Forum

XVI SŚFSW [Pilchowice - ognisko]

XVI SŚFSW odbedzie się 31 lipca na 1 sierpnia w PILCHOWICACH. Będzie to towarzyskie całonocne ognisko z fanami.
Spotkanie zacznie sie około 18.00 w sobotę i zakonczymy pewnie ok. 6.00.
Opłata za opał wynosi 5zł od osoby.
Picie i jedzienie we własnym zakresie.
Info z mapką na 1,5 tygodnie przed.

Dla przypomnienia --> http://www.gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=371 <-- tak bawiliśmy się rok temu

serdecznie zapraszamy

W tym wątku mozecie sie wyrzyć

na pewno

główną atrakcją spotkania będzie powracający z Nieznanych Terytoriów Grand Admiral Twardy I na pewno będę, by go przywitać

naturlich

ooo powitaniu naszego Twardego juz nawet nie mówimy bo to tak oczywiste ze całe to spotkanie jest mu przeznaczone
moc z wami alle
i pozdrówka z Zakopca

Podobno...

Wystartowały już Mataloki które zgrupują sę w ednym ośrodku i stworzą jednego MATALKA który przetransportuje ten nieokiełznany swołocz do mioejsca rzezi... zresztą rok temu bbyło podbnie (tesco...Luc..pamiętasz?) W każdym razie bądzcie czujni bo wlkpo przybywa... z wrockiem (pewnie twardybędzie spał na tyklnej kanapie)

Ognisko Z fanami??

a mówili że będzie ognisko z kiełbaskami .. to ja nie jade

Ech już się nie mogę doczekać tych ciekawych prelekcji, wymiany uwag i poglądów, wymianu stuffu ech... wspaniale się zapowiada to fanowskie spotkanie

Tylko ta cholera Banita wszystkie ogórce już zeżarł

Re:

Otas napisał:
Ech już się nie mogę doczekać tych ciekawych prelekcji, wymiany uwag i poglądów, wymianu stuffu ech... wspaniale się zapowiada to fanowskie spotkanie
-----------
nooo juz sie tak nie zapędzaj o star wars to mozesz sobie w domu sam ze soba przed lustrem pogadać

To co my tam

będziemy robić?? .. nie będziemy sobie przy ognisku czytać książek?? i opowiadać historii o życiu naszych ulubionych bohaterów?? nie będziemy palić kukły Vadera?? eeeeeeee ...... i nawet ogórców nie będzie

iii... ale mam nadzieje że chociaz będziemy sobie skakać przez grilla?

Kukła Vadera...

Możemy spalić jak ją przywieziesz ze sobą. Ale ja wolałbym spalić kukłę Palpiego i wznosić przy tym jakieś bojowe, separatystyczne okrzyki. Taki przedsmak Epizodu III

Re:

Otas napisał:
, wymianu stuffu ech... wspaniale się zapowiada to fanowskie spotkanie
-----------
Jeśli chodzi o wymiaNE "STUFFU" to ja zabieram tylko najcięższy kaliber [%], więc licze na poważną wymiane !!!

przetasujemy się

tak tym stuffem że rano nie bedziesz wiedział w czyich butach się obudzisz

P moze powtórka z zeszłoreocznych Pilchowic

wy tu gadu gadu

o mocy ale ja juxz dzis rezerwuje jakis "pojazd" na spanie w nocy
sama

JA tam wezme i z tydzień

wcześniej pootwieram słoje z kompotem.... jak się tak dobrze sfermentuje to będzie zabawa a korzuch z pleśni można na zagryche zjeść


Lol Otas

przypomnij mi żebym parę słoików z piwnicy do Pilchowic przywiózł [troche pleśni się znajdzie na zagrychę]

Trzeba się doagadć jaki arsenał % wytoczymy w Pilchowicach....wiesz mam coś na myśli typu pogromca słońc itp...

ja tam bym

się zdał na czysty przepływ %Mocy%... niech nas wypełni cała dajmy się jej ponieść

PS poza tym otas powiedział że nie pije, więc mu zabronimy zobaczymy jaki suchar z niego bedzie

Myśle

że bez %Mocy% długo nie pociągnie i będzie nas błagał żeby mu dać No chyba że pleśń się okaże wysokoprocentowa i będzie się nią w stanie zadowolić w co szczerze wątpię

także

mu nie daje dużo szans, moge nawet postawić..o browara ze nie wytrzyma 15 minut bez wspomagania Mocą%

Nie jestem na tyle

nie mądry żeby się zakładac w przegranym zakładzie

Zanim dojedziemy do Pilchowić to już pewnie podkład w pociągu się zrobi

Jasne jasne ...

tak sobie opowiadajcie dalej, dzieci i tak z tego nie będzie ..... wam to tylko głupoty w głowie A co będzie to będzie .. nie potwierdze ani nie zaprzecze waszym insynuacją

buaha

jeszcze nawet się dobrze przygotowania do pilcho nie zaczeły a już się wycofał otasek... pewnie go wizja mocnego suszenia przybiła

Otas tylko tym razem

nie pomyl rozkładu jazdy PKP

Zapowiada się ciekawie i mam nadzieję że dotrę tam z Wielkim Nieogolonym Wookie i Strongmenem [Gufim] na czas gdy jeszcze wszyscy będą w stanie nas rozpoznać

To nie ja pomyliłem

pociągi .. to PKP się pomyliła i źle je puściła
Tia... Guf cały czas pakuje i wali sterydy

Tiaa...

Tylko mi uparcie mięśnie robią się nie tam gdzie chciałem

hmm

na głowie ?

Nie...

...na brzuszku I nie mówię tu o tzw. kaloryferze

No ale żartuję, niektórzy upierają się nawet że jestem chudy... Ale co oni tam wiedzą

Ej

a czemu u nas w Wawie Andaral nie urządza ognisk?

Pewnie...

...nie macie czego spalić, poza tym boją się żeby ten obrazek zwany "stolicą jednej z największych potęg Europy" się nie chajcnął
Zapytaj Anda, może się złamie...

Sprobuje

go przekonać Ale dobra-wpadamy do was

wpadajcie

czekamy na was !!!

Hmm...

powiem że zaczynam sie bać A jesli poświecicie nas w ofiarze jakiejś?

ja bym

się nie bał...przynajmniej nie umrzecie nagłą śmiercią - możecie się przygotować....

Update...

Zostały niecałe trzy tygodnie. Ognisko jest, i nie będziemy piec kotów, psów, fanów tylko kiełbaski (jeśli Otas chce to może się ogrzać nad ogniem). Spotkanie zacznie się tak jak rok temu, chyba żeby mi lekko odbiło i przesunąłbym je na 2 godziny wcześniej (co nie stanowi wielkiego problemu, ostatnio ekipa Wrocek-Wielkopolska była już o 15.00). Ogórki już rosną więc Otas może sobie pomażyć, że dam mu spróbować . Co do Gufiego to może by wpadł z Gil? Czym nas więcej tym przyjemniej. Jeśli ktoś chce, może sobie przywieźć namiot, jest gdzie go rozbić. Co do Mocy to wasza w tym głowa. Ja nie zabraniam. I jeszcze jedna sprawa... Do tych trochę młodszych wiekiem. Jeśli rodzice was nie puszczą, to się nie upierajcie... Rodzice mają prawo się o was bać. To jest spotkanie całonocne i nie chciałbym się im narazić. To tyle.

w tym roku tak samo:)

Jeśli Banito nie masz nic przeciwko to wbijemy w tych samych granicach czasowych, moze nawet będziemy troche wczęnsiej bo to dosc trudno tak wcelować co do godziny... Z pewnością znajdziemy się w znanym już nam Tesco i zaczerpniemy tam MOCY i kiełbasek (to to mniej wazne:d)

PS Pewnie znowu będziemy ci mocno pomagali w robieniu ogniska

Otas dopisz do listy

Ogórki i namiot dla Gufiego i Gil

PS kiełbasek nie biore, biore Otasa

a co

wolisz parówy ?? [ a duża przynajmniej bo całą noc bedziecie siedzieć w dwujke przy jednej paruwie , tak z ciekawości pytam nie zebyś pomyslał ze chce się do was dołączyć ]

a Joruusowi

tylko parówy w głowie
Miałem na myśli żeby Otasa upiec
Właśnie tak sobie pomyślałem że chcesz się do naszej parówy wbić-spokojnie my się podzielimy

hmm?

to Gufi ma przywieść Namiot z Gil? Ciekawe co on na to...

