Forum

The High Republic (Project Luminous)

Na panelu wydawniczym właśnie ogłoszono powstanie "Projektu Luminous". Cokolwiek to jest, bo nie podano praktycznie żadnych informacji. Wiemy jedynie, że biorą w tym udział Justina Ireland, Cavan Scott, Daniel José Older, Charles Soule i Claudia Gray, podejrzewam więc jakiś większy projekt komiksowo-książkowy, może związany z przyszłymi filmami.

Żeby było śmieszniej, Del Rey tweetnął cytat Obi-Wana, ale niedokładny: "The Force is what gives a Jedi his power. It`s an energy field created by all living things. Until...."

https://twitter.com/DelReyStarWars/status/1117827495544401920

No to jestem zaintrygowana .

Re: Project Luminous

Też stawiam na crossover książkowo-komiksowy. Logo Zakonu Jedi... cytat... hmm... nie mam pojęcia.
Słabo z tymi panelami dotyczącymi drukowanych mediów - tylko jeden nowy komiks i jedna tajemnicza zapowiedź książkowa

Re: Project Luminous

Daniel José Older - jak zanudzić czytelnika na śmierć potencjalnie ciekawym tematem.

Re: Project Luminous

Czy ja jestem jedyną, której "ostatni strzał" się podobał? Nie było to takie złe!

A poza tym są Gray i Soule, także jest dobrze.

Re: Project Luminous

Zaczęło się fajnie, przyznaję, ale potem to już tylko ciekawiło mnie czy początek spoilera Lando będzie z Kaszą koniec spoilera czy nie.

Cała reszta jak najbardziej pozytywnie

Re: Project Luminous

Mam podobne odczucia. Na początku byłem zafascynowany. Potem od połowy już czytałem bez większego zaangażowania.

Re: Project Luminous

Mistrzynią zanudzania na śmierć jest E.K. Johnston. Pod tym względem Older nie ma do niej żadnego startu.

Re: Project Luminous

Johnston pisze stonowanie o rzeczach stonowanych jak codzienne życie farmerów, Older pisze nudnie o rzeczach tak teoretycznie dynamicznych jak bitwy kosmiczne.

Re: Project Luminous

Pisze chaotycznie i z bardzo dziwnymi pomysłami, ale nie nudnie.

Re: Project Luminous

Dokładnie. Oceniam pozytywnie Queen`s Shadow tylko ze względu na świetną rozbudowę uniwersum, ale fabularnie zarównie to jak i Ahsoka to przynudzacze. Choć Ahsoka miała mimo wszystko dosyć ciekawy klimat. Choć nudnawy.

Teoria

Moja teoria jest taka że Luminuous ma coś wspólnego z serią od D&D i dlatego zwlekają z informacjami.

Re: Project Luminous

O tak, połączenie Claudii Grey i Charlesa Soule`a to coś, czego nam potrzeba.

Project Luminous

Trudno stwierdzać, że brzmi to intrygująco gdy nie wiemy tak naprawdę nic. Jestem generalnie zawiedziony zapowiedziami książkowymi na tym Celebration, ale to na inną historię (poza tym to chyba nie jest nowość, że na Celebration ciekawych zapowiedzi wydawniczych nie ma). W każdym razie liczyłem, że zapowiedzą chociaż jakieś książki towarzyszące choćby Fallen Order i The Mandalorian. Bo prędzej czy później w tym roku i tak będą musieli w obu przypadkach zapowiedzieć przynajmniej po jednej książce jak to mają w zwyczaju w przypadku seriali/filmów/gier.

Piszecie, że to może połączenie książek i komiksów. Patrząc na nazwiska twórców - kto wie. Tym niemniej mam nadzieję, że to jakiś naprawdę wielki projekt, w który będzie włączone jakieś inne medium? Albo historia (tudzież historie) opowiedziana poprzez Project Luminous będzie jakkolwiek połączona z czymś większym - może nowymi filmami/serialami albo TROS? To by jakoś tłumaczyło brak jakichkolwiek informacji. W każdym razie nie mogę się doczekać, by dowiedzieć się czegoś więcej. 😊

Niech Moc będzie z Wami.

Luminous - CZO TO?!

Tak dzień po SWC zastanawiam się co mnie najbardziej interesuje. Najbardziej oczywiste z mojej strony jest "The Mandalorian", ale chyba jeszcze bardziej intryguje mnie ten projekt - Luminous.

Co wiemy?
Projekt współtworzony przez 5 twórców, zarówno tych książkowych jak i komiksowych. Mamy też taki cytat z twittera Del Rey:
""The Force is what gives a Jedi his power. It`s an energy field created by all living things. Until...."

Co to może być?
Ten tweet może sugerować, że ma to coś wspólnego z Mocą. To są słowa Obiego tylko w oryginalnej wersji nie ma tego "Until". Tak czy inaczej co może robić 5 twórców co wymaga wspólnej pracy nad danym tematem? Pierwsza, mniej ekscytująca opcja to po prostu jedna książka pisana przez kilku autorów, jak "From the certain point of view". Bardzo bym nie chciał, żeby to się okazało prawdą.

Druga opcja już jest bardziej ekscytująca. Jako, że mamy tutaj też Soule`a, który w SW znany jest z komiksów (choć pisze też książki) to liczyłbym na jakąś większą serię książek i komiksów kręcących się wokół tematyki Mocy. Może nawet dziejących się w jednym okresie czasu, np. jakieś bardzo stare dzieje, początki Mocy, pierwsi użytkownicy Mocy itd. Czemu tak uważam? Ponieważ ekipa tworząca tą grupę to właśnie ludzie, którzy otwarcie mówili, że chcieliby napisać coś z tego okresu.
C. Gray: https://twitter.com/ScavengersHoard/status/1116832239466233859 o KOTORze
C. Soule na końcu któregoś komiksu napisał, że chciałby bardzo pisać coś w czasach Starej Republiki. Ba, cichaczem wrzucił już coś z tego okresu, czyt. dosyć obszernie przedstawionego Lorda Momina. Ponoć Soule od jakiegoś czasu otwarcie proponuje Marvelowi/Disneyowi chęć napisania czegoś w tej tematyce.

2/5 tego zespołu to twórcy powieści dla młodszego czytelnika - Justina Ireland i Cavan Scott. Wnioskuje z tego, że nawet jeśli to będzie seria to nie w takim rozumieniu jak np. Legacy of the Force, ale coś szerszego. Część książek dla doroślejszych fanów, część dla młodzieży/dzieci. Nie jest to może jakaś bardzo radosna nowina, ale niekoniecznie musi być zła, bo takie Pirate`s Price było mega fajne, a niby przeznaczone dla młodszych.

Także.. jaram się. Mimo, że nic o tym nie wiem. Ale może właśnie dlatego się jaram? Może jakby się dowiedział, że to takie "From the certain point of view" to bym miał "meh". A tak to mogę liczyć na coś extra. Ale jak tu nie liczyć na coś extra od Gray i Soule`a?

Re: Luminous - CZO TO?!

Nie chcę krakać, ale ten prawie cytat brzmi jak zapowiedź YV... cokolwiek innego i będzie dobrze, byle nie Vongowie.

Re: Luminous - CZO TO?!

Na to nie wpadłem. K..wa, rzeczywiście Vongowie by pasowali jaka dalsza część cytatu. Nie no, bez jaj.

Ja póki co uczepię się logo Zakonu Jedi i będę obstawiał albo starożytnych Jedi albo Zakon Luka. Vongów nie dopuszczam do wiadomości.

Tak jeszcze myślę, że skoro format projektu jest tajemnicą to może oprócz książek i komiksów będzie coś jeszcze - animacja, apka, prosta gra albo coś.

Charles Soule tweetuje!!!

Re: Charles Soule tweetuje!!!

Nie zrozumiałem odpowiedzi - o co chodzi z tym in... all three of the time periods mentioned below?

Re: Charles Soule tweetuje!!!

Może o to, że za parę dni dowiemy się coś więcej, ale niewiele, za parę tygodni zostaniemy nakierowani o co chodzi w tym projekcie, a za parę miesięcy już powinniśmy wiedzieć tyle żeby zacząć się ekscytować i ogólnie hype. Wiem, na chłopski rozum, ale o co może innego chodzić.

Logo

Na okładce Master & Apprentice i na początku każdego rozdziału jest logo Jedi z liniami po bokach dokładnie takie samo jak pod nazwą Project Luminous. Przypadek?

Re: Logo

Raczej tak.

Myślę, że logo Luminous trzeba było po prostu z czegoś na szybko sklecić, bo przecież i tak jest tylko tymaczasowe (chyba).

Until...

Duży projekt łączony tworzony przez kilku autorów. I cóż, tematyka, ze wszystko połaczone jest w Mocy do czasu aż... (Utnil...)
No cóż, moje czarne yuuzhańskie serduszko krzyczy "Vongowie!"

Re: Until...

prędzej Gryskowie

Re: Until...

Jeśli to będdzie rasa, która nie istnieje w Mocy, to to będą nowi Vongowie, tylko z normalną technologią.

Re: Until...

Przecież to nie ma kompletnie sensu. Skoro Moc jest czymś w rodzaju siły sprawczej z której składa się wszystko, co istnieje, czyli tak jakby Moc jest Istnieniem, bo bez niej nie byłoby niczego, to jakim cudem nagle przylatują sobie jakieś istoty spoza galaktyki, co już jest wystarczającym fakapem w kontekście Star Wars, i mówią "Haj gajs, nie istniejemy w Mocy". xD To brzmi jak najgorszy fanfic. Jedyną możliwością do zaakceptowania byłoby, gdyby ów potencjalni YV z nowego kanonu umyślnie odłączyli się od Mocy ze względu na swoją kulturę, ideologię, inne wartości, którymi się kierują lub... nie wiem, cokolwiek. Ale niech nam nie wkręcają, że jakaś rasa nigdy nie istniała w Mocy! Bo tego nie przeżyję.

Re: Until...

Dokładnie tak.

Re: Until...

O ile pamiętam z książek to YV istnieli w mocy, tylko móc ich wyparła po zniszczeniu swojej planety

Re: Until...

Dobrze pamiętasz, rasa została odarta z mocy ze względu na swoje zbrodnie. Między innymi zniszczenie własnej planety. Zrobił im to pewien duży byt Mocy.
Więc radzę przeczytać, a potem krytykować

Info na stronie Cavana Scotta

Nie wiem czy już czytaliście. Tekst jest z kwietnia, ale dopiero dzisiaj na niego trafiłem.
http://cavanscott.com/2019/04/20/what-is-project-luminous/

Niby nic nie zdradza, ale massive Star Wars event i one big story dają trochę do myślenia.

Wrócimy tu w Piątek Mocy

04.10. na NYCC panel Lucasfilm Publishing. Z oposu wynika, że będą przełomowe zapowiedzi o znaczeniu w najbliższych latach. Journey to The Rise of Skywalker dzień później. Dla mnie to na 99% Luminous.

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

Dawać mi to! Czekam na to od pół roku już (prawie).

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

-including new & upcoming titles, as well as exciting reveals and announcements that will impact Star Wars publishing for years to come.

A to nie jest czasami formułka, którą powtarzają przy każdym ważniejszym panelu książkowym? Wśród autorów brakuje Soule`a, Gray oraz Oldera czyli będie tylko 2 z 5 twórców zaangażowanych w projekt. Baaaardzo bym chciał, żeby ujawnili czym będzie Project Luminous, ale nie robię sobie na razie wielkich nadziei, chyba jeszcze za wcześnie. Obym się mylił

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

Więc tak Pierwsza część (o new and upcoming jest zawsze, ale przełomowych wiadomości dotychczas nie zapowiadali). Listę autorów obecnych na panelu Michael Siglain opublikuje pewnie kilka godzin przed, na razie wygląda na bardzo wstępną.

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

OK, no to jest jednak nadzieja, że coś zdradzą. Pozostaje czekać do panelu.

Co to?

https://twitter.com/FreddQuadros/status/1169215556953808896?s=20

To mnie rozbawiło, to jest chyba najbardziej oczywosty kierunek Project Luminous, a oni "Myślę, że to rozszyfrowałeś!".

Ale tak btw to chciałbym, żeby Project Luminous był właśnie o tym. Nie wiem co tam tworzą Johnson i D&D, ale przyjmując, że coś trochę dalszego (Old Republic, preTPM, Unknown Regions) to chciałbym czytać serię książek i komiksów o początkach Mocy, Jedi. Choć mimo wszystko wydaje mi się, że rozważniejsze byłoby zostawienie tego dla filmów lub seriali. I w Project Luminous chyba wolałbym preTPM - paredziesiąt, góra sto lat przed TPM. Niektórzy twierdzą że tam nie ma o czym opowiadać. Guzik prawda. Da się ten czas sensownie zagospodarować i widać to nawet w Acts of War. Mimo wszystko Jedi w czasach przed Anakinem raczej coś robili, a nie tylko siedzieli i dyskutowali jak to pięknie jest bez Sithów. Jedi byli uważani za obrońców galaktyki, skądś się ta opinia musiała wziąć. Widać też ile było przed TPM spin egzystencjonalnych (Dooku: Jedi Lost) - padawani nieprzekonani do nauk Jedi, Mistrzowie buntujący się przeciwko Radzie. Niemoralne misje. Jedi zafascynowani pradawnymi wierzeniami, przepowiedniami. Antyczne potwory. Zakazane księgi i artefakty. Kurde. To jest kopalnia złota.

Re: Co to?

A ja właśnie dziś myślałam jak fajnie by było, gdyby powstała gra RPG właśnie w tych czasach.

Re: Co to?

Nic nie szkodzi Tam można zrobić serię komiksów, 5 książek, grę RPG, slashera, serial i spinoff. Jak dla mnie to jest mega potencjał.

Inna kwestia, że między ROTJ i TFA jest też mega potencjał. I w Unknown Regions jest potencjał. I w Starej Republice. I w czasie Wojen Klonów.

Potencjału już nie ma pomiędzy ROTS a ANH. No dobra na Kenobiego nie mogę narzekać i mimo że pewnie będę się jarał Cassianem to uważam, że Disney powinien opuścić ten okres. Już mnie zaczynają wkurzać szturmowcy na ekranie.

Niemce

Pan Florian z Jedi Bibliothek może coś wiedzieć, chociaż ja bym się do tego nie przywiązywał specjalnie. Zazwyczaj w momencie w którym na panelu Del Rey coś ogłasza, u nich zawsze u nich okładka pojawia się w HD dokładnie w tej samej chwili, kiedy raporty z panelu wstawiają ziemniakowe zdjęcia. Wstępną Master and Apprentice widziałem nawet przez przypadek kilkanaście minut wcześniej

I teraz pytanie, czy już mają info, czy to czyste spekulacje? Mianowicie Florian napisał, że nie może doczekać się nadchodzących, ciekawych zapowiedzi z panelu wydawniczego na NYCC. Potem udostępnił komentarz osoby, która napisała o Lumionus. Teraz pytanie: czy to też tylko jego pobożne życzenia, czy jutro Lucasfilm wreszcie coś ujawni?

Charles

Jeszcze jedna drobinka przed panelem:https://pbs.twimg.com/media/EF-ErNTUUAA_f2M?format=jpg&name=900x900

Oczywiście cały czas może chodzić o coś zupełnie innego.

Re: Charles

Re: Charles

W uprzywilejowane źródła Floriana za bardzo nie wierzę, ale jeśli Soule pisze, że będzie bomba, to będzie bomba. Tak samo jak było z komiksem Kylo Ren. Czekam!

Re: Charles

Myślę, że jest spora szansa. Soule pracuje nad Kylo Renem i nad Projectem Luminous. Jest możliwość, że ma jeszcze coś trzeciego, ale chcę wierzyć że to wyczekiwany Project Luminous. Ale już długo myślę, że to już tuż tuż i jakoś żadnych zapowiedzi nie ma.

Tweet

Re: Tweet

Dalej, dawać!

Re: Tweet

Jest!

Re: Tweet

Ale chyba tylko zapowiedź. Nic wincyj..

Re: Tweet

Ujawniają w styczniu :/

Re: Tweet

Tylko tyle, że zaangażowani bedą DelRey, Marvel, IDW i Disney-LFL Publushing.

Re: Tweet

Hmm to trzymanie tajemnicy jest jakieś dziwne. Może to ma jakiś związek z TROS? Może to książkowo-komiksowa kontynuacja, tego co po TROS? Choć może wybrali styczeń żeby po TROS ludzie się właśnie skupili na Project Luminous.

Re: Tweet

Jeśli to jest coś, czym naprawdę zaskoczą pozytywnie fanów i nakręcą hajp, to w sumie nie dziwi, że nie chcą ujawnić przed TROS`em

Re: Tweet

Claudia - super
Daniel J. Older #zieeeeew

POST ROTJ

Jeżeli projekt Luminous ma być (ale wcale nie musi) wreszcie otwarciem granicy po bitwie o Jakku, to widziałbym to tak:

Del Rey - Daniel Jose Older

Przygody Hana i Lando, porwanie córki, może misja z Ochim. Powrót bohaterów z Last Shot ew. Aftermath.

Disney Lucasfilm Press YA - Claudia Gray

Lost Stars 2. Może być zaraz po jedynce, ale równie dobrze Ciena może być już wyciągnięta z więzienia. Fabularnie będzie mi pasować wszystko, byleby ta książka powstała, a bohaterowie zadomowili się na dobre w uniwersum.

Wydaje mi się to bardzo prawdopodobne, bo większość z tych autorów pracowała już w tym okresie i raczej dobrze się w nim odnajduje.

Marvel - Charles Soule

Luke, Exegol, Snoke, księgi, kompas, początki jego Świątyni, Ben, kontakt z Żywą Moca. Jak najwięcej z tego, oczywiście niekoniecznie wszystko, a będę zadowolony.

Disney-Lucasfilm Press MG - Justina Ireland

Właściwie cokolwiek, ale można by rozwinąć wątki ze Spark of the Resistance, pokazać młodość tej naukowiec, jak zaprzyjaźniła się z zielonymi królikami, niebezpieczne praktyki upadającego Imperium, a może nawet dałoby się wcisnąć w to wielką trójkę?

IDW - Cavan Scott

Jaxxon i Grafowie Serio, myślę że to może być niesamowicie zabawna przygoda i miło byłoby, gdybyśmy dowiedzieli się, co działo się z tą rodzinką w czasie Galaktycznej Wojny Domowej. mkn - daj raz na luz z Królikiem!

Wszystko oczywiście może być trylogiami, co uzasadniało by ogrom tego wydarzenia. I żeby te tytuły do siebie nawiązywały, bo wtedy będziemy mieli pewność, że Sinjir, Ciena, Jaxxon i Grafowie rzeczywiście są w tym samym uniwersum

Co bym chciał z takich luźnych:

-nawiązania do The Mandalorian - już czas!
-może coś z bohaterami Rebels (Rex, Hera, Zeb)
-powroty z Aftermath
-i żeby to nie był jednorazowy projekt!

Za tydzień ten post może być już nieaktualny, ale co tam

Re: POST ROTJ

Pos*ałbym się ze szczęścia, ale zbyt piękne żeby było prawdziwe. Autorzy chyba nie znali takich szczegółów z TROSa w czasie gdy pisali. Raczej sprawdzi się teoria z twojego newsa.

Przeciek

Jest spory przeciek, ale... nie brzmi do końca wiarygodnie? Strona też jest jakaś taka randomowa.

https://ziro.hu/english/exclusive-project-luminous-covers-the-whole-future-of-star-wars/

*Ma przede wszystkim dojść do marvelizacji SW - rozumieją przez to połączenie wszystkiego, aluzje tu i tam, etc. Oddzielne historie, które kończą się wspólnie, jak "Avengersi". Połączenie = ok, marevelizajca = nie.

*Sam Luminous ma się dziać początek spoilera 300-400 lat przed TPM i opowiadać o grupie Jedi badającej Nieznane Rejony, w tym też wyprawiającej się poza granice Galaktyki. Oczywiście czeka ich mnóstwo przygód, w tym też mają stanąć naprzeciwko "trzech różnych typów przeciwników" (???), w tym "mrocznych, starożytnych zeł i bogów Sithów".

Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn.

Brzmi jak z fanfika... ewentualnie Syn by tu pasował, ale sama idea, że Sithowie czcili jakiś bogów, jest... trochę przecząca ich ideałom.

*Główni Jedi mają "mieć różne silne strony i moce, jak superbohaterowie". BŁE!
koniec spoilera

*No i tu hit - podobno w skład projektu ma wchodzić jeszcze gra, która ma wyjść w 2021.

Powiem tak... osobiście w to nie wierzę, z jednej strony brzmi to zbyt pięknie (gra, początek spoilera Jedi w Starej Republice koniec spoilera), z drugiej zbyt głupio (marvelizacja, początek spoilera supermoce i bogowie koniec spoilera).

Re: Przeciek

Tja, ciekawe kto miałby tę grę ogarniać.

Re: Przeciek

No właśnie. Sama idea pasowałaby mi bardzo. Od początku lobbowalem za Starą Republiką i cala reszta nawet wygląda sensownie. Odejście od sagi, przemierzanie Nieznanych Regionów, podejście ala MCU do którego pewnie zmierza Disney (nie żeby w SW to nie była najlepsza droga, ale ok).

Ale to co mi nie pasuje to właśnie ta gra. Albo trzymają coś mocno w tajemnicy albo to ściema.

Re: Przeciek

Żadne MCU, to ślepy kierunek !. ZABRANIAM. Co do gry, to przypomnę, że EA Motive dłubie w tajemnicy nad czymś, a tytuł ma się ukazać właśnie w 2021. A może wcześniej . I ma być zupełnie inny od tego, co dotychczas, no ale developerka zawsze tak mówi, więc uwierzę - jak zobaczę

Re: Przeciek

Btw. właśnie mnie olśniło , że kiedyś, Chris Avellone pytany o trzeciego KotOR-a, mówił, że główną fabułą byliby właśnie owi "bogowie". Znaczy, światy z unknown regions, w których rządziliby starożytni Sithowie, władający taką Mocą, która pozwalała im zmieniać całe planety ... może to jest jakiś trop ?

Re: Przeciek

To mam nadzieję, że się mylą, i gra zakończy ten projekt, a nie będzie jego zdecydowanie spóźnionym początkiem!

Re: Przeciek

Jeśli zamienisz początek spoilera Sithów koniec spoilera na początek spoilera akolitów koniec spoilera to początek spoilera czczenie bogów jest jak najbardziej na miejscu i według mnie, brzmi sensownie koniec spoilera
Za to bardzo nie podoba mi się początek spoilera marvelizacja Star Wars i supermoce. koniec spoilera

I have a bad feeling about this...

Re: Przeciek

Znaczy o tych Sithach myślałam, że początek spoilera mogliby ewentualnie czcić dawnych Sithów - Sadowa, Revana, Bane`a itd. Coś może na kszałt tego, jak Krayt w "Dziedzictwie" szukał u nich pomocy w związku ze swoją chorobą. A wiemy też z TCW, że ich duchy potrafiły przetrwać.

Tylko że wtedy nie są to "bogowie", lecz po prostu bardzo potężni... przodkowie? Święci? Wiecie, tak jak w wielu kulturach deifikuje się dobrych/silnych/wpływowych ludzi.

Natomiast jeśli zaczęliby cudować z prawdziwymi bogami... no to niet.
koniec spoilera

Re: Przeciek

Według mnie początek spoilera to by pasowało do sensu Zasady Dwóch, przekazywania potęgi z mistrza na ucznia przez pokolenia i wzmacnianie tego "Ultimate Sitha", czyli Darth Sidiousa. To akurat dobra część TROS, zostawia pole do rozwoju podstawy Star Wars- konfliktu Jedi vs Sith. Konfliktu dwóch filozofii. koniec spoilera

Re: Przeciek

Jeśli chodzi o tych początek spoilera bogów, to przypominam sobie, że Palpatine w odcinku World between Worlds w czwartym sezonie Rebels użył sformułowania „Mortis gods” w kontekście Ojca, Córki i Syna. Czy obiektywnie rzecz biorąc byli to bogowie? Raczej nie, biorąc pod uwagę także fakt, że istnieli w tej samej dymensji co „zwykli” ludzie i „zwykli” użytkownicy Mocy. Byli szczególnymi istotami, stworzonymi w specjalnym celu przez - podejrzewałbym - samą Moc (tak jak Wybraniec), mieli wyjątkowe umiejętności, i to wszystko sprawiało, że można ich było nazwać bogami. Bóg w tym przypadku raczej nie jest postacią poddawaną kultowi, jakiemuś uwielbieniu, a raczej słowo to wskazuje na szczególne przymioty, umiejętności, możliwości. I tak byłoby pewnie w przypadku tych Sithów. Może w Nieznanych Regionach duchy starożytnych, dawno zmarłych Sithów były w stanie przeistaczać się w takich bogów właśnie, mających większe umiejętności, zbliżone do archetypu boga w różnych religiach, a więc mającego też szczególne zdolności co do wpływania na życie i śmierć koniec spoilera.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Przeciek

źródło: Bastion Polskich Fanów Gwiezdnych Wojen, tylko pięć razy mniej popularny

Z tego co kojarzę, to za mojej kadencji mieliśmy obrazek Rycerzy Ren z puzzli i informacje od rodzimych wydawców, nie plany Disneya na przyszłość marki

Re: Przeciek

Faktycznie brzmi to dziwnie, może źle to jest sformułowane. O ile czczenie bogów niekoniecznie musi być złe (różne odłamy Sithów mogą występować) o tyle supermoce itd. brzmią źle. Oczywiście może to oznaczać, że po prostu każdy Jedi specjalizuje się w innym zakresie.. oby Marvelizacja nie jest dobra, pokazał to już TLJ.

Za to bardzo cieszy mnie okres - bo jest spora szansa, że nie będzie się kłócić z EU i będę mógł to z czystym sumieniem oglądać/czytać/grać

Marvelizacja

Spinacie z tą marvelizacją, ale to tylko określenie, trop. Przecież nie będziemy mieć IronJedi, Hulkowego Sitha itd. Myślę, że raczej chodzi o tworzenie pewnych postaci i przeplatanie ich pomiedzy twórczością - do tego byłaby potrzebna grupa ścisle współpracująca ze sobą. I taka luźna "marvelizacja" jest w porządku. Szczególnie w grach, książkach i komiksach. To zawsze działa jak się w komiksie pojawi ktoś z książki albo innego komiksu. A jeśli rzeczywiście mają w planie okres Starej Repy to tu trzeba ściśle współpracować. To nie jest doklejanie jednoksiażkowych postaci do okresu imperialnego, tylko budowanie całej nowej ery i pod kątem fabularnym i stylistycznym.

Re: Marvelizacja

Tak będzie. Każdy jedi będzie miał specyficzne umiejętności i to będzie wyglądało że jeden jest Czarna Wdowa a drugi dr Strange.

Re: Marvelizacja

Smok Eustachy napisał:
jeden jest Czarna Wdowa a drugi dr Strange.
-----------------------

Proszę nie.

Znaczy nie, na zdrowy rozum to pewnie mogłoby być tak, że jeden zna psychmoetrię, drugi porozumiewa się ze zwierzętami, trzeci to healer, czwarty po prostu dobry wojownik... Przed wyruszeniem w drużynę należy zebrać drogę.

Re: Marvelizacja

ShaakTi1138 napisał:
Smok Eustachy napisał:
[
Proszę nie.

Znaczy nie, na zdrowy rozum to pewnie mogłoby być tak, że jeden zna psychmoetrię, drugi porozumiewa się ze zwierzętami, trzeci to healer, czwarty po prostu dobry wojownik... Przed wyruszeniem w drużynę należy zebrać drogę.

-----------------------
Ostatnio nudzi mnie rola Kasandry więc może nie dojdzie do tego ale nastawiaj się na najgorsze.

Re: Marvelizacja

Tak miały wyglądać TCW wg. Filoniego (jedi, przemytnik, mięśniak, ale przyszedł Lucas, popatrzył i powiedział "a takiego, robicie tak jak ja wam mówię."

Czyli, już wiemy kto będzie robił film do tego projektu, jeżeli plotki się potwierdzą...

Re: Marvelizacja

Dla mnie to co odróżniało zawsze gwiezdnowojenną moc od superbohaterskich zdolności to było to:
1. że każdy użytkownik mocy może nauczyć się dowolnej umiejętności i nie jest tutaj w jakiś sposób ograniczany
2. że żadna umiejętność nie jest dana z przydziału i trzeba ją wyćwiczyć

Punkt 2 już teraz mocno podważają sequele, gdzie u Rey się coś przebudziło i sobie biega używając mocy na prawo i lewo. Po opisie z przecieku można obawiać się że i punkt 1 wkrótce przestanie obowiązywać. Jak to nazwać inaczej jak nie marvelizacją?

Re: Marvelizacja

Ale właśnie moim zdaniem to nie będzie wyglądać jak w MCU. Ktoś będzie się specjalizował w np. medytacji bitewnej, ale to nie znaczy, że inni jej nie ogarniają albo że to jest jedyne co on potrafi. Raczej byłoby nudno gdyby wszyscy Jedi w każdej książce mieli ten sam zestaw umiejętności. Już w prequelach widać jak różni są Jedi. Widać ogromne różnice np. pomiędzy Yodą a Windu. Albo nawet Kenobim i Anakinem.

