Forum

"Black Spire"

To nowa powieść Delilah S. Dawson, powiązana z Galaxy`s Edge.
https://star-wars.pl/News/23721,Zapowiedzi_kilku_nowych_powiesci_Star_Wars.html

Chyba nie ma wątpliwości, że pojawi się Vi Moradi, a autorka wstawiła dziś na Twittera zdjęcie czerwonego ptaszka, więc może będzie także Kardynał.

Ciekawi mnie, czy akcja rozgrywać się będzie po TLJ, skoro opis sugeruje dramatyczną sytuację Resistance

Re: "Black Spire"

Myślę, że książka zostanie opatrzona napisem „Jounrey to”, tak jak to było przy TFA i TLJ z komiksami i książkami. No i raczej na 95% akcja rozegra się po TLJ co dało by okazaje do poszerzenia czasu akcji trylogii Sequeli, bo póki co TFA i TLJ trwają max miesiąc od biedy xD Przeskok czasowy będzie potrzebny + skoro Resistance (serial) wejdzie na TFA, to myśle, że drugi sezon zacznie się mniej więcej w czasie akcji TLJ, a skończy już po TLJ i gdyby powstał trzeci to pewnie dociągnął to do IX. Fajnie by było

Re: "Black Spire"

Nieważne co się pojawi, ważne, żeby nagonić odpowiednio dużo klientów do nowego parku rozrywki, w który włożono kupę kasy.

Re: "Black Spire"

Przynajmniej jest powód, aby wydać nową powieść Star Wars! O to w tym chodzi.

Re: "Black Spire"

Ale to się już dzieje - było całkiem sporo w drugim Thrawnie, było wspomniane w "La Resistance", będzie na 110% w Ep. IX. Wszystkie drogi prowadzą do Batuu.

Re: "Black Spire"

W sumie fajnie by było, jakby się okazało, że Galaxy`s Edge to tytuł IX. Wtedy to nawet możnaby pogratulować marketingu.

Re: "Black Spire"

Ostatnio to mój główny typ na tytuł. Wszystko do tego prowadzi.

Re: "Black Spire"

Trekkiesowy trochę. Ale w sumie to nie ten wątek...

Re: "Black Spire"

No i sugestia od kogoś na reddicie była, że "tytuł macie pod nosem".

Re: "Black Spire"

Zgodnie z tradycją to by było:

"Return on the Galaxy Edge"

Re: "Black Spire"

Gdyby było On the Galaxy`s Edge, to nawet pasowałoby do żartu z zestawieniem tytułów trzech filmów

Re: "Black Spire"

Wiecie, że sobie wczoraj wymyśliłem, że skoro komiks nazywa się Galaxy`s Edge, to właściwie powieść mogłaby być Black Spire XD

MakingStarWars mówiło, że nie mają żadnych dowodów na Batuu w Epizodzie IX, ale będzie inne egzotyczne miasto.

To cameo historii w Twoim poście

Re: "Black Spire"

Przepiękna okładka. Dla niej samej bym to przeczytał.

Vi Moradi

Wszyscy się domyślali, że Vi Moradi się pojawi. Teraz już oficjalnie:
https://penguinrandomhouseeducation.com/book/?isbn=9780593128381
Kardynał nadal nie potwierdzony

Re: Vi Moradi

*niepotwierdzony

Re: Vi Moradi

Kardynała nie cierpię, do Morandi mam odczucia ambiwalentne, ale zobaczę ją chętnie

Zapowiedź

No to mamy okładkę i opis:
https://star-wars.pl/News/23863,Okladka_i_opis_Black_Spire.html

Bałem się, że książka będzie tylko luźno powiązana z parkową historią, ale już statek ze szturmowcami (to ten TIE Echelon i oddział 709) pozbawił mnie strachu. Może dowiemy się też, dlaczego wszyscy chcą czegoś kasy z merchu, akurat na Batuu.

Tylko co oni z tą Vi zrobili. Na karcie wyglądała sto razy lepiej Ale mamy też potwierdzenie Kardynała, a w tle jest Dok Ondar. Niech teraz tylko mi wyjaśnią, jakim prawem w sklepiku za rogiem, zgodnie z kanonem, masowo produkowane są miecze świetlne i będę zadowolony

Re: Zapowiedź

Ja mogę powiedzieć tylko jedno..

KARDYNAAAAAAAŁ! Kurde chyba najciekawsza postać Nowego Kanonu po stronie FO wraca i w ogóle żyje po TLJ. Mega mnie to cieszy.

