Forum

Avengers: Endgame

Mamy w końcu pierwszy trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=HiABjI6Y668

Cu to dużo mówić, zapowiada się epicko!

Re: Avengers: Endgame

Początek trailera bardzo zacny. Potem nuda, nic ciekawego.

Nigdy już chyba nie zczaję

na czym polega fenomen tych jakże cienkich filmów...O co tu biega? Przecież w tym trailerze nie ma nic ciekawego.

Serio Lubsok, choć raz mi wyłuszcz, co tam widzisz "epickiego"?

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

Jakbyś siedziała w tym od 10 lat, tak jak ja, to byś wiedziała. Ale ne siedzisz, więc nie zrozumiesz.

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

Przynajmniej poczułeś się jak my, kiedy jeździsz po nowych Star Wars.

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

To oczywiście nie miało być wredne, chciałem Ci tylko coś uświadomić. Niech każdy się cieszy tym, co lubi!

Sam zwiastun - no średni, niewiele pokazali. Film pewnie będzie SPOKO, ale na razie myślę, że jeszcze za szybko na hajp. Co innego oczywiście w przypadku Epizodu IX

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

e tam, ja staż ze Star Wars mam całkiem spory (od okresu na chwilę przed TPM), MCU też śledzę od początku i niestety na chwilę obecną dla mnie SW <<< MCU.

Ale tutaj się nie ma co przejmować moim gadaniem, ja nie zachęcam do hejtowania nowych SW. Ot, dwie popkornowe rozrywki, z których jedna mi się trochę bardziej ostatnio podoba.

Możliwe też, że SW mi się przez te 20 lat trochę znudziło. Ale niestety, to raczej zmiana kierunku serii doprowadziła do takiego stanu.

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

To ty już żyłeś jak wyszło TPM?

Re: Nigdy już chyba nie zczaję

tak, ale co to było za życie (musiałem chodzić do szkoły)

Re: Avengers: Endgame

Dobry gdzieś do minuty, potem wkrada się patos, kiczowate łubudubu, smutne minki drewnianych aktorów, obligatoryjna scenka po wejściu tytułu. MCU skończyło się po Fazie I, dopóki nie było przesytu, a z nią moje zainteresowanie.

Re: Avengers: Endgame

MCU się skończyłe jakieś 15 dni przed tym zanim się zaczeło O ooooO O!

Re: Avengers: Endgame

Pasuje do DC

Re: Avengers: Endgame

Nie znam.

Re: Avengers: Endgame

Boris tBD napisał:
Nie znam.
-----------------------

To będziesz znał: MCU skończyło się na KILL`EM ALL.

Re: Avengers: Endgame

Trailer szału nie robi, ale film i tak będzie co najmniej niezły, jak zawsze.

Re: Avengers: Endgame

Nawet fajny ten nowy Ant-Man.

Weeee

Captain Marvel, a później Avengers 4. Prawdziwa uczta dla moich oczu. Śledzę MCU od początku i chciałbym żeby nowe SW choć odrobinę dorównały poziomem.

Re: Weeee

Niestety z nowym SW jest jak z Bastionem...

Re: Avengers: Endgame

Nic ciekawego...

Re: Avengers: Endgame

Zwiastun fajny, dużo nie zdradza i tak powinno być. Niestety będą jeszcze co najmniej dwa z spoilerami które zdradzą połowę filmu ;(

Re: Avengers: Endgame

Trailer okropny, ta pompatyczna muzyka wszystko psuje. Ale i tak film będzie orał.

Re: Avengers: Endgame

Muzyka + patos + kiczowate gadki = mdłości. Niestety MCU staje się dla mnie powoli niestrawne, a kiedyś na początku nawet się tym jarałem.

Re: Avengers: Endgame

Jest epicko, nie znasz się, cicho.

Re: Avengers: Endgame

Zwiastuny są MEGA buraczane, pełna zgoda, ale filmy same w sobie przyzwoite. A gdzieś tak od czasów "Homecoming", dobre a w porywach bardzo dobre. Ale to oczywiście kwestia osobistych upodobań (nie każdy wychował się na amerykańskich komiksach).

Re: Avengers: Endgame

Wiesz, ja z Infinity War widziałem TYLKO trailery

A przeżyłem w życiu wystarczająco dużo trailerów, które pokazywały wszystkie najlepsze sceny filmu i poza tym nie było już na co patrzeć.

Re: Avengers: Endgame

mkn napisał:
Muzyka [...] mdłości. [...]
-----------------------

https://www.youtube.com/watch?v=5qci5BOtenA

Re: Avengers: Endgame

xD Najlepsze wokale ze wszystkich nagrań Mgły btw.

Re: Avengers: Endgame

Najlepsze są na żywo Swoją drogą lajw grają ostrzej /../

Re: Avengers: Endgame

I szybciej

Re: Avengers: Endgame

Trailer beznadziejny. Ale to tradycja w MCU. Te filmy są specyficzne i moim zdaniem trochę "niereprezentowalne" przez trailery. Już nie wspomnę o tym, że od paru-parunastu lat trailery to oszustwo.
Czyli tak - trailer do d... Film pewnie będzie co najmniej przyzwoity. Identycznie było z Infinity War, po zwiastunie miałem odruch wymiotny. Na szczęście zostałem wyciągnięty do kina, film był konkretny.

Re: Avengers: Endgame

"Endgame" xD Jak widać Disneya stać na wszystko, jeśli chodzi o tytuły xD

A ten zwiastun... xD Bajka dla podjary dla 10-latków w krótkich spodenkach, dawać mi ten teaser E9.

Scott

O co chodzi z tym Scottem? Nie ogladałem Ant-mana, możecie spoilerować.

Re: Scott

-początek spoilera Na końcu Antmana 2 Scott utknął w świecie subatomowym, ponieważ jego ekipa została wymazana przez Thanosa w czasie, gdy tam był. Zapewne Avengersi myśleli, że on też zniknął. koniec spoilera

Re: Scott

-początek spoilera I od pewnego czasu mówi się, że ten tzw quantum realm odegra znaczącą rolę w Avengers 4. Zresztą przewijał się w obu częściach Ant-Mana i pojawił się w Doctor Strange. Na pewno myśleli, że zniknął - w trailerze jest scena, w której wyświetlane są postaci, które zniknęły i widnieje też tam zdjęcie Langa. koniec spoilera

Re: Avengers: Endgame

Co w tym ciekawego? Nudne, mdle dialogi, muzyka w ogole nie pasuje. Lipa jednym slowem. Zobaczymy jak wyjdzie z filmem. Nie wiem czym sie tu jarac. Dla mnie to takie kino dla 10-12 latkow. Lubu dubu bez przekazu.

Re: Avengers: Endgame

Tak jak Star Wars. A jednak tu jesteś

Re: Avengers: Endgame

Jak serio nie widzicie różnic między SW, a tym gó*nem, to ja nie mam pytań xD

Re: Avengers: Endgame

W sumie racja, filmy MCU podążają według ustalonego planu, są spójne, lepsze aktorsko i scenariuszowo, oferują świeże spojrzenie na stare historie i jednocześnie spełniają oczekiwania fanów... prawie zawsze Więc masz rację, różnice są spore i SW od Disneya nie ma startu do MCU.

Re: Avengers: Endgame

Ale zjechałeś Dżordża xD

no way

Dżordż is love Dżordż is life <3

Re: no way

Miłość zaślepia

Re: no way

Yes, buy who cares?

Re: no way

Yes, but who cares?

Re: Avengers: Endgame

Jeżeli nie potrafisz normalnie dyskutować to faktycznie, lepiej nie pytaj.

