Forum

Squadrons (Project Maverick)

Nie wiem czy to fake czy jednak nie, ale natrafiłem na takie info:
https://twitter.com/psnrelease/status/1235166862591352832?s=20

Re: Project Maverick

Przed chwilą też na to wpadłem, bo już po sieci rozlazło się. To na pewno nie fake

Re: Project Maverick

EA Motive ???

Re: Project Maverick

Hmmm, szybkie sprawdzenie podręcznych notatek ... i wychodzi mi, że EA Motive "are working on a ‘a smaller, more unusual’ Star Wars game". Tak mówił wcześniej ich GM Patrick Klause.
Patrząc na skrina z linku, to na pewno nie jest to High Republic

Re: Project Maverick

Wait !, poniżej tego destroyera, to x-wingi ?! ... project "Maverick" -> X-Wingi = bedziem latać w Star Warsach again !

Re: Project Maverick

Cóż za oryginalny tytuł... i BĘDZIE IMPERIUM! YAaaay. znowu :|

Re: Project Maverick

Nie ma Vadera to nie gram

Re: Project Maverick

Latanie super, ale znowu era imperium

Najlepsze typy

Zabawmy się w nasze niespełnione marzenia nt tego czym może być Maverick:

Latanie X-Wingami i TIE online!

Re: Najlepsze typy

O kurde, może trafiłem. Ponoć nonVR multiplayer game.

Re: Najlepsze typy

Hę ?, wait, where ?, wiarygodne info ?

Re: Najlepsze typy

W dzisiejszych czasach wiarygodne info Ni co Ty. Chyba oficjalna Star Wars musiałaby coś opublikować. Na razie wszystko jest w sferze domysłów nawet nie wiem co to za portal, ale wyskoczyło mi na reddicie.

Re: Najlepsze typy

Też śledzę co tam wypisują ludziska, i z ostatniej pół-godzinki jest wpis, że to może być wycięty przed laty, a rozbudowany jako "Maverick" content z Battlefronta. Tam była taka misja bonusowa, z aktualizacji. "X Wing mission" to się nazywało. Gość z reddita pisze, że "last year Mark Matthews mentioned that there was a lot of unused gameplay left over from developing the Battlefront X Wing mission."

Teraz szukam po sieci, i faktycznie, teksty o tej misji, która mogłaby być podstawą do pełnej gry pojawiały się. Dodając do tego multi, mieliby szybko nowe IP. Tyle, że jakoś nie łączy mi się to z "fans favourite remaster games", i z EA Motive ... może jakieś mniejsze zewnętrzne studio, czym chwaliło się EA, że też robią dla nich ?

Re: Najlepsze typy

https://www.gematsu.com/2020/03/unannounced-star-wars-project-maverick-playstation-store-listing-leaked

Albo rzeczywiście jakieś latanie online albo jakaś popierdółka w stylu karcianki, prostej moby, nie wiem. Ja tam dalej uwazam, że jakby zrobili Podracer Online to by był dla nich ekstra biznes. Byśmy otwierali jakieś bastionowe "pokoje" i robili turnieje. Lubsok byłby takim Sebulbą i wszystkich by spychał ze swoich ścigaczy albo podcinał im przed wyścigiem kable.

Re: Najlepsze typy

Byłem pierwszy pisząc "pay for fly"

Re: Project Maverick

Czyżby symulator X-Wing Remaster?

Re: Project Maverick

"Fans favourite remaster games", yep, dokładnie o tym była miesiące temu mowa. Prosta zbitka skojarzeniowa, aż za prosta - "Maverick" (Top Gun) - X-Wingi na screenie (od razu wiadomo, jakie gry), no i mamy łopatologicznie podane na tacy

Jeśli sprawdzi się to, o czym tu gadamy, i tytuły wymieniamy, to oficjalnie i śmiało można powiedzieć - pie(EA)kło zamarzło

Re: Project Maverick

Jeszcze RPG i mogę umierać

Re: Project Maverick

Jak wyjdzie w końcu RPG Star Warsowy to szykujcie się na mało składne posty ode mnie i AJa. Będzie (oby) podjara!

Re: Project Maverick

Otóż to !

Re: Project Maverick

Erpeg to pewnie danie główne, i zapowiedzą na EA Play ...

EA Motive ? ...

Goście z "SWNN" apdejtują twittem Jasona Schreiera z Kotaku, że projekt "Maverick" to zapowiadania wcześniej gra od EA Motive :

- https://www.starwarsnewsnet.com/2020/03/rumor-game-title-star-wars-project-maverick-found-on-playstation-network-store.html

Re: EA Motive ? ...

"Smaller, unusual SW game" ... bańka pryśnie, jeśli okaże się, że to VR

Re: EA Motive ? ...

Ponoć nie. Ponoć w tym wpisie było "VR: no".

Re: EA Motive ? ...

Zawsze może być mobilka. ~

Re: EA Motive ? ...

Force Arena skasowali, więc....

Re: EA Motive ? ...

Na Playstation Store?

Re: EA Motive ? ...

Tam płacisz, a potem sobie ściągasz skąd się ściąga na mobilki. W końcu ważne, aby ka$$a się zgadzała. ~

Re: Project Maverick

Ok. dzisiejsze newsy odnośnie Mavericka są następujące :

- jest to jak na razie beta
- będzie tryb wieloosobowy
- żadnego VR
- tym bardziej, żadnego PSVR
- bardziej eksperyment growy

Więcej - jeśli nie wcześniej, dostaniemy prawdopodobnie na którymś z najbliższych eventów growych. Moim zdaniem, będzie to EA Play. O ile nie odwołają z powodu koronawirusa

- https://www.vg247.com/2020/03/05/star-wars-project-maverick-ps-store-leak-ea-motive-project/

Aaa, czy ktoś zwrócił uwagę, że jest już nawet muzyczka backgroundowa ?

- https://www.gematsu.com/2020/03/unannounced-star-wars-project-maverick-playstation-store-listing-leaked

Re: Project Maverick

Dawać mnie tooo. Bedę testował jak szalony.

Tak serio to uważam, że SW potrzebuje małych gier na duże platformy (PC, PS, XBOX). Prostych gier online np. z paroma mapami. Takie gry można szybko i dobrze zrobić, a jest spora szansa, że się przyjmie i stanie czymś większym. Generalnie wszelkie latania myśliwcami, śmigaczami, jakieś mikro walki na miecze świetlne, nie wiem, karcianki, nawet moby - można masę takich rzeczy wymyslić na bazie SW i chciałbym widzieć takie rzeczy częściej, a nie tylko duże produkcje raz na 2 lata. Bo jak taka duża produkcja Ci nie spasi to masz 2 lata z głowy. A jak mała produkcja się pojawi raz na pół roku to albo chwyci albo będziesz miał to gdzieś i czekał na coś kolejnego.

naprawdę

uważasz, że tego akurat potrzebują video SW? Małych gier na duże platformy?

Żadnych gier nie robi się dzisiaj szybko i dobrze, nawet indyków. O, indyki by się przydały, gdyby marka nie była j* korpo produkującą puszki z logiem. Nieważne co w środku, bo jesz logo.

PM to kolejne marnowanie potencjału i środków, dobrze chociaż, że nie w VR

Re: naprawdę

Growe SW potrzebują zróżnicowania, podobnie jak było to kiedyś, w tych lepszych czasach, gdy miałeś duży Star Warsowy wybór. A dzisiaj ?. Jedno "Fallen Order" niczego nie zmienia w temacie. Mobilki Star Warsowe też nie rozwiązują problemu, nie zapełniają niszy.
To jest głębszy w ogóle problem. Na zdrowy rozum, każdy duży wydawca mający markę SW w swoim katalogu, i jeszcze na dodatek, na wyłączność, cisnąłby tytułami niczym Ubi swoimi asasynami.
Przez lata, od kiedy EA ma licencję, powinniśmy mieć i dużego erpega z otwartym światem na miarę KotORa, i jednego choćby następcę "Jedi Knighta", i kolejne "Empire At War", i Tie fightery, X-Wingi, czy Racery.

I stąd też, z tej posuchy growej, którą ufundowało nam niestety EA, bierze się gorączka, gdy tylko coś z logo SW pojawia się w newsach. Tak jak wczorajszy "Maverick" rozgrzał w dużej części fora sieciowe.

