będzie ciekawym rokiem, Captain Marvel, Gra o Tron, Koniec pierwszej nowej trylogii SW i TCW.

Nie mogę się doczekać aż artyści "niekonwencjonalnych" tworów tacy jak SHabby Blue wykonają coś do tych nowych TCW. Na pewno będzie więcej obrazków z Ahsoką w internetach .

A tak na serio, możemy się spodziewać Yaoistek (bo wszędzie się panoszą, tak jak z Zebem i Kallusem, brrr...), więcej rakowych FF, zawodu że kiedyś to było, narzekań że teraz to nie to samo itd.

Re: Cieszyć się tylko

Słuchaj, naprawdę nie musisz się chwalić, że będziesz oglądał pornoarty. Serio.

A od Kalluzeba sio!

Pornoarty

Ale kolega nie napisał, że będzie je oglądał, tylko stwierdził, że będzie wysyp pornoartów. A to, że nie musi, to nie znaczy, że nie może. W końcu jak jakiś kolega spyta go o linka, to mu chyba nie odmówi, prawda? 😁😂 Ja bym w życiu koledze nie odmówił. 😂😝

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Cieszyć się tylko

Nie no, nie będę oczerniać Yaoistek w Fandomie SW, bo ich kompletnie nie znam. Ale z innymi Yaoistkami miałem nieprzyjemny kontakt

Re: Cieszyć się tylko

Trochę ma rację, bo będzie wysyp rakowego kontentu. Kiedyś potrzebowałem jakiegoś artu z tej historii z Aalką, wpisałem Ahsoka + Aayla i... moje oczy...

Re: Cieszyć się tylko

Safe search! Zawsze safe search!

Re: Cieszyć się tylko

Czasem dobrze włączyć, bo jak już się zobaczy nieodpowiedni obrazek z Jar Jarem i Obi-Wanem, to się już tego nie odzobaczy

Wciąż jest szansa

na Yuuzhan w Disneyverse

Re: Wciąż jest szansa

Ja to jestem prawie pewien, że w pewnym momencie pojawią się Yuuzhan Vongi :d

Re: Wciąż jest szansa

Hmm pomyślmy oprócz zapowiedzianego już Siege of Mandalore to pewnie będzie:
-Coś o małej Ahsoce (nwm czy tak się to powinno odmienić) w końcu Kapelusznik nie byłby sobą gdyby nie przedstawił histori jak Plo Koon znalazł jego wymysloną córunię.
-Jeśli a może raczej kiedy to nastąpi należy spodziewać się Ahsoka Walkabout czyli jak po odejściu od jeedai trafiła na poziom 1313. Wciąż szkoda mi tej gry
-Pewnikiem też jest historia w której Rex z R2 przeprogramują droida B2 żeby im pomógł. Podobno ten odcinek/mini seria miał być wzorowany na Top Gun i drugiej części terminatora.
-No i seria w której Cad Bane i Noba ratują dzieciaka z wioski Tuskenów zakończony pojedynkiem między tymi dwoma postaciami.

Jeszcze były pomysły na Kashyyyk z Bad Batch tak więc szanse sa nikłe ale nie tracę nadziei Szkoda, że ten projek ma jak na razie tylko jedną grafikę:
https://i.imgur.com/xBrMJ5I_d.jpg?maxwidth=640&shape=thumb&fidelity=medium

Re: Wciąż jest szansa

O małej Aśce jest tylko odcinek w postaci konceptu i szkicy, nie było szansy żeby się zmieścił. Pozostałe były dzawno skończone (ponoć) tylko nieprzeskalowane i nie zgrane do HD (serial byl wektorowy, więc łatwo to zrobić, tylko trzeba mieć sprzęt i kasę, bo godzina pracy sporo kosztuje a i tych godzin to sporo potrzeba)

Już niedługo zobaczymy.

Re: Wciąż jest szansa

Gdyby były dawno skończone to raczej zostałyby udostępnione wraz z innymi Po drugie to nad tym projektem wciąź pewnie czuwa Filoni a znając jego przywiązanie do Ahsoki, które niektórzy mogliby uznać za nienaturalne ,to wątpliwe jest, źe pozostawi jakikolwiek odcinek ze smarkiem nieukończony

Re: Wciąż jest szansa

Zablokowany napisał:
Gdyby były dawno skończone to raczej zostałyby udostępnione wraz z innymi

Po drugie to nad tym projektem wciąź pewnie czuwa Filoni a znając jego przywiązanie do Ahsoki, które niektórzy mogliby uznać za nienaturalne ,to wątpliwe jest, źe pozostawi jakikolwiek odcinek ze smarkiem nieukończony

-----------------------

Pierwsza sprawa. Kennedy anulowała dalszą produkcję i obróbkę TCW bo jej zdaniem się nie opłacał.

Druga sprawa.
Co się dziwisz zakochaniu Filoniego w Ashoce, skoro Ashley mu na odchodnym rzuciła pokażnego komplementa; iż jest "najlepszym reżyserem na świecie"?
#SzczwanaJakLisica :

Re: Wciąż jest szansa

Princess Fantaghiro napisała:
Pierwsza sprawa. Kennedy anulowała dalszą produkcję i obróbkę TCW bo jej zdaniem się nie opłacał.
-----------------------
Kathleen Kennedy nie opłaca się nic co nie propaguje jej polityki Mam więc nadzieję, co prawda nikłą, że nie będzie ingerować w TCW.