Re: Marvelizacja

Ejże !, battle meditation to był rare gift, pamiętasz z gry ? . Tego nie można się nauczyć, a przynajmniej nie można - było

Re: Marvelizacja

Tylko przykład Równie dobrze może to być ciskanie przedmiotami. Zresztą nie sądzę, że to będzie punkt wyjścia. Z tą marvelizacją prędzej chodzi o wprowadzanie postaci po to by potem pojawiły się wspólnie np. w filmie albo serialu. Co byłoby zadaniem bardzo trudnym bo zwykle to filmy definiują okres, świat, postacie, a dopiero potem wkraczaja książki i komiksy. Dlatego pomysł że wszystko zacznie się od gry wydaje się całkiem sensowny.

Re: Marvelizacja

Ale to może być jak z piłkarzami - teoretycznie każdy ma szanse nauczyć się wszystkiego, ale jeden będzie sprinterem, drugi długodystansowcem, tamten będzie świetnie bił rzuty wolne lewą nogą, a tamten będzie miał strzały z główki opanowane do perfekcji etc. Nic tu się nie musi kłócić ze starym kanonem. O ile oczywiście będzie wykonane z pomyślunkiem

Re: Przeciek

jak supermoce zbyt głupio? xD przecież to totalnie starwarsy właśnie. W EU prawie każdy ważniejszy jedi miał jakąś wyjątkową umiejętność, Vos czytał przeszłość przedmiotów, medytacja bitewna Bastili, te wszystkie punkty przełomu, cholibka, przecież nawet OT na tym bazuje - Vader umie dusić a Imperator trzaskać piorunami.

Re: Przeciek

Luke też umie dusić a trzaskanie piorunami to umiejętność Sithów wyrabiana w trakcie szkolenia.

Re: Przeciek

Medytacja Bitewna to durnota do kasacji.

Re: Przeciek

Jaka durnota ?, co Ty pleciesz ?. To jeden z lepszych ficzerów ever !.

Re: Przeciek

całe szczęście że nie ma tego w filmach.

Re: Przeciek

I widzisz, tu jest problem. Bo nie ma takich filmów, a powinny być

.. :)

Re: .. :)

MSWN to już chyba sprawdzone i umiarkowanie wiarygodne źródło?
W serię filmów około 400 lat przed TPM jestem w stanie uwierzyć, ale Project Luminous nie pasuje mi jako projekt powiązany z tymi nowymi filmami. Autorzy tworzą ten projekt już od dłuższego czasu, a prace nad filmem dopiero się rozpoczynają, nie ma szans żeby scenariusz miał być ograniczony i dopasowywany do książek czy komiksów, które mają tysiąckrotnie mniejszy zasięg. Dopiero filmy będą definiować historię i wygląd wszystkiego, więc powiązane z nim książki i komiksy tworzone z takim wyprzedzeniem jakoś mi nie pasują.
Same ploty czyli dawne czasy i UR to spełnienie moich marzeń i jeśli się sprawdzą to samozapłon, ale na razie spokojnie, bo to tylko plotki. Z niecierpliwością czekam na oficjalne zapowiedzi.

Re: Przeciek

Raczej nic to nie oznacza, ale Cavan odpisał mi na pytanie czy Project Luminous dotyczy Jedi lata przed TPM. Cos w stylu "Wiesz że i tak Cì na to nie odpowiemy, nie?"

Po czym skasował tą odpowiedź. No nic, trochę się zachowalem jak dziennikarz-hiena, ale byłem ciekawy odpowiedzi. No i w sumie jak na niego to bardzo nerwowa odpowiedź, zawsze odpowiadał z ekscytacją i spokojem.

No ale dobra, może doszukuję się czegos czego nie ma. Poczekajmy, bo prawdopodobnie już niewiele zostało do wielkiego ogłoszenia.

Re: Przeciek

BTW, niby się zarzeka, że to nie ma nic wspólnego z Luminous, ale aktualnie czyta Zasadę Dwóch Bane`a

Re: Przeciek

Justina napisała, że Luminous wciąż w 2020. Może nie wie jeszcze, że Dizni przesunął premierę?

Re: Przeciek

Napisz mu że i tak nie będzie z tego nic.

Re: Project Luminous

Nie wiem czym tu się jarać. Wyjdzie parę słabych komiksów, książek i tyle.

Re: Project Luminous

Lubsok, skończ p******** (wpisz sobie w gwiazdki co chcesz ). Przeczytałeś Ty w ostatnim czasie jakiś komiks albo książkę z Nowego Kanonu? Nope. To kija wiesz

Soule - najlepsze co spotkało Nowy Kanon - drugi Vader, Lando, nowe Star Wars, The Rise of Kylo Ren. Akurat od niego musi wyjść coś dobrego, a jak będzie to kilkaset lat przed TPM to spodziewam się petardy.

Scott - na co dzień robi pierdoły (SWA), ale zrobił serię Tales of the Vader`s Castle, w której jest parę perełek. Poza tym zrobił Dooku: Jedi Lost, które polecam każdemu. Dla mnie jedna z lepszych pozycji Nowego Kanonu.

Gray - drugie miejsce zaraz po Soule`u. Lost Stars, Bloodline, Leia, Master & Apprentice - mega solidne książki.

Older - znamy go tylko z Last Shota, który jest średniawy.

Ireland - ona chyba będzie robić content dla młodszego czytelnika.

Tak czy siak warto się jarać choćby przez wzgląd na Soule`a i Gray. Tzn. Ty się nie masz co jarać, bo już dawno włączyłeś tryb "Cisnę po nowych SW nawet jak nie wiem co to jest".

Re: Project Luminous

piszesz tak bo brak ci argumentuw!!!!1

Re: Project Luminous

Łykacie wszystko od Di$neya bez popity!!

Re: Project Luminous

To jest tak rozwodnione że nie trzeba

Soule i Gray

Przypomnę swojego posta z czasów ogłoszenia Luminous:

Druga opcja już jest bardziej ekscytująca. Jako, że mamy tutaj też Soule`a, który w SW znany jest z komiksów (choć pisze też książki) to liczyłbym na jakąś większą serię książek i komiksów kręcących się wokół tematyki Mocy. Może nawet dziejących się w jednym okresie czasu, np. jakieś bardzo stare dzieje, początki Mocy, pierwsi użytkownicy Mocy itd. Czemu tak uważam? Ponieważ ekipa tworząca tą grupę to właśnie ludzie, którzy otwarcie mówili, że chcieliby napisać coś z tego okresu. 
C. Gray: https://twitter.com/ScavengersHoard/status/1116832239466233859 o KOTORze
C. Soule na końcu któregoś komiksu napisał, że chciałby bardzo pisać coś w czasach Starej Republiki. Ba, cichaczem wrzucił już coś z tego okresu, czyt. dosyć obszernie przedstawionego Lorda Momina. Ponoć Soule od jakiegoś czasu otwarcie proponuje Marvelowi/Disneyowi chęć napisania czegoś w tej tematyce. 

Luminous

Mam trochę braki i dopiero teraz przeczytałem, że jest jakiś większy projekt w planach.

Wszystko ładnie, pięknie - brzmi to intrygująco, ale trudno cokolwiek więcej na ten temat powiedzieć. Niestety nie czuję za bardzo Nowego Kanonu - wszystko z czym się dotychczas spotkałem, było zachowawcze, bezpieczne, momentami nudne i mało rozwijające uniwersum.

Luminous może być właśnie takie, ale może i być przełomem. Trudno wyjść poza jałowe spekulacje. Chciałbym coś w odleglejszych, dawnych czasach, coś co wreszcie da dużego kopa zniechęconym fanom. Ale i mam sporo obaw, że znowu zobaczę jakąś rebelię i szturmowców - a wtedy, przysięgam, pozostanie mi tylko

Re: Project Luminous

Cavan i Charles wstawili na Twitterze jeden po drugim posty o swoich newsletterach w kontekście Luminous. Albo jeden papugował po drugim, albo something is coming!

Spekulacje

Powiem tak, wydaje się to całkiem prawdopodobne. Główny kontrargument należy do mkna - ciężko uwierzyć w to, że to film w 2022 będzie musiał dopasowywać się do tego co powstanie w książkach i komiksach. Gdyby jednak cały Project Luminous rozpoczął się grą, to już by miało więcej sensu. Zresztą Stara Republika właśnie tak się rozpoczęła. A film niekoniecznie musi dotykać dokładnie tego samego okresu i tych samych postaci.

Ale może. Może jeśli Disney dąży nie tyle do marvelizacja a.. avengeryzacji. Jakkolwiek głupio to brzmi. I nie można tego postrzegać zbyt dosłownie, bo mimo wszystko w Lucasfilmie nie są głupi i wiedzą, że te uniwersa się różnią. Ale jeśli komiksy i książki wprowadziłyby jakieś postaci + gra wykreowałaby świat w tych czasach to filmy mogłyby powoli łączyć te postaci w odniesieniu do jakiegoś większego konfliktu.

Dobra. High Republic. Prawdopodobnie setki lat przed TPM. Generalnie wydaje mi się, że to świetny pomysł. Gdyby zrobili Old Republic to non stop pojawiałyby się porównania do Legend, niespełnione oczekiwania, zniszczone dzieciństwo, "KOTOR był lepszy", itd. A tak mają czystą kartę. Legendy praktycznie nie ruszyły tego okresu, a NK może tu budować bez przeszkód. Rzeczywiście jakąś przeszkodą są Sithowie, ale spokojnie można to obejść umiejscawiając użytkowników CSM w Nieznanych Regionach. Ja widziałbym to jako rozszerzone "Poza Galaktykę" - wielka wyprawa Jedi w celu odkrycia Nieznanych Regionów. Bez przeszkód można wprowadzić Chissów, tworzyć zagrożenia niekolidujące z sagą, bawić się sposobami na użycie Mocy, wchodzić głebiej w bardziej religijne podejście do Mocy. Dla mnie to by była bomba. W ogóle myślałem że Luminous to projekt tylko książkowo-komiksowy. Gdyby to jednak był plan na całość SW to byłbym niewyobrażalnie zadowolony.

Hehe. Ja się produkuję, a się okaże że to coś zupełnie innego.

Re: Spekulacje

Po pierwsze to nadal mogą być niezależne projekty - jedynym łącznikiem jest planowane ogłoszenie w styczniu

Po drugie to jakiś punkt wyjściowy trzeba stworzyć. Lucas wymyślił tyle wersji swojego pierwszego filmu SW, że mógłby nam wielokrotnie zniszczyć dzieciństwo gdyby do którejś wrócił Jeśli Luminous jest powiązany z filmem (filmami), to możliwe, że to po prostu wynik pierwszych prac koncepcyjnych (kiedyś robiłem zestawienie czasu od ogłoszenia scenarzysty do premiery), wprowadzających fanów w nowy okres HR - zaś konkretnych głównych bohaterów tego okresu wymyślą już scenarzyści ("nie mamy wielotomowych powieści ani serii komiksów", prawda?). Nie wiemy też, na ile film będzie nawiązywał do potencjalnych pomysłów B&W czy Riana.

Re: Spekulacje

Co do Sithów, których wg Jedi powinno już nie być, ja widzę jeszcze jedno rozwiązanie: to oni ostatecznie zwyciężają, umacniając swoje wpływy w galaktyce lub tracąc je, ale udaremniając próby odkrycia ich obecności, gdyby jakiś Jedi przeszkodził im w niecnych knowaniach kosztem własnego życia.

Re: Spekulacje

A propos spekulacji, czytam sobie właśnie "Dooku: Jedi Lost". Super sprawa, bo po pierwsze lepiej skupiam się na tekście aniżeli słowie pisanym, po drugie nie zawsze wszystko usłyszałam. No i:

- Jak pewnie wszyscy wiedzą, jest wspomniana Wysoka Republika.

- Podczas początek spoilera rytuału oczyszczenia z ciemnej strony koniec spoilera Lene używa bandaży, które nazywa "Balm of the Luminous".

- W rozmowie z Dooku Lene mówi, że dawni Jedi podróżowali w parach (albo większych grupach) nawet po zakończeniu okresu padawańskiego. Co by się zgadzało z doniesieniami Węgrów.

Wydaje się, że przeciek jest coraz bardziej prawdopodobny. Albo ktoś naprawdę umie pisać fanfiki.

Re: Spekulacje

Mała poprawka - Stara Republika w Legendach nie zaczęła się od gry ale od komiksów.

Re: Spekulacje

Serio? To mnie zaskoczyło. Czyli komiksy KOTORy pojawiły się przed pierwszym KOTORem? Ale jak to, przecież tam już były odniesienia do gry - one powstawały w miarę w tym samym momencie? Chyba że chodzi Ci o TotJ - to w sumie racja, mój błąd. Zresztą TotJ jeszcze nie przeczytałem, ale za niedługo powinienem się za nie zabrać.

Re: Spekulacje

tak, chodzi mi o TotJ

Newsletter Scotta

https://mailchi.mp/0aec2824c847/the-cavletter-ventress-1199865

Nie mogło zabraknąć wzmianki o projekcie.

W skrócie:

- Scott pracuje nad projektem od września 2018 - imho wyklucza to sline powiązania z nadchodzącymi filmami, co najwyżej ten sam okres i realia
- Scott twierdzi, że czyta Trylogię Bane`a tylko dla zabawy i fani wyciągają z tego zbyt daleko idące wnioski
- poszczególni autorzy są w ciągłym kontakcie, codziennie przez specjalne forum wymieniają się pomysłami, mają też cotygodniowe konferencję z nadzorującym Michaelem Siglainem gdzie robią burze mózgów i dyskutują o najważniejszych elementach historii
- podobno oficjalne ogłoszenie już bardzo blisko

Re: Newsletter Scotta

-"although folks have read far too much into the fact that I’m reading the Darth Bane novels at the moment! That’s just for fun!"

FAR zaznaczył pochyleniem. No oczywiście, że FAR, bo far to by było Old Republic a oni robią bliższy okres, czyli High Republic

Re: Newsletter Scotta

Nie zwróciłem uwagi na tą kursywą czcionkę, trochę to zmienia postać rzeczy

Ireland

Ireland tweetuje:
https://twitter.com/justinaireland/status/1215317817857363973?s=20

Ponoć Gray ma coś co złamie nasze serca.. Nie róbcie mi tego, powiedzcie w końcu coś!

Re: Ireland

-Ponoć Gray ma coś co złamie nasze serca..

Cienna Ree jako Huxomama

Re: Ireland

Ludzie w postach piszą, by nie łamała a g a i n serduszek. Po TROS`ie już wystarczy - p r z y ł a n c z a m się swym głosem do owych głosów

Re: Ireland

Przecież to nawet nie będzie związane z sequelami, więc o co tym ludziom chodzi

Re: Ireland

Ależ to proste. Martwią się na zapas. I ja to rozumiem i popieram

Re: Ireland

A ja nie. Optymistą trzeba być. Zwykle. Bo czasem pesymistą. Idealny balans znaleźć trzeba.

Re: Ireland

Czasem ciężko znaleźć ów balans . Florian napisał na TT, że zaczynają go irytować te ciągłe zajawki bez choćby cienia konkretu i tu się z nim zgadzam.

PostROTJ + High Republic = Luminous?

Czytam sobie The Rise of Kylo Ren i pojawiała mi się w głowie nowa teoria. Co jeżeli Projekt Luminous nie dzieje się kilkaset lat przed sagą, tylko między OT i sequelami? Luke mówi, że znalazł kiedyś miecz w jakiejś opuszczonej świątyni. Możliwe, że już gdzieś to się pojawiło, albo byśmy właśnie zobaczyli, jak różni bohaterowie w książkach i komiksach natrafiają na pozostałości przeszłości, która eksplorowana byłaby dopiero w kolejnych filmach. Wtedy możliwe są np. Utracone Gwiazdy 2 itp.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Gdzieś mi się o uszy obiło że w Dooku jedi lost pojawia się stwierdzenie High Republic. To raczej nie możliwe by akcja działa się po ROTJ. Chyba, że osoba która to mówiła w tym audiobooku jest jasnowidzem.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Obiło Ci się, bo pisałem o tym w newsie

Chodzi mi o to, że Luminous będzie ekspolorwaniem przeszłości (High Republic) ale już w okresie po Powrocie Jedi.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Raczej to będzie wiązanie istniejącego z nowym, ale IMHO* bez sensu byłoby wprowadzanie nowego tylko w formie wspomnień i incydentalnych retrospekcji, a ani jako dużej całości.

*pamiętając że zupełnie nie znam materiałów pisanych

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Zawsze mogą dać nowy arc Aphry która prowadziłaby archeologię rzeczy z tamtego okresu

Manga

Chyba tego nie było w "Legends of Luke Skywalker"?

https://twitter.com/NumidianPrime/status/1217609981127798785

Re: Manga

To przecież dopiero dwa dni temu wyszło, to jeszcze nie wiem

Tweet

https://twitter.com/DelReyStarWars/status/1221817016887250946?s=20

Nie wiem czy to bardziej dowodzi, że mamy czekać, bo nici z Luminousa w styczniu.. czy wręcz odwrotnie. Bo czemu po prostu nie odpowiedzą, że w styczniu nie? Może dlatego, że właśnie jednak w styczniu tym bardziej, że Soule w ostatnim newsletterze twierdził, że przed pojawieniem się kolejnego już będziemy wiedzieć to co Project Luminous.

Re: Tweet

Nie zwracać zupełnie uwagi, spokojnie czekać. Taką mam koncepcję, słuszną zresztą

Re: Tweet

Mnie najbardziej interesuje, jak Ty te 20% obliczyłeś

Re: Tweet

Pozostało 5 dni w miesiącu. Z braku innych danych (poza założeniem, że będzie w styczniu) można przyjąć że każdy dzień jest równie prawdopodobny - 100%/5 = 20%.

Re: Tweet

Prawdopodobieństwo to się troszke inaczej liczy

Ale sam jestem ciekawy co i kiedy zaprezentują.

O ile sami wiedzą

Re: Tweet

Zależy od punktu widzenia. Jeśli chcemy obliczyć prawdopodobieństwo z perspektywy całości to wyglada to tak. Przyjmijmy, że pozostaje nam 5 możliwych dni.

1 = P1 + P2 + P3 + P4 + P5
1 = 1/5x + 1/4x + 1/3x + 1/2x + x
1 = 12/60x + 15/60x + 20/60x + 30/60x + x
x = 0.44

W rezultacie:
P1 = 0,088 = 8.8%
P2 = 0,11 = 11%
P3 = 0,15 = 15%
P4 = 0,22 = 22%
P5 = 0,44 = 44%

Każdego kolejnego dnia szansa jest większa, ponieważ ubywa jeden dzień. Tylko to nie ma sensu w moim podejściu. Ja liczę szansę na to, że dzisiaj będzie ogłoszenie Luminousa. Bez patrzenia na inne dni. A wtedy skoro mamy 5 dni to szansa jest 20%.

No ale kij ;D I tak pewnie w styczniu nic nie będzie.

Re: Tweet

Dobrze że Ci się nie podpisali "Master Delrey"

24 luty

https://twitter.com/Clayton_Sandell/status/1222324110690111489?s=20

Nie wiadomo czy chodzi o ogłoszenie w końcu co to jest czy o wypuszczenie jakiejś pierwszej, z braku lepszego słowa, historii. Myślę, że jednak ogłoszenie czym jest Project Luminous, więc musimy jeszcze czekać prawie miesiąc.

Re: 24 luty

Kilku dziennikarzy pisało na TT, że to będzie jakieś wydarzenie, więc... nope, czekamy sobie jeszcze miesiąc.

https://twitter.com/GermainLussier/status/1222322429550157825

Jestem oczywiście wkurzona wkurzeniem dziecka, któremu obiecano i obietnicy nie dotrzymano, ale nie robi się tak, że się trzyma cały fandom w niepewności przez kilka miesięcy, potem praktycznie każdego dnia stycznia tylko po to, by prawie ostatniego dnia stwierdzić: "A, w sumie to jeszcze miesiąc, lol xd". Może faktycznie wcześniej nie planowali tego eventu, okej. Ale też nie dowiedzieli się o tym wczoraj i mogli zapowiedzieć na początku stycznia.

I szczerze? Przez coraz gorsze marketing i PR rozwija się coraz więcej dzikich teorii, co jeszcze bardziej nakręca specyficzną część fandomu. Bo ja dziś już czytałam na przykład, że Luminous będzie się dział post-IX, a co. I że będzie musical na Broadwayu o Rey. Zauważcie, że po premierze TROS zniknął "The Star Wars Show" i o ile irytowało mnie ich wydurnianie się, o tyle to właśnie tam ogłaszano ważne rzeczy.

Może dziś coś będzie - zazwyczaj jest we środy, w zeszłym tygodniu było TCW.

Re: 24 luty

Zniknięcie "TSWS" oznacza, że tną koszty i nie uważają marki za przyszłościową. Chyba że to chwilowa przerwa, ale jak nie wróci razem z TCW, to będzie to bardzo zły znak.

Re: 24 luty

Kurczę, wydaje mi się, że w poprzednich latach mieli podobnie - z początkiem roku nie było TSWS, ale później wróciło. Mam nadzieję, że wróci - i niech jeszcze dorzucą Rebels Recon, ale do TCW.

Re: 24 luty

The Star Wars Show zawsze znikał przed świętami i wracał w ostatnią środę stycznia. A plotki o postIX są raczej niewarte uwagi. Ten okres na pewno przez lata będzie dla kogokolwiek zablokowany, Daisy Ridley na razie ma dość Rey, źródło tak naprawdę żadne...

Re: 24 luty

adam1210leg napisał:
The Star Wars Show zawsze znikał przed świętami i wracał w ostatnią środę stycznia.
-----------------------

Matko, to się nazywa skrupulatność . Dziś zobaczymy słuszność tej teorii.

Re: 24 luty

H. Ford miał "dosyć" Hana solo, ale 8 mln.$ piechotą nie chodzi

Re: 24 luty

No, The Star Wars Show wróciło

Bez Luminous i od teraz tylko raz w miesiącu

Re: 24 luty

Dobrze zrozumiałem, że dzisiaj ma być to nowe "This week in Star Wars"? Może coś zapowiedzą ? Ale chyba tylko Poe będzie.

Re: 24 luty

Swoją drogą ciekawe, czemu zaraz po premierze TCW?

...

Tajemnica wokół tego projektu i pompowanie balonika sprawia, że albo to będzie mega sukces albo totalnie meh. Nie wiem czy jest sens ciągle podgrzewać atmosferę skoro mamy obsuwy cały czas

Re: ...

Jakoś nikt tak nie komentował, gdy przez rok podgrzewano serial o nołnejmie, o którym przez większość tego czasu oficjalnie nic nowego się nie pojawiało

Re: ...

No ale, było wiadomo że serial będzie o Mando, było wiadomo gdzie się będzie dziać, było wiadomo w jakim okresie.

Tutaj mamy tylko spekulacje i nic poza tym.

Re: ...

Będzie to drugie.

Nie mogę się doczekać reakcji najbardziej pozytywnie nastawionych osób, gdy okaże się, że to słabizna. xD

Sandell

No to High Republic chyba pewne. Aczkolwiek przeciek był nie do końca zgodny z prawdą, bo żadnej gry nie będzie. Ani filmu. Przynajmniej na razie.

https://twitter.com/Clayton_Sandell/status/1222965024974524416?s=20

Ale czemu akurat on to ogłasza?

Re: Sandell

Ale on przecież nic nie ogłosił. Tylko napisał, że w lutym dowiemy się więcej szczegółów. Ja osobiście przestałem się wielce podniecać przez to trzymanie wielkiej tajemnicy i ciągłe obiecanki, że już za chwilę się wszystkiego dowiemy. Spokojnie poczekam sobie na ogłoszenie.

Re: Sandell

Ogłosił, że to będzie nowa era.

Re: Sandell

-we`ll learn about stories, characters, release dates & MOST intriguing: the ERA!

No w sumie racja, nie napisał wprost, ale tak podkreśla tę erę, że coś w tym jest.

Re: Sandell

Będą jaja, jak się okaże że to era Imperium, bo nic się nie sprzedaje tak dobrze jak Vader.

I po kiego nazywać to "projektem", jak nie będzie gier ani filmów?

Re: Sandell

Od początku mówili że w to zaangażowany jest m.in. Marvel i Del Rey. Dla mnie to było jasne, że chodzi o komiksy i książki. Nie potrzebuje tu Abramsów i innych

Re: Sandell

Jak to nie pójdzie w filmy, to trochę #nikogo.

Ale niech robią.

Re: Sandell

Fakt. Trochę słabo. Czekamy na filmy!

Re: Sandell

Może pójść, ale niekoniecznie od razu. Na razie nic nie muszą ogłaszac, a równie dobrze film z 2022 może być w tym samym okresie.

Zresztą moja nadzieja jest taka, że Project Luminous to projekt ksiażkowo-komiksowy, który ma za zadanie przyciągnąć do tej sfery SW większą ilość fanów. Jeśli będą mieli swobodę w opowiadaniu historii i będzie się to fajnie ze sobą wiązać to na pewno taki tego moze być efekt. Jeśli uda im się wyjść z bezpiecznej strefy pt. "Napiszmy ksiazke o młodej Lei" a wierzę że się uda to książki i komiksy mogą się stać wartościowym medium dla opowiadania SW. A wtedy może nie będzie to dla Ciebie, ale na pewno nie dla #nikogo.

Zresztą NIGDY nikt nie hype`ował tego na coś więcej niz ksiazki i komiksy. To sobie znowu fani sami dopowiedzieli w międzyczasie.

Re: Sandell

Re: Sandell

No to ja nie dożyję

Oczekiwanie

Ponoć człowiek, który dociągnie do 150 lat już się urodził, więc kto wie, możesz to być równie dobrze Ty

Re: Oczekiwanie

Niby można, tylko po co?

Re: Oczekiwanie

Chociażby na złość ZUSowi ale to trzeba mieszkać w Polsce

Re: Oczekiwanie

Niekoniecznie, "kapitał początkowy" mam całkiem całkiem i jest umowa międzypaństwowa, że i tak muszą mi płacić. Zemsta po latach.

Z drugiej strony, co jeżeli ZUS ma likwidatorów w typie opisanym w "wampirowej" serii Pilipiuka

Re: Oczekiwanie

Rozumiem że powoli zaczynasz oglądać się za siebie

Re: Oczekiwanie

Się wychowałem w tzw. "twierdzy patologii", mam to we krwi

Choć tutaj mam sporo więcej "argumentów" do obrony i prawo jest po mojej stronie

Re: Oczekiwanie

Jednak zbytnio bym się nie rozluźniał, bo z ZUSem jeszcze nikt nie wygrał

Lothal

Pisząc newsa o Rebels, przeglądałam sobie kanał Star Wars Speculation. Nie będę o nim teraz pisać, bo jest to temat na rozprawkę, a jestem zmęczona. Dość rzec, że facet ma... problemy z argumentacją i bardzo niezdrową obsesję na punkcie Ahsoki. Ale czasem zdarza mu się znaleźć/powiedzieć coś mądrego. No i wpadłam na ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=GpRhwW22-IU

Pamiętacie rysunki naskalne z końcówki Rebelsów? Jak Ezra opisywał Kananowi, że przedstawiają one Jedi przylatujących na Lothal? I że jest tam jakiś yodowaty? Kurczę, może to trochę naciągane, ale może już wtedy mieli pomysł na erę Wysokiej Republiki?

Re: Lothal

Ostatnio czytałem jakiś komiks, nie pamiętam jaki, bo to były pierwsze komiksy SW od czasu chyba Ciemności albo Bar-Koody jakie czytałem, a przeczytałem ich tego dnia kilkanaście, tak czy siak: padało tam sformułowanie właśnie "High Republic". Zdaje się, że Luke leciał tam z Benem na jakiś outpost Jedi pochodzący właśnie z ery High Republic, według postaci.

Re: Lothal

Sporo się ostatnio tego pojawia - to, że będzie się działo w Wysokiej Republice, jest dla mnie jasne, wątpię natomiast w grę czy filmy.

looking for Leia

co oznacza ten napis na koszulce Scotta, pod "luminous beings are we"?
https://twitter.com/cavanscott/status/1231150912137240576

Re: looking for Leia

Haha. Właśnie się śmiałem z Cavanem, że pewnie ktoś zrobi z tego artykuł pt. "Luminous is about finding Leia`s body". Sam w sumie się zastanawiałem, ale to taki film dokumentalny - Looking For Leia.

No cóż

Zostało ledwie parę godzin. Zależy ile im zajmie omawianie tego tematu i kiedy zaczną się jakieś oficjalne zapowiedzi. Szoku raczej nie będzie, raczej wiem czego się spodziewać i najprawdopodobniej mi się to spodoba. Gorzej jeśli okaże się, że każdy z twórców ma jedną pozycję i koniec. Tzn. ok, może tak być, ale jest to tak szumnie i długo reklamowane, że chyba powinno być coś więcej, później. Np. W 2021 roku kolejne części czy coś. Już wiadomo coś o 3 książkach. Pewnie YA od Gray, cośtam od Ireland i dorosła od Oldera. A od Cavana i Soule po serii komiksowej. Mam nadzieję, że ta od Soule`a to będzie coś dłuższego. Zresztą, on i tak pewnie wygra ten pięcioosobowy konkurs.

No nic. Idę spać. Jak padawan będzie (nie)współpracował to możliwe, że będę obudzony w czasie eventu.