Re: naprawdę

Tyle, że Assassyni to są takie same gry, robione taśmowo przez jedno studio i co roku nieznacznie zmieniane i usprawniane. Ty oczekujesz zupełnie różnych gier w różnych gatunkach, do których produkcji musiałbyś wziąść wiele różnych ośrodków. LucasArts mógł sobie na to pozwolić ponieważ ich najwiekszym priorytetem były gry Star Wars, podczas gdy EA ma również inne marki, które jak widać w przeliczeniu okazują się lepszym dla nich rozwiązaniem. Oczywiście jako gracz również jestem zawiedziony tym, że EA nie wykorzystuje dostatecznie marki i nieustannie kasuje powstające projekty, jednak nie mam aż tak nierealnych oczekiwań jak Ty. Mam nadzieję, że po Fallen Order coś ruszy i wyjdzie zarówno sequel jak i ten tajemniczy Projekt Maverick, ale na aż taka różnorodność i częstotliwość nie ma co liczyć. Żeby było to możliwe to prawa do marki musiałyby trafić do wewnetrznego wydawcy Lucasfilmu bądź Disneya bo nikt inny nie położy swoich marek tylko dla produkcji Star Wars. Na dzielenie się praw przez EA też nie ma co liczyć, patrząc na realistycznie.

Re: naprawdę

Z Asasynami się nie zgodzę, różnica między takim Syndicate, a Odyssey jest znaczna

Re: naprawdę

Yhy... Z trzeciosobowego sandboxa akcji zrobili trzeciosobowego sandboxa akcji z większą ilością elementów RPG oraz bardziej rozbudowanym systemem walki. Widzisz, że tu bardziej chodzi różnice między np Kotorem, a Empire at War.

Re: naprawdę

anonim_zks napisał:
Widzisz, że tu bardziej chodzi różnice między np Kotorem, a Empire at War.
-----------------------

Przecież to są dwa różne gatunki. A AC to był kiedyś jeden gatunek, teraz się przepoczwarzył w inny, ale to niewiele zmienia.

Re: naprawdę

No to przecież cały czas o tym mówię 🤣 AJ chciał taśmowego wydawania gier z różnych gatunków, a jako przykład podał właśnie Assassynow, którzy wychodzą co rok, a jest to przykładem niezwykle chybionym.

Re: naprawdę

Ale zaraz, to uważasz, że taki ubi-softowy Asasyn, tyle, że w świecie Star Wars, z podobną mechaniką rozgrywki, podobnie przedstawionym otwartym i żywym światem, i wydawanym podobnie jak ma to miejsce w przypadku serii "Assassin`c Creed - jest przykładem niezwykle chybiony ?. A co za tym idzie - skoro chybiony, to by się nie sprzedawał jak ciepłe bułki ? ...

Re: naprawdę

Bo tak sobie, poprzez analogię jeszcze porównuję :

- Fabuła dotyczyłaby trawjącego od wieków konfliktu dwóch frakcji - Jedi i Sithów . Główny bohater, za pomocą holocronów, przeżywa wspomnienia dawnych Jedi. Gracz wcielałby się w tych dawnych Jedi, odkrywał tajemnice, poznawał Moc, i walczył z odwiecznymi wrogami - Sithami

A wszystko to, w ogromnym uniwersum SW, więc można by było robić grę za grą w okresie powiedzmy dwu-letnim

Nie chwyciłoby ? ...

Re: naprawdę

Ale zwróć uwagę, że mówimy tu o EA. Jednym z największych wydawców, który ma nie tylko w swoim posiadaniu takich tuzów gatunku jak BioWare, Dice, czy Respawn. Oni, znaczy elektronicy, mają nawet oddzielne developerskie teamy do robienia wyłącznie mobilek, więc spokojnie mogliby od czasu kiedy mają licencję, wydać kilka różnorodnych gatunkowo gier Star Wars.Tak, jak przed laty robiło to LucasArts.

Przykład z ubi-asaynami jest trafny, bowiem i EA tłucze podobnie - z FiFą, NFS i innymi sportowymi tytułami. Problem leży - albo leżał, gdzie indziej. Tu chodzi o model dystrybucji jaki sobie elektronicy wypracowali przez te lata w grach sportowych. O usieciowienie i monetyzację, a co za tym idzie, stały dopływ kasy. Inaczej mówiąc, dany tytuł jest tak dobry i wart wydawania, jak duży (stały) zysk można z niego wyciągnąć. Ponad miliard baksów rocznie z tytułu samych mikrotransakji robi wrażenie, więc nie dziwi taka właśnie polityka fiskalna. To jest też odpowiedź, dlaczego nie mamy tej różnorodności Star Warsowej w grach.

Ja nie mam aż tak wygórowanych growych oczekiwań, powiem więcej, po części nawet zgadzam się z EA, które twierdzi, że jakość przede wszystkim - nie ilosć. Ale na Moc Posępnego Czerepu, jeden duży erpeg na miarę Kotora, jeden tytuł w stylu Jedi Knighta (no dobra JFO już jest), sikłel Empire At War, to chyba nie są jakieś wygórowane oczekiwania, jak na wydawcę mającego licencję od dobrych 10 lat, i mającego takie możliwości - także finansowe. Czy zrobienie chociażby remasterów, bądź rimejków klasyków SW wymaga dużych nakładów finansowych ? - nie. No więc dlaczego przez tyle lat nie doczekano się chociażby podbitych rozdziałką grafik do Mass Effectów ? ... To sami fani musieli zrobić tą robotę za nich i wypuścić za free, chociażby na Nexusie. Jak na ironię, zapewne w niedługim czasie dostaniemy te remastery oficjalnie od BioWare, zamiast chociażby jakiegoś krótkiego info w formie zajawki, że powstaje kolejna gra w tym uniwersum.

Tak, EA nie podzieli się licencją, czy też nie zdecyduje się złożyć oferty zewnętrznym studiom na zrobienie nowej gry SW. Jednakże, jeśli wierzyć Jasonowi Schreierowi z Kotaku, to nad plotkowanym ostatnio rimejkiem KotOR`a pracuje właśnie studio zupełnie nie związane z EA

Re: naprawdę

No co do sposobu zarobku na grach EA akurat się z Tobą zgodzę. Ale Assassyni wciąż są złym przykładem EA planowało bowiem takiego Star Warsowego tasiemca, ale właśnie ten model biznesowy i afera w okół niego uciął kontynuację na 2 części, przynajmniej na razie. Wciąż jednak byłby to sieciowy shooter i o różnorodności ciężko tu mówić.
EA owszem jest największym wydawca w branży gier i ma mnóstwo podległych sobie zespołów, ale również są w posiadaniu wielu marek mających swoich fanów. Empire at War mówisz. Odchodząc od tego, że gatunek obecnie ma swoje najlepsze czasy za sobą i stracił mnóstwo na popularności to EA jest wydawca Command & Conquer. Którego więc RTSa wydać? KOTOR? Gośćmi od RPG w EA jest BioWare, a oni zajęci byli Anthemem (nieporozumienie) poza tym kontynuują Dragon Age i wciąż mówią o kolejnych częściach Mass Effect. Wcześniej pisałeś również o Racerach. Zaczynając od tego, że tego typu gra ciężko by miała obecnie żeby odnieść sukces to EA wydając scigalke to woli pewniejsze opcje jak NFS czy Burnout.
Mie chce być adwokatem diabla i bronić EA, ale naprawdę nie dziwię się, że nie chcą kosztem tytułów, które mogą rozwijać przez lata, robic wszystko pod fanów SW,praz kreować to uniwersum.
Mimo wszystko uważam, że nie wykorzystają potencjału tego uniwersum w pełni i życzyłbym sobie więcej. Jednak nadzieję są, do Battlefrontów (to akurat nie są gry dla mnie bo nie jestem fanem sieciowych multi) w końcu doszedł tytuł akcji dla pojedynczego gracza, a w oddali widać ten Projekt Maverick mający być jeszcze zupełnie czymś innym, plus te plotki o Remake Kotora. Uważam również, że gdyby te prawa trafiły do jakiekolwiek innego wydawcy sytuacja mogłaby być podobna. Ubisoft tworzyłby kosmiczne sandboxy z częstotliwością jeden roku, ale nic poza tym. Sony przygodowe gry akcji ekskluzywne na PlayStation, Nintendo tak samo tylko, że na Switcha. TakeTwo, Bethesda, Activision i inne Square Enix działały by zapewne podobnie do EA. Najlepiej jakby Disney reaktywował LucasArts, ale na to chęci raczej nie ma.