Princess Fantaghiro napisała:
Druga sprawa.
Co się dziwisz zakochaniu Filoniego w Ashoce, skoro Ashley mu na odchodnym rzuciła pokażnego komplementa; iż jest "najlepszym reżyserem na świecie"?
#SzczwanaJakLisica :

-----------------------
Wydaje mi się, że nie miało to aż tak znaczącej roli jak twierdzisz. Kapelusznikowe zauroczenie Aśką widać było już wcześniej

TCW

Sto lat tu nie pisałem, ale dzisiaj jest święto Star Wars, TCW it`s back!!! Wzruszenie master level

Re: TCW

Święto Star Wars🌟🎉🎊🎈💎
DOKŁADNIE TAK!
Moja star-warsowa depresja spowodowana żenującym poziomem sequeli minęła jak ręką odjął!
Epizod 9 mam dokładnie tam, gdzie prawdziwy Palpie ma ciężki los zwykłych ludzi, hihi.
Jak dla mnie to Ep.9 mógliby spokojniutko skasować!!! (Zwłaszcza ze względu na możliwe szkodliwe treści).
I nic nie popsuje mi fangirlowego humorku bo WRACA DZIADZIA!!🌷 I jego ultra przykry, zadufany w sobie, bezuczuciowy nauczyciel; (mówi się trudno, trzeba będzie znieść widok tego notorycznego kłamcy, cwaniaka i jedijskiego control-freaka który obcina chłopakom których zna od 9 latków nogi, i zostawia w ogniu, bo tak wygodniej i jego zdaniem, humanitarnie. #takPostępujeDobryJedi ) A także najlepsiejszy przyjaciel Rex. Nie mówiąc o najcudowniejszej uczennicy kosmosu czyli Smarkulce. 💔

Muuuszą dać arc o Bad Batch. Toż to czyste złoto!
Khy khy, a zwłaszcza *art z Pin-Up!Amidala i zazdrocha Aniego*

Choć powiem szczerze...

Po wielokrotnych seansach trailera jestem odrobinkę rozczarowana tym, jak chłodno Smarkulka przywitała się z Rycerzykiem...😪Szczerze mówiąc, gdy w skrycie serduszka licząc na dokończenie TCW wyobrażałam sobie ich kolejne spotkanie; liczyłam że będzie ono bardzo takie...ciepłe, emocjonalne i serdeczne.
Wciąż mam nadzieję, że ten chłód Aśki w tonie i postawie, jest spowodowany jedynie tym; że wokół są inni ludzie, i po prostu nie wypada.
Bardzo bym nie chciała, by Filoni zrobił z wciąż młodziutkiej przecież Ahsoki, podobnie zdystansowaną, totalnie poukładaną, obliczoną; a przy tym nudną i nijaką dziewczynę, jak to zrobił z jej starszą wersją w Rebels.
*Kapeluszniku, ty się wez nie zapominaj, TCW to nie twoje skichane i miałkie Rebels!!*

Re: Choć powiem szczerze...

Słowo, którego szukasz to dorosłość.

Im więcej mentalnie dorosłej Ahsoki tym lepiej. Wcale nie jest nudna.

W kwestii odcinków

Słuchajcie, niestety nie napalałabym się na akt o łowcach, Kalamarze czy Vongach. Obejrzyjcie sobie to, mniej więcej od 45 sekundy. Dokładnie to samo, co widzimy na teaserze.

https://www.youtube.com/watch?v=W1-Kjz34WPw

A to znaczy, że zostaną zekranizowane odcinki o Bad Batch, w sumie cztery. Które są zwyczajnie na świecie nudne, bo pisał je Brent Friedman. A to pewnie znaczy, że dorzucą też "Crystal Crisis", też cztery, w sumie osiem. I pewnie cztery na Mandalorę.

Aaale, żeby nie być pesymistką - może jeśli serial będzie miał się dobrze na platformie, to zrobią kolejny sezon?

Re: W kwestii odcinków

Z całym szacunkiem ShaakTi, ale to co jest nudne dla Ciebie, może być ciekawe/arcyfajne dla winnych.

Sorry, ale muszę.

BAAAAD BAAAATCHHHH, WOAAAAAH💗🎈🎁💎
ALE BEEEDZIE JAZDAAAA.
Zarombiście imo, ta ekipa jest sto razy zabawniejsza i fajniejsza jak te bezpłciowe ćwoki z R0!!!

Re: W kwestii odcinków

Ależ nie kwestionuję tego, że mogą Ci się podobać . Proszę bardzo, ale ja oglądałam je z myślą "Byle do końca".

Re: W kwestii odcinków

Kurcze, rzeczywiście to samo.
Dokończenie Bad Batch i Crystal Crysis wymaga najmniejszych nakładów, więc chyba masz rację.
Osobiście mi się obydwie historie podobały. Jak je oglądałem to żałowałem, że nie są to dokończone rendery.
Coś mi świta, że dialogi zostały nagrane także do innych odcinków. Ktoś się orientuje do jakich?
No i przecież nie musi się skończyć na 12 odcinkach. Jeśli powrót serialu będzie miał dobrą oglądalność i hajs będzie się zgadzał to jest szansa na kolejne odcinki.

Re: W kwestii odcinków

Nie no, mi "Crystal Crisis" się podobał. Ciekawe śledztwo, Greivous, mówiące MagnaGuardy, Ani wspominający Ahsokę... spoko. Tylko ten Griev puszczający Obi-Wana, czy nieścisłości w historii Utapau...

