Forum

Resistance 1x04 - Fuel for the Fire

Także 21. października mamy odcinek, a w nim:

Kaz spotyka ścigającego się pilota, Rucklina, który namawia go do wykradzenia niebezpiecznego paliwa z biura Yeagera.


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Resistance. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney XD.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć Resistance. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

Hm

To akurat takie sobie, nie za specjalnie, coś tam o przeszłości Yaegera się dowiedzieliśmy i że kradzież nie popłaca

Re: Resistance 1x04 - Fuel for the Fire

Najsłabszy z wszystkich czterech dzisiejszych odcinków. Miałem nadzieję na c.d. wątku z piratami i FO, a dostałem taki trochę zapychacz. Kilka ciekawostek z przeszłości Yeagera. Trochę czasu minie zanim Kaz zacznie latać w wyścigach i na poważnie szpiegować, na razie to jest raczej przynieś, podaj, pozamiataj. Zapowiada się powolny rozwój naszego bohatera na przestrzeni całego sezonu. Wielu postaci z materiałów promujących nie było nam dane do tej pory poznać, wolno się rozkręca serial.

Odcinek

A mi akurat podobało się nieco bardziej niż poprzedni.

+ Przeszłość Yeagera. O ile po tych 3 odcinkach widzę, że w przeciwieństwie do "Rebels" skupiamy się tu niemal wyłącznie na Kazudzie, o tyle teraz dostrzegam, że Jarek może być ważniejszą postacią, niż początkowo sądziliśmy początek spoilera i szpiegiem NP! koniec spoilera Czekam na oficjalny przewodnik, gdzie na pewno będą obrazki z jego hologramów.

+ Hiperpaliwo, bardzo ładne nawiązanie .

+ Jak pisał Finster w temacie o pilocie - nienachalny dydaktyzm. Tak, kradzież nie popłaca, ale Malfoy nie wyciąga z tego żadnych wniosków, co w gruncie rzeczy czyni z niego ciekawą postać.

+ Ano właśnie, jak na postaci raczej jednoodcinkowe, Malfoy miał fajną ekipę.

+ Względem Bucketa mam cieplejsze odczucia niż do Choppera.

+/- Widzę, że serial dokądś zmierza, co mi się podoba... tylko czemu tak wolno? Tu o NP nie było nic i w gruncie rzeczy można by ten odcinek uznać za filler, gdyby nie wątek, podkreślam, wątek, Yeagera.

+/- Humor. Śmiechłam, gdy Kazudzie drugi raz odjechał wózek, ale... Scena katapultowania się. Taaak.

No i weź teraz czekaj do końca miesiąca na kolejny epizod - który, to już raczej wiadomo, będzie o tatuśku-Dozie i Vonregu, czyli zacznie się akcja rozwijać.

Re: Odcinek

Jak Kaz tylko wyszedł na taras, to już wiedziałem że ten wózek spadnie, zanim jeszcze zaczął spadać. Mimo to "śmiechlem"

Bucket jest fajny, Choppera to polubiłem dopiero pod koniec "R", gdy jako jedyny umiał się zachować.

Jarek, Jakku, rodzina - to ma pewnie jakieś spore znaczenie.

Śtyry

No jest to trochę filler, owszem. Pewnie będzie takich... niemało. Ale hologram Yeagera i wyścig swoopów trochę to wynagradza.

Rant na Kaza z posta o 1x03 nadal aktualny. Nie chce mi się powtarzać.

Shaak, skąd pomysł, że Yeager początek spoilera jest lewy? Masz jakieś poszlaki, czy w spoilerach coś wyszło? koniec spoilera

Ogólnie... znośne. Ale na ten moment tytuł serialu jest z deczka mylący.

cóż..

Dwie myśli po tym odcinku:
* wyścig na swoopach był bardzo dynamiczny, sceny akcji wychodzą w Resistance najlepiej
* humor mnie autentycznie śmieszył, szczególnie ten na finał odcinka, klawe heheszki z BB-8.

Dobre

Mi też to podeszło bardziej niż "Triple Dark". Ten poprzedni to takie typowe "masz misję, wpadasz w kłopoty, uciekasz, ratujesz sytuację, nikt o tym nie wie".

A tutaj mamy:
+ Backstory Yeagera, wygląda na to, że może być ciekawą postacią. Przywodzi mi na myśl Hudsona z aut. Nawet głos podobny.
+ Kazudę, który dostaje lekcję. Mam nadzieje, że wpłynie ona na to, że nie będzie aż tak naiwny w następnych odcinkach.
+ Świetną ekipę Malfoya (też mi się skojarzył od razu z Malfoyem ;D). Fajny klimat takich cwaniaczków bujających się po mieście, chowających się po warsztatach i marzących o byciu gwiazdą.