Re: naprawdę

Ale, ale. Nie porównujmy gatunkowo odmiennych asasynów i BF-ów, bo to są zupełnie inne gry. Na "Battlefronty" dużym cieniem położyła się powszechna krytyka z części pierwszej gry, związana oczywiście z mikrotransakcyjną machinerią szatana - znaczy EA. Jednak druga część gry ma swoich oddanych fanów, i jak widać po ostatnich apdejtach, ktoś tam w EA poszedł po rozum do głowy, bo tytuł się rozwija.
Jeśli więc dostalibyśmy takiego ubi-softowego asasyna w uniwersum SW, którego kolejne części byłyby wydawane cyklicznie, to moim zdaniem - biorąc pod uwagę nieoczekiwany dla EA sukces "JFO", taka seria byłaby strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Zresztą, wydaje się, że "JFO" może stać się właśnie taką grą, bo powstanie sikłel. Tylko niech jeszcze bardziej to rozwiną, i śmiało mogą robić kolejne części z sukcesem sprzedażowym.
A przecież, jeszcze niedawno wydawało się, że taka gra nie ma prawa ukazać się pod skrzydłami EA ...

Piszesz o "EAW" i "C&C", że nie wiadomo którego rtsa wybrać. Podpowiadam więc EA, bo wiem, że mnie czytają - obie gry . Serio.
A BioWare na pewno nie zrobi kolejnego "KotOR`a", nawet gdyby nie było zajęte ratowaniem "Anthem". Raz, że nie ma już w tym studio dawnej ekipy, dwa, pamiętam jak jeszcze na etapie powstawania "Anthem", w jednym z wywiadów padło, że growe SW to temat już dla nich zamknięty. Odgórnie.

"Racery", "Tie-Fightery", czy "X-Wingi", jeśli wyjdą, to będą mniejszymi projektami, coś właśnie jak ten zapowiadany "Maverick". Raczej księgowi EA nie zakładają, że rozbiją tym bank, że gra okaże się sukcesem na miarę dużych tytułów. Choć mogą się zdziwić, jak było w przypadku "JFO" , o ile ten "Maverick" okaże się mniej więcej tym, o czym po sieci się mówi. Znaczy, że to coś w stylu jednej z bonusowych misji z pierwszego "BF-a" na PSVR.

Ja bym na ich miejscu robił tak. Wydałbym te klasyki w nowej odświeżonej formie, znaczy rimejki. Przy czym, nie przykładałbym do tego rubryczki w stylu, to musi zarobić tyle a tyle. Albo i więcej.
Nie, raczej traktowałbym to jako formę ukłonu do starszych graczy, co to wychowali się na tych "rejserach, taj-fajterach, czy Knajghtach z Akademii Jedi". Taka inwestycja w "positive pijar", i powolne odbudowywanie zaufania. Skoro EA inwestuje od niedawna w małe studia, niszowe zupełnie projekty, to dlaczego nie zainwestować w to co było kiedyś znane, grane, i wciąż jest oczekiwane, że kiedyś, jak już nas wszystkich koronawirus zupełnie w chałupach usadzi, a plastik zaleje do kolan, to kiedyś w końcu sobie w te tytuły odświeżone po latach zagramy, prawda ? ...
To naprawdę nie wymaga gigantycznych nakładów, jak w przypadku nowych zupełnie tytułów, czy kolejnych odsłon głównych gier AAA, które wydają z finansowym sukcesem. Przy odpowiednim podejściu, naprawdę można wycisnąć sporo kasy także z niszowych projektów, jak odświeżane starwarsowe klasyki. To zresztą powinno już dawno się stać, znaczy, że dawno powinno być już wydane, tyle, że na przeszkodzie stało usieciowienie wszystkiego jak leci w nowych tytułach, a o klasykach w ogóle nie było rozmowy, bo temat ten nie istniał pod panowaniem obecnego zarządu.

Niemniej, coś jednak powoli się zmienia, bowiem ta zapowiedź "fans favourite remaster games" zapała zielone światełko właśnie dla tych growych klasyków






ależ

ja się z tobą zgadzam, ale to o czym piszesz nie ma nic wspólnego z małymi grami na duże platformy, robionymi szybko i dobrze

Nigdy nie było takich gier, nigdy nie było takich gier SW i nigdy nie będzie.

Re: Project Maverick

Tak patrze na to logo i myślę, że to mogłaby być też gra o Hanie Solo.

2 dni

podobno nas dzielą, od pierwszych konkretnych informacji o tajemniczym "Maverick". EA Motive dało w końcu pierwszy, jakże wymowny oficjalny sygnał, że ... żyją :

- https://twitter.com/MotiveMontreal/status/1266066543995215873

Twitt już rozpoczął wysyp różnego rodzaju informacji o grze, z których jedną jest ta, iż za dwa dni gra zostanie ujawniona (?). Biorąc pod uwagę zbliżające się dużymi krokami EA Play, to spodziewam się albo teaserka trailera, a może nawet i pełnego zwiastuna.
Cokolwiek będzie, będziemy wypatrywać niczym kania dżdżu

Re: 2 dni

Re: 2 dni

Chyba ich tam wszystkich już po*ebało

Re: 2 dni

Ok., jak już wiemy, Maverick nie doleciał w terminie.
Kiedy więc możemy się spodziewać ? ... hmm, let see. Wszelkie wydarzenia growe zostały przesunięte z powodu tragedii i zamieszek w Stanach. "Maverick" został wpierw odkryty na europejskich serwerach, a pokaz nowych gier na PS5 miał odbyć się jutro, czyli 4.06. Z tego można wnioskować, że teaser mógłby być dzisiaj, na oficjalnym twicie EA Motive - w końcu, po to je chyba założyli ? . Trailer właściwy zaś - a kto wie, może i pokaz gameplaya ?, byłby jutro, na evencie PS5.

Wszystko to, jak wiemy już nieaktualne. Jedynym więc terminem, który w c i ą ż jeszcze nie uległ przesunięciu, jest najbliższe EA Play Live - 12 czerwca. Trza więc trzymać kciuki

Leaki ...

na Redditcie pojawiły się, odnośnie spodziewanego projektu "Maverick".
Gość, pisze, że pełny tytuł gry to "Star Wars Battlefront: Project Maverick". Gra jest singleplayer, ale z opcją kooperacji. Tryb multi jest także, ale bardzo ograniczony.
Ficzer całej głównej kampanii jest taki, że mamy możliwość jej przejścia będąc po obu stronach konfliktu. Gameplay jest bardzo podobny do Star Warsowego growego klasyka - "Rogue Sqadron". Sama gra jest bardzo płynna, przejścia ze statku, w tryb "naziemny" są bardzo szybkie, i nie wymagające długiego ładowania poziomów. Brak jest cut-scenek. Misje mają być podobne do tych z nocnego klubu w "Halo Reach" (?). Customizacja statku jest możliwa, więc będziemy mogli go pomalować/doposażyć według własnych upodobań. Możliwym będzie także zakup nowego, zupełnie innego typu. Tu jeszcze nie wiadomo, czy możliwość taka nie będzie aby płatna ... (szatański śmiech).

Grając po stronie Imperium, będziemy znani jako Del Meeko, grając po stronie Rebelli - jako Sheev. Znaczy Shriv . W grze podobno będzie cała masa fan-serwisu znanego z książek i animowanych seriali. Podobno będzie młoda Iden Versio, jakieś postać-postacie z Rebelsów. Tu wymieniani są Hera, Kallus, a nawet Thrawn. Historia ma być prosta, bo to nie jest duży growy projekt. Można ją traktować jako wprowadzenie, albo wręcz prequel "Battlefront 2". Książka też jest spodziewana.

Więcej tu :

- https://www.reddit.com/r/GamingLeaksAndRumours/comments/guwzrp/star_wars_battlefront_project_maverick/

Ile z tego jest prawdą, i czy w ogóle brać to na poważnie - nie wiem. Linkuję, bo leaków odnośnie tej gry jeszcze chyba nie było

Re: Leaki ...

