Forum

Epizody VII, VIII i XI

Nie wiem czy już gdzieś był taki temat ale co byście chcieli obejrzeć w kolejnych epizodach bo moje preferencje wyglądają następująco:
Epizod VII- odrodzenie Imperatora Palpatine`a,
Epizod VIII- Akademia Luke`a Skywalkera i
Epizod IX- Akademia Ciemnej Storny i II Imperium.
No może gdzieś jeszcze walka z Yuuzhan Vongami

IMHO za

duzo pomyslow jak na 3 epizody. Na dobrą sprawę udaloby sie zrealizowac tylko jeen z nich.

Te

Vong niechaj zgadnę który

Żaden

z nich . To musiałoby byc cos bardziej pompatycznego. Ani trylgoia Thrawna ani tym bardziej Dark Empire sie tu nie nadają. Tak jak w epizodach 1-3 powinno byc juz sporo Jedi w przeciwnym wypadku dostalibysmy tylko nieco zmodyfikowane epizody 4-6 co by moglo grozić nudą.

Dokładnie (3)

Trylogia Thrawna jest właściwie modyfikacją EIV-VI

Re: Żaden

No i wykrakałeś xD

Po raz któryś...

...powiem, co sądzę na ten temat:
Epizod VII - Dark Empire (Luke przechodzi na ciemną stronę, Leia leci go nawrócić, w końcu zabijają Imperatora)
Epizod VIII - Dark Empire II (przydałaby się zmiana tytułu, treść analogiczna do fabuly komiksu)
Epizod IX - Empire`s End (trzeba by było rozciągnąć, ale da się zrobić - ostateczna śmierć Imperatora)
Czyli w sumie twój pomysł na EVII

Oczywiście

Ciemnej STRONY ale właściwie brakuje mi jesio do tej ekipy Admirała Thrawna.

a ja bym chciał

nic z tego. Po co powtarzać coś z książek? Na pewno zresztą Lucas myśli tak samo, gdyż on jest twórcą neizalęznym co non stop potwierdza, wszystko musi być według jego wizji wiec jeśli bedą jakowe epizody to na pewno będzie coś nowego i orginalnego!

Znowu

niestety muszę się zgodzić z Anorem Tak jak przy E1-2 GL pokazał coś nowego, własną wizje i nie opierał się na tym co już było wcześniej w książkach i ma w d... pupie całe EU. Też mi sięwydaje, że E7-9 będą przedstawiały coś nowego

nie do końca

bo są nawiązania do EU w e1 i e2, może nie buże ale są!! pozatym jeszcze czekamy na e3 więc nie mów hop puki nie przeskoczysz

No fakt....

conieco z EU wziął .. ale wiesz.. tylko to co mu akurat pasowało, reszte olał... ale masz racje... nie ma co skakać lepiej obejśc bokiem

Re: No fakt....

Ale temat XD

Ale co?

Od Skywalker`ów nie odejdzie na 100%, pewnie zepsuje całe EU (szczególnie NEJ) no i hipcio. Chyba, że rzecz działa by się po NEJ, bo wszechświat się bardzo po tej wojnie zmieni, więc ma już podwaliny (kiedyś to już ktoś mówił) pod nowe epizody, wtedy akcja rozgrywała by się wokól Bena, a co z wrogami? Znowu albo Sithowie będą po cichu powstawać, albo znowu jakaś wielkia armia albo inne Imerium będzie chciało galaktyką zawładnąć. Ja bym chciał aby Republika się podzieliła, a wraz z nią Jedi i wsio. Tak to sobie wykombinowałem. Toćka.

VII Epizod

30 lat po bitwie o Yavin galaktyka staje wreszczie na nogi. Po wojnie Gwiezdny Sojusz umocnił się, a połączenie z Imperium dało wiele nowych statkówi planet. Ukazało się jednak nowe zagrożenie, jakim jest uczeń Ciemnego Lorda Sith-Darth Reol-Sen.

Hahaha

Nowy straszny lord sith? Przecież te kotlety były odgrzewane już milion razy...

Nic z tego

30 lat po Yavin jest NEJ. Kombinuj dalej.

moim

Zdaniem GL tam juz dobrze kombinuje i jak wypuści e7-9 to bedą one po NEJ albo troszke dalej i będą wszystko oplatać i scalać w jedną całość

a osobiście to chciałbym 3 trylogie alew potem KONIEC z filmami kinowymi

ja mam podobne

zadane, jak JoR. Jeśli w ogołe GL myślio to własnie tak zeby coś po wszystkich ksiażkach zakombinować, kto wie czy to tez nie ejst powód że jeszcze sie zadne nie pojawiły które wychodza bardzo daleko w przyszłosć? (mówię o ksiazkach)

Ja...

chciałbym tylko ekranizacji NEJ, reszta mi jakoś wisi

i

raczej na tym ze byś chciał się skończy, bo jak co to Lucas zrobi ale coś po nej ja obstawiam rok ok. 35 po BY, czyli może Yuzzhanie się przejawią ale nuz nie w takiej formie i sile jak w NEJ, ale to tylko moje prywatne zdanie

Re: Ja...