Re: No cóż

Ciągle mam nadzieję, że Caludia dokończy "Utracone Gwiazdy" w formie II i III tomu trylogii, że Soule zrobi serię komiksów z okresu między OT - ST, a najlepiej PT - ST, Older może sobie tam pisać co chce, nie interesuje mnie zupełnie

Re: No cóż

Za szumnie i za długo. I jeśli nie mają czegoś mocnego w zanadrzu, na miarę tego napompowanego do granic możliwości balonika, to jutro może* okazać się, że zbyt stęchłe powietrze z tego balonika, zacznie redukować w szybkim tempie tą mozolnie, i długimi miesiącami budowaną atmosferkę

*pesymistycznie zakładam, że będzie kicha, co by potem mieć podwójnie większy fun, że jednak się myliłem. Tak wiem, dobrze to sobie wykombinowałem

Re: No cóż

Nie, nie będzie ekranizacji KOTORa

Re: No cóż

, dobre, celne, gdyby było moje, to napisałbym, że bardzo dobre

Re: No cóż

Niestety

Re: No cóż

Tyle, że tak naprawdę, to oni niczego nie pompowali. Pompowałem ja i ludzie mi podobni, którym zależy na tym, żeby książki Star Wars traktować z pasją, prawie jak filmy

Re: No cóż

Ok. widzę, że pisałem nie to, o czym myślałem .
Chodziło mi bardziej o tą całą atmosferkę tajemniczości wokół tego całego projektu. To trochę zaczęło za długo już trwać, a oczekiwania wobec autorów, że przygotowują coś niesamowitego, zaczęły same rosnąć.

Wow!

Re: Wow!

Siedzę półprzytomny, słucham soudntracku z TORa i pisze wstęp do newsa. Już by mogło coś ruszyć

Zapowiedź "The High Republic"

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Kosmity są!

Wygląda na to, że ci początek spoilera "bogowie Sithów" czy jak ich tam zwał, będą, ale ci "kosmiczni wikingowie" wyglądają super. koniec spoilera

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Trailera jeszcze nie widziałem.. ale te wszystkie concept arty, książki, komiksy. AAAAAA! Jaram się bardzo mocno.

Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ten filmik spuszcza się nad całym projektem, jakby to nie wiadomo co było, totalnie nowa jakość w SW. Hehe. No wiem, że taka rola marketingu, ale i tak nie mogę powstrzymać śmiechu.

Siedzieli, myśleli i wymyślili... coś, co już nieraz było w SW nie-filmowym. Głównie w tym, co dziś nazywamy Legendami. Naprawdę, mam totalne daja-vu oglądające ten PR-owy filmik. Dawn of the Jedi, Knight Errant, Plagueis, komiksy z Qui-Gonem i Obi-Wanem sprzed TPM, Legacy komiksowe, "nowe zagrożenie w Galaktyce", itp. itd. Projekty multimedialne obejmujące knigi, komiksy i gry też już bywały. Nihil novi.

Nie zrozumcie mnie źle. Dobrze, że w NK wreszcie (WRESZCIE!) coś takiego powstaje. Bo już dawno powinno było. I ja się cieszę z tego i bardzo chętnie będę to czytał/oglądał/ogrywał. (Jeśli będzie dobre). Po prostu reklamowanie tego jako nowej jakości, wymagającej zupełnie nowego podejścia twórców (ojej, zebraliśmy się i zrobiliśmy gigantyczną burzę mózgów, patrzcie na te wspaniałe efekty naszej rozbuchanej kreatywności, niepodobne do niczego, co było przedtem!) powoduje u mnie reakcję raczej prześmiewczą. No nic nie poradzę, z góry przepraszam urażonych

Well, może mam zły humor od rana. Wróćcie do cieszenia się, don`t mind me

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ale co poradzisz że wszystko już było*

Nowy okres, nowy bohaterowie, nowe pomysły. Podobne do jakichś którzy już byli? Tak jak starzy Jedi są podobni do nowych czy na odwrót: Moc, świetlówki, nadprzestrzenie. A wszyscy i tak się spuszczają jak się pojawią znane planety czy #starerasy

*tyle co na Blogowisku wymyśliłem pomysł, mając w duchu "ciekawe czy już było" i oczywiście było, przez 30 lat...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ale zauważyłeś, że ja się z filmiku i otoczki śmieję, a projektu się nie czepiam? Można to zauważyć np. po tym, że pisałem pod postem o filmiku, a nie w głównym wątku o projekcie...

Ok, może nie napisałem wystarczająco jasno.

Nie spodziewam się, że zrobią naprawdę coś nowego. Wystarczy, żeby dobrze zrobili to, co robiły już Legendy. Czy musieli je kasować, żeby w zasadzie robić zupełnie to samo? To już jest good question for another time, hehe. Zresztą tyle o tym się tu pisało już w latach 2014-15 przecież, nie ma sensu się powtarzać.

Jak już, to dowaliłbym się do tego, ile lat Nowemu Kanonowi zajęło, zanim poszedł w tę stronę.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

-Wystarczy, żeby dobrze zrobili to, co robiły już Legendy.

Wystarczy, żeby powiedzieli teraz że jednak "Legendy w okresie Old Republic dalej obowiązują i nic lepszego nie wymyślimy"

I zrobili filmową opowieść o Carricku i Jarael post "War"

Lub - marzenie - początkową historię Edessy.

Bo po tym co się zrobiło w TROS, to raczej Ani solo już nie dostanę

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Marzenia, też bym chciał aby okres Old Republic pozostał kanoniczny, a ile filmowych historii tam jest

Niestety czasów post TROS nikt raczej nie ruszy przez dłuższy czas, filmowa trylogia zrobiła swoje...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ja juz się kiedyś zastanawiałem nad tym. To co po Endorze można wymyślic na tysiąc różnych sposobów. Natomiast to co przed TPM już takie proste nie jest. Tzn. to co wymyślili w Legendach i to co teraz będzie w HR to po prostu najbardziej oczywista opcja. Wielu Jedi (potencjalnie Sithów), Republika w stanie rozkwitu. Natomiast co do ubioru to niby rozwiązań jest parę, ale to wybrane przez twórców HR najbardziej pasuje do użytkownikow Mocy. Bo niby można by im wymyślać jakieś skomplikowane zabudowane zbroje albo ubrania w stylu hipisów, ale to chyba nie tędy droga. No i ostatecznie doszli do tego samego rozwiązań co twórcy starego EU Nawet jeśli bardzo chcieli zrobić coś nowego.

To czym muszą zabłysnąć to oryginalna historia.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Mam dokładnie te same odczucia, co Guf. Plus rozbawił mnie opis "Rycerze Jedi to przede wszystkim obrońcy Republiki, a na krańcach jej terytoriów czai się nowe zagrożenie - Nihilowie, z którymi będą musieli się zmierzyć" w połączeniu ze ekstatycznym przedstawianiem projektu jako czegoś, czego jeszcze nie było. No tak, bo Nowa Era Jedi wcale nie opowiadała o Rycerzach Jedi stawiających czoła zagrożeniu spoza znanych przestworzy, right?

Nihilowie - bardzo oryginalna nazwa. Duchy Dartha Nihilusa i Dartha Nihla śmieją się gdzieś z odchłani, do której trafiają spalone książki i komiksy

Nowa jakość? PHI. Byłoby to przezacne otwarcie nowej ery w EU, gdyby go nie skreślono. Może należało właśnie w tym kierunku pójść od początku i nie ruszać już raz ustalonej historii rodu Skywalkerów post-ROTJ?

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Co do ostatniego pytania. Tak. Tak by było lepiej jeśli chodzi o jakość contentu. Ale biznesowo więcej hajsu mogli zainkasować na epizodzie 7.

Zahn ma fajne podejście. Zamiast pisać nową historię Thrawna postEndor to napisał trylogię z czasów Imperium i teraz pisze trylogię sprzed TPM. W sensie nie chodzi mi o to, żeby katować jedną tematyke jak tylko sie da, ale raczej zagospodarowywać to co wcześniej nie było za bardzo ruszone. High Republic jest tego dobrym przykładem, niezależnie jak bardzo przypomina TOR. Choć kto wie czy przypomina. Wizualnie dosyć mocno podobne do komiksowego KOTORa, ale fabularnie już może być zupełnie inaczej.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Mossar napisał:
Zahn ma fajne podejście.
-----------------------
Na jakie mu licencjodawca pozwoli, takie ma

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

No trylogii Thrawna z tego okresu co w starym EU to sie nie dało napisać. Aleee wcale bym się nie zdziwił gdyby go wciśli po epizodzie 9

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

I to jest genialny pomysł. Jest tyle fajnych historii które aż się proszą o zrealizowanie w formie filmu. Mam nadzieję że Disney za 5 lat nie wpadnie na pomysł zmartwychwstania Imperatora... A long time ago, in galaxy far, far away... SW episode XXII - Imperator Palpatine wysyla wiadomość do Senatu i nawołuje do powstania przeciwko Jedi. Mimo że został pokonany 6 razy przez Rey, znów wylazł z jakiejś dziury. Jeszcze większa niż dotychczas Gwiazda Śmierci niszczy kolejne planety. Rebelianci jak zwykle nie zbudowali swojej broni ani tarczy antylaserowej i dostają po d***e. Pewien młody rolnik na Tatooinie znajduje miecze świetlne...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Nie podpowiadaj im

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

I to jest, urwał, dramat.

Tworzymy wielkie zagrożenie, tak wielkie że martwi ono sam Senat (o on jest z tych, co się byle g... nie farsują)

Przy okazji tworzymy fajne postacie poboczne, kreujemy ciekawy świat Chissów.

A potem pokazujemy czytelnikom faka, nie powiemy wam co było dalej. Zagrożenie było, ale się zmyło.

No brawo, Story Group, brawo.

SŚFSW

W ogóle to nie jest rozmowa na te nasze wspaniałe drzewka bastionowe. Wbijam na kolejne SŚFSW choćby skały s.. wiadomo co robiły.

Re: SŚFSW

No, jak nam pewna epidemia nie przeszkodzi, i nie będzie trzeba unikać tłumów, to może

Re: SŚFSW

Hmm, w sumie racja. No zobaczymy

Re: SŚFSW

Alkohol zabija wirusa. Trzeba stosować profilaktykę. Takie spotkanie to dobra okazja.

Re: SŚFSW

WHO nic o tym nie wspomina!

Re: SŚFSW

się nie znajom

https://preview.redd.it/zg5c9v447oh31.jpg?width=4032&format=pjpg&auto=webp&s=8ef005c720a262954971c8eebc4c27aada386f5b

Ale na serio, Chińczycy nie używają alkoholu, można upić ich jedną butelką na dwóch (czeskiego piwa 4%).

Re: SŚFSW

Piękne zdjęcie <3<3<3

Re: SŚFSW

Nooo i shebs zbity, wykrakane.
A też się mega napaliłem na marcowe. ;/

Re: SŚFSW

Co mogę powiedzieć, obserwuję zjawisko od początku i nie trzeba było jasnowidza, żeby przewidzieć taki obrót spraw

Re: SŚFSW

Gunfan napisał:
nie trzeba było jasnowidza
-----------------------

Jasnowidza może nie, ale chylę czoła przed Twoją intuicją, bo jakby mi ktoś 2 tygodnie temu powiedział, że w połowie marca wszystkie szkoły w Polsce będą zamknięte, to bym prychnął.

Re: SŚFSW

Jakoś tak się spodziewałem, że to się rozwinie u nas, ale jak już przyszło to nie wiedziałem, że tak szybko zacznie postępować. I tu nie mam na myśli ilości przypadków, a bardziej wpływ na nasze życie. Ludzie robiący zapasy na 2 lata, zamknięcie szkół i innych placówek, w sumie ponoć nawet zwolnienia w niektórych firmach. Miałem dzisiaj prowadzić praktyki w firmie, ale podjęliśmy decyzję o przesunięciu ich na później. Choć nie była to jednogłośna decyzja.

No i co by się nie działo to zawsze jest też konflikt natury religijnej.

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Cieszę się, że w końcu w Nowym Kanonie będzie więcej historii o Jedi. Szkoda tylko, że nie będzie Sithów. Ale najbardziej chyba czekam na młodszego Yodę (o ile będzie).

Sithowie - High Republic

Gator napisał:
Szkoda tylko, że nie będzie Sithów.
-----------------------

A skąd wiesz? Może to oni zwyciężą i osiągną swoje cele, po drodze zabijając każdego świadka ich obecności

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Obejrzałam to w końcu i teraz już całkiem się napaliłam!

200 BSE

Jest to szmat czasu, ale potem wszyscy będą wypatrywać kiedy na horyzoncie zaczną się pojawiać ślady Plagueisa.

Re: 200 BSE

No i czym się tak podniecać, skoro nic z tego nie przeczytasz?

First wave

Artykuł na oficjalnej:

https://www.starwars.com/news/star-wars-the-high-republic

5 ogłoszonych tytułów to ma być first wave. Trzymam kciuki, żeby cały projekt chwycił, żeby kolejnych fal było jeszcze dużo i żeby zahaczyły może o jakąś grę lub serial.

Re: First wave

Być może ktoś po cichu pracuje nad konceptami scenariuszy, ale najpierw to się musi zacząć kręcić.

Zgaduję, że na filmy kinowe w tym zakresie nie ma co liczyć - chyba że to zażre także na poziomie seriali.

Re: First wave

Czemu nie. Niby pierwsze pomysły pojawiły się w 2014, a pracę nad High Republic trwają od 2016 czyli cały setting powinien być przemyślany i dopracowany i chyba nie ma przeciwwskazań żeby w przyszłości w tej erze mogło się pojawić coś więcej niż książki i komiksy. Jeśli pozycje drukowane zażrą, to może będą chcieli przedstawić okres szerszej publiczności i będzie serial lub gra. Jeśli serial zażre, to może być później coś na duży ekran. Zobaczymy jak to wszystko się rozwinie.

Re: First wave

Z tym że to oznacza skierowanie projektu serialu do produkcji najwcześniej w przyszłym roku, a zielone światło dla projektu - po emisji serialu.

Czyli najwcześniej w 2022. A że w tym czasie mamy dostać (wciąż w to wierzę) inny film SW, to na pewno zaczekają na jego wyniki. Zatem ogłoszenie filmu z okresu HR to może początek 2023 z premierą 2025/2026...
...poczekam

Re: First wave

"zielone światło dla projektu filmu" miało być ofkors

Re: Project Luminous

No i co mamy? Zrzynkę ze starego kanonu. Znowu. xD Już się nie.mogę doczekać nowych kanonicznych przygód Revana i Zayne`a!

Re: Project Luminous

Czekałem

Re: Project Luminous

W legendach akurat ten okres (1000 lecie pokoju) nie był badany prawie w ogóle

Krótkie podsumowanie

Przytaczając Fanpake Krakowskiego Fandomu:

-Jest to projekt komiksowo-ksiązkowy obejmujący erę tzw. High Republic ("Wysokiej Republiki")

-Okrest ten obejmuje czasu na około 200 lat przed Sagą Skywalkerów

-Pomysł na duży łączony projekt padł już w 2014 roku

-Jedi tego okresu zostali opisani jako "Jedi Okrągłego Stołu"

-Wszystkie historie będą oryginalne, żadne medium nie będzie powtarzac historii z innych.

-Ubiory Jedi znacznie różnić się będą w wersji codzienne i w wersji "na misje" (zdj w komenatrzach)

-Planowanie tego projektu bardzo przypominało filmowy etap pre-produkjcji

-"złoczyńcami" maja być "The NIhil" mają być znacząco różni od Imperium czy First Order (zdj w komentarzu)

-"The Nihl" bądą używać nadprzestrzeni w bardzo niebezpieczny sposób.

-Głównym załozeniem było zrobienie czegoś nowego, czego jeszcze nie było ale dalej wygląda jak Star Wars

-Znaczenia ma mieć Starlight Beacon/Station z ostatnich komiksów Soule`a

-25 Sierpnia dostaniemy książkę "Light of the Jedi", pisaną przez Charlesa Soula.

-Książka zacznie się jakąś "Wielką Katastroą". Coś okropnego stanie się w czasach pokoju i dobrobytu.

- Jednym z boharterów będzie Wookiee Jedi imieniem Burryagg Aggathuri (lub jakoś tak)

-Młodzieżówka "Test of Courage" od Justiny Ireland opowie historię 16-letniej JEdi.

-Cavan Scott zajmie się pisaniem komiksowej historii "High Republic" nakładem Marvela

-Komiks będzie dział się na Starlight Station

-Claudia Grey napisze książkę "Into the dark" wydawaną przez Lucasfilm Press, więc prawdopodobnie bedzie to książka Young Adult

-Daniej Jose Older pisał będzie serię komiksową "High Republic Adventures" wydawaną przez IDW.

-Wszystko czego dowiedzieliśmy się dziś jest "Fazą Pierwszą" Projektu i zakrojony jest on na lata.

-Między dziś, a 25 Sierpnia będziemy dowiadywać się wiele o nowościach - wygląda na to ze ksiażka Soule`a zaczyna projekt.

-W komentarzu zdjęcie z pozostałymi markami biorącymi udział w projekcie.

Update:
-Projekt jest tak osadzony że nie pokrywa się z settingiem żadnego serialu ani filmu, które są obecnie w produkcji

Re: Krótkie podsumowanie

Re: Krótkie podsumowanie

To jest piękne. Niech dodadzą w drugim rzucie filmy i gry. Najlepiej całą sagę filmów i trylogię gier 👍🤘😜

Re: Krótkie podsumowanie

Fajne zestawienie.

-Wszystko czego dowiedzieliśmy się dziś jest "Fazą Pierwszą" Projektu i zakrojony jest on na lata. <3 <3 <3

Re: Krótkie podsumowanie

Okrągły Stół się nie uda.

Fajnie

Będę to czytał, spoko. ;]
232 BBY to ciekawy okres - Yoda jest już z pewnością Mistrzem, ale być może jakiś Tera Sinube jest młodzikiem. Trochę mnie niepokoi, że to w tych czasach zbudowano Starlight Beacon - myślałem że takie problemy z podróżami w hiperprzestrzeni to były w okolicach 5000 BBY, a nie 200. Ale czepiam się, na razie wszystko zapowiada się świetnie.

Re: Project Luminous

A mnie ciekawi czy wcisną tam Yodę, który w młodszej wersji może być w lepszej formie

Re: Project Luminous

Grafiki koncepcyjne Yody pojawiają się w tym trailerze Projektu

...

Sześć lat zajęło im ogłoszenie trzech książek, z czego jedna too młodzieżowa i dwóch komiksów xD mam nadzieję, że to dopiero pierwsza fala bo TAAAKI WIELKI projekt miał byc

Re: ...

Ja się zastanawiam, z biznesowego punktu widzenia, czy koszty wydane na sztab ludzi i marketing, rovienie Hypu itd. się im zwrócą? Jakie są nakłady komiksów wiemy, a i to sprzedają się te związane z filmami. Nawet ciekawa Aphra, już bez wsparcia ekranowego, to poniżej 20 tysi. A i tak dalej mamy tam otoczenie filmowe, Vadera i Imperium.

Tutaj jedi Wookie wygląda fajnie i mnie tym kupują (ale kto mu dał ten miecz, to nie wiem...) tylko czy inni kupią?

Re: ...

W Polsce nie, bo nie mamy wydawcy, który by to sensownie szybko wydał. Ale w Stanach i krajach, które mają sensownych wydawców pewnie będzie to o wiele większym hitem niż ostatnie 5 lat książek i komiksów SW.

Zresztą wystarczy zobaczyć jak dobrze sprzedaje się Rise of the Kylo Ren. A na duchowego spadkobiercę Old Republic popyt będzie jeszcze większy.

Co do kosztów, nie sądzę, żeby były dużo większe niż przy normalnym wydawaniu książek. Po prostu więcej spotkań w gronie różnych specjlaistów, kooperacja pomiędzy autorami i tyle. A na marketing to raczej za dużo nie wydali, bo przez rok tylko na Twitterze pisali tajemnicze tweety.

Re: ...

No jak popatrzysz na te liczby bezwzględne, które podała Evening, to RofKR sprzedaje się ciut lepiej niż inne SW, ale bez szaleństw. No i to jest o Kylo, który ma sporą fanbazę i tak jakby film właśnie w kinach, a w zasadzie całą trylogię.

Tutaj zaś mamy kilka książek i komiks BEZ podpory w filmach. Pisałem już na głównej - coś jakby robić "Republic" bez PT w kinach...

A koszty nie są małe, szczególnie w stosunku do przewidywanych zysków. Grafika z prawami do nieograniczonej publikacji to może być kilka tysi, spotkanie to koszty hoteli i biletów lotniczych. Filmik się za darmo nie zrobi a Hidalgo jako prezes też pewnie swoje zarabia. Ten co prowadzi na Twitterze konto też musi mieć zapłacone. To jest projekt, powinien mieć budżet, cel, założenia i przewidywaną stopę zwrotu. Tu są pieniążki zaangażowane.

Re: ...

Moim zdaniem ten projekt jest przewidziany również na filmy, gry, ale na razie badają grunt książkami i komiksami bądź nie chcą spalić tematu kolejnym odrzuconym filmem/grą. A wtedy jeśli rzeczywiście koszty są takie jak piszesz, to ta promocja nie pójdzie na marne.

Nie wiem czy porównywałbym to do komiksów "Republic". To jest jednak trochę inna sytuacja. TOR wśród fanów jest popularny i choćby tylko dlatego takie High Republic ma łatwiejszy start. Po drugie to inicjatywa, która prawie w 100% będzie się skupiać na mieczach świetlnych, mocach, Jedi, itd. A to coś czego mocno brakowało dotychczas i moim zdaniem większość fanów woli przeczytać taką książkę niż np. Queen`s Peril czy Rebel Rising. Generalnie jeśli dotychczas im się opłacała sprzedaż książek i komiksów to moim zdaniem High Republic opłacać się będzie jeszcze bardziej. No ale zobaczymy. Ja i tak jestem zdania, że to co ogłosili to właśnie pierwsza fala, a druga jest już w produkcji. Pytanie czy tylko w tej drugiej bądź trzeciej fali będzie miejsce na coś poza książkami i komiksami.

Re: ...

Kluczowe słowa "wśród fanów".

Wiesz, mi się podoba, #starerasyurwa, wookijedi (z niepasujacym mieczem, ale olać) i tak, ja kupię. Oczywiście bardziej niż opowieść o dzieciństwie Padme

Ale to się nie tak robi. To się przygotowuje pod filmy, mając filmy choćby w pierwszym etapie planowania, i się też wyraźnie podkreśla, że książkami zarysowujemy tło do filmów. Win - win.

Robienie tego odwrotnie, czyli "jak książki zachwycą to zrobimy filmy" jest strategią samobójczą. Bo jak sprzedaż będzie tylko umiarkowanie dobra, to będzie pretekst aby powiedzieć "nie, filmy się nie sprzedadzą". Jak było z 3 spin-offem, pamiętasz? "Solo" się sprzedał całkiem dobrze (wiele filmów może pomarzyć o takim wyniku) ale nie zrobił milona to kasujemy.

Coś więcej później, bo trzeba wstawać i iść do pracy.

Re: ...

Mogę się zgodzić, że strategia pt. "W 2022 planujemy nową serię filmów w tym okresie, a teraz macie przez 2 lata książki i komiksy wprowadzające do tego okresu" byłaby lepsza, przynajmniej z perspektywy fana, nawet takiego casualowego. Natomiast jeśli chodzi o to co się lepiej sprzeda to już ciężko mi ocenić. Ja może jestem stronniczy mocno, bo na coś w stylu Starej Republiki czekam od dawna + jestem mocno zaangażowany w książki i komiksy. Wiem, że wiele osób czeka na Starą Republikę, ale książek i komiksów nie czyta. Ale i tak uważam, że takie 5 pozycji, z których każda do każdej nawiązuje ( https://twitter.com/cavanscott/status/1232209603338764293?s=20 ) to coś co ma większą szansę na sukces niż pojedyncze książki, które w sumie głównie opowiadają zamknięte asekuracyjne historie. Tutaj taki Soule czy Gray mają otwarte wrota i właściwie mogą wymyślać co tylko zechcą. Oczywiście w ramach istniejącego uniwersum, ale cofając się o 200 lat możesz dużo.

Re: ...

Rzecz w tym, że jak dotąd Disney tu rozbbarze, tam rozbabrze i wuj z tego

Naprawdę bym wolał najpierw poznać dalsze losy Cieny, Thana i Windridera. Chciałbym dowiedzieć się co się stał oz wielką admirał Sloane, która nam się przewijała przez książki i komiksy. Interesuje mnie co się stał oz Karyną i Elim (o Gryskach nie wspominająć)

I co, nic z tego nie dostanę. Rozumiem, było embargo "bo filmy", to się spodziewałem że coś z tego będzie w filmach. Inaczej sensu embarga nie było żadnego. No ale kto by się tym przejmował... No fajnie... To że zostawili rozgrzebaną końcówkę "Solo" z kilkoma clifhangerami to nawet nie wspomnę...

Teraz mają (ponoć, bo coraz mniej wierzę) robić jakieś filmy, i to by była idealna sytuacja na powiązanie ich z serią książek. No ale... Chyba, że filmów już nie będzie a wielkie kopro stać tylko na "wielki projekt" który w rzeczywistości jest niewielką serią książek...

No i - Ty czekasz na Starą Republikę, ale gross oglądających SW kinowe nawet nie ma pojęcia, co to jest Stara Republika. Ci, co mają, też by woleli filmy czy choćby grę.

I jeszcze ciekawe, że jaj mają w planach rzeczywiście filmy i trylogię Johnsona, to, no zaraz rzucą ten "Luminos" w kąt i będą dawać książki pod filmy, bo to się zawsze lepiej sprzedaje. Chyba że filmów nie bedzie...

To by się mogło udać, gdy faktycznie powiedzieli - oddzielamy "stare SW" grubą kreską i tworzymy własne poduniwersum HR z epizodami, spinn-offami, serialami, grami i jest to precyzyjnie opracowany plan na dekadę. O, to by było coś. Ale to chyba nie z tym zarządem. Tutaj to książki o jednym, seriale o drugim i trzecim, nowa trylogia o czwartym a gra o piątym...I pewnie niczego nie doprowadzimy do końca, bo po co.

Re: ...

Przecież filmy są "in a little hiatus".

plany, plany...

Finster Vater napisał:
Ale to się nie tak robi. To się przygotowuje pod filmy, mając filmy choćby w pierwszym etapie planowania, i się też wyraźnie podkreśla, że książkami zarysowujemy tło do filmów. Win - win.

Robienie tego odwrotnie, czyli "jak książki zachwycą to zrobimy filmy" jest strategią samobójczą. Bo jak sprzedaż będzie tylko umiarkowanie dobra, to będzie pretekst aby powiedzieć "nie, filmy się nie sprzedadzą".

-----------------------

Żeby tylko nie okazało się, że projekt zaskoczy, więc będą chcieli kuć żelazo póki gorące i ten zapowiedziany na razie jedynie z daty film będą chcieli zrobić na szybcika, no i znowu będziemy mieli wyścig z czasem, zamiast kręcić film na spokojnie...

Re: plany, plany...

Teoria kreacji chaosu

A potem będzie że "ludzie narzekajom"

Nie no, ja chcę żeby zaskoczyło, i żeby chociaż RAZ doprowadzili coś od początku do końca.

Najgorsze co może się trafić, że dadzą dobre rzeczy na początek, wszak Claudia i Soule, a potem to wszystko rzucą w kąt, bez zakończenia i popłyną na nowe wody. No ale to wtedy już beze mnie.

Re: plany, plany...

Finster Vater napisał:
Najgorsze co może się trafić, że dadzą dobre rzeczy na początek, wszak Claudia i Soule, a potem to wszystko rzucą w kąt, bez zakończenia i popłyną na nowe wody.
-----------------------

Na przykład z Rianem u steru

Re: plany, plany...

Mi się TLJ podobał, Knives Out też pozytywnie, więc jak dla mnie to niech biorą moje pinionszki w tej opcji

Choć wolałbym, aby coś skończyli od początku do końca.

Jeszcze bym włodarzom "D" podpowiedział, że mieli taką książkę która jako jedyna spod znaku SW nie dosyć że była na pierwszym miejscu listy bestselerów, to jeszcze przebywała tam przez kilka tygodni. No ale oni to chyba wiedzą? Mam przynajmniej taką nadzieję...

Re: plany, plany...

No ale wyobraź sobie Riana, który zabiera się za film i bierze całą książkowo-komiksową podbudowę, a potem...subvert expectations

Re: plany, plany...

Hehe, proszę aż tak ź l e nie życzyć tym nowym Star Warsom . Wyobrażam sobie jednak Riana, który mając czystą kartkę, rozpisuje nam nową trylogię. Wbrew opiniom, jestem zdania, że byłby to wcale nie głupi pomysł

Re: plany, plany...

Może gdyby zaczął wszystko od zera, bez innej podbudowy, no i gdyby porzucił te głupkowate żarciki >_<

Re: plany, plany...

i nie dawał już morderczych droidów

Re: plany, plany...

Taaaa, to była większa żenada niż R2 w RotS

Re: ...

Ale na marketing to oni nic nie wydali, niczym Pius XIII rzucali coś od czasu do czasu, a fandom sam wszystko rozkręcił.

Nie ogarniam Was ludzie



Nie ogarniam czego się spodziewaliście. Że zapowiedzą 10 książek i 15 komiksów na 2020 rok?