Dla mnie to brzmi jak "co przyszło mi do głowy kiedy dowiedzieliśmy się o Maverick będącym jakąś odnogą Battlefronta". Średnio jakoś wierzę w ten leak. Ale nawet pewnie nie byłoby to takie złe.

Re: Leaki ...

Jeżeli jest spodziewana jakaś książką, to moje zainteresowanie wzrosło z 1% człowieka, który nie ma jak grać w gry, do 95% kogoś, kto prowadzi odpowiedni dział na Bastionie.

Nie wiem, na ile to wiarygodne, ale czekam na nowe informacje!

Re: Leaki ...

Ale jak widzę te komentarze, to chyba wracam gdzieś do 2-1,5%.

Re: Leaki ...

Wydaje mi się, że takie coś powinno wyjść jako dodatek kampanii w BF2. Wydawanie takiego ścieku jako oddzielnej gry jest zwyczajnym pluciem w twarz fanom. Mam nadzieję, że to tylko jakieś bajkopisarstwo jakiegoś piwniczaka.

Re: Leaki ...

Przeczytałem i myślę sobie to samo, co większość komentujących.

Re: Leaki ...

brzmi jak potencjał na dobre DLC do Battlefront II, takie na 40 GB

W plotkach może i jest ziarno prawdy, ale za dużo tu życzeniowego fan-serwisu aby to się ziściło.

Marzę natomiast o SOLIDNEJ kampanii dla pojedynczego gracza, oj marzę!

Re: Leaki ...

Skoro w kanonie mamy już Battlefronty 1 i 2, to teraz odpowiednik Renegade lub Elite Squadron.

Będzie 9-tego !

Re: Będzie 9-tego !

Btw., mniej więcej już wiadomo jaką grą będzie owy "Maverick". Zapewne też, po oficjalnej zajawce pojawi się duża fala nieprzychylnych komentarzy, ale.

- takiej gry nikt się w ostatnich latach nie spodziewał raczej
- nie będzie to projekt wielkości "JFO", w ogóle będzie to raczej średnia półka - nie AAA, ale
- jestem jak najbardziej za kilkoma grami SW, różnymi gatunkowo, bo dlaczego i nie ?
- o ile "Maverick" będzie miłą przystawką, to i tak wszyscy zapewne czekamy na danie główne - czyli sikłel "JFO".
- mam jakieś dziwne przeczucie , że elektronicy mają jakiegoś asiora w rękawie, o którym dowiemy się na zbliżającym się EA Play Live. Nie wiem, może będzie zapowiedź rimejka kotorowego ? , a może dostaniemy nieoczekiwanie nieoczekiwaną przez chyba nikogo, zajawkę sikłela "Empire At War 2" ? ... byłoby miło

Re: Będzie 9-tego !

Zakładając, że plotki są prawdziwe

Re: Będzie 9-tego !

JFO to też średnia półka.

Re: Będzie 9-tego !

Według księgowych EA, to AAA

Re: NIE będzie 9-tego !

- https://www.instagram.com/p/CBLpd33gBc4/?igshid=16v1j4w2ci1q6
będzie na - albo ciut przed, EA Play Live, które ... też jest przesunięte

Nowe informacje.

Tutaj mamy nowe wieści o zwiastunie i premierze:
https://rebe1scum.com/2020/06/10/pieklo-zamarzlo-znamy-ostateczna-date-ujawnienia-gry-project-maverick/

Mam nadzieję, że będzie to "Jedi: Upadły zakon 2".

Re: Nowe informacje.

Coś się ruszyło.
"Bespin Bulletin" pisze o teaserze 16, a więcej informacji mamy dostać na EA Play.

Jeff Grubb też tłituje o 16 :

- https://twitter.com/JeffGrubb/status/1270788559482437632

ale najleosze jest to :

- https://twitter.com/garywhitta/status/1270805112860995584

Czyżby coś StarWarsowego dzisiaj, na evencie Sony ? ...

Re: Project Maverick

Właśnie widziałem to, co ma zostać ogłoszone sami wiecie kiedy.

Głównie znane (wiecie co), ale też dwa chyba zupełnie nowe. Wygląda fajnie

Nie wiem nic o książce, pewnie to był fake, a właśnie na to czekałem.

Re: Project Maverick

A, OK, widzę że już trafiło na Reddita....

Star Wars Squadrons.

Czyli nie ma takiego wyprzedzenia, jak z naszymi Rycerzami Ren, którzy na StarWarsLeaks pojawili się trzy dni później.

Re: Project Maverick

Re: Project Maverick

To, to

Re: Project Maverick

Ale Ty jesteś enigmatyczny

Re: Project Maverick

To jest najgorsze, jak widzisz coś fajnego (np. nowe zdjęcie Rycerzy Ren, Stories of Light and Dark, nowa gra) i chcesz o tym porozmawiać, ale nie masz z kim, bo dostajesz takie rzeczy równie enigmatyczną drogą. Więc łudzisz się, że ktoś Cię zapyta i Moc wiadomości prywatnych sprawi, że razem będziecie mogli się tym cieszyć

Re: Project Maverick

Dwie strony, dwie kampanie. Gość z leaka o którym pisałem pięterka wyżej, wspominał o tym

Re: Project Maverick

To może jest szansa na książkę

Re: Project Maverick

Jak najbardziej. Jeśli prawdą jest to, co pisał w leaku, to wręcz należałoby.
No i mam wrażenie, że generalnie coś tam w główkach elektroników powoli się zmienia. Jakieś trybiki przeskoczyły na inne tory. Pomijając już "JFO" i jego sikłel, to kto by się spodziewał, że dadzą zielone światło na "Roguo-Squadronową" grę w tym stuleciu ? .
Coś, co jeszcze do niedawna nie mieściło się w ich biznesowych koncepcjach, nagle dostaje pozwolenie ticket od Jorgensena. Koniec świata, jakby powiedział to pan Popiołek

Trailer będzie 15 ;)

Re: Trailer będzie 15 ;)

Choć kot z "Montrealu" nic o tym jeszcze nie wie

- https://twitter.com/MotiveMontreal/status/1266066543995215873

Re: Trailer będzie 15 ;)

Poster wygląda jak zapowiedź dodatku do BFa

Dwie nieistotne kwestie

Przyszły mi do głowy, to żaden wyciek

Lucasfilm nie zarejestrował osobnej marki Star Wars: Squadrons, jak to zrobił w przypadku Fallen Order i Battlefronta, a także The High Republic czy nawet Galaxy`s Edge. Grafika też nie sugeruje, by miało się to zmienić (brak znaczka TM). Być może oznacza to, że Squadrons nie jest niczym dużym, taką grą w przeczekaniu na coś większego.

A druga rzecz to pewien system, który ostatnio stosuje Lucasfilm. Ciekawe, jak to będzie dalej.

Project Huckelberry - The Mandalorian
Project Luminous - The High Republic
Project Maverick - Squadrons

Re: Dwie nieistotne kwestie

To są zdaje się jakieś wewnętrzne ich umowy (?). Nie wiem jak było z "Battlefrontem", ale w przypadku "JFO", Lucasfilm był bardzo zaangażowany w grę, EA nie miało nic praktycznie do powiedzenia .
W przypadku "Squadrons" może być odwrotnie. Złowieszczo ogniste litery "EA" pod logiem gry, wyraźnie to sugerują .

Tak, to nie będzie duży projekt.

Star Wars Squadrons

Tutaj mamy wyciek oficjalnego tytułu i opisu nowej gry w naszym uniwersum:
https://starwars.pl/2020/06/star-wars-squadrons/

Żeby nie spoilerować za bardzo, wyjawię tylko tyle, że będzie to powtórka rozgrywki z "Battlefront 2". Ja w to nie zagram, multiplayery mnie nie interesują. Pozostaje chyba jedynie czekać na "Jedi: Upadły zakon 2".

Re: Star Wars Squadrons

Nie lepiej przenieść post do wątku "Projekt Maverick"?
Co do gry, to może być bardzo intrygująca. Ciekawe, czy będzie fabuła, czy po prostu różne poziomy w różnym okresie czasowym...
Może kiedyś zagram na PC.