Znaczy się tak, na podstawie tego, co wiemy, to można podzielić niewyświetlone odcinki na kilka kategorii:

1. Te, które były niemalże skończone - "Crystal Crisis" i "Bad Batch". Tu właściwie potrzebna była jedynie animacja, pełen dubbing (w tym też na przykład "zcyborgizowanie" głosu Grievousa czy robotów) był.

2. Te, przy których zaczęto robić animatiki - łowcy nagród, Kashyyk, Dark Disciple, Ahsoka Walkabout.

W łowcach dubbing jest robiony już przez aktorów, ale nie jest skończony - Bane ani Boba nie mają głosu zniekształconego przez hełm/aparaturę do oddychania, ale w scenie z Tuseknami już tak, choć tu akurat kuleje środowisko. O Kashyyku wiemy, że zaczęli go robić, gdy ogłoszono kasację. Dark Disciple nie ma nagranych dialogów, tylko odgłosy. W Walkabout też mamy pełne nagranie.

https://www.youtube.com/watch?v=5AiExKtq7Nk

https://www.youtube.com/watch?v=5AiExKtq7Nk

3. Te, które miały prace koncepcyjne i dość pokaźnie zarysowaną historię, a zatem najprawdopodobniej scenariusz - powrót Ahsoki do Jedi (+świątynia Sithów), Kalamar, Rex i R2 Top Gun, Oblężenie Mandalory. Jak widać ekipa zdecydowała się na zrobienie od początku tego ostatniego.

4. Te, które istniały w fazie luźnego pomysłu, ewentualnie wstępnych szkiców - mała Ahsoka i Vongowie.

@Jacek - może serial faktycznie powinien się skończyć, ale jak dla mnie jest jeszcze w wojnach klonów dużo do opowiedzenia. Co robili poszczególni Jedi, gdy nie było ich w odcinkach (tu mamy na przykład komiksowego "Windu", który jest co prawda słaby, ale jest). Co się stało z niektórymi planetami czy postaciami (np. dalej Ryloth, zamek Grievousa, no i Nute Gunray, który sobie zniknął po pierwszym sezonie). I tak dalej, i tak dalej...

Re: W kwestii odcinków

Sorry, zły link dałam do drugiego .

https://www.youtube.com/watch?v=P2rpL2Z-8D4

Re: W kwestii odcinków

W dalszym ciągu liczę na aktorską trylogię o Kenobim, ale jlnie jako o starcu liczącym ziarenka piasku, tylko właśnie w okresie wojen klonów - Jabiim, Ventress, te klimaty.

I fakt, jest tyle historii do opowiedzienia. Np. jak ta o tym, jak to upadek zabija Aurre Sing.

Re: W kwestii odcinków

Gdyby było o łowcach nagród to bym się jarał, a tak, cóż... niech Filoni spada.

Re: W kwestii odcinków

Jeśli będzie duże zainteresowanie to będą kontynuować, w końcu Siege of Mandalore było ukończone w mniejszym stopniu a jest już zapowiedziane

Re: W kwestii odcinków

Przynajmniej są piloci w kanonierkach . Albo chociaż jeden - jego widać na pewno . A tak serio wydaje mi się, że każdy z nas spodziewał się, że wpierw wypuszczą dokończone wersje odcinków niedokończonych, to rozsądne z ich strony bo nawet jeśli się nie uda to pójdzie na to mniej kasy niż na odcinek od podstaw.

Co do kolejnego sezonu - tak, ale żeby był już ostatni, którego akcja np. kończyłaby się w momencie rozpoczęcia Zemsty Sithów. Sam serial jest strasznie duży, konflikt jest już zobrazowany zarówno od strony działań bojowych jak i politycznych, o czym miałyby być kolejne sezony? Niech dokończą to co jest do dokończenia i koniec. Natomiast nie obraziłbym się gdyby stworzyli (mini)serial o początkach Imperium, patrząc na to z perspektywy klonów-szturmowców, senatu imperialnego i niedobitków separatystów.

Re: W kwestii odcinków

Podoba mi się ostatnia koncepcja. #RevenantDassJennir

Graficzna analiza

Po pierwsze bardzo podoba mi się wstęp z hełmami klonów. Wygląda to świetnie! Widać też od razu, że modele, tekstury, oświetlenie jest takie same bądź bardzo podobne do tego z TCW. No ale materiał do analizy zaczyna się dopiero od ~1:20.

W okolicy 1:40 widzimy twarz Anakina z profilu. Jak dla mnie wygląda kropka w kropkę jak twarz Anakina z poprzednich sezonów. Tutaj też wydaje mi się, że widzę pierwsze różnice. Nie pamiętam, żeby wcześniej tło/drugi plan był rozmazany. A tutaj nie dość, że klony za Rexem są rozmazane to mocniej oświetlone elementy mają coś w rodzaju blooma w grach komputerowych. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że wcześniej tło było ostrzejsze i bez blooma. Ja osobiście lubię jak pierwszy plan jest bardziej uwidoczniony względem tła, ale myślę, że dla niektórych może to być minus.

Idźmy dalej.

Anakin, Obi wchodzą do środka. Tu już nie ma takiego rozmycia, wszystko jest dużo bliższe TCW. Ale ważniejsze są twarze.