W tym roku wychodzi 1 część Thrawn Ascendancy, 2 część Alphabet Squadronu, Queen`s Peril, adaptacja TROS (xD), Dark Legends od Manna, książka o Dameronie, TCW Anthology i trzy książki z okresu High Republic. To daje w sumie 10 książek. Ile ich ma być na rok, zakładając, że czyta się wszystko, serio tak szybko czytacie i tylko Star Warsy? Poza tym pewnie coś jeszcze w międzyczasie zostanie ogłoszone.

Po drugie, to że projekt jest duży nie znaczy, że wszystko ma być wypuszczone w 2020 roku. Moim zdaniem to wygląda na coś co na 100% będzie kontynuowane w 2021 roku, a może i 2022. Nie mówiąc już o tym, że jeśli się spodoba (a ma na to duże szanse) to pewnie pójdą za ciosem i któryś z filmów albo nawet cała seria będzie się działa w tym okresie. Albo jakiś serial czy gra.

K**wa pierd****nie, żeby w końcu wyszli z czasów OT i cofnęli się do czasów TPM, a jak w końcu robią to "meh, tylko 5 pozycji". Ile ich na początku mieli wypuścić? Po drugie, pierd****nie, żeby coś w końcu zaplanowali porządnie z namysłem, a nie robili na szybciocha, a teraz "tyle lat mieli i tylko 5 pozycji?". Pierd****nie, że po co OT/ST, Stara Republika to jest to, niech się w końcu za to zabiorą i jak w końcu robią coś w tym klimatach, ale jednak inne to "plagiat Starej Republiki, hueh hueh, nie umio nowych rzeczy wymyślić".

Ogarnijcie się. Zastanówcie czego Wy w ogóle oczekujecie i czy to w ogóle jest wykonywalne przez ludzi.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Uspokój się. xD

Czego oczekuję? Braku SW. Czy to takie trudne do zrobienia? xDDD

Re: Nie ogarniam Was ludzie

To akurat jest realistyczny plan

Re: Nie ogarniam Was ludzie

To ić se na Bastion Marvela

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Hejterski rant w sam raz na "bekę z hej..."

Re: Nie ogarniam Was ludzie

>że zapowiedzą 10 książek

No zasadniczo tak, spodziewałem się ambitniejszej serii o długości co najmniej 9 powieści - jak Dziedzictwo Mocy czy Przeznaczenie Jedi

Re: Nie ogarniam Was ludzie

No i w dalszym ciągu może tak być, ale może nie od razu w 2020.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

No tak, to prawda. Mnie cieszy, że w końcu ruszają nową erę, a nie w kółko okolice OT i pochodne.

ALE

Mimo wszystko spodziewałem się jednak serii książkowej, a nie dwóch książek. Oczywiście projekt może się rozwinąć w tym kierunku i pewnie też tak będzie; ale jednak otwarcie nowej ery zawsze odbywało się z impetem, a przynajmniej ten rozmach jakoś zapowiadano.

Mam tylko nadzieję, że nie walną żadnego Kolejnego Zaginionego Imperium Sithów ani Abeloth xD

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Ponoć zapowiedzieli, że od teraz do sierpnia będziemy się dowiadywać nowych rzeczy na temat tego projektu/ery. Może to nie wszystko? Może z miesiąca na miesiąc, ten cały projekt będzie jeszcze większy? Zresztą nie wiemy czy np. książka Soule`a to pierwsza część czegoś większego.

Zresztą ja tam twierdzę, że się upierają, że to projekt książkowo-komiksowy, ale ostatecznie będzie film albo serial.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

A Ty co, pierwszy dzień na Bastionie Reakcja wszystkich dokładnie taka, jak się można spodziewać. Nie ma co się co unosić. Nie warto. Relaksik

Jednym z moich noworocznych postanowień na 2020 było mniej czytania/pisania po forach i mniej oglądania YT (dzisiaj robię wyjątek z powodu HR ). Czas na tym zaoszczędzony przeznaczam na czytanie, oglądanie i granie. Zamiast np. czytać na Bastionie te wszystkie suchary śmieszków, którym się wydaje, że są zabawni, wysrywy trolli i mądrości ekspertów, którzy powinni dawać lekcje wszystkim w LFL łyknąłem od początku roku mnóstwo zaległości i nowych zajefajnych rzeczy. Ile ja czasu bez sensu marnowałem. Ogólnie taka zmiana to rewelacja i patrząc na Twoją reakcję też szczerze polecam spróbować

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Hehe , to jest tylko chwilowa odskocznia, szybko do nas wrócisz

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Witaj po swojej ciemnej stronie, Mossarze. Let the hate flow through you. Ale jak słusznie zauważyłeś w sygnaturce much to learn you still have.
Patrz i ucz się.

Mossar:
K**wa pierd****nie, żeby w końcu wyszli z czasów OT i cofnęli się do czasów TPM, a jak w końcu robią to "meh, tylko 5 pozycji". Ile ich na początku mieli wypuścić?

Ja, intelektualista:
Rozumiem wasz problem, nawet jak zapowiedzą coś dobrego to trzeba narzekać że jest tego za mało. Na szczęście istnieje lekarstwo na waszą dolegliwość: https://allegro.pl/oferta/masc-na-bol-dupy-cudowny-lek-na-problemy-ludzi-7078876933

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Ale ja chciałem trochę rozruszać towarzystwo

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Mossar napisał:
Pierd****nie, że po co OT/ST, Stara Republika to jest to, niech się w końcu za to zabiorą i jak w końcu robią coś w tym klimatach, ale jednak inne to "plagiat Starej Republiki, hueh hueh, nie umio nowych rzeczy wymyślić".

Ogarnijcie się. Zastanówcie czego Wy w ogóle oczekujecie i czy to w ogóle jest wykonywalne przez ludzi.

-----------------------

Że też Cię to jeszcze zaskakuje, że fandomowi SW nigdy nie dogodzisz To jak z Rey i "jak ona może być tak potężna, skoro jest przypadkową dziewczyną (bo Luke był chociaż synem Wybrańca)?", zaś potem "to, że Rey wnuczką Palpatine`a neguje fakt, że wielka Moc może się trafić każdemu! Buuuu!" Chill out

Chu`unthor

Ciekawostka: przeglądałem co ciekawego działo się w starym kanonie w okresie około 232 BBY, i przypomniałem sobie, że w 230 BBY na Dathomir rozbił się Chu`unthor, czyli fruwająca akademia Jedi. Samo istnienie tego statku bardzo pasuje klimatem do założeń High Republic - taka większa wersja "Crucible" z TCW.

jest taka piosenka

idealnie obrazująca to co sobie myślę. Śpiewa ją co prawda nieśmiertelna Maryla, której nie znoszę, ale słowa napisał Andrzej Sikorowski i niby banalne, ale jednak coś.

https://www.youtube.com/watch?v=fNU2Q7_s8TU


No, może poza tym że moje serce się nie wyrywa i nie uważam żebym był taki sam jak... wtedy kiedy się wyrywało. O, a kiedyś tak było.

Tak naprawdę to nie filmy SW wciągnęły mnie do tego świata, ale to co dzisiaj w Legendach zaszufladkowane jest jako Sith Era, a zawierało czasy przed Starą Republiką i w trakcie jej trwania, czy raczej powolnego upadku. W ogóle to było niezłe uczucie, że są filmy, są ew. wokół nich jakieś książki, komiksy, ale istnieje, kurde, całe olbrzymie spektrum doznań opartych tylko luźno na idde fixe nie/równowagi Mocy.

Więc czy będę czytał? Chyba raczej nie, może, z czasem, jako zobaczę jak to się rozwinie, ale... nie. To nie wróci więcej, ponieważ nawet nie chodzi o to, że to jest to samo. Zresztą Disney nie mógł wymyślić niczego innego, mając głęboko na strychu Legendy. Taka prawda. Bawi mnie to, że sprawdzają się rzeczy, o których pisałem w czasach sprzedaży firmy przez Papcia. Nie było to odkrywcze, ale nadal mnie to jakoś cieszy.

Nie będę tego czytał (ale może w coś zagram jeśli rozszerzą asortyment) głównie z powodów, że obecne SW (i przyszłe) są SW na obecne czasy i obecną publikę. Kiedyś jeszcze stosowałbym ten chwyt poniekąd obraźliwie, bo uważam że komercja tak bardzo złączyła się z chałą twórczą i tak dobrze im razem właśnie teraz - w czasach prostego przekazu, prostego obrazka.
Z drugiej jednak strony - takie są czasy. Nie można się na to obrażać. Zamykanie oczu nie sprawi, że znikną. I właściwie ludzie, którym to się podoba powinni dostawać "nowy" content. A że pewnie jest spora grupa (i będzie coraz większa), która nie zna Legend - to będzie dla nich coś, czego im brakowało.


Zastanawia mnie tylko dlaczego akurat o 200 lat się cofnęli? Z perspektywy Galaktyki to jest mikry okres czasu. Chyba, że chodzi o taktykę salami, znaczy w pewnym uproszczeniu, nie mówię o 1:1 szalámitaktice. Taktykę marketingową, że będą wyduszali ile wlezie z 200 lat, jak źródełko się wyczerpie, to cofną o 400.

Re: jest taka piosenka

Ale to już było, i nie wróci więcej ... tak jak zieleńsza dawniej trawa była, i niebo bardziej błękitne. No i drugi raz, po latach nie smakuje jak wtedy, kiedy "serce się wyrywało". Takie też są czasy, i nie można się na to obrażać.

Wszystko to, to sama prawda. Pytasz, dlaczego akurat o 200 lat się cofnęli ? ... bo to okres taki "pomiędzy". Do znanego jest blisko, a i Szczytowa Repa wcale nie tak daleko. Bezpiecznie więc, i z perspektywą, by sięgnąć głębiej - z czasem.
I dokładnie jak piszesz, będą wyduszali ile wlezie, a jak źródełko się wyczerpie, to cofną się dalej.
Czy to źle ?, nie, uważam, że nie. To wygląda na budowanie od podstaw czegoś nowego, ale nie na tyle nowego, że z ryzykiem na słabe przyjęcie. Można rzec, będzie dla każdego, coś miłego. I chyba tak należy na to patrzeć, a przynajmniej tak mi się wydaje

Re: jest taka piosenka

Może bezpieczniej byłoby sięgnąć od razu jeszcze dalej, czyli przynajmniej przed czasy Dartha Bane`a, by nie ryzykować niezgodności z tym, co słyszeliśmy w filmach (1000 lat bez Sithów etc.) oraz jeszcze bardziej zwiększając możliwości kontynuacji historii o następne pokolenia. No ale czekamy jak to się potoczy

Re: jest taka piosenka

W punkt...

Co mnie jeszcze może zaskoczyć, (byłą już) fankę, która przebrnęła przez pieryliard historii z legend, w których (niemal) zawsze pojawiało się jakże straszliwe zagrożenie a z nim ruszali walczyć jakże szlachetni bohaterowie. Było, było, było...

Nowi autorzy może wymyślą nowych bohaterów, którzy będą interesujący... Kto się będzie dobrze bawił, niech się bawi, ja poczekam.

I, jak pisał ktoś wcześniej, śmieszna jest ta nagonka ekscytacji, gdy grupa twórców na nowo wymyśliła koło. Może z lepszych materiałów sklecone, gładsze, nowsze, ale jednak koło to koło... i twórcy mają nadzieję, że klientela zapomni iż koła już widziała i zna i padnie z zachwytu nad innowacyjnością projektu koła...

A 200 lat w tył daje okazję do pokazania Yody. Tyle. Co akurat dla mnie jest argumentem na wielkie NIE, bo po prequelach Yody nie znoszę...

Re: jest taka piosenka

-(byłą już) fankę,

No kurde, smuto się to czyta. No ja wiem że TROS "nie pykło", ale przecież to tylko jeden film z 12.

ale jednak koło to koło...

No chyba że to koło magnetyczne

http://energythic.com/view.php?node=283

to wtedy jest to jednak inna rozmowa Można się zachwycać.

Re: jest taka piosenka

No, to nie tak, że teraz będę głosiła, że SW to zło czyhające na nasze dusze... (poza TRoS oczywiście...).

Moje fanostwo prawie zdechło, podniosło głowę po TLJ (i oczekiwanie na ciąg dalszy było super) teraz znów zainteresowanie opada... I ten "nowy" pomysł u mnie nie zaskoczył.

I może gdy opinie będą dobre... choć mnie się podoba zazwyczaj co innego... (wolę książki o urzędnikach niż o Jedi - było opowiadanie o oficerach na pokładzie niszczyciela tuszujących błędy kolejnymi formularzami... uśmiałam się...)

Re: jest taka piosenka

PS. Właśnie YT podrzucił mi filmik opisujący Luminous jako produkt złego lewactwa, pełen kobiet, różnorodności i nienawiści wobec białych mężczyzn, gdyż takimi poglądami autorzy w projekt zaangażowani zalewają Twittera...

Więc może powinna polubić toto z przekory

Re: jest taka piosenka

Monique7 napisał:
pełen kobiet
-----------------------

To straszne! Jak faceci mogą chcieć oglądać (czytać?) kobiety

Re: jest taka piosenka

Nie wiem, ale zazwyczaj na plaży to wzrok ucieka w stronę kobiet w bikini, a nie facetów w slipkach.

Tzn. kolega tak mówił.

Re: jest taka piosenka

No szok totalny, całkowite zaskoczenie

Re: jest taka piosenka

Mnie rozczula hasełko, jak to każdy znajdzie tu coś dla siebie. Pędzę, lecę normalnie.

Darth w High Republic?

Sh1t, chyba właśnie coś rozszyfrowałem.
https://twitter.com/mossar_pl/status/1232680337295187968?s=20

Cavan Scott, autor głównego ongoinga High Republic polubił dwa moje tweety. W pierwszym pytam go czy poruszy temat Battle of the Wasted Years i Nightmare Conjuction. W drugim porównuję jeden z concept artów z nazwą Nightmare Conjuction.

Jakby ktoś nie wiedział (zakładam, że większość nie wie). W Dooku: Jedi Lost Cavan wspomina o Darthie Krallu.
""It was Krall who won the Battle of Wasted Years. Who tamed the Nightmare Conjunction.""
https://starwars.fandom.com/wiki/Darth_Krall

Ja tam twierdzę, że na bank będą jacyś Sithowie w High Republic. Nie jako główny wielki przeciwnik, ale ktoś działający w cieniu. Albo tak jak w przypadku Kralla będzie po prostu Jedi, który chwilowo przejdzie na Ciemną Stronę.

Re: Darth w High Republic?

oby nie xD

Re: Darth w High Republic?

Za dużo darthow jak na jedne gwiezdne wojny

Re: Darth w High Republic?

To ostatnie.
Jeśli mają rozum, a zakładam, że tak, to nie pójdą w kontrowersje, by zaraz im wypominano, że przecież Sithów od tysięcy lat ni ma, a tu nagle som.
Sikłelowo też Sitha nie było, i nikomu to nie przeszkadzało. Nie liczę tu licza, oczywiście, bo to przypadkowa postać tej trylogii
Mówiąc wprost, emo-look i red saber nikogo Sithem nie czyni, ale zapotrzebowanie ogółu zaspokaja

Re: Darth w High Republic?

Nie widziano przez 1000 lat to nie widziano, nie ma co retconować.

Ale, faktycznie może być jakiś ślepy Jedi walczący s Sithem, to wtedy tak, nie widzę przeszkód.

Re: Darth w High Republic?

Hah ;D Nie no, ale jakby tak na logikę to wziąć. Skądś się to całe Lost Twenty musiało wziąć. Jeśli im Dżedaje spieprzali do Ciemnej Strony Mocy to pewnie nie traktowali ich jako Sithów, tylko jako zbłąkanych Jedi, którzy dali się omamić holokronowi albo jakiemuś innemu tałatajstwu. Taki Darth Krall tutaj pasuje - najpierw Jedi o imieniu Radaki, potem go coś omamiło CSM. Nie kłóci się to z prequelami.

Ki-Adi-Mundi: Impossible! The Sith are extinct! They have been for nearly a millenium.

To wciąż pozostawia takie możliwości jak właśnie członkowie Lost Twenty, samozwańczy Darthowie, którzy w jakiś sposób poznali Ciemną Stronę i najlepsza opcja: działanie dwóch Sithów w cieniu bez wiedzy Jedi. Ci cali Nhilowie mogą spokojnie być kierowani przez Sitha.

Re: Darth w High Republic?

Jedi który se przejdzie na CSM to jeszcze nie Sith.
Always two there are. No more, no less

Re: Darth w High Republic?

Always?

Jeżeli wyłączymy z rozważań "Rales of the Jedi" i "Legacy" to tak

tak z ciekawości

bo nie łapię tego - facet "polubił" twoje wpisy i z tego wyciągasz, że może będzie jak będzie?

To tak działa? Pytam, w takim razie może sam sobie założę konto, ale nie jestem pewien czy to tylko twoje nadzieje, czy to rzeczywiście tak działa?

Re: tak z ciekawości

Tak, dokładnie z tego wyciągam, że jest szansa. Jest też szansa, że polubił, bo "ciekawie kombinujesz, ale to nie to"

no właśnie

bo to mi zawsze przypomina te newsy z lajkami/serduszkami jak to rozbił się rosyjski samolot i 250 ludzi zginęło, ale jeden dzieciak przeżył.

I ludzie to kciukują, a ja myślę czy oni to robią ze względu na tego jedynego szczęśliwca (ale rodzice mu zginęli) czy jednak, że 250 ruskich zeszło ze świata, a my ich za bardzo nie lubimy

Lajk/<3 to groźna broń

Re: tak z ciekawości

Działa, mi Amy Beth Christenson polubiła tweeta, w którym marudziłam o Kaleeshanina w "Resistance" i rok później go dostałam . Załóż konto, Ćwierkacz to super sprawa.

to działa

tylko na pojedyncze istoty, czy można molestować korporacje?

Re: to działa

Próbuj. Kiedyś marudziłem na jedną z większych sieci w PL, i dostałem miłego maila z info, że gadżety do mnie ślą, znaczy, poczuli się winni i gupio im

ciekawe

te gifty ci się należały czy wymogłeś poczuli się winni i wysłali z dobrego

Re: ciekawe

Oczywiście wymogłem , gupio im było, i zapewne wstyd, żem zwrócił uwagę na niekorzystną relację na linii nowy klient podpisujący umowę, a abonent z dłuższym stażem. W ramach zadośćuczynienia dostałem gratki firmowe

Re: ciekawe

Re: tak z ciekawości

Nie namawiaj do złego

Przemyślenia

Tak sobie dzisiaj jadąc do pracy myślałem właśnie o tym że jakoś zapowiedź całego projektu przestała mnie mocno nakręcać już dzień po jego ogłoszeniu. Pogrzebałem w internecie trochę, co by odświeżyć podobne inicjatywy z jeszcze starego kanonu. I kurczę, cały projekt "świetlny" wypada naprawdę mega skromnie przy takich inicjatywach jak "Clone Wars", "New Jedi Order", wieloplatformowych wydaniach "Shadows of the Empire" czy "The Force Unleashed". Szczerze mówiąc chyba nawet "Vector" był dla mnie czymś bardziej interesującym. Jest bardzo skromnie, komiksowo to już wogole biednie. Swoją drogą, ciekawe co będzie jak komikys nie chwycą i po 6 zeszytach trzeba będzie zamknąć serię (Marvel się w tym lubuje od kilku lat) - wtedy szybko przerobimy scenariusz komiksowy na książkę? Z mojego punktu widzenia znowu balik został za bardzo nadmuchany. Ja rozumiem że to będzie główne koło napędowe SW przez najbliższe 2-3 lata ale samo sobie strzelili w kolano robiąć sztuczny hype. Naprawdę, żeby taka inicjatywa wypaliła bez wsparcia filmu, serialu, gry czy nawet jakiegoś ładnego animowanego zwiastunu, potrzeba w tym dużo jakości. Czy grupa, która tworzy ten projekt jest w stanie zagwarantować taką jakość? Zbyt mało chyba ich znam aby odpowiedzieć sobie na takie pytanie. Na tablicy wypisali sobie wiele haseł i mam nadzieję, że diveristy oznacza wiele różnych ras a nie diversity w obrębie naszej rasy. Swoją drogą czy ja przeoczyłem coś, czy nie ma na tej tablicy hasła "good story"??

Kurczę, mając za plecami Disneya, Marvela, IDW, Del Rey, Disney Publishing i EA to jest największy rozmach na jaki ich stać? Serio...

Nie mnniej jednak planuje zacząć to czytać w oryginale (Egmont i Uroboros i tak tego nie planują). Oby dali nam w tym chociaż namiastkę dawnych przygód z ery Starej Republiki. A jak nie wypali to zawsze można sięgnąć na półkę po DotJ, TotJ, KOTOR i jeszcze raz przypomnieć sobie jak dobre były te historie

Re: Przemyślenia

Ale to dopiero faza pierwsza. Są jeszcze inni licencjobiorcy:

https://i.redd.it/gd7klvzkyzi41.jpg

A poza tym chyba na Oficjalnej była mowa, że fakt, że nie ma filmu, pozwala im na większą kreatywność.

Re: Przemyślenia

Jest w tym jakiś sens, znaczy z tą kreatywnością.
Jednak, mimo wszystko, i rozumiejąc, że to dopiero phase one, to skromna ta koncepcja Luminousowa.
Nie wiem, może to jakiś nowy kierunek w marketingu, ale chyba większe B U M by zrobili mówiąc to, o czym mówili i pokazali, plus zobaczcie, tu będą takie filmy, a tuż obok i gry, a może i serial jaki zmontujem także ? ...

A tak, to jakby dobre ciacho se podzielić na trzy części, i zjeść tylko jedną. Przecie wiadomo, że najlepiej zeżreć od razu całość

Re: Przemyślenia

Zastanawiam się skąd to nastawienie, że te 5 pozycji to wszystko co ma High Republic do zaoferowania. Moim zdaniem to dosłownie samiutki początek. A będzie tego sporo więcej.

Nawet Martin z LSG pisze co prawda, że to tylko "publishing initiative", ale zawsze może to w przyszłości przejść na inne media.

Re: Przemyślenia

Ja mam nadzieję, że to nie jest wszystko co ma do zaoferowania jednak kurz opadł i jest raczej wzruszenie ramionami "pożyjemy, zobaczymy". Nakręcania hype`u było w zeszłym roku duże, niby kilka lat o tym myśleli i dostaje takie coś? I to z premierą za pół roku dopiero? No nie mówcie że Wam czapki z głów spadły

Dla mnie wciąz niedoścignionym ideałem takiego projektu są "Clone Wars". Wiadomo, nie wszystko co dostaliśmy w ramach tego projektu było "łał!" jednak jako całość bardzo ładnie to wypadło

Re: Przemyślenia

W sumie to jakiegoś wielkiego nakręcania hype`u nie było. To fandom to rozkręcił i nadmuchal. Oni popełnili błąd ogłaszając ten tajemniczy projekt trochę za wcześnie, pfzez co dociekliwi fani dyskutowali o tym za długo. Z drugiej strony to dotyczy tylko niewielkiej grupki, bo nawet wśród fanów wcale nie aż tak dużo osób zdawało sobie z tego sprawę, nie mówiąc o tych mniej zaangażowamych.

Mi czapka z głowy nie spadła bo śledzę to bardzo długo i dociekliwie i spodziewałem się czegoś takiego. Ale w żaden sposób mnie to nie zawiodło. Właśnie czegoś takiego chciałem. Soule to mój ulubiony autor SW. Scott był ogromnie pozytywnym zaskoczeniem w Dooku: Jedi Lost. Gray jest po prostu bardzo solidna, no i jednak autorka jednej z moich ulubionych książek - Lost Stars. Nowa era, High Republic, ma ogromny potencjał i imo nie można jeszcze wyrokować ani w jedną ani w drugą stronę. Za mało wiemy, ocenimy wstępnie po książce Soule`a. Bo to on jest takim trochę "kierownikiem" projektu. On też narzuci pewien ton i charakter tej serii. A potem będzie więcej niż te 5 pozycji. Na 100%. I nie potrzebuję zapowiedzi od razu wszystkiego co pojawi się w związku z High Republic przez następne 5 lat. Nudno by było

Re: Przemyślenia

Z czystej ciekawości: kiedy zaczynały się te wspomniane przez Ciebie inicjatywy, to z góry określano ile to będzie książek, komiksów etc.?

Re: Przemyślenia

Niech odpowie Wolf, ale te wspomniane inicjatywy wcale nie były jakieś ogromne. TFU to gry + komiks + 2(?) książki. SotE chyba podobnie. Co innego potem np Dziedzictwo, ale tu nie wiem czy od razu zapowiedzieli wszystko.

Ja tam jestem niemal pewny, że ostateczna ilość pozycji z High Republic conajmniej potroi aktualną. Plus serial bądź film na 90%.

Re: Przemyślenia

Mossar napisał:
... Plus serial bądź film na 90%.
-----------------------
Plus gry jeszcze, na poziomie, i nic więcej od SW nie wymagam

Re: Przemyślenia

Możesz mi zaufać. Ja mam nosa do Nowego Kanonu. Taki spidersense. Po TFA twierdziłem, że Rey jest Palpatine - wszyscy się ze mnie śmiali. Potem założylem temat Finn wrażliwy na Moc to mnie wyzywali od najgorszych. Nawet na początku tego tematu typowałem, że to będzie projekt ksiażkowo-komiksowy dla różnego wiekowo czytelnika o czasach Starej Republiki. Tu się trochę pomyliłem ale nvm xD

Teraz ja prorok Mossar przepowiadam, że w 2021 zostanie ogłoszony pierwszy film z serii Star Wars: High Republic. Teraz się śmiejcie ha ha ha ha. Postradał zmysły. Ale tak będzie.

W ogóle przejrzałem pierwsze nasze rozkminy o Luminous i najbardziej mnie rozwalił post Pondy o tym, że to pewnie Vongowie będą. No Vongów nie ma. Ale Nhil i ich pobieżny opis z zapowiedzi sugeruje jakiś bardzo podobny pomysł.

Re: Przemyślenia

Ty nie prorokujesz, ty kreujesz Ty im piszesz te tweety, a oni z tego zrzynają - "o, patrzcie Mossar napisał że Rey jest Palpatine - to weźmy i zróbmy tak."

Napisz im teraz, kiedy zrobią trylogię o Ani Solo

Re: Przemyślenia

Pisz do nowego CEO Bobka , może przeczyta i zrobią ... (szatański śmiech )

Re: Przemyślenia

Finster, najpierw to ja muszę do tych czasów dojść. Na razie zatrzymałem się na Kypie Durronie i jego Pogromcy Słońc. Ale jeszcze parę książek i zaczynam słynne NEJ.

A jak dojde do Anii Solo to wtedy pogadam z Bobem. Albo Cavanem, z nim mam najlepszy kontakt

Re: Przemyślenia

Rzuć to w ... kąt, i bierz się za Legacy. A nawet odpuść Legacy, i od razu bierz Legacy II, nie pożałujesz.

Tweeta pisz w ciemno

Re: Przemyślenia

W sumie nie pogniewam się jeśli trafisz z tym ogłoszeniem w 2021

Re: Przemyślenia

No dobra, pomarzyliśmy sobie jak to będzie pięknie i ładnie, a teraz wracamy do rzeczywistości gdzie cięcie kosztów to jedyny priorytet

Re: Przemyślenia

Może mnie pamięc mylić ale wydaje mi się że projekt "Clone Wars" to rok 2000 - przynajmniej wtedy zaczęto coś o tym przebąkiwać. New Jedi Order to natomiast rok 1997 chyba.

SOTE i TFU to trochę inaczej wygląda, w końcu wszystko było obudowane wokół gry ale z tego co pamiętam o TFU pierwsze przecieki były koło roku 2006.

Re: Przemyślenia

Ej, ale sednem pytania nie było "kiedy się zaczęły" tylko "czy wtedy zapowiadano ile"

Re: Przemyślenia

Zarówno "Clone Wars" i "New Jedi Order" zapowiedziały sporo rzeczy. Pierwszy projekt mówił o kilku książkach, kilku grach, serialu animowanym, regularnej serii komiksowej, a potem doszła jeszcze seria komiksowa nawiązująca stylistycznie do serialu. I całośc była dośc intensywnie wydawana, te 3 lata między II a III epizodem dały naprawdę sporo rzeczy pomiędzy.

"New Jedi Order" miał być połączeniem eventu komiksowo-książkowego i chyba trochę ich to przerosło. Książek miało być sporo ponad 20, do tego e-booki, opowiadania, i seria komiksowa od DH, której ostatecznie nie było. Jednak autorów zaangażowanych w projekt było więcej.

Moja teoria

Może trochę szalona, ale... Jeden z ludzi wypowiadających się w tej zapowiedzi wspomniał, że chcieli wymyślić coś, czego boją się Jedi. Do tego jeszcze ten cytat o Mocy z dodanym „until”. Więc tak sobie pomyślałam... Może w serii pojawi się coś, co jest w stanie na jakiś czas odciąć Jedi od Mocy? W sensie: Jedi w walce opierają się na Mocy, więc to chyba logiczne, że baliby się stracić do niej dostęp? Marne szanse, ale według mnie taki pomysł byłby ciekawy.