Re: Avengers: Endgame

Ten temat był poruszany już X razy na forum. MCU jest żenujące. Wyjdźcie z piwnicy. Rozmawiam z ludźmi, rozmawiam ze znajomymi, rozmawiam z wybitnie wykształconymi osobami. Wiele z nich chętnie obejrzy nowe SW, ale nie tknie MCU. Marvel żenuje, co praktycznie nie dzieje się w przypadku SW. Widząc choćby reklamę Marvela w TV na myśl przychodzi: co to za głupoty? Co to za dziecinada? Osobiście, widząc trailer "Endgejma", mam ochotę złapać się za głowę. Ja oglądałem takie bajki na jetixie mając 10 lat. To jest ten sam poziom, poziom animowanych transformersów dla podjary dla 10-latków.

To są śmieciowe filmy, które polegają na zrzuceniu kolesia w lateksie i zmutowanej jaszczurki w Nowym Jorku, niech się napier****, nic więcej. SW to wspaniałe uniwersum stworzone przez jednego z największych wizjonerów w historii kina. Jeżeli tego nie rozumiecie, to nie da się z wami dyskutować. Po prostu jesteście za głupi.

Re: Avengers: Endgame

ALE MCU jednak też ewoluuje. Taki np. "Sokole Oko" miał kiedyś fioletowe wdzianko, a teraz się trochę jednak ucywilizował.

Re: Avengers: Endgame

"Jeżeli tego nie rozumiecie, to nie da się z wami dyskutować. Po prostu jesteście za głupi."

XD

Podoba mi się taki poziom dyskusji!

Re: Avengers: Endgame

No ale to jest twoja opinia. Po za tym, ja mówię o SW wydanych przez Disneya.

Re: Avengers: Endgame

Nie tylko jego opinia, bo przecież on "rozmawia z ludźmi, rozmawia ze znajomymi, rozmawia z wybitnie wykształconymi osobami."

mi się tam wydaje, że my do wybitnie wykształconych osób nie mamy podjazdu nawet.

Re: Avengers: Endgame

Może pan Andrzej Sapkowski nam się tu zapodział na forum

endgejm

znaczy, że to ostatni marvel?

Re: endgejm

no nie bardzo, bo w lipcu wychodzi kolejny Pajączek
i nie wiadomo co z guardiansami

Re: endgejm

Niestety dla Ciebie ale nie. Filmy Marvela będą wielbione jeszcze długo po Twoim odejściu i zapomnieniu.

wielbione XD

Grubo

Re: endgejm

Koniec ery pewnych bohaterów, a więc zapewne ostatni film Iron Mana, Kapitana, Thora, ScarJo itd.

Re: Avengers: Endgame

Luke S i reszta trolli hejtują, ale ludzie mają to gdzieś i trailer pobił rekord wszech czasów! Żal, że nie SW, co? xDDDD

Re: Avengers: Endgame

To bardzo ważny sukces! Film Tysiąclecia!! A przynajmniej Trailer Tysiąclecia!!! xDDD

Re: Avengers: Endgame

Niektórzy może trollują, ale musisz zaakceptować, że MCU się może nie podobać. Albo niekoniecznie "nie podobać", ale po prostu część ludzi się tym nie jara. Ja tam czasem lubię obejrzeć, część postaci lubię, Avengersy umiarkowanie lubię. Lubię Iron Mana, Spidermana. I tyle.

A trailer nie powala, ale z drugiej strony po co by mieli wrzucać sceny z drugiej połowy filmu gdzie zaczyna się coś dziać skoro ludzie się jarają tym trailerem nawet mimo tego, że pewnie pokazali tam sceny z pierwszych scen.

Re: Avengers: Endgame

no ale też nie jesteś osobą, która lata od wątku do wątku kolejnego filmu MCU, żeby hejtować "hurrr durrr, MCU to syf, a Star Wars dla inteligentnych!!!".

Ja rozumiem konstruktywną krytykę filmów, ale nigdy nie zrozumiem potrzeby hejtowania ogółu. A w wątku o Avengers jest to pięknie pokazane. Ja np. jak do czegoś się zraziłem, to nie mam potrzeby wylewania pomyj na to, bo w pewnym wieku sobie uświadomiłem, że to co mi się nie podoba, może podobać się komuś innemu (s z o k).

A słuchanie o niskim poziomie MCU rzucane przez fanów SW jest, tak jak niżej pisał Shedao, co najmniej zabawne.

xD

Fani SW narzekający na niską wartość filmów Marvela to jak fani Rompera Strong narzekający na kiepski smak Argusa Strong.

Re: xD

Kiedy fani SW wykłócają się z fanami MCU o to, która seria jest mniej ambitna:

http://prntscr.com/lsz4q1

Trailer

Trailer jest taki jak być powinien: nic nie mówi ponadto czego można się domyślić: wszyscy smutni, Hawkeye lata jako Ronin bo rodzina mu umarła, Captain Marvel się nie pojawia (nie ma sensu w pierwszym zwiastunie, pojawi się w drugim, po "napisach"). Najfajniejsza scena ze zwiastunu, która pokazuje cokolwiek ponad to, czego można było się domyślić, to wizyta Langa w siedzibie Avengers. Ciekaw jestem tylko czy to nie zmyłka i Ant-Man był pod ich drzwiami przed utknięciem wiadomo gdzie (gdzieś tam widziałem analizy jakiegoś szalonego nerda, że na nagraniu jest napis "archive", a Natasha nie odpowiada na pytanie Steve`a. Zobaczymy.

Wydaje mi się, że taka właśnie powinna być konwencja trailerów. Pokazywać jak najmniej fabuły, najlepiej nic ponadto czego widz może się sam domyślić - po prostu przypominać, że taki film wychodzi.

Re: Trailer

W sumie to twoja analiza pokazuje, jak przewidywalny to jest film. Trailer niczym nie zaskoczył, bo nie miał zaskakiwać, ot, dostaliśmy dokładnie to, czego się spodziewaliśmy. Tak samo oczywista jest fabuła, czyli odkręcenie tego, co zrobił Thanos. Nie wiemy tylko, jak: wymiar kwantowy? Cofanie czasu? Ale to w sumie sprawa kosmetyczna. Wiemy, że Spider-Man, Strażnicy czy Pantera wrócą, domyślamy się, że stara gwardia albo odejdzie albo usunie się w cień. Trochę śmieszą mnie te emocje fanów Marvela i ich dzikie teorie xD tak oczywistego filmu nie było dawno.

Może się mylę, ale... nie sądzę.

Re: Trailer

xD no ale czy ja mówię, że film zaskoczy? jestem prawie przekonany, że dostaniemy jakieś lipne rozwiązanie - właśnie coś w stylu cofamy czas. Jeszcze gdyby ten Spider-Man i Black Panther przeżyli, to wierzyłbym, że dostaniemy ciekawsze rozwiązanie, bo zakładałbym, że może serio nie żyją. xD a tak to cofną się w czasie albo ewentualnie rozjebią obecne uniwersum i cyk, przeskoczą do kolejnego, w którym Spider-Man i reszta żyją.

Re: Trailer

Mogliby powtórzyć ten numer że cała walka z Thanosem to majaki nieprzytomnego Thora który dostał fangę w nos od Thanosa

Re: Trailer

dlatego totalnie nie kumam całej tej ekscytacji, tych wszystkich `ciary!` na wallu i w ogóle. Już Infinity War było checklistą, a ten film zapowiada się na fabularyzowaną tabelę z Excela, gdzie wszystko musi się zgadzać albo film się wychrzani ;P

Re: Trailer

Ano więc właśnie. Hype - jak i hejt - to we wsółczesnym Internecie zjawiska polegające w większości na owczym pędzie. W tym przypadku: tyle ludzi się jara, że przybywają kolejni, mimo że bez tego hype`u by nie przybyli. To tam jeszcze niech sobie będzie - od nadmiernej ekscytacji krzywdy żadnej nie ma (można się co najwyżej ośmieszyć xD). Gorzej z hejtem - kiedy w wyniku jakichś negatywnych wrażeń, napędza się lawina hejtu (nie krytyki), wyolbrzymianie problemów, i potem ogłszają że nie będzie kolejnej ME: Andromedy bo ta sprzedała się słabo

szedziu

proszę cię, to że podobała ci się Andromeda to jest jedno. To jak została odebrana i co nie podobało się reszcie to drugie.