- Kazuda jest tak głupi.. Proszę niech on tą przemianę wewnętrzną przejdzie jak najszybciej.

Generalnie po tych 4 odcinkach mogę powiedzieć, że dobrze się bawiłem. Liczę, że zrobi się trochę istotniej (jak NP wejdzie do zabawy, jak Kaz zacznie na dobre brać udział w wyścigach). Liczę też, że w później się trochę zmieni otoczenie, bo na razie Colossus jest genialny, ale myślę, że za parę odcinków może już zacząć nudzić.

Yeager - pochodzenie

Nie wiem czy już się na to natknęliście, ale jeśli nie to (możliwy spoiler):

https://i.redd.it/mbovuoj3swq11.png

Wygląda na to, że Yeager początek spoilera pochodzi z Batuu, czyli planety na granicy z Unknown Regions (z Thrawn: Alliances, prawdopodobnie pojawi się w E9). Co to może znaczyć? Może to być tylko smaczek i nic więcej, ale kto wie.. może zobaczymy go w epizodzie 9? To byłby ciekawy motyw. Z drugiej strony Resistance powstaje już od okołu 2 lat i nie chce mi się wierzyć, że już wtedy planowano by taką postać w filmach. koniec spoilera

Re: Yeager - pochodzenie

To ja proponuję podyskutować o tym, co Gunfan mówił - o Yeagerze początek spoilera jako szpiegu koniec spoilera.

To znaczy tak: po zwiastunach i materiałach początek spoilera nabrałam przekonania, że to staruszek Doza może nim być, no bo mamy scenę jak siedzi w swojej wieży i rozmawia z Vonregiem... co w gruncie rzeczy nic nie znaczy. Jak pisałam gdzieś, może pan Elrik będzie go zastraszał czy coś. Musimy poczekać do kolejnego odcinka.

Natomiast to z Yeagerem rzuciło mi się pod koniec "Triple Dark". Patrzcie jak toczy się dialog:

(kontekst jest taki, że Tam kpi z mechanicznych umiejętności Kazudy, potem odchodzi).

- Yeager. You were right. I have a lot to learn.
- Yes, you do, Kazuda.
- It`s lot more than a FO, I hear.
- Hey, no kidding.
- I didn`t know there were pirate spies in the platform! That guy [Imię] was one of them!
- I see you later, Kaz!
- It`s true! BB-8, tell him!

Nie wydaje Wam się, że Yeager zachowuje się... dziwnie? Jakby to nie był w ogóle dialog. Wydaje mi się, że gdyby nie chciał mieć nic do czynienia z Kazudą i jego misją, bo na przykład bał by się o warsztat albo po prostu był zmęczony walką, to by powiedział wprost. Natomiast tu... najpierw implikuje, że Kazuda ma się dużo nauczyć - ale nie tylko jako mechanik, tez jako szpieg (bo sam zna się na tym doskonale). Potem z niego kpi (Nie odkryłeś, że FO korzysta z usług piratów, lol?), a potem zwyczajnie urywa konwersację.

Plus: skąd ma hiperpaliwo? Przecież ono nie było dostępne ot tak sobie. Dlaczego jest taki ostry dla Kazudy (wiem, bo jest ciamajdą, ale widać to w "Fuel for the Fire")?

Może nie został szpiegiem z wyboru. Może porwali mu rodzinę i go szantażują... ale, co ciekawe, w tę teorię wierzy bardzo wiele osób.
koniec spoilera

Re: Yeager - pochodzenie

Ale dlaczego dajemy to w spoiler, jak to tylko teoria, a nie spoiler rzeczywisty?

Niemniej początek spoilera Poe mu jednak ufa, albo dał mu Kazudę "na wabia" bo też go podejrzewa, a na stacji działa kolejnym prawdziwy agent laResistance. Tylko czy to już jest początek paranoi?

Tylko, to nie je "Manchurian Candidate", to jest serial dla dzieci. I w takich serialach się nie daje dzieciom postaci - mentora, która na samym końcu okaże się "tym złym". W serialu dla dzieci odkrywa się karty na początku (jak Naare we Freemakerach), bo tak to dzieci nabawią się traum, nieufności - szczególnie do tych lepszych - itp.

Dla mnie Jarek to przykład takiego prawdziwego mentora, który swoje przeszedł i pewnie sporo stracił. Nie che mieć nic wspólnego z nową wojną, bo zbyt pamięta starą. I czuje się za Kaza odpowiedzialny. A ten dialog - well, wiesz też takie przeprowadzałem z osobistym "Kazudą", i też nie mogę powstrzymać ironii jak "wszystkowiedzący" odkrywa że jednak "musi się wiele nauczyć"
koniec spoilera

Re: Yeager - pochodzenie

Spoilery jakoś tak z rozpędu.