Różne informacje (lekkie spoilery)

Miesiące temu był już taki post. Może ktoś nie widział.
https://star-wars.pl/News/24090,Spoilery_z_powiesci_Black_Spire.html

Przeglądałem dziś sobie Black Spire i mogę coś do tego dodać:

-zaczyna się chwilę zanim Leia odlatuje na Takodanę. Jest kilka tygodni po wydarzeniach z Phasmy.
- Archex to imię Kardynała z dzieciństwa. Ruch Oporu wysłał go na jakąś terapię na Cereę.
-Ruch Oporu szuka nowej bazy. Vi myśli o Castilonie, ale nie biorą tego pod uwagę, bo to miejsce przestało być bezpieczne. Chyba pierwsze nawiązanie do Resistance w powieści dla dorosłych.
- Nie ma Rey ani Chewbacki, choć pojawiają się w parku rozrywki. Jest za topoczątek spoilera Hux, który myśli że Vi zaprowadzi go do Rey lub floty Resistance koniec spoilera
- Wygląda na to, że przeciętni mieszkańcy dalej mają wylane na Najwyższy Porządek. Wszyscy uważają wyczyny Luke`a na Crait za zmyślone opowieści.
- Ciekawe, kto pierwszy rzuci kamieniem w Deliliahe za to, że Vi nie miała okazji poznać męża swojego brata

ZAKOŃCZENIE
początek spoilera Vi trenuje nowych rekrutów w ruinach na Batuu i nagle dostaje sygnał, że do Black Spire leci sam Kylo Ren, który wie gdzie się ukrywają. Wiadomość od Dowódcy Zielonych nagle się urywa i wszyscy przygotowują się do bitwy. Koniec. Wygląda na to, że rozwiązali problem, dlaczego w IX Resistance ma już bazę w jakiejś innej dżungli koniec spoilera

Re: Różne informacje (lekkie spoilery)

Wait, WHAT?!

początek spoilera Hux i Resistance?! Gdzie, co, jak a przede wszystkim PO CO? Czego on szuka? Co planuje?! Czy ma dość Rena i chce zdezerterować?! No bo jakby chciał tylko znaleźć i zabić, to by ludzi chyba wysłał, a nie sam łaził? koniec spoilera

Amazon

Znowu zleakował prawie całą książkę. Wystarczy się zalogować.

Mało to fajne, ale...

Re: "Black Spire"

Pojawił się nowy fragment i wywiad z autorką:
https://www.syfy.com/syfywire/exclusive-preview-star-wars-galaxys-edge-black-spire-is-brooklyn-nine-nine-in-space

Mnie najbardziej zaciekawił fragment dotyczący współpracy z LSG oraz ograniczeń nakładanych na autorów. Nie brzmi to najlepiej.

Before I wrote Phasma I got to read the script for Episode Eight so I could have some insight into what was happening, but I did not get to read the script for [Episode} Nine, nobody has, so there were lots of things we were told," Dawson adds. "Don`t use this person or that person, take out this ship. But that happens a lot in the new canon where instead of using existing things, they tell us to just make something up.

Re: "Black Spire"

Czy ja wiem. Takie Black Spire ma o wiele mniejszą wagę niż TROS. Dla nich TROS to najwieksze wydarzenie od czasu TFA. Black Spire to tylko kolejna książka dla ułamka fanów. To w sumie ma sens że Abrams ukrywa fabułę przed jak największą grupa ludzi. A kto wie czy nie ma jakiegoś ultra plot twista, na którego nieujawnieniu bardzo mu zależy.

Re: "Black Spire"

Nie chodziło mi o trzymanie w tajemnicy scenariusza E9, to jest zrozumiałe i oczywiste. Słabo brzmi to, że LSG każe autorom wyrzucać znane postacie, statki i ogólnie zamiast używać rzeczy już stworzonych każą pisarzom wymyślać wciąż nowe.

Re: "Black Spire"

Moja teoria spiskowa się potwierdza, bo ja cały czas mam wrażenie, że właśnie na niektórych bohaterów, planety czy obcych jest ban.

