TWÓJ KOKPIT
0
FORUM The Book of Boba Fett

The Book of Boba Fett (serial)

Adam Skywalker 2020-12-18 10:11:18

Adam Skywalker

avek

Rejestracja: 2014-08-04

Ostatnia wizyta: 2021-02-25

Skąd: Hetzal Prime

Na koniec dzisiejszego odcinka oficjalnie potwierdzono, że w przyszłym roku pojawi się serial o Bobie Fettcie. Ma mieć premierę w grudniu 2021 roku, dlatego ciekawe, co dalej z The Mandalorian, który też miał mieć wtedy premierę. Czy to ma funkcjonować jako trzeci sezon, w którym zmieni się wiodący bohater, a Din będzie miał epizodyczną rolę?

Trzeba czekać. Może oficjalna coś więcej napisze.

LINK
  • Re: The Book of Boba Fett (serial)

    Lubsok 2020-12-18 11:12:09

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2021-08-30

    Skąd: Białystok

    Czemu miałby zastąpić Dina? Ostatnia scena sugeruje, że będzie raczej jakimś watażką na Tatooine. I w ogóle czemu zabił Biba? WTF? Scena kompletnie z dupy.

    LINK
  • Re: The Book of Boba Fett (serial)

    gordon2012 2020-12-18 13:08:14

    gordon2012

    avek

    Rejestracja: 2020-12-04

    Ostatnia wizyta: 2020-12-23

    Skąd: WARSZAWA

    Mando znów zdjął hełm,nie ma Grogu, w pewnym sensie to koniec tej historii. Może trzeci sezon będzie wyłącznie o Bobba F.

    LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      Adam Skywalker 2020-12-18 14:12:39

      Adam Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-02-25

      Skąd: Hetzal Prime

      No właśnie się zastanawiam, czy "kolejny rozdział", o którym mówiła prezes Kennedy, to nie jest po prostu rozbicie serialu na trzy inne, z których pierwszy będzie serialem szkatułkowym o różnych przygodach Boby Fetta. Ma pojawić się w grudniu 2021, wtedy też miał być ten "kolejny rozdział", który wszystkie media od razu uznały za sezon 3.

      LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      Smok Eustachy 2020-12-18 15:06:08

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Oxenfurt

      W serialu o Bobie będzie jego konflikt z szeryfem.

      Podejrzewam, że najpierw będzie 3 sezon Mando a potem serial o Bobie.
      Mamdo będzie walczył o Mandalorę itp,
      Cara będzie romansować z Mayfieldem.
      Bombelek będzie się szkolił i pomagał Mando.

      LINK
  • Re: The Book of Boba Fett (serial)

    chazz_duran 2020-12-18 15:43:44

    chazz_duran

    avek

    Rejestracja: 2008-10-29

    Ostatnia wizyta: 2021-09-26

    Skąd: Gorzów Wielkopolski

    Moim zdaniem to wręcz oczywiste. The Mandalorian jest podzielony nie na epizody, odcinki czy inne takie tylko na rozdziały...

    Księga Din Djarina miała 16 rozdziałów.

    Księga Boby Fetta będzie 2 księgą cyklu The Mandalorian. Ile rozdziałów dostanie..? 8 czy 16?

    Tego nie wiemy. Tak samo jak nie wiemy w którym momencie znów wrócimy do historii Mando i Yod`ika.

    LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      jaroslaw1922 2020-12-18 19:38:51

      jaroslaw1922

      avek

      Rejestracja: 2008-11-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Łódź

      W sumie to jest bardzo spoko pomysł!

      Każda kolejna "księga" może być o kolejnym Mandalorianinie, teraz księga o Bobie (sezon lub dwa), a potem przecież można zrobić z Bo Katan kolejną księgę o walce o Mandalore itd


      Tylko czy chcieliby porzucić Din`a na jakiś czas czy może ruszyć też jego wątek dalej w księdze o Bobie?

      LINK
  • Re: The Book of Boba Fett (serial)

    disclaimer 2020-12-18 17:21:15

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Skywalker Ranch

    Czy ktoś chociaż wie, na co Bobusiowi ta czarna kiecka? Bo mam wrażenie, że tylko po to, by zamaskować grubość bebecha.

    LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      Lubsok 2020-12-18 19:02:25

      Lubsok

      avek

      Rejestracja: 2012-03-10

      Ostatnia wizyta: 2021-08-30

      Skąd: Białystok

      Z Fettem jest w ogóle problem całej masy nie tylko bebecha. No sorry, jak oglądam TESB to widzę chudzielca o kompletnie innych proporcjach ciała. A teraz wciskają Temuerę, który nijak się do tefo ma i nie chodzi nawet o upływ czasu. No nie widzę tej spójności kompletnie.

      LINK
      • Re: The Book of Boba Fett (serial)

        disclaimer 2020-12-19 15:37:27

        disclaimer

        avek

        Rejestracja: 2016-03-06

        Ostatnia wizyta: 2021-09-28

        Skąd: Skywalker Ranch

        Ogólnie tłusty Boba sadzający tłusty zad na tronie do cool ujęcia, grany przez starszego od postaci o 20 lat Morrisona to kiepski pomysł, znowu przykład robienia czegoś pod nerdów i rule of cool. Zwłaszcza jak mu każą robić super-duper-kozackie sceny akcji. No i ta odmalowana zbroja wygląda jak kostium na halloween. I też nie wiem, dlaczego Boba, który do tej pory był zwykłym najemnikiem, miałby nagle ambicje rządzić na Tatooine, ale Filoni robił już to samo z Maulem - odkopał, wskrzesił, bo cool postać, którą fani lubili, i zrobił z niej kogoś zupełnie innego. Nie wiem po co, skoro w obu przypadkach zaje*istość postaci opierała się tylko na tym, że miały fajny design i prawie nic nie mówiły.

        LINK
        • Temuera Morrison

          rebelyell 2020-12-20 23:32:28

          rebelyell

          avek

          Rejestracja: 2009-12-01

          Ostatnia wizyta: 2021-09-27

          Skąd: Kovir

          Taki wyznawca prequeli przeciwko Temuerze?

          LINK
        • Boba Barbarzyńca [fanfików ciąg dalszy]

          disclaimer 2020-12-27 02:04:46

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd: Skywalker Ranch

          w wyobrażeniu Roberta Rodrigueza

          https://www.syfy.com/syfywire/boba-fett-return-the-mandalorian-robert-rodriguez

          od razu wiadomo skąd ten cały myk z sadzeniem tyłka na tronie I specjalna gadka, że Bobuś nie może być gunslingerem.

          A tymczasem
          https://www.starwars.com/news/jeremy-bulloch

          Lucky for fans it did, since Bulloch immediately understood what the character needed to bring to the screen. “I thought of Boba Fett as Clint Eastwood in a suit of armor,” he’d once said, suggesting the bounty hunter’s slow, deliberate moves, cradled rifle, and cocked hip were signature attributes inspired by classic western gunfighters. Empire’s sound designer Ben Burtt even added the jangling of spurs when Fett walked.

          LINK
          • Re: Boba Barbarzyńca [fanfików ciąg dalszy]

            Zablokowany 2.0 2020-12-27 18:35:57

            Zablokowany 2.0

            avek

            Rejestracja: 2019-10-16

            Ostatnia wizyta: 2021-09-21

            Skąd:

            - "I wanted him to live up to his name that we would whisper since we were kids [and] be that mysterious character with a past that makes you want to know more about him. If Mando is a gunslinger, then Boba needs to be a barbarian."