Najpierw Anakin. Z jednej strony rzeczywiście jego twarz wygląda trochę inaczej niż w Lost Missions, np. tu:
https://static1.squarespace.com/static/534c20fae4b057a498df4d47/t/59d1a2daf5e2311728423186/1506910957298/Star+Wars+Clone+Wars+606+03.png?format=750w

Jest bardziej pucołowata, ma inaczej oświetlone oczy. Model jest prawie na 100% taki sam jak w niedokończonych odcinkach (może z małymi modyfikacjami), ale już oteksturowanie jest robione w trochę inny sposób niż wcześniej.
https://lumiere-a.akamaihd.net/v1/images/Screen-Shot-2015-04-28-at-12_6607653e.jpeg?region=267%2C0%2C1627%2C915&width=600

Ahsoka wygląda bardzo podobnie, ale ma wokół głowy jakieś dodatkowe coś. Wydaje mi się, że nie widziałem tego wcześniej.

No i w sumie tyle. Widać, że będą używać modeli, które wcześniej stworzyli, a jako, że zostało im oteksturowanie to tutaj będzie można zaobserwować różnice. Od tych kilku lat programy do grafiki 3D dodały też parę ciekawych opcji, więc spodziewałbym się też momentami delikatnego liftingu w zakresie efektów graficznych jak np. wybuchy, dym, oświetlenie.

Re: Graficzna analiza

Ani ma jakby cienie pod oczami, co w sumie jest fajne, bo pamiętajmy, że "Siege" będzie się działo tuż przed "Zemstą". A to coś Ahsoki to tzw. headress, którą lubiły nosić Togrutanki. Tano mi się bardzo podoba, bo niby jest w stylu TCW, ale wizualnie mamy drobne nawiązania do "Rebels". Dlatego liczę, że w akcie o Mandalorze (który był roobiony praktycznie od zera) będą jakieś drobne uśmieszki w stylu padawana Dume`a, który przynosi gdzieś jakąś wiadomość czy coś .

@Revanita - rozkaz 66 będzie. początek spoilera Ani i Obi ostaną wezwanie na Coruscant w związku z porwaniem kanclerza, natomiast Ahsoka i Rex zostaną na Mandalorze, gdzie niemal uda im się pochwycić Maula. W tym samym momencie jednak zostanie wydany rozkaz 66 i klony obrócą się przeciwko Ahsoce... prócz Reksa, który usunął sobie zawczasu czip. koniec spoilera

Przynajmniej o ile nic z pierwotnych planów się nie zmieniło. Skoro o Maulu mowa, to mogliby zrobić choć aluzję do Szkarłatnego Świtu...

Re: Graficzna analiza

W tym samym momencie, to jest jednak kilka miesięcy później jednak.

Re: Graficzna analiza

Tak sam z siebie próbowałeś uwzględnić różnice czasową wynikającą z odległości między planetami czy to informacja z książki

Re: Graficzna analiza

Jak mi Niemiec niczego nie schował, to w RotS zaraz po uratowaniu Palpka Ani spotyka Padme i ta mu mówi że jest expecting, a w finale filmu już rodzi. Jeżeli nawet założymy że to były wcześniaki bardzo, to i tak parę miesięcy minąć musiało.

Re: Graficzna analiza

Padme mówi do niego:
Ani something wonderful has happend...I`m pregnant.

Czyli mówi mu, że jest w ciąży ale nie w którym miesiącu. Nie musi być więc różnicy kilku miesięcy bo Padme mogła mu nie powiedzieć/nie odwiedzal jej przez 9 miesięcy.

Re: Graficzna analiza

Ale ona tam nie wygląda na 9, nawet na 6 nie wygląda Ale ja się w sumie nie znam.

Re: Graficzna analiza

Ma luźny płaszcz i stoi w cieniu. Może mój wzrok nie jest już taki jaki zwykł być ale dla mnie mogłaby równie dobrze ukrywać tam beczkę piwa i nie wiem czy bym coś zauważył

Re: Graficzna analiza

O ile pamiętam, to Hidalgo gdzieś tam mówił, że "Zemsta" dzieje się w przeciągu kilku dni.

Ma luźny płaszcz, a poza tym niektóre kobiety nawet w zaawansowanej ciąży nadal na nią nie wyglądają .

Re: Graficzna analiza

Bez takich, na Mustafarze jednak wygląda, i to baaardzo zaawansowanie

Choć jak pisałem nie znam się, i przypomniała mi się pewna scena z "Taxi" numer któryś

Ciąża Padmé

Z tego co wiem, to Zemsta działa się w przeciągu kilku dni. Też kiedyś żyłem w błędnym przeświadczeniu, że w przeciągu przynajmniej sześciu miesięcy, ale w bardzo brutalny sposób pewni Bastionowicze mi to wytłumaczyli tu, na forum, przed wieloma laty. 😝 To było bardzo bolesne, bo uznałem, że to oczywiste, że ROTS działo się na przestrzeni przynajmniej pół roku, jako że widać było, że Padmé nie ma takiego brzucha by stwierdzić, że akcja filmu działa się na przestrzeni kilku dni.

Poza tym wydawało mi się to dosyć dziwne, że - nawet jeśli jakimś cudem była w dziewiątym miesiącu ciąży - nie powiedziała tego wcześniej Anakinowi, z którym przecież cały czas się widziała. Ale dopiero później do mnie dotarło, że Obi i Anakin byli na dłużej wysłani w obszary bodajże Dzikiej Przestrzeni, z której przez wiele miesięcy się nie ruszali, co było przedstawione w dziełach z EU. Więc występuje tutaj niedopowiedzenie w kanonie, bo te dzieła, w których było powiedziane, że na kilka miesięcy obaj polecieli do odległych od centrum Republiki rejonów galaktyki już nie obowiązują, tak samo jak te, które obrazowały ich misje. Jeśli chodzi o kanoniczne dzieła, to bazować możemy jedynie na informacji z Zemsty, że Obi i Ani zostali ściągnięci, gdy „porwano” Sheeva.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że o ile Luke i Leia nie byli wcześniakami, przynajmniej nie było widać tego po nich w filmie, to musimy też zwrócić uwagę na to, że Padmé na pewno nie była w dziewiątym miesiącu. Wnioskuję mimo wszystko po brzuchu, ale też wyraźnie jest powiedziane, że do porodu doszło wyłącznie dlatego, że ona umiera i trzeba ratować dzieci. W innym przypadku dzieci byłyby cały czas nienarodzone.