Re: "Black Spire"

No tak, teraz jak to przeczytałem dokładniej to rzeczywiście średnio to wygląda. W ten sposób non stop w książkach i komiksach będziemy dostawać:
a) znane postacie, statki w bezpiecznych settingach (czyli nowe planety w okresach, które już raczej nie będą rozwijane)
b) nowe postacie

Ale takie podejście ma też swój sens w kontekście ogarniania spójności uniwersum. Tak jak mówiłem, Black Spire jest niczym w odniesieniu do jakiegoś filmu za parę lat czy chociażby serialu na Disney+. Gdyby pozwalano twórcom używać znanych postaci w miarę bez ograniczeń to mielibyśmy sytuacje w stylu:
1. Dawson używa Poe w kontekście Black Spire
2. Za 2 lata powstaje serial o pilotach
3. W tym okresie twórca serialu chce, żeby Poe był więziony przez FO
4. Nie może, bo Dawson wsadziła go na Black Spire

W rezultacie fajny pomysł na Poe w serialu musi zostać wycięty, bo w jednej z książek Poe był gdzie indziej. A to tylko jeden przykład. Po kilku latach mielibyśmy masę takich blokad dotyczących Rey, Finna, Poe, Luke`a, Hana, Huxa, Kylo, itd.

To jest to co mówię od początku. Oni traktują książki i komiksy tylko jako dodatek, coś co ma umilić przerwy w filmach ultrafanom, ale nie mieszać za bardzo w kanonie. Dlatego też zaskakują mnie takie produkcje jak Darth Vader Soule`a gdzie Soule wprowadza postacie z dawnych czasów, dosyć konkretnie je opisuje, tym samym ingerując w potencjalny film/serial. Z drugiej strony może to jest takie maksimum ingerencji, bo przecież (przyjmijmy, że D&D robią Starą Republikę) D&D mogą spokojnie olać Lorda Momin, Lady Shaa i całą ekipę z Master & Apprentice.

To jest dobre...

Jestem wybitnie zadowolona z tej książki, mimo że początkowo żadnej "ekscytacji" po zapowiedziach nie było... Bo książka miała być reklamą parku rozrywki? Idea parków rozrywki wszelkiego typu jest dla mnie niezrozumiała, więc dlaczego niby miałaby mnie zainteresować książka o przygodach w Disneylandzie? Ale bardzo podobała mi się to co autorka zrobiła w Phasmie, więc...

Wracają znani bohaterowie - Vi z towarzyszami dostaje zadanie zorganizowania nowej bazy dla La Résistance i... cóż może pójść nie tak? Wśród towarzyszy miłość moją zdobył natychmiast bardzo wielofunkcyjny droid przepełniony ogromnym bólem egzystencjalnym... Miodzo

Szczęśliwie autorka nie opiera książki na bieganiu po lesie z blasterami i innymi niebezpiecznymi narzędziami, ale skupia się na postaciach. I tu dzieje się tyle, że wystarczyłoby na o wiele dłuższą opowieść. Otóż nasi bohaterowie po wielu przeżyciach nie tańczą przy ognisku z radosnym "la, la, la, wygraliśmy tego dnia..." ale zmagają się z masą traum, fizycznych i psychicznych. Zdarzenia opisane w "Phasmie" będą towarzyszyć Vi do końca życia i ona o tym wie, a później łatwiej nie jest. Kardynał to kolejna porcja PTSD, każda kolejno pojawiająca się postać ma swoje problemy. Och, jak mi się to podoba... Wyrosłam już z historyjek o nie znających strachu herosach o jasnych czołach nieskażonych żadną myślą... Straumatyzowani i poobijani bohaterowie "Black Spire" są "prawdziwi", a ich wybory i podejmowane działania mają konkretne powody i konsekwencje.

Fajnie jest rozgrywany pewien problem...
Otóż La Résistance wpada z wizytą do naszej małej wioski o mówi "Hej tubylcy, założymy u was bazę, bo chcemy was bronić przed tymi strasznymi złymi, o których może kiedyś słyszeliście... Słyszeliście? Są straszni!" Na to tubylcy: "Ale jesteśmy małą wioską, bez żadnych zasobów, więc czego ci straszni mieliby u nas szukać?" Dzielny przedstawiciel La Résistance na to: yyy... nas?

Bo nie zawsze to co "dobre i słuszne" w moich oczach jest takie dla innych...

Irytować może w książce wędrówka po ciekawych miejscach Black Spire Outopst, opisy kolejnych sklepów i kantyn, bo wiem, że to reklama zachęcająca do utraty horrendalnej ilości pieniędzy w parku rozrywki, ale dużo tego nie jest i może można nie zwrócić na to uwagi.

Super jest brak na pierwszym planie filmowych bohaterów, są oczywiście wymieniani i wspominani, ale... czy średniego szczebla żołnierz wie gdzie aktualnie jest i co porabia ukochany Supreme Leader? Z własnymi postaciami autor może wyczyniać co tylko chce...