            Kiedy myślisz, że Di$ney się czegoś nauczył po 2 sezonach mando...a potem widzisz, że jednak nie.

            LINK
            • Re: Boba Barbarzyńca [fanfików ciąg dalszy]

              disclaimer 2020-12-27 18:48:36

              disclaimer

              avek

              Rejestracja: 2016-03-06

              Ostatnia wizyta: 2021-09-28

              Skąd: Skywalker Ranch

              A czego się nauczyliśmy przy sequelach? Analogicznie - jeśli Rey ma być naszym nowym hiper Lukiem do potęgi 5, to Luke musi być cynicznym menelem

              LINK
              • Re: Boba Barbarzyńca [fanfików ciąg dalszy]

                Zablokowany 2.0 2020-12-28 18:26:33

                Zablokowany 2.0

                avek

                Rejestracja: 2019-10-16

                Ostatnia wizyta: 2021-09-21

                Skąd:

                Nie zrównywałbym, tych dwóch postaci z prostej przyczyny-Luke wygrał w oryginalnej trylogii. Przeciągnął swojego tatę na swoją stronę, imperium straciło swojego przywódcę i najlepszych ludzi, podczas gdy wszyscy jego rebelianccy przyjaciele przeżyli bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu.

                Tymczasem Fett od 1983, do niedawna był, na ekranie, totalną fajtłapą pokonaną przez ślepego Hana Solo. Oczywiście można mówić, że w końcu w książkach i komiksach przeżył, jednak większość społeczeństwa się z nimi nigdy nie zapoznała. Dodatkowo, jak na razie, w przeciwieństwie do Luka czy Thrawna nie pojawił się w kanonie myszy tylko po to, żeby było kogo wyśmiać i poniżyć.

                Oczywiście nie podoba mi się jak jedna z osób odpowiedzialnych za ten serial planuje wykorzystać tę postać...jednak dostrzegam też, że radykalna zmiana w historii Fetta nastąpiła już przy premierze "Ataku klonów", gdzie jego historia jako dawnego stróża prawa została zmieniona na historię klona Jango Fetta. Sam Lucas drobne zmiany wprowadzał już wcześniej-w orginalnej scenie w pałacu Jabby stoi samotnie podczas gdy w edycji "upośledzonej" flirtuje z dwiema "kosmitkami". Dodatkowe tłumaczenia Lucasa o tym, ze Boba tak naprawdę udaje bycie mandalorianinem jak i wsadzenie go do skrzynki w TCW pokazują, że postać ta nie była traktowana, najlepiej za czasów oryginalnego Lucasfilmu. Kto wie? Istnieje szansa, że Boba jako jedyny wyjdzie na plus po całej dramie z Di$ney-em. Czas pokaże.

                LINK
        • Re: The Book of Boba Fett (serial)

          darth sheldon hiszpański inkwi 2020-12-28 21:55:44

          darth sheldon hiszpański inkwi

          avek

          Rejestracja: 2014-08-04

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd: Topola Wielka

          disclaimer napisał:
          I też nie wiem, dlaczego Boba, który do tej pory był zwykłym najemnikiem, miałby nagle ambicje rządzić na Tatooine, ale Filoni robił już to samo z Maulem - odkopał, wskrzesił, bo cool postać, którą fani lubili, i zrobił z niej kogoś zupełnie innego. Nie wiem po co, skoro w obu przypadkach zaje*istość postaci opierała się tylko na tym, że miały fajny design i prawie nic nie mówiły.
          -----------------------

          Patrząc na, że Maul, władca półswiatka przyjął się dość ciepło (nie licząc paru starych narzekaczy), mimo iż sama postać w firmach była tylko pustą kartą, nie widzę problemu by zrobić coś podobnego z Fettem, zwłaszcza na stare lata.

          LINK
  • Re: The Book of Boba Fett (serial)

    Lord Sidious 2020-12-18 21:03:36

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2021-09-25

    Skąd: Wrocław

    hmm a czemu upieracie się na serial. Może film prosto na Disney+? Także by sprawdzić jeszcze inną formę. Cóż, myślę, że Jeremy Bulloch trochę pokrzyżował plany marketingowe i jeszcze sobie ciut poczekamy.

    LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      disclaimer 2020-12-18 21:13:11

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd: Skywalker Ranch

      Gdzie tu zależność? Śmierć Davida Prowse jakoś nie pokrzyżowała planów na Haydena w roli Vadera

      LINK
      • Re: The Book of Boba Fett (serial)

        Lord Sidious 2020-12-18 21:48:46

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2021-09-25

        Skąd: Wrocław

        Tyle, że Prowse nie zmarł kilka godzin przed potencjalnym ogłoszeniem Haydena. Cóż na razie czekamy na info co właśnie zapowiedzieli.

        LINK
        • Re: The Book of Boba Fett (serial)

          Adam Skywalker 2020-12-18 21:58:33

          Adam Skywalker

          avek

          Rejestracja: 2014-08-04

          Ostatnia wizyta: 2021-02-25

          Skąd: Hetzal Prime

          A myślisz, że by go wykorzystali w tym serialu?
          Prowse też nie grał Vadera w Łotrze 1, a jak Bullocha nie wzięli do Mandalorian, to co miałby robić tutaj?

          LINK
          • Re: The Book of Boba Fett (serial)

            Lord Sidious 2020-12-18 22:22:55

            Lord Sidious

            avek

            Rejestracja: 2001-09-05

            Ostatnia wizyta: 2021-09-25

            Skąd: Wrocław

            nie chodzi o to, że grał, raczej nie. Po prostu przy takim zgraniu czasowym chyba wolą poczekać. Bulloch był odtwórcą Boby, a teraz robią o nim nową produkcję. Jak chcesz mieć ładny PR to dwa takie newsy w tym samym czasie nie wyglądają najlepiej. Ale to tylko przypuszczenia.

            LINK
            • Re: The Book of Boba Fett (serial)

              disclaimer 2020-12-18 22:34:24

              disclaimer

              avek

              Rejestracja: 2016-03-06

              Ostatnia wizyta: 2021-09-28

              Skąd: Skywalker Ranch

              O Bullochu jednak mało kto pamięta, to był po prostu taki gostek co służył bardziej za fizyczną prezencję zamaskowanego Boby niż pełnoprawną postać. Tak jak mało się mówi o dublerach Mando, a dużo o Pascalu. Morrisona w roli Boby jak i plotki o osobnym serialu mieliśmy już od paru tygodni. Nie mówiąc, że i tak ma większe doświadczenie w tej roli.

              LINK
    • Re: The Book of Boba Fett (serial)

      Adam Skywalker 2020-12-18 21:36:12

      Adam Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-02-25

      Skąd: Hetzal Prime

      Bob Iger mówił kiedyś, że nie planują tworzyć filmów Star Wars na Disney+.

      LINK
      • Re: The Book of Boba Fett (serial)

        Rusis 2020-12-20 23:48:31

        Rusis

        avek

        Rejestracja: 2004-02-28

        Ostatnia wizyta: 2021-09-27

        Skąd: Wrocław

        Bob Iger i Kathleen Kennedy mówili mnóstwo rzeczy, łącznie z tym jakie filmy planują i są już w produkcji. A co z tego wyszło to wszyscy wiemy. Więc jakoś bardzo bym się nie przywiązywał do tego co Iger kiedyś mówił.

        W tym wypadku obstawiam co prawda serial, ale nie wykluczam, że dostaniemy kiedyś film SW na Disney+. Szczególnie, że świat kina trochę z uwagi na koronawirusa ulegnie zmianie.