Re: Moja teoria

Tak, niech dadzą do koleksji zrzynek pomysły z trylogii Thrawna. xD

Re: Moja teoria

Tak, bo każdy twórca ma obowiązek grzebać czy w jakimś badziewiu już takiego pomysłu nie było

Re: Moja teoria

Hm, zasadniczo tak. Na tym polega prawo antyplagiatowe. Oczywiście w tym wypadku lucasfilm sam siebie nie pozwie, więc mają łatwiej, a sam pomysł to też za mało, by być uznane za plagiat, jednak owszem, twórca ma obowiązek upewniać się, że nie popełnia plagiatu choćby i nieświadomie (takie coś też jest...)

Re: Moja teoria

Jeśli dobrze pamiętam wszystko co autorzy wymyślą w ramach Star wars, staje się własnością Lucasfilmu, podobnie jest z DC i Marvelem

Re: Moja teoria

Dokładnie, to w Czasach Lucasa wszystko (prawa autorskie i majątkowe) było własnością Lucasa. No ale Lucasfilm też był jego, wiec na jedno wychodziło.

W Disneyu jest chyba tak, że cześć praw majątkowych (nie autorskich) należy dalej do twórcy (stąd tendencja to wybijania dawnych bohaterów i tworzenia nowych), bo to spółka giełdowa, ale w szczegółach to się można pogubić.

Re: Moja teoria

Ale, to te "wrogie" sobie klany, nie mogłyby się jakoś dogadać ? ... znaczy, przykładowo przykład dam. EA, choć ma licencję na wyłączność, tak naprawdę, nie ma wyłączności do wcześniejszych tytułów SW, bo to wychodziło jeszcze w czasie LA/LF.
Nawet oficjalnie gdzieś tam było, że wolą robić nowe gry, z nowymi bohaterami, bo mają wolną rękę decyzyjną, i nie muszą konsultować każdej decyzji, czy też patrzeć w zapisy umowne - kto co może, i dlaczego ...

Re: Moja teoria

Tak, tyle że nie
W razie popełnienia nazbyt podobnych utworów analizuje się także, czy ten drugi miał możliwość ściągnięcia z pierwszego.
Oczywiście, w przypadku utworów już opublikowanych większe jest prawdopodobieństwo że drugi mógł znać utwór pierwszego.
Nie wspominam, że bardziej chodziło o pomysły, które same w sobie niekoniecznie są w ogóle przedmiotem ochrony prawa autorskiego.

Re: Moja teoria

No tak, bo jak pojawi się podobny zamysł wynikający z czegoś innego to na 100% zrzynka, musisz mieć smutne życie skoro nie potrafisz aktualnie ze Star Wars czerpać żadnej przyjemności i wszystkie komentarze jakie widze to narzekania, może odpocznij sobie od uniwersum i znajdź sobie na jakiś czas inne hobby xD?

;)

Re: ;)

Siema Bart. Pamiętasz swój ostatni urlop? xD

Re: Moja teoria

Isalamiry, ma to sens.

Będzie więcej

Pojawił się na oficjalnej wywiad. Fragment:

Charles Soule: When this is all over and stuff, I think that will be years from now, and I have a feeling you might come up and talk to us again at the Ranch. Fingers crossed, right?

But you know, we’re at the start of a road, I can really feel it, and there’s a lot of great stuff to come.

Re: Będzie więcej

no i można było tak od razu

Jak Wy to widzicie

Sobie tak dyskutujemy o ilościach, filmach, serialach, planach na przyszłe lata, a właściwie mało jakiejkolwiek dyskusji o samej erze High Republic i jej potencjale.

Tak zupełnie teoretycznie punkt wyjścia to czasy rozkwitu Republiki, w których nie zaobserwowano działania Sithów i w których Jedi mieli pewnego rodzaju monopol. Możnaby pomyśleć, że w sumie nudno. Bez Sithów to trochę nie ma z kim i o co walczyć. Ale czy na pewno? Może to nas ogranicza wyobraźnia o tym co można w tym świecie stworzyć?

Ja osobiście nie nam jakichś świetnych pomysłów. Wiemy tylko o tych Nihilach, którzy póki co mnie jakoś bardzo nie przekonują. Ale też nic o nich nie wiemy, nie mamy też pojecia kto za tym stoi i jaki ma w tym cel. Bo stać równie dobrze może Lors Sithów. Poza tym jakby się przyjrzeć concept artom to będziemy jeszcze mieli jakieś niesprecyzowane potwory, zjawy. Moim zdaniem jest spora szansa, że bedzie to Nightmare Conjuction wspomniane w książce o Dooku. Jestem też pewien, że na 100% wejdziemy głębiej w temat Lost Twenty. A upadli Jedi zwiedzeni Ciemną Stroną to już jest wstępnie dobry materiał na historię.

Co ciekawego jeszcze może zaoferować ten okres.. jakieś tarcia miedzy Jedi, różnice interesów, wewnętrzne wojenki "klanowe", może różne podejścia do treningu Jedi - coś w stylu nowoczesnej szkoły Jedi i tej opierającej się na klasycznych księgach i holokronach. No i wokół tego wszystkiego po prostu zwiedzanie galaktyki, co ma też ogromny potencjał, bo możemy poznać znane nam juz planety z zupełnie innej strony. Z czasów kiedy wyglądały inaczej i działo się tam coś zupełnie innego.

Nie jest to tak żyzny grunt jak Stara Repa. Ale na Starą Republike pewnie przyjdzie czas. Choć nie wiem czemu czekają z tym tak długo.

Re: Jak Wy to widzicie

A ja czekam na syndykaty Huttów, coś takiego może jakieś wojny wewnętrzne syndykatów.

Ni ma

dyskusji, bo i nie było jakiegoś dużego BUM!, co by sprowokowało forumowiczów do zakładania hurtowo nowych tematów. Jak rozumiem, przyjęli sobie taką koncepcję, że rozłożą to "na raty", i będą stopniowo ujawniali skrywane jak na razie, większe tajemnice. Zakładam bowiem, że jest to naprawdę duży, multimedialny projekt, by rzec - nowa era w Star Wars .

Jak już wcześniej pisałem, ja jestem zwolennikiem dużego BUM!. Wolę zeżreć ciasto na raz, i niż sobie wydzielać je porcjami . Patrząc z tego egoistycznego punktu mojego widzenia, to szału większego nie ma. Mamy te zapowiedziane książki/komiksy, i nic ponadto. A gdzie główna treść, czyli zapowiedź nowych filmów/seriali/gier ? ... ni ma.
Ale, jak powyżej, taka koncepcja, tak przyjęli. Zakładam co do tych gier/gry, że to tylko kwestia paru miesięcy, gdzie nie wytrzymają, i "pękną" z niusem . Znaczy, letnie E3, i czekam na tłuste zapowiedzi . Z filmami podobnie, raczej wcześniej, niż później.

No i fabularnie, na deser. Rozkwit Republiki, gdzie Jedi mieli względny spokój, i nie byli wciągani w politykę. Słowem, wakacje ... aż tu nagle, no właśnie.
Nihilowie, kimkolwiek będą, cokolwiek będą chcieli, i kto za nimi będzie stał - bądź kierował początek spoilera pewnie jakiś LICZ koniec spoilera, to jak na razie tylko temat do spekulacji, i nic więcej.
Czy musi być jakiś Sith, czy nawet (uuu, teraz grubo) jakiś Lord Sithów ? ... no, na wyobraźnie fanowską to działa, i temat żre. Ale czy musi być ? ... moim zdaniem nie. Może/mogą być to i kultyści ciemnej strony, użytkownicy tejże także. Już coś takiego przecież mieliśmy. Rakata Infinite Empire trwało i rozkwitało w najlepsze/najgorsze. Byli czuli na moc ?, no byli, posługiwali się ? - na potęgę. Doprowadzili do "katastrofy" ?, no tak było. Ostały się niedobitki z dawnej świetności, co to byli strażnikami dawnej wiedzy ?, no ostali.
I tak też może być w przypadku owych Nihili, kimkolwiek oni będą.

Czy jest to, ten okres HR znaczy, ma potencjał i żyzny grunt na to, by stać się faktycznie nową erą ? ... ma na 100%. Pod warunkiem oczywiście, że nie będzie to wyglądało tak, do czego Disney nas przyzwyczaił przez te lata, niestety.

Re: Jak Wy to widzicie

Ja po prawdzie jakoś się nad tym specjalnie nie zastanawiam, ale to, co piszesz, brzmi bardzo fajnie i sensownie.

Re: Jak Wy to widzicie

W Arcu o cytadeli TCW było, że pierwotnie było to więzienie dla "nieposłusznych" Jedi. Mogą to powiązać.

Pierwszy rozdział Light of the Jedi!

Re: Pierwszy rozdział Light of the Jedi!

Przeczytałem, fajnie napisane, choć to tylko prolog, o Jedi praktycznie nic. Póki co ze smaczków to:
Z-24 Buzzbug, czyli pewnie jakiś poprzednik Z-95 Headhuntera.

Ja mam ogromne oczekiwania względem tej ksiązki. Ostatni raz miałem takie (albo nawet mniejsze) do Alphabetu i się nie zawiodłem.

Re: Pierwszy rozdział Light of the Jedi!

O, dzięki !. Łyknę kawkę i już czytam
początek spoilera jak będzie więcej, to linkuj, #underjollyroger ! koniec spoilera

Re: Pierwszy rozdział Light of the Jedi!

Dobra, czyli Nihilom coś się rypło w unknown regions, skutkiem czego hiperprzestrzeń zrobiła się czerwona. Frachtowiec kapitan Casset jest pierwszą ofiarą, w którą "coś" huknęło z tak dużą prędkością i mocą, że statek rozpadł się na większe kawałki.
Szczątki frachtowca walną zapewne w inne statki, te także się rozpadną, i walną w kolejne statki na swojej drodze.
Jednakże do głównego impactu - 3 hours ...

Tytuł

Nie wiem czy o tym już było, ale jako że znamy już oficjalną nazwę, przydałoby się zmienić tytuł na High Republic

Teoria spiskowa Mossara

Nawiązując do "nameless" z artykułu na głównej..

Od jakiegoś czasu podpuszczam Cavana Scotta i Charlesa Soule`a, żeby uchylił rąbka tajemnicy. W opisie Light of the Jedi jest "A threat hides in the darkness, far from the light of the age". Mimo wszystko średnio to pasuje do owej stłuczki w hiperprzestrzeni i nawet nie bardzo pasuje do Nihil. No i tu zaczyna się moja teoria.

W Dooku: Jedi Lost Cavan Scott, moim zdaniem, wrzucił masę nawiązań do High Republic. Pierwsze już zostało potwierdzone, czyli Jedi Trennis ma się pojawić w HR. Natomiast concept arty z HR z jakimiś dziwnymi stworami, ta wzmianka na głównej o "nameless" pasuje mi idealnie do Nightmare Conjunction. Moje tłumaczenie z Wookiee:
Ponoć Upiorna Koniunkcja została okiełznana przez Dartha Kralla, byłego Mistrza Jedi, który poddał się ciemnej stronie Mocy i został Lordem Sithów. Historia opanowania Upiornej Koniunkcji została zawarta w holonagraniu Klias Teradine, padawana, który w czasach Wielkiej Republiki został rzekomo wydalony z Zakonu Jedi.

To nas prowadzi do trzech wniosków:
1. Możemy zobaczyć Klias Teradine skoro rzekomo żył/a w czasach HR.
2. Możemy zobaczyć Nightmare Conjuction, gdyż pasuje to idealnie do konceptów i tego "nameless"
3. W takim wypadku na pewno zobaczylibyśmy Dartha Kralla, który zresztą pewnie najpierw byłby Jedi.

Idźmy dalej. Sifo-Dyas: ""It was Krall who won the Battle of Wasted Years. Who tamed the Nightmare Conjunction.". I mamy kolejną wzmiankę w Dooku: Jedi Lost czyli Battle of Wasted Years. Nic więcej niestety o tym nie wiemy.

No i najciekawszy/a w tym wszystkim - Darth Krall, wcześniej znany jako Radaki (jako Jedi). Po pierwsze: Były członek Zakonu Jedi. Radaki stał się częścią czegoś, co później zostało nazwane Lost Twenty.

Re: Teoria spiskowa Mossara

Dzięki Twoim teoriom zaczynam się trochę przekonywać do tej serii.

Re: Teoria spiskowa Mossara

A ja nie, hehe.

Re: Teoria spiskowa Mossara

To brzmi bardzo prawdopodobnie.

Ja od początku piszę, że Nihil i nadprzestrzeń do podpucha i zasłona dymna dla Sithów.

Swoją drogą ciekawe jak szybko dojdą do tego w książkach czy komiksach. Czy namless jest czymś już na pierwszą fazę, czy to będzie dopiero za ileś lat w wielkim finale?

Re: Teoria spiskowa Mossara

Eee, że stwory ?, "Wasted Years" ? ... o proszę, już znalazłem odpowiedź :

- https://www.youtube.com/watch?v=Ij99dud8-0A

Re: Teoria spiskowa Mossara

To mam ustawione jako dzwonek konta MZLP

Re: Teoria spiskowa Mossara

Re: Teoria spiskowa Mossara

Czyli co, retkonujemy TPM czy też wybijają wszystkich bohaterów i nikt się o Sithach nie dowie?

Re: Teoria spiskowa Mossara

wystarczy żeby Krall miał ucznia (lub mistrza), chyba

Re: Teoria spiskowa Mossara

W TPM zdaje się mówią że nie widziano Sithow od starej republiki.

Re: Teoria spiskowa Mossara

"Impossible! The Sith have been extinct for a millenium."

Re: Teoria spiskowa Mossara

Już zacieram rączki, by zobaczyć, w jaki sposób to wygumkują

Re: Teoria spiskowa Mossara

"Kilka stuleci mistrz Ki-Adi zgubił"

Re: Teoria spiskowa Mossara

Nie widziano wikingów od czasów Mieszka.

No jak nie, a "potop" to kto zrobił?

Re: Teoria spiskowa Mossara

A bo to pierwszy raz, mogą zrobić, że mysleli, że to był zwykły mroczny jedi, zresztą Yoda musiał się skądś o Zasadzie dwóch,

Zasada Dwóch

Właśnie mnie to zastanawiało, że zasada powstała 1000 lat wcześniej, czyli w czasie, gdy ostatni raz widziano Sitha (wg Windu), a Yoda ją zna

Re: Zasada Dwóch

W starym kanonie wyjaśniono, że wiedziano o tym od Kibh Jeena, padawana, który został Mrocznym Jedi jakieś dwa wieki przed upadkiem Republiki. Nie wszyscy uwierzyli jego zeznaniom. W nowym kanonie to nie mam pojęcia czy tam ktoś zawraca sobie tym głowę bo retconują co chwilę.

Re: Zasada Dwóch

Czy to nie oznacza, że zdanie o wyginięciu Sithów przed tysiącleciem nie powinno paść w TPM?

Re: Zasada Dwóch

Wg wiedzy Jedi wyginęli, a ten padawan tylko posiadł niektóre z sekretów Sithów, ogólnie zlekceważono te rewelacje.

Re: Zasada Dwóch

Hmmm. W takim razie kiedy ta zasada miała obowiązywać, skoro wg starego kanonu były całe tłumy Sithów, potem pyk, ni ma Sithów (przynajmniej tak myśleli Jedi)? Coś tu się nie do końca trzyma kupy

Re: Zasada Dwóch

Reguła powstała jeszcze przed zniszczeniem Bractwa Ciemności, które Bane uważał za słabe więc trochę plotek się rozniosło o tej reformie.

Re: Zasada Dwóch

Cholera, dawno czytałem trylogię Bane`a, więc nie pamiętam dokładnie, ale wydawało mi się, że za jej powstanie można było uznać wybicie Sithów, gdy Jedi myśleli, iż nikt z nich nie przeżył. Jednak nie wierzę własnej sklerozie, dlatego dopytywałem

Re: Zasada Dwóch

A do tego przewertować; Darth Plagueis, Living Force Campaign Guide, Jedi vs. Sith: The Essential Guide to the Force, Book of Sith: Secrets from the Dark Side i artykuł Evil Never Dies: The Sith Dynasties bo tam wszędzie są porozrzuacane wiadomości na ten temat.

Re: Zasada Dwóch

O proszę regułę w legendach poznano dwa wieki przed sagą, akcja High Republic dzieje się dwa wieki przed sagą. Idealnie się nakłada

Re: Zasada Dwóch

Tylko - jak na razie (oficjalnie) mamy jakiegoś Bana co żył w Dark Age of the Republic, a Zannah to nawet nie jest wymieniany bezpośrednio. Tak że tego.

W każdym bądź razie Bane był uważany za ostatniego Sitha znanego Jedi przed Maulem. Tak więc żadni inni sithowie nie mogli się pojawić w HR.

A w legendach nie było tak, że tę regułę Jedi poznali gdzieś tak w okolicach jej powstania?

Re: Zasada Dwóch

Nie jest to chyba nigdzie dosłownie powiedziane ale Jedi musieli zdawać sobie po części sprawę z tego co dzieje się u przeciwnika. Szczególnie gdy dochodzi tam do rozłamu. Nie mam pod ręką trylogii Bane`a więc nie sprawdzę. Może się mylę. A więcej szczegółów w tym temacie to niestety zawierają przewodniki, których w Polsce nie wydano.

Re: Zasada Dwóch

Zważywszy na "kanoniczną" nadrzędność epizodów nad całą resztą, jednak należny przyjąć za pewnik że Jedi nie widzieli sithów od 1000 lat i w HR ich być nie powinno.

Re: Zasada Dwóch

Trudno się z tym nie zgodzić. Chyba, że;
1 - zginą wszyscy, którzy coś wiedzą,
2 - zretconują Ep1
3 - inna kiepska/oczywista opcja
To Disney, wszystko jest możliwe.

Sithowie w HR

Obstawiam bramkę numer 1, a inną opcją może być Jedi przechodzący na Ciemną Stronę

Re: Sithowie w HR

Czyli piosenka ,,ale to już było"

Re: Sithowie w HR

Bramka nr.1 wygląda logicznie, czyli zrobią fajne (powiedzmy) postacie, całe stadko nowych Jedi tylko po to żeby ich efektownie uśmiercić?

I oczywiście w radzie Jedi będzie Yoda, który nie uzna tajemniczej śmierci /zniknięcia tej wesołej gromadki za dziwne czy też niepokojące (może poszli do lasu/na piwo).

Re: Sithowie w HR

Szalony z Ciebie optymista jeśli zakładasz, że postacie będą fajne

Re: Sithowie w HR

Dlatego napisałem "(powiedzmy)" No i jest Soule, więc może?

Choć też jest Older nudziarz...

Re: Zasada Dwóch

Kanonicznie to Vader miał na imię Darth i zabił Anakina.

Re: Sithowie w HR

Finster Vater napisał:
Bramka nr.1 wygląda logicznie, czyli zrobią fajne (powiedzmy) postacie, całe stadko nowych Jedi tylko po to żeby ich efektownie uśmiercić?
-----------------------

Dla większego efektu (a ile potrwa ta historia to już inna sprawa - poza tym nie każdy z głównych bohaterów musi odkryć tajemnicę)

Poza tym już w starych epizodach trup ściele się gęsto, więc śmierć tylu postaci w ST nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem

Re: Sithowie w HR

W sumie... Kiedyś był taki "polski film" pt. "Legenda o białym koniu" (Biały smok w dosłowym tłumaczeniu ) i tam gdzieś od połowy widzowie życzyli nagłej śmierci wszystkim bohaterom, żeby się ten film już skończył. Może tutaj też jest podobny zamysł?

Re: Sithowie w HR

No i teraz jestem pewien co do tego szalonego optymizmu; stwierdziłeś, że jest tam jakiś ,,zamysł"!

Re: Sithowie w HR

Jeżeli twierdzenie że może być zamysł zrobienia bohaterów tak fatalnymi, żeby ich zaraz wszystkich pozabijać, brzmi dla Ciebie jak "szalony optymizm" to tak, jestem "szalonym optymistą" co do produkcji Disneya

Re: Sithowie w HR

Straszne może być to, że do jakości tych postaci większą wagę przykładają fani niż faktyczni twórcy.

Re: Zasada Dwóch

4 - odłam sithow ala Darth Millenial (tylko niech zmienią mu nazwę)

Re: Sithowie w HR

Finster Vater napisał:
Jeżeli twierdzenie że może być zamysł zrobienia bohaterów tak fatalnymi, żeby ich zaraz wszystkich pozabijać, brzmi dla Ciebie jak "szalony optymizm" to tak, jestem "szalonym optymistą" co do produkcji Disneya
-----------------------

W R1 bohaterowie nie byli jakoś specjalnie zachwycający, ale nie życzyłem wszystkim (zwłaszcza K2 ) śmierci, a sam film był dobry.

NO Sith

Shi ... Shitów brak.
Ależ się uparliśta na to, by były. Jak nie będą, to źle, a jak będą, też źle -----> bo NIEKANONICZNIE.
First, kanon, to Disneye mają w d ... dalekiej perspektywie myślowej, że tak powiem. Mogą sobie robić co chcą, i jak chcą. Oczywiście, muszą też liczyć się z nami, Bastionowiczami hehe, tak więc opinie nasz zapewne czytajom, i się z nimi liczom. Z nami się liczą, o .

No więc, Sitha nie budziet, ale już kultysta silny w dark sajdzie ?. Czemu nie ?, znaczy fajn by mi

Re: NO Sith

Shitów to akurat jest dostatek. I nie doceniasz potęgi Bastionu! KK tam drży czytając te posty i dlatego nic zaplanować nie mogą bo każdy tu ma inną opinię. Na szczęście.

Re: NO Sith

O to, to.
Miałem taką wczesną teorię, że za bardzo zaczytywali się na forum, przez co namieszaliśmy im w głowach

Re: NO Sith

A wiesz jak to jest z teoriami, jeśli nie odpowiadają faktom to tym gorzej dla faktów!

Wkrótce nowy fragment

Re: Wkrótce nowy fragment

A tego nie mieli anulować czasem, czy tam przekładać?

Re: Wkrótce nowy fragment

W sumie ciekawi mnie czy z racji opóźnienia, będą też teasować rzeczy z 2 fazy, która chyba miała właściwie zacząć się (przed opóźnieniem) na początku 2021 roku

Re: Wkrótce nowy fragment

Strzelam, że faza druga planowana była na lato 2021 i mam nadzieję, że się nie przesunie ze względu na opóźnienie pierwszej.

Mam przeczucie, że mogą zamienić się już na nią wydawcami. CS wróciłby do IDW, Soule dalej pociągnąłby serię Marvela, a powieść Del Rey napisałaby Daniel Jose Older.

Re: Wkrótce nowy fragment

Zakładając oczywiście wyjdzie do tego czasu z marazmu. Kto by pomyślał, że branża teorii powinna sobie obok gier poradzić najlepiej (komiksy można tworzyć w domu bez problemu), tak padnie na pysk.

Re: Wkrótce nowy fragment

Zwyczajnie się opierd***ją, inaczej tłumaczyć tego nie można

Re: Wkrótce nowy fragment

Ależ można, np. całkowitym brakiem pomysłów i niemożnością zdecydowania się "co by tu jeszcze zajumać z Legend"

Re: Wkrótce nowy fragment

Eh, widzę, że Bastion jak zwykle w formie w ocenianiu czegoś czego od lat nie czytał, nie widział, o czym nie ma pojęcia.

Re: Wkrótce nowy fragment

Ale to chyba nie do mnie?

Nie ma co jednak walczyć z faktami. Brak pomysłów ze strony Lucasfilmu (nie autorów) jest widoczny chyba dla każdego. Mieliśmy bardzo dobrą serię komiksową - ale, Vader. Vader i tylko Vader. Dobra była seria o Aphrze - ale znowu, Vader. Czy dostaliśmy choćby kontynuację "Lost Stars", bo trochę lat minęło? No własnie... Jakieś coś dalszego o losach Sloane? Jakąś genezę FO? A, no wiem, uboga 4 zeszytowa "seria" o Benku (seria, która powinna mieć minimum 60 zesztów i powinni ją zacząć wydawać z premierą TFA, a nie jako "musztardę po obiedzie"

Co było fajne w OT? Wielka, świetna seria "Republic" równolegle z filmami, świetni bohaterowi którzy tylko mignęli na ekranie a tutaj stali się głównymi, pełnokrwistymi postaciami.

Przypomnij mi nazwę tej serii która szła równolegle z PT, gdzie dostaliśmy rozbudowane postacie Huxa czy Connix, Ello Ast`ego lub Lintry. Taką na 60 zeszytów co najmniej. I nie, nie mówimy o serii z Dameronem. Ani o paruuzeszytowej historii poszukiwań skrzynki z blasterami.

Re: Wkrótce nowy fragment

Po pierwsze, rozbudowa sequeli aktualnie mi całkowicie zwisa i powiewa, więc może tu mamy konflikt postrzegania współczesnego kanonu

Po drugie, powiedzieć, że NK nie ma własnych pomysłów i zżyna z Legend to bardzo nietrafne określenie. Jedyna istotna zżynka/zapożyczenie to Thrawn, którego postanowili rozwijać już w 4tej książce. Ale to takie troche oczko w głowie Zahna. Sam Zahn sie wypowiadał, że jest od tej postaci uzależniony i mam masę pomysłów na jej rozwiniecie.

Natomiast najbardziej nie zgadzam się w związku pomysłami. NK pisane jest w zupełnie innym stylu i jest sporo nowych pomysłów. Jako ktoś kto chłonie każdego najmniejszego tweeta z High Republic, mogę śmiało powiedzieć, że to na 100% będzie coś nowego. Czy fajnego? To sie okażę. Ale nowego i dużego jak na standardy książek SW. Dooku: Jedi Lost było pełne nowych pomysłów. Alphabety są pisane w taki sposob, że nigdy nie widziałem w EU takiego skupienia się na rozwoju wewnętrznym bohaterów jak w nich. Obie książki wokół Vi Moradi i Kardynała to też coś unikalnego. Nowa seria Bounty Hunters o lowcach ma fajny, dosyć ciężki styl i zdecydowanie nie przypomina to komiksów o łowcach z EU. Nowy Thrawn Zahna, mimo, że bazujący na postaci z Legend, to też zatopienie się po raz pierwszy aż tak głęboko w tematykę Chissów i UR. Oba audiobooki (Dooku i Aphra) są zrealizowane genialnie pod kątem wielości głosów i dźwięków (Dooku lepiej). Opowiadania z Myths&Fables i Dark Legends to coś mega przyjemnego i klimatycznego i o dziwo mającego swój styl, nieprzypominający żadnych opowiadań z Legend. Force Collector jest może infantylny, ale pomysł na tą ksiażkę jest zupełnie unikalny. Może troche bazujący na Quinlanie, ale Quinlan to NK więc wszystko jest w porządku

A Soule`a aktualnie wszyscy "testerzy" wychwalają za Light of the Jedi i sam Soule pisze, że jest dumny z tej książki. No.. żeby sie nie przejechał. Ale jakbym miał postawić pieniądze na jednego tworcę z SW to byłby to Soule i na 99% jestem pewien świetnego wstepu do High Republic.

Re: Wkrótce nowy fragment

-rozbudowa sequeli aktualnie mi całkowicie zwisa i powiewa, więc może tu mamy konflikt postrzegania współczesnego kanonu

No ale o tym właśnie mówię - każdy sobie, bez jakiegoś generalnego pomysłu, a na koniec dajemy zrzynkę z "Dark Empire". Powiązania książki - filmy są praktycznie żadne i tak właśnie zabijana jest marka. Bo marka to filmy - jeżeli nawet Ty piszesz, że wszystko związane z rozbudową sequeli ci zwisa, to oznacza że jest źle.

Siłą SW zawsze były filmy i toczące się dookoła nich wydarzenia. I tak, mi się nowy Thrawn też podoba, podobają mi się historie z Vi itd. - tylko co z tego wynika. to jest NISZA - komiks SW który się "dobrze" sprzedaje ma 30 tyś. nakładu, to jest jednak słabo. Ja kupię, Ty kupisz i paru innych ludków, ale to nie jest ta masowość o którą w SW chodzi.

I - choć podoba mi się że z braku pomysłów wznowili TCW i jestem z tego zadowolony, to jednak też swiadczy to o jednym - brak nowych pomysłów i jakiejś większej wizji. Podobnie z Thrawnem - fajnie że pozwolili Zahnowi wrzucić tę postać do kanonu, ale znowu, bez choćby fragmentu zaczepienia w nowej PT. O zmarnowanym (nie wiedzieć dlaczego - Claudia chciała pisać dalszą cześć) potencjale Lost Star już pisałem, teraz tylko dla porządku.

Re: Wkrótce nowy fragment

No i ja uwazam sequele, niestety, za nieudany projekt. Jako całość. Ale od początku ksiażki i komiksy mocno pomijały sequele. Dziwne, ale tak jest i NK jest silne w zupełnie innych erach. Jeśli już to jest całkiem fajne w bliskim postROTJ.

Natomiast musimy postawic sprawę jasno. Książki i komiksy SW są i będą niszowe. Niezależnie w jakiej tematyce. Więc może lepiej niech będa o czymś ciekawym, jak potencjalnie HR niż o erze, ktora sie nie udała. Ja mam opory, żeby wziąć sie za książkę o Poe, a na HR czekam z wypiekami na twarzy.

Co do kontuacji pewnych wątków - masz rację. Ale to trochę skutki ekspeeymentowania w latach 2015-2018. Z jakiegoś powodu uznali, że nie ma sensu kontynuowac historii Thane`a i Cieny, a lepiej rozwijać Snapa i Norrę. Natomiast od 2019 to już jest dużo bardziej poukladane, współpracują głównie ze sprawdzonymi twórcami i większość nowych pozycji to ciekawe twory.