Ale nie zestawiaj hajpu z bezkrytycyzmem i hejtu z krytyką. I nie podpieraj tego znowu tą słabą grą, która jednak sprzedał się dobrze, wg samego EA
“Year-on-year growth was driven by the Mass Effect: Andromeda sales, captured in the quarter and by FIFA,” CFO Blake Jorgensen explains. “Digital net sales were $681 million, a new record for the first quarter, and up $113 million on the year-ago period. The increase reflects strength in live services, together with our mobile business. In addition, Mass Effect: Andromeda was a significant contributor. Full game PC and console downloads generated net sales of $111 million, 32% higher than last year. This was driven by Mass Effect: Andromeda sales captured in the quarter.”


I jeszcze pisanie o tym w temacie marveli. Plz, weź obierz jeden kurs - albo sensownej rozmowy, albo rzeczywiście hajpu/hejtu w stylu dzieciaka z piaskownicy.

Re: szedziu

-Ale nie zestawiaj hajpu z bezkrytycyzmem i hejtu z krytyką.

No właśnie nie zestawiam. Ważne jest, żeby w dzisiejszych czasach rozgraniczać te pojęcia, bo często są mylone i np. krytyka jest przez jakiegoś głąba uznawana za hejt. I to nie tylko w dyskusjach internetowych, to się dzieje na każdym szczeblu komunikacji.

Z drugiej strony, są też ludzie którzy swój hejt nazywają konstruktywną krytyką xD trzeba uważać.

PS. Wciąż czekam na reckę!

Re: szedziu

Pamiętaj że jest tylko twoja pozytywna opinia a `reszcie` się ta gra nie podobała.

Nie wiem co prawda co to za reszta bo z kim o Andromedzie nie rozmawiałam (a i mamy kilka opinii w odpowiednim temacie) to wrażenia miał raczej na plus, ale pewnie ta mityczna `reszta` jest jedyną liczącą się siłą jeśli chodzi o opiniowanie.

nie ma

po co recenzować Andromedy, wystarczy swego czasu tłit Arasza, redaktora GOL (nomen omen wielkiego fana SW), który stwierdził, że ta gra wyglądała jak wyglądała i projekt został zawieszony dalej, bo stażystom skończył się okres umowy, a nowi nie chcą przyjść
Jedyne plusy dla mnie to dalsze planety są klimatycznie zrobione, no i Architekci (-> https://www.youtube.com/watch?v=w8jMNFdpTpY ).

Reszta jest na poziomie stażu i liczenia, że magią Szeparda da się ludziom zamknąć pyski.
ALE
Znalazłem swego czasu lepszą rzecz, zbliżająca MEA do naszego kochanego SW, poczekaj, szukam... o, jest:
https://twitter.com/BioMarkDarrah/status/1011983048080932864


Producent wykonawczy Mark Darrah stwierdził, że nie wyszło jak wyszło, bo dali za mało reklam grał ukazał się w natłoku innych premier. M.in. Niera, czy Zeldy.
Ale i tak
(co najzabawniejsze z mojej perspektywy)
zawarte w MEA mechanizmy wykonano lepiej w tych tytułach

Tak się składa, że grałem w obydwa tytuły, Nier jest ch* portem konsoli, oby GOTY to zmieniło, ale grą kapitalną. Zelda to w ogóle kosmos i inne podejście do piaskownic, gdybym miał mózg ukierunkowany na kupno konsoli pod jeden tytuł to bym to zrobił właśnie dla Nintendo.

I Andromeda była lepsza od nich. Na premierę?


Wiesz o czym w ogóle powinniśmy rozmawiać? Nie o tym co się komu podobało, ilu osobom się podobało i w ogóle czyje podobanie ma moc potężniejszą i przeważającą, ale o tym że branża zarówno gier video, jak i filmowa (patrząc nawet po SW i marvelach, żeby jako tako nie robić offtopa) nie umieją poddać się samokrytyce.
Nie potrafią wyjść i powiedzieć: spier`śmy, przepraszamy.
Wymyślają cuda-wianki, jakieś reklamy, jakiś tłok, jakieś tam inne, ale minimum poziomu i oczywistego stwierdzenia, że nie wszystko się udaje i nie wszystko musi być miliardowym hitem. Ale nie ma takich jaj, nie ma takiego honoru.

Zamknij japę, kupuj, lajkuj, a jak coś to nie my, to ty, hejterze.
Mnie osobiście walnęło to przy Telltale, gdzie k`wa szefowie firmy pokasowali profile na tłicie i wypięli się na fanów tych gier, którzy grali w nie mimo wielu wad, bądź rzeczy przestarzałych.

Kupowaliście, super, teraz nie będziecie kupować, a my znikamy.
Nie wiem, może ja jestem naiwny, ale nauczono mnie brać odpowiedzialność za to co robię.

zgubiłeś mnie

Lord Bart napisał:
nie umieją poddać się samokrytyce.
Nie potrafią wyjść i powiedzieć: spier`śmy, przepraszamy.
Wymyślają cuda-wianki, jakieś reklamy, jakiś tłok, jakieś tam inne, ale minimum poziomu i oczywistego stwierdzenia, że nie wszystko się udaje i nie wszystko musi być miliardowym hitem. Ale nie ma takich jaj, nie ma takiego honoru.

-----------------------

Na ten przykład Di$ney/LFL ma powiedzieć: sorry, sp*liliśmy bo Solo nie okazał się być miliardowym hitem, czy sp*liliśmy bo Solo nie okazał się być dobrym filmem?
Bo to zależy kogo mają przepraszać...

albo

czy w ogóle, mnie śmieszy przymus przeprosin, zwłaszcza sądowy, przecież wszyscy wiedzą, że zdania nikt nie zmieni, ani skruchy szczerej nie wyrazi.

Ale jeśli do jakiego filmu są jakieś konkretne zarzuty i nie jest to pisanie "ale wiecie? nie poszliśmy do kina albo poszliśmy za mało, albo złe oceny wystawialiśmy, bo nie zalaliście nas reklamą" (tak, czepiłem się tego, bo to totalnie irracjonalne słowa) to może należałoby się z tym zmierzyć?

W ogóle miałem takie pytanie zadać ludziom do komentarzy jak w końcu wrzucę zbiorczego newsa o Insiderach: czy wyobrażają sobie to dość jednak propagandowe i płytkie pisemko jak platformę wymiany myśli i poruszania właśnie trudniejszych/drażliwszych tematów, które przecież pojawiają się nawet w marvelach?

Jasne, w dobie forów, tłiterów i innych jakieś listy do redakcji, czy polemika może i byłyby dziwne, ale może jednak byłaby możliwość poruszenia takiego `Solo`, czy w ogóle tego co się dzieje przy Epizodach?
Real jest jednak taki, że rządzi Imperium twardą ręką - my to kupiliśmy, my robimy filmy jak chcemy, nasza wizja jest najmojsza, a wy morda w kubeł. A ew. krytyka to trolle, hejterzy i oddziały dywersyjne Putina, które próbują rozwalić zachodni świat od każdej strony.

To jest może i naiwne, ale co innego pozostaje. Łykanie wszystkiego? Rezygnacja? Czy zamykanie się niejako w swoim towarzystwie cytując powyżej
bo z kim o Andromedzie nie rozmawiałam (a i mamy kilka opinii w odpowiednim temacie) to wrażenia miał raczej na plus?