No to były moje prorocze słowa Shedao XD

daty

Te epizody wyjda miedzy 2008-2014 fajnie by bylo bdyby wyszny nie ciekawe jak by wygladal luke

Broń Boże!

Żada ekranizacja NEJ nie może być wcielona w życie (mówię o LF oczywiście), zupełny brak klimatu SW i w ogóle. Chętni mogą mnie zjechać, ale takie jest moje zdanie.

To jest tak

z jednej strony masz rację, bo jakby Lucas nakręcił NEj, to straciłaby ona cały swój klimat, urok i wogóle gówno by było....o klimacie SW nie mówiąc

Cos nowego

Ja bym chciał zeby ktos napisał secenarjusz nowy i swierzy ale to by było trude bo za duzo kasiazek juz wszyło i wszystko jest juz zapchane, nie mogło by sie wepchnąc czegos bez naruszenia NEJ. Mysle ze chciec to MOC i jak by sie postarali cos by zrobli.

50 lat po Yavin

Atak Yuuzhan Vongów, śmieć Luka, Hana i Landa?

Szczera prawda

Z pewnych zródeł wiem że dalszych epizodów nie będznie.

SERIO???

Skąd to wiesz???

Pewnie

ma wtyki u samego Glu$ia

Moja koncepcja ale tylko na:

- część VII - zaprowadzanie porządku i odbudowa odrodzonej Republiki i wszystko co z tym związane, pojawienie się ponownie Sithów ale tylko jako elementu wstępnego do następnej części. Głównym tematem filmu byłyby problemy odrodzonej republiki ale nie spowodowane działaniami Sithów tylko różnymi wątkami regionalnymi i kosztami odbudowy. Powinna się w tej części pojawić rodzina Luka i rodzina Lei przy czym sami protoplaści byliby już starzy i odgrywaliby role drugoplanowe skupione wokół ich potomstwa (które byłoby przewodnim wątkiem nowej serii)

Zgadzam si.........

Dzoser napisał:
część VII - zaprowadzanie porządku i odbudowa odrodzonej Republiki i wszystko co z tym związane, pojawienie się ponownie Sithów ale tylko jako elementu wstępnego do następnej części.


Zgadzam si w pelni

ciekawe

ta twoia koncepcja jest w miare dobra ale zobaczymy co wymyśli Gl.

Ep. VII, VIII, IX

No chyba ep. 7, 8, 9 powinny wyglądać tak:

VII. ( 10 lat po By.) Jak tam sobie radzi Tharwn?
VIII.( 15 lat po By.) Powstaje akademia Jedi na Yavinie 4.
IX. ( Powstaje duży skok. 40 lat po BY.) nowy czas, Luke jest największym Jedi.

Co bym chciał??

nie wazne co bym chciał.. byle by był dobry i wciągający scenariusz (i choc troche o SW zachaczał ) to się uciesze... a o czym będą epizody traktowac ... tym się juz nie martwie.

Wiecie co???...

Hej,ciągle gadamy na temat Epizodów VII VII i IX,a może spotkamy się wszyscy na jakimś temacie i stworzymy własną animacje??Bez publikowania tego na stronach...bo wiadomo...PRAWA AUTORSKIE...
Ja bym proponował:
-Odrodzenie Imperatora w VII i drugie Imperium.
-W VIII Odrodzenie Anakina(żeby stał po dobrej stronie)I Wielkie starcie Aniego z Sidiousem.
-Śmierć Imperatora i Luka mogła by być w IX.

geez...

ale kaszana!! Co za cudowny plan...niech Papcio nie odwiedza tego tematu...

Pomysły na epizody

Ja to bym chcial żeby było to po NEJ. FAbuła......Jedi sprzeciwiają się zasadom Sojuszu Galaktycznego i jakaś wojna miedzy jedi a sojuszem . a tak na serio chciałbym by GL umieśćił coś o odbudowywaniu sojuszu po wojnie z yuuz.

Dalsze epizody...

epizodem 7 mogloby byc dark forcesII 8 epizodem outcast a 9 academy

VII,VIII,IX

Jesli chodzi o te nowe epizody to
VII- imperator powraca z większą siła i zbier niedobitki imperium, a luke zakłada Akademię Jedi
VIII-nagła napaśc imperium na nowa republike i jej przegrana
IX- Powrót rebeli i zacięta walka z Imperium . Wygrana luka w potyczce z imperatorem

academy

chyba to academy VII epizodem moze być

A może wy macie pomysły na epizody?

Ciągle ta Trylogia Thrawna...ludzie nie macie własnych pomysłów?
Poruszcie wyobraźnią
Np. że gdy Vader strącił Imperatora to ten cudem się uratował itp.