PS mam nadzieję ze nie bedziesz dotykał kiełbasek otasa

chyba

raczej, co onA na to?

aaa

wydało się Gil to Gilette

Może ty będziesz miał

ciękie kabanosy .. ja tam biore sztange grubej kiełbachy żywieckiej .... a jak będziesz ładnie prosił to może dam ci dotknąć i bedziesz mógł ściągnąć z niej skórke

No i masz

Kiedys zycie było o wiele spokojniejsze. Siedziałem sobie w domu czytałem książki SW i nie musiałem sie bać że ktoś zgarnie mi parę butów
Chyba całkowicie mi odwaliło. Jade do Pilchowic na noc aby jednoczyć się z %Mocą% z największymi wariatami jakich widział ten świat.
A wiecie co przeraża mnie najbardziej??? Jestem dumny że moge uchodzić za jednego z nich.

P.S Czego zabrać więcej??Kiełbasek czy %MOCY%??????

:LOL

No to sie wreszcie spotkasz z jednym z największych wariatów pewnie już zjednoczonym z mocą, czyli ze mna

PS Proszę nie zadawaj więcej tak oczywistych pytań (kiełbasek nigdy ci nie zabkranie, zawsze masz swoją - podobno)

Któs

tu niexle świntuszy Moderatorze, wstydź się

Ty zbereźniku anor

Mnie chodzi raczej o te jadalne kiełbaski.
Ale każdy lubi co innego

Głodnemu...(ANorowi:P)

chleb na mysli

Nawet

Mnie nie strasz Carnoks

Hehe

dlatego ja nie przyjeżdzam-niby że mam daleko ale wyniuchałem że Anor będzie Zresztą chyba moge nawet wpaśc...no ma raczej chrapkę na ciebie

Re: Hehe

Carnoks Iniro napisał:
Zresztą chyba moge nawet wpaśc...no ma raczej chrapkę na ciebie
-----------
Nie wywołuj wilka z lasu bo jeszcze okaże sie że bardzo cie lubi

A myślisz

że czemu mu teraz tak jadę? żeby mnie przestał mnie tymczasowo ( do czasu ogniska włącznie) lubić

Taaak

To chyba dobry pomysł

Nie uważasz

że plotkujemy jaks stare baby?

No prawie

Ale to co tu piszemy wszyscy mogą przeczytać
<konspiracyjny szept> Mamy prze****ne u Anora

Tiaaa...

ciekawe kiedy da nam bana

O Shit

Nie wiedziałem że może
No to koniec. Ja sie już w Pilchowicach nie pokaże

Coś

długo nie reaguje..pewnie cos knuje...(konspiracyjny szept): myslisz że nadszedł już czas aby obalić jego rzadzy ajko moderatora na tym forum i przejąć władzę?

Tak

Musimy wymyślić jakś przewrotny acz subtelny plan.
<cichy szebt żeby nikt nie słyszał. nie jestes Carnocsem zamknij oczy>: Myśle że powinniśmy znaleźć kilku sknheadów i go nimi poszczuć. Sam odda nam tron!!!!

Hehehe...niexle...

ale mysle że lepiej mu wysłać jakaś ekstra-pół nagą laskę...zupełnie nie bedzie wiedział co z nią zrobić i za rozwiązanie tego problemu odda nam sam władzę

Hmmmmmm........

Też ciekawy pomysł. Ale nie wiem czy tej panienki nie przezazi sie bardziej niż skinów

I oto

codzi Jeszcze jedna wersja planu-powiemy dziewczynie Anora że on spotyka ie z ekstra laską i obijami sie ze skinheadami- juz ona sama go zabije A my przejmiemy władze w spadku i nikt nie będzie wiedział że to my zainicjowaliśmy ten spisek ( Anorowi niexle podskoczy ciśnienie jak będzie czytał nasze posty)

Taaa

Zbrodnia Doskonała

Sprzedajmy

pomysł Ludlumowi albo inne autorowi sensacyjnemu-bedziemy bogaci

buhaha

Miło się czyta wasze wypociny Ale wam się musza łepetyny od tego myślenia pocić Śmiało kombinujcie dalej... a ja tym czasem powycinam duble które z wrazenia robicie

Aha no to jak w końcu boicie się mnie czy nie jedziecie na pilcho czy nie? Ja potrafie być bardzo miły i przyjemny jak zasnę

Z taką

ilościa Mocy% to raczej trudne nie bedzie BTW-niech zgadne, twoja dziewczyna pewnie tego nie czyta co?

Tak

Dzieki anor że to powycinałeś. Poza tym
My sie Anora nie boimy Nas jest dwóch a ty jesteś sam

A

wiadomo ile on KIEŁBASEk ze soba przyniesie?

Swi(t)ch

ta wyliczanka do niczego sie nie nada ja za to mam dwa ekhm jaja a wy po jednym i jest remis...:O

Może i masz...

dwa ale zgni.łe sie nie liczą

ciekawe

one zawsze mówią co innego

PS przynamniej otas tak twierdzi

A tak

przy okazji-bardzo mam przechlapane? (A otas twierdzi wiele rzeczy)

Tak Anor

Ale z twoich można zrobić najwyżej jajecznice

Ze zgniłych???

Chyba sam ją bedizesz jadł ( a pozatym z jego nawet świezych jajecznicy bym nie tknął)

Nikt

Nie powiedział że miałbym zamiar ją jeśc. Na samą myśl o tym robi mi sie niedobrze. A co gorsza pisze tego posta przy kolacji

Zwykle

jajecznice je sie na śniadanie

Wiem

Dlatego jem zapiekanke z makaronem

P.S
Chyba nie da sie bardziej odejśc od tematu tego pokoju na forum

Hehe

jesli z nami będzie Otas wszystko bedzie możliwe

Taa

No i Otas byłby wielkim sprzymierzeńcem w spisku zdemoderoatryzowania Anora.

P.S Znajdź dłuższe słowo

Hehe

łatwe: konstantyno.....cos tam-wygrałem

A wcale nie bo

Pies Konstantynopolitańczyka

EE

tam czepiasz się

Być Może

Ale i tak nie potrafie tego wymówić
No i jade na wakacje a tam będe na takiej bombie że nie będe umiał przeczytać nagłówka w gazecie
Ach te Mazury

A ja

potrafię, zobacz: Konstantynopolitańczyka

No faktycznie

Jestem ciekaw za którym podejściem udało ci sie to napisać.
Pewnie musisz kupić nową klawiature bo backspace sie zepsuł

chyba

chodziło o "Konstantynopolitańczykowianeczkę"

No Gil

Nie popisuj sie swoimi umiejętnościami językowymi bo tobie też klawiatura może nawalić.

Switch

za młody młodzieńcze ja jestem w stanie nawet to wymówić! klawiatura nie ma nic do gadania

Re: Switch

Gilraen napisała:
za młody młodzieńcze ja jestem w stanie nawet to wymówić! klawiatura nie ma nic do gadania
-----------
Zrozumiałem Babciu. Jeśli tylko sztuczna szczęka ci nie wypadnie

Teraz to...

masz przechlapane, o stary...

cała

sztuczka polega na tym że odpowiednie rozbujanie szczęki pozwala właśnie to wymówić......ehhh....Wy młodzi...jak Wy nic o życiu nie wiecie

Wiem

Ale jak Anora sie nie boje to Gil mam sie bać???
Które z nich jest groźniejsze???

Kobiety

pamiętaj-nie moderatorzy, nie policjanci, agenci KGB, SSmani tylko kobiety sa najgorsze

Taaak

Tyle że pominąłeś satanistów, psychopantów i masowych morderców

Kobieta

łączy wszystkie ich negatywne cechy (łaczy ich ejszcze jedno-ani kobiet,y ani oni nie mają ech pozytywnych)

No wiesz

Kobiety mają wiele cech pozytwnych. Przynajmniej niektóre
Np. Gotują, sprzątają, wyglądają i wiele wiele innych.
W pewnym filmie słyszałem że kiedyś zakładali babą chomonto. To musiały być czasy
Do wszystkich pań czytających tego posta:
Nie uważam że nie potraficie robić innych rzeczy. Poprostu te robicie najlepiej Ale nie zajmujcie sie polityką

Drogie panie

to były rzecz jasna tylko żarty(próbuje ratować swoją skórę)

Właśnie się

zastanawiam czy się ty dopisywać .. bo jak dziewczyny zaczną wam robić KW (kręcenie wora) to jeszcze mnie z rozpędu wezmą .... tia .. czyli się dopisuje ...

Trzeba przyznać że byliście chamscy (choć mówienie prawdy czasem tego wymaga) ... jako zadanie domowe zróbcie
1. analize staropolskiego przysłowia "Bez baby źle, z babą jeszcze gorzej";
2. napiszcze wypracowanie (min. 4 strony) na temat "Jak zejście kobiet z drzewa wpłynęło na upadek rasy ludzkiej"

Zapomniałeś

o pracy ,,Przestrzeń zyciowa kobiety-kuchnia" No, to teraz dopiero leże na glebie

Re:

Anor napisał:
Ja potrafie być bardzo miły i przyjemny jak zasnę
-----------
szczególnie jak chrapiesz

ech,

ceta, Ty widzisz, a nie grzmisz... chyba że siły oszczędzasz na Pilchowice .... no, a przy spanku to nasz mod miły jest.... fakt, fakt..wiem z autopsji...(tak się nazywa samochód banity - przyp. moderatora )

p.s. Anor, ale nie bij...

