Forum

GENERAŁ SKYWALKER już w kioskach!!!

Właśnie kupiłem sobie Generała Skywalkera! W tłumaczeniu nie ma błedów jeżeli nie liczyć "Yavin cztery" zamiast Yavin IV (może się czepiam). Trochę dziwi mnie podzielenie komiksu na dwie części tzn. chodzi mi o to że połowę rysuje Adriana Melo a drugą połowe Nicola Scott. Widać tu różnicę w sposobie rysowania. Komiks nie zawira za dużo tekstu toteż akcja nie jest zbyt rozwinięta. W komiksie jak na razie nic nie jest wyjaśnione przec co zeszyt robi się dość tajemniczy. Tak więc niecierpliwie czekam na drugą część

Fajnie

to jutro jak znajdę to sobie kupię

Moje odczucia ...

... co do "Generała" Skywalkera :
Bardzo fajny komiks. Jeden z lepszych wydanych przez Mandragore.
Fajny pomysł na komiks. Fajna fabuła . Tajemniczośc . To jest to czego w komiksach często brakuje. Ale tak jak masterYode zdziwił mnie podział rysunków . Czekam na II część 1

o

dzięki za info, niedługo rusze tyłek to jakieś księgarni

hehe ...

ruszaj tyłek bo warto

Dokładna data wydawania komiksów Mandragory

a tak przy okazji ...
Czy jest dokładna data wydawania komiksów Mandragory, czy oni je wydają jak im sie podoba ? Bo co do Tag & Bink #2 oraz "Generał" Skywalker to one ukazały sie w ostatnią sobote miesiąca czego o Tag & Bink #1 i Więzy Krwi powiedzieć nie można ... Tak więc kiedy mamy czekać na nowe pozycje ?

Re: Dokładna data wydawania komiksów Mandragory

-a tak przy okazji ...
Czy jest dokładna data wydawania komiksów Mandragory, czy oni je wydają jak im sie podoba ? Bo co do Tag & Bink #2 oraz "Generał" Skywalker to one ukazały sie w ostatnią sobote miesiąca czego o Tag & Bink #1 i Więzy Krwi powiedzieć nie można ... Tak więc kiedy mamy czekać na nowe pozycje ?

-----------

Kiedy mamy się spodziewać??? Od tego mamy takich zapaleńców jak masterYoda, którzy nam przekażą taką informację kiedy zobaczą ze swojego okna samochód z dostawą komiksów do najbliższego sklepu

Bog zapłać:D

za informacje hehe zaraz wale do jakiegoś kiosku i walne sobie "Generała Skywalkera" hehe

Na stronie Mandragory

Nie ma zadnych nowych pozycji SW na kwiecień i maj oraz w przygotowaniu. Moze być kiła albo cisza przed burzą. Mam nadzieje ze to drugie... No a komiks trza kupić

Może...

...to będzie tak jak po Obsesjach. Pare miesięcy przerwy i kolejne komiksy

Może, może...

Co za może? Przeciez wiadomo skąd ta przerwa. Sama redakcja Mandry mówiła przeciez wielkorotnie że na "Generale" kończy im się licencja i będą sprawdzać wyniki sprzedaży zanim zakupią licencje na inne tytuły i własnie stąd ta przerwa.

Bóg zapłać

za wyjaśnienia dobry mieszkańcu Suchego Lasu xD O i nowy avatarek, troche przypomina Ciebie...

W zasadzie

to taki niespecjalny ten komiks... Fajny pomysł z klonem, ale oprócz tego jeśli chodzi o fabułę to nic nadzwyczajnego... Może razem z następną częścią będzie to tworzyło sensowną historyjkę... A jeśli chodzi o rysunki to te pierwsze 11 stron wygląda bardzo ładnie i klimatycznie, ale niestety strony 12-22 przypominają mi rysunki z Free Comic Book Day...