Re: albo

Lord Bart napisał:
Czy zamykanie się niejako w swoim towarzystwie cytując powyżej
bo z kim o Andromedzie nie rozmawiałam (a i mamy kilka opinii w odpowiednim temacie) to wrażenia miał raczej na plus
?[/cytat]
-----------------------

Dowodzi to jedynie tego że kiepskie opinie o Andromedzie nie są jedyne, a jest całkiem sporo osób zadowolonych, tyle że nie są jak wokalni jak ujadający. Zresztą, Caedus, Lorn, Shaak, Strid czy Shed są dla mnie jakimś punktem odniesienia, w przeciwieństwie do negodnika2011 "I refuse to acknowledge the fact that this **** is related to the Mass Effect series." No zajebiście... tylko że co?

w marcu

Kathi Langley napisał:
Lord Bart napisał:
Czy zamykanie się niejako w swoim towarzystwie cytując powyżej
bo z kim o Andromedzie nie rozmawiałam (a i mamy kilka opinii w odpowiednim temacie) to wrażenia miał raczej na plus?

-----------------------

Dowodzi to jedynie tego że kiepskie opinie o Andromedzie nie są jedyne, a jest całkiem sporo osób zadowolonych, tyle że nie są jak wokalni jak ujadający.

-----------------------

wklejałem na Blogowisku taki cytat okolicznościowy:
"Fani mają swoje opinie, ale zwykle tylko niezadowoleni informują o tym. Zadowoleni wolą zostać cicho. A to sprawia wrażenie, że jest gorzej niż w rzeczywistości. Przyciąga setki milionów widzów, marudy wciąż marudzą ale oglądają... inaczej nie mieliby o czym marudzić."
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/22144#718941

Fun fact: zacytowana wypowiedź została sformułowana przez brytyjskiego dziennikarza motoryzacyjnego w kontekście Formuły 1

ale

marudzenie jest marudzeniem. A krytyka? Wg polskiej wiki
analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia.

Wg angielskiej
To criticize does not necessarily imply "to find fault", but the word is often taken to mean the simple expression of an object against prejudice, no matter positive or negative. Often criticism involves active disagreement, but it may only mean "taking sides". Constructive criticism will often involve an exploration of the different sides of an issue.


Krytyka pozytywna. No właśnie. A w większości przyjęło się, że krytyka to ciśnięcie po czymś, a do tego dzisiaj już blisko do hejtera.

Ja przykładowo ogólnie nie uważam marvelów za gorsze filmy z samego punktu startu. One są dla mnie gorsze, bo tak je produkują. Są lepsze/mniej dobre w swojej gorszości, ale nie z punktu wyjścia. Serio, jeśli kiedyś ktoś zrobi film o superbohaterze (albo złoczyńczy), który będzie dobry nie tylko pod względem popcornu i efektów, to niech ten film faktycznie dostanie Oscara i co tam jeszcze. Jak zasłużył, niech ma.
Ale prędzej, "żeby zasłużył", wymyślą mu dodatkową kategorię. Hej, a czy nie próbowali już tego niedawno?


Do tego zaś co napisała Kathi, żeby nie było, że się czepiam. Oczywiście, że wartościujemy opinie i tak się może zdarzyć, że nasz krąg podziela jakieś zdanie inaczej niż ogół. I różni się od kręgu innej osoby. OK.
Ale wszystkie masowe oceniacze, na które ciągle się tu wiele osób powołuje i w ogóle te zabawy ocenami traktuje jak świętą wojnę, opierają się niestety na anonimowych masach.

Albo i mniej anonimowych, bo np. znam osobiście kupę ludzi z kontami na filmwebie, ludzi którzy chodzą do kina regularnie i opisują tam swoje wrażenia. Ale mimo to przebywanie na portalu, gdzie większość np. zjechała z oceną reżysera, bo się udziela politycznie i "plujo na Polskie" albo postrzeganie aktorek tak czy siak przez pryzmat urody... nie ma po co.
A jednak 6.9 czy 7.8 prędzej czy później wypłynie w jakiejś rozmowie.

z tym że

my tutaj w tym wątku zasadniczo nie mamy problemu z krytyką takiego czy innego filmu/whatever, wytykamy konkretne rzeczy które nam się nie i dyskutujemy o tym.

Natomiast masz potem grupkę takich którzy łażą i marudzą że X to dno, bo "fandom jest niezadowolony, bo iluś tam marudzi, a na jednym serwisie jest najniższa ocena od kiedyś tam #szachmad".

Re: z tym że

bartoszcze napisał:
my tutaj w tym wątku zasadniczo nie mamy problemu z krytyką takiego czy innego filmu/whatever,
-----------------------

Tutaj, znaczy eeee na Bastionie? Serio?

Re: z tym że

w tem wątku, napisałem

Re: z tym że

A możesz ze spółką robić syf gdzie indziej zamiast w moim topicu?

Re: z tym że

(R) Prawa Do Wontku Zaszczeżone!

fak

tak to jest jak się ogląda jednym okiem, słucha jednym uchem i jeszcze pisze.

Ale już cicho-sza, bo się Lubsoczek zagotował i nam dzisiaj nie zaśnie. A sen ważna rzecz

Re: Trailer

Zaliczyłam komiczną trollokonwersację kiedy zwróciłam znajomemu uwagę że Infinity War było jednak przewidywalne (nie jest to rzecz zła z definicji, bo wynika z prowadzenia wątków w określony sposób; pierwsze prognozy że Loki zginie w IW były już po trzecim Thorze, bo jako postać przeszedł tą swoją drogę), a na `Endgame` spokojnie można obstawić sporo rzeczy (część z nich zresztą wymieniłeś, ja dorzucę jeszcze wakandyjską technologię dzięki której postawią Visiona na nogi zanim zmaterializują kogokolwiek). Foch był nieziemski i bluzganie po mnie bo `hehe, no tak, z kim rozmawiamy, fanko Nowych SW, jak tam Solo, hehe` oraz `to nie jakieś gunfo z DC`.

No, zobaczymy kto się będzie śmiał po premierze xD

Jednakowoż, jak pisałam Ludwisiowi na fejsiku, odczuwam pewien żal że nie mam możliwości lekkiej podjarki tymi nadchodzącymi filmami. Pokładałam pewne nadzieje w Cpt Marvel (jakiś retro film, bo lata `90 to retro ;P), ale te trailery są tak generyczne, że straciłam nadzieję na coś świeższego (jak np. trzeci Thor czy Homecoming). Prawdę mówiąc na chwilę obecną Aquaman wydaje mi się ciekawszy Tandetny? Może. kiczowaty? Na pewno. Ale przynajmniej mam poczucie że mogę zostać czymś zaskoczona, a żadna z zapowiedzianych premier kinowych Marvela mi tego nie obiecuje.
Inna sprawa co się tam pojawi na tej platformie Disneya. Zapowiedziano Visiona i Scarlet Witch. Vision dostał jakiś czas temu wybitną serię komiksową (z którą mam prywatny beef, ale doceniam samą historię) która może jakoś wpłynąć na rzeczony serial (a może też jakieś wątki z House of M?). Jakaś miniseria z Lokim. Może to być interesujące. Filmy kinowe niestety już takie nie są

Re: Trailer

Mnie pozytywnie zaskoczył Homecoming, bo był kameralny, z perspektywy kogoś kto stoi obok tych wszystkich pompatycznych wydarzeń. Podobnie miałem z pierwszym Guardians of the Galaxy bo było świeże i śmieszne.