        LINK
  • Fajna scena

    Karaś 2020-12-19 00:05:59

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: София

    Fajne wajby miała czekam

    LINK
  • Temeura a Logan

    Mossar 2020-12-20 08:05:04

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd:

    Spoko, fajny ten stary Boba z brzuszkiem, ale chciałbym żeby ten serial prowadził to w dwóch liniach czasowych. Niech jakaś podstawowa fabuła idzie w czasach około The Mandalorian, ale to co najciekawsze niech będzie w retrospekcjach.

    Generalnie chciałbym dowiedzieć się więcej o Bobie zaraz po ścięciu głowy jego taty przez Windu. Coś tam jest w kanonie w TCW, cos tam w komiksach, ale imo to ma ogromny potencjał, żeby pokazać jak sobie radził jak został sam. Stary Boba mógłby mieć jakiś wątek na Tatooine, ale różne miejsca przypominalyby mu wydarzenia z czasów jak był nastoletnim Bobą, który musial sobie poradzić sam w tym trudnym świecie.

    LINK
    • Re: Temeura a Logan

      rebelyell 2020-12-20 23:30:56

      rebelyell

      avek

      Rejestracja: 2009-12-01

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Kovir

      Ja bym miał problem z młodym Fettem, bo dla mnie jednym z największych plusów jego powrotu jest właśnie Temuera Morrison i znowuż szkoda, że nie jest młodszy o dekadę, dwie

      LINK
  • Ogólnie

    Krogulec 2020-12-21 03:42:46

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Szczecin


    Z całego odcinka najgłupsza była właśnie ta zapowiedź serialu (?) z Boba Fettem. Boba siadający na tronie Fortuny na jakiejś podrzędnej planetce Tatooine, to jakby Jeff Bezos postanowił usiąść na tronie właściciela polskiego czwartoligowca xD I ten wielce podniosły nastrój, bo zastrzelili czterech typa, co nie potrafili nawet raz wystrzelić. No nie widzę Boby będącego kacykiem na zapyziałej Tatooine... To chyba tak mniej więcej ŻADNE wyzwanie dla kogoś z jego zdolnościami i doświadczeniem... I znowu ta Tatooine, ile jeszcze? Ruszymy kiedyś poza ANH?

    Mam nadzieję, że będzie jednak więcej bycia łowcą nagród albo czegoś bardziej epickiego. Leave Tatooine Alone.

    LINK
  • Disney+ potwierdza, że osobny serial

    disclaimer 2020-12-21 15:05:16

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Skywalker Ranch

    https://www.facebook.com/DisneyPlusIE/posts/1073676536437910

    Za produkcję odpowiadają Favreau, Filoni i Robert Rodriguez

    LINK
  • cóż..

    Burzol 2020-12-23 10:36:47

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Poznań

    Ja bym chciał się wypowiedzieć w sprawie pochwały sceny po napisach. Oczywiście spoilery.

    Oto mamy Tatooine, najdalsza i najpopularniejsza planeta w galaktyce. Mamy garstkę obcych, znanych ras, ale raczej nieznanych osobników, z których zapewne żaden nie reklamował nigdy Mr. Muscle (to nawiązanie do pierwszego aktora Star Wars, który odwiedził Polskę). I mamy Biba Fortunę, otyłego, nie wiadomo jak przeżył wizytę nad Sacrlacciem, a fakt, że mógłby tam zginąć. Przez moment myślałem, że to może jego kuzyn Beezer, albo jakaś dalsza część rodziny. Jedyne co mi się nie podobało w Bibie to jego głos. Sposób, w jaki wypowiada "Bou-bah" zupełnie mi się nie pasował. No i nagle ktoś zaczyna strzelać, po schodach pałacu schodzi jakiś zabójca, widz powinien zakładać, że to Fett, groźny łowca (nie "The Mandalorian" tylko "A Mandalorian"). A tymczasem to Fennec zrobiła porządek, Boba przyszedł po niej tylko pożegnać się z niefortunnym Fortuną. I super. W tej scenie cieszą mnie dwie rzeczy. Po pierwsze Boba Fett na tronie Jabby. Oczywiście, że to głupi widok, że Boba jako lokalny watażka to dość absurdalny pomysł (i że powinno się na ten tron mówić, że to tron Biby, ale zakładam, że twórcy też tak jak ja to zignorowali). Ale z drugiej strony kto wie jakim Fettem stanie się Boba po sarlaccu? Może chce się ustatkować? W starych legendach też, co prawda z trudem i pomocą wnuczki, ale nauczył się jak żyć, jak być królem, jak zerwać z rolą samotnego samowystarczalnika. Drugi mój ulubiony widok to Fennec Shand siedząca na oparciu tronu, popijająca Spaczkę, ciesząca się, że wreszcie można na chwilę usiąść. Fennec i Boba, duet imprezujący na trupach wrogów (albo dawnych przyjaciół). To jest naprawdę fajny potencjał na ciąg dalszy historii.

    Co będzie dalej? Czy Boba postanowi zostać królem Tatooine? Byłoby to niezwykły finał dla pustynnej planety. Czy może Boba ruszy w dalszą drogę imprezując gdzie popadnie, "Prosty człowiek, znajdujący sobie miejsce w galaktyce"? Tak czy siak jest fajny potencjał na ten serial, na lekką przygodowość, na jakiś rodzaj ekranizacji Opowieści Łowców Nagród (albo Opowieści z Pałacu Jabby) jest ogromna. I ja jestem za.

    LINK
    • Re: cóż..

      Mossar 2020-12-23 10:55:47

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd:

      Przykład Boby w kanonie to jest idealny przykład jak można oprzeć się na postaci, która już w Legendach została konkretnie przepracowana, ale tym razem zupełnie zmienić przebieg jej "kariery". To jest fajne. Czasem oczko puszczone do fanów Legend jest super, ale fajnie tez, że potrafią stworzyć nowe historie na gruncie, który wydaje się już całkowicie zaorany.

      LINK
  • Wracamy do OT

    disclaimer 2021-06-11 21:06:10

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Skywalker Ranch

    https://www.starwarsnewsnet.com/2021/06/the-book-of-boba-fett-will-feature-flashbacks-to-the-time-between-the-empire-strikes-back-and-the-mandalorian.html

    Otóż nie tylko Mando 2.5, ale i trochę flashbacków. Morrison oznajmił, że wgłębimy się w przeszłość Fetta i tego co porabiał zanim trafił do jamy Sarlacca. Jest okazja na klasyczny kostium bez kiecki i bebecha

    “Well, we can’t say too much, but we’re going to see his past and where he’s been since The Empire Strikes Back. Somebody pointed out he’s been kind of stuck in this one place, and now’s the time to actually go back in time and check out his journey and find out more about him.”

    LINK
  • Not a SLAVE

    AJ73 2021-06-28 13:39:12

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-09-27

    Skąd: Galactic Empire

    Disney gumkuje przeszłość. Na razie w zestawach LEGO, ale zobaczymy co nam w serialu odpindolą :

    - https://screenrant.com/mandalorian-boba-fett-ship-slave-1-name-change/

    LINK
  • Petycja

    AJ73 2021-06-30 14:44:24

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-09-27

    Skąd: Galactic Empire

    Tego można było się spodziewać. Ja nie wiem, czy w tym Disneyu naprawdę nie ma choć jednej rozsądnie myślącej osoby ?. Decyzyjnej, oczywiście.

    ...