Re: Star Wars Squadrons

Lepiej chyba przenieść wątek o Mavericku tutaj, albo po prostu zmienić nazwę, bo nazwa Project Maverick jest już nieaktualna

Przenieść

było do tematu "Maverickowego", i tam zrobić nowy wątek.
Tak, za parę dni będziemy mieli dwa tematy, i wszystko się pokićka.

Btw., nie spoilerujesz, my już prawie wszystko o grze wiemy

Nowy tłit

i obrazek

https://twitter.com/EAStarWars/status/1272242467216162816

Jutro, 8.00, nie naszego czasu

Re: Nowy tłit

O ile się nie mylę, to będzie w okolicach 17, naszego czasu . Nie wykluczam, że wcześniej mogą wrzucić jakiś teaserek trailerka.

Re: Nowy tłit

Yep, na YouTubie jak się wejdzie (widać w strumieniu subskrypcji), to premiera jest ustawiona na 17:00.

https://www.youtube.com/watch?v=w0eRkhR1z6A

Jest trailer !

Re: Jest trailer !

Post minutę później, ale ok Trailer dobry i Hera też jest

Re: Jest trailer !

Myślałem, że będę pierwszy, ale wiedziałem, że mnie wyprzedzisz

NK fakty

Wynika z tego, że będzie się to działo w czasach Nowej Republiki i bardzo dobrze, bo możliwości opowiadania historii w tej pewnie krótkiej kampanii fabularnej. Jest tam Vanguard Squadron z Alphabetu co jest dla mnie dużym plusem. No i nastaeiałbym się że główna oś gry to 5v5.

Dla mnie instabuy w sumie xD

Re: NK fakty

I czy to nie Grandmother przemawia do pilotów Imperium?

W scenie z Herą są Starhawki A może i też porucznik Bek, chociaż to może być jakikolwiek Kalmarianin.

Liczę na małe cameo Alphabet Squadron. Właściwe to jestem go pewny

Re: NK fakty

A te pomarańczowe chmurki to może być Pandem Nai

Re: NK fakty

Myślę, że zapowiada sie na sporo powiązań z Alphabetem

Re: NK fakty

Liczyłem bardziej że to będzie jednak kampania (lub dwie - dla każdej ze stron) i że będzie można sobie polatać jako Ciena.

Ciekawe, czy będzie pani Wielka Admirał Sloane? Bo jak na razie to NK nawet nie wyjaśnił, co się z nią stało.

Re: NK fakty

Spokojnie Cieny i Thane`a to bym się w najbliższym czasie nie spodziewał. Po pierwsze, Gray niby ma pomysły na sequel, ale nikt na razie w Del Rey i Lucasfilm nie wyszedł z takim pomysłem. Po drugie, dla niektórych z nas to mogą być istotne postacie, bo nam się Lost Stars podobało. Ale pamiętaj, że to 2 postacie z 1 książki, więc o wiele większy sens ma wplatanie takiej Hery czy nawet kogoś z Aftermath, bo to jednak 3 książki lub więcej (np. Norra pojawia się już w wielu pozycjach).

Sloane raczej nie będzie, bo na tym etapie powinna być w Nieznanych Regionach. Jakbym miał wskazać listę postaci, które mogą się pojawić (bądź fajnie by było, oczywiście poza tymi ze zwiastuna) to byłaby to taka lista:
- Major Keize
- Grandmother
- Yrica Quell (+ reszta Alphabetu, Adan)
- Zay
- Jacen Syndulla
- Shriv
- pilot Filoni z Mando xD
- Rieekan

To że gdzieś tam się pojawi Leia czy Han to chyba przyjmujemy jako pewnik.

Re: NK fakty

Mossar napisał:
Sloane raczej nie będzie, bo na tym etapie powinna być w Nieznanych Regionach.
-----------------------

Hm, zakładacie, że to się będzie działo po Jakku? Jak dla mnie na razie wszystko wskazuje, że gierka będzie gdzieś w okolicach 4 i 5 ABY. Pewnie w trakcie wydarzeń z Alphabetu, Shattered Empire i Aftermath.

Re: NK fakty

No ja liczę że przed Jakku, stąd widziałbym w tym chętnie Ciene i Sloane [kobiety, w dodatku nie białe - musi jestem lewakiem]

Re: NK fakty

Hmm, może. Z drugiej strony jest Vanguard Squadron z Alphabetu. Za tydzień wychodzi Shadow Fall, który idealnie wpisywałby się z Alphabetem jako taki trochę prequel Squadronsów.

W jednym z ostatnich tweetów Del Rey:
"“Give Vanguard Squadron my regards,” Quell said. She’d never been close to Hera Syndulla. They’d never been friends. The general certainly didn’t owe her anything."

i

""Vanguard Squadron". We`ve heard that name before..."

To nie musi mieć aż takiego związku jaki temu przypisuję. Pewnie Vanguard Squadron istniał już przed Jakku i Alphabetem. Z drugiej strony może nawet bardziej by to pasowało, żeby Squadrons się działo przed Alphabetem (i Jakku), bo można wtedy użyć Grandmother, Majora Keize czy Quell w szeregach Imperium. Trochę podchodzę do tego życzeniowo, a sukces będzie jak choć jedna z tych postaci się pojawi.

O zrobiłem mały research. W zwiastunie widzimy Wedge`a. Po Aftermath Wedge został instruktorem latania na Hosnian Prime. Nie wiemy na którym etapie Wedge początek spoilera poślubił Norę i osiadł na Akivie koniec spoilera, ale teoretycznie może być instruktorem jeszcze w czasie Alphabetu. W takim razie fabularnie fajnie by było gdyby nasza republikańska bohaterka była w tej akademii Wedge`a. Natomiast bohater Imperium był gdzieś uczony przez Grandmother albo Keize. No ale znowu jestem życzeniowy..

Re: NK fakty

Czekaj czekaj, moment, chyba wiem gdzie mamy niezgodność kontekstu.

Wedge w Alphabet Squadron nie mógł być instruktorem, którym został po Aftermath - bo Alphabet Squadron dzieje się przed Aftermath, a nie po.

Akcja Alphabet Squadron zaczyna się mniej niż 2 miesiące po Endorze i trwa kilka, max kilkanaście tygodni. Pierwszy Aftermath zaczyna się natomiast "kilka miesięcy" po Endorze, czyli później (chociaż być może na siebie nachodzą - w każdym razie na pewno Pandem Nai jest dłuuugo przed Jakku). Czyli Wedge w grze może się pojawić nawet jeszcze jako pilot Rogue Squadronu, zanim został wysłany na Akivę. ;] Chociaż równie dobrze może być już jako dowódca Phantom Squadronu.

Re: NK fakty

Mózg mi wyssało. Przecież wiem, że Alphabet się dzieje przed Jakku.. Sorry

Re: NK fakty

Dlatego Ciena, Thane, Nash i Sloane jak najbardziej powinni być.

Pewien młody rudzielec tyż.

Re: Jest trailer !

Ok. trailer już mamy, i wygląda na to, że redditowe leaki sprawdziły się.
Fabularnie, będzie po bitwie o Endor i zniszczeniu DS2. Mamy dwie strony konfliktu, będą X-wingi i Tie, i będzie można je modyfikować. Będzie multi, pojedynki 5x5, będzie co-op, będzie też singiel. Klasy pilotów będziemy rozwijać, swój statek będziemy apgrejdować, zmieniać kadłuby, bronie, silniki, tarcze. Będzie też międzyplatformowo. No i VR też będzie.


I będzie niebawem też i to :

"Pierwsza pełna prezentacja rozgrywki Star Wars™: Squadrons na EA Play Live, 19 czerwca o 1:00 w nocy czasu polskiego".

- https://www.ea.com/pl-pl/games/starwars/squadrons/overview

Premiera gry - 02.10.

Re: Jest trailer !

A czy kiedyś nie było zapisów na grę chyba X-Wing czy jakoś tak, czyli symulator free to play, która nigdy nie wyszła?

Re: Jest trailer !

Od czasu EA, chyba nic takiego nie było

Re: Jest trailer !

Było nazywało się Rogue Attack

Re: Jest trailer !

Wygląda to jak duchowy spadkobierca Rogue Squadron - misji "chodzonych" chyba nie będzie?

Zagram z największą przyjemnością, może nie zaraz na premierę bo za drogo, ale czuję dobrą grę dla fana.