...

Pomysl z vaderem dosc ciekawy ale pomysl o calym EU
Wszystkie ksiazki by szlag trafil, no chyba ze by cos zrobili w stylu powrot <kolejny> imperatora o ktorym nikt nie wiedzial, ale wtedy by nie moglo byc znanych postaci.
A tak swoja droga czytales Dark Empire ? tam sa klony imperatora

A może ..

sam coś wymyśl ?

A ty to co ,Louie?

NAszedł mnie pomysł na Jedi Academy... tam jest prawie wszystko do akcji potrzebne:
- wyścigi z mieczem
- 2 walka z feetem
-rancor
-coruscant, no i świetna misja na dachu pociągu...

...

ja nie czuję takiej potrzeby
A pozatym ogólnie jestem leń i jakbym miał coś takiego zrobić to trochę by to potrwało

Destruktor ma po części racje,

ciekawe by było oglądanie tych jakże dynamicznych scen, ale Schwarzcharakter, jakim jest Tavion i Marka Ragnos kompletnie mi się nie podoba. Gdyby te elementy (wyścigi, etc.) były wplecione w historię Yuuzhan Vong, to byłoby coś! Ostatnio dopiero zabrałem się za NEJ i czytałem z zapałem poczynania obcych, pochodzących z innej galaktyki. A te ich koralowe skoczki...

Nawet...

...popieram. Przeciwnicy w Jedi Academy są... zbyt kolorowi, że tak to ujmę...a twój pomysł jest niezły

Badźmy realistami.

Nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka, nowe epizody się pojawią, to tylko kwestia czasu. Może będzie to robota potomka Lucasa, potrzebującego pieniędzy, bo jego synek przećpał większość rodzinnego majątku, a może kogoś innego, kto przejmie prawa autorskie do SW po śmierci Georga. Byle by nie zrobił tego sam Lucas na starość, bo byłoby to widowisko jeszcze gorsze niż prequele ^^

Z tego co mi wiadomo, to George nie chce robić nowych części, bo się zmęczył SW prawda? Miejmy nadzieję, że mu to zmęczenie nie przejdzie w wieku, powiedzmy osiemdziesięciu lat....

Ja osobiście mam nadzieję, że prawa przejmie jakiś fanatyczny fan, który stworzy coś co będzie odpowiadało nam wszystkim. Vide prawa do Herosów, wykupione przez Ubisoft, miodzio.

Obawiam się że ten kto będzie robił epizody VII, VIII i XIX nie będzie się przejmował EU, a nawet jeżeli się przejmie, to z pewnością zniszczy przynajmniej jego część. W sumie Lucasfilm go nie uznaje, czyż nie?

Tak sobie myslę ...

że fajnie by było , gdyby ktoś (choćby jeszcze mr. Lucas na starość) zrobił kolejne części . Ale trudno ukryć , że chyba trudno będzie wymyslić cos nowego . Bo chyba przecież Imperator Palpatine nie przezył upadku z kilkuset(jesli nie tysięcy) metrów . Takie jest moje zdanie i się z nim zgadzam

Tak się składa

że przeżył A konkretnie przeżył jego duch, zniszczony dopiero 10 lat później

Dla mnie

to co już jest po oryginalnych SW to jest nie ważne i bezsensowne

A

dlaczego bezsensowne?

To

widać

tak sobie myślę...

Czy pojęcie "życia" czy "przeżycia" może być stosowane do określenia stanu ducha? Tzn. ducha jako zjawy?

...

Ja bym użył określenia został "zniszczony/unicestwiony"... A tutaj pytanie do wszystkich:początek spoilera A właściwie jak Palpatine mógł przejąć swojego klona? koniec spoilera

Tu

akurat spoiler niepotrzebny Co masz na myśli? W jaki sposób przechodził z ciała do ciała?

No

dokładnie . Wiem, że Lordowie Sithów mogli długo przetrwać w postaci duchów... Ale przecież przed "Dark Empire" (osobiście nie czytałem ) Palpatine się nie ujawniał... Chyba...

Tak

jak już mówiłem po oryginalnych SW te ksiązki są bezsensu Sidious nie śmiertelny itp.W gwiezdnych Wojnach tych oryginalnych Sidious gnie z ręki Anakina.

Milcz Iron

a Ty Revan słuchaj - Palpatine zaraz po śmierci przeniósł się na planetę Byss, gdzie wszedł w ciało klona. Przez kolejne 10 lat przygotowywał się do odbudowywania swojej utraconej pozycji - zbierał ludzi, zbierał fundusze, okręty. Gdy pojawił się Thrawn czekał grzecznie, aż wykona za niego lwią część roboty. A potem zaraz uderzył z całą mocą w momencie, gdy Nowa Republika była najsłabsza. I praktycznie ją obalił... choć na chwilkę.