Idąc pół roku temu na Infinity War w miarę wiedziałem co się wydarzy, no i właściwie nie było jakichś wielkich zaskoczeń. Film ma niezłe tempo, jest bardzo dobrze zrealizowany, dobrze gra nawiązaniami, relacjami między bohaterami. Ale poza tym nic mnie w tym filmie nie ruszyło na dłużej. Można się było spodziewać, że Thanos rozwali pół świata. Widać było po trailerze, że ostateczna walka będzie się dziać na Wakandzie, a w międzyczasie wszystkie znane nam ekipy będą się zbierać, gadać ze sobą i kminić jak powstrzymać Thanosa. Wiadomo też było, że Gamora będzie kluczowa w tej historii. Co mnie jakkolwiek zaskoczyło? Fajna, emocjonalna relacja Iron Man - Spiderman. I avengers theme w wersji na spokojnie na koniec filmu. Poza tym wszystko było do przewidzenia. Nie mówię, że to koniecznie jest jakaś masakryczna wada, bo fani po prostu chcą to zobaczyć. Nawet jeśli wiedzą jak się to skończy. Ale dla mnie to był film na jeden seans i starczy.

Avengers 4 już jest dla mnie czymś bardziej tajemniczym, bo nie interesuję się za bardzo tematem i nie wiem jak Avengersi będą chcieli odkręcić to co się stało. Jak będzie jakieś śmieszne cofnięcie w czasie to będzie to mega przewidywalne. Poza tym spodziewam się godziny gadania o tym co zrobić, pojawiania się znikąd różnych bohaterów i w końcu Iron Mana, którego pojawienie się zapoczątkuje akt 3. Nie wiem, może drugi, ale pewnie się będzie snuł tym stateczkiem aż do finału, podobnie jak Thor w Infinity War.

Re: Trailer

Podróże w czasie i między uniwersami są immanentną częścią Marvela, a grzebanie w czasie pojawiło się już dwa razy - po raz pierwszy w Strange`u (ostateczna konfrontacja była interesująco rozegrana, choć cały film był sztampowy, a wręcz rozczarowujący jeśli chodzi o całą historię i jej przedstawienie), drugi raz było poruszane w Antmanie i omawianiu `quantum realm`. Jak na moje to są ewidentne podkładki pod rozwiązanie `Endgame`. I abstrahuję tu od fot z planu gdzie podobno aktorzy mieli poekwipowane jakieś futurystyczne zegarki sugerujące sprzęt do podróży w czasie - bo to mogła (acz nie musiała) być podpucha
Inna kwestia (tu powołuję się na moją samobieżną encyklopedię Marvela) że dusze tych 50% rozwianych istot są podobno i tak zamknięte w Soul Gemie, więc jest skąd te trupy odzyskiwać.

Re: Trailer

Zegarki to jedno, ale przecież jeszcze na zdjęciach z planu pokazują bohaterów w kostiumach z poprzednich części; pojawiają się też lokacje, które nie mają prawa istnieć (obóz w którym szkolił się Cap, roz`bany w CA:WS).

No szczerze, to ja się bardzo zawiodę, jeżeli tak do tego podejdą. Cofamy czas, hura, wszyscy żyją.

O Jezu, chyba bym tej żenady nie rozchodził do kolejnego filmu, który łyknę jak pelikan. xD

Re: Trailer

Ej, ale może Cap wreszcie by zdążył na te tańce z Peggy Carter?

Re: Trailer

To się pewnie tak zadzieje, w ten sposób Cap będzie miał szczęśliwe zakończenie.

Re: Trailer

Bez sensu. Śmierć w świecie Marvela nie ma sensu. W filmie popcornowym też wcale nie jest potrzebna. Z resztą pierwsza największa śmierć w MCU też została szybko odwrócona w Agentach SHIELDU. (A pokonany Loki też przecież powróci w serialu.)

IMHO historia Fallen Son nie jest jakaś szczególnie udana, ani nie jest dobrym zakończeniem Civil War. Dużo lepiej wyszło to, że jak już Cap potem wrócił to się postarzał. W MCU wolałbym, żeby odszedł na emeryturę. (I wrócił jako ten, który krzyczy "Avengers Assemble" za jakieś 10 filmów.)

Re: Trailer

A jaka to była ta największa?

Re: Trailer

No miałem na myśli to, że Agent Coulson zginął w "Avengersach". Ale wrócił. Jak na komiksy przystało .

Re: Trailer

Stary 90% ludzi oglądających MCU nie wie co to za facio...

Re: Trailer

Możesz nie pamiętać, bo zniknął z dużego ekranu 6 lat temu, przy okazji pierwszych Avengersów.

Agent S.H.I.E.L.D., służący pod Nickiem Fury, pojawił się w Iron Man 1 oraz w 2 (w scenie po napisach znajduje młot Thora). Potem pojawia się w Avengers i jego śmierć jednoczy Avengersów.

A Agents of S.H.I.E.L.D. wraca do życia.

Re: Trailer

Akurat Kulson całkiem popularny się stał wśród widzów. Jestem pewien, że większość go pamięta, choćby jako "tego agenta co miał karty Kapitana Ameryki".

Re: Trailer

W Thorze też był.

Re: Trailer

Musiał być w tle albo źle zagrany. Zobacz M`bakę każdy pamięta. A agentów to było panie tylu że sam już nie wiem kto był kim...

Re: Trailer

Może po serialu - ale nie każdy lubi i ma sposobność oglądania (nie każdego stać)

Re: Trailer

Natalka też była w Thorze

Re: Trailer

Ja go pamiętam, ale miał na tyle małą rolę że wychodził na typowego agenciaka rządowego.

Re: Trailer

Pamiętasz bo sobie teraz przypomniałaś i po co o tym tyle pisać...

Re: Trailer

Tak trochę offtopem, ale "`90 to retro"? No C`mon...

Np. taki bardzo fajny "Szeregowiec Ryan". Tylko że zobaczyłem a w zasadzie odnowilem sobie "Najdłuższy Dzień". A potem zrobiłem eksperyment obejrzałem te dwa filmy jeden po drugim (no, z lekką przerwą) dlatego, że są o tej samej tematyce. I zgadnijcie, który film jest lepszy, i to bez wątpliwości

Re: Trailer

Nie wiem czy wiesz, ale zaliczamy się do starych ludzi. Mnie ostatnio łupało w korzonkach...

Re: Trailer

Jak Ty jesteś stara, to co ja mam powiedzieć

I wiesz, w pewnym wieku jak boli to znaczy, że jeszcze człowiek żyje. Gorzej jak nagle nic nie boli

Re: Trailer

Kathi Langley napisał:
Już Infinity War było checklistą, a ten film zapowiada się na fabularyzowaną tabelę z Excela, gdzie wszystko musi się zgadzać albo film się wychrzani ;P
-----------------------
Chciałem tylko zauważyć, że przewidywalność fabuły wcale nie oznacza, że nie można czerpać przyjemności z filmu (czy tam czegokolwiek innego). Generalnie Rebelianci zawsze niszczą Gwiazdę Śmierci i w Ep 4 i Ep 6 jest z tego radocha. Z resztą za każdym seansem. W Ep 7 tej radochy już IMHO nie ma, bo ten wątek nakręcono mimiochodem. Jak Vader pojawił się na Tantive IV też się wszystkim podobało.
W komiksach superbohaterskich też konwencja polega nie na tym czy dany bohater przeżyje, czy może umrze i potem wróci do świata żywych, tylko o to w jaki sposób pokona złoczyńce, ilu po drodze znajdzie przyjaciół, a ilu wrogów. Ile żartów będzie śmiesznych. Jakie przeszkody pokona, żeby pokonać złoczyńcę. Myślę, że w dzisiejszych czasach nie należy "przewidywalności" traktować jako jednoznacznej wartości dodanej. Avengers 4 (oraz Captain Marvel) ma potencjał być dobrym filmem, bo po nudnym Infinity War w którym bohaterowie przegrywają, teraz będą zbierać się, żeby wygrywać. (Albo skutecznie zamieniać się w Hulka). I z tego miliony widzów będą się cieszyć.