Re: Jest trailer !

Jeżeli latanie będzie tak satysfakcjonujące jak w Battlefroncie to biere to.

Re: Jest trailer !

Singiel 10h, jak w Battlefroncie?

Re: Jest trailer !

Hmm, akurat w przypadku tego rodzaju gry, to multi będzie najważniejsze, bo cały fun będzie w lataniu zespołowym. Mnie bardziej ciekawi, czy to całe apgrejdowanie shipa, nie będzie aby płatne ? ...
Mając w pamięci nie tak wcale odległą burzę z BF`em, chyba nie strzelą sobie na dzień dobry w stopę ? ... z drugiej strony, to jednak EA, u nich wszystko jest możliwe

ktoś

trafnie napisał, że jest to brakujące DLC do BF. Wycięli z jednej gry coś żeby zrobić z tego drugą grę. Nigdy nie lubiłem symulatorów/strzelanek latających, a gry SW obecnie nie ciągną mnie tak jak kiedyś, więc wątpię żeby kupił, nawet potestował w jakimś abonamencie.

Ale niech robią. Ruch jest podobno korzystny.

Re: ktoś

Myślę, że postanowili wykorzystać wcale dobry model walk myśliwców z BF II, któremu DICE poświęciło sporo czasu i budżetu. Tam tryb walk w przestrzeni kosmicznej szybko nudził i został dosyć szybko zapomniany na rzecz walk naziemnych. Ale jest potencjał, zwłaszcza jak dodadzą dobrze zaprojektowane misje.

mniej

więcej to samo chciałem napisać

Re: ktoś

Ciężko żeby gry SW ciągnęły jak kiedyś, kiedy nie ma już i tyle co kiedyś

Re: Squadrons (Project Maverick)

Cóż... znów kobieta głównym bohaterem, ach ta KK.

Czy ja tam widzę Trandoshana rebelianta? LOL

Pierwotny tytuł był lepszy.

Re: Squadrons (Project Maverick)

Babeczka jest pewnie jednym z bohaterów.

A Maverick nie mógł być, bo niebawem wychodzi Top Gun:Maverick i to już by kolidowało ze sobą jak Mission Impossible i Rogue One.

Re: Squadrons (Project Maverick)

Ale ... co ma KK do "Squadrona" ???, chyba z lekka przeceniasz jej wszechwładzę, tak to nie działa

Re: Squadrons (Project Maverick)

Poprawność polityczna jest wszędzie, więc nie mieszałbym do tego KK. Zresztą nie ma co narzekać, ostatnio mieliśmy samca jako głównego bohatera, w dodatku BIAŁEGO, a do tego szykują kontynuację. Poza tym w takiej gierce jaka będzie Squadrons powinna być opcja kustomizacji postaci w tym m.in wybór płci.

Re: Squadrons (Project Maverick)

Wolę, żeby zamiast zabierać miejsce grze danymi na "kustomizację", dali jednego narzuconego z góry bohatera i więcej kontentu (lub możliwość przełączania między fajnymi bohaterami w teamie, jak w FF VII). Naprawdę szkoda czasu i godzin pracy studia na zastanawianie się jaką średnicę dziurki w tyłku sobie dobrać.

Zresztą, od razu przypomina mi się kałohuragan jaki był przy światowej premierze Wieśka, że jeden bohater i na dodatek biały hetero menszczyzna bez opcji wyboru.

Re: Squadrons (Project Maverick)

Jeżeli w grze z 2003 roku nie było to problemem, to tym bardziej nie powinno to robić problemu w 2020 roku. Ja nie mówię o szczegółach, takich jak kolor oczu, wygląd brwi, nosa, ust i tak dalej. Jeżeli Squadrons będzie brakującym DLC do BF2, to ja nie widzę problemu, żeby korzystać z gotowych skinów Quarrena, Zabraka itp., które w BFie były.

Re: Squadrons (Project Maverick)

Już chrzanić customizację bohatera, czy też myśliwca. Ważniejsze pytanie: Czy będzie możliwość dobrania sobie astromecha i nadania mu imienia?!

Re: Squadrons (Project Maverick)

Ale customizacja to nie jest coś co zabiera czas innym ficzerom. Nad tworzeniem modeli może sobie spokojnie siedzieć jeden grafik 2D, jeden grafik 3D i ktoś kto to potem oprogramuje, a zapewniam, że jest to tylko kropla w morzu. 99% roboty programistyczno-graficznej to właśnie to "więcej kontentu". To zajmuje czas. Kampania fabularna, projektowanie poziomów, misji, mechaniki.

Planety

Na chwilę obecną wiadomo, że w grze będą:

Yavin Prime (czyli nie Pandem Nai)
Galitan (ta ze sceny otwierającej, nowa)
sektor Bormea (z trylogii Aftermath)
Esseles (transfer z Legend)

Mała, ale różnorodna lista. Widać że EA znów dobrze zapoznało się z materiałem źródłowym.

Dziwi mnie symbol Nowej Republiki, który widać na reklamie dodatków z pre-ordera. Był już w The Mandalorian, a wcześniej w Legendach. Tyle że przez ostatnie pięć lat obowiązywał symbol wprowadzony w Aftermath (potem był w komiksach i Resistance). Czyli co, teraz są dwa? Ten stary jednak jest tym właściwym?

Re: Planety

Chodzi Ci o ten z gwiazdkami wokoło? Dasz info gdzie był w Legendach i Mando? Może to nie tyle symbol NR, tylko bezpośrednio pilotów NR.

Mnie bawi, że na stronie po jednej stronie są kadeci NR a po drugiej asy Imperium As brzmi "trochę" godniej niż kadet.

Re: Planety

Kazek miał na swoim kombinezonie symbol z Aftermath:

https://starwarsblog.starwars.com/wp-content/uploads/2019/02/kaz-kanudo-navy-01.jpg

Który jak wiemy ze Słowników, chyba jest też symbolem całego systemu.

Tu symbol z Legend:

https://starwars.fandom.com/wiki/Insignia_of_the_New_Republic

Który jest też w Mandalorian:

https://vignette.wikia.nocookie.net/starwars/images/2/21/Mandalorian_New_Republic_Droid.png/revision/latest?cb=20191214214953

Kto namieszał? Wydaje mi się, że Favreau. Wielokrotnie mówił, że chce przywracać elementy z Legend. Swoją drogą jego wypowiedź na D23 sugerowała, że według niego kanon to filmy, seriale itp. a reszta to Legendy. Pewnie ktoś, kiedy projektowali droidy, nie przypilnował i teraz będzie musiał Hidalgo wyjść z jakimś retconem.

Re: Planety

Wiesz, nieraz jakiś kraj miał więcej niż jeden symbol, czy to w wojsku czy też ogor

Re: Planety

*ogólnie

Bez mikropłatności !

Piekło zamarzło !. Nowa gra montrealczyków będzie B E Z mikropłatności !.
Pytania zaczęły narastać, odnośnie możliwości apgrejdowania shipów, co już z daleka zalatywało płatnością. Na szczęście na pokładzie EA, znalazł się ktoś przewidujący narastające wśród społeczności wątpliwości, i zaprzeczono, by księgowi rozważali taki ficzer

- https://gamingbolt.com/star-wars-squadrons-has-no-microtransactions-customization-detailed

Kustomizacja shipów (wygląd i ulepszenia) będzie do zdobycia w grze całkiem normalnie. Czyli, poprzez zdobywanie doświadczenia, inaczej mówiąc - wraz z levelowaniem

Re: Bez mikropłatności !

Oni coś odwalą, to zbyt piękne by było prawdziwe

Re: Bez mikropłatności !

Sam łapię się na tym, w końcu to EA - tradycja zobowiązuje
Z drugiej strony, to mniejszy projekt, księgowym w tabelkach kwartalnych się zagubił, więc nie nastawiali się na jakiś większy zysk. Poza tym, ogłoszą remaster "Mass Effecta", i to na nim zapewne zrobią dobry deal przed-świąteczny

Re: Bez mikropłatności !