A Sloane przecież się pojawi w początek spoilera Squadrons i pojawiła sie w Shadow Fall koniec spoilera. A jej historia po wylocie? Wątpie, ze szybko to dostaniemy, bo pewnie aktualnie jest czerwone światło na historie sequelowe. Był na to czas idealny pomiędzy TLJ a TROS. Nie wykorzystali tego, a teraz już jest pozamiatane.

Re: Wkrótce nowy fragment

Przede wszystkim przy sequelqch istniała ta głupia klauzula tajemnicy, żeby nie spoilerować, plus brak planów itd.

Re: Wkrótce nowy fragment

https://www.starwars.com/news/a-test-of-courage-exclusive-excerpt-and-interview

No jest. No i tyle mogę powiedzieć, bo póki co nic ciekawego z niego nie wynika. Osobiście najbardziej boję się, że to będzie taka historyjka, która równie dobrze mogłaby miec miejsce w czasach AOTC. Ale jeśli jednak sie mylę i będzie sporo HR w HR, to będe pewnie zadowolony, bo nie jestem z tych co hejtują, bo dla młodszego czytelnika. Force Collector, Pirate`s Price, nawet Losts Stars było dla młodszego czytelnika, a czytało się bardzo przyjemnie.

Re: Wkrótce nowy fragment

Tylko tyle ? ... nie no, nie powiem meh, ale tym bardziej nie powiem wow!. Jako tako, że tak powiem.
Raczej zapowiada się jak historyjka. Ale rację masz, że jeśli będzie w tym sporo HR w HR, to może być całkiem, całkiem. Właściwie, to tylko 100% HR w HR może to ocalić

Re: Wkrótce nowy fragment

To książka dla dzieci. Lost Stars i Force Collector to już young adult. Jednakże...

a) książki dla dzieci NIEMAL ZAWSZE bardzo przyjemnie się czyta. Moim zdaniem `Spark of the Resistance` Irealnd było całkiem niezłe.

b) widomo że nas przede wszystkim będzie interesował świat przedstawiony i całe tło, a mam wrażenie, że skoro tak szczegółowo razem wszystko wszyscy autorzy planowali, to nie będziemy zawiedzeni brakiem nowych informacji.

Yoda potwierdzony!!!

Re: Yoda potwierdzony!!!

Ciekawe jak będzie wyglądał w filmie!

Re: Yoda potwierdzony!!!

Tak samo jak w grze.

Oficjalna strona

Sorry za potrójny post, tak się jakoś złożyło, że albo jest miesiąc cisza, albo wszystko pojawia się jedno po drugim.

Chwilę po opublikowaniu newsa o Yodzie oficjalna uruchomiła podstronę The High Republic. Są nowe koncepty Jedi, hasła w databanku (z Vader Immortal i The Mandalorian swoją drogą też), a także terminy premier komiksów. I tak:

THE HIGH REPUBLIC (MARVEL) - Cavan Scott: Styczeń 2021
THE HIGH REPUBLIC ADVENTURES (IDW) - Daniel José Older: Luty 2021.


https://www.starwars.com/the-high-republic

Re: Oficjalna strona

To fajnie, że to wszystko startuje na raz. Bałem się że będzie LotJ i potem pare miesiecy nudy. A tak to czekam jeszcze bardziej na styczeń 2021. Light of the Jedi do przeczytania, final Alphabetu, od razu dwa komiksy z HR. Poza tym mamy 4 ciekawe ongoingi* komiksowego, z których chyba każdy mi się podoba. No nieźle, będe miał co robić.

* Zawsze ongoingi były tym słabym ogniwem. Teraz nie ma w sumie innych komiksów tylko ongoingi Aphry, Vadera, BH i SW i wszystkie trzymają niezly poziom.

Re: Oficjalna strona

Sorry za podwójny post, ale tak mnie naszło.. wszystkie 5 pozycji wychodzi od stycznia do lutego. Hmm.. skoro wypuszczają to tak szybko to spodziewalbym się zapowiedzi kolejnych pozycji dosyć szybko. Bo raczej nie wyprztykają się z całego contentu w 2 miechy. Raczej nie po to robią jakieś dodatkowe materialy promocyjne i stronę.

Re: Oficjalna strona

Cóż opoznili wszystko o pół roku, a 2 faza miała wystartować (przed przesunięciem) w pierwszej połowie 2021 roku

Re: Oficjalna strona

Przecież oni przesunęli o kilka miesięcy premierę w momencie, gdy więcej ludzi niż zwykle siedzi w domach lub była siedziała z powodu lockdownów i jest złakniona czegoś do poczytania. Wyprztykanie się z kontentu w dwa miesiące nie byłoby nawet w połowie tak głupie.

Re: Oficjalna strona

No zgadza się. Ale chyba problem głównie polegał na komiksach i tym, że w stanach bardzo popularne jest ich kupowanie w lokalnych sklepach. A książki w tym czasie wychodzily normalnie, w miare planowo (poza tymi z HR).

Spoilery z Thrawn Ascendancy

Zacząłem czytać Chaos Rising z nowej trylogii Thrawna i już na początku jest prawdopodobna wzmianka o High Republic. Lekki spoiler na temat tego co wydarzyło się w pierwszym rozdziale Light of the Jedi Soule`a:

początek spoilera Narrator opowiada o tym jak kiedyś w Unknown Regions (nazywanym przez Chissów `Chaos`) można było swobodnie podróżować, ale doszło do wybuchu supernowej, która spowodowała, że na wszystkich starych hyperlane`ach jest pełno latających asteroid i innych badziewi. Czy jakoś tak, nie znam się jakoś super na fizyce/astronomii. Wygląda na to, że to właśnie to wydarzyło się w 1 rozdziale Light of the Jedi i prawdopodobnie to jest tym Great Disaster, które zmieniło bieg rzeczy w erze Wysokiej Republiki. W Chaos Rising jest powiedziane, że z jednej strony utrudniło to swobodne podróżowanie, ale z drugiej strony dzięki temu Chiss Ascendancy jeszcze bardziej się zabunkrowało i jakikolwiek atak/recon z zewnątrz był mocno utrudniony koniec spoilera.

To tyle. Cieszę się, że od 1-2 lat DelRey i LFL bardzo się starają, żeby książki korzystały z siebie nawzajem i z innych mediów. Alphabet mocno korzysta z Aftermath, nowej gry Squadrons czy Battlefronta II, ostatnio komiks o Vaderze super nawiązuje do Queen`s Shadow, a teraz Thrawn wygląda na to, że był już tworzony w oparciu o High Republic. Dobra robota! Filmy może aktualnie obumarły, ale NK pozafilmowe jest imo tak dobre jak nigdy nie było.

Re: Spoilery z Thrawn Ascendancy

Przez twój post z dzisiaj przypomniałem sobie o tym i generalnie jest to niegłupia teoria.

Pierwsze wycieki o Luminous mówiły właśnie o wyznaczaniu przez Jedi tras przez Nieznane Regiony i mimo że marketing na razie w ogóle się do tego nie odnosi, to i tak wydaje się to bardzo możliwe. I może to wcale nie supernowa. Chissowie nie wszystko muszą wiedzieć.

Preview komiksu!

Do premiery jeszcze kilka miesięcy, ale na oficjalnej pojawiło się już kilka pierwszych stron bez kolorów i okładka już pokolorowana.

https://www.starwars.com/news/marvel-star-wars-the-high-republic-1-exclusive-preview

Osobnego newsa dziś nie robię; wygląda na to, że rusza maszyna promocyjna, więc zaraz zacznie się pewnie tego zbierać.

Re: Preview komiksu!

Będzie ogień!

Re: Preview komiksu!

Jak odpalą Painta i wezmą to "wypełnij kolorem" premiery możemy oczekiwać jeszcze w tym miesiącu.

Dooku: Jedi Lost

Analiza scenariusza pod kątem możliwych powiązań z High Republic.

https://twitter.com/NumidianPrime/status/1307354835809955840

Jak zwykle zachęcam kanoników do śledzenia Numidian Prime, bo gość ma chyba największą wiedzę o SW z nas wszystkich. To on sobie gdybał po węgierskich plotkach, że Luminous może rozgrywać się we wspomnianej w Jedi Lost erze High Republic. Dzień później Making Star Wars użył po raz pierwszy tej nazwy w kontekscie przyszłości Star Wars, najprawdopodobniej zupełnie niezależnie, powołując się na swoje własne źródła.

Re: Dooku: Jedi Lost

Akurat to co on wrzucił to mój "konik". Od odsłuchania twierdzę, że Dooku: Jedi Lost to skarbnica Dżedajowej wiedzy. Część z tych fragmentów, które wrzucił Numidian, już wysyłałem do Cavana (Radaki, Nameless), ale Cavan raz tylko odpowiedział lajkiem

Nowy lightsaber

https://www.starwars.com/news/star-wars-the-high-republic-lightsaber

Dla mnie bomba.
Tak ścisła współpraca między twórcami oraz taka dbałości o detale powinna być cały czas, od początku NK, a nie tylko teraz przy okazji wprowadzania nowej ery.

Re: Nowy lightsaber

Zaraz przyjdą oburzeni tym, że po co podjara skoro to i tak tylko dla celów książkowych i komiksowych, a nikt się tym nie interesuje..

Ja się interesuję I z tego co widzę fandom zagraniczny, szczególnie amerykański, się interesuje. My mamy spory problem z polskimi tłumaczeniami, ale to zupełnie inny temat. Co do miecza - w sumie ciekawy, szczególnie wersji 3D. Ale tak jak piszesz, najważniejsza jest dbałość o detale, sposób w jaki z miesiąca na miesiąc tworzona jest ta era. I jak w styczniu będę czytał "Light of the Jedi" to HR będzie miało już fajną podbudowę w postaci concept artów, artykułów, wpisów do databanku, kto wie czego jeszcze.

Re: Nowy lightsaber

Ładny, ale ten jelec mnie wciąż nie przekonuje

Re: Nowy lightsaber

Eee tam, właśnie fajny jest

Re: Nowy lightsaber

Nie przekonuje mnie ŻE JEST, samo rozwiązanie bardzo zgrabne

Re: Nowy lightsaber

Ładny ten miecz, taki skromny, w sam ras pasujacy do zakonu ubogich mnichów ktorzy nie mogą posiadać wartościowych rzeczy

Re: Nowy lightsaber

Ale nie przekonuje dlatego, że w rzeczywistości mógłby być niepraktyczny i nie mieć sensu czy jakiś inny powód?

Re: Nowy lightsaber

Nie pasuje mi i już

(choć gdzieś w Legendach były podobno)

Re: Nowy lightsaber

No ja też się interesuje, a wręcz jaram No ale my jesteśmy hajperami z niskimi oczekiwaniami, którzy nie zdają sobie sprawy, że HR nikogo, że jest bez sensu, że już powoli to anulują i że to wszystko już było w starym EU zrobione 100x lepiej.

Bardzo mnie ciekawi jak ten projekt wypadnie, jak się przyjmie i jak się rozwinie (lub zwinie) w kolejnych fazach. Wygląda na dobrze przemyślany, do tego jest tworzony przez ogarniętych twórców, także jestem dobrej myśli.

Re: Nowy lightsaber

Bo... bylo? Nawet nowy miecz Ahsoki (ten z kółkiem do puszczania baniek) to wariacja miecza Darth Nihla - lub, patrząc w chronologii galaktyki, to on ma jej miecz

Re: Nowy lightsaber

To gdzie wcześniej w Legendach pojawił się miecz Giosa?

Re: Nowy lightsaber

Znaczy się że taki z jelcem?
W Rebels na Malachor jako starożytny z czasów wojny Jedi vs Sith A jakbyś nie uznawał Rebels jako stare EU (chociaż chyba rozpoczęło się przed kasacją?) to np. w Czystce z 2005r?

Re: Nowy lightsaber

Nie, nie z jelcem, bo takie były już w NK. Za chwilę będziemy uznawać, że zrzynka, bo kolor miecza albo rękojeści jest taki sam.
Chciałbym zobaczyć miecz z Legend który wygląda tak samo (lub bardzo podobnie) jak miecz Giosa. Nie mówię, że nie ma, ale nie znam Legend i jestem ciekaw.

Re: Nowy lightsaber

Pewnie idealnie takiego samego to nie znajdziesz, niemniej jako możliwa konstrukcja był wymieniony w manualu do "Jedi Academy"

Stylistycznie zaś bardzo przypomina miecze starożytnych sitów, z tymi zdobieniami i złoceniami. Nb. Jeden z mieczy Karnessa mił rękojeść jak szabla, z pełną osłoną dłoni na rękojeści.

https://static.wixstatic.com/media/e15502_ffb6acc8cfb443d4b80e74e94d4797f1~mv2.jpg/v1/fill/w_220,h_220,al_c,q_80,usm_0.66_1.00_0.01/Karness%20Muur.webp

Re: Nowy lightsaber

Podobieństwa do miecza z linka bez komentarza, ale jeśli ktoś potrafi pokazać miecz bardzo PODOBNY do miecza Giosa to chętnie obejrzę.

Re: Nowy lightsaber

Stylistycznie jest bardzo podobny, choć bardziej do Muurowego talizmanu.

Co by nie mówić, wygląda to na miecz sitha, a sam pan Stellan trochę wygląda na Vitiatego, no ale to tylko może moje skojarzenia. IMHO rycerze powinni być skromni, przynajmniej zewnętrznie, żeby nie wnerwiać biedaków na innych planetach swoim wystawnym, złoconym ubiorem i takimiż złoceniami lightsabrów. Coś jak Templariusze - niezmiernie bogaci i wpływowi. ale proste mieczy i proste stroje.

Re: Nowy lightsaber

Taa, bardzo podobny stylistyczne... Do Muurowego talizmanu to już w ogóle...

Re: Nowy lightsaber

Jaki nowy? Zrzynka z miecza Rena.

Idiotyczny

Re: Idiotyczny

O ile rękojeść miecza nie jest wykonana np. z cortosis to każdy miecz świetlny może być zniszczony przez jedno celne cięcie ostrza przeciwnika;p
Ja tam przeciwko jelcom w mieczach świetlnych nic nie mam, ba, uważam że jest potencjał w tym by nowy okres w SW stylizować bardziej na średniowiecze ze zbrojami dla Jedi i znacznie "cięższym" stylem walki... ale na Moc czemu 200 lat przed TPM a nie 1000?!

Re: Idiotyczny

Albo jeszcze wcześniej - stylistyka bardzo pasuje do Karnessa Muura, nawiązuje do jego talizmanu.

Re: Idiotyczny

Jak najbardziej! 1000 wstecz to minimum ;p Nie pogardziłbym też mieczami na kablach

Re: Idiotyczny

Hehe, ale mam flashback z 2014 roku jak wyszedł pierwszy zwiastun TFA. Wtedy wszyscy mędrcy głosili, że miecz Rena jest głupi i niepraktyczny. Ile razy musimy wracać do takich rzeczy ? Przecież co druga rzecz w SW jest niepraktyczna. Ile razy w Legendach w kolejnych książkach czy komiksach wrzucali rozwiązania, które powinny poddawać w wątpliwość wszystko co zostało zrobione w filmach?

Re: Idiotyczny

Ja mam flashback z TLJ i "jakim prawem te bomby spadają w dół w przestrzeni kosmicznej?!?! Idiotyzm!!!"

Re: Idiotyczny

Filmy George`a a jakieś komiksy to zupełnie osobny head canon.

Re: Idiotyczny

I takie pytanie: ile razy w zasadzie Kylo używał tego jelca w filmach?

Re: Idiotyczny

Przynajmniej raz na pewno. Ale to i tak ma małe znaczenie, bo w przypadku Kylo to była bardziej kwestia bycia jeszcze bardziej zarąbistym niż reszta. Chciał mieć maskę jak dziadek, przerażający miecz świetlny i modulator głosu, żeby nie brzmieć jak lamer.

Zresztą ja nie jestem jakimś wielkim obrońcą sequeli. Nie po TROS. Do TLJ by mi się chciało bronić sequeli, ale teraz nie bardzo mam na to ochotę.

Re: Idiotyczny

Przynajmniej raz w każdym filmie:
1. TFA - "przypiekał" nim Finna
2. TLJ - blokował nim atak 2 gwardzistów jednocześnie
3. TROS - w walce z Rey na DSII zablokował tak jeden cios

Re: Idiotyczny

Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

W sumie z mieczami świetlnymi w SW to jest ciekawa sprawa. Właściwie od samego początku, od początku powstawania Legend, każda modyfikacja zwyczajnego miecza kończyła się oburzeniem i określeniami "idiotyczne", "irracjonalne".

Przykładowo, czytałem trylogię Akademii Jedi. Tam Gantoris ma miecz, który "rozwija" się dzięki czemu jest 2x dłuższy. Jak to przeczytałem to parsknąłem śmiechem. W takim razie dlaczego Jedi nie wsadzali po 5 kryształów, żeby miecz miał 5 poziomów długości Wszelkie bicze świetlne itd też brzmiały głupio i chyba mało kto to kupił.

Jedyny akceptowalny miecz to podwójny miecz. Crossguard Rena to i tak najlepszy twór mieczoświetlny od czasów podwójnego miecza Maula.

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

Bo jest głupie. Takie rozwiązania są dobre do jakichś nerdowskich gierek, jak force heal... oh wait.

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

Jeszcze był taki podwójny miecz w "Republic", gdzie ten drugi był taką "naroślą" na głównym, emitując strumień pod kątem jakiś 30 stopni do głównego Takie niedorobione "widły"

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

Masz może, linka do zdjęcia tego miecza?

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

No zdjęcia nie

Skan z "Republic"

https://i.stack.imgur.com/vEShY.jpg

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

Dzięki

Re: Ciekawy Przypadek Benjamina Lighstabera

Ja tam pamiętam, że fani zawsze się mocno ekscytowali tymi wszystkimi wariacjami na temat świetlnej broni białej. Mam na myśli opinie na ś.p. forum HOLONET bo wtedy w okolicach 2003-2014 byłem rzadkim gościem Bastionu. Bicz Lumiyny jest niezwykle brutalny - pamiętam, że zwłaszcza Troy Dennig uwielbiał się rozpisywać, jakie to spustoszenie wyrządza wśród wrogów - ale Denning to weteran fantasy i uwielbia opisywać krwawe walki na miecze. Wrażenia czytelników były pozytywne, chociaż zwracano uwagę, że za krwawo i zbyt brutalnie. 3 metrowa "dzida" Corrana Horna/Gantorisa - równie fajny patent, nie pamiętam dokładnie, ale Jedi rzadko używali tego patentu bo był wysoce niestabilny? Z takich ciekawostek pamiętam jeszcze świetlne krótkie pałki(?) z komiksu "Darth Maul".

https://vignette.wikia.nocookie.net/starwars/images/2/28/Sinyamaul.jpg/revision/latest?cb=20190424050811

Ja to

mam dużo większe obawy co do scenariusza niż jakiegoś mieczyka. Realnie wszystko wskazuje na to, że nowi galaktyczni źli to będą jacyś niesamowicie "anarchistyczni" pirato-wikingowie, którzy dopuścili się spalenia kilku miast.

Jak bardzo durne to jest biorąc pod uwagę skalę Galaktyki i jak nudne, to chyba nie ma nawet sensu rozwijać tego wątku. Wszystko nam idzie sequelowym kursem na Galaktykę rozmiarów układu słonecznego, gdzie kilka spalonych miast to jest jak zamieszki uliczne w Stanach Zjednoczonych, więc sprawa wagi najwyższej. No po prostu bardzo tęskniłem za tym uczuciem z sequeli, że cała wojna galaktyczna to 30 osób na krzyż i 8 myśliwców Ruchu Oporu. Twórcy po prostu nie rozumieją, nie znają świata Star Wars i robią sobie fantasy w malutkim uniwersum, bo tak im wygodniej.

A ci piraci-wikingowie to są tak przerażający i intrygujący, że projekt ma dużą szansę szybko umrzeć.

Re: Ja to

Dobrze, że masz obawy, a nie "wiesz" jak połowa Bastionu. Tak jak pisałem kiedyś, jak ktoś śledzi kanon to można mieć wrażenie, że ci Nihilowie to tylko zasłona dymna/poboczny wróg. Jest sporo fragmentów od twórców HR z ich innych książek, które sugerowalyby pojawienie się początek spoilera Sithów. Dooku Scotta to kopalnia HRowych odniesień. Polecam wygooglować Radaki albo Darth Krall. Poza tym jest coś o walce z Nameless. koniec spoilera Ostatecznie nie moge wyrokować, ale raczej nie spodziewałbym się tylko stylowych Jedi z eleganckimi mieczami walczących z piratami. Wydaje mi się, że główny wróg bedzie bardziej interesujący, a póki co widzimy tylko to co mamy widziec pół roku przed premierą.

Co do naturalnej śmierci HR.. nie sadzę skoro DelRey kontynuuje serie książkowe, ktore na 100% cieszą sie mniejszą popularnością. Z tego co zrozumiałem z wywiadów to raczej spodziewałbym się, że już tworzona jest druga faza HR.

Re: Ja to

Oczywiście, że mam obawy i nic nie wiem do premiery. Ale obawy są duże. Bo autorzy mówią z podnieceniem o piratach-wikingach tak, jakby w świecie Star Wars przy jego rozmiarach nie istniało w każdym momencie 10000000 grup pirackich działających na 10000000 planetach.

Znowu mamy tego samego raka z brakiem odpowiedniej skali? Cały czas będziemy w świecie z TFA, gdzie strzał ze Starkillera widzą wszyscy bohaterowie w Galaktyce, bo Galaktyka ma rozmiar układu słonecznego?

Jeszcze te teksty o małej Republice 200 lat przed Nową Nadzieją. Czyli cała historia Galaktyki to teraz będzie kilkaset lat ledwie i Republika będzie miała 5 planet 200 lat wcześniej? No to nic dziwnego, że się Jedi nie byli w stanie do Wojen Klonów przygotować i nikt ich na wojnę nie przygotował xD

Ja mam propozycję by Disney zmniejszył mapę Galaktyki do standardów poznawczych i twórczych swoich autorów i zrobił coś w tym stylu: https://i.postimg.cc/4N44SvTm/760nylonsbs21.png

Re: Ja to

Pamiętaj, że Bane jest kanoniczny tak samo jak zasada dwóch. I że nie widziano sithów od MILENI.

No akurat wybrali taki okres ,że pole manewru mają niewielkie. Choć nie wykluczam, że może to być fajna kameralna historia z piratami gdzieś na zadupiu Galaktyki, coś jak "Jedi Quest".

Re: Ja to

Nie wiem który raz o tym piszę, ale to, że ich nie widziano nie znaczy, że nie mogli wtedy w ukryciu działać i nawet walczyć z niektórymi Jedi.

Re: Ja to

Finster Vater napisał:
nie widziano sithów od MILENI
-----------------------

A planeta Kamino nie istniała, bo nie było jej w bazie Biblioteki Jedi

Re: Ja to

Właśnie tu mam problem z rozumowaniem niektórych fanów na temat uniwersum SW. Nie wszystko trzeba brać dosłownie.

Nie widziano Sithów od tysiąca lat - to może być prawda, ale może też być duże uproszczenie. Zresztą to, że Yoda czy oficjalnie Zakon ich nie widział, nie znaczy, że ich nie było, albo, że jakiś inny Jedi miał z nimi kontakt, ale został zgrabnie pokonany. Zresztą nawet nie musieli oznajmiać, że są Sithami. Co to, mało mamy innych użytkowników Mocy poza Sithami i Jedi?

Yoda, który uczy padawanów od 800 lat (sorry Budziol xD). Tak powiedział, ale w rzeczywistości uczył 784 albo 812 i umierając też pewnie nie miał równo 900 lat.

Re: Ja to

Też nie rozumiem niektórych fanów. Jak można łykać bez krytyki wszystko co dają, bo coś nowego!!! A tak naprawdę to będzie zrzyna z Kotora i to ujowa.

Re: Ja to

Jak do mnie pijesz, Lubsok, to źle trafiłeś xD Ja hejtuje w kanonie tak samo dużo jak chwalę.

Re: Ja to

Teraz twórcy dają tytuł HIGH Republic, a się okazuje, że Republika jest mała. Mam wrażenie, że to już nie jest kwestia zrzynania ale jakiegoś upośledzenia autorów. Po prostu Star Warsy trafiły do twórców klasy B i C. Głupków.

Re: Ja to

O widzę, że czytałeś "Light of the Jedi" skoro masz taka wiedzę. Pochwal się jak się podobało i skąd udało Ci się dostać książkę przed premierą.

Re: Ja to

Zamiast zażarcie bronić chłamu sprawdzaj źródła. Odnosiłem się do wypowiedzi Charlesa Soula z newsu na Bastionie, który tworząc HIGH REPUBLIC sam mówi, że Republika jest teraz wyraźnie mniejsza niż później. To wskazuje na pisarskie upośledzenie autorów.

Re: Ja to

Tu chyba wszyscy wychodzą z założenia (błędnego) że jak coś jest ogłaszane i promowane i na dodatek "High Republic" to dostaniemy coś na miarę konfliktu z Vongami czy "Legacy"

Otóż nie, tamte rzeczy powstały dlatego, że Lucas nie miał zamiaru kręcić ST i pisarze mogli sobie szaleć do woli.

Tutaj jednak "D" chyba duże wydarzenia rezerwuje jednak dla filmów, a historia z HR będzie raczej kameralna, jak już pisałem, taki "Jedi Quest" (przy czym - to było "kameralne" w skali galaktyki ale jednak miało bite sto stron całości, czyli sporo). Co nie znaczy że słaba i nieciekawa - Soule akurat potrafi wycisnąć fajne rzeczy ze wszystkiego.

Jednakże skali wojen mandaloriańskich, clone wars, rebeli vs. Empire czy inwazji Vongów lub wojny z One Sith bym się nie spodziewał.

Re: Ja to

Co do filmu/ów też nie można być pewnym, czy Disney chce robić duże wydarzenia.
Waiti mówił coś o skromniejszym projekcie, odnośnie swojego filmu, o ile to wciąż aktualne

Re: Ja to

No tak, po akcji Kasi "Franchise Killer" Kennedy chyba trudno będzie się uprosić w najbliższych latach w zarządzie o te minimum 200 mln $$ na porządny film.

Cóż, pozostaje się cieszyć że przynajmniej po taniości będą robić jakieś seriale i niskobudżetowe kinówki przynajmniej.

Re: Ja to

Tzn. dla mnie akcja w Sequelach to też było coś na miarę Stark Hyperspace War w porywach. To raczej większa sprawa dotycząca kameralności disneyowskich treści w ogóle. Nie tylko w obocznych projektach.

Re: Ja to

To że byli to przecież wiemy, możemy nawet powiedzieć konkretnie JACY byli w okresie kiedy dzieje się owa HR, czyż nie?

To że mogli w tym czasie walczyć z Jedi też jest możliwe, bo wiemy że Jedi nie przejmowali się że ktoś gdzieś zginął (Sifo nie wrócił z misji, może zginął Ok, na uj drążyć temat) to też wiemy.

Ale w tym układzie dostaniemy historię o fajnych (mam nadzieję) Jedi, którzy podejmują misję w wyniku której żaden z nich nie przeżyje aby powiedzieć Yodzie że "sithowie wrócili". No to do d... z taką historią, życie samo w sobie jest wystarczająco depresyjne.

To ja już wolę tych wikingów.

Re: Ja to

Mossar napisał:
Nie wszystko trzeba brać dosłownie.
-----------------------

Oczywiście, tym bardziej że "przepowiednia źle odczytana być mogła"

Re: Ja to

Istniała, tylko jeden Dżedaj był tak nieogarnięty że dopiero małe dziecko musiało mu podpowiedzieć rzecz oczywistą

Wizualnie

Mnie tam wsio pasuje. Patrzę sobie na te koncepty miecza, i coraz bardziej podoba mi się ta nowo-bogacka koncepcja dżedajów. Wszystko takie beauty i na połysk. Szatki w bieli i złocie. I serio tak mi to podchodzi pod klimaty TORowe.
Teraz dla odmiany, oczekuję na zasadzie kontrastu, zobrzydzenia tymi złymi wikingami Nihili

Re: Wizualnie

Dla mnie ten ubiór, wygląd mieczy itp jest zbyt "sterylny", czysty tak jak w epizodach 1-3

Re: Wizualnie

To w sumie pasuje do ery

JEDI vs SITH

Dyskusje nt. HR przypominają mi w.w. komiks. Miał świetny scenariusz, zaskakująco brutalny i pesymistyczny o antywojennej wymowie, debiutował tu też Darth Bane, ale w drugoplanowej roli. Rysunki natomiast były paskudne i niezwykle dziecinne a wizja rycerzy Jedi sprzed 1000 lat była co najmniej dziwaczna - walczono toporami, maczetami, żołnierze trzymali chorągwie i poruszali się przy pomocy kosmicznych galeonów. Taki dziwaczny kolaż. Ale fabuła świetna.

Oby High Reublic miał dobrze zaplanowaną historię, trzymam kciuki za to przedsięwzięcie a projekty poszczególnych mieczy, strojów i postaci nie przeszkadzają mi wcale - to uniwersum widziało już wiele kiczu, krindżu i wizualnego kolażu.