Niech Moc będzie z Wami.

Pewna scena ze zwiastuna

Pod koniec pierwszej minuty... Wiem, że to krążowniki Republiki, ale czy tylko mnie one przypominają gwiezdne niszczyciele? W końcu akcja będzie się toczyć już blisko ROTS... W ogóle w tej scenie włosy Anakina przypominają odrobinę maskę Vadera, gdy tak stoi odwrócony tyłem. Czy może to symbolizować, że przemiana Republiki w Imperium już tuż-tuż? W ogóle mam nadzieję, że dociągną finał serialu do EIII.

Re: Pewna scena ze zwiastuna

Na to wygląda, że bardzo zbliżymy się do Zemsty Sithów, pytanie jak bardzo, czy może aż do porwania Palpatine`a? Fajnie by było!

Re: Pewna scena ze zwiastuna

Najlepiej by było jakby pokazali rozkaz 66 hehe

Re: Pewna scena ze zwiastuna

Dokładnie. No i śmierć Ahsoki. To byłoby piękne.

Re: Pewna scena ze zwiastuna

Wtedy nie byłoby jej irytującego udziału w Rebelsach

Re: Pewna scena ze zwiastuna

Byłoby to bardzo ładne zamknięcie historii spomiędzy "Ataku klonów" i "Zemsty Sithów".

Re: Pewna scena ze zwiastuna

I fajnie budujące spójność oraz ciągłość uniwersum

Akcja TCW w trakcie ROTS

Na pewno akcja tego sezonu TCW dojdzie do momentu kluczowego, jakim będzie ściągnięcie Obiego i Aniego na Coruscant. Ba, z tego co jest zapowiedziane, że będzie ukazane i co widzieliśmy na trailerze, a raczej teaserze, i to takim drobnym, wręcz mini-teaserze, wynika że akcja TCW w pewien sposób zejdzie się z akcją ROTS, ale rzecz jasna nie w sensie dublowania treści ukazanych w Zemście, a jedynie akcja ta zejdzie się czasowo. Już tłumaczę tym, którzy nie wiedzą dlaczego: początek spoilera Obi i Ani zostali wezwani na Coruscant, a w międzyczasie Ahsoka się do nich odezwała z informacją, że wie, gdzie znajduje się Maul. Anakin zdążył jedynie spotkać się z Ahsoką w celu zwrócenia jej jej mieczy, a on sam z Obim wyruszył na Coruscant, podczas gdy Ahsoka miała pojmać Maula z pomocą oddziału klonów, na czele którego znalazł się Rex. Dzięki temu wytłumaczona została jego nieobecność w ROTS i podczas ataku 501 Legionu na Świątynię - był wówczas wraz z Ahsoką i swoim oddziałem na Mandalorze. Dodatkowo pojmanie Maula uniemożliwił nikt inny jak Palpatine, który wydał właśnie rozkaz 66 po zdradzie Anakina i zabiciu czwórki starających się go pojmać Jedi z Windu na ich czele. Ahsoce udało się uciec, chyba z pomocą Reksa, który nie wykonał rozkazu, jako że wyciął sobie czip koniec spoilera. Może nic nie dam sobie uciąć, ale jestem w dziewięćdziesięciu dziewięciu procentach pewien, że to zostanie ukazane w ostatnich odcinkach tego aktu o Mandalorze z Ahsoką w roli głównej, mimo że wszystko to, co napisałem powyżej, zostało już opisane w formie retrospekcji w „Ahsoce”. Widać, że Disney nie lubi dublować treści, czyli pokazywać danego wydarzenia w więcej niż jednym miejscu, ale tutaj musi mieć to miejsce, bo nie wyobrażam sobie innego sposobu zakończenia tego aktu. Ja też jestem wielkim przeciwnikiem pokazywania w dwóch dziełach tego samego wydarzenia, ale akurat w tym przypadku nie widzę przeciwwskazań, a wręcz tego sobie życzę. Innego rozwiązania być po prostu nie może. A tak swoją drogą, to w drodze wyjątku z chęcią zobaczyłbym w tych nowych odcinkach zekranizowanego Dark Disciple i komiks Son of Dathomir. Czytałem i książkę, i komiks, i oba mi się podobały, więc z chęcią zobaczyłbym to na ekranie.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Akcja TCW w trakcie ROTS

Ja bym nie chciał ekranizacji komiksu i książki. Rodzi to nieścisłości i problem, które dzieło jest ważniejsze i "ma rację". Co innego fragment z "Ahsoki", który jest retrospekcją, tutaj nie ma problemu, bo to tylko wspominki.