Słuchałem

uważnie, wszysko już kumam i wielce dziękuję

hmmm...

na pewno w Epizodach VII-IX musiało by by przejście Luke`a na Ciemną Stronę, Akademia Jedi na Yavinie IV i śmier Imperatora, ale co jeszcze to to nawet najstarsi górale nie wiedzą...

Ja nawet bym nie chciał...

... by autor trzeciej trylogii sięgał po jakikolwiek wytwór EU. Ani po Thrawna, ani odrodzonego Palpatine`a, Yevethów, Yuuzhan czy cokolwiek innego. Z prostego powodu:

chciałbym czuć się tak, jak czułem się oglądając starą trylogię po raz pierwszy, tzn. nie wiedzieć jak rozwinie się akcja oraz czego się spodziewać.

coś nowego proszę państwa.

i zmieniłem trochę zdanie od mojego poprzedniego posta. nie trzeba robić kolejnej trylogii, by dalej zbijać na SW kasę. w końcu po co ma powstać serial TV, hm?

w dodatku obie trylogie stanowią teraz zgrabną całość i szkoda było by tą całość niszczyć przyszywając na siłę kolejną trylogię.

...

dlatego czasy KOTORa są optymalne na nowe filmy

.

Epizody 7-9 powinny być w NEJ.Luky ,Leia,Han i Mara nie byli by jeszcze za starzy.
Można by pokazać całe rodziny Skywokerów i Solo.
Czasy po NEJ żenada,80 letni Luky ,90 leyni Han ,80 letnia Leia,40 letnie dzieci.
Odrodzony imperator nie ma sensu ,znudziłby się.

...

no co ?
E7: Oldboys attack byłby spoko. Albo coś z Lukym w tytule

...

tak ja chce żeby był Luky, tylko nie 80 leyni!

.

Wyobraż sobie Hana o lasce

.

Zmieniłem zdanie to nie powinno być NEJ,lecz coś nowego.

mój scenariusz,NR atakują Yhuzanie ,Anakin Skywalker jest uznany za zmarłego.Luky przechodzi na stronę wroga ,lecz Anakin żyje i używa CM.
Wpada w spór z Jacenem Jainą Leią i Hanem,którzy walczą w szeregach NR
Były by trzy obozy.

CAPOOSTA

raczej nie najlepszy pomysł... Lucas by się za łeb złapał...

:D

Ze tak powiem, to bez sensu...
Anakin Skywalker zginal na Gwiezdzie Smierci II, a Luke spalil jego cialo. Wiec jak moze byc martwy i uzywac Ciemnej Strony?
Luke przechodzi na strone wroga? Ale oni nie maja mu nic do zaoferowania. On kochal NR, bo ona byla efektem jego dlugoletniej walki.
Tu jest wiecej watkow pobocznych niz w NEJ i zbyt podobne do Legacy.

...

A Anakina Solo zapewne mu chodzilo... xP
A co do przejscia Luke na strone wroga... Jadac schematami to by bylo :

N. Anor>Luke, chodz do nas
L Skywalker> Nie
N. Anor> No chodz, dostaniesz wlasnego skoczka.
L Skuywalker>Ok.

E 7-9


Jeśli już miała by powstać finałowa Trylogia to trzeba się liczyć z faktem, że na pewno w okolicach po książkowym Legacy - wtedy Lucas miałby własne pole do działania, a EU zostało by pewnie nietknięte. George spokojnie mógłby wrócić do starych aktorów - wielkiej trójcy: Luke, Han, Leia - aktorzy byliby na tyle starzy aby gdzies w tych okolicach sie zmiescic co filmowi bohaterowie (wiadomo ze w Legacy sa juz staruszkami i to mocno).
Tutaj trzeba tez zwrocić uwage na MIT CAMPBELIAŃSKI - w Klasycznych Filmach i Nowej Trylogii - w pierwszym epizodzie MISTRZ GINIE, drugim główny bohater przechodzi pewną próbę zwątpienia, a w finałowej części staje się mistrzem.

Według mnie mogłoby to wyglądac następująco:

E7 - stary Luke ginie, pewnie zabity przez Jacena,
E8 - Ben dąży do Zemsty na Jacenie, poznaje tajniki CSM, wątpi w JSM,
E9 - tutaj Ben by się nawrócił, ale nie pod koniec, tylko gdzieś w środku filmu.

To tylko takie przypuszczenia
Dajcie znać co o tym sądzicie.

niuanse a moze jednak

Wiadomo, że to tylko przypuszczenia. Wydaje mi się, że jeśli SW 3D okażą się sukcesem to będzie sygnal dla GLa:
- jednak SW nadal trwają, mając wielu fanów
- mogą się nadal dobrze sprzedać

Pożyjemy, zobaczymy

.