Czyli będą makro-płatności

HOTAS

Nie powiem, robi się coraz ciekawiej. Ian Frazier odpalił na twiterku coś takiego :

"Yes, we fully support joystick on PC, including full HOTAS rigs with a throttle. "

- https://twitter.com/tibermoon/status/1272736479920508928

Gracze, którzy są fanami symulacji lotniczych, a mam tu na myśli s y m u l a c j e, a nie popierdółki typu "Ace Combat", wiedzą doskonale, że pecetowa klawiaturka, a tym bardziej konsolowy kontroler, nie oddadzą - bo nie mogą, tego czucia maszyny w locie, i jej pełnej kontroli. By tego doświadczyć, trzeba najlepiej zaopatrzyć się w dedykowany kontroler z przepustnicą, który wyciśnie z maszyny siódme poty, a programowane przełączniki umożliwią szybkie wybieranie trybów pracy broni, radaru, oznaczania celów, itd.

No więc, jak twitnął Frazier, taki ficzer umożliwiający pełne wykorzystanie naszego Tie/Winga, będzie dostępny w "Star Wars Squadrons" !. Dodając do tego opcję VR ... kurde połączenie tego wszystkiego ... dobra, nie zapeszam, by się nie rozczarować . W każdym razie, oczy robię coraz większe, bo już nie wiem, czy to będzie prosta zręcznościówka, czy też poważniejsza gwiezdno-wojenna symulacja.

W każdym razie, oprócz tych 180zeta na premierę, gracze powinni sięgnąć głębiej do kieszeni, o jakieś minimum trzy stówki więcej

Gameplay

Re: Gameplay

Przyznam, że mnie pozytywnie zaskoczyło. Tym, że jest inne niż się spodziewałem. Byłem przekonany, że mechanika będzie battlefrontowa z małymi dodatkami. A tu widok z kokpitu, wszystko kontrolujesz za pomocą kontrolek, można sobie nawet do kokpitu wrzucić figurkę Ewoka.

Drugie pozytywne zaskoczenie to Sloane. To pokazuje, że historia prawdopodobnie będzie mocno korzystać z kanonu, a dla mnie to zawsze duży plus.

No i tak ogólnie podoba mi się, że to nie wygląda na grę nastawioną tylko i wyłącznie na szybki hajs. Czyli odczucie które miałem przy obu Battlefrontach. Niby fajnie, ale to takie jakieś bez serca. A tu jednak czuję, że to ma ręce i nogi i może być naprawdę fajną zabawą dla fanów Star Warsowego latania.

Re: Gameplay

Uff, mega się podjarałem tym gameplayem - mam nadzieję, że mi przejdzie, bo trochę szkoda kasy na nowego PC. ;/

Fabuła po pierwsze będzie, a to już plus sam w sobie przy grach EA. A że będzie opowiadać historię konstruowania Starhawków, to już dodatkowy plus. Czyli timing to pierwsze miesiące po Endorze, przed i/lub w trakcie pierwszego Aftermath, ale przed Life Debt.
Paczajcie w ogóle jak w 0:43 MC75 osłania Starhawka własnym cielskiem. ;o

Strasznie mi się podoba, że wreszcie w starwarsowym latadle można uzywać inercji, obracać się w miejscu i lecieć bokiem... Tego mi zawsze brakowało w X-Wingach, Rogue Squadronach czy innych podobnych! Można też klasycznie przełączać energię między tarczami, laserkami i napędem.

Ale widzę też minusy: Nie ma chyba podziału na przednie i tylne tarcze. No i te całe componenty... ugh, nie lubię tej mechaniki.
Ej ale bez kitu, mam nadzieję, że można przełączać tryby ognia z "każde działko po kolei" na "wszystkie na raz" bez żadnych componentów, bo na razie po gameplayu nie wygląda na to.

Ale i tak jest bardzo dobrze.

No i potwierdzili, ze są tylko 4 samoloty na frakcję, czyli stuprocentowo niedługo wyjdzie DLC z B-Wingiem. ;]

Re: Gameplay

Aż mnie szokuję, że tak słaby odzew póki co u nas. Chyba ludzie serio już się zmęczyli SW po TROS.

Bo gra jest bardzo dla fanów. To nie wygląda na chamski produkt jakim był BF, tylko coś co ma być świetną Starwarsową zabawą. Szczególnie dla fanów takich serii książkowych jak np. X-Wing czy teraz Alphabet. Zresztą wychodzi coraz więcej nawiązań do Alphabetu i NK już z samego zwiastuna. Ten czarnoskóry z NR był wspomniany w Alphabecie, jest Sloane, Vanguard Squadron. Myślę, że będzie tego o wiele więcej.

Ale to nic bo nawalanie się statkami z perspektywy kokpitu gdzie wskazania w kokpicie mają znaczenie, a nie są tylko stałym modelem 3d.. WOW. Mam nadzieję, że to będzie przy tym wszystkim grywalne. Ale chyba będzie bo wg twórców zaczęli od prostej mechaniki 5v5 i testowali to na tysiące sposobów, żeby dojść do satysfakcjonującej rozgrywki.

Re: Gameplay

Mossar napisał:
wskazania w kokpicie mają znaczenie, a nie są tylko stałym modelem 3d.. WOW.
-----------------------

Nom, a jeszcze do tego możliwość oglądania tego wszystkiego w VR! Autentycznie o czymś takim marzyłem, odkąd pierwszy raz grałem w X-Winga i Rogue Squadrona.

Spokojnie, spokojnie

Jak już przelałem posta wątrobowego, o tu : https://star-wars.pl/Forum/Temat/23985#782103 , ten drugi zwiastun sprytnie zrobił klimat i hajpik, ale jak naprawdę będzie wyglądał "Squadrons", to zobaczymy i ocenimi w październiku - nie teraz.
Tu w ogóle nie było tego zapowiadanego gameplaya, model lotu statków był iście "szynowy", taka lepsza wersja robienia misji statkiem z "The Old Republic", tylko nie ma widoku zza shipa. Sporo sentymentu i nawiązań dla fanów co w temacie, i jest to sprytne marketingowe posunięcie
A na fabularnego singla, to w ogóle bym się nie nastawiał, widać, że pierwsze będzie parcie na multi.
Generalnie, uważam, że tytuł da sporo frajdy w pojedynkach po sieci, ale pamiętajmy, że to wciąż budżetówka, i takim też będzie "Squadrons" całościowo.

Re: Gameplay

Tak, słaby odzew wynika z tego, że większość ludzi ma gdzieś SW i jakaś tam gierka nie sprawi nagle, że wszyscy oszaleją i będą wielbić Disney`a.

Re: Gameplay

Odzew by był, gdyby ogłosili sikłel "Jedi Fallen Order", a nie "Sqadrons".
Dlatego jest jak jest, całe EA, w pigułce.

Re: Gameplay

W Battlefront też był widok z kokpitu

Re: Gameplay

Re: Gameplay

No to tutaj dla odmiany same złe wiadomości. 6 grywalnych map sugeruje, że kampania singlowa będzie naprawdę krótka. Brak customizacji astromecha też smuci...

Ale trochę mi się nie chce wierzyć, że nie będzie DLC z B-Wingiem. Przecież już w 1993 mieli DLC z B-Wingiem!

technicznie

to jest gameplay trailer, nie gameplay. Ale ok. Jest kolorowo, jakoś tak... inaczej niż zapamiętałem oryginał.

Nadal mnie to nie kręci, ale EA zapowiadająca kosmetykę odblokowywaną przez granie, nie przez kupne paczki

Re: technicznie

Tylko, że to nie jest remake Rogue Squadronu czy TIE Fightera tylko nowa gra inspirująca się tymi grami. Chyba, że pisząc "oryginał" masz na myśli filmy to w sumie racja. Jest to bardziej kolorowe.

ja wiem

że teraz za Disneya wszystko jest "nowe", ale miałem na myśli faktycznie kolorystykę XvT.