No ale nic - może za miesiąc będzie lepiej; tylko trochę szkoda, że Mandragora wydaje takie mizerne "coś" kiedy na polskie wydanie czeka bardzo wiele ciekawych pozycji...

ja tam się cieszę,

że w ogóle coś jest. Pseudogenerała czytałem po angielsku i całkiem, całkiem (na starwars.pl zmieszali go z błotem, ale oni tam prawie wszystko mieszają z błotem) - po polsku kupi mi siostra jak bedzie w Gdyni, ale dopiero w środę

no, a potem

może będą, jak ma nadzieję Mandra, Rogue Leader i nowy KOTOR więc jeśli im się z licencją uda, będzie dobrze

A co...

do Rogue Leader to wkrakowskim empiku w galerii kazimierz mozna go kupic sprowadzanego ze stanów za....................36zł

EeeEE

Narazie nie polowałem na ,,Generała`` Skywalkera,bardziej na pierwszego Tag&Binka,ale tera już mam.Niestety wydałem swoje cieniutkie fundusze na artykuły do malowania (maluje figurki z Warhammera)zresztą koniec ferii i niezbyt nawet mi sie chce ruszać po ten komiks

nie...

nie wiem jak wy ale dla mnie ten komiks to zupełna kaszana!
Naprawdę dobry pomysł na scenariusz(pojawienie się clone-troopera)
ZOSTAŁ KIEPSKO WYKONANY.
Idiotyczny pomysł na 2 różne style rysownicze w środku(zresztą pierwsze 11 stron jest średnio narysowane a reszta to absolutne dno!).
O wyglądzie Tie-fightera na przedostatniej stronie nawet nie wspomnę.
Tak kiepsko narysowanych szturmowców nie widziałem od czasu "Misji Lorda Vadera"!
Na plus zaliczę okładkę ale przecież nie potym się ocenia komiks!
Ocena maksymalnie 3/10.

Pomysł czy konieczność

To ze rysowali ten komiks dwaj rysownicy to nie żaden pomysł lecz konieczność. Nie wiem z jakich przyczyn ale musiano zmienić rysownika. Drugi zeszyt rysowął już jeden rysownik ale niestety nie ten odpowiedzialny za pierwsze 11 stron.

Z ostateczną oceną

..to ja poczekam aż wydadzą 2 część. Kiedyś streszczenie i recenzja komiksu była na Ico i o ile pamiętam nie była zbyt pochlebna.
Jak na razie komiks mi się podoba - jest ładnie narysowany , ma tło bogate w szczegóły i nutkę tajemniczości.
Pierwsza część pozostawia niedosyt - kim jest ten tajemniczy klon ?
Czekam na więcej.

Re: Z ostateczną oceną

ładnie narysowane to tylko pierwsze 11 stron. druga jedenastka wygląda ochydnie, a w szczególności luke i ,tak jak to wspomniał Admirał Piett, Tie Fighter na przedostatniej stronie.

Zgadzam

sie z masterYoda ten Tie Fighter wygląda beznadziejnie... a Luke jak panienka Ale fabula mi sie bodobała i ze zniecierpliwieniem będe oczekiwał kolejnej części hehe

Fabuła

fajna... Za to rysunki... No cóż, nie będę się powtarzać, proponuję przeczytać wcześniejsze posty.

kupione

Nie czytałem tego wcześniej bo jakoś nigdy nie przepadałem z serią Empire. Szkoda mi było, że seria w pewnym momencie zniszczyła sobie tak ogromny i tak mocny potencjał. Pierwsze cztery zeszyty były niesamowite, dlaej było tylko gorzej. W końcu skończyłem gdzieś na początku. Tu wydali #26 (27? nie pamiętam.) i mam parę ale.
Rysunki: te są średnie, SW przyzwyczaiło mnie do czegoś innego i trudno się odzwyczaić.
Scenariusz: pomysł jest b. ciekawy. Stary klon, Luke, Imperium. Niestety to co mnie zraziło to fakt, iż klon dziwnie szybko uciekał po zameldowaniu się u imperialnego pionka. Nie próbował wyjasnień ani nic. Dziwne rozwiązanie. Mógł np. zaskoczyć oficera na osobności w tedy z nim rozmawiać. Sam nie wiem. No a można to było rozwiązać też inaczej i np. zaskoczyc na końcu czytelnika
Co na drugiej stronie okładki robi Dooku - nie wiem.
Motyw planety, która nie ma nazwy też mi się nie podobał. Ale druga częśc będzie lepsza bo widze, że pierwsza dopiero wprowadza klona do obiegu.