Re: Głodnemu...(ANorowi:P)

Carnoks Iniro napisał:
chleb na mysli
-----------
a głodny głodnemu wypomni

Szczerze mówiąc nie wiem czy ja będę :P

Wracam 31 z Mazur ale myślę, że w nocy się do was doczołgam

No spróbował byś nie...

a jak byś rzeczywiście nie dał rady to dzwoń...przyślemy jakieś nosze na repulsorach

coo?

Przeciez ty jestes jednym z gospodarzy! Spróbuj nie przyjść! Chyba sobie znowu jaja robisz!

Tak mi wyjazd wypadł

Dałem zaliczkę i powiedziałem że jadę dopiero dzień później mnie olśniło że wracamy w dzień spotkania. Ale myślę że dojadę wieczorkiem.

Jak by ci tu pomóc

Jak by cie tu zgarnąć? Jakieś maisto czy co?

No nie!

Masz być, kurde! Od kwietnia cię nie widziałem! Nawet mi się nie waż odpuścić! A wieczorkiem powinno wystarczyć...

wieczorkiem

no mi sie wydaje że żebys go zapamiętał z tego spotkania to musiałby wpaść trochę wczesniej...

Ależ Anorku...! :P

Czyżbyś pił (tak - "pił" to odpowiednie słowo) do mojej lekkiej niedyspozycji w Kotoolinie? Zapewniam cię, że z moją głową, pamięcią i ogólną kondycją psychiczną wszystko było w najlepszym porządku! Miałem wtedy wyłącznie problemy natury żołądkowej.

Nie martw sie Kyle

Ja wracam z Mazur 30. Ale najwyżej na kacu przyjade

Nie chodzi o kaca

chodzi o czas Ile się pociągiem jedzie z Mazur na Śląsk?

Re:

Kyle Katarn napisał:
Wracam 31 z Mazur ale myślę, że w nocy się do was doczołgam

-----------
Kyle! musisz sie dotaszczyć , co to bedzie bez ciebie - nie możemy bez ciebie "odpłynąć" na fali Mocy

heh

" w nocy się do Was doczołgam"

biorąc pod uwagę, że to jest nocne Spotkanie, to dużo nie stracisz

Pytanie

czy jedzie ktoś z Wawy ?

jasne

my jedziemy z poznania

Co nie znaczy ze nie masz przyjechać leniu stary! ładuj stare odciski w pociąg i przyjeżdzaj... bierz ze sobą jkiś warszawiakó bo na tę waszą ekipę na epwno znajdzie siektoś kto chętnie wpadnie

ale

na pewno nie będę to ja

wiem

jako Huttysja niewolnica pewnie będziesz się płechtała w woodstoockowym błotku

chcesz

się przyłączyć ?

iiiiiii......... to ja

nawet nie wiedziałem że Gil będzie pod moją komendą na Aldku!!!!.... hiehiehie... bo wiadomo że to ja z ramienia Hutta Sidiousjica będe tam się ... opiekował niewolnicami .

Uhuhuhuhuhuhuhuhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu mniam

Nie wiesz co tracisz...

Zamiast się kulturalnie upajać mocą, będziesz podskakiwać w błocie, w ścisku. Ja bym się jeszcze zastanowił na twoim miejscu...

ech...

wiesz, gdybym ja mógł (patrz: rodzice) to też bym wybrał taplanie w błotku.... ech...

gwoli

sprostowania-woodstock to służba nie przyjemność, a żołnierz posłusznym być musi (buhaha)

Nie wiedziałem...

... że tam jednostka wojskowa jest. To nowość! A kiedy przysięga? Przyjedziemy napewno E-engaged to Anor? Gil! Co na to Gunfan?

Cóż, Banito...

...wierz mi - nie chcesz wiedzieć, co ja na to

Tu masz szczegóły, jakby co:
http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=103048

Bosze

brazylijskie telenowele wysiadają przy tym

Sam wiesz...

...że z nami tak było zawsze, nieprawdaż? Nihil novi...

Zara .. zara...

to chyba JA powinienem się przejmować Anorem!!!... ty Banita nie jesteś wogóle na bierząco w sprawach sercowych na forum

Ja

wpadne jak wy po mnie wpadniecie z Poznania najpierw

No i fajnie

Wszyscy zobaczymy sie w Pilcho a ja tymczasem wyjazd mam na Mazury i wszystkich serdecznie żegnam!!!!!!!! No ale tam napewno są jakieś kafejki internetowe. Nie cieszcie się zbytnio

No bez przesady!!!!...

Banita, ceta, JOR!!!!.... przecież dobrze wiecie co się dzieje na spotkaniach w Wawie, Wrocku czy Poznaniu!!!.... robią burdla!!!... boję się że nie będą się umieli dobrze zachować na naszym spokojnym i przesiąkniętym intelektualizmem spotkaniu !!.... pewno zrobią bagno

PS. A może zrobimy sobie wojne w błocku??... regionami??

Tiaaa

może wojne w szambie...

Właśnie Banita masz szambo??...hahaha

mam...

chcesz się wykąpać? Nie ma sprawy... Tylko powiedz wcześniej bo muszę odkryć. ;-p
Poza tym Poznaniaki będą grzeczne, bo wiedzą, że jak nie, to już nie przyjadą. Tylko ta Warszawa mnie martwi... ale coś się poradzi... spacyfikuje albo co. Będą mieli jak w domu.

lepiej

nie odkrywaj bo nam tak jak w tamtym roku Kyle odpłynie na szerokie wody i jeszcze natrafi na szambo nie daj boże ...

Jakiego burdla??

My sie kurturarnie łaczymy z Mocą
Teraz poważnie zastanawiam się nad przyjazdem - Andy nawet przesunął kolejną naszą libację, żeby nie kolidowała

Re:

Falcon napisał:
My sie kurturarnie łaczymy z Mocą
Teraz poważnie zastanawiam się nad przyjazdem - Andy nawet przesunął kolejną naszą libację, żeby nie kolidowała

-----------
wpadajcie a nie opowiadajcie!!
seeYA

No wiesz...

w sumie to ja do burdla nic nie mam .. byle by za drogo nie było Jasne jasne .. jak mówi cetka nie zastanawiaj się tylko wpadajcie ... będziesz mógł nawet potrzymać moją kiełbaske

tj ja wiem

tylko co sie dzieje w Poznaniu do Wrocka jakoś sie tak złorzyło ze zawsze cos wypadało , a do Wavy tez jakoś nie było okazji

to może tak

ile osób z Wawy musi..eee to znaczy chce jechać (nikogo nie przymuszamy ) ? Wpisywać się, ale już !!
Jaki ewentualnie transparent.eee... transport znaczy ?
Kto bierze Hanię na kolana ?
Kto bierze Navara na kolana ? (ja nie)
Kto nie zapomni przypomnieć o tym na spotkaniu ?

Kto wrzuca

Mefisto do bagażnika??
Jak na razie chętni to Ja, Navar i Andaral

no to

widzimy sie w Pilchowicach kture w tym roku sa pod hasłem " Na trzy tygodnie przed" - oczywiście alderaanem 2004 na kturym sie znów widzimy

No i git

Kroi się fajna imprezka, wreszcie was znowu zobaczę, bo ostatnio miałem pecha i to dwa razy pod rząd... Ale mam pytanka dwa:

1) kto będzie z Poznania? Anor, bierzesz jeszcze kogoś? Bo tak zrozumiałem, więc się upewniam...
2) jak tam sprawa z tymi Warszawiakami? Mef mówi, że to na razie wygląda nijako... Może byście jednak przyjechali, hę? Is there a chance?

No a tak poza tym to będzie jazda, jak sądzę... Cieszę się że zobaczę wasze mordki (niektóre po raz pierwszy).

pewnie

Z Poznania jedzie ze mną kolarz i już jestesmy domówieni. Potem zwalniając lekko w wrocku wskakuja Lord i Twardy i przyjeżdzamy starym składem

Ano...

...o Lordzie i twardym to ja wiem, to jest oczywiste, że będą. Ja właśnie głównie o Kolarza pytałem Fajnie że będziecie wszyscy, jest na co czekać.

