Forum

Star Wars General Grievous 4 of 4

Planeta Gentes. Padawani uciekli. Grievous ich ściga. Jedi i banda lądują żeby ocalić padawanów i zabić Grievousa. Flyn Kybo i jego nowy "mistrz" walczą z Grievem a Cody Ti (czy jakoś tak ) ratuje Padawanów. Kto ginie ? Czy padawani przeżyją ? Dowiecie się z numeru. Naprawdę ostateczne wyjaśnienia są łatwe do przewidzenai tak samo jak wyrok Rady. Tylko jedna sprawa. Mały spoiler. Jak Grievous mógł przeżyć reakcję łańcuchową ? Nie rozumiem tego. Przecież to wybuch atomowy. Nikt nie ma prawa tego przeżyć

Griev 4

Oj średnie. A po drugiej części pomyślałem, że ta seria może jeszcze uratować postać Generała wielkiej armii Separatyrów - Grievousa. Nie uratowała. Bo i rysunek jest średni (ten Windu!), ale do tego można się jeszcze przyzwyczaić. Niestety fabuła jest jeszcze gorsza - bo banalna. A już to, jak Grievie przeżył wybuch, to jakieś nieporozumienie jest.. Chyba, że "godmode" włączył.. .
Całą serię można porównać z komiksem Darth Maul, wydanym przed TPM. Wiele je łączy - prosta fabuła mająca przedstawić groźny najczarniejszy charakter filmu. Ponieważ w filmie postać ginie, w komiksie (wyjątkowo) może wygrać. Tylko, że Darth Maul różni się nieco od GG - wspaniałe rysunki Duursemy () i przede wszystkim KLIMAT. Czegoś tam jeszcze (prócz kończyn) Grievousowi bardzo brakuje...

PS. Pozatem - 4 część GG jest gorsza, bo znowu Yoda występuje .

Ogólnie

muszę przyznać, ze seria GG to chyba taka "zapchaj dziura" DH... jak pisze Burzol fabuła jest słaba, historyjka banalna (choć rzeczywiście z początku się troche lepiej zapowiadało) .... prawdę mówiąc.... to spokojnie tej serii mogło by niebyć bo nic nie wnosi.

ujdzie w tłumie

rysunki mi nie przypadły do gustu, wszystko kanciaste i kolorowe ale Grievous został tu nawet ciekawie zaprezentowany

no

dla mnie rónież ten komiks jako całość jest po prostu średniakiem. A to co najbardziej niejako denerwuje - to Grievous, w komiksie jest dużo bardziej ciekawy niż w filme, tyle że raczej nie jest PG-13 . Podobała mi się koncepcja przedstawienia go właściwie jako rzeźnika, przy którym Sithowie nie są tak przesiąknięci destrukcyjnym złem. Ale sam główny zarys komiksu, cóż jest po prostu taki sobie. A Niektóre rysunki po prostu rozkładają negatywnie na łopatki.

zgodze się

komiks jest bardzo średni A z tego co wiem to on miał pokazać Generała przed filmem i wprowadzić ta postać do uniwersum. Niestety, nie spełnił swojej roli
Rysunki są ciekawe (co nie znaczy ładne ) tj. przypominają mi Dark Empire. Bez zbędnych szczegółów, upiększeń. IMO powinny być ciemniejsze.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.