Dooku strikes back

Co do tego Dooku to zobacz drugą strone okładki "Więzów Krwi"

OMG

Luke tam pasuje jak pięść do nosa, nia zauważyłem tego (pewnie dlatego, ze już ten komiks wcześniej czytałem)

Fajny.

Fajny ten komiks jest. Historia nieźle się zaczyna - podoba mi się sam pomysł na fabułę, a i potem ten klimat tajemniczości świetnie jest zaprezentowany. Co do rysunków - gdybyście nie napisali, że rysowały to dwie różne osoby, to bym nie zauważył . Rysunki są nienajgorsze, i tylko Szturmowcy wyglądają fatalnie.
I całkiem dobrze to Mandragora wydała (chyba, że coś jeszcze przegapiłem ). Można się przyczepić do tego Dooku i do napisu z tyłu okładki - wiem, to trochę fanatyczne czepiactwo, ale mogliby lepiej skorzystać z czcionki SWowej, a tak nawet napis „star wars” nie jest dobrze napisany.

Re: Fajny.

Burzol napisał:
Co do rysunków - gdybyście nie napisali, że rysowały to dwie różne osoby, to bym nie zauważył
-----------
he he, ja też Komiks ogólnie całkiem, całkiem, tylko czemu trzeba miesiąc czekać na drugą część? (pytanie retoryczne )

pożyjemy...

zobaczymy,może to rysunki mnie tak zraziły ale jak człowiek przyzwyczai się do Duuersamy i Chinga to może zaczyna się wymagać za dużo. Może 2 część będzie lepsza.
P.S ten gościu na 13 stronie wygląda jak Łukaszenka.

"Recka Gienka" - Czyli Strider`a zdanie na temat komiksu

No i dziś w końcu nabyłem "Generała" Skywalkera i powiem ze moje odczucia na jego temat nie są wcale najgorsze. No ale po kolei:
Okładka jest na wysokim poziomie i nie ma sie do czego przyczepić wiec pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Zaglądając dalej jest nieco gorzej gdyż rysunki żadnego z rysowników nie są najwyższych lotów no ale w końcu Mike`a Mignoli nie mogłem tu oczekiwać Fabuła również nie jest jakaś nadzwyczajna ale za to stanowi całkiem miły pomost między komiksami z Wojen Klonów a komiksami z czasów Rebelii do wydawania których, mam nadzieje, jest to wstęp. Ogólnie komiks niezły, nawet dobry ale nic wspaniałego.

fajne

tłumaczenie niezgorsze, a i do komiksu zastrzeżeń nie mam - jeden fajniejszy z Empów (dobre to z tym klonem...)

Taa

jeśli chodzi o rysunki to szkoda, że druga część jest wykonana przez inną osobę. Okładka mi się podoba.
Pomysł ciekawy z tym klonem-robinsonem I Luke jeszcze taki "świeży" - wszystko jest dla niego takie nowe. Czekam na dwójkę.

General Skywalker

Komiks całkiem fajny, ale zdecyowanie za mało dialogów... komiks przeczytałem w niecałe 5 minut.

no, nareszcie mam :)

zdobyłem na hali w Gdańsku. całkiem fajny, a rysunki obu autorów nienajgorsze.

po

właśnie przeczytałem,i nawet nie zły.Nic tylko czekać na drugą część.

średni...

Niestety, niezbyt dobry komiks. Mój kolega z klasy który nie interesuje się SW ale oglądał większość części kiedy zobaczył Luke`a stwierdził że to nie jest Luke (czyt. rysunki kiepskie ) . Mam nadzieję że drugi "tom" będzie lepszy.

Już po

całości komiksu, acz nie sięgnałem jeszcze do wersji polskiej, poczekam na drugi tom. Nie wiem skąd się bierze ta dziwna mania u Dark Horse`a, by w Empire zmieniać rysownika. O ile w przypadku "Idiot Array" wyszlo to komiksowi na dobre, o tyle tutaj wychodzi mniej więcej na to, że zamienił stryjek siekierkę na kijek (choć rzeczy poza twarzami postaci, wyglądają w drugiej części mimo wszystko lepiej, ale sam Luke w niektórych miejscach już kompletnie Luke`a nie przypomina, a chyba nie o to chodzi w komiksie mimo wszystko bazującym na filmie).
Sam komiks mnie rozbraja pod jedną podstawową sprawą, mianowicie EU... Bo dalej sobie chłopaki z EU kopią dołki pod samym sobą. Skoro Luke w trylogii Zahna próbuje się dowiedzieć czegoś o Wojnach Klonów a niewie kompletnie nic, znaczy, że był totalnym idiotą. Dziwne, że nie zapytał się swojego komandora, który coś na ten temat pamiętał.
Sam pomysł klona, jak to pięknie określiła Kasis - Robinsona, faktycznie ciekawy, ale też nie do końca wykorzystany. Właściwie nie wiem, co tą historią chciano osiągnąć. Ale czyta się dość przyjemnie, zwłaszcza po niektórych wcześniejszych Empireach.