Design

Mimo, że KOTOR to kultowy cRPG, a cinematiki ze SWTOR zrywają beret, to osobiście mam z nimi jeden problem. To wszystko nie wygląda jak Galaktyka 4000 lat temu! Ani trochę! To wygląda jak alternatywna wersja Galaktyki, ale zupełnie nie czuć cofnięcia się w czasie. Zawsze twierdziłem, że dopiero gdy filmy albo seriale dobiorą się do tego okresu i pójdą za tym odpowiednie nakłady finansów, dopiero wtedy artyści zaprojektują należyty spójny wygląd i feeling tego okresu, tak żebyśmy od razu czuli i wiedzieli, że jesteśmy 4000 lat wcześniej. Przy okazji HR pojawia się nadzieja, że da radę to osiągnąć również bez filmów - cofamy się tylko o 200 lat, ale artystom świetnie udało się to oddać (przynajmniej na dotychczasowych grafikach koncepcyjnych, bo z ostateczną oceną trzeba będzie poczekać aż zaczniemy w komiksach śledzić właściwą historię.)

Re: Design

Zwykle tłumaczono to tym, że odległa galaktyka zaliczyła kilka razy regres technologiczny w wyniku wyniszczających wojen. Chociaż komiksy "Tales of the Jedi" miały ten starożytny klimat - miecze na kabel, walki na broń białą i ciężkie, połatane krążowniki. Seria "Dawn of Jedi" poszła jeszcze dalej i tam mieliśmy dopiero zalążek struktur zakonu jednoczącego użytkowników mocy. A na Tatooine była jeszcze woda.

Re: Design

O właśnie - miecze na kablu, to był świetny pomysł, bardzo charakterystyczny i super pasujący do czasów jeszcze dawniejszych. Właśnie takich charakterystycznych i pasujących do danego okresu motywów brakuje mi w Starej Republice.

A jakoś tam tłumaczyć to można wszystko, nawet powrót Palpka w Trosce, ale chodzi właśnie o to, żeby nie trzeba było się tłumaczyć

Re: Design

W szczytowym okresie imperium rzymskiego istniała zaawansowana medycyna, przeprowadzano nawet operacje czaszki, w nawigacji stosowano zaawansowane mechaniczne "kalkulatory", drogi budowane w tym czasie stoją do dziś. A potem świat potrzebował tysiąca lat, zeby wrócić do tego poziomu. Podonie można by wymieniać Chiny czy Egipt, gdzie osiagniety poziom cywilizacji utrzymywał się przez tysiące lat.

Re: Design

Jeśli dobrze pamiętam to że Nowe wojny Sithów zrobiły mroczny wiek po wszystkich bitwach i pandemiach (pandemia wirusa niebieskiego cienia ma miejsce podczas tego konfliktu), a technologia, gospodarka, społeczeństwo itp. Powróciły do ​​czasów przed Wielką wojną nadprzestrzenną

Zayne Carrick w HR?

Chciałbym się odnieść do zarzutów jakoby nie dało się 200 lat przed TPM zrobić ciekawej historii o dużą stawkę. Za przykład posłuży mi tu Zayne Carrick, bohater komiksu KOTOR, uwielbianego przez tak wiele osób na Bastionie. I przeze mnie.

Zacznijmy od tego, że nie widzę przeszkód by historia z komiksowego KOTORa, z małymi zmianami, mogła się wydarzyć w okresie High Republic. Cały konflikt i tło fabularne wynikło z niewłaściwego odczytania proroczych snów i wtargnięcia się Ciemnej Strony Mocy do jednego z rodów istotnych dla Zakonu Jedi. Przecież to idealnie pasowałoby do settingu przedstawionego nam w High Republic. Nie kłóciłoby się to ze słowami Yody, bo ta Ciemna Strona pojawiłaby się wewnątrz Zakonu, a nie w postaci Sithów atakujących Republikę. Jednocześnie mielibyśmy naprawdę ciekawą historię wewnętrznych sporów, walk w Zakonie. W teorii nawet Mandalorian można by użyć tak jak to było w komiksie.

Oczywiście w HR tak nie będzie, ale to tylko przykład tego, że nie musimy się koniecznie cofać o 2 tysiące lat, żeby opowiedzieć ciekawą, istotną z perspektywy całego uniwersum, historię. Tak w HR nie będzie, bo nikt nie będzie kanonizował przy tej okazji Zayne`a Carricka, ale jest parę poszlak, które mogłyby sugerować, że coś podobnego się wydarzy.

Po pierwsze, Dooku: Jedi Lost, książka Cavana Scotta, twórcy komiksu z HR. Ta książka obfituje w krótkie fragmenty o Jedi sprzed lat, którzy kogoś tam pokonali, coś tam zniszczyli, niegdyś Jedi, później owładnięci przez Ciemną Stronę. Darth Krall, Radaki, Keeve Trennis (potwierdzona w HR, z ciekawym backgroundem, warto przeczytać na Wookiee), Darth Skrye (stworzona przez Claudię Gray). Zresztą może to ten moment, żeby rozwinąć temat Lost Twenty, do którego zalicza się dwójka z wymienionych postaci? Już pomijając Dooku i Cavana.. Claudia Gray w ostatniej książce Master & Apprentice bardzo mocno skupiła się na przepowiedniach Jedi. To też fajne tło fabularne do tego, żeby skłócić Zakon od środka. Źle odczytać przepowiednią i doprowadzić do wyłamania się niektórych Jedi.

A teraz najważniejsze - jedna z przepowiedni - z perspektywy HR chyba najciekawsza jest ta: "Only through sacrifice of many Jedi will the Order cleanse the sin done to the nameless". Nameless? Hmm. Gdzieś to już słyszałem. https://starwars.fandom.com/wiki/Nameless Warto poczytać. I to jest moim zdaniem jeden z dowodów na to, że High Republic to nie będzie kameralna potyczka Jedi z jakimiś piratami w maskach. Ci piraci się pojawią i będą istotni skoro pojawili się w materiałach promocyjnych, ale prawdziwą bombę moim zdaniem szykują dopiero na premierę "Light of the Jedi" i komiksu Scotta. Nameless. Wspomniane w Dooku: Jedi Lost Nightmare Conjuction i te concept arty ze zwiastuna HR: https://twitter.com/mossar_pl/status/1232596776470839296 . To będzie prawdziwy przeciwnik Jedi w HR.

I teraz oficjalnie oświadczam, jeśli te 5 pozycji, które dostaniemy w pierwszej fazie, okażą się nieistotnymi walkami Jedi z piratami bez żadnej ciekawszej, istotniejszej historii wokół, to od tego momentu będę sceptyczny i krytyczny do wszystkiego co Disney/LFL wypuści w przyszłości. Póki co, jestem do High Republic nastawiony optymistycznie bo to co widzę w materiałach promocyjnych w połączeniu z tym co Scott, Soule i Gray zrobili w swoich ostatnich nowokanonicznych pozycjach, wygląda zachęcająco.

Re: Zayne Carrick w HR?

I mały suplement, zwiastun HR: https://youtu.be/xCat5fXRyyU

3:55 - "What scares the Jedi?" - spójrzcie na wyskakujące concepty. Wygląda Wam to na Nihil?

Re: Zayne Carrick w HR?

No nie mogłaby Bo jest ona wielowatkowa, a główną osią jest wielki konflikt galaktyczny Republika - Mando o ogromnej skali + Revan-żyści and stuff. Tutaj wielkiego koniktu na skalę galaktyki być nie może, siłą rzeczy. Bo tutaj nawet Republika nie ma własnej armii.

Re: Zayne Carrick w HR?

No nie 1 do 1, ale główny wątek, czyli to co najciekawsze w tym komiksie, można by spokojnie zrealizować.

Re: Zayne Carrick w HR?

Można. Ale wtedy to zostanie Jedi + przygody zalogi statku kosmicznego poruszający się z punktu A do B.

Co, jak pisałem wcześniej, może być nawet fajne, niemniej dalej pozostaje kameralne.

Re: Zayne Carrick w HR?

A właściwie z czego wnioskujesz, że Wysoka Republika nie miała swojej armii? I Mando nie mogli wtedy też jej mieć?

Re: Zayne Carrick w HR?

Bo Republika nie ma armii w TPM i jest powiedziane wprost że dopiero ją "zamawia" - proste

I to chyba też jest jasno powiedziane (w NK) że Mando od czasu klęski nie mają jednej wspólnej armii, tylko poszczególne klany kontynuują tradycje, jak to Mando.

Re: Zayne Carrick w HR?

Z tym Mando możesz mieć rację, ale co do Republiki to trochę za bardzo to rozszerzasz. Bo to że tak było w TPM to nie znaczy że 200 lat temu było tak samo.

Re: Zayne Carrick w HR?

No OK. Mieli armię, ale rozwiązali do czasów TPM. A skoro rozwiązali, to oznacza że NIC się takiego nie wydarzało, co by uzasadniało jej utrzymanie

Re: Zayne Carrick w HR?

Może żołnierze po wojnie zachowywali się jak Lisowczycy

A historię Carrica bardzo chętnie bym obejrzał w trylogii na dużym ekranie

Re: Zayne Carrick w HR?

Carrica jak Carrica, ale historię Edessy to już na pewno.

Re: Zayne Carrick w HR?

Zdecydowanie no i Hierogryph jako comic relief

Re: Zayne Carrick w HR?

Gdzie wpłacać na fundrajsing

Re: Zayne Carrick w HR?

Historie Zayne można umieścić w jakimkolwiek innym.okresie do wojen klonów, główna fabuła pozostanie niezmieniona, tylko tło.będzie inne

Re: Zayne Carrick w HR?

Historie Carrica można wpleść w jakikolwiek okres kiedy jedi byli górą, Wojny Mandalorianskie były tam głównie tłem który można zastąpić jakimkolwiek innym konfliktem, nawet Wojnami klonów

Re: Zayne Carrick w HR?

Uwaga spoilery

Z dwoma warunkami - ten wielki konflikt w tle musi być, bo bez tego masa rzeczy nie zadziała. I musi to być jednak okres gdy Jedi byli bardzo doktrynerscy, bo w okresie PT żeby sobie tak Obi czy Yoda zabił padawanów z powodu jedynie "wizji", to chyba nie.

Re: Zayne Carrick w HR?

Obi czy Yoda oczywiście nie, ale już jakiś fanatyk mógłby się zdarzyć i w tym okresie. Właściwie to w prawie każdym, byleby tylko pamiętano o Sithach. Potem tylko jakaś wizja jak przepowiednia o Wybrańcu załatwia sprawę.

Re: Zayne Carrick w HR?

No, raczej doktrynerska grupa fanatyków niż jedna osoba. I to, że zakon jako taki nie widział w tym nic złego też by chyba w okresie Yody nie przeszło.

Kurde, mają z Legend tyle fajnych historii że tylko kręcić (choćby rozbudować tę opowieść o mozliwej schizmie w zakonie czy też o tej wyrzuconej z zakonu za uwolnienie dzieci z więzienia Zgrywusa), a oni nic...

Re: Zayne Carrick w HR?

Bo przecież SW nie posiada materiału źródłowego, jak twierdzi szefowa wszyatkich szefów.

Re: Zayne Carrick w HR?

No tak, zapomniałem, nic nie mają, muszą wszystko budować od początku na pustyni...

Kolejne pozycje Soule`a

Soule właśnie się przyznał w newsletterze, że w HR ma do zrobienie jeszcze sporo więcej niż tylko "Light of the Jedi".

"I`m not done with this era of Star Wars by a long shot. The High Republic is planned as a multi-year mega-story, and I intend to be part of it. I`ve already got a few projects set for it, with more to come, I`m sure. The High Republic is a very cool space in which to play, and think I have some great stories to tell."

Dalej myślicie, że to będzie kilka historyjek o paliwie? Dobra, nie musicie odpowiadać. Dalej tak myślicie

Re: Kolejne pozycje Soule`a

No to szczęść mu Boże, niech opowiada te great stories. Przyjmę z radością ile wlezie.

Wzmianki w komiksach

Ostatnio co nowy zeszyt komiksowy, to jakaś wzmianka o High Republic.

We wczorajszym 4 numerze Aphry jest statek z czasów HR:
https://starwars.fandom.com/wiki/Unidentified_High_Republic_starship

W nadchodzącym 7 numerze Star Wars Tarkin mówi o warlordzie wzorującym się na Nihilach (ostatnia strona preview).
https://www.starwars.com/news/marvel-star-wars-7-exclusive-preview

Podoba mi się takie teasowanie.

Re: Wzmianki w komiksach

Zauważ, że Tarkin nazywa Nihilów mianem "Agents of Chaos". Moze to mieć związek z Chissańską nazwą na Unknown Regions. Ale chyba bardziej zwróciłbym uwagę na to, że są "Agentami" - co sugerowałoby kogoś nad nimi.

Druga faza zapowiedziana

Info z panelu, zaraz pewnie będzie na oficjalnej.

Cavan Scott - powieść Del Rey
Justina Irealdn - YA
DJO - Middle Grade

I co najważniejsze - wracają odpowiadania do Insidera. Pierwsze w grudniu autorstwa Soule`a.

Re: Druga faza zapowiedziana

No i fajnie Zaraz sobie odpalam panel.

Re: Druga faza zapowiedziana

Rian przed premierą TLJ dostał całą swoją trylogię, tak to miało być dobrze przyjęte przez fanów;p
Tak tylko mówię;p

Re: Druga faza zapowiedziana

Przecież wszyscy dobrze wiemy, że świat książek rządzi się swoimi planami. Nie rozumiem, po co takie bezcelowe obniżanie nastrojów.

Wakacje 2021

https://twitter.com/msiglain/status/1314324329618976768?s=20

Siglain ogłasza kolejne pozycje w wakacje 2021. Dla mnie zapowiada się bardzo fajny 2021, jeśli chodzi o książki. Najpierw "Light of the Jedi", "Into the Dark", od biedy mogę też przeczytać to od Ireland. Potem finał mojej ukochanej trylogii Alfabet, pewnie druga część Chiss Ascendancy. I druga faza HR z debiutem Cavana Scotta w książkowym SW, ale tu mam chyba największą ekscytację, bo Dooku: Jedi Lost bardzo mi się podobało i z niecierpliwością czekam na jego komiks i książkę. A poza tym highrepublicowe YA od Ireland i "coś" od Gray. Ciekawe czemu tego nie wyjawili. Może Gray tym razem przejdzie do komiksu ?

Re: Wakacje 2021

Gray pisze słuchowisko albo przewodnik. Nie postawiłbym na to pieniędzy, ale to raczej nie komiksy, a powieść by ogłosili.

Re: Wakacje 2021

Gdyby pisała słuchowisko to chyba jarałbym się bardziej niż czymkolwiek innym, no może poza "Light of the Jedi". Słuchowisko Scotta było genialnie zrealizowane i chętnie usłyszałbym coś podobnego z HR.

Re: Wakacje 2021

O tym już nie pisałem w newsie, ale na panelu Cavan Scott mówił, że w jego komiksie mają pojawić się bliźniacy Jedi.

Spójrzcie na ten koncept, obok Sskeera.

https://lumiere-a.akamaihd.net/v1/images/thr-announce-trailer-hero-mobile_2640ec98.jpeg?region=0,0,1024,626&width=960

Re: Wakacje 2021

O Zabrakowie, czekałem aż ktoś w końcu jakoś sensownie użyje tej rasy poza Maulem.

Re: Wakacje 2021

Ale Ty tak na serio?

Agen Kolar
Eeth Koth
Sugi

Tak z biegu

Re: Wakacje 2021

Sugi nie liczę. A Eeth i Agen są z filmów, nie jest to żaden nowy książkowy bądż komiksowy twór. Natomiast spoko był ten Zabrak z cinematica SWTORa.

Re: Wakacje 2021

No Eeth i Agen to przecież głównie z komiksów

I dlaczego Sugi nie?

No i - last but not least - Wolf Sazen - ale to jeszcze przed tobą

Re: Druga faza zapowiedziana

Jest gdzieś panel do obejrzenia?
Rzucicie linkiem?

Re: Druga faza zapowiedziana

https://star-wars.pl/News/25202,Pojutrze_panel_The_High_Republic.html

A zaraz o 16:35 na tym samym kanale jeszcze Lucasfilm Publishing Panel

Re: Druga faza zapowiedziana

Przeoczyłem Podziękował

Starlight Beacon = Centerpoint

Tak sobie czytam Zmierzch Jedi Luceno i jest tam stacja Centerpoint (wcześniej chyba było jej więcej w ENR). Wygooglałem ją na Wookiee i nie mogę pozbyć się wrażenia, że wizualnie jest to bardzo podobny pomysł jak Starlight Beacon w High Republic.

Starlight Beacon:
https://i.redd.it/1mzg6g9qwzi41.jpg

Centerpoint:
https://lh3.googleusercontent.com/proxy/ya1gJNVK043J2Ot0_k3oXAJcPPdUXa1jl6FEIvXAMz8HsVxyFT2EBiuD3Xf_-Ac2OBvVsPRSD09ElBwWzsyg-4OG86sdst5UeZd0_O_LLK5VrWgeEHPx2C9BHCGecVmBKKj3

Na razie ogólny opis tej stacji jest taki dosyć, powiedzmy, tajemniczy. Ma wysyłać sygnał, który prawdopodobnie będzie pomagał podróżującym w hierprzestrzeni. Nie wygląda na to, żeby miało działać podobnie do Centerpoint, ale kto wie?

Re: Starlight Beacon = Centerpoint

W najnowszych leakach jest opisana jako taka "Jedaiowa Gwiazda Śmierci", też zasilana kryształami Kyber, z tym że tamta wysyłała zło, a ta samo dobro.

I ponoć koszty budowy też były podobne

Re: Starlight Beacon = Centerpoint

O Stacji Centerpoint jest cała trylogia, potem ma jeszcze gościnny występ właśnie w "Nowej Erze Jedi" i następnym epickim cyklu "Dziedzictwo Mocy".
Mi to przypomina psioniczną latarnię Astronomicanu z Warhammera 40K

Fajny koncept tzn. olbrzymia instalacja za realizacją której stoi Zakon Jedi - tu w postaci siły napędowej całego projektu. To coś nowego. Zwykle, gdy jakiś Jedi zaczynał się interesować technologią to kończyło się to konfliktem na skalę galaktyczną i płonącymi planetami.

Tu z kolei mamy idee rozwoju i ekspansji - taki "Lot Pozagalaktyczny" z większym budżetem.

Jedyne co mnie trochę uwiera to osadzenie tego projektu niespełna 200 lat przed Epizodem I. W nowym kanonie pewnie ma to sens(?), w starym taki okres odbudowy i rozwoju idealnie pasowałby na lata 800-500 przed Bitwą o Yavin .

Bido artykuł

od Screenrant, ale pojawia się tu parę ciekawych rzeczy, jako że odbył się comic-conowy panel THR. Mianowicie planują zretconować Moc, dissując przy tym naukę Yody z OT

https://screenrant.com/star-wars-high-republic-redefine-force/

Parafrazując słowa Charlesa Soule`a:
the traditional definition is actually based on Yoda`s perception of the Force. Other Jedi perceive the Force in different ways, and relate to the Force in different ways. One of the central characters in Soule`s novel Light of the Jedi is Avar Kriss, who experiences the Force as music. "She calls it the Song of the Force," Soule explained. "And so, for her, all the different Jedi have their own tones and instruments, and it all comes together into this great symphony of dissonance and assonance, and all these beautiful things that she is able to perceive." All the other characters have their distinctive relationships with the Force as well; Soule also points to the example of the Wookiee Padawan Burryaga Agaburry, who sees the Force as a great forest, with himself as one leaf of a great tree.

Presumably, all these different perspectives on the Force were lost over time as Yoda became too dominant, the Grand Master who counseled others and the teacher who taught all the Padawans how to understand the Force. The prequel trilogy presented the Jedi as diminished, a shadow of their former greatness, but the story of the High Republic looks set to reveal the extent to which that was the case. The Jedi had lost their sense of individuality within the Force, attempting to conform their own relationship with it to the pattern set by Yoda. Little wonder so many of them chafed under it.

Re: Bido artykuł

Ale gdzie tu jest retcon? W Legendach postROTJ przecież w tak różny sposób pojmowano Moc. Chociażby Fallanassi, ale mam na myśli nawet Jacena i jego próby zrozumienia Mocy.

Re: Bido artykuł

Wiesz, w fanfikach sobie mogą wiadomo co A retcon w tym, że w obrębie tego samego zakonu, że Yoda be, i to jeszcze za jego życia

Re: Bido artykuł

Ja to rozumiem tak, że wcześniej był większy indywidualizm, a później Yoda uczyl wszystkich młodzików niejako narzucając im swoje postrzeganie Mocy. Tyle. Nie widze tu nigdzie uznawania Yody za "bee" i wciąż nie widzę retconu Mocy. Biorąc nawet pod uwage filmy, widzimy, że różnie postrzegał Moc Yoda, różnie Qui-gon i różnie Anakin. To wciąż ta sama Moc, tylko sposob myślenia o niej się różni.

Re: Bido artykuł

Tak, mam to samo napisane A co do filmów konflikt interesów tych panów polegał na ich podejściu do restrykcji i dogmatycznych przekonań obejmujących Zakon, o postrzeganiu Mocy nie było prawie wcale. Rada np nie kwestionowała istnienia Żywej Mocy, którą tak się chełpił Qui-Gon.

Re: Bido artykuł

Nie tylko w legendach, w serialach też, np. Mnisi z Bardotty, Lasanie, Kapłanki Mocy itd.

Re: Bido artykuł

Ale Kapłanki w żaden sposób się nie kłócą z wiedzą posiadaną przez Yodę. To szkolenie, które u nich przechodził - odrzuć strach, skonfrontuj swoją ciemną stronę, odrzuć iluzję, nie daj się zwieść etc... To wszystko już było w OT i prequelach.

Re: Bido artykuł

Z góry mówię - to nie jest żaden atak czy obraza. Ale tak naszło mnie, że prezentujesz dosyć nietypowy typ fana Star Wars. Wynajdujesz artykuły i wypowiedzi takie, że tylko najbardziej zatwardziali fani je znają, ale jednocześnie to wszystko jest dla Ciebie fanficiem i generalnie tworem, którego nie warto czytać.

Skoro to wszystko to fanfiki to po co się nimi przejmować ?

Re: Bido artykuł

Jak to po co? Mają wartość informacyjną, która pomaga oddzielać ziarna od plew. Selekcja, panie.
Poza tym nie muszę niczego szukać. Obserwuję strony i ludzi, które/którzy robią to za mnie

Różne ciekawe informacje

Więc przeczytałem te kilka rozdziałów dwóch książek, które już mogłem. Na całość pewnie poczekam tydzień, bo tyle zajmuje im zazwyczaj rozpotrywanie wniosków o dostęp do całości książki. Nigdy nie było problemów, więc teraz też się nie spodziewam.

Z tego co już przeczytałem:

THE GREAT DISASTER

początek spoilera Wszystko jest powiedziane bardzo naookoło, pewnie będzie trzeba czekać do Light of the Jedi. Z tego, co rozumiem, to Nihilowie są jak mansoni. Fanatycy uszkadzają statki w nadprzestrzeni, a o latające w niej dalej szczątki rozbijają się kolejne statki. Republika robi więc kompletny lockdown. W grze mogą być jakiś ciekawe technologie, na razie jeszcze nie wiem.

Ciekawostka - matka bohaterki z okładki Into the Dark dowidzi Legacy`s Run z otwarcia LOTJ . The Vessel uderza o jego wrak, a następnie wylatuje niedaleko Bespina

Wśród załogi Vessel (serio tak się nazywa ten statek) jest nic nie mówiący i niemal nieruszjący się obcy-kamień, technik, dla mnie bardzo podejrzana postać.
koniec spoilera
STARLIGHT

początek spoilera Znów tajemniczo. Nie było nic o międzygalaktycznym super-świetle, przynajmniej na razie. To latająca świątynia i placówka naprowadzająca statki jednocześnie. Budowali ją przez dziesięciolecia, więc Jedi którzy w ATOC i ITD są starzy, słyszeli o niej już jako dzieci.

Dowódcą stacji jest Jora, mistrzyni Reatha.
koniec spoilera

JEDI

początek spoilera Na samym początku swojej powieści Claudia Gray kontynuuje rozważanie rozpocząte w M&A na temat tego, co seksualnie wolno Jedi. Niekoniecznie tego spodziewałem się po moim pierwszym kontakcie z High Republic, ale może być.

Ogólnie jest podobno różnica, między czystością duszy a celibatem ciała, ale Jedi powinni raczej unikać kontaktów seksualnych, bo w odległej galaktyce postrzega się je przede wszystkim jako narzędzie do podtrzymywania romantycznych więzi. Dlatego przygodny seks w ogóle jest traktowany jako coś nieodpowiedniego.

Nie będę tu opisywał wszystkich postaci, ale pojawia się Umbaranka z podwójnym mieczem z jednego z konceptów Phila Noto, Orla. Jest Jedi Wayseekerem. Co to? - na początku myślałem, że jak Infil`a z komiksów Soule`a.
Docelowo planuje opóścić Zakon, co może się ciekawie skończyć.

W galaktyce jest swoją drogą w okresie High Republic wiele różnych świątyń Jedi. Vernsetra na przykład uczyła się na Hynestii.

koniec spoilera

CHRONOLOGIA

Książka Claudii Gray zaczyna się szybciej niż prolog Light of the Jedi, a A Test of Courage dzieje się już jakiś czas później. Przypuszczam że najdalej czasowo w pierwszej fazie zajdą komiksy.

Re: Różne ciekawe informacje

WOW! Serio już sobie czytasz początki i za chwilę będziesz miał możliwość przeczytania całości?!?!
MEEEEEEEGA ZAZDROSZCZĘ!
Możesz zdradzić (tu albo na PW) co trzeba zrobić i jakie spełniać warunki żeby się na takie cuda załapać? Też chcę!!!

Re: Różne ciekawe informacje

Moja reakcja byla z grubsza taka sama przedwczoraj

Re: Różne ciekawe informacje

Odezwę się do Was za parę dni, gdy będę miał pewność, że nie robicie mi konkurencji w Kraju Nadwiślańskim

Re: Różne ciekawe informacje

Red Mossar Standing By!

Re: Różne ciekawe informacje

Łakomczuchy! Ja wolę normalnie poczekać jak wszyscy na premierę, ew. pokarmić się trochę w międzyczasie spoilerkami od Adama. xD

Re: Różne ciekawe informacje

Tym bardziej, że najważniejszego Light of the Jedi przed styczniem i tak nie dostaniemy. Wiem od recenzentów zza ocenu, że na przykład od wczoraj już są dostepne egzemplarze nowego FaCPoV, ale dla jeszcze węższego grona niż High Republic od Disney Press, bo Del Rey jak zawsze chciwi nawet cyfrowych kopii...

Re: Różne ciekawe informacje

Ciekawe. Ciekawe, że tajemnic Light of the Jedi chronią lepiej niż TROS. A "Into the dark" jest dosyć mocno rozsylane do recenzentów.

Re: Różne ciekawe informacje

Nie chronią Light of the Jedi jakoś bardziej. Po prostu Del Rey zawsze bardziej niechętnie dzieli się egzemplarzami niż Disney Press, nieważne czy chodzi o High Republic, Thrawna, adaptację filmu czy opowiadania na czterdziestolecie.

Re: Różne ciekawe informacje

Ok rozumiem, nie byłem świadom, że książka Gray i Ireland nie jest od Del Rey.

Re: Różne ciekawe informacje

Polecam nowy sampler. Można sobie posprawdzać.

I na końcu jest też mała mapka, na której widać rozmieszczenie kilku kluczowych dla serii planet.

Re: Różne ciekawe informacje

Ooo mapka - i to mnie interesuje. Do tej pory nie czytałem nic z High Republic, ale skoro wyszedł ten sampler z mapką, plus wszystkie 8 początkowych rozdziałów Light of the Jedi... Chyba najwyższy (pun intended) czas zacząć. ;]

Jedi

Dzisiaj przyjrzałem się tej grafice:
https://lumiere-a.akamaihd.net/v1/images/thr-announce-trailer-hero-mobile_2640ec98.jpeg?region=0,0,1024,626&width=960
i jest tu chyba trochę ciekawych informacji na tym niepozornym rysunku. Po pierwsze, po lewej mamy Loth-wolfa, jeden z ciekawszych elementów Rebels. Wygląda na to, że w jakimś stopniu będą one użyte w HR, pewnie w komiksach. Brodaty pan jako jedyny nie ma włączonego miecza świetlnego. Imo wynika to albo z tego, że ma jakiś specyficzny miecz, którego nie chcieli zdradzać na rysunku albo jakąś specyficzną więź z Mocą. Może nie lubi agresji, walki jak Jacen Solo ? Kolejny ten łysy, mam pewne informacje na temat tej postaci, ale patrząc na sam concept możemy jedynie wywnioskować, że w HR będą wielbiciele mieczy z podwójnym ostrzem. Natomiast bliźniaki Zabracy mają dosyć ciekawą rekojęść kończącą się dosyć długim.. czymś. Może to też będzie służyć jako taki pomocniczy sztylet? A może to tylko wizualny dodatek.

Ta z lewej to pewnie Tholothian, rasa ta sama co Stass Ollie. W sumie nie zdziwiłbym się gdyby miała na nazwisko Ollie albo Gallia.