Ogólnie... bardzo dobra książka, porusza serduszko, bo może stać się tak wiele i naprawdę interesuje mnie los bohaterów.

Pani Dawson, proszę pisać więcej

Re: To jest dobre...

Ja mam 75% i też bardzo mi się podoba. Momentami rzeczywiście brzmi jak parkowy przewodnik, a miałem nadzieję, że Delilah poradzi sobie z zadaniem usunięcia takiego wrażenia. Przynajmniej było zabawnie, kiedy postacie nabijały się z tego, jak lokalni sprzedawcy żerują na turystach

Też jestem za tym, by Dawson pisała jak najwięcej, tylko mam wrażenia, zarówno tutaj jak i w "Phasmie", że nie zawsze jest do końca gwiezdnowojennie. Pojawiają się różne przedmioty z prawdziwego życia (pojazdy na kołach itp.), a chyba najbardziej niezadowolony jestem z tego, że toalety nazywa "restroom", a nie jak w innych książkach Star Wars "refresher".

Re: To jest dobre...

Wiesz, pojazdy na kołach mogą być elementem "kolorytu lokalnego", w końcu wspomina się często na jakim to zadupiu jesteśmy...

I nie wspomniałam, że w książce jest sporo fajnego humoru, głównie w starciach charakterów. A przy tym momentami jest tak straszliwie smutno...

Re: To jest dobre...

Jestem na około 60% i mam podobne odczucia. Nie miałem wielkich oczekiwań, a książka okazała się bardzo przyjemną lekturą. Troszeczkę jest to reklama parku, ale poza tym ma więcej do zaoferowania. Cała akcja w starożytnych ruinach mega mnie wciągnęła. Dawno tak nie kibicowałem bohaterom w starwarsowych książkach. Oby tak do końca.

Ylena - co tu się odjaniepawla?

Przez całą książkę spokojna postać, wierzy w Moc i jest ostoją dla bohaterów, szczególnie Vi. Do rozdziału napisanego z jej perspektywy zastanawiałem się nawet, czy przypadkiem nie pracuje dla FO, bo taka jest tajemnicza.

Kindle pokazuje 87%.

początek spoilera Z tego co mi się wydaje ona widzi Dolina drugi raz. No niby pracowali razem, ale ile? Dwa dni? Tydzień? I co, już się całujemy? Ja nie mówię że tak nie można (bo się można nawet w ogóle nie znać ) ale YLENA?!? koniec spoilera Jeden z najgorszych wątków romantycznych w Star Wars ever. Gorsze to niż Across the Stars.

Re: Ylena - co tu się odjaniepawla?

Czytam i słucham. 91%. Leci właśnie Across the Stars....

Re: "Black Spire"

Skończyłem. Podobało mi się.

Dalsze losy Vi i Kardynała (Archexa), ich wzajemne relacje, docieranie się, mierzenie się z przeszłością to ozdoba tej książki. Bohaterów da się szybko polubić i im kibicować (nie tylko dwójce głównych). początek spoilera Śmierć Kardynała - smuteczek koniec spoilera. Czarny charakter też daje radę.

Niby miejscami zajeżdża reklamą parku, ale jakoś aż tak bardzo mi to nie przeszkadzało. Salju, Oga Garra czy Dok-Ondar to po lekturze komiksu oraz A Crash of Fate są już starymi znajomymi. Miejscówki też są znajome. Wkurzało mnie tylko wciskanie wszędzie nazw jedzenia i drinków. Szkoda, że wizyta w parku jest poza zasięgiem.

Cała sekwencja z eksploracją świątyni mega mi się podobała i mega mnie wciągneła. Niczym Indiana Jones albo Tomb Raider Późniejsze wydarzenia w świątyni też się przyjemnie poznaje.

Podobnie jak w poprzedniej książce autorki, jest sporo brutalności - opisy tortur i bestialstwa jakiego dopuszcza się FO.

Większość akcji ma miejsce kilka miesięcy po Crait, są wspomniani albo nawet się pojawiają wszyscy najważniejsi, ale książka wiele nie zdradza co dokładnie dzieje się z Resistancem - trzeba poczekać na Journey to TRoS. Smaczki i nawiązania ogólnie nie zawodzą, jest tego sporo.

Ogólnie książka godna polecenia, kapci może nie zrywa, ale obok Myths and Fables jest to najlepsza rzecz z programu wydawniczego Galaxy`s Edge. Dla fanów Phasmy pozycja obowiązkowa.