"Generał" Skywalker #2 w kioskach

Zaraz z rana kupiłem sobie "Generał" Skywalker #2. Uważam że jest lepszy od jedynki. Jest ciekawsza fabuła chociaż w jedynce też była niczego sobie ... I w tym nr. tylko jedna osoba rysuje - Nicola Scott.
Co wy uważacie o komiksie ?

Gienku to był żart sceniczny...

Co prawda jeszcze Polskiego wydania tego komiksu nie kupiłem ale że czytałem w wersji orginalnej to i tak skomentuje.
Pierwsze co rzuca sie w oczy to kiepskie rysunki ale jakoś to można przetrwać dzięki całkiem ciekawej fabule. Właściwie to komiks ten jaki i częśc pierwsza warto kupić jedynie dlatego że wprowadza nową, ciekawą postać.
Teraz tylko trzeba się modlić aby Mandra spełniła moją proźbę i wydała Empire #36 do 40 czyli "The Wrong Side of the War" (a jak pisza na forum, przyjżą się tej pozycji) które nie dość że mają świetną fabułę to jeszcze pojawia sie w nich ta nowa postać.

sam komiks

całkiem okejowy, ale jeśli chodzi o tłumaczenie... "Przymierze" zamiast Sojusz i "Wrócimy jak tylko będziemy to możliwe". Komiks to nie książka, takie literówki nie powinny występować. Z kolei Przymierze to nieznajomość SW, napiszę o tym na forum Mandry. JUż wkrótce powinny się ukazać na ich stronie jakieś zapowiedzi na czerwiec (na pewno będzie coś z SW)

Jeśli chodzi o Przymierze...

to jest to błąd, który mogliśmy wybaczyć TM-Semic, w czasie gdy wydawało ono "Dark Empire" - nie dość, ze pierwszy komiks SW w Polsce, to nawet ksiazki były wtedy jeszcze mocno nieliczne. Miałem szczerze mówiąc nadzieję, że wraz z wprowadzeniem forum na stronie Mandry takie błędy przestaną się pojawiać. Jak widać, nic się póki co nie zmieniło...

Przymierze?

A Pan tłumacz w ogóle oglądał film pt."Gwiezdne Wojny"?

jeśli chodzi o

mój kiosk jest nieco zacofany i niestetty nic się jeszcze nie pojawiło.
No cóż trzeba będzie czekać bo pewnie prędko się nie pojawi...

Ja dosałem go

wracając z giełdy szkół w Gdyni. Jeśli się tam (X LO w Gdyni, tuż obok miejsca tej giełdy) dostanę, nie będzie problemów z kupowaniem kolejnych komiksów Mandry, bo u mnie w Redzie - bieda

Ja byłem

w czterech kioskach i nie ma. W niedzielę pojadę do centrum i poszukam. Na pewno gdzieś się znajdzie.

Mam!

"Generał" Skywalker 2 już zakupiony. Komiks pod względem fabuły dużo bardziej rozbudowany w porównaniu do części pierwszej. Ten błąd z Wrócimy jak tylko będziemy to możliwe to po prostu niechlujstwo ze strony Mandragory. Za to Przymierze to wina tłumacza, który najwyraźniej nie oglądał żadnej części SW. Rysunki- obrzydliwe. Gorzej narysowanego Chewbacci nie widziałem. Han Solo wygląda na 15-latka, a Palpatine ma na głowie turbano-kaptur.
Moja ocena komiksu - 6/10. Głównie za postać Able i za ładne połączenie z nową trylogią.