O cholera??...

a ja myślałem że tylko żartujecie!... serio przyjedziecie? ... no to po imprezie ... wyżrą mi kiełbaski

podzielimy się

juz taki nie będe i dam ci poniuplać kiełbaskę...

nie

ja Mu je specialnie wszystkit wyżrę, wkoncu jestem z Nim w stanie wojny, ciągle

ale

jak mu wszystkie wyzresz pod wpływem %Mocy% to bedziesz musial coś czuje wyjechać do Rygi

a czemu

do Rygi, może do ..nawet nie wiem gdzie

oby

nie

Specjalnie

kupie takie z grubą ciągnącą się skórą aby ci na żołądku stanęła ... WARA OD MOICH KIEŁBAS ketchupu, musztardki ani chlebka tez wam nie dam

No a oni...

...będą potem siedzieć wokół ciebie i takimi wielkimi, szklistymi i głodnymi oczami będą się przyglądać jak wpierniczasz te kiełbaski Mówię ci, to będzie dla ciebie prawdziwy trening silnej woli

dobra

jak tak chcesz to sobie możesz je wsadzić do..... tam gdzie raki zimują

jak to mówił

C-3PO "Bez wyrażeń" !!!

a

czy użyłem jakiś wyrażeń....

a

to, to juz jest inna kwestia, ale nie zbaczajny z tematu bo w końcu tu sie pisze o Pilcho `04

ale

wiesz że zboczenia to My mamy we krwi....

PS. Ja już dni liczę...

ta-a

ja już czuje ten klimacik... i te ranne dyskusje jak rok temu

tylko

tym razem Ceta spi na dworze bo znu by nam samochód zaparowała..

hehe

spuzniłeś się, jakieś 100 postów wyżej ceta juz zrobiła rezerwacje skoczka

ano

to nie dobrze, znow bedziemy mieli problem z powrotem... nikła widoczność....

no

to ja was nie naprowadze bo Anor powiedział ze jak chce to moge tylko w bagazniku jechać

Jor

Zdziwisz się ale miejsce w moim bagażniku może być duzo wygodniejsze anizeli na fotelu

i

mooże bedzie mniej smierdziało alkoholem nad ranem...

to

cos czuj ze stara ekipa sie zbiera sami wyjadzacze, hmm to moze tym razem Anor zwolnisz to tych 30km/h jak mnie bedziesz odstawiał rano do home [tj nie zebym sie na chama pchał bo zawsze moge PKP ale wiesz jak jest ]

postaram się

tym razem zwolnic bardziej, pewnie w bagażniku tym razem pojedziesz

PS Ciekaw jestem na ile się w końcu osób zjedzie

nie

to ja za bagaznik podziękuje

Re PS ja ruwnież ciekaw jestem

Ech

ja to nie wiem czy bede ,a jak bede to moge i tak tylko na sobote :/

Na sobotę?

Ale przecież zaczynamy dopiero późnym popołudniem/wczesnym wieczorem! łówna część spotkania będzie miała miejsce w nocy! Jeśli ograniczysz się do soboty, to będziesz miał do dyspozycji 2-3 godziny... Mylę się?

spox

1. Gunfan ma racje głuwna cześć będzie w nocy itp
2. lepiej przyjechać nawen na te 2 czy 3 h i być, zresztą w tamtym roku pare osub tak zrobiło

sumując warto być i nieważne czy cała noc czy tylko po południu w sobote !!!

Tak! Mylisz się!

U mnie jest wieś i autobusy bardzo rzadko zaglądają, więc może być tak, że zacznie się żegnać zanim zdąży przywitać. Spotkanie zacznie się trochę wcześniej niż ostatnio więc może będzie miał chwilkę na rozmowę. Ale ciebie to widzę napewno, bo jak nie to nie masz się co w okolicy pokazywać, bo jak dorwę to nogi z tyłka...

Masz to u mnie

Wierz mi - ja już mam dość tej przerwy i nie mogę się doczekać tego zjazdu. Będę na pewno, stęskniłem się za wami jak cholera.

Dokładnie

prosze wziąć pod uwagę że ostatni bus z Pilcho do Gliwic po 19 odjeżdża (i nie wiem czy w soboty też) a potem zima.. Coprawda kiedyś była kolejka wąskotorowa jeszcze ale szyny rozkradli

a co sie

dziwisz, chłopców suszyło to rozkradli i mieli eldorado - kraj nigdy nie zachodzacego słońca przez 3 m-ce jak nic

hehe

jeszcze sporo szyn leży... tak czasem se mysle czy by nie wybrać się nimi do Eldorado

heh

my przecierz mamy Spotkania to nasza Arizona żródło które nigdy nie wysycha

1,5 tygodnia do spotkania!!

kiedy będzie mapka i info???....

w

weekend !!, albo nawet wcześniej

upssss!

no to mam problem mój komp idzie w czwartek do naprawy i nie wiem kiedy wróci ,czy ktoś spotyka sie np. na dworcu w Zabrzu?? Bo moge nie wiedzieć dokładnie gdzie ognicho bedzie!!

podaj

mi na maila nr telefonu (domowego bym wolał) to ci przedzwonie i git

Prędzej w Gliwicach

tam zrobimy pewnie punkt zborny... jak coś to dzwoń koło przyszłej środy na nr 505749402, to się jakoś zgadamy (pewnie szersza grupa się tam zbierze ).

po co ci mapka?

nie gadaj że nie trafisz, nawet dziecko wie, że wszystkie drogi prowadzą do Pilchowic

Ktoś zliczył ile mniejwięcej

osób się zdeklarowało i przyjedzie?

To bez różnicy.

Istotne jest tylko to, KTO przyjedzie. Reszta jest nieistotna, czyż nie?

O!

A może i TY, szanowny Droidzie, zaszczyciłbyś nas swą obecnością w Pilchowicach??

ja tak

jak ty Ricky licze na obecnośc Lorienjo

No właśnie

Czy wpis Lorienja akurat w tym szczególnym miejscu oznacza może zamiar przyjazdu? Bo jeśli tak, to byłoby super (wersja dla Strida: świetLnie i zaJEDIście).

No no Lorienjo

chodziło mi o listę kto przyjedzie...tylko źle to ująłem.

PS a przyjedziesz?

Re:

Tomeq83 napisał:
chodziło mi o listę kto przyjedzie...

-----------
zadnej listy nie ma i nie bedzie - to nie szkoła zeby do dzienniczka obecnośc wpisywać
ten kto chce sie dobrze bawić , poznac sympatycznych [naprawde ] ludzi wpada i juz ,a ci co są dają sie zaskoczyć nowymi osobistościami .
Liste tylko robimy na spotkaniu na mejle zeby fotki wysyłać

nieźle wpada :P

ceta napisał:
ten kto chce sie dobrze bawić , poznac sympatycznych [naprawde ] ludzi wpada i juz

-----------
O tak rzeczywiście nieźle wpada Nie wiem czy wyglądamy tak sympatycznie sądząc po reakcji właściciel ogródka i knajpy na Muchowcu

wpada

w nauk spotkań Kylu, nałóg spotkań
a ty jeszcze nie far far away

Buuuu

Nie będę w Pilchowicach! Nie będę w Pilchowicach!

Będę z Wami duchem, oddalony o 350 km.

Powodzenia, nie zróbcie sobie krzywdy ;P i MTFBWY

Wielka szkoda Immobilaiser

bo z tego co pamiętam to miałeś fajne karcianki ostatnio ale nie było zabardzo okazji zagrać..... wielka szkoda pozdrawiam.

co robić przy ognisku ??

śpiewać

ale co ??

"piosenki biesiadne"

dla przypomnienia http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=54011 w Pilcho spiewamy Yeah

Info do Wrocławia:)

Jak ustaliłem z Twardym jestesmy u was (tam gdzie zawsze) tj za dworcem na tej ulicy Suchej? o godzinie 1130. Potem po drodze mamy postój w Gliwicach w tesco gdzie robimy zaopatrzenie...a docieramy na miejsce koło 1430. Mam jedno wolne mijesce więc jesli ktoś z wrocka jeszcze chce jechc to się mzoe pakować bo coś czuję ze z poznainia nikt się nie weźmie oprócz mnie i kolarza

jako

WAt to potwierdzam i zapraszam kogos wesołego, inteligentnego, oczytanego i z długimi nogami......

Rozumiem, że...

...ten pan, którego zapraszasz, Admirale, powinien nosić szorty, żeby było dobrze widać jego długie nogi...?

a

nogi ma mieć ogolone czy raczej kudłate ?

oczywiśćie

musza być wydebilowane....