Re: Trailer

(w Ep7 radocha była z czego innego akurat).

Na temat A3 i A4 nie wypowiadam się gdyż z A3 widziałem tyle samo co z A4 czyli trailery (no dobra, jeszcze memy).

Re: Trailer

A ja dodam, że właściwie wszelkie eventy komiksowe są równie mało zaskakujące. Wszelkie crossovery właściwie są chyba wymówką do tego, żeby pokazać bohaterów z różnych serii w jednym miejscu.

I mi to się podoba. Wiem, że w filmie muszą się wydarzyć konkretne rzeczy, ale i tak czekam. Chce zobaczyć jak Steve i Tony podają sobie rękę.

Re: Trailer

Crossover Boba vs Predator to byłby film !

Re: Trailer

Dlatego napisałam:
Infinity War było jednak przewidywalne (nie jest to rzecz zła z definicji, bo wynika z prowadzenia wątków w określony sposób; pierwsze prognozy że Loki zginie w IW były już po trzecim Thorze, bo jako postać przeszedł tą swoją drogę)
Jest porządek opowiadania historii i jest nuda. Kiedy film serwuje jedynie obligatoryjne spotkania bohaterów w określonej kolejności, to troszkę słabawo Kiedy nie ryzykuje status quo, to również bieda. A to że status quo wraca zawsze do punktu wyjścia a wszyscy zawsze zmartwychwstaną uważam akurat za minus tych komiksów, a nie ich plus. Dlatego że rozcieńczają sens tych wydarzeń, które do śmierci prowadziły.

Legion (Omnibus którego miejsce jest na moim stoliku nocnym już na zawsze) był fantastyczną historią o odnajdowaniu siebie. Moc tej historii leżała nie w tym co spotkało bohatera, ale w tym, że ta opowieść była kompletna. Koniec nie wstrząsał dlatego, że coś się stało (a takie rzeczy działy się w komiksach średnio co kwartał), tylko że to był faktycznie koniec opowieści o tym Davidzie Hallerze. Dalsza historia Davida mogłaby mieć sens, ale tylko w bardzo określonych warunkach. Tymczasem wydane niedawno zeszyty (pomijając naprawdę paskudną kreskę od której krwawiły mi oczy) były potwarzą dla opowiedzianego wcześniej story arca, absolutnie niwelując jego wymowę.
Nie przewidywalność jest problemem, ale powierzchowność konsekwencji.

(ale chyba się zgadzaliśmy że IW nam się niezbyt podobało, nie?)

Re: Trailer

Jasna sprawa! Zdecydowanie zgadzamy się w kwestii IW. I mam nadzieję, że w Endgame będzie coś ciekawszego niż spotykanie się bohaterów.

A w kwestii Legiona, niestety w komiksach żadna historia się nie kończy. (W Star Wars w sumie też). (... ... W sumie w życiu też). David pojawił się teraz w Uncanny X-Men, jako jedna z ważnych części konfliktu. Nie mnie oceniać czy to dobrze czy źle...ale niezobowiązującość (co-tygodniowość) i status-quowość komiksów to też jest ich podstawowa cecha .

Re: Trailer

-`A w kwestii Legiona, niestety w komiksach żadna historia się nie kończy. (W Star Wars w sumie też). (... ... W sumie w życiu też).`

Życie się kończy, nacje się kończą, przyroda się kończy, a gwiazdy gasną. A wszystko jest zaplecione w związek przyczynowo-skutkowy, nawet jeśli dramaty kolejnych pokoleń ludzi są takie same

Dlatego w Marvelu nie siedzę tak jak w innych franczyzach, wybierając sobie tylko te wątki które mi smakują ;P I dlatego z MCU nigdy nie będzie mi aż tak po drodze.

Trailer

W głowie się nie mieści że podobnie miałki i nieefektywny trailer pobił ten rekord oglądalności z 289 mln patrzeń w 24h. Ja po prostu nie rozumiem jak to możliwe że publika masowa ma AŻ tak potwornie niskie standardy...Mam wrażenie że Stark mógłby nawijać swoje gorzkie żale do klopa, a i tak by się tłumy zachwycały, nie wiadomo czym. Kompletna degrenagolada.

Re: Trailer

OK

Re: Trailer

A Ty rozumiesz dlaczego publika masowa ma aż tak niskie wymagania?

Re: Trailer

Tak aczkolwiek nie zawszę i notabene, nawiasem mówiąc nie wiem tylko dlaczego publika niemasowa masowieje w tak zastraszająco wolnym tempie. A jakie jest twoje zdanie na ten pogląd na sprawę ?

Re: Trailer

to wszystko przez narkotyki.

Re: Trailer

Nie biorę od momentu kiedy las mi się rozstąpił i wybiegły z niego dwa niedźwiedzie !

Re: Trailer

-Stamtąd poszedł do Bete. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: «Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!» On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. Stamtąd Elizeusz poszedł na górę Karmel, skąd udał się do Samarii.

Czy Stary Testament opowiada o Twoich przygodach?

Re: Trailer

Jak dodasz jakiś tekst o rozstapieniu to chyba tak !

Re: Trailer

Princess Fantaghiro napisał:
[cytatJa po prostu nie rozumiem jak to możliwe że publika masowa ma AŻ tak potwornie niskie standardy...
a i tak by się tłumy zachwycały, nie wiadomo czym. Kompletna degrenagolada. [/cytat]
-----------------------

Napisała osoba, która spuszcza się nad romansem Padme i Anakina. xDDDDDDDDDDDDDD

Re: Trailer

Niestety Annie sobie pitoczka przypiekł i Padme z rozpaczy zrobiła to co zrobiła.

Re: Trailer

To tak jak w Polsce, naród ma niskie wymagania co do polityków.

Re: Trailer

Nie wiem co ma piernik ale.
Yyy...a tobie się wydaje że naród nie-Polaków wybierałby lepiej, gdyby rzucili mu na stół 500 EUR, GB czy USD za każdego dzieciaka?
Proszę cię.

Re: Trailer

Szwajcarom rzucili 2500 franków i pogardzili (co prawda nie na dzieciaka, a na dorosłego, ale pieniądz jest pieniądz):
http://wyborcza.pl/1,155290,20190586,referendum-w-szwajcarii-odrzucono-pomysl-dochodu-gwarantowanego.html
A co do głównego tematu - też jestem zaskoczony, bo trailer zupełnie mnie nie ruszył. Z drugiej strony pokazuje to potęgę marki - ludzie łykną wszystko jak będzie naklejka Marvel Avengers.

Re: Trailer

A po co w kraju z 3% bezrobociem dochód gwarantowany? Żeby przyciągać amatorów łatwej kasy z zagranicy? Poza tym to nie są jakieś duże pieniądze, lepiej pracować i mieć konkretny zarobek.

I wracając do tematu - mnie trailer też jakoś nie ruszył i nie rozumiem, no ale.

Re: Trailer

Brtyjczycy na przykład wybrali lepiej, wychodząc z UE a to już coś.

Re: Trailer

Słaby post XD

Re: Trailer

Jak każdy jej autorstwa. xD

Re: Trailer

szok, ludziom się podoba coś innego niż Tobie!!!

o czym tu dyskutować? serio? Niektórzy użytkownicy serio stawiają sobie za punkt honoru pier`lenie o rzeczach których nie lubią.

Ile filmów MCU widziałaś? Co konkretnie jest w nich tak złego, że Cię szokuje pozytywny odbiór? Co jest lepszego w Star Wars? Naprawdę dalej mnie to intryguje. Widziałem wszystkie filmy z MCU, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie są to najambitniejsze filmy, ale moja opinia jest poparta czymkolwiek.