Re: Jedi

To jest grafika koncepcyjna, bardzo ciekawa, ale nie wszystko zostanie wykorzystane. Na Darksaber i wilki bym nie liczył. Po Sskeerze już wiadac, że końcowa wersja jednak się różni.

Re: Jedi

Szanuję, ja na tym obrazku zobaczyłem po prostu grupę rycerzy Jedi

Re: Jedi

Mam tak samo

Fragment z Nihilami

Re: Fragment z Nihilami

Takie se na razie, tzn. nic nie mówi. Wciąż wydaje mi się, szczególnie po tym fragmencie, że Nihilowie to tacy najemnicy od kogoś większego.

Re: Fragment z Nihilami

Miałem przez chwilę flashback z "Auorient Express"

Nowe concepty

Bell Zettifar:
https://pbs.twimg.com/media/Ek295HrWAAE_Pyp?format=jpg&name=medium
Lula Talisola:
https://pbs.twimg.com/media/Ek295H-XEAAv76P?format=jpg&name=medium
Burryaga:
https://pbs.twimg.com/media/Ek295I9XEAApNmc?format=jpg&name=medium
Reath Silas:
https://pbs.twimg.com/media/Ek295JvWAAEd_6G?format=jpg&name=medium

Nie wiem skąd jest Bell, ale Lula jest od Oldera, Burryaga Soule`a, Silas od Gray. I tak po samych konceptach i po tym co słyszałem to Silas mi wygląda na taką ugrzecznioną wersję Jacena Solo. Bell mi przypomina Quinlana (co to za stwór obok niego?). Lula.. no taka czarnoskóra Jedi i tyle. No i Burryaga - Jedi rasy Wookiee są ciekawi już na starcie

Re: Nowe concepty

Bell, Lula, Burryaga, Silas - idealnie dobranie paska pod kolor miecza u każdego, szanuję. Co prawda Wookie ma bardzo nie Wookie mieczyk, ale OK.

Tylko Silas ma płaszcz, żeby go zrzucić dramatycznym momencie

Do tego co napisałeś dodam że Burryaga wygląda na taką "złotą, ale skromną" wersję mistrza Tyvokki

Re: Nowe concepty

-Burryaga wygląda na taką "złotą, ale skromną" wersję mistrza Tyvokki

Oficjalna pisze o nim tak:
but in any school, there’s always a golden child

Re: The High Republic (Project Luminous)

Widzieliście nowy wariant THR #1?

https://preview.redd.it/6nlm2r5x5ou51.jpg?width=1800&format=pjpg&auto=webp&s=e5d685220d0767fa772d58d0e17a98b450e36cff

Podoba mnie się to - stroje bojowe, bliźniaki, Keeve - fajnie to wszystko się prezentuje.

Re: The High Republic (Project Luminous)

Świetne kolory, fajnie jakby komiks był tak rysowany i kolorowany.

Ongoing?

Miał być ongoing, a będzie 6-zeszytowa mini-seria. Znowu nas oszukali! Dość!

https://www.previewsworld.com/Catalog/NOV200587

A tak na poważnie to w połowie roku będą nowe książki (2-faza?) i pewnie wtedy wystartuje kolejna mini-seria. Może autor będzie inny?

Re: Ongoing?

A może 6 zeszytów będzie tylko w tym pierwszym arcu? No albo kilka miniserii, tak jak napisałeś.

Re: Ongoing?

To nawet nie jest jakieś dziwne. Siglain sugerował wcześniej, że oba komiksy to są ongoingi. Tylko pewnie forma wypuszczania ich będzie "fazowana". Od stycznia do wakacji zobaczymy pewnie te 6 zeszytów, a w wakacja faza 2 i...

... Charles Soule zrobi numery 7-12

Re: Ongoing?

Siglain potwierdził, że serię będą ongoingami:

https://twitter.com/msiglain/status/1319608178691264513

Rozbili na mini-serie pewnie ze względu na perspektywy lepszej sprzedaży i łatwiejsze zmiany autorów.

Złoczyńcy

https://www.starwars.com/news/inside-star-wars-the-high-republic-meet-the-villains

The Nihil are truly unlike any villain we’ve seen in Star Wars before.

Nie wydaję mi się, na razie Nihilowie wydają mi się raczej słabszym ogniwem tego całego projektu, ale nie ma co marudzić zawczasu, przekonamy się niedługo.

Re: Złoczyńcy

Zacytuję sam siebie:

początek spoilera Wśród załogi Vessel (serio tak się nazywa ten statek) jest nic nie mówiący i niemal nieruszjący się obcy-kamień, technik, dla mnie bardzo podejrzana postać. koniec spoilera

To chyba będzie ten pierwszy potwór.

Re: Złoczyńcy

Wyjdzie mu z brzucha, niczym alien.
Mówię Wam, tak będzie

potem

i tak się okaże że coś podobnego już było w jakiejś mało interesującej książce lub komiksie #zrzynka

Re: Złoczyńcy

Ja mam podobne zdanie. Ale mam odczucie, że jest tam ktoś większy nad nimi, bo jakoś średnio mi pasuje opieranie całej ery o walkę z jakimiś najemnikami.

Chyba że koncepcja jest tu zbliżona do Vongów. Najeżdzają, mają cos (broń, styl, metody), z czym Jedi sobie nie radzą, a cała fabuła idzie swoim torem. No zobaczymy. Póki co mnie Nihilowie nie jarają - bardziej to co sie moze stać z niektórymi Jedi

Re: Złoczyńcy

Ja Wam mówię: to będą kosmiczni mansoni, przynajmniej te rośliny, a taki koncept już jest dużo bardziej intrygujący.

Piratów i innych było dość dużo w ostatnich latach, nic dziwnego że ludziom się przejedli. I myślę że Lucasfilm zdaje sobie z tego sprawę.

Re: Złoczyńcy

Jeśli rośliny będą zjadać Jedi, to obawiam się, że w złym kierunku to pójdzie
Musi być coś ponad Nihilami, taką mam koncepcję.

Re: Złoczyńcy

Niech sobie w tym D przyswoją, że SW to konflikt Jedi vs. Sith. Historie poboczne o pajratech, wojnach Starka w hiperprzestrzeni są fajne, ale jako uzupełnienie.

Choć i tak lepiej, niż kolejna niesamowita wyprawa po skrzynkę blasterów zmieniająca losy wojny galaktycznej.

Początek Light of the Jedi

Del Rey opublikowało drugi rozdział, w następnych dniach pojawią się kolejne!

https://sites.prh.com/highrepublic

Re: Początek Light of the Jedi

Co oni tacy szczodrzy :d? Zabieram się za czytanie!

A za niecaly miesiąc opowiadanie w Insiderze. Poza tym wyskoczyl mi ostatnio dosyć ciekawy i obszerny wywiad ze Scottem - z nowymi kadrami z komiksu.

Re: Początek Light of the Jedi

Cóż książka.miała wyjść już parę miesięcy temu, muszą jakoś powstrzymać zainteresowanie

Re: Początek Light of the Jedi

Woot, oni chca teraz w następnych 3 dniach wypuścić kolejne 4 rozdzialy? Chyba sobie w takim razie to zgram na czytnik i bedę uwazniej czytał.

Ale widac, że to będzie książka skladajaca się z wielu rozdziałow (w sumie jak w starym EU - po 40-50 rozdziałów) bo po tych dwóch Soule jeszcze właściwie nie skończył "prologu" i niewiele zdradził.

Re: Początek Light of the Jedi

Chyba że, zgodnie z obietnicami, tytuły spod znaku High Republic będą naprawdę ściśle ze sobą powiązane i wtedy może się np. okazać, że historia zapoczątkowana w Light of the Jedi swój finał będzie miała zupełnie gdzie indziej

Re: Początek Light of the Jedi

Przeczytałem. Fajny fragment o bacta tankach:
"There was that bacta stuff he`d been reading about, too, some kind of miracle replacement for juvan..."

Poza tym póki co mało Dżedajowo i Republikowo, ale jest budowany fajny klimat z tym całym disasterem.

Rozdziały 3-4

Nie będę zdradzał co sie dzieje, ale jak ktoś oczekiwal, że w pierwszych rozdziałach będą sie nawalać podwójnymi zlotymi mieczami świetlnymi przy akompaniamencie "Duel of the Fates" to jeszcze nie teraz Soule powoli buduje ten cały Great Disaster.

I takie ciekawe zdanie od Soule`a po tym jak zaczęli wypuszczac pierwsze rozdziały (o czym wcześniej go nie poinformowali):
https://twitter.com/CharlesSoule/status/1327305335070199812?s=20

The Great Jedi Rescue

Czyli zapowiadana książeczka obrazkowa Cavana Scotta, adaptacja pierwszych rozdziałów Light of the Jedi.

https://cavanscott.com/2020/11/26/introducing-star-wars-the-high-republic-the-great-jedi-rescue/

Ciekawą informacją jest to, że Jedi-Ithorianin zainspirowany został figurką LEGO, a prawdopodobnie statek, który widać na obrazku, to Wektor pojawiający się w dostępnych fragmentach LOTJ.

https://i.ytimg.com/vi/moYNhw98abM/maxresdefault.jpg

Jeśli to prawda

Niech to będzie animacja 2d w stylu Korry, Aanga czy Voltrona, niech studio Mir wezma udział w produkcji
https://www.cinelinx.com/movie-news/tv/new-star-wars-animated-series-will-go-to-the-past-exclusive/

Re: Jeśli to prawda

Można pomarzyć, ale sądzę, że animacja będzie znowu bardziej zbliżona do tej klasycznej starwarsowej - ala TCW.

O ile to okaże się prawdą. Jordan Maison to dosyć rzetelny poszukiwacz leaków i raczej jak już coś takiego pisze to znaczy, że leak jest bliski prawdzie. Dodatkowo pod jego tweeetem odpisał autor tego węgierskiego artykułu sprzed roku, w który sugerował że HR to projekt rozpisamy nie tylko na książki i komiksy, ale i serial, grę.

Re: Jeśli to prawda

Ja mam szczerą nadzieję, że to będzie raczej fajny dodatek w stylu Forces of Destiny.

Wyjątkowość High Republic polega na tym, że to projekt całkowicie książkowy, a jednocześnie bardzo intrygujący. Niektórzy narzekają, że najważniejsze wydarzenia powinny mieć przecież miejsce na ekranie, ale z tego co rozumiem, High Republic ma być trochę osobnym uniwersum: jak lubisz czytać książki Star Wars, to jest to coś właśnie dla Ciebie. Trochę jak nagroda dla książkowych wyjadaczy.

Całą erę autorzy stworzyli od zera właśnie na potrzeby takiego wydarzenia literackiego, a boje się, że gdy zrobią z tego jakiś duży projekt telewizyjny, fani High Republic kojarzyć będą tylko z nim.

Re: Jeśli to prawda

Niech to będzie dodatek, jakieś luźne odcinki promujące ten projekt książkowo-komiksowy. Ale nei zdzierżę jak to bedzie tak dziecięce jak FoD. Moim zdaniem to musi być minimalnie na poziomie "dorosłości" Resistance.

Zresztą. Najpierw pozycje z początku roku. Potem te z wakacji. Animacja z HR pewnie pojawiłaby sie najwcześniej jesienia 2021. Wtedy to już mogłoby być coś konkretniejszego.

Re: Jeśli to prawda

Ja myślę, że albo będzie to jak Galaxy of Adventures, czyli shorty reklamujące, albo jakiś ,,pełniejszy" serial.

Re: Jeśli to prawda

Adam Skywalker napisał:
Ja mam szczerą nadzieję, że to będzie raczej fajny dodatek w stylu Forces of Destiny.

Wyjątkowość High Republic polega na tym, że to projekt całkowicie książkowy, a jednocześnie bardzo intrygujący.


-----------------------

Ale dlaczego właściwie? Projekty stricte książkowych mieliśmy już kilkakrotnie w Starym Kanonie, podczas gdy projektów wieloplatformowych było niewiele. Ostatnim tego typu był chyba SWTOR. Jak dla mnie to im więcej mediów się w to włączy tym ciekawiej.

Re: Jeśli to prawda

Bo to miał być ten jeden projekt, w którym książki nie są na marginesie. Autorzy sami wymyślili ten świat.

Lucasfilm tworząc filmy i seriale może skorzystać z wielu innych pomysłów, epok, bohaterów. Jest wiele możliwości; rozwijajmy to uniwersum w różnych kierunkach.

Ale oczywiście czekam na The Acolyte. Wszystko wskazuje na to, że akcja rozgrywać się będzie bliżej filmów niż Projektu Luminous. Poza tym Leslye Headland jest po prostu wspaniała!

Stateczki

https://www.starwars.com/news/inside-star-wars-the-high-republic-meet-the-ships-and-vehicles

I jak tu się nie jarać skoro wektory, które znamy z darmowych rozdziałów LotJ wyglądają tak dobrze na grafice. No jak?

Re: Stateczki

*NA GRAFICE

Ale że co, liczysz, że cokolwiek z tego zobaczymy w serialach, a tym bardziej w filmach?

Re: Stateczki

W Acolyte pewnie niektóre się pojawią

Re: Stateczki

Jest też coś takiego jak komiks i niektórych jara ta forma przekazu

BTW fajnie, że powstaje ten Acolyte, ale dla mnie High Republic to wciąż książki i komiksy. Z mojej perspektywy, póki co, serial to tylko dodatek a jaram się contentem książkowo-serialowych.

Re: Stateczki

tak

Opowiadanie z Insidera - Spoilery

Sam nie czytałem, ale internetowy znajomy z USA już tak. Poniżej streszczenie pierwszej z czterech planowanych części opowiadania Starlight.

początek spoilera Stacja została wybudowana przez przedstawicieli różnych ras, żeby pokazać jedność Republiki. Znajdują się na niej też zasoby biologiczne z różnych planet - o tym pisałem wczoraj w newsie.

Opowiadanie dotyczy małżeństwa - Jossa i Pikki - którzy pracowali przy budowie Starlight, a teraz szykują się do powrotu na Coruscant. Pikka natrafia na jakieś zakłócenia/usterkę i próbują z mężem ją naprawić, jednak wpadają na grupę nowoprzybyłych Jedi. Ich szef prosi, by wytłumaczyli rycerzom pewne aspekty techniczne stacji. Burryaga wyczuwa ich niepokój i po interwencji jego mistrza, szef pozwala odejść małżeństwu.

Bohaterowie likwidują usterkę, która okazuje się bardzo poważna. Następnie opuszczają stację i w tym momencie pojawia się prośba o pomoc z Hetzal. Koniec pierwszej części.

Postacie są we fragmentach Light of the Jedi, więc chyba nie wrócili od razu do domu.

koniec spoilera

Mała historyjka, ale właśnie takich opowieści potrzebujemy w The High Republic. Pokazują, że nie będzie to tylko streszczenie najważniejszych wydarzeń z epoki i pozwolą lepiej zanurzyć się w świecie przedstawionym. To coś bardzo dobrego.

Livestream

Grubo jadą. Widać, że to dla nich wazna inicjatywa. Dzien przed premierą będzie livestream z autorami. Troche gadki o HR, ale najważniejsze:

Fans can look forward to fresh insights into the characters and events of The High Republic, along with new announcements and reveals of what’s to come.

Czyli kolejne zapowiedzi z High Republic.

Starlight part one

No nie zachwyciło. Pierdółka na maksa. Ale zakończenie daje nadzieję, że kolejne części tego zestawu opowiadań będą się pięknie zazębiać z książkami. Czekam na kolejne. Ktoś wie czy następne za miesiąc?

Re: Starlight part one

Na ten moment kolejne części pojawią się:

26.01
16.03
i 27.04.

Przynajmniej będziemy mieli chociaż jakieś High Republic wiosną, bo tak tylko komiksy do końca czerwca nas czekają.

Sampler

Dobra, do tej pory starałem się nie komentować jakoś przesadnie tego całego High Republic, bo kto to wie co z tego będzie, ale teraz przeczytałem sobie opowiadanko z Insidera + sampler z Amazona (pierwsze kilka rozdziałów wszystkich trzech książek), i chyba jestem gotów.

Miałem trochę obawy, że High Republic cofnie Galaktykę do średniowiecza, tzn do poziomów ekspansji i zaawansowania technologicznego odpowiadającym temu, co w starym kanonie było gdzieś w 5000 BBY. Reklamowali to przecież w ten sposób, że będzie o eksplorowaniu nowych szlaków hiperprzestrzennych i odkrywaniu Zewnętrznych Rubieży.
Na szczęście zupełnie nie o to chodzi - cywilizacja już dawno dotarła do Rubieży, lecz większość tamtejszych planet nie jest po prostu członkami Republiki. Wszelkie problemy z podróżami nadprzestrzennymi wywodzą się natomiast z Great Disaster. Rzeczywiście znalazłem kilka technologicznych bzdurek - np. niektórzy w książce Soule`a używają jakichś szkolnych projektorów zamiast hologramów xDD - ale hologramy zdaje się też istnieją, więc w sumie git.

Podoba mi się klimacik "dobrej", nieskorumpowanej Republiki, dumnych Jedi obklejonych złotymi ornamentami itp. Pasuje to nawet do Legend, wystarczy spojrzeć jak nosił się taki Valenthyne Farfalla. Nawet przypadkowo udało się wstrzelić trochę w "pandemiczne" klimaty - bo najwyraźniej początek spoilera Great Disaster skutkuje całkowitym lockdownem wszystkich głównych tras hiperprzestrzennych. ;o Ciekaw jestem, jak długo to potrwa. koniec spoilera

Czyli ogólnie na plus, czekam na premiery.

Gdzie kupić

Pytanie do kupujących entuzjastów projektu - gdzie kupujecie ksiązki na premierę? Brytyjski Amazon/ebay? Jakieś inne godna polecenia sklepy może macie?

Re: Gdzie kupić

Ja raczej niemiecki Amazon. Ale jeśli ktoś ma miejsce, z którego LotJ dojdzie w miarę szybko to czekam na polecenie

Live Stream Launch Event

Re: Live Stream Launch Event

Paczeli. Ale gadali na Discordzie.

Re: Live Stream Launch Event

Na Discordzie cały event omawialiśmy na bieżąco.

Re: Live Stream Launch Event

Ja oglądałem kątem oka, zapowiedzieli kilka następnych rzeczy (opowiadania z Insidera, książki junior, manga), oraz że będą 3 fazy tego projektu (pierwsza zakończy się gdzieś w 2022). I w sumie tyle, żadnych większych bomb nie spuścili.

Re: Live Stream Launch Event

Całkiem fajnie to wygląda, fajnie, że zrobili takie mini-show, książki na początek zapowiadają się nie najgorzej. I w sumie jedynie żal, że tyle one-shotów, a żadna z tych książek nie jest konkretnie ponumerowana . Czasem by się wróciło do kilkuczęściowych tytułów książek, z wieloma podtytułami i na koniec "część 2".
Miło zaskoczyła mnie Kathia Kennedy, że wprowadziła do całej prezentacji, miło, że odrobinę się skupiła na papierowych SW.

Re: Live Stream Launch Event

Czytała pewno z promptera to co jej napisali

Zaiste

czy naprawdę ktoś wpadł na ten durny pomysł żeby początek spoilera zostawianie wraków na trasach nadprzestrzennych wystarczyło do sparaliżowania całej Galaktyki xD??? Przecież od tego były komputery nawigacyjne by wykonać obliczenia. Już głupszej rzeczy nie widziałem od dawna. Zapowiada się gruba beka z mądrości twórców. koniec spoilera

Re: Zaiste

Ale te wraki są w początek spoilera nadprzestrzeni czy podprzestrzeni? koniec spoilera Potem będzie że to, że sio. Za 5 lat się zorientują, w co wdepnęli. Widać tu rękę Kennedy.

Re: Zaiste

Nie. Tam nie było żadnego wraku.

Co dalej?

Z tego co mi wiadomo to przeczytałem ja i Adam, ale pewnie przyszłe dni zwiększa ta grupę.. do 6, 7 xD? Tak czy inaczej, mam pytanie do tych co przeczytali. Co dalej, czy Light of the Jedi daje jakąś odpowiedź?

początek spoilera Poniekąd tak, w finale Elzar ma wizję. Dla mnie ta wizja to jednoznacznie taki minizwiastun tego co zobaczymy dalej. W Into the Dark? W The Rising Storm? A może w ogóle dużo później. Teoretycznie to mogą być Drengiry, ale wydaje mi się że to tylko poczatek. Concepty pokazują różnego rodzaju upiory, stwory czające się w cieniu i Drengiry do tego pasują, ale to nie Drengiry są na tych conceptach. koniec spoilera

To też każe zastanowić się co z Sithami. początek spoilera Czy oni w jakiś sposób będą odpowiedzialni za pojawienie się tych upiorów? Wiemy, że raczej nie będą obecni w tej erze w sposób otwarty. Nie ujawnią się. Ale spokojnie mogą rozdawac karty, macić, mieszać, skłócać Jedi z Republiką. Wymuszać na nich zachowania niezgodne z "We are all the Republic" i doktryną Zakonu. koniec spoilera To jest mój strzał. Wydaje mi się, że to powoli zaczniemy obserwować od "The Rising Storm" a w większym stopniu dopiero w późnidjszych pozycjach.

No i pozostaje Marchion Ro. początek spoilera Nawet jeśli komuś nie do końca spasowali Nihilowie - choć uważam, że są zaprojektowani świetnie, to po przeczytaniu czuć, że Marchion Ro ma jakis grand plan. To nie jest ktos kto chciał się wzbogacić. On.. ma coś do Jedi. I jednocześnie ma coś wspólnego z Sithami. Ten artefakt Sithow.. to był miecz świetlny czy coś innego? No i ta scena, w której Marchion przyznaje, że to nie jest jego prawdziwe imię. Plagueis? Nie sądzę. Przodek Palpatine`a? Może, choć nie wiem czy bym chciał. No ale pamietajmy, że tu nie ma preTPMu z Legend. Sheev mógł mieć przodka który był związany z Sithami. To że jego mistrzem byl Plagueis nie znaczy, że wcześniej nie było Palpatine`a. Że Plagueis nie jest Palpatinem. Nie musi być nawet Muunem. Trochę odleciałem, ale zmierzam do tego, że nie możemy się zamknąć w klatce starego EU. Historia Plagueisa może być zupełnie inna. koniec spoilera

Re: Co dalej?

"Into the Dark" rozgrywa się równocześnie z Light of the Jedi, więc w tamtej książce liczyłbym bardziej na poboczną historię o Drengirach. To one też są tymi potworami widocznymi na dotychczas zaprezentowanych concapt-artach.

Rok temu były plotki, że w Luminous będą trzy zagrożenia. Wiemy o Nihilach i Drengirach, za to ciekawe źródła z Węgier mówiły też wtedy o starożytnych bogach Sithów.

https://star-wars.pl/News/24643,Kolejny_wyciek_na_temat_Projektu_Luminous.html

Dalej podchodziłbym do tego z dystansem, ale kto wie. Premiery książkowe rzeczywiście opóźniono, a pierwszą historią w nowej erze była gra VR.

Też zastanawiam się, co nasz czeka w przyszłości. Mam pewne pomysły...

- Raczej na pewno pociągną dalej potencjalny romans początek spoilera Avar i Elzara koniec spoilera. To silni Jedi, ale widać że mają bardzo swobodne podejście do dogmatów Zakonu.
- Dlatego jestem też pewny, że niektórzy bohaterowie przejdą na Ciemną Stronę. Wydaje mi się, że więcej niż jeden. Na pewno początek spoilera Keeve Trennis, ale potencjał ma też Imri i ci wspomnieni wyżej koniec spoilera.
- Myślę, że powrócą też San Tekkowie. Wydaje mi się, że będą próbowali odszukać tą staruszkę, ale czuję, że początek spoilera ona tego nie dożyje i Loden rzeczywiście stanie się narzędziem Oka. Prawdopodobna wydaje mi się książka, w której Jedi zrozumieją, że nie zginął i wyruszą mu na ratunek. koniec spoilera
- Zobaczymy też ekspansję Nihilów. Nie będą ograniczać się już do Zewnętrznych Rubieży, na pewnym etapie mogą nawet początek spoilera zaatakować Coruscant koniec spoilera. Zresztą LOTJ jasno mówi, że Marchion początek spoilera ma wyliczone trasy do stolicy. koniec spoilera Ale to raczej w odległej przyszłości, może jako bitwa na sam koniec serii.

Re: Co dalej?

To w większości się zgadzamy. Co do conceptów to chodziło mi o te, to nie są Drengiry.

https://twitter.com/mossar_pl/status/1232596776470839296?s=20

Jeden z nich to Drengir. Reszta raczej nie.

Re: Co dalej?

Mi wyglądają jak różne przedstawienia i pomysły na Drengiry. Oczywiście jest też otwarty na inne rozwiązania.

Re: Co dalej?

Jeden to samiec, reszta silne postacie żeńskie. Chyba.

Re: Co dalej?

Bogowie Sithów ? - fajn baj mi !. Avellone i Obsidian się kłania i pozdrawia.
Czekam więc na oficjalne potwierdzenie kotorów w kanonie

Re: Co dalej?

W Light of the Jedi i A Test of Courage jest kilka wzmianek i drobnych informacji na temat początków Sithów, ich wojen z Jedi oraz konfliktów z Mandalorianami.

Re: Co dalej?

-początek spoilera Selkathowie są wspomnieni i wciąż kręca biznes. I Great Sith War oraz okres czystki Jedi koniec spoilera.

Re: Co dalej?

Super !
Spoilery oczywiście wszystkie w temacie, też tu czytam

Re: Co dalej?

Nawet jeśli ktoś nie bardzo w HR to dobra wiadomosc jest taka że coś musi być na rzeczy z KOTORami (tym okresem) bo za dużo tego się pojawiło w kanonie. Odniesienia do Mando Jedi, konfliktu Mando i Jedi w serialu, teraz LotJ dodaje swoje, mamy już paru Sithów z tamtego okresu. Coś idzie. Pewnie jeszcze nie teraz, ale 2022+ na pewno.

Re: Co dalej?

Serial czy film Waititiego?

KOTOR i Waititi

Wszystkie znaki na niebie wskazują, że film Waititiego będzie się dział 25tys lat przed sagą i będzie o Poczatkach Mocy. To nie jest oczywiście pewne, ale są ku temu przesłanki.

A Old Republic? Ja bym zaryzykował że ponownie gra. Albo remake albo KOTOR 3 i cicha kanonizacja wydarzeń z KOTORa 1 i 2. Czyli przez całą grę będziemy dostawać smaczki w postaci wspomnień Revana, Malaka, Rakatan, itd. To jest moim zdaniem najprostsza opcja bez wdawania się w jakieś retcony, hejty za źle zrobiony remake czy przerobienie historii Revana. A oni też mimo wszystko nie są głupi - JFO zrobiło sukces. Ale KOTOR zrobiłby większy. Teraz wiedzą, że nie trzeba iść w online. Zresztą ostatnio M. Martin, osoba odpowiedzialna za gry w LSG, rzucił że jest podekscytowany tym co przed nami w świecie gier SW.

Czyli w skrócie sugestia kanonizacji KOTORa 1&2 bez kanonizacji SWTORa i komiksu.

Róbcie screeny Tak bydzie.

Re: KOTOR i Waititi

Jakby się zastanowić to dla mnie Waititi idealnie nadawałby się do przeniesienia na ekran historii Zayna Carricka

Re: KOTOR i Waititi

Nope.
Tak łatwo to nie ma
Kuszące owszem, z punktu widzenia Wishful thinking gracza.
Ale korpo tak nie myśli. Nie po to Jorgensen pieje z zachwytu nad JFO po spotkaniach kwartalnych, by wchodzić w niedalekiej przyszłości w przeszłość grową, gdzie karty w łapskach wciąż trzyma Lucasfilm/Arts, a oni chyba nie za bardzo z EA na przyjacielskiej stopie żyją.
Chodzi mi o to, że EA ma teraz swoje SW w postaci Kestisa & co, i będą z tego cisnąć przez najbliższą pięciolatkę albo i dłużej. W przypadku kotorowych powrotów/rimejków/itp., musieliby pytać o zdanie właściwie na każdym etapie powstawania gry.

Chyba, chyba, że prawdą okazałaby się ta plotka, która gdzieś-tam-kiedyś mi wleciała mi na radar nasłuchowy, że kotorowe rozkminy elektronicy zlecili zewnętrznemu developerowi. Wtedy wszystkie scenariusze w postaci trzeciego/rimejka kotora, czy też większej gry osadzonej w tym czasie, są jak najbardziej realne.

Launch trailer

Launch trailer, po ocenach i komentarzach, widzę, że niektórzy mają ból 4liter. O co? Pewnie oni sami nie wiedzą.
https://youtu.be/_A0N3DE5y8U

Re: Launch trailer

Jak to o co? O to samo co disclaimer. O sequele.

Re: Launch trailer

Straw-man alert. Przescrollowałem komentarze i słowo "sequel" padło może w nich 1 raz, no ale czegoż to się nie zrobi dla usprawiedliwiania swoich boleści

Re: Launch trailer

Nie musi występować. To nawet nie był jakis ból tyłka tylko prawda. Sequele zrazily ludzi do SW i trudno temu przeczyć. A aktualna rezerwa i dystans do wszystkiego wynika właśnie z tego. Wyobraźcie sobie, że HR wychodzi w 2014 roku. Nie sądzę, że wtedy tak by się mu dostawało.

Re: Launch trailer

Tak tak, ale jakoś nie zraziły do Mando

Re: Launch trailer