Re: ja wiem

Deal with, Baldur też będzie kolorowy .

jaki

Baldur? Ja tam odrzuciłem bycie bogem żeby chować dzieciorka z Aerie. Żyjemy długi i szczęśliwie. Bez powrotów

FPP

Panie i Panowie piloci, tylko widok pierwszoosobowy, żadnego sterowania shipem zza enginów, żadnego podziwiania zniszczeń blacharki, na naszej w trudzie odpicowanej maszynie. ONLY FPP.
Jak tłumaczył główny "kriejtor dajrektive" z Motive, pilot/ka ma się skupiać na HUDzi i kokpicie, a nie na widokach wraków statków rebelianckich szumowin

- https://gamingbolt.com/star-wars-squadrons-is-only-playable-in-first-person-view

and NO microtransactions

Re: FPP

Z drugiej strony, jak nie zobaczymy skrzydeł naszego Winga, czy też bocznych skrzydłowych w szyku, to z lekka - niecenzuralne słowo

Statki

do wyboru, do koloru na premierę gry
Wpierw, optymistycznie przypomnę, że EA zamierza podwoić wysiłki w wydawaniu gier Star Wars ... więc (pobiegł sprawdzić, czy przypadkiem piekło nie zamarzło ...) niezmiernie mnie to cieszy . Zatem, gra udostępni graczom na premierę, osiem statków :

- T-65B X-wing starfighter

- BTL-A4 Y-wing assault starfighter/bomber

- RZ-1 A-wing interceptor

- UT-60D U-wing starfighter/support craft

- TIE/ln starfighter (“TIE fighter”)

- TIE/sa bomber (“TIE bomber”)

- TIE/in interceptor (“TIE interceptor”)

- TIE/rp reaper attack lander (“TIE reaper”)

... które podzielone zostaną na cztery klasy : Fighters, Bombers, Interceptors, i Support.

Oczywiściem wszyscy wiemy jaka jest różnica między fajtersami i interceptorami, więc nie będę przeciążał niepotrzebnie klawiaturki . Natomiast klasa "support" jak sama nazwa wskazuje, będzie miała za zadanie wspomagać sojuszników. Choć jednostki te będą miały uzbrojenie zadające małe uszkodzenia przeciwnikowi, to jednak będą na tyle szybkie i zwinne, by wychodzić z trudnych sytuacji, bez ryski na kadłubie.

- https://gamingbolt.com/star-wars-squadrons-to-have-8-starfighters-and-4-classes-at-launch

Re: Statki

3 lata im jeszcze zostały, a tworzenie gier (przynajmniej tych AAA) zajmuje min. 2, więc muszą się streszczać

Re: Statki

Mało bardzo tych statków. Wyjdzie, że walka myśliwców w SW:TOR jest lepsza i bardziej rozbudowana.

Re: Statki

Hehe , nie no, TOR`owe stateczki na szynach, niewątpliwie mają jakiś tam swój urok, i nawet mogą się podobać
"Squadrons", to na szczęście inna bajka będzie
Co do małej ilości shipów, to tylko przypomnę, że ten zestaw, to na otwarcie gry będzie. Później mają apdejtować ... i tu wyłazi ze mnie szatan, bo aż prosi się o diabelskie mikrotransakcje ...

Nope, EA powiedziało, że nie będzie. I ja im wierzę ...

Re: Statki

Kogutowi chyba chodzi o ten dodatek do TORa Starfighter, w który nikt już nie gra

Gameplay`e

Re: Gameplay`e

Widziałem już fragment u SWE. Imo wygląda zachęcająco, może się fajnie grać.

Jak będę miał chwilę* to pooglądam więcej.

*Póki co nie mam, bo padawan ma 7.5 miecha i wspina się na wszystko. Na parapet, na mnie, na żonę, na łóżko, na psa, na spanie od psa, na pufę, na balkon. Oszalal. Serio jakby nie istniał inny cel w życiu. No może jedzenie jeszcze go kręci.

Re: Gameplay`e

Przez ostatnie kilka dni zmarnowałem trochę roboczogodzin zerkając na przeróżne gameplaye i analizy, głównie Star Wars Explained i Eckhart`s Ladder (EcksToo). Muszę powiedzieć, że gra mi się mega turbo podoba. Smutałem wcześniej, że nie ma podziału na przednie i tylne tarcze, ale oczywiście jest. W ogóle wygląda na to, że dystrybucja energii działa lepiej niż w jakiejkolwiek poprzedniej grze. No i te drifty... Splendor, naprawdę.

Przeżyłem "przechodzenie" BFII i J:FO na youtubie, ale tym razem chyba jednak nie odpuszczę. Poczekam sobie do premiery PS5 i jeśli będzie obsługiwać jakieś HOTAS (oraz zadziała ta cała wsteczna kompatybilność z PS4), to walnę na środku salonu taki Sim rig, że głowa mała. xD

NO next-gen

Właściwie, mnie to rybka, bo konsoli nie mam i nie zamierzam kupować
Ale jeśli przymierzacie sobie zrobić taki prezent, z myślą, że odpalicie "Sqadrons" na nowym sprzęcie, co by dostać opadu szczęki z wrażenia - to ... NIE TYM RAZEM

Nie będzie wsparcia dla nowej generacji, tako rzecze kreatiwe dajrektor z EA.
Gra będzie działała jedynie w trybie wstecznej kompatybilności dla nowych sprzętów. Cytacik ? :

- "Nie planujemy wydania oddzielnej wersji gry na konsole nowej generacji, ale wsteczna kompatybilność p o w i n n a (kwiczę) działać. - Ian Frazier".

Hehe, no muszę to napisać, po prostu muszę. Otóż moi mili, zrozumcie, że od dymania, to jest EA, i konkurencji nie znosi. Heh, ależ gupi ci "Redzi", że tak się męczą, wycinają, i robią obsuwę tylko po to, by dać ludziom cyberpunka, na next-gena. Ba, zamiast choć odrobiny szacunku od niektórych mądrych-inaczej "graczy", w zamian słyszą tylko trollo-bełkot ...
Trza brać przykład z elektroników, apgrejd po jakimś czasie zapewne będzie - ale PŁATNY

- https://gamerant.com/star-wars-squadrons-playable-ps5-xbox-series-x/

Re: NO next-gen

Nie wiem czego się spodziewasz po jednostrzałowej gierce za 40$.
Jakby to było jakieś droższe i rozbudowane, to rzeczywiście mógłbym biadolić, że nie będzie turbografiki pod PS5 (bo owszem, planuję kupić tę konsolę). Ale przecież od samego początku trąbią, że gra będzie tania i bez DLC - więc nawet nie przyszło mi do głowy, że zrobią oddzielną wersję dla nowej generacji. Całkowicie wystarczy mi kompatybilność wsteczna + obsługa HOTAS, a jeśli jeszcze piąteczka ogarnie to z VR, to już w ogóle będę szczęśliwy.

Daleki jestem od wychwalania EA, bo syf jaki odwalali przez ostatnie lata jest niezaprzeczalny, ale wygląda na to, że Squadrons jest naprawdę fajną, uczciwą grą, zrobioną z pasją przez ludzi jarających się starymi symulatorami z serii X-Wing. Wiadomo, jak będzie naprawdę przekonamy się po premierze, ale na razie nie widzę powodu do szukania dziury w całym, skoro praktycznie każdy, kto zetknął się z grą do tej pory, był pozytywnie zaskoczony.

Re: NO next-gen

Faktycznie, przeczytałem właśnie to co napisałem powyżej, i wygląda jakbym przemarudził za bardzo
Hehe, co zrobić, no ja po prostu lubię EA, więc musiałem ... ekhm
Ironizuję trochę, ale znając podejście elektroników, to serio mogą po jakimś czasie zapowiedzieć płatny graficzny apdejt, czy nawet zrobić remaster całej gry pod next-gena.

A sam "Squadrons" ma u mnie dużego plusa właściwie od początku, czyli pierwszego leaka. Bo takiej gry nikt się nie spodziewał, a wielu pamięta space-simy od LucasArts, i chętnie by zagrało w coś podobnego, ale w dzisiejszej oprawie wizualnej. No i faktycznie jest tak, że z newsa na news wygląda na to, że to całkiem fajna gierka będzie. Dwie dobre gry SW od EA - szok normalnie

Re: NO next-gen

Racja, trochę szok, że w ogóle taką fanserwisową grę się zdecydowali wydać, i to jeszcze bez mikrotransakcji.

AJ73 napisał:
mogą po jakimś czasie zapowiedzieć płatny graficzny apdejt, czy nawet zrobić remaster całej gry pod next-gena.
-----------------------

Nom, albo może specjalnie chcą wydać tę grę w wersji "mini" (tylko kilka map, 8 statków, brak DLC), żeby sobie zbadać rynek? Kto wie, może za kilka lat wypuszczą "dwójeczkę" pod next geny i bardziej rozbudowaną...

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.