żeby tylko

nam te nogi weszły do samochodu Z pewnościa byłoby wam `ciasniej` w trójke ale kto wie moze o to chodzi

PS Jak nikogo nie będzie to nic się nie stanie;D

No właśnie...:P

Jak nie będzie nikogo więcej, to na pewno NIC się nie stanie Tzn. do niczego nie dojdzie

Ale może to i lepiej, bo jeszcze byś, popatrując we wsteczne lusterko co się dzieje na tylnym siedzeniu, jakiś wypadek spowodował

Jeżeli chcecie kogoś

-wesołego, inteligentnego, oczytanego i z długimi nogami - nie wiem, na ile te epitety określają osobę o której myślę, ale na Polskim Forum Indiany Jonesa (http://www.indianajones.stopklatka.pl/forum/index.php) jest dziewczyna o wdzięcznym nicku... Chewie (coś dla O. ) Możecie spróbować ją skaptować

PS.

zapomniałem dodać, że Chewie to Wrocławianka

bedzie

trzeba ja skaptować na nasze spotkania....

no to...

próbuj, Chissie... 1222074 (znalazłem właśnie na Forum IJ)

Oki ja spadam

Bawcie się tu grzecznie, i dobrze się prowadźcie Postaram się wpaść nocną porą na ognicho.. ew. nad ranem przywitam się z tymi co nie będą jeszcze spać po krzakach

See Ya!

Miłej

zabawy na mazurach i wracaj choćby na ksztę Mocy

papa

życzę miłych wakacji ale jak nie wpadniesz przynajmniej na chwilę to nic Cie nie uratuje przed moim gniewem..

Trzymaj się, stary

I postaraj się dotrzeć odpowiednio wcześnie... Żebym jeszcze jaką taką świadomość miał

Wracaj

tylko wiesz... postaraj się być na tyle przytomny, byśmy nie musieli zbierać resztek Kyle`a Katarna z asfaltu przed domem Banity Miłej zabawy!!

WSFSW u SŚFSW

Moze, ale to duze moze, na spotkaniu zjawi sie grupa przedstawicieli WSFSW, jezeli juz dojdzie to bedzie nasz ok 6-7, tak na oko. Wiec zyczcie nam MOCy

oj

tak, badzicie pewni że cały wrocław i impeium chissow bedzie dawało swoją %%%%Moc zebyscie przyjachali, zrobimy 110% normy

Yesss!

Przyjeżdżajcie jeśli tylko się da! Ale byłoby czadowo... A Mocy to wam życzę ile wlezie

Przyjeżdzajcie

ilu tylko się da - a tej %MOCy% trochę z sobą zabierzcie

a co

spotkania slaskie a wpada cala polska, to czemu lodzi mialoby nie byc
ja chętnie wpadne, musze jeszcze przemasa namowic bo sam nie bede jechał

to namawiaj

Przemasa i przyjerzdzajcie do Pilcho !!!, jak by co to pisz na gg albo maila to sie zgadamy co gdzie i jak

Łódź...

... ma być. Przynajmniej wszystkie dane z tej chwili na to wskazują. Fakt, pojawi się z Separatystami z CIS, ale...

to zawodowo

ze Łódź będzie !!!, ja sie juz nie moge doczekać na Spotkanie

wow

no świetnie Lor!! cieszymy się wszyscy see ya w sobotę

Kisiel!

Przyjeżdżajcie!!! Ale byłby czad! Mini-Alderaan byśmy mieli! Namów Przemasa i zasuwajcie do nas! Jak powiedział Banita - im nas więcej, tym weselej!

jeszcze się okaże

że ludu będzie więcej nish na Aldku, heh

no wlasnie ;)

Bede go namawiał. A chetny jestem, bo chcialem sie spotkac wlasnie z ludzmi tymi, tamtymi i owymi i niekoniecznie placic za to 60zł bo powaznie rozwazam wyjazd na Alderaan... ale zobaczymy jeszcze jak to bedzie

przypominam się

Jako, ze czasu mam jak zwykle ostatnio mało no i jeszcze poprawiałem CJotke Rickiego to nie mogłem dać znaku życia. A więc przypominam ze um nas sie nic nie zmieniło i jz mamy dogadane konkretne godziny i odliczame te pozostałe do spotkania.

PS Ciesze się widząc ze nowi chętni do przyjazdu się pojawiaja, bardzo dobra informacja

Warszawa

to co w końcu ? Flacon nie jedzie, Navar wciąż zepsuty, a czy ktoś jeszcze planuje podróż na ognicho własnym shuttlem i ma miejsca ?
Jeśli nie, to Wawa odpada.

Andaral miał dziś na opisie na gg...

...że 31.07/1.08 wybiera się do Pilchowic. To ja już nie wiem, Ty chyba powinieneś wiedzieć czy on jedzie, nie, Mef? Weź go namów jakby co (albo kogokolwiek innego od was), bo masz być - muszę Cię pomolestować

wiesz

On się może wybierać pociągiem albo mieć miejscówkę u kogoś. A molestował mnie nie będziesz. Ja nie z tych łatwych dziwek

A czy ja...

...Ci zarzucam, że łatwy jesteś? Ja lubię wyzwania, chętnie się napracuję jeśli będzie trzeba A dziwką nigdy bym Cię nie nazwał Więc przyjedź, pliiiiiiiiiizzzzzzzzzz

Co do Anda, to trzebaby tę kwestię wreszcie raz a dobrze wyjaśnić, cholera. Mam już dość niepewności co do obecności i składu Warszawiaków.

powiem tak

jeśli jestem skazany na pociąg, to mnie na 100% nie będzie i tyle. Jeśli ktoś mnie podrzuci i zabierze z powrotem, to mamy zupełnie inna rozmowę.
A mnie i tak nie zdobędziesz, nawet ciężką pracą.

Oj

A miałem co do Ciebie takie piękne plany No nic, widzę, że muszę być cierpliwy i wytrwały

BTW: Jakie lubisz kwiaty?

navy

blue

Widze że

nieźle się zapowiada .. a lista obecnych nadal się zmienia. Od siebie dodam że na 99% do Plicho nie przyjedzie Tom. no nic... postaramy siewe dwóch zadowolićwas wszystkich

a już się

bałem ze nie bedzie się z kogo smiac Dobrze ze przyjezdzacie Przywieście ze sobą jakis fachowy Bestiński sprzet%

Jak chcesz

to moge ci widły od sąsiada wziąść .... jaki niby fachowy sprzęt?? a moze Lamborghini od sąsiada??

no niestety

w pilcho nie bede ale na Alderaanie was zobacze wszystkich

Niedobrze, zaczyna się :(

Najpierw Łodzianie, a za chwilę się okaże, że Warszawiacy też nie dotrą Porażka... Ludziska, postarajcie się!!!

Szkoda, Kisielku Przemas jak rozumiem też odpadł? A Lorienjo? Informujcie na bieżąco...

No na Aldku to wiadomo - będzie wielki bratanie

Z tego co

mi powiedział Carnoks to tez ich penwie z Wawy nie będzie bo wystąpił wspomniany problem transportowy Szkoda...przyjdzie czekac na Aldka

szkoda

ale dobrze że na Aldku będziesz. See ya za... 3 TYGODNIE!! (o boshe, to jush!!)

Tak to bywa...

Najpierw wiele szumu, chałasu, kto będzie, kto czym przyjedzie, jak to będzie, a jak to będzie po... Sru tu tu tu, trala la la... O ustalaniu terminu nie wspomne, aby "wszystkim" dogodzić. Dzięki za KONKRETNY termin i POMYSŁ w odpowiednim czasie.
ISTOTNE jest tylko to, kto będzie, kto odliczy się na Gliwickiej 1 w sobotę koło 16:00, bądź później. A resztę pomińmy milczeniem, niech ją otuli mgła zapomnienia...

Stan na chwilę obecną wskazuje, że ŁÓDŹ się odliczy.

dokładnie

tak jest zawsze, ale najważniejsze ze większąsć jak sie deklaruje to jest, zarabiscie ze LÓDŹ sie odliczy

Fani z Zabrza i okolic

Po wyczerpujących badaniach rozkładów jazdy autobusów z Zabrze Goethego wydaje mi się ,że najlepiej bedzie jechać linią 6 o godzinie 15.05 która na Placu Piastów jest coś ok. 15.26 .Jeżeli ktoś musi jechać autobusem z Zabrza fajnie byłoby się tam spotkać .
PS. Jeżeli ktoś wyczai lepszą linie niech to napisze.

No dobra ludzie

W domu waliło błyskawicami mocy a miecze świetlne szalały po salonie, ale w końcu przekonałem matke żeby mnie puściła

P.S
Katowiccy fani, jak sie spotykamy przed spotkaniem?? jedziemy razem do gliwic na miejsce spotkania czy jak???

Nie tylko Katowiccy

ale myślę że powinniśmy spotkać się, jak zawsze, pod estakadą na dworcu o godzinie 14:25. Czemu akurat o tej? Ponieważ 14:47 mamy kurs do Gliwic, który będzie tam 15:16. Może i ciutkę za wcześnie, ale już kolejny byłby w Gliwicach dopiero 15:55. A skoro mamy już przed 16:00 być w Gliwicach, wolałbym jechać tym wcześniejszym - bo gdyby ten "15:55" się spóźnił, to co?

Piszcie, czy się zgadzacie.