Re: "Black Spire"

Może to nie część programu Galaxy`s Edge, ale powiązane z parkiem Pirate`s Price także jest niesamowite. Najlepsza powieść Star Wars dla młodszej młodzieży, no i dla wszystkich fanów nowego kanonu (o czym oczywiście wiesz, ale ja tu informuję postronnych)

Przyjemne

To było bardzo przyjemne czytadło. Pani Dawson zrobiła w tym temacie najwięcej jak się dało. Zamknięty obszar, właściwie brak możliwości wplatania istotnych postaci i wydarzeń. A jednak powstało coś co przyciąga. I ta ksiażka dla mnie miała charakter dosyć nietypowy, czyli zaczęła się dość sztampowo i bez jakiegoś wielkiego hajpu, ale potem z każdym kolejnym 5% było coraz coraz lepiej a Batuu stawało się coraz pełniejsze, ciekawsze i wiarygodniejsze.

"Black Spire" to w ogóle kolejny dowód na to, że bez ciekawych bohaterów trudno stworzyć ciekawą historią, a nawet mając dosyć związane ręce można oprzeć książkę o ciekawe postacie i jest bardzo fajnie. A tutaj ciężko mi powiedzieć kto wypada najlepiej. Vi i Kardynał od początku skradli moje serce. Pook jest genialny, lepszy nawet niż K2. Zade, Kriki, Dolin. Wszyscy mają swoją przekonywującą historię i/albo charakter. Oga też jest fajnym dodatkiem i powoduje, że BSO jest jeszcze bardziej wiarygodne. Jedyna postać która mi średnio leży go Ylena. Tak jakoś nie czułem jej klimatów.

No i co bardzo ważne. Nawet nie czytać bez "Phasmy". To jest po prostu druga część i kropka.

Short story

Nie wiem kiedy dokładnie, ale Del Rey wypuszc paperbackową wersję tej książki i Dawson dorzuciła tam jakąś krótką historyjkę o tym jak Vi i ekipa (Pook, itd) lecą na Parnassos oswobodzić Siv i kogoś tam jeszcze. Nie wiem jak długie to będzie, ale brzmi ciekawie dla kogoś komu się podobała Phasma i Black Spire.

BTW mam w sumie nadzieję, że dadzą Dawson możliwość stworzenia trzeciej książki z Vi Moradi i mielibyśmy pewnego rodzaju trylogię. Tylko z drugiej strony.. musiałoby to chyba być zaraz przed TROS a nie wiem czy można tam coś dla Vi Moradi jeszcze ciekawego wymyślić?

Re: Short story

Ma być też Chewbacca Pewnie odbierze Vi razem z Sokołem (Flight of the Falcon). Fajnie się zaziębia.

W kwestii trzeciej części trylogii: Black Spire kończy się przecież początek spoilera zdekonspirowaniem Ruchu Oporu na Batuu i przybyciem Kylo Rena koniec spoilera. Sam jestem ciekawy, co się wydarzyło dalej.

Słownik z TORS mówi o tym, że podczas bitwy o Batuu zniszczono Finalizera, a Finn znowu włożył zbroję szturmowca i wszedł w szeregi wroga. Mam wrażenie, że w Story Group mają na to jakiś pomysł. Pytanie tylko, czy pokażą to w sequelu Black Spire - wcale nie mniej pewnym niż sequel Rebels - czy gdzie indziej?

Re: Short story

Obawiam się, że ta historia została już opowiedziana - to jest przejażdżka Rise of the Resistance w tym gwiezdnowojennym Disneylandzie w Orlando

Re: Short story

Za mało tam pokazują. Nie wydaje mi się, by to było wszytko.

Re: Short story

Ja bym chętnie przytulił wcześniejsze historie z Vi. Z Kardynałem zresztą też (Kardynał knuje z Brendolem, a za plecami Huxiątko knuje z Phasmą)

Re: Short story

adam1210leg napisał:
Ma być też Chewbacca Pewnie odbierze Vi razem z Sokołem (Flight of the Falcon). Fajnie się zaziębia.
-----------------------

Świetnie, liczę na to! Brakuje mi właśnie historii o tym, jak Sokół wrócił z Batuu do Ruchu Oporu.

Re: Short story

-Brakuje mi właśnie historii o tym, jak Sokół wrócił z Batuu do Ruchu Oporu.

Taki film o tym jest, TFA

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.