Ekranizacja Dark Disciple i Son of Dathomir

No wiesz, jakby zrobiono to kropla w kroplę, to czemu nie. 😁

Na przykład osiem odcinków z Dark Disciple i ze cztery z Son of Dathomir. Przede wszystkim bardzo chciałem zobaczyć porządnie rozwinięty romans na ekranie, a takim niewątpliwie był ten Vosa z Ventress. Mnie się bardzo podobał, ale wiem, że za chwilę zlecą się tu rzesze hejterów. 😁😜

No i bardzo chciałem zobaczyć Maula współpracującego z Dooku i walczącego z Grievousem. No i ten ostatni pojedynek Talzin i Maula z Sidiousem i Tyranusem... Mmm... Palce lizać. 😜

Zawsze można by potraktować te dzieła tak, jak traktuje się książki i komiksy powstałe na podstawie epizodów i spin-offów (nigdy nie wiem, czy na to mówi się nowelizacja czy adaptacja). Po prostu Son of Dathomir i Dark Disciple byłyby bardziej rozbudowanymi wersjami odcinków TCW.

Tak swoją drogą, pamięta ktoś może, co jest pierwsze w chronologii - Son of Dathomir czy Dark Disciple? Bo mi się zapomniało. 😝

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Ekranizacja Dark Disciple i Son of Dathomir

Niestety zrobienie kropla w kroplę jest raczej niemożliwe :/. Można by potraktować jako adaptację, ale nie wiem czy to by był dobry pomysł w momencie kiedy książka zamiast być adaptacją odcinków byłaby adaptacją scenariusza i pomysłów sprzed lat. Jeśli już to podejrzewam, że zdekanonizowaliby książkę. Co do komiksu - nie czytałem (cierpliwie czekam aż wyjdzie w "Star Wars Komiks" ), ale wydaje mi się, że również jedynym sensownym wyjściem byłaby dekanonizacja. Po prostu chodzi mi o to, żeby nie było bałaganu.

Re: 10 lat TCW

Ciekawe jakie będzie zakończenie, czy rzeczywiście skończy się na 12 odc?
Koniec na pewno będzie mroczny, tylko czemu tak długo czekali. Aż się nie mogę doczekać...
TCW rządzi!!!

Re: 10 lat TCW

Wiesz, jeśli oglądalność i pieniążki oraz oceny będą się zgadzać, to Disney może odkręci korek z pieniędzmi

Rewatch

Na oficjalnej rozpoczęli akcję z wspólnym oglądaniem całości TCW w kolejności chronologicznej. W każdy wtorek i czwartek mają pojawiać artykuły związane z kolejnymi odcinkami.

https://www.starwars.com/news/the-clone-wars-rewatch-cat-and-mouse

Re: Rewatch

Zerżnęli ode mnie.

Re: Rewatch

Też zacząłem ponownie oglądać i tym razem robię to „chronologicznie”. Dwa poprzednie razy wiele lat temu to od sezonu do sezonu.

Re: Rewatch

Ja 1 raz oglądałem według sezonów, 2 raz chronologiczne i było znacznie lepiej. Chyba 3 raz sobie odświeżę równo z artykułami na oficjalnej, bo pasuje mi w tej chwili to niespieszne tempo z 2 odcinkami na tydzień.

Chronologiczne oglądanie

Ja już dwa razy oglądałem cały serial w porządku chronologicznym i chyba na nic lepszego związanego z TCW wpaść nie mogłem. 😀 Do dzisiaj pojąć nie mogę, jakim cudem te odcinki rzucali w tak paskudnej kolejności, bez ładu i składu. Naprawdę, jest to dla mnie mega niezrozumiałe. Na szczęście od połowy trzeciego sezonu, czyli od wtedy, gdy serial zaliczył największy jakościowy skok (chyba nie jest to coincidence? 🤔), się z tym ogarnęli i chyba tylko raz była sytuacja, że jakiś odcinek chronologicznie powinien być później niż go rzeczywiście pokazali i to był chyba odcinek Revival z Maulem u piratów.

Niech Moc będzie z Wami.

TCW a Rebels

Filoni znowu mówi, że "Rebels" najprawdopodobniej wpłynie na TCW, wspomina w szczególności Ahsokę i Reksa (ja co prawda bardzo liczę na Caleba Dume`a ). Co prawda odnosi się do przyszłości ("That`s new for new Clone Wars, so we`ll see. Hopefully I can figure it all out."), co dla mnie jest wskazówką, że praca nad odcinkami dopiero się zaczęła, a scenę z Ahsoką mogli zrobić tylko na potrzeby trailera.

http://www.starwarsunderworld.com/2018/08/dave-filoni-talks-about-returning-to.html

Swoją drogą, coraz bardziej jestem przekonana, że Filoni jest tak zajęty TCW, że na "Resistance" nie ma czasu... no i coś tam niedobrego się dzieje. Skoro w TSWS wolą zrobić odcinek o emotkach zamiast dać jakąś zapowiedź.

Re: TCW a Rebels

Byłoby super śmieszne jakby np. opowiedzieli od nowa genezę Kanana, olewając komiks. Takie wiecie: mieliśmy gdzieś stary kanon, to i nowym się nie przejmujemy xDD

Re: TCW a Rebels

Nie sądzę, by mieliby coś takiego zrobić. W TCW przede wszystkim nie będzie na to czasu. Bardziej chodziło mi o coś na zasadzie: jest jakaś narada wojenna i wchodzi Caleb, mówiąc:

- Master Yoda, Master Windu requests your presence in the Council Tower.
- Very well. Go, I shall. Thank you, padawan Dume.

Tylko tyle. Choć pewnie mogą nawiązać do jego znajomości z Ahsoką.

Re: TCW a Rebels

-Choć pewnie mogą nawiązać do jego znajomości z Ahsoką.