żartowałem.
nie powinno być yuhzan,a
po za tym od dzisiaj nienawidzę NEJ.
Powinno być tak:Luke tworzy zakon jedi.Leia rządzi republiką,a Han jej pomaga.
Jeden z senatorów zgłasza wotum nieufności wobec Leii.Wniosek przechodzi.
W tym samym czasie wybucha rebelia.Rebelia zdobywa najważniejsze stocznie w odległych rubieżach i zaczyna tworzyć olbrzymią flotę.
Następna część:Terroryści rosną w siłę.Zdobywają kolejne planety.
Pojawia się tajemnićzy lord sith,który ofiaruje pomoc swojego zakonu
Sithowie włączają się do walki,Rebelia przegrywa.
Część Rycerzy jedi nie walczy już jednak po stronie republiki.
Tworzą w kilku sektorach państwo wyznaniowe.
Leia odzyskuje utraconą pozycję.
Han jest generałem Republiki.
Luke wyłącza się z walki i szkoli wiernych mu Jedi na Dantooine.
Przed atakiem na ostatnią twierdzę Rebeli Han odkrywa staraszny spisek.Zeby jemu zapobiec Luke musi poświęcić to co najbardziej kocha.
Musi zabić wszystkich członków swojego zakonu,nawet dzieci.Inaczej Nowa Republika jest zgubiona.

na trzecią część na razie nie mam pomysłu.

...

Idź pooglądaj Czarodziejkę z Księżyca...

Oo

hmm... no niezbyt.

:D

To jest tragiczne, pomieszanie watkow filmowych z LotFowymi. No sory ale robisz taki galimatias, ze "mniej uzdolnieni" mogali by sie nie polapac.

Nowy pomysł.


Luke tworzy nowy zakon jedi.Kilka lat wcześniej kilkunastu jedi odłączyło się od Luka i stworzyło swój własny zakon.
Pojawia się rasistowska "liga ludzi" jest to organizacja terrorystyczna.Chewi przyłącza się do innej organizacji " Obrońcy Wookich" ponieważ terroryści szykują atak na Kashyk.
Republika mobilizuje wszystkie siły.Wynajmuje ciemnych jedi którzy odłączyli się od Luka.Ludzka część zakonu jedi przyłącza się do"Ligi Ludzi".Jedi-obcy tworzą własną armię która do końca wojny sprzy mierza się z ligą ludzi.
Luke musi wybrać pomiędzy byłymi jedi,a republiką.Przeszkadzają mu wtym duchy Anakina i Obi-Wana.Anakin namawia do walki ze zbuntowanymi jedi,a Obi-Wan mówi,że Luke powinien się do nich przyłączyc i razem z nimi zreformować Republikę.
Anakin,Jaina i Jacen uczą na CorusCnt chronione przez Hana i leję.
Tymczasem Anakin przygotowuje przewrotny plan.
The End


Wiem,że wam się to nie spodoba,ale musiałem napisać.
Jak widzicie Luke nie ma dziecka,a Mara ni istnieje.






:D

Obrońcy Wookiech?? świetne

...

Nie wspominając że fabuła dość cienka to koliduje z EU ^^

Nowy pomysł.

Wypad.

khghhhkg

Jezu, przecież to żal patrzeć po prostu... I dlaczego musiałeś napisać? Następnym razem zapisz to sobie w zeszycie od Środowiska.

lol

temat sprzed ponad 2 lat... nieźli archeolodzy są na tym forum

To chyba nic złego

od tego się zostawia stare tematy, by je nadal komentować. Chociaż i tak wiadomo że nic z tego nie będzie, przedstawię swoją koncepcję:
Epizod VII:Kampania Thrawna
Epizod VIIIark Empire
Epizod IX:Wydarzenia powiązane z serią gier Jedi Knight

NIE SPODOBA SIĘ WAM.

Główni bohaterowie z OT zawodowo zajmują się rozdawaniem autografów.
Tworzą drużynę "bohaterów"
Chewie nie może znieść tego,że jest jedynym Wookim w zespole i pod pretekstem choroby bierze urlop i zaczyna budowę "KUSZY ŚMIERCI"
Jeśli Luke,Han i Leja go nie powstrzymają nastanie czas "MROCZNEGO WOOCZEGO IMPERIUM"!!!!!!!!!!!!!

...

Ale skoro wiesz że nam się nie spodoba, po co wrzucasz nam te przedziwne idee?

A gdzie tu sens?

Dlaczego Chewbacce miałoby się nie podobać że jest jedynym Wookiem w zespole? Poza tym, poza Luke`iem, Hanem, Leią i Chewbaccą byli też Lando, C-3PO i R2-D2(mówię o tych z OT). A zapewniam cię, że 3PO i R2 nie byli ludźmi

.