    Jak rozumiem, Disney postanowił sobie, że słowo "kontrowersyjny" zniknie z ich korpo-słownika raz na zawsze. Dlatego też gumkuje nazwę statku Bobby, by nikomu nigdy już do głowy nie przyszło (nawet po wielu głębszych), że cały ten "Slave" może nawiązywać nie daj boże, do historii niewolnictwa w Junajted.
    Tyle tylko, że kontrowersje, których tak bardzo chciano uniknąć, no i rozgłos - poprzez fanowską petycję, teraz właśnie może zacząć się na dobre. Czy o to chodziło korpoludkom ? ... chyba nie. Na szczęście, nie moje to zmartwienie

    ...

    No więc,

    powstała petycja fanowska, w której można oddać głos swojego sprzeciwu wobec idiotycznych - bo tak to trzeba nazwać, planów Disneya. Zatem, nie żaden tam "Ship of Bobba Fett", tylko "SLAVE-1" - jak każe obyczaj.

    Tu : https://www.change.org/p/walt-disney-change-the-slave-1-s-name-back-to-the-slave-1

    LINK
    • Re: Petycja

      darth sheldon hiszpański inkwi 2021-06-30 15:36:28

      darth sheldon hiszpański inkwi

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd: Topola Wielka

      To tylko dla nazwy Lego (zresztą nie pierwszy raz, atatek grievousa to statek grievousa a nie nazwa jego jednostki) i niektórzy toksyczni youtuberzy po prostu zaczynają używać tego w w rozsiewaniu kontrowersji

      LINK
    • Re: Petycja

      Contrarius 2021-06-30 16:30:17

      Contrarius

      avek

      Rejestracja: 2021-04-29

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd:

      A czy ty przemyślałeś tą sytuację czy przyczytałeś tylko nagłówki artykułów z clickbaitowych portali, albo obejrzałeś pewnie filmiki the fandom menace.
      Disney nie usuwa nazwy statku boby fetta w uniwersum. Zmienia nazwy zabawek zwiazych ze statkami zamieniając nazwy statków na "Statek kosmiczny jakieś postaci". Jest to zmiana po to żeby ludzie którzy nie są super fanami Star Wars mogli na spokojnie znaleźć klocki i kupić np. dziecku. Bo napewno ktoś nie siedzący w Star wars wie że statek boby fetta ma nazwę Slave 1.
      Kiedy na Lego zmienili nazwę "The Razor Crest" na "The Mandalorian Bounty Hunter Transport" to już nie było wielkiej dramy o to? Pewnie dlatego że nazwa razor crest nie może być na siłę kontrowersyjna i nie pasowało by to co narracji toksycznych ludzi w fandomie.

      LINK
      • Re: Petycja

        Lubsok 2021-06-30 16:38:07

        Lubsok

        avek

        Rejestracja: 2012-03-10

        Ostatnia wizyta: 2021-08-30

        Skąd: Białystok

        Razor Crest to żadna ikoniczna nazwa, statek istniejący od dwóch latach. Natomiast statek Grievousa o którym pisano wyzej - on nie żadnej własnej nazwy, był w filmie 15 sekund i nikogo nie obchodzi. Slave I to ikona obecna od ponad 40 lat. Dociera?

        LINK
        • Re: Petycja

          Contrarius 2021-06-30 17:00:19

          Contrarius

          avek

          Rejestracja: 2021-04-29

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd:

          A co to zmienia że statek istnieje 40 lat? W ogóle nazwa slave 1 padła w filmie? Jeśli tak to pewnie z raz w prequelach. To nie jest Sokół Millenium żeby był aż tak ikoniczny wraz z jego nazwą. Z 99% osób oglądających filmy Star Wars nie zna nazwy tego statku.
          Ludzie robią problem o nazwę ataku na zabawce

          LINK
          • Re: Petycja

            AJ73 2021-06-30 19:25:03

            AJ73

            avek

            Rejestracja: 2017-10-12

            Ostatnia wizyta: 2021-09-27

            Skąd: Galactic Empire

            By było jasne. Nie o żadne nagłówki, czy już w ogóle - toksyczne tubkowe treści, jak powyżej napisałeś.

            ...

            To, czy Disney nie usunie nazwy z uniwersum - to się jeszcze okaże. I tak wiem, że całe zamieszanie dotyczy na ten moment - klocków. Tych, i przyszłych, przy czym Frederiksen ogólnikowo, ale mówi, że Disney nie chce już używać tej nazwy. Czas pokaże, czy chodzi tu TYLKO o klocki.
            A całe to głupie zamieszanie bierze się stąd, że ktoś tam W Disneyu myślał, myślał, i doszedł do wniosku, że nazwa źle się kojarzy, więc trzeba koniecznie to zmienić. Przy czym - jak słusznie zauważasz (grubo jednak przesadzając z tym 99%), że duża część nie kojarzy w ogóle nazwy statku Fetta. Ale czy to oznacza, że należy to zmieniać ? I z jakiego powodu ? - bo w klockowych korpogłówkach uroiło się, że nazwa na pewno kojarzy się z okresem niewolnictwa w Jułesej ? ... no bądźmy poważni.

            Lubsok już napisał, ja powtórzę, że takie rzeczy są ikoniczne. Bez względu na to, czy są kojarzone jak Millennium Falcon - przez większość, czy też przez mniejszość fanowską - jak w przypadku Slave-1,
            A skoro przy Falconie jesteśmy, to w sumie też zastanawiające jest, jaki procent fanów, którzy zaczęli przygodę z filmowymi SW od sikłeli, wiedziało, że statek Hana miał taką nazwę ? ... bo wiesz, biorąc na poważnie to co napisałeś - "A co to zmienia że statek istnieje 40 lat?", to Disney nie powinien się zastanawiać, tylko też zmienić nazwę na "Statek Hana Solo". Bo w sumie, to chyba tylko w TFA pada ta nazwa ? ... wtf, i co to w ogóle za nazwa - ten "Millennium Falcon" ? ...


            LINK
            • Re: Petycja

              Contrarius 2021-06-30 19:47:59

              Contrarius

              avek

              Rejestracja: 2021-04-29

              Ostatnia wizyta: 2021-09-28

              Skąd:

              Skąd wiadomo że Disney stwierdził że nazwa może być źle kojarzona? Jest to nadinterpretacja słów tego od Lego i całej sytuacji. No chyba że coś przeoczyłem i disney coś takiego powiedział, jeśli tak to proszę o źródło.

              LINK
              • Re: Petycja

                AJ73 2021-06-30 20:23:39

                AJ73

                avek

                Rejestracja: 2017-10-12

                Ostatnia wizyta: 2021-09-27

                Skąd: Galactic Empire

                Oficjalnie, takiego stanowiska od Disneya nie znajdziesz. Zresztą, wyobrażasz sobie, by powiedzieli coś takiego oficjalnie ? - bo ja nie

                Natomiast, wszystkie niusy powołują się na wypowiedź głównego projektanta od LEGO, Jensa Kronvold Frederiksena który mówi :

                cyt. "It’s probably not something which has been announced publicly but is just something that Disney doesn’t want to use anymore."

                Serio, tu nie trzeba niczego nad-interpretować, by dojść do podobnych wniosków, że korpo nie chce tej nazwy nie z powodu, że jest ona (na zabawkach) "mało rozpoznawalna", tylko chodzi tu o skojarzenia. A ponieważ korpo chce nakręcić - i będzie nakręcało cały merch, przed premierą serialu, no i będzie to okres przed-świąteczny - czyli żniwa, to chcą mieć czyste pole, no i spokój.