No chyba nie. Bo z tego co tam Filoni opowiadał, to on ją znał jak była w świątyni, a tutaj akcja ma się toczyć już po.

Kurde, Szedał to umie zasiewać ziarna niepokoju...

Ahsoka, Kanan i Depa

Ahsoka i Kanan w ogóle znali się przed Rebels?

Swoją drogą chciałbym, by - jeśli oczywiście te dwanaście odcinków, a raczej cztery, jako że dwie pierwsze tetralogie i tak już widzieliśmy i pewnie niczym nie będą się różniły od tamtych niedokończonych wersji, okażą się sukcesem i w związku z tym zdecydowaliby się na ciągnięcie TCW dalej - zrobili jakąś trylogię albo nawet tetralogię z Kananem jeszcze jako Calebem i z Depą. Byłaby to dobra okazja na jakieś sensowne wybrnęcie z tego błędu z komiksu, gdzie Depa była przedstawiona jako członkini Rady, podczas gdy de facto nią już - z niewiadomych jak na razie przyczyn - nie była. Oczywiście akcja takiej trylogii/tetralogii musiałaby się dziać przed wydarzeniami przedstawionymi w komiksach z nimi w rolach głównych.

Niech Moc będzie z Wami.

Młody Kanan

Ja też uważam, że pokazanie w TCW młodego Kanana, czyli Caleba, to dobry pomysł. Dzięki temu osoby nieczytające komiksów ani książek mogłyby się więcej dowiedzieć o jego przeszłości.

Depa

Ja przede wszystkim chciałbym zobaczyć Depę, bo - tak jak napisałem - życzyłbym sobie w głównej mierze tego, by wyjaśniono jej nieobecność w Radzie pod koniec wojny. Bo ten błąd w komiksie, gdy nazwano ją członkinią Rady, ciąży do dziś i wprowadza mega duży bałagan, na co zwróciła mi ostatnio uwagę Shaak. No i sama postać Depy i jej relacja z Kananem to coś, co warto pokazać na ekranie. Chciałbym, by każdy prominentny Jedi, nie tylko tacy, którzy byli członkami Rady, dostał swoje odcinki. Na przykład Oppo Rancisis, który i tak miał je dostać, a przez przyspieszone zakończenie serialu do tego nie doszło. Twórcy też powinni wytłumaczyć, czemu go nie było w Radzie w ROTS. No i fajnie by było, gdyby Eeth Koth dostał swoje odcinki, jako że początek spoilera pojawił się ostatnio w nowym numerze Vadera i dowiedzieliśmy się, że został wyrzucony z Rady koniec spoilera. Bardzo mnie ciekawi, dlaczego. Ale pewnie jeśli już gdzieś mamy się tego dowiedzieć, to w jakimś komiksie, bo w książkę też niestety wątpię.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Młody Kanan

Jeśli naprawdę chcą się dowiedzieć o przeszłości tej postaci, to przestaną kręcić noskiem i sięgną po książkę, bądź komiks.

Re: Młody Kanan

Też racja. Ale ja akurat książkę czytałam.

Re: TCW a Rebels

Szanuję, że nie jest to dla ciebie chamski fanservice, a coś naprawdę miłego.

Re: TCW a Rebels

Ugh, mieliśmy kiedyś gdzieś dyskusję o fanserwisie - i doszłam do wniosku, że linia pomiędzy "koniecznością" czy też "dobrym smakiem" a fanserwisem jest bardzo cienka. I chyba kwestia uznania czegoś za fanserwisowe (lub nie) jest mocno indywidualna.

Fanserwis

Dla mnie to też byłoby coś miłego, nawet jeśli nazwałbyś to fanserwisem. Poza tym ja akurat w fanserwisach nic złego nie widzę, a wręcz przeciwnie. W końcu wszyscy jesteśmy fanami, więc zdecydowanie powinno się nam to podobać. 😝 Chyba mało było fanów, którym nie podobała się ostatnia scena Vadera w RO? Więc właśnie. Pomijając, że nie uznaję tego terminu fanserwis w ogóle.

Tym niemniej wolałbym jakiś odcinek, a w zasadzie odcinki z Depą i Kananem w rolach głównych, niż jedną scenę. Ale nawet ona, gdyby miała wyglądać tak, jak przedstawiła to Shaak, byłaby fajnym łącznikiem, spajającym ze sobą dwa seriale konkretną postacią.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Fanserwis

Fanserwis powoduje, że nie oceniamy obiektywnie filmu, ze względu na pozytywne emocje towarzyszące po tym, jak ktoś docenił naszą znajomość większego świata. Oczywiście - każdy uśmiechnął się na chyba na scenie z Evazanem i Pondą Babą lub końcówce z Vaderem w RO, ale starajmy się oddzielić tą złudną radość od samego filmu.

Re: Fanserwis

Film istnieje po to, żeby przekazywać pozytywne emocje poprzez swoją historię. Dlatego jeśli chcesz bawić się w obiektywne recenzje, to proszę bardzo. Dużo osób jednak woli się po prostu świetnie bawić i nie chodzi mi o takich casualowych fanów, tylko takich, którzy dobrze znają dany świat i momenty zwane fanservicem po prostu dają im radość.