A czytając takie wypowiedzi jestem prawie pewien, że w 2013 obejrzałaś 30 minut Captain America z 2011 roku, trailer Ant-Mana i teraz teaser do Avengers.

Re: Trailer

Pisanie z nią, nie ma sensu, bo typ człowieka jak Luke S - gów** widziała, ale pohejtuje, bo wszyscy to lubią, więc trzeba mieć oddzielne zdanie.

No ale podobno ten drugi rozmawiał z ynteligentymi ludźmi, więc nie musi oglądać, bo oni mają rację. Ogólnie ludzie co raz bardziej się tylko ośmieszają. xD

najśmieszniejsze

jest to że do zrecenzowania tego trailera jako miałki i nieefektywny trzeba było dołożyć się do liczby 289 milionów obejrzeń

Re: najśmieszniejsze

No fakt, potwornie śmieszne. Przecież wypadało ocenić zwiastun bez oglądania go.
#f*k logic

Princess, popraw

swoją sygnaturkę, bo chyba nie domknęłaś tam tagu [/b]

Re: Princess, popraw

Tag domkła, a kłamstwo wisi dalej ;<

Re: Princess, popraw

Moderacja brutalnie masakruje niewinną użytkowniczkę. SPRAWDŹ KOGO.

[ZOBACZ MEMY]

Re: Princess, popraw

Kathi Langley napisał:
Tag <
-----------------------

Bink

Re: Princess, popraw

Boris tBD napisał:
Kathi Langley napisał:
Tag <
-----------------------

Bink

-----------------------

kopnęli w kalendarz

Re: Princess, popraw

Dzięki za uczucie odmłodzenia! (Choć ono mi towarzyszy często, bo zwykle obcy ludzie dają mi nawet kilkanaście lat mniej niż w metryce zapisane; a potem rozdziawiają gębule z zaskoczenia że nie mam 18/19 lat^^). Za sprawą twoich rozlicznych i tanich wycieczek osobistych czuję się znów jak w gimnazjum; kiedy to złośliwe "kuleżaneczki" z klasy uwielbiały szykanować mnie mniej lub bardziej otwarcie- tylko za to że prawie się nie odzywałam, plus mamie nawet przez myśl nie przeszło wydać grube siano na modne wtedy glany...
Chociaż nie zaszkodziłoby ci mieć odrobinę szacunku dla (ciut) starszych od siebie.

Re: Princess, popraw

O kurde Martyna to TY?? :O

Re: Princess, popraw

Heh żart, ale to wszystko nagle zabrzmiało bardzo znajomo. To ile lat masz Princess?

Re: Princess, popraw

/inside joke dla Sheda/

oby nie.

/koniec inside joke`a dla Sheda/

Re: Princess, popraw

X
D

odpłynąłem w świat marzeń...

Re: Princess, popraw

Princess Fantaghiro napisał:
Za sprawą twoich rozlicznych i tanich wycieczek osobistych czuję się znów jak w gimnazjum; kiedy to złośliwe "kuleżaneczki" z klasy uwielbiały szykanować mnie mniej lub bardziej otwarcie- tylko za to że prawie się nie odzywałam

-----------------------

Nie wiem jak inni, ale dla mnie to by było super jakbyś się prawie nie odzywała, zero szykan z mojej strony by było! Koleżanki z gimnazjum nie doceniają, co mają - mogłabyś zacząć się do nich odzywać, wtedy by zobaczyły jak to jest

Re: Princess, popraw

Zachowuj się !

Re: Princess, popraw

Princess Fantaghiro napisał:
Dzięki za uczucie odmłodzenia! (Choć ono mi towarzyszy często, bo zwykle obcy ludzie dają mi nawet kilkanaście lat mniej niż w metryce zapisane; a potem rozdziawiają gębule z zaskoczenia że nie mam 18/19 lat^^). Za sprawą twoich rozlicznych i tanich wycieczek osobistych czuję się znów jak w gimnazjum; kiedy to złośliwe "kuleżaneczki" z klasy uwielbiały szykanować mnie mniej lub bardziej otwarcie- tylko za to że prawie się nie odzywałam, plus mamie nawet przez myśl nie przeszło wydać grube siano na modne wtedy glany...
Chociaż nie zaszkodziłoby ci mieć odrobinę szacunku dla (ciut) starszych od siebie.

-----------------------
Traktuję wszystkich tak, jak na to zasługują. Wiek, prawdziwy czy dowodzony, nie mają tu nic do rzeczy xD

Re: Princess, popraw

Kathi Langley napisał:
Traktuję wszystkich tak, jak na to zasługują.
-----------------------

No to jest nas dwie.

Re: Princess, popraw

Ale moja obcesowość to nie powód do samorzutnego rozmnażania się. Namnażasz się w tempie arytmetycznym czy geometrycznym?

Re: Princess, popraw

Nie prawda !

Re: Princess, popraw

Princess, nie wierzę, że jesteś starsza od Kathi.

Kathi jest naprawdę stara.

Re: Princess, popraw

A ty nie jesteś czasem jej kolegą? Jakbyś był moim to po takim tekście nie podałabym ci szklanki wody z kranu. xD

Re: Princess, popraw

Niby tak, ale jestem strasznie obłudny.

Re: Princess, popraw

Ale kiedyś było lepiej bo za garść cókierasków `takie rzeczy` potrafiłeś zrobić...

Re: Princess, popraw

Bo nie jest, Szedał kiedyś przeprowadził śledztwo i ma na Princeskę papiery, szczegóły gdzieś w odmętach [w przenośni i dosłownie] Bastionu

Przy czym, Kathi naprawdę nie jest stara, (nawet jak ją czasem korzonki łupią), zresztą co wy młodzi wiecie o starości

Re: Princess, popraw

Jestem, i mi tego nie odbierzesz!

No chyba że posłużysz się zakładnikiem xD

Re: Princess, popraw

Może podstępnie podać ci w jedzeniu eliksir odmładzający. Tyle że tak podły byłby raczej Ludwiczek. A gdyby Ludwiczek zobaczył talerz z jedzeniem najpewniej by go zjadł (jedzenie też).
I co teraz? Życie strasznie jest ciężkie.

Re: Princess, popraw

Jesteś MILFem? xD

3 godziny

Film prawdopodobnie będzie trwał 3 godziny, publiczność na pokazach testowych była zadowolona z czasu trwania. Marvel nie wyklucza też przerwy podczas seansu, ale to się jeszcze okaże.

https://tinyurl.com/y8362a4x

Re: 3 godziny

I bardzo dobrze. Wzięłabym jeszcze z 30 min. dodatkowo. Tyle powinien trwać najważniejszy film Marvela.

Re: 3 godziny

I tyle samo na "IX"-kę?

Re: 3 godziny

Jak będzie dobre to i dwa razy po 3h

Re: 3 godziny



Z tego co sugeruje HAL, będzie 10/10, i ja bym mu wierzył

Jak to szło? #savebensolo? #savegeneralhux?

Re: 3 godziny

To na Polsacie z reklamami potrwa do północy.

Re: 3 godziny

Zależy o której zaczną.

Re: 3 godziny

Zwykle 20:05 czy jakoś tak

Re: 3 godziny

To do północy nie ma szans.

Re: 3 godziny

Chyba że następnego dnia...

Re: 3 godziny

Potną na 2 części jak Titanica.

Re: 3 godziny

Pierwsza część będzie Endgame a druga Endendgame.

Re: 3 godziny

Pfff, Marvel udaje że bawi się w wielkie kino, pewnie dlatego że blockbuster, a Tarantino robił to ostatnio tylko dla picu. 3h to jeszcze nie tak długo.