                Na argument, że dziecko nie powie (bo nie zna i nie wie), że chce statek "Slave-1", tylko statek Boby Fetta - bo tak będzie reklamowany, odpowiadam - Falcona Millennium też nie zna, a przecież nie jest sprzedawany z nazwą "statek Hana Solo", prawda ?

                LINK
                • Re: Petycja

                  darth sheldon hiszpański inkwi 2021-06-30 20:48:04

                  darth sheldon hiszpański inkwi

                  avek

                  Rejestracja: 2014-08-04

                  Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                  Skąd: Topola Wielka

                  Nazwa sokół millenium padała dużo więcej razy niż Slave 1. Właściwie nazwa Slave to w ogóle nie padła

                  LINK
                • Re: Petycja

                  Contrarius 2021-06-30 20:56:12

                  Contrarius

                  avek

                  Rejestracja: 2021-04-29

                  Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                  Skąd:

                  Ja te słowa interpretuje tak, że częściej ludzie szukają "statku boby fetta" niż Slave I, więc teraz produkty z taką nazwa będą sprzedawane. To jakie skojarzenia dasz do np. The Razor Crest bo też tej nazwy na Lego nie zobaczymy.
                  Porównywanie ikonicznego dla każdego statku - Sokoła Millenium do ikonicznego dla FANÓW statku Slave 1 jest bez sensu. Zrobiłem test i spytałem siostry (która raz oglądała gwiezdne wojny i mando) i ona nie zna nazwy statku boby fetta w przeciwieństwie do nazwy Sokoła Millenium.

                  LINK
                  • Re: Petycja

                    AJ73 2021-06-30 22:08:31

                    AJ73

                    avek

                    Rejestracja: 2017-10-12

                    Ostatnia wizyta: 2021-09-27

                    Skąd: Galactic Empire

                    Lucasowe uniwersum jest pełne ikoniczności, tej większej - jak statek Hana Solo , jak i tej mniejszej, niszowej z punktu widzenia casuala, jak wspomniany Slave-1. Wszystko to składa się w jedną całość, dla jednych będą to ogólnie rozpoznawalne i kojarzone ze SW elementy-symbole, jak główne postacie, dżedaje, sithy, miecze świetlne, itd. Dla innych znowu będą te bardziej niszowe, a za taki przecież należy uznać serial o Boba Fett`cie, który przecież kierowany jest do bardziej siedzącego w SW, fana.

                    Czy zatem, skoro targetem głównie jest ten "piwniczak star warsowy", warto iść na "udry" z tą częścią fandomu, do której kierowany jest ten serial, i zmieniać tylko po to, by sprzedać więcej gadżetów ?.
                    To jest ważne pytanie, bo po tym, jak bardzo się Disney wyłożył na sikłelach - czy też finale sikłeli, gdzie była ogromna obawa o to, czy nie odłożą kolejnych filmów na półkę z napisem - zajrzeć za dziesięć lat ... Czy jest po prostu "o co kruszyć kopie", skoro serialowym "Mando" odzyskali w sporej części zaufanie/ewentualnie dostali spory kredyt zaufania na przyszłość ?
                    Albo inaczej, co prawda Disney jako właściciel praw do marki, może oczywiście zrobić co chce, aczkolwiek ... powinien jednak uważać na to, co robi.
                    Taki jest mój punkt widzenia

                    LINK
                  • Re: Petycja

                    darth sheldon hiszpański inkwi 2021-06-30 22:38:24

                    darth sheldon hiszpański inkwi

                    avek

                    Rejestracja: 2014-08-04

                    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                    Skąd: Topola Wielka

                    Ja widziałem kiedyś ofertę na Allego ,,Baby Yoda" zamiast Grogu, a i opis postaci mówił, że to młody yoda który w przyszłości zostanie mistrzem jedi znanym z filmów i wyszkoli Anakina.

                    LINK
      • Re: Petycja

        Kathi Langley 2021-07-01 10:08:32

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2021-09-27

        Skąd: Poznań

        Contrarius napisał:
        A czy ty przemyślałeś tą sytuację czy przyczytałeś tylko nagłówki artykułów z clickbaitowych portali, albo obejrzałeś pewnie filmiki the fandom menace.
        Disney nie usuwa nazwy statku boby fetta w uniwersum. Zmienia nazwy zabawek zwiazych ze statkami zamieniając nazwy statków na "Statek kosmiczny jakieś postaci". Jest to zmiana po to żeby ludzie którzy nie są super fanami Star Wars mogli na spokojnie znaleźć klocki i kupić np. dziecku. Bo napewno ktoś nie siedzący w Star wars wie że statek boby fetta ma nazwę Slave 1.
        Kiedy na Lego zmienili nazwę "The Razor Crest" na "The Mandalorian Bounty Hunter Transport" to już nie było wielkiej dramy o to? Pewnie dlatego że nazwa razor crest nie może być na siłę kontrowersyjna i nie pasowało by to co narracji toksycznych ludzi w fandomie.

        -----------------------

        Dobra, ale nie mylmy oficjalnych statementów firmy z rzeczywistością. Rzeczywistość jest taka że w korporacyjnej przestrzeni usuwa się nomenklaturę wiążącą się z niewolnictwem (nie tylko wyeliminowano nazewnictwo master/slave, odgórnie jest zarządzenie że nie można operować systemem black/white odnośnie pustych i wypełnionych rejestrów); kilkukrotnie sociale mi odmawiały współpracy jak chciałam pisać po angielsku o Słowianach, bo, peszek, `Slav...` już redflagowało mi tekst.

        Także, no cóż, żyjemy w śmiesznych czasach kiedy sumienia bogatych białasów z całego świata muszą być uspokajane jakąś dziwną perystaltyką społeczną wyniesioną ze Stanów. Ale spoko, Chiny już chuchają baizuo na karki.

        LINK
        • Re: Petycja

          Finster Vater 2021-07-01 14:36:03

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Dodajmy, tylko z niewolnictwem sprzed ponad półtora wieku. Niewolnicy III Rzeszy i niewolnicy Stalina są spoko, tu nikt nie musi przepraszać, klękać, płacić reparacji. W ogóle "mądrzej nie wspominać o tem".

          LINK
    • Re: Petycja

      Mossar 2021-06-30 17:09:04

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd:

      Mialem tu napisac, że to tylko dotyczy Lego, ale po co. "Fandom" SW i tak swoje wie i jak w "A Book of Boba Fett" użyją nazwy Slave 1 to będzie, że się ugięli przed fanami po tym jak fani zrobili burzę. Zawsze się znajdzie coś do objechania. A to skała w HR, a to zmiana nazwy na pudełku Lego, obojętnie.

      LINK
      • Re: Petycja

        Darth Ponda 2021-06-30 19:12:17

        Darth Ponda

        avek

        Rejestracja: 2014-02-15

        Ostatnia wizyta: 2021-09-28

        Skąd: Olsztyn

        Wg Jensa Frederiksena to dotyczy nie tylko Lego, ale wszystkich produktów. Tyle że nikt tak naprawdę nie wie dlaczego. Bo niewolnik źle się kojarzy? Bo spece od marketingu stwierdzili, że dzięki temu będzie więcej hajsu? Bo w TBoBF będzie plot twist i okaże się, że statek Boby Fetta w rzeczy samej nie jest Slave 1? To w tej chwili czyste spekulacje i nic nie wskazuje, że jedna z nich jest istotnie bardziej prawdopodobna niż druga. Szczerze, mnie bardziej boli że ten statek taki nie w skali (https://star-wars.pl/News/25742,LEGO_CON_nowe_zestawy_z_Mandalorianina_wyladuja_na_polkach_w_sierpniu.html). Chociaż i tak nie mam na niego pieniędzy, więc w sumie nie mam prawa narzekać…

        LINK
        • Re: Petycja

          Finster Vater 2021-06-30 19:49:59

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          To może być częścią ogólnego tryndu, bo np. ktoś kto nie jarzy nic lub niewiele z lore SW, a zobaczy w sklepie pudełko z napisem "slave" to od razu mu się gdzieś tam zapala lampka ostrzegawcza i "nie, no nie kupię tego dziecku, bo będzie miało złe wzorce". Coś podobnego jak w modelarstwie "nie kupię dziecku modelu czegoś wojskowego, bo wyrośnie na fashyste" - stąd rozkwit rynku cywilnych "suszarek" - marginalny, ale w okresach świątecznych tego właśnie idzie najwięcej, bo "chcę model dla syna pod choinkę, ale żeby nie był wojskowy" - i cyk, biznes się kręci.