Dobra

Ja jestem ZA

Nam też pasuje.....

i nawet mamy chwile na zakupy książek

BTW..... co do zakończenia imprezy ... o 6:00 mamy sięzbierać do domu??? Banita nas wywali?

OTAS!!!!!!!!

Zadziwiasz mnie!!!!
Ty umiesz czytać?????????

Jest tu cfaniak??

Ty Wajcha jako cfaniak płacisz dyche .... nie umiem .. kierownik mi czyta

No cóż

Nie wiem co powiedzieć...
Gratuluję Kierownika

heh

o 15,16 to my juz będziemy zgłębiać tajniki Mocy na podwórku u Banity

Ma samochód

to już cwaniakuje

no i co z tego??...

pamiętaj że będzie musiał 5 godzin wcześniej przestać łączyć się z %Mocą%!! ... no chyba ze znowu chce stracić prawko .... a na pewno jacyś wstrętni ludzie by na niego donieśli policji

5 godzin

wczesniej ale i tak 5 godzin po tym jak wy zasniecie

Anorze drogi

Era opowiadaczy i kowali sie juz dawno skonczyła, chardys w gadce, zobaczymy jak bedzie na miejscu

fakt

jednak ostatnio w Pilcho nie było zmiłuj się i trzymaliśmy do 6 rano aż... nas banita nie wygonił

to

teraz sie nie damy, ba co więcej wygonimy go i bedziemy dalej siedzieć

tak Anor

właśnie sobie przypomniałem, kto pierwszy usnął ostatnik razem

a ty co

sie wypowiadasz jak cie ostatnio nie było bo sie wystraszyłes i nie przyjechałeś

Ja nie mówię

o poprzednim Pilcho tylko o Kotulinie

e nie mieszaj

to wątek o Pilchowicach !!!

przypominam

ze PKS do Pilchowic jest o 16:15 a następny dopiero o 18:20 !!

to jak

o 15:05 będziecie przejeżdząć przez Zabrze, to krzyczcie "Panie Fel" i inne takie, to się dołączę...

:(

nie bede przejerzdzał przez Zabrze a krzyknał bym z wielka checią

to

zawsze mozesz do kato przyjechac a potem wrócić jak ci tak smutno

e

w Pilcho se rykne jak będe pod wpływem żywej Mocy

a wcześniej

możesz w Gliwicach pokrzyczeć, jak nas gdzieś dojrzysz z oddali pod dworcem

p.s. może to nawet dobrze, że z Kato nie jedziesz Zabrze to taka spokojna mieścina...już się nawet po ostatnim Spotkaniu pozbierała

a mogę krzyczeć

"Jaina"??

Nie bój nic, nie zgubimy Cię

NO właśnie..

gdzie się spotykamy?? Którym pociągiem z Kato jedziecie??

A jeszcze jedno pytanie???

jeśli nadal siebędzie utrzymywać taka ciekawa pogoda.. to Banita skleci nam jakiś dach nad głowy czy trzeba zabrać sztormiaki i parasole??

Nie wiem jak w Bielsku

ale u mnie dziś słonecznie i bezchmurnie. Mam nadzieję, że tak będzie i jutro w Pilcho

U nas...

...słońce dopiero teraz wychodzi. Rano było nieciekawie... Obyśmy jutro mieli prawdziwe, porządne lato jak pisze Anor poniżej, bo będzie kicha.

zajrzyj tu:

http://pogoda.onet.pl/0,893,38,miasto.html

W niedziele nawet 26 będzie w Gliwicach... a top przeciez rzut beretem do Pilchowic

No to wporzo

Trzymam meteorologów za słowo

spokojnie

tylko bez paniki, pogode zamuwiłem juz m-c temu bedzie po naszemu ołrajt

wiem wiem

tylko wiem również że jak Joruusa zamawiał to będziemy mieli -20 i śnieg po pasa

Prognoza

Oglądałem kilka i generlanie wszędzie mówili ze w tamtych okolicach ma byc ładnie coś około 25/26 stopni i prawie bezchmurnie więc spodziewałbym się raczej poztywnej aury

O cholera...

to niezbyt miło.. będzie ciepło, duszno, wszyscy się spocą będą śmierdzieć .. .aj bym wolał deszczyk i 17 stopni

deszczyk da się

załatwić... połozymy cie spac u Banity pod jego banthą...ona na pewno ci deszczyk poranny zaplikuje Gorzej z ta temperaturą, bo na epwno ten deszczyk będzie cieplutki

heh

Banita ma zapewne jakiś waż ogrodowy to sie go odpali i bedzie deszczyk !!!

Podsumowując

Gdzie i Kiedy sie zbieramy przed Pilchowicami?????
Kto startuje z dworca w katowicach?????

Między innymi my, Switch

To znaczy ja i Otas, będziemy w Kato o 14:08, skoczymy do księgarni a potem spotykamy się z wami na peronie (odjazd o 14:47, tak?).

To świetnie

Nie będzie problemu tłoczenia sie samemu do gliwic

Eee?

Czemu miałbyś być sam? A ceta, a Ricky? A w ogóle to co z Tremaynem i Volrathem - jadą czy nie tym razem?

Niestety

ceta inaczej dojedzie. O tremie nie mam wiedzy. Volrath na 90% nie jedzie. Immobilaiser na 100%.
Ale i tak pojedziemy dość liczną ekipą
Me, Guf, Ricky, Otas, może Trem, może Kucia z tego co Ricky mówił.
I tak będziemy sie wyróżniać w tłumie. Nie martwcie sie

Ahaa, racja...

...jeszcze Immo - wiedziałem, że o kimś zapomniałem. Ale spoko, ci co będą powinni wystarczyć

A wyróżniać to my się na pewno będziemy

no

Tremayne nie jedzie, a co z Gannerem, Bannerem i Flamastrem czyli ekipą z Zabrza ??

JOR

Czy ty mnie nie obrażasz ??

staram

się jak moge

P.S.

Banner->Banita będzie na miejscu

P.S.

a co z Flamastrem ??

o

flamastra to sie cety trza pytać, bo to ona to wymyśliła, a ja się całkowicie nic nie domyślam bo wtedy siedzieliśmy z tyłu tylko ja i banita.

Guf

ja jadę, myślę że będe w Kato już koło drugiej - zawsze wolę być wcześniej

z cetą rozmawiałem dziś rano, mówiła, że prawdopodobnie dotrze do Gliwic, albo i do Pilcho, samochodem - szofer ten sam co w Kotulinie czyli mama cety

a Volrath i Trem... nie wiem nic o nich...

Looz

Najwyżej we czwórkę pojedziemy (chyba że o kimś zapomniałem), potem dosiądą się jakieś łosie w Zabrzu

w piątkę...

zapomniałeś o... GUMOWEJ LALI OTASA!! Przecież to nocne spotkanie, a on bez niej spać nie może

w Zabrzu

sie Jagged dosiada tylko macie mu KRZYKNĄĆĆĆĆĆ na peronie zeby wiedział gdzie ma wleżc

jak już mówiłem...

będziemy wołać "Jaina!"

Tak sobie czytam

jak to sie bawicie na tych spotkaniach i troche mi smutno że nie moge też jechać, zwłaszcza że mógłbym wreszcie napuścić na Otasa moje tresowane Ewoki, ale niestety siła wyższa czyt. starzy mi nie pozwolil tłuc sie przez pół polski, szkoda, no ale cóżza rok już nie będą mogli zabronić więc strzeżcie sie Bastionowicze bo nadejde, za rok oczywiście

eee tego

ty sie chyba bardziej na trójmiejskie kfalifikujesz
ale wszystkich przyjmujemy z otwartymi rękoma

niby tak

ale u nas na pomorzu coś sie nie kroją spotkania, wg bastionowego fandomu było aż jedn spotkani pomorskich fanó i to jeszcze zanim zainteresowałem sie SW na poważnie a na trójmiejskie nie ma co liczyć w najbliższym czsie, zresztą z opisów wynika że wasze są najlepsze, ą że mam w Jaworznie rodzine to dałoby sie podciągnąć mnie pod śląskiego fana

...

po pierwsze wiemy, że nasze są najlepsze

mając znajomości można wszystko

Kotulin

wyjerzdza w tej chwili, aby stawić się o 16:00 na Gliwickiej 1 w Banity !!!