A ja zostaję przy swoim. A Yeager wcale takim super mentorem nie jest - wydzierał się na Kazduę w "Fuel for the Fire" i czy on w czymkolwiek mu pomaga? Chyba tylko tym, że nie wyrzuca go z roboty.

Re: Yeager - pochodzenie

-czy on w czymkolwiek mu pomaga? Chyba tylko tym, że nie wyrzuca go z roboty.

Zważywszy na jakość pracy Kazudy i podejście to obowiązków, to bardzo, bardzo dużo. Uwierz, naprawdę. I letadełko mu dał do polatania.

Re: Yeager - pochodzenie

Ale zważywszy na to, że warsztat to dla niego takoż przykrywka, wiele nie traci, hły, hły, hły .

Re: Yeager - pochodzenie

Zobaczymy po dwóch-trzech sezonach

Tylko, gdyby miało być jak mówisz, to taki kumpel/znajomy Poego, bohater Rebelii itd. to byłby dużo bardziej wartościowy (w tej roli co mu przypisujesz) dla FO w kręgach zbliżonych do trzymających władze, niż w garażu na zadupiu wszechświata.

Dla mnie Jarek to zniszczony życiem facet, kiedyś w coś wierzył, za to walczył, w efekcie stracił wszystko (tak to teraz wynika) a przynajmniej bardzo dużo, i teraz prowadzi jakiś mały warsztacik na peryferiach, a inni spijają śmietankę. I dlatego ma na wszystko dokładnie "wywalone" i nie zamierza ponownie się angażować. Jakoś tak go lubię po tych kilku odcinkach, jak i to podejście.

Re: Yeager - pochodzenie

Wszystkie drogi prowadzą do początek spoilera Batuu koniec spoilera.

Tylko że to zaplanowano gdzieś zaraz po przejęciu SW przez Disneya, bo w końcu co budują pod Orlando - Bespin? Coruscant? Tatooine? Kashyyyk? - no właśnie. ładnie się to wszystko zaczyna spinać.

Recka

Niby filter, ale nie do końca jest parę ciekawostek, ale wielkiego szału zbytnio nie ma. Konkrety:

+ parę ciekawostek jak już wspomniałam o Jareku typu był pilotem w rebelii i walczył w bitwie o Jaku i miał rodzinę swoją drogą ciekawe co się z nią stało, bo na zdjęciu wyglądają na szcęśliwa rodzinkę ja osobiście obstawiam coś w stylu, że ich ktoś zabił z jakiegoś powodu, albo to co wyżej niektórzy obstawiają, że uprowadził ich NP i trzyma jako zakładników, a Jarek jest szpiegiem i doskonale to ukrywa (co, by nawet patrząc na te 4 odcinki na postać Jareka miało, by nawet sens)
+ ekipa Malfoya i on sam fajna nawet
+ Kazuda, który sie opieprza czego się można było nawet spodziewać (jest synem senatora z bogatej rodziny więc ciężko pracować raczej nie musiał)
+ wyścig skuterami choć to, że akurat to skuter kazudy musiał wariować jest jakieś dziwne
+/- serial powinien się szybciej rozwijać
- fabuła odcinka podchodząca mocno pod filter jakiś gościu ukradł hiperpaliwo (a nie mogło, by być to coś cenniejszego?) morał w stylu nie należy kraść, bo to złe i po za ty bla bla bla
- Kaz jaki z ciebie skończony do reszty idiota weź sie szybko ogarnij


Mam nadzieję, że takich odcinków będzie mało albo wcale, bo są szczerze mowiąc średnie. Ocena: 6,8/ 10.

Re: Recka

Przy skuterze Kaza, majstrowała ekipa Malfoya

Re: Resistance 1x04 - Fuel for the Fire

Gdybym nie przeczytał całego wątku, to pewnie już bym nie pamiętał o czym był ten odcinek. ~
W sumie mało treści, jakieś gagi i BB-8 w końcówce... Wiem, nie jestem targetem, ale BB-8 ze sznurkiem, Kazmierzem i Draco powinni wylądować w wodzie, gdzie może coś by ich zżarło. Od razu zrobiłoby się ciekawiej. ~

1x04

To jest jedyny odcinek poza pilotem (przez pomyłkę 4 zamiast 3), który obejrzałam i spadek formy jest znaczny. Zniknęła mnogość postaci w tle, wrażenie tętniącej życiem stacji. Fabuła prościutka i przewidywalna. Wiem, nie jestem targetem, ale jednak...
Najbardziej zainteresowały mnie dwa hologramy z przeszłości Yeagera.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.