Generał 2

KOmiks pod względem fabularnym bardzo dobry! Przewyższa zdecydowanie pierwszą część. Ale niestety, komiks to nie tylko treść, ale także rysunki... te są b. kiepskie, choć Able akurat wygląda fajnie. Podobała mi się historia Imperium przedstawiona przez Narrę. Widać że nawet w tamtym świecie nie wszyscy wszystko wiedzieli. Zaciekawiła mnie tajemnicza Jedi, która stoi na tle Gwiazdy Śmierci. Czyżby to była Mroczna Jedi z "Opowieści" wydanych kiedyś w Polsce? Bardzo mi sie podoba tekst Able`a :
"Skoro Jedi podnieśli broń przeciwko temu imperium...
... to jestem na pańskie rozkazy generale.
Niektore rysunki takie zbyt realne się wydają. Np. obrazek z twarzą oficera wywiadu rebelii trzymanego za twarz i obrazek kiedy Luke włącza miecz świetlny i mówi: ... to ne mój pierwszy raz.
No i jak zwylke musi być coś nierealnego, czyli Luke w myśliwcu porywający Able`a... To chyba tyle. Za fabułę 9, za rysunki 4.

Tak

to jest Mroczna Kobieta (Dark Woman). Najłatwiej poznać ją po rękojeści miecza. Zastanawiam isę tylko co ona tam robi? Wygląda tak jakby była ważną postacią. A chyba nigdzie poza "Opowieściami" jej nie było. Mam rację?

z moich informacji

wynika, że masz rację. Ale nie jestem wszechwiedzący Ja ją raczej poznałem po kolorze włosów i image`u

występowała też

w komiksie "Jedi - Aayla Secura".

A co do 2 części Generała, to faktycznie, treść dobra (nie wiem, plansza z rysunkiem jak Able pyta Luke`a i jego towarzysza kim są, skojarzyła mi się z filmem animowanym - w sensie, że w pierwszej części pytał kim są; w niektórych filmach rysunkowych następuje zaciemnienie i za chwilę pojawia się ta sama scena - może ktoś wie o co mi chodzi ) , rysunki takie sobie, ale to chyba dlatego, że za dużo Duursemy się naoglądałem
Nieważne, kończę

chyba

tak.
Ej to była mistrzyni Mundiego nie??

hmmm...

Poprzedni odcinek skopałem do granic możliwości, tutaj jest już naprawdę dużo lepiej, może nawet dobrze, ale jest sporo bugów które nie wybijają komiksu ponad przeciętność.

Sam Able jest fajną postacią, historia jaką opowiadają mu rebelianci jest ciekawa ale nadal ciężko uwierzyć że Klon który ma być wierny na rozkazy Kanclerza tak po prostu walczy z Imperium, a za większy autorytet uważa Jedi (dobra zabili Janga) chociaż zrozumię to jeżeli przeszedł prze te 20 lat pranie mózgu jak Jangotatt w "Spisku na Cestusie".
Śmiesznie brzmi tekst rebelianckiego dowódcy- "zaczynamy zdobywać przewagę nad Imperium" ( 8 miesięcy po BY).
Czyli mówiąc po ludzku stosują "zwycięski odwrót"- "nasze wojska zwycięsko się cofają, Imperialni w popłochu biegną za nimi".
Ale za MOCNO zboczyłem z tematu.

W 2 części jest chyba więcej tekstu, ale nie wpływa to specjalnie na jego dobry odbiór. Bo co innego można powiedzieć o fabule gdy przekartkowałem go w mniej niż 5 minut?
Tłumaczenie zawiea wciąż ogromną masę błędów.

Natomiast rysunki... mówiąc w skrócie wyglądają do d... (szturmowcy).
Osoba rysująca dała oficerowi odznaki nalężace do co najmniej Wielkiego Admirała.
Z całego zeszytu ładnie wyglądał tylko Able(bez twarzy) i ...Leia.


Ogólnie to dam 5 lub 6/10. Niech zna moją łaskę.

moje zdanie....

Moim zdaniem komiks był nawet dobry. Nie podobały mi się rysunki , które zostały kiepsko wykonane , ale za to fabuła ratuje cały komiks.