Sosnowiec

wychodzi dosłownie po napisaniu tego posta... a o której stawi się u Banity, to już zależy od odjeżdżającego o 16:15 spod dworca w Gliwicach tamtejszego autobusu PKS

WRAŻENIA

pisać poniżej

dziekiiii!!! za kolejne wspaniele spotkanko
dzieki Banicie za przygotowania
wielki podziw dla tych ktorzy przyjechali do nas z daleka - i mam nadzieje nie żałowali!
rano pojawil sie jeszcze jeden %mocno% spóźniony fan - Kyle Katarn ,wiec jest remis z Zabrzem [27dusz]
o zobaczonka z większościa na Alderaanie
i puste skrzynki bo foty będe słała
force z wami

Na gorąco

Wiecie, napisałbym tu teraz wszystkie moje wrażenia, ale jestem niewyspany jak cholera i nie chce mi się Więc na razie powiem tylko, że było zajebiście (jak zawsze zresztą), że czas zleciał szybko i miło, że poznałem kilka nowych osób (z czego paru to VIP-y), że się nie schlałem i że dotrzymałem do rana... Niech żałują wszyscy, którzy nie byli (Kyle, zawiodłeś mnie), bo stracili niebylejaką imprezkę

Pozdro dla wszystkich, którzy byli

Specjalne pozdro dla Anora, on wie za co (a przynajmniej mam nadzieję, że wie... i że pamięta o co chodzi).

Więcej wrażeń zapewne dopiszę wkrótce... Podziękowania dla organizatorów.

Wybacz

stary druhu, ja też strasznie żałuję ale tak pociąg wypadł późno A wcześniej nie wypadało mi wyjechać mówiąc przyjaciołom: "to posprzątajcie cały ten syf z łajby a ja się jadę bawić gdzie indziej" Ale choć na końcówkę dżampy się załapałem

załapałeś

sie by ujrzec niedobitki
i pełną lodówę

Kyle...

Nie traktuj poważnie tych słów że mnie zawiodłeś... Po prostu stęskniłem się za tobą (3 miechy przerwy) i bardzo czekałem na twoje nadejście. Twoją sytuację rozumiem doskonale, jest ok. Może powinniśmy z Otasem zaczekać nieco dłużej, ale już wymiękaliśmy, więc jak Raul jechał, to zabraliśmy się z nim...

Nadrobimy za trzy tygodnie .........

Re:

Kyle Katarn napisał:
Ale choć na końcówkę dżampy się załapałem

-----------

tzw. dwa szybkie koreliańskie , zresztą najwazniejsze ze rano wpadłeś i zaliczyłes swoje 10 SŚFSW !!!

:)

Pewnie że pamiętam Jes looz... a najbardziej mi się podobało ujeżdzanie Banthy

Cieszę się, że...

...pamiętasz, bo to było dla mnie ważne

Udało mi sie

Chociaż właściwie sam nie wierzyłem.
Nie zasnąłem ani razu. Do końca pociągnąłem
Następne super spotkanko. Wszystkim wielkie dzięki!!!!!

Hehe

świetnie było, podobnie jak Switchowi udało mi się nie zasnąć... i, o dziwo, ciągle nie jestem śpiący

Super że przyjechaliście - szczególne uznanie mam dla Guzesa, który by z nami być tłukł się z Ełku ponad 10 godzin! Cieszę się, że mogłem się z Wami wszystkimi spotkać i świetnie bawić - i że kolejny raz poznałem masę nowych twarzy - notabene, z niektórymi z nich netowo znamy się już ponad 2,5 roku

Wielkie, naprawdę wielkie dzięki - Banito, drogi organizatorze, oraz ceto i JORze, kochani koordynatorzy, znów spisaliście się SUPER!!

See ya na Aldku - mam nadzieję że przynajmniej z 90% obecnych - i trzymcie się mocno! Do następnego!

o

było czadowo tyle akcji ze wymieniac niesposób

thx bal Banity za organizacje

Guzes przywiuzł SW retro była jazda na maxa, kolarz sie prawie popłakał jak to zobaczył, a Bizon mial cała torbe Stuffu - zawodowy kubek Stormtroopersa i metalowe karty !!

Anor thx za 2 szybkie i 1 wolny



Heh

Dohalsowałem dopiero ok 9:30 do pobojowiska, załapałem się jeszcze na herbatkę i gorące relacje z dżampy 27 osób – no, no Pilcho staje się powoli Starwarsową potęgą taki Kraków np. jest przy nas malutki

ufffff

już jestem w domciu heheh po 12 godzinakch tłuczenia się po pociągach. Dotarłem cały i zdrowy, zmęczony na maxa ale zadowolony . dzięki wszystkim za ciepłe przyjęcie. Pozdrówka w szczególności dla : Banity, Twardego, Kolarza, Anora. Specjalny buziak dla Cety . Było bardzo miło i mam nadzieję , że jeszcze spotkamy się nie raz, jak nie u Was to u mnie czy gdziekolwiek. . Chłopaki pilchowickie "jezioro" było niesamowite heheheheh , dzięki raz jeszcze.
p.s. Kolarz nie płacz tylko zacznij zbierać

uff

jestem już w domu cały, zdrowy i zmęczony na maxa
po nie przespanej nocy i 15 minutach jazdy samochodem

ojej

szczęściarz . ja nie wyrobiłem w nocy sorry ale słońce było w dzień okrutne . następnym razem dotrzymam do końca

my tam

dzielnie siedzieliśmy i broniliśmy honoru polskiego fandomu

Wytrwać umieliśmy

PS. Mam nadzieję że ten następny raz nastąpi szybko

Fakt

Świerzo wykopane jezioro to prawdziwy był przekręt
Jednak i tak lepszy był powrót Anora.
Dwa razy minął bramę zanim ją zobaczył

była awaria

Za małe te Pilchowice jak na moje przymiarki więc się przelciało koło bramy No ale za to jeziorko było bueno...

bueno

to był `chewbueno` kolarza

This is it!

Ja droid, fakt "ździebko" "wadliwy", Wam to mówię!

I kłaniam się w pas:
- gospodarzowi, gospodarzom,
- zapraszającym i ogłaszającym,
- Śląskiemu Fandomowi,
- "smutnym" z CIS,
- oraz pozostałym nie wymienionym z tytułu z powodu wadliwości droida.

WYPADAŁO w Pilchowicach być. Wymówki kierować do Guzesa, a obiecuję wam, że będzie stanowczy. Szkoda tylko, że jeden wieczór... Ale któżby z kupą zardzewiałego droidziego złomu chciał dłużej przebywać? Może Ricky?

PILCHOWICE na mapie Galaktyki SW są, na najważniejszym szlaku. Da Maker w przyszłym roku zobaczyć Was jeszcze raz.

This is it! No more, no less...

Aaa pewnie

że chętnie bym z Tobą droidzie więcej pogadał, mam nadzieję że załapiesz się jednak na Aldka - miejsca są

Tylko mam prośbę... mocniejsze toasty zostaw następnym razem na koniec Żebyś nie odleciał, kiedy akurat się najlepsza zabawa zaczynac bedzie

Aldek - niestety...

Jak już wspominałem ja to z reguły dowiaduję się na kilka dni bądź godzin przed, że pojadę. Rodzina droidzia urządziła chrzest... Nie, nie parostatku. Już wiem, że nie przyjadę.

Re: This is it!

Lorienjo napisał:
Ale któżby z kupą zardzewiałego droidziego złomu chciał dłużej przebywać?

Demonizujesz

Wielkie dzięki za zaproszenie jednostki CIS, za gościnę i za fajną starwarsową atmosferę. Miło było was wszystkich zobaczyć ("poznać", to chyba za dużo powiedziane w moim przypadku ). Mam nadzieję, że to nasze pierwsze, ale nie ostatnie spotkanie. Pozdrawiam wszystkich! Do zobaczenia!

Kaśka/Jedi/Yedi/Rycerzyk

PS. Jak widzę spotkanie zaowocowało rejestracją nowego postowicza na Rubieżach

-----------

Re: Re: This is it!

Rycerzyk napisał:
Rycerzyk napisała:
Mam nadzieję, że to nasze pierwsze, ale nie ostatnie spotkanie.


Ja jestem pewienze spotkamy sie nie raz !

PS. Jak widzę spotkanie zaowocowało rejestracją nowego postowicza na Rubieżach

ta-a czekam teraz na aktywacje konta i zabieram sie zaraz za pisanie postów


-----------
[/cytat]
-----------

Hehe

nawet dwóch, jeśli o ścisłość chodzi

HAHA!