          Ale, to że sobie "D" zmieni nazwę (do czego ma, jako właściciel, prawo) nic nie znaczy. Kiedyś było w Polsce miasto pt. "Stalinogród", a ludzie i tak w kasach prosili o bilety do Katowic.

          LINK
          • Re: Petycja

            Lubsok 2021-06-30 22:12:42

            Lubsok

            avek

            Rejestracja: 2012-03-10

            Ostatnia wizyta: 2021-08-30

            Skąd: Białystok

            I to myślenie o dzieciach to kolejny idiotyczny ruch z ich strony. Dzieciak nawet nie przeczyta co jest napisane na pudełku, jedynie zerknie na grafikę. Więc znów - po co to zmieniać? To nie ma żadnego sensu.

            LINK
  • MEGA wiadomość!!!

    Shedao Shai 2021-07-01 08:21:53

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    Bardzo podoba mi się to, co robi Disney, czyli coraz mocniejsze dystansowanie się od Star Wars w disneyowskim Star Wars. Krok po kroku przestają udawać, że ich uniwersum ma coś wspólnego ze Star Wars - i ja jestem za! Tak, niech statek Boby Fetta u nich to nie będzie Slave I. Popieram. Czas pójść dalej - Sokół Millennium? Sokół to drapieżne zwierzę - nie jakiś wzór dla dzieci. Skasować. Marzy mi się też jakiś np. komiks, w którym tłumaczą, że na codzień Vader ubierał się na zielono - nie czarno. Żeby nie urażać żadnych Murzynów. I książka dziejąca się w okresie wojen klonów, a koncentrująca się na seksualności Anakina - tzn. pokazująca, że obok Padme wzdychał też do facetów (dodać trochę wątków homo, żeby przedstawiciele LGBT nie czuli się pominięci). Takie "nowe spojrzenie na stare postacie". Bardzo liczę, że to wszystko przed nami... wami... nimi!

    LINK
  • Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

    disclaimer 2021-09-23 16:07:55

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

    Skąd: Skywalker Ranch

    http://filmmusicreporter.com/2021/09/22/ludwig-goransson-scoring-disneys-the-book-of-boba-fett/

    Göransson wraca. Jeszcze tylko brakuje, by obskoczył wszystkie nadchodzące seriale aktorskie SW, włącznie z Kenobim.

    LINK
    • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

      Smok Eustachy 2021-09-23 16:24:10

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Oxenfurt

      Może nie będzie najgorzej:
      https://youtu.be/Wa6j9QqkaQE

      Zresztą walory artystyczne są wysokie.

      LINK
    • ...

      AJ73 2021-09-23 17:04:40

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Galactic Empire

      No ale co jest nie tak z jego muzyką i dlaczego nie powinien obskoczyć nadchodzących seriali ?

      LINK
      • Re: ...

        disclaimer 2021-09-23 17:33:55

        disclaimer

        avek

        Rejestracja: 2016-03-06

        Ostatnia wizyta: 2021-09-28

        Skąd: Skywalker Ranch

        Bo odbiera pole do popisania się innym zdolniejszym kompozytorom i w skutek tego może się stworzyć monopol na to jak mają brzmieć serialowe SW. Co gorsza, jeśli jeszcze okażą się "sukcesem" popularności, to inne studia będą chciały zerżnąć ten format do swoich produkcji. Czyli to samo co robi dzisiaj Zimmer i jego szajka w dużych franczyzach filmowych i pojedynczych blockbusterach.

        LINK
        • Re: ...

          AJ73 2021-09-23 17:46:11

          AJ73

          avek

          Rejestracja: 2017-10-12

          Ostatnia wizyta: 2021-09-27

          Skąd: Galactic Empire

          Ale w jaki sposób odbiera ? Nikt oprócz Göransson`a nie zgłosił się do tej roboty, czy może Favreau go wybrał, bo uważał, że będzie najlepiej pasował do serialu ?

          LINK
        • Re: ...

          Mister S. 2021-09-23 19:02:30

          Mister S.

          avek

          Rejestracja: 2014-11-28

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd: Kraków/Rzeszów

          Jakie są cechy "zdolnego" kompozytora?

          LINK
          • Re: ...

            disclaimer 2021-09-23 19:18:10

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2021-09-28

            Skąd: Skywalker Ranch

            Nie pisze swoich ścieżek na jedno kopyto, komplementuje nimi materiał filmowy zamiast rozpraszać, a samą muzykę da się słuchać bez zgrzytania zębów w odosobnieniu od materiału filmowego.

            LINK
            • Re: ...

              AJ73 2021-09-23 19:33:57

              AJ73

              avek

              Rejestracja: 2017-10-12

              Ostatnia wizyta: 2021-09-27

              Skąd: Galactic Empire

              -"samą muzykę da się słuchać bez zgrzytania zębów w odosobnieniu od materiału filmowego"

              Tyle tylko, że jakby nie patrzył, to muzyka do filmu j e s t jego istotną częścią . I nawet słuchana poza materiałem filmowym, powinna raczej kojarzyć się z nim. Po tym chyba poznaje się dobrą ścieżkę dźwiękową, czyż nie ?
              Nie wiem też, gdzie występuje to zgrzytanie zębami o którym mówisz. Pisana na jedno kopyto ?, to chyba powinien być zarzut stricte do fabuły serialu, której podobno nie ma. Tak niektórzy twierdzą, podobno

              LINK
            • Re: ...

              AJ73 2021-09-23 19:40:44

              AJ73

              avek

              Rejestracja: 2017-10-12

              Ostatnia wizyta: 2021-09-27

              Skąd: Galactic Empire

              -"a samą muzykę da się słuchać bez zgrzytania zębów w odosobnieniu od materiału filmowego"

              Heh, ja tam w życiu nie dałbym rady wysłuchać soundtracków przykładowo od "Alienów", nie zgrzytając przy tym zębami .
              Przy czym, wprost przeciwnie jest, podczas oglądania filmów. Dziwne zjawisko

              LINK
            • Re: ...

              Mister S. 2021-09-24 13:02:49

              Mister S.

              avek

              Rejestracja: 2014-11-28

              Ostatnia wizyta: 2021-09-28

              Skąd: Kraków/Rzeszów

              Ale to są Twoje poglądy estetyczne na muzykę filmową, które nie mają przełożenia na to czy kompozytor jest zdolny czy nie. Ja np. nie przepadam za Wagnerem ale nie powiem że typo nie był dobry w swoim fachu.