Ogólna ocena 6/10

Wreszcie dorwałem:D

No hehe nareszcie nadszedł ten dlugo oczekiwany dzien mianowicie dziś o godzinie 11:26 zkupiłem sobie nowiutkiego "Generała Skywalkera" No i muszę przyznać że fabula tego komiksu ogromnie mnie wciągnęła i ze zniecierpliwieniem oczekiwalem drugiej cześci komiksu Moje wrażenia co do komiksu są jak najbardziej pozytywne jednak rysunki były wykonane dość kiepsko zwłaszcza Palpatine mi sie nie podobal wyglądał jakby miał turban na głowie no i ta jego buźka gładziutka zero zmarszczek... Jednak fabuła nadrabia braki które powstaja gdy oglądamy same rysunki...Ogolnie twierdzę że umieszczenie zaginionego klona w komiksie to świetny pomysł A więc moja ogólna ocena brzmi 7/10

"Generał Skywalker" #2 już jest!

dlugo wyczekiwany przeze mnie drugi zeszyt komisku "general skywalker" nareszcie zostal zrzucony do sieci kolporter
polecam!

ocena

pierwszy zeszyt swietny drugi troszku slabszy jak dla mnie to za szybko sie skonczyl wolalbym zeby sie ciaglo przez np. 5 zeszytow tak jak "obsesja" ale ogolnie mozna powiedziec ze fajny komix
moja ocena (obydwu czesci) to: 8/10

komiks GS

mi tam sie niezbyt podoba, lepsza była ta jedna republika co była wydana po polsku i Obsesja.

no...

...fajnynawet pomysł, ale go zmaścili. Mogli z tego lepszą rzecz wypuścić. Rysunki raczej cienkie. wszystko ma jakieś dziwne, niewymiarowe kształty. Według mnie najfajniejsze były `Więzy krwi`. Bardzo fajnie zrobiony komiks (treść) i SUPER rysunki. Szkoda, że `Generał` taki nie był no i że tylko tyle koiksów w Polsce w ogóle wyszło

Tylko czy aż?

"Tylko tyle koiksów w Polsce w ogóle wyszło"? Bo ja wiem czy takie tylko...
Amber - 19 albumów (nie pojedyńczych zeszytów)
Egmont - 6 albómów
Mandragora - 11 zeszytów
TM-Semic - 2 albumy
Mogłoby byc lepiej ale az tak tragicznie nie jest...

Toś dowalił z grubej rureczki...

-TM-Semic - 2 albumy
- DE [6 zeszytów]
- DE II [6 zeszytów]

Egmont - 7 albómów, 11 zeszytów
- CE [jako album awczesniej zeszyty w GW K]
- CE II
- SOTE
- Złoty wiek Sith
- Upadek zakonu Sith
- 11 zeszytów z mi: X - wingi, Polowanie na Bar-Koodę, Jix agent Imperium, TPM.... itp
- TPM
- AOTC

Amber - 10 albumów
- Zam Wessel
- Jango Fett
- Dart Maul [I i II]
- HOTE [3 zeszyty]
- DSR [3 zeszyty]
- TLC [3 zeszyty]
- Ciemność [2 zeszyty]
- Opowieści
- Polowanie na Bar-Koodę [ponownie po Egmoncie]
- Związek [2 zeszyty]

Mandragora - 11 zeszytów i 1 album
- Więzy krwi
- Republika
- Obsesja [5 zeszytów i 1 album]
- T&B x2
- GS [2 zeszyty]




acha...

...jeszcze jedna rzecz do JORUUS`a. Czy przypadkiem nie wyszło 3 odcinki do DE i 3 do DE II?? a nie po 6

Tak, tak

mój błąd !! Sorry. Razem było 6 .

Re: Toś dowalił z grubej rureczki...

JORUUS napisał:

- Polowanie na Bar-Koodę [ponownie po Egmoncie]

-----------
Tzn., że Polowanie na Bar-Koodę wydane przez Amber to dokładnie ten sam komiks co wydał Egmont w tych zeszytach z różnymi komiksami??

To jest

to samo. Tylko inne tłumaczenie

acha...

dzięki!
Mam tylko pytanie do ciebie do reszty:
Które wydanie ma leszpe tłumaczenie?

sorry...

... źle to ująłem. Komiksow nawet dużo, ale chodzi mi o różnicę w ilości komiksów SW wiecie gdzie i u nas. No jasne, trudno, wiele czynników się na to składa.