Przecież mówiłem,że się nie spodoba.
Lando był człowiekiem,a C-3PO bardzo podobny do ludzi zrobiony na ich podobieństwo,R2-D2 był wyjątkiem,ale to przecież robot.
Nie sądze,żeby w SW zwracano uwagę na kolor skóry.
Zrobiłbym,że Chewie był wykorzystywany,miał pełnić rolę do przekonywania istot,że "drużyna nie jest ksenofobiczna.w pewnym momencie "drużyna" zrozumie swój błąd,ale wtedy będzie za pózno.

ps.Napisałem to częściwo dla żartu.

Jejuuuu

To po co to wogóle pisałeś skoro wiesz że się nie przyjmie??? ;(

<--->

ależ to dowcipne <turla się ze śmiechu>

...

znajdź sobie niewidzialnego przyjaciela i mu to opowiedz

Epiody -1, -2, -3 i 7,8,9

witam wszystkich.
Propo tematu to gdyby mi by dali kase to i bym napisał
scenariusze do Epizodu VII, VIII i IX ale też może
do Epizodów jeszcze wcześniejszych niż Mrocze Widmo

Wiekszosc fanów

zrobiłaby to za darmo i byłaby jeszcze zadowolona. Materialista.

epizody

ale z czegos trzeba żyć a tak poza to nawet nie mieszkam gdzieś prz HOLYYWOOD
to wiesz ale ja bym to zrobił za małom cene tylko taką naprawde tak symbolicznie

gdybys napisal i bylby dosc dobry

zeby nakrecic film, zyskalbys slawe i napewno mialbys kilka komercyjnych kontaktow po ukazaniu sie filmu. Fajnie tak pomarzyc....

O czym będzie VII, VIII & IX część??

Hmmm... Jakie tam mogą być postacie?? Myślę, że Luke Skywalker by juz raczej nie wystąpił bo nie jaki "Mark Hamill" w 4, 5 i 6 częśći był dosyc młody ale teraz minie ok. 50 lat więc to np. miał 20 lat + 50... Juz tak trochę emeryturę ;/ . Wiem, że NAPEWNO będzię "C-3PO i R2-D2"

Może wy macie jakieś pomysły , chętnie was wysłucham (Tak mnie gryzie co bd w tej trylogi, że SHOCK!)
Dzięki i Pozdrawiam

Że tak zapytam.

Nie czytałeś nigdy żadnej książki? Bo Zdaje się że w FotJ Luke ma już ok 70 lat.

ech,,,

Epizody VII-IX nie powstaną.

Poza tym, napisałeś to w niewłaściwym dziale - jest osobny poświęcony epizodom VII-IX.

się szum zrobił

trochę jak z tym żenującymi akcjami fejsa z wchodzeniem na giełdę. No ale balonik się rozpękł i można odświeżyć starszaki, w ogóle zaopiekować się tym działem na nowo.

Chciałem powrócić do jednego z moich dziewiczych tematów na B i tylko wstawić jedną małą rzecz. Za woookiee, z hasła o kanonie
May 2008 edition of Total Film magazine
TOTAL FILM: "Are you happy for new Star Wars tales to be told after you`re gone?"
LUCAS: "I`ve left pretty explicit instructions for there not to be any more features. There will definitely be no Episodes VII-IX. That`s because there isn`t any story. I mean, I never thought of anything. And now there have been novels about the events after Episode VI, which isn`t at all what I would have done with it. The Star Wars story is really the tragedy of Darth Vader. That is the story. Once Vader dies, he doesn`t come back to life, the Emperor doesn`t get cloned and Luke doesn`t get married..."



Wiadomo, że przez 4 lata można zrobić wszystko, nawet zmianę płci (no, może klubu ukochanego się nie zmieni), a co dopiero zdanie w takiej sprawie.
W jedno zdanie zawsze było mi bliskie, nie że ważne czy coś, bo Dżordż nagadał tylu pierdół... ale 6 epizodów to zaiście historia Vadera, nawet nie Anakina Skywalkera. Tragedia... tak to bym określił zakończenie EVII i tego wątku o Darthcie.

Ale tak to wyglądało.
To w takim razie o czym mają być trzy ewentualne następne epizody? A może nie trzy tylko znowu sześć?

Ciekawe... nawet jeśli mnie to nie rusza, to ciekawi.

Re: się szum zrobił

Lord Bart napisał(a):
Ciekawe... nawet jeśli mnie to nie rusza, to ciekawi.
________

Się zastanawiam czy naprawdę cię to nie rusza, czy po prostu zgrywasz osobnika, który tak jest wkurzony na Lucasowców od dawnych czasów, że takie coś go nie rusza
Ale przyznasz, że to sensacja

nie

ruszyła mnie w ogóle sprawa DisCo. przejmującej Lucasfilm. Nie wiedzę związku żadnej z części tego koncernu z żadną częścią LF.