              Pisaniem na jedno kopyto byłby kolejny soundtrack imitujący Williamsa (imitującego innych kolegów ;p). W Mando postawiono na inną estetykę, która bardziej komplementuje tło niż rozumie się sama przez się (chociaż Göransson robi od tego wyjątki). I co? To źle? Bo w starych latach Hollywood dominowała tradycja postromantyczna? Muzyka jako sługa słowa (dzisiaj obrazu) to koncept starszy od samego Hollywoodu i romantyzmu. Środki ograniczyli już wcześniej Glass i Kilar (i bardzo to ich filmom służy), Zimmer i Göransson po prostu robią to z komputerem. I czy to źle?

              W kwestii albumów - tak, jeśli muzyka filmowa broni się sama w sobie to super, gratulacje. Tylko większość takowych albumów wyrasta na dawnych tradycjach muzyki klasycznej. Jeśli konwencja jest inna to jest spora szansa, że tego nie będzie i nie jest to powód by z takich konwencji rezygnować.

              LINK
              • Re: ...

                disclaimer 2021-09-24 14:20:30

                disclaimer

                avek

                Rejestracja: 2016-03-06

                Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                Skąd: Skywalker Ranch

                Skoro piszę o muzyce filmowej, jej funkcjonalności w obrazie i poza nim, to kontrargument z upodobaniami stylistycznymi czy Wagnerem jest tu właściwie po nic.

                Takoż nie wiem co z pisaniem na jedno kopyto miałby wspólnego soundtrack imitujący Williamsa. Nie widzę niczego umniejszającego w inspirowaniu się pracami innych muzyków, o ile oczywiście nie przejawiać się to będzie chamskim kopiuj-wklej, a kompozytor odnajdzie w danej estetyce własną tożsamość, jak to zrobił chociażby Davis w Matrixach (Adams, Glass, Reich), Jeremy Soule w KotoRach (Debussy, Williams). W środowiskach fanowskich są to dzieła uważane wręcz za kultowe. A czy źle, że coś zostało nagrane na kompie? W sumie to nie wiem, być może odpowiadasz na własnego chochoła. Martinez, Fiedel, Vangelis nagrywają/li na kompie, ale na jakości przy tym nie stracili.

                Ponownie, nie piszę nic o konwencji ani środkach stylistycznych. W temacie albumów mowa, by organizować je jako słuchowisko niezależne od filmu. Co do Mando wystarczyłoby parę singli, bo i wydaje mi się, że ludziska z tych ścieżek niewiele pamiętają poza motywem głównym.

                LINK
                • Re: ...

                  Mister S. 2021-09-24 15:01:43

                  Mister S.

                  avek

                  Rejestracja: 2014-11-28

                  Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                  Skąd: Kraków/Rzeszów

                  Nie zacząłeś od funkcjonalności muzyki filmowej tylko od tego że Göransson pisze "pierdzący sound design" i "odbiera pole do popisu zdolniejszym kompozytorom". Obiektywną ocenę kompozytora opierasz na swoich subiektywnych gustach co do konwencji oraz poglądach na funkcjonalność muzyki filmowej. Stąd moja aluzja do Wagnera, zamiast którego mógłbym wrzucić Beatelsów, Góreckiego czy któregokolwiek twórcę, którego muzyka mnie nie kupuje. The point is, że ich muzyka broni się w swojej konwencji bo kieruje się pewnymi założeniami. Nie nazwę więc ich mało zdolnymi bo ich nie lubię, w przeciwieństwie do Ciebie

                  No dobrze, tylko chamskie kopiuj-wklej zrobił sam John Williams w ANH, w którym tej tożsamości jeszcze nie ma. I tak jak on brał ze Strawińskiego, Holsta i innych popularnych w jego czasach kolegów tak też Göransson czerpie z minimalu i Zimmera. A co z tym zrobi za 5, 10, 20 lat to czas pokaże.
                  Z komputerami się w takim razie zgadzamy. Po avatarze i niektórych wypowiedziach myślałem, że masz inne stanowisko

                  Tak, z Mando wystarczyłoby parę singli i nie sklecisz z tego pełnoprawnego albumu. I co z tego? Muzyka filmowa towarzyszy filmowi i w nim ma się bronić. Jak przy okazji jest też niezależna to fajnie. Jeśli nie - trudno, nie taki jej cel i nie czyni to kompozytora gorszym od innego.

                  LINK
                  • Re: ...

                    disclaimer 2021-09-24 18:52:45

                    disclaimer

                    avek

                    Rejestracja: 2016-03-06

                    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                    Skąd: Skywalker Ranch

                    Jesteś pewien, że odpowiadasz na tego samego posta? Najsampierw wyjaśniłem, dlaczego moim zdaniem LG nie powinien obskakiwać każdego nadchodzącego serialu. Ten wątek wywiódł się z mojego pierwszego posta. Natomiast to jak odbieram utalentowanego kompozytora (score`ów, bo o nich tu od początku mowa) to już był osobny wątek. Skoro opieram moje gusta na poglądach o funkcjonalności muzyki filmowej, to wciąż nie rozumiem co miał wnieść wtręt o Wagnerze, ponieważ nie tworzył on muzyki filmowej.

                    Williams w ANH nadał tożsamości całej Sadze, chyba że nie, ale to już nie rozumiem do końca o co pijesz No bo w takim miłosnym temacie Lei i Hana w ESB też sobie brał od Czajkowskiego, a Duel of the Fates to przecież zżyna z Orffa i gdzieniegdzie z Dvoraka. Chyba rozumiesz, że Williams nie wynalazł muzyki klasycznej.

                    Co z tego? No takie ogólne dopełnienie tematu funkcjonalnością muzyki na albumie. Nie mówiłem, że czyni gorszym kompozytorem, niemniej jeśli broni się poza nią, to jest to więcej niż plus, bo pokazuje, że być może masz do czynienia z artystą, a nie jedynie zwykłym rzemieślnikiem ilustratorem. W końcu robienie muzy na kompie i syntezatorach też nie musi z góry oznaczać bolesnych doznań słuchowych, mimo że wielu stara się udowodnić inaczej Dla mnie score z Mando nie broni się zarówno w serialu co na albumie. Ostatecznie należy sobie zadać pytanie, na ile oryginalne SW w ogóle okazałyby się AUDIOwizualnym sukcesem w 1977, gdyby skomponowano do nich po prostu poprawny, niewyróżniający się OST typu Mando, tylko na orkiestrę.
                    https://www.youtube.com/watch?v=wMWzkYgfiUA

                    LINK
                  • Re: ...

                    Mister S. 2021-09-26 12:49:55

                    Mister S.

                    avek

                    Rejestracja: 2014-11-28

                    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                    Skąd: Kraków/Rzeszów

                    Twoje subiektywne gusta nie świadczą o jakości czy wartości muzyki i kompozytora. Prościej tego nie ujmę.

                    Zdecyduj się też o jakiej tożsamości mówisz. Bo najpierw w poście piszesz o "tożsamości" kompozytorskiej (a raczej idiomie brzmieniowym) inspirowanej innymi kompozytorami, a kiedy odnoszę się do tego to piszesz że Williams w ANH nadał "tożsamość" całej sadze.
                    Czy Williams w ANH nadał całej sadze "tożsamość" muzyczną? Tak, choć i ona ewoluowała, ale najogólniej tak.
                    Czy Williams w ANH wykazał się własną kompozytorską tożsamością (włączając w to idiom brzmieniowy, technikę, instrumentację etc.)? Nie do końca, gdyż był to początek jego kariery (wcześniej drobniejsze produkcje). I jest to dla każdego kompozytora absolutnie naturalne - wykształca swój język muzyczny w oparciu o muzykę innych mistrzów. To że muzyka klasyczna istniała dużo wcześniej temu nie zaprzecza.