Obiektywizm

Kompletnie się z tym nie zgadzam. Bo widzisz, tu dochodzimy do kolejnego punktu, w którym muszę powiedzieć, że nie uznaję istnienia jakiegoś słowa lub zjawiska. Tak samo jak dla mnie coś takiego jak fanserwis nie istnieje, tak w moim słowniku nie ma ani słowa obiektywizm, ani subiektywizm. To dla mnie dwa nieistniejące, bezsensowne, sztuczne pojęcia, które nie wiem, kto i po co wprowadził. Każda opinia jest bowiem subiektywna. Nie możesz mieć obiektywnej opinii. Te dwa słowa się wykluczają w takim samym stopniu, jak biały murzyn na przykład, więc to po prostu oksymoron. Opinia zawsze jest subiektywna, ale mówiąc na przykład „w mojej subiektywnej opinii” używamy pleonazmu, czyli masła maślanego (najpopularniejsze to chyba fakt autentyczny - fakt jest zawsze autentyczny, tego nie trzeba, a wręcz nie powinno się dodawać, tak samo jak na przykład godzina czasu - może być godzina kiełbasy?). I tak samo denerwuje mnie, jak ktoś nie zgadzając się z kimś w dyskusji używa stwierdzeń typu: „No ale obiektywnie rzecz ujmując”, „Bądźmy obiektywni” i tak dalej. To bardzo chamskie, prostackie, czasami jednak nieumyślne, bo wynikające z braku wiedzy i braku kultury dyskusji próbowanie narzucenia swojej opinii rozmówcy i stwierdzania, że to tak oczywiste, że musi się z tym zgodzić. „Przecież nie może się nie zgodzić, to obiektywny fakt”. Otóż nie, trzeba umieć oddzielić fakt od opinii. Fakt z natury jest obiektywny, bo przedstawia to, co się wydarzyło, bez oceniania i interpretowania. A opinia zawsze jest subiektywna. Oba te słowa są dla mnie uosobieniem faktu i opinii i z racji tego, że opisują coś, co jest oczywiste, tak jak to, że fakt jest autentyczny, w moim słowniku one nie istnieją.

Tak jak stwierdziłem - opinia zawsze jest subiektywna, nawet jeśli zdecydowane grono, jakaś społeczność, czyli na przykład koledzy ze szkoły, pracy, rodzina, sąsiedzi, przyjaciele, Twoją opinię podziela. Wtedy jest to tak zwany obiektywizm społeczny, czyli inaczej pewne wartości, które dana grupa uznała za oczywiste i panuje wokół nich i ich wyznawania zdecydowana zgoda. Ale wciąż jest to subiektywne spojrzenie.

Jak już tak rozmawiamy o faktach i opiniach, to byś Ty, drogi Adamie, i Wy wszyscy lepiej zrozumieli, o co mi chodzi z tymi wszystkimi opiniami, faktami, subiektywizmami i obiektywizmami, zacytuję Baracka Obamę, który dobrze oddał różnicę pomiędzy faktem a opinią: „Każdy ma prawo do swojej opinii, ale nie do swoich faktów”.

Inną sprawą już jest, czy wewnątrz swojej opinii, która - jak już ustaliliśmy - jest zawsze subiektywna, ktoś jest wobec siebie szczery czy nie. Czy - krótko mówiąc - oszukuje sam siebie czy nie. Czy próbuje przekonać siebie do czegoś z jakichkolwiek powodów, w głębi duszy wiedząc, że w to tak naprawdę nie wierzy i tak nie uważa, mimo że by chciał, usilnie się przekonując i dążąc do tego, by się przekonać do czegoś całkowicie. Ale to już jest inna sprawa, nie ma sensu jej rozważać i w takiej sytuacji kłócić się, czy ktoś myśli tak naprawdę czy chciałby tak myśleć. Operując na konkretnym przykładzie, nie ma sensu zarzucanie mi, że o ile jako fan mogłem się cieszyć z Vadera czy Maula w spin-offach, o tyle jako widz powinienem zachować obiektywizm i uznać, że te sceny były słabe z punktu widzenia fachowej oceny samego filmu. Bo to znowu sytuacja, że gdyby ktoś mi coś takiego zarzucił, byłoby to nieszanowanie mojej opinii i wewnętrzne, choć niewyartykułowane myślenie pod tytułem „moja opinia jest lepsza i musisz myśleć tak jak ja, bo inaczej się nie da, zachowajmy obiektywizm”. Dlatego, by zachować kulturę debaty, powinniśmy wyzbyć się tych wyrazów w równym stopniu co dyskredytujących rozmówcę stwierdzeń zawierających w sobie wulgarność i wyzwiska. Bo stwierdzenie, że nie jesteś obiektywny, że trzeba na to spojrzeć obiektywnie, jest dla mnie w równym stopniu dyskredytujące co stwierdzenie: „nie znasz się, jesteś idiotą”.

Kończąc, pozwólmy innym mieć opinie jakie chcą mieć, bez usilnego przekonywania kogoś do naszych racji. Jeśli uważam ostatnią scenę Vadera w RO za coś genialnego, to pozwól mi tak uważać, bez rozbierania tego na czynniki pierwsze pod tytułem „no tak, ale oddzielmy emocje od filmu” (inną kwestią są tutaj emocje i nie zamierzam wchodzić w tę tematykę, bo ten post wydłużyłby się za bardzo 😝). Jeśli ja uważam, że dana scena jest genialna, to tak uważam, i nic nikomu do tego, a jeśli Ty uważasz, że nie, to mi też nic do tego. Period. 😊

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Fanserwis

No ja też się na to godzę, bo bardzo mi się to podoba, szanuję, że są też takie osoby, które w sympatycznym mrugnięciu okiem do fanów nie doszukują się próby bezuczuciowego podlizania się, czy przekupstwa.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.