Natomiast ciekawi mnie ten Epizod VII, nawet nie z powodu, że może być. Tylko o czym będzie?
Zresztą, tak jak nie byłem i nie jara mnie SW w 3D (się zastanawiam czy EVII będzie też w normalnej kopii) tak... naprawdę przez rozliczne działania szkodzące jakości kosztem wyciągania $$$ (to sobie przeczy, ale takim jest w rzeczywistości) mogę mieć gdzieś początek "bondowania" w SW.

Czy sensacja? Kupno nie, chociaż jestem ciekaw kto dostanie te 4 mld i na co je wyda.
Po cichu, i chyba można to znaleźć przez wyszukiwarkę, zawsze uważałem, że kinowe SW się nie skończy. Ze szkodą dla niego, ale nie skończy się.

co

masz na myśli przez "bondowanie w SW"? Bo wspominałeś już o tym, ale coś nie załapałem.

bondowatość

odnoszę do tego cytatu
In 2015, we`re planning to release Star Wars Episode 7 – the first feature film under the "Disney-Lucasfilm" brand. That will be followed by Episodes 8 and 9 – and our long term plan is to release a new Star Wars feature film every two to three years


I teraz dłuższą chwilę się zastanawiam czy chodzi o to że
EVII 2015
EVIII 2017/18
EIX 2019/20
czy o filmy kinowe SW co 3 lata, do usranej śmierci - jak... bondy

Z tym samym co u 007 zniknięciem jakości.
Oto jest pytanie.

nie

generalizowałbym tak Bondów - zdecydowanie nie jest to równia pochyła, po dennych odsłonach trafiały się perełki i odwrotnie.
Bez większego wnikania wystarczy porównać Die Another Day z Casino Royale i Skyfall.
Chyba, że nie trawisz Bondów z Craigiem, wtedy nie ma co nawet zaczynać dyskusji, bo to nie miejsce i pora na to, a i tak pewnie do niczego ciekawego byśmy nie doszli

zdecydowanie

to nie jest równia, ponieważ seria upadła. I Bond przestał być... Bondem.

ALE

Pomyślałem sobie chwilę i zobacz - jest baza na filmy co 3 lata:
Dr. Evazan
From Csilla with Love
Huttfinger
On Her Emperor’s Secret Service
The Man with the Golden Blaster
i tak dalej

upadła

czy po prostu wyewoluowała?

a to jest nawet nieły fun:
Starfall
Casino Eisley
The Galaxy is not Enough
That`s no Moon(raker)
Quantum of.... - aaaaaa, z tym tytułem nic nie da się zrobić, zrozumieć też nie sposób, won z tym.

Nie będe odkrywczy

Nie będę odkrywczy jeżeli powiem że jestem dobrej myśli i należy się uspokoić.

Przekleję to co wrzuciłem jako komentarz do newsa jako, że tam nie wywiązała się dyskusja tylko Gorzkie Żale.

Panowie proszę nie siejmy Paniki!!!
Dość jej dziś było zachowujecie się jak Jarek i Pan Macierewicz.

Siedzę w Marvelu od ponad 10 lat.
Kiedy pojawiła się identyczna informacja reakcje także były identyczne.
Płacz, zgrzytanie zębów oraz wizje niczym z Apokalipsy św. Jana.

Jak wyszło wszyscy wiemy.
Disney wyrwał Marvela z długów, powstają znane wszystkim świetne filmy oraz wiele seriali telewizyjnych.
Nie ziściły się też żadne mroczne wizje i Myszka Miki z resztą ferajny nie zostały superbohaterami i nie było żadnego komiksu z nimi i bohaterami Marvela.
Marvel wydaje po prostu komiksy z Myszką Miki, Donaldem czy adaptacje filmów.

Należy spojrzeć na plusy tej decyzji:

- Lucas sam nie chciał robić kolejnej trylogii, dzięki temu ją otrzymamy

-Balansujemy na krawędzi ale kto nie ryzykuje nie wygrywa. Martwimy sie o durne pomysly z dupy a możemy dostać całą serie filmów. Zekranizowanie "Trylogii Thrawna", trylogii "Władców Mocy", duologi "Ręka Thrawna", "Nowej Ery Jedii"z najazdem Yuzhan można by wymieniać wiele.

- Disney jest właścicielem stacji ABC. To zdecydowanie ułatwi stworzenie
serialu aktorskiego.

- TCW przejdzie z Cartoon Network do ABC albo jednego z kanałów Disneya.
Wbrew pozorom nie oznacza to że będzie tam konkurować z Hanna Montaną.
est coś takiego jak Disney XD skierowany do chłopców oraz do nastolatków.
Puszczane są tam między innymi seriale na bazie Marvela.

Myślę, że na początek wystarczy.

Pozostaje pokładać nadzieję w Disneyu i "Niech Moc Będzie z Nami i Disneyem".