Re: 3 godziny

W H8 było to jeszcze jakoś uzasadnione narracyjnie, ciekawe czy coś w ogóle wymyślą XD

Re: 3 godziny

Raczej Ty sie bawisz w Marvela LOL Spytam wprost: dla picy to robisz czy dla Tarantino ?

Re: 3 godziny

Tarantino to kretyn

Re: 3 godziny

Jak dla mnie ok. Nie wiem w sumie czy to dla mnie nie za długo jak na MCU ale zobaczymy. Jakby jakiekolwiek SW miało tyle trwać to bym się jarał. No ale MCU nie jestem aż takim fanem.

No i dlatego ciekawi mnie ta decyzja. Ciekawe czy taki niedzielny fan MCU będzie zadowolony po 3h seansie.

Re: 3 godziny

„Obsługa dopiero pięć minut po zakończeniu seansu zorientowała się, że widzowie nie czekają na epilog, tylko zasnęli.

Re: 3 godziny

I bradzo dobrze bo przed na ex i potem można wracać z 00

Re: 3 godziny

No i super. Im więcej Marvela tym lepiej.

Re: 3 godziny

Na bank przed filmem dadzą zwiastun E9 żeby zwiększyć oglądalność.

Tonący brzytwy sie chwyta

Re: 3 godziny

Tonący brzydko się chwyta

Conajmniej 10 minutowy zwiastun.

A Ep. IX będzie 2 x po 3 godziny. i 10/10.

Re: 3 godziny

Owszem, dadzą trailer IX, ale nie by zwiększyć oglądalność Avengers, tylko... SW. xD

Zwykli widzowie i część fanów po TLJ i Solo ma w d**** SW, więc trzeba dać ich reklamę przed filmem na który wszyscy czekają.

Re: 3 godziny

Ciekawe ilu widzów będzie wychodzić po trailerze jak z Joe Blacka

Re: 3 godziny

A ilu rzygnie po 3 godzinach 3D IMAX

Re: 3 godziny

:

Re: 3 godziny

e9 jest już dead XD

Re: 3 godziny

Nie ma co go odrazu skreślać, często bywało że ostatnia część ratowała całą serię.

Re: 3 godziny

Solo poległ to i e9 już w statusie Game Over

Re: 3 godziny

heh nie ma to jak optymizm, ale i tak na IMAX pójdę

Re: 3 godziny

No ja już nie.

Re: 3 godziny

Ale Abrams wraca to może i jakość imaxowego tfa będzie.

Re: 3 godziny

Może ale to już bez znaczenia. TLJ wszystko zniszczyło. D nie ma pomysłu na SW i to jest fakt. Serwuje Mandalorian - to by było dobre 20 lat temu LOL

Widziałe zwiastun w ajmaks

I IMAXowe 3D jest w uj wyebane !

Jak film taki będzie to :O o OOO ooo O

Potem był zwiastun CM i już nie miał TAK dobrego 3D

Re: Avengers: Endgame

Co do Avengers mam nadzieję na fajne popołudnie w IMAX we Wrocku.

Nowy trailer

Re: Nowy trailer

Re: Nowy trailer

Najs. Czyli wciąż nic nie wiadomo.

Te stroje są ciekawe, wygląda na to, że znowu nas oszukano. Promowane były jakieś niebieskie, a tu nagle białe. Ciekawe ile fejkowych scen pokazano na zwiastunie.

Re: Nowy trailer

Dobra ta końcówka Trailer spoko choć nie lubię łączenia czerni i bieli z czerwienią. Ale nawet trochę się jaram na Endgame.

Re: Nowy trailer

wygląda jak jakiś badziewny fanmejd, No i, wincyj bwaaam i buuum się już na koniec nie dało wcisnąć xD


Niech to już się skończy, błagam

Re: Nowy trailer

Jesteś okropna Daj chłopakowi chwilę radości

Re: Nowy trailer

Ten czarnobiały z czerwienią mi się kojarzy z moimi najgorszymi czasami graficznymi kiedy np. robiłem całe zdjęcie w BW ale np. same usta na czerwono. Deviantart level minus expert.

Re: Nowy trailer

To samo było w Liście Schindlera. Rozumiem, że Spielberg to amator?

Re: Nowy trailer

Lubsok, luz. Nie twierdzę, że to jest obiektywnie złe. Po prostu mi się taki efekt źle kojarzy. Tu jeszcze na szczęście nie jest tak źle, bo ten czerwony jest w miarę przygaszony.

Re: Nowy trailer

Ajajajajjj jaram się jak Rzym za Nerona 😍😍😍. Ostatnia scena w pewnym stopniu potwierdza ostatnie spoilery...

Re: Nowy trailer

Festiwal smutnych twarzy, smutnych przemówień, wzniosłej orkiestry, krycia fabuły jak Matta Damona w Interstellar. Typowe dzisiejsze Holly, zero fajności. Nolaństwo, snajderstwo, singerstwo, avenczerstwo, pozerstwo.

Re: Nowy trailer

He he he, okrutne ale dobre
Ale tak na marginesie, to ja nie wiem Panie Disclaimer, czego byś Pan chciał od tego "Holly" w przyszłości, żeby była fajność. Weź daj jakiś przykład, powrót do lat 70-tych, 80-tych, 90-tych, ery Hitchcocka może?

Re: Nowy trailer

Oby IX nie miała takich trailerów.
Ale słabizna...

Re: Nowy trailer

IX będzie mieć gorsze. xD

Re: Nowy trailer

A i tak pójdziesz do kina... z góry dziękuję, jako akcjonariusz Disneya.

Re: Nowy trailer

Ale bieda, dawno nie widziałem tak badziewnego trailera.

Re: Nowy trailer

Nic specjalnego.

Re: Nowy trailer

W sumie to nie widziałem ani jednego 😂
Może zobaczę oba od razu, choć po Infinity War mi MCU powiewa

Re: Nowy trailer

Jakąś minutę temu zobaczyłem oba trailery (pierwszy raz). Oba są słabe

przekonał mnie

po premierze popaczam filmiki i dyskusje i będę wszystko wiedział, film obejrzę jak się pojawi w TV

Limit na MCU wyczerpie w tym roku Kapitan Marvel. Jak zdążę

Re: przekonał mnie

PS kim jest ta druga blondynka z ostatniej sceny, ta co nie pokazuje twarzy?

Re: przekonał mnie

Natasza we fryzie z IW.

Re: przekonał mnie

Cóż, nie oglądałem IW

Re: przekonał mnie

Black Widow

Re: Nowy trailer

Mi się to podoba, takie są komiksy. Wszystko przerysowane Nie wiem, czego Wy ludzie oczekujecie

Trailery do Infinity War były totalnie kaszaniaste i zniechęcające, sam film był solidny. Tu trailer jest całkiem całkiem, zobaczymy jaki będzie film.

Re: Nowy trailer

Nie wiem, co gorsze: muzyka czy hasełka (powtarzane "whatever it takes"....), tylko co z tego, skoro i tak będzie dobre? Najlepszą zapowiedzią i reklamą tego filmu jest IW. Murowany sukces i film na pewno będzie solidny, bo wszystkie Avengers nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Przy okazji coś podobnego, jeśli idzie o trailer, możemy dostać przy IX - mam na myśli fragmenty z poprzednich filmów (pt i ot). Plakat zdecydowanie gorszy, ale znowu - co z tego. I Kapitan na froncie, więc i tak lubię xD

W ogóle kwiecień będzie mega - Hellboy, Shazam!, początek końca GoT, Avengers i Celebration. Tylko premiery IX brakuje.

Re: Nowy trailer

Evening Star napisał:
I Kapitan na froncie, więc i tak lubię xD


-----------------------

Który? Bo Jest Ameryka i Marvel

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.