                    Czy Göransson nadał The Mandalorian (i na razie jedbenu spin-offowi) własną tożsamość? Definitywnie tak, bo na tle symfonicznych Gwiezdnych wojen wyróżnia się i to bardzo.
                    Czy Göransson wykazał się własną kompozytorską tożsamością? Niezbyt, bo jest dopiero na początku swojej ścieżki

                    LINK
                  • Re: ...

                    disclaimer 2021-09-27 14:09:20

                    disclaimer

                    avek

                    Rejestracja: 2016-03-06

                    Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                    Skąd: Skywalker Ranch

                    Dla mnie świadczą, w końcu to ja ich słucham Aniżeli gdybym pisał to dla czyjejś intelektualnej pożywki, bo bawiłbym się w pseudo-obiektywizm. W odczuciach słuchowych nie ma nic intelektualnego ani faktycznego.

                    Początek kariery czy początek stylu? Williams już pisał wtedy ścieżki od przeszło ponad dekady i to nie tylko utrzymane w duchu wagnerowskim. A skoro nie do końca, to na jakim etapie kariery już nastąpiła i czym to uzasadnisz?

                    Jedno zdanie nie wynika z drugiego. Bo czy wyróżnia się jeszcze sam w sobie? No nie bardzo.
                    Dalej nie widzę związku. Akurat to już któraś z kolei praca LG ze wspólnymi znamionami - przewijają się inspiracje począwszy od elektroniki Zimmera, Contiego, hip-hopu, czy wschodniej etniki.

                    LINK
    • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

      HAL 9000 2021-09-23 21:14:09

      HAL 9000

      avek

      Rejestracja: 2016-01-23

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd:

      Pierdzący sound do pierdzącego serialu pasuje idealnie, więc słuszna decyzja - nie będzie dysonansu

      LINK
    • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

      Mossar 2021-09-24 13:09:09

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-09-28

      Skąd:

      Najlepsza muzyka SW od czasów prequeli.

      LINK
      • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

        Finster Vater 2021-09-24 14:48:24

        Finster Vater

        avek

        Rejestracja: 2016-04-18

        Ostatnia wizyta: 2021-09-28

        Skąd: Kazamaty Alkazaru

        No ale, poprzeczka leży na ziemi przecież. Z wyjątkiem (potwierdzającym regułę) "Rey theme" w TFA, bo całą reszta to...

        LINK
        • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

          AJ73 2021-09-24 22:22:11

          AJ73

          avek

          Rejestracja: 2017-10-12

          Ostatnia wizyta: 2021-09-27

          Skąd: Galactic Empire

          "The Jedi Steps and Finale" i "Ahch-To Island" też ładne

          LINK
        • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

          HAL 9000 2021-09-24 22:40:43

          HAL 9000

          avek

          Rejestracja: 2016-01-23

          Ostatnia wizyta: 2021-09-28

          Skąd:

          To co? Co z całą resztą?
          Hej, serio uważasz że poprzeczka leży na ziemi w TFA, TLJ, TROS, R1, SOLO i te plumkanie w Madno jest lepsze?
          Chyba że TFA, TLJ, TROS, R1, SOLO to nie jest SW więc się nie liczy
          Tak z ciekawości pytam, bo np. gustu kogoś kto dorabia na weselach się nie czepiam, bo wszyscy dobrze wiemy jaka muza jest grana na weselach - ja osobiście byłem na jednym i mi wystarczy do końca życia
          Wolałbym wziąć łopatę i rowy kopać, przynajmniej nabrałbym większej krzepy
          Tak swoją drogą to nikt weselnej muzy nie słucha, ale jak ludzie sobie wypiją to nagle wszyscy teksty znają ha ha ha
          Zabawne.

          LINK
          • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

            Finster Vater 2021-09-25 00:05:31

            Finster Vater

            avek

            Rejestracja: 2016-04-18

            Ostatnia wizyta: 2021-09-28

            Skąd: Kazamaty Alkazaru

            Plumkanie owo przypomina mi nieco (toutes proportion gardeés) "Matkę o Atomowym Sercu", i się wyróżnia o tyle, że jest charakterystyczna i rozpoznawalna. Ta cała reszta co wspomniałeś jest dobra, ale bez tego czegoś charakterystycznego, wyróżniającego.

            LINK
            • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

              HAL 9000 2021-09-25 13:08:19

              HAL 9000

              avek

              Rejestracja: 2016-01-23

              Ostatnia wizyta: 2021-09-28

              Skąd:

              Jak to mówią: klient ma zawsze rację
              Dla mnie to co zrobił Williams, Powell i Giacchimo w SW jest kilka klas wyżej - w każdym aspekcie. Panowie wykazali się zdecydowanie większą inwencją i pomysłowością, mają DUŻO bardzo charakterystycznych tematów, które na długo zapadają w pamięć
              A z wyróżnianiem się, to jest żadna sztuka - wystarczy głośno beknąć albo pierdnąć i też zwrócimy na siebie uwagę
              Nie jest tak, że ja Göranssona nie trawię, bo bardzo podobało mi się to co zrobił w filmie TENET, ale szczerze mówiąc żadnego tematu nie pamiętam, ale spisał się chłop dobrze, muza dodawała dynamiki temu co się dzieje na ekranie:
              https://youtu.be/g7gPegf76Mw

              Znalazłem ciekawe aranżacje z nutkami do R1 i TFA - może komuś się przyda
              https://youtu.be/iPTmy5TYKF4

              https://youtu.be/71b-WXNtzgY?list=RDiPTmy5TYKF4

              LINK
              • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

                Finster Vater 2021-09-27 17:07:02

                Finster Vater

                avek

                Rejestracja: 2016-04-18

                Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                Skąd: Kazamaty Alkazaru

                -ale szczerze mówiąc żadnego tematu nie pamiętam

                #this - dokładnie tak jest z muzyką z nowych SW, w TFA są rzeczy charakterystyczne, w pozostałych jest dobrze, ale ni nie zostaje w pamięci - nic na poziomie "Binary sunset", "Imperial march", "Duel of the fates" itd.

                LINK
                • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

                  HAL 9000 2021-09-28 01:09:58

                  HAL 9000

                  avek

                  Rejestracja: 2016-01-23

                  Ostatnia wizyta: 2021-09-28

                  Skąd:

                  Bzdura, ja nuciłem nowe motywy zaraz po pierwszych seansach. Wyjątek stanowił SOLO, ale to już mojej winy - na nocną premierę poszedłem prosto z próby na której jest znacznie powyżej 100 dB i ostre granie, żaden tam gejowski rock relaksacyjny dla emerytów z pod znaku Iron Maiden tfuuu
                  Natomiast już na kolejnych seansach SOLO, bardzo doceniłem Powella, jest świetny i jego muza SOLO też

                  LINK
        • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

          Smok Eustachy 2021-09-24 22:59:25

          Smok Eustachy

          avek

          Rejestracja: 2017-02-13

          Ostatnia wizyta: 2021-09-27

          Skąd: Oxenfurt

          https://youtu.be/63TQKWokqeU
          https://youtu.be/Ueku8NUonsg

          Moje ulubione kawałki.

          LINK
    • Re: Pierdzącego sound designu ciąg dalszy

      Kathi Langley 2021-09-27 12:18:25

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2021-09-27

      Skąd: Poznań

      krótko i treściwie: nie znasz się, a do tego jesteś malkontent ;P

      Goranssonowi życzę by zjadł Zimmera :* Mogą podzielić się stołem z Pembertonem, ja im pozwalam.

      LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..