Z

Marvelem zgoda, sam uwielbiam filmy Marvel Studios. Ale ze SW jest inna sytuacja. Po pierwsze, jak napisał wyżej Bart, filmy kinowe to historia Anakina Skywalkera/Dartha Vadera. A on nie żyje. Koniec, kropka. Dlatego jestem przeciwny filmom, które miałyby być kolejnymi epizodami. Raz, że za duże ryzyko, że namieszają w kanonie(w końcu miałyby pokazywać coś, co jest już opisane), dwa, tak jak mówiłem, Saga to zamknięte dzieło. Skończy się na tym, że będę traktował te filmy tak jak TCW(i kinowe, i serial), czyli jako alternatywne uniwersum SW. Aczkolwiek gdyby powstał oderwany od Sagi film o Yodzie, a takie plotki krążyły, to byłbym za. Ale nie następne epizody.

...

Pomijając wszystkie głupie, apokaliptyczne wizje w rodzaju "to będą filmy tylko dla sześciolatków" i "Hannah Montana zaśpiewa w Ep7" to warto się na spokojnie zastanowić, jak oni to chcą zrobić, gdzie umiejscowić, jak połączyć z resztą uniwersum. Bo opcji jest kilka:

1)Star Wars Cinematic Universe - które tworzyły by nowe filmy razem z OT, NT i pewnie chcąc nie chcąc TCW. EU byłoby pominięte, albo gdzieś w głębokim tle, nie byłoby retconów, po prostu coś zupełnie nowego działoby się po RotJ, a Expanded Universe żyłoby swoim życiem. Coś jak w świetnie zrobionym Marvel Cinematic Universe.

2)Alternatywna rzeczywistość - vide nowy Star Trek. Opcja podobna do powyższej, tylko tutaj odcięcie się od wydarzeń z EU byłoby wyraźne; żadnych nieścisłości, po prostu inna linia czasowa nie kłócąca się się z Expanded Universe, które istnieje sobie dalej na dalszym planie. Prawdopodobnie pociągnęło by to ze sobą falę książek i komiksów, ale już wpasowanych w rzeczywistość nowych filmów.

3)Zgodność z EU - czyli wypuszczenie filmu na tyle odległego czasowo od sagi, że nie kłóci się z książkami/komiksami, może poza drobnymi retconami. Nie wystarczyłby tutaj okres kilkudziesięciu lat po których nie ma już żadnych książek z EU, ale musiałby to być na tyle długi czas, że widz filmów nie pytałby "skąd Luke miał żonę i gdzie ona teraz jest?", "kiedy Hanowi i Lei urodziły się dzieci?", czy "gdzie do cholery jest Chewie?!".

4)Spin-off`y - czyli filmy niekoniecznie następujące po sadze, ale na przykład pokazujące początki rebelii w mrocznych czasach, czy (jak sugerowano przed wczorajszym newsem), dzieje Boby Fetta czy Yody.

Wersje jak dla mnie totalnie nieprawdopodobne:

5)Remake dla poszczególnych epizodów - baaaardzo głupi pomysł i jestem pewien, że nikt na coś takiego nie wpadnie.

6)Adaptacja czegoś z EU - powiedziano już, że historie będą oryginalne. Zresztą, nawet Trylogia Thrawna, przez wielu fanów uważana za materiał na nowe epizody, chyba nie sprawdziłaby się na wielkim ekranie.

skoro

wiemy już o tym: http://www.comicbookmovie.com/fansites/nailbiter111/news/?a=69464

...to można odrzucić opcje 5 i 6.

Mało prawdopodobna wydaje mi się też opcja nr 4. Za mało oryginalna.

Opcja 1 i 2 to prawie to samo, więc nazwijmy ją A, a opcja nr 3 - B. I ja skłaniałbym się właśnie w tym kierunku (3/. I zgadzam się, że to musiałaby być bardzo odległa przyszłość. Nie żadne 200 lat po OT, ale np 3000.

;P

Hmm... może Trylogia o Ahsoce ?

Stawiam to jako opcje nr.7

Re: ...

Vaknell napisał(a):
3)Zgodność z EU - czyli wypuszczenie filmu na tyle odległego czasowo od sagi, że nie kłóci się z książkami/komiksami, może poza drobnymi retconami. Nie wystarczyłby tutaj okres kilkudziesięciu lat po których nie ma już żadnych książek z EU, ale musiałby to być na tyle długi czas, że widz filmów nie pytałby "skąd Luke miał żonę i gdzie ona teraz jest?", "kiedy Hanowi i Lei urodziły się dzieci?", czy "gdzie do cholery jest Chewie?!".
________
Tak naprawde to nie jest zaden problem, od tego jest opening crawl by w skrocie wyjasnic co sie mniej wiecej dzialo przez te 40 lat.

...

Hamill, Fisher, Ford, mają już swoje lata i, jeśli by się tylko postarali, może można by było stworzyć "działające" filmy osadzone po "Crucible`u?". "Plagueis" pokazuje, że się da być epickim i zarazem kanonicznym. Trzeba tylko chcieć i może wyjdą całkiem niezłe filmy

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.