No wiadomo - było superowo Zresztą zaraz na początku na zakupach w tesco Lord Sidious i Anor zostawili mnie i Twardego na pastwę losu na tym blaszanym targowisku Były też inne akcje typu kąpiel w dziurze w żwirowni Jeden krok i dupa zmoczona Anor całą noc suszył gacie na szybie swej taczki Ale baus przy o-zone to już była ostra gimela... Była też poważna rozmowa z Rickim na temat tutułu drugiej części Cieni Jedi (do teraz mam gęsią skórke) ... no i rzecz jasna wspaniały stuff przywieziony przez Guzesa i Bizona - tu poważnie - nic tylko podziwiać Ze smutkiem musze stwierdzić, że nie obyło się też bez szopek - ten chuligan Anor zaatakował biedną cete w jakimś bezładnym tańcu i jeszcze chciał, żeby go fotografowano niestety wcześnie poszedłem spać, a jak wybyłem w nocy do kibla, to mnie Banita degenerat jeden chciał flaszką czestować

Ogólnie to do następnego razu - chyba Alderaan, co?

taki

bauns wprowadzimy w tradycje jak bedzie poznań przyjazdzał
auto w góre i w dół chodziło

Czas na odrobine chamstwa i brutalności

no dobra... obiecałem że nie będe niektórych rzeczy opisywał ... więc chamstwa będzie mało no to jedziemy:

Zaskoczenia:
- sklepy w Gliwicach ... nawet w Bestwinie monopole sa otwarte do 22 w soboty a tam po 14 już wszystko pozamykane!!!... i jak państwo ma walczyć z alkoholizmm jak ma tak małe wpływy ze sprzedaży alkoholu!!
- PKS Gliwice ... cholerni złodzieje .. tak wyruchać biednych fanów SW!! .. pewno mieli złe doświadczenie z fanami ST i teraz sięmszczą
- goście, goście ... tia do Pilcho zawitali goście z dalekich krain gdzie wieczne śniegi i zorza polarna ..
- stuff... rzeczywiście to co przywieżli Guzes i Bizon było rewelacyjne ... a jak czytałem stare wycinki z gazet to naprawde mi się łezka w oku zakręciła
- Droid ... hiehie.. a myślałem że to taki spokojny i zrównoważony model .. a ty prosze widać że ma wgrane oprogramowanie rozrywkowe
- Guf ... lekki zawód.. nie zrobił nie zrobił nam takiej pokazówki jak w kotoolinie
- twardy ... no prosze prosze... okazało się ze w realu to jednak to nie jest mały, zgryźliwy, uparty, nudny, gburowaty, upierdliwy zielony gnom .... jednak to fajny, wesoły, miły i ciekawyzielony gnom
- Anor ... ...........................................................................
- Kolarz ... a Kolarz jak zawsze wesoły, radosny i .. w swoim świecie ... szkoda że nie dotrzymał do rana
- LS ... znowu mnie zadziwił ... nie dość że chcial przewracać nagrobki na cmentarzu to jeszcze pokazał nam swoje zapędy sadystyczne paląc żywcem ślimaki
- Ricky, Ganner, Switch (vel Wajcha) ... niejeden starszy fan powinien brać z nich przykład .. trzymali się do końca.. a poza tym odkryli swoje powołanie... będą segregowaći utylizować śmieci .. aha.. no i "tania przyjaciółka" Switcha ..
- Fel ... TO MÓWI!!!
- JOR & ceta ... nie ważne co inni mówią ale to jest piękna para ... w pewnym nawet momęcie (przy wszystkich!!) przez pewne działania cety JOr poczuł (jak potem opowiadał) żar między nogami!!!!

No i reszta ludziów i nieludziów ... o których wybrykach nie wspomniałem ... ze względu na dobro młodszych fanów

Dzięki:
- Banita ... za świetną imprezke (no i w końcu po długim molestowaniu wyciągnął z piwnicy słoik pysznych ogórców .. co prawda już nadgryzionych ale i tak były super)
- Raul ... za podrzucenie nac z rubieży w bardziej cywilizowane rejony galaktyki

Inne:
- kto nie widział niech żałuje..... film SW:Muchowiec Racer rządzi!!!... a swoją dynamiką i napięciem przebija wyścigi w TPM
- koszulki ... rewelka... teraz niech sie inni na Aldku martwią jak śląskowi dorównać

I ja tam byłem, mineralną i tonic połem.........

jak na mój gust

to Alderaan 2004 zamiast pod hasłem "na rok przed" powinien odbywać się pod hasłem "trzy tygodnie po" (oczywiście Pilchowichach 2004 pod hasłem "na trzy tygodnie przed" (oczywiście Alderaanem 2004))

teraz

Ja, wczoraj nie pisałem bo byłem zmaczony i mi się nie chciało. Dziekuje wszsytkim za powitanie, wkoncu czuje się że wróciłem..... Było usper jak zawsze na śląskich spotkaniach... Wielkie brawa dla Guzesa..... wyczyn jak ich mało..... super że znów poznałem nowe osoby szczegolnie Ricky, Gufi i Otas (aż mi sie ręka trząsła jak to napisalem)..... do zobaczenia na Aldku...

PS. JORUUS dla mnie aldek bedzie dokładnie trzy tygodnie po......

Yeah

Nie wypada tak wrogowi mówić, ale zajebiście było cię poznać, Admirale... Cieszę się, że wreszcie jesteś wśród nas. Teraz tylko pozostaje oczekiwać następnych spotkań - ale na razie niech twoi Wrocławianie powitają cię należycie, my widzimy się in three weeks...
<-- kurde, polubiłem tę emotkę

dzieki

ja czuje tak samo...... do zobaczenia na Aldku....... już sie nie moge doczekać....

Dzięki Admirale

za wspomnienie o mnie Mi też bardzo miło było Cię poznać, po tym spotkaniu aż żałuję że poprzednie trzy razy się wymineliśmy

PS. Alderaan 2004 - trzy tygodnie po... - obowiązkowe hasło weteranów Pilchowic`2004

no ba

Pewnie ze było super... Moje podziękowania kieruje przede wszystkim do Banthy która nie pozwoliła się mi na niej ujeżdzać...

Będzie znowu co wspominac to jest pewne, akcja z jeziorkiem była super.. niech żałują ci co tam nie byli Fajnie było tez poznać kilka nowych osób...no i droid który chyba z 10 razy spadał z krzesełka Jest superowo... tylko czemu zawsze się tak te spotkania szybko kończą..>

No

więc obowiązkowe "dziękuję"

bylo naprawde fajnie, a megakawa u Banity pozwolila mi przezyc jeszcze caly dzien

kawa

była w tym momęcie jak powietrze, bez niej była by niezła pompka

krótko

super było , nieliczni ostali do końca , jak zwykle szybko sie skończyło(czekam na Kotulin) , ludzie supej

ogólnie zajefajnie było

no i już

maly raport napisany przez Bizona wzbogacony kilkoma fotkami. Na większą częśc fotek musicie poczekac na Bastion.
Zatem zapraszam na www.swretro.zut.pl ( o ile ktos nie zna adresu )

dobre

Widać ze również Bizonowi nasza wyprawa na kompielisko wyjątkowo w pamięci utkwiła skoro tyle jej miejsca poświęcił Fajny raporcik

http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=99436

No ja już po 2 tygodnach doszedłem do siebie.
Pilchowice w kilku miejscach mnie rozczarowały przede wszystkim
- Otas - który nie chciał zjeść ślimka - a przecież to mięso. Nawet upielkiśmy mu jednego i nie zjadł.
- Po drugie Otas - który zaglądał ślimaką pod skorupkę, sprawdzając jaką mają płeć
- po trzecie OTas - który stchórzył i nie doszedł z nami do Martwych Wrzosowisk
- Po czwarte Martwe Wrzosowiska - gdzie była mgła i nie było wrzosow, ani goblinów
- po piąte cmentarz - zamknięty na noc, a przez płot nie chiało mi się przechodzić.

A sama impreza bardzo fajna. Specjalne podziękowania dla Banity (zwłaszcza za to, ze nas przyjął oraz pamiętał bym dostał coś pieczonego (i bezmięsnego)), JORUUSa & cety - koordynatorów, za wspaniałą jak zwyklę organizację i pomysłowość, Anora - za transport, no i wszystkich za klimat i długie nocne rozmowy (no i pomysły, które przyłaziły nam do głowy). Jesli dobrze pamiętam to najdłużej dyskutowałem ze Switchem, volrathem, Klauudiuszem, Gannerem i Felem i Rickym. Do zobaczenia na Alderaanie. i jeszcze raz THX wszystkim.

Re:

Lord Sidious napisał:
Pilchowice w kilku miejscach mnie rozczarowały przede wszystkim
- Otas - .

-----------

Otas wogule sie okazał jednym wielkim rozczarowaniem [juz w Kotulinie nawiasem muwiac, a jakoś sie chłopak stresuje i nie umie "wyrobić" ]

Natomiast co do atmosfery Pilchowic to sądze ze to impreza w ramach SŚFSW która wpisała się na stałe w obraz Polskiego Fandomu, a świadczy o tym mi. duża ekipa fanów z całej Polski, czas jaki spędzamy razem na licznych dyskusjac debatach oraz żartach itp. Pozatym są one równierz takim luznym spotkaniem bezpośrednio przed Ogulnopolskim Konetem Alderaan gdzie ustala sie ostatnie strzegóły, padają ostateczne pomysły itp, ak więc do Alderaanu jak to pisał LS a za rok do Pilcho

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.