Generał...

No cóż fabularnie to ten komiks genielny nie jest i jakos specjalnie niewiele wnosi, ot taka sobie hisotryjka. No i w sumie taka ją rozpatrując to całkiem przyzwoita. Swoją drogą, czy ten klon pojawił sie gdzieś później...a moze się pojawi...

Aha no i mam jeszcze jedno pytanie co do jednej Jedi, który jest w tomie drugim na środku podwójnego rysunku na dwie kartki przedstawiającego sumarycznie wydarzenia od TPM. Ciekawi mnie kto nim był, bo jakos skojarzycnie mogę...wygląda mi na ładną panienkę ta Jedi No i ma ceikawą rękojesć mieczyka

Niech

cię rysunek nie zwodzi. To chyba tylko Dark Women, była nauczycielka Ki Adi Mundiego (co także świadczy o jej wieku ;P)

komiks niestety cienki (i bynajmniej nie chodzi mi o jego grubość). Fabuła może być, ale całość zbytnio przypomina marną kreskówkę z fox kids. Najbardziej załamała mnie scena w której Luke "podbiera" sztórmowca klona X-wingiem. Szczerze mówiąc było to nawet zabawne Komiks nie najgorszy ale na mój gust mógłby być lepszy.

Fabuła wnosi... nowe meble...

Ależ ta fabuła wnosi całkiem sporo, własnie tego klona który pojawia się w późniejszych Empire`ach.

Dokładnie

jest tak jak piszesz drogi anorze .

Dodam tylko od siebie tyle że gdyby komiks ten został wydany w całośći [i ci którzy czekali aby przeczytać go na raz stracili ] byłby już kompletną klapą, bo mimo wszystko 1 kończy się bardzo interesująco, niestety o 2 już tego powiedzieć nie można...

masz racje

Nie brałem tego tak pod uwagę, ale rzeczywiście, o ile po pierwszej części można miec jakies nadzieje, to druga jest już zupełną płycizną... Także to chyba jeden z niewielu komiksów któremu podzielenie wyszło na dobre

I niestety

obawiam się , ze takich komiksów będzie coraz więcej. Bo kazdy będzie miał ochotę stworzyć coś, co łączyło by obydwie trylogie...

troche

mnie rozczarowała druga część,tak jakby autorom zabrakło pomysłu na jakąś ciekawą fabułe,ogólnie komiks przeciętny ,żeby nie powiedzieć słaby.

Komiks był jaki był

Bez rewelacji. Nie poczułem się wdeptany w ziemię. Można było z pomysłu wyciągnąć więcej.

Na uwagę zasługują 2 debilizmy. Wspomniane już zgarnięcie Able`a X-Wingiem, oraz fakt, że Skywalker ponownie przebiera się za Szturmowca, tylko, że tym razem nikt nie zauważa, że jest on "a little short for a Stormtrooper". Ciekawe, że pomija się w tym komiksie film.

Poza tym Luke znowu wychodzi na debila, który nie potrafi złożyć zdania. Na uwagę zasługuje kilka smaczków, nawiązań do serii Republic (Dark Woman w rozkładówce... Ale co ona tam robi?)... No i dialog "kto był twoim ostatnim dowódcą, żołnierzu...

- Generał Shaak Ti"

Komiks z cyklu tych sympatycznych, acz nie rewelacyjnych. Czyta się go przyjemnie, pozostaje jednak pewien niedosyt i rozczarowanie. Można było z tego pomysłu wykręcić o wieeeeeele więcej.

Co do Luke`a...

...to w tym okresie ma jeszcze prawo być debilem, jeśli dobrze sobie sklejam chronologię, to właśnie jest na etapie rozwoju psychiki, znanym nam z "Vader`s Quest" i "Spotkania na Mimban". Chociaż z tym wzrostem to rzeczywiście burak; może miał odpowiednie wkładki do butów?
Zaś codo zgarnięcia Able`a, to jest to pomysł z gatunku strącania przez Anakina bzykaczy za pomocą skrzydła... skoro wtedy przeszło, to i ten manewr można przyjąć do wiadomości... chociaż ja też patrzyłem na to z mieszanymi uczuciami.

Generał Skywalker

faktycznie mogło być lepiej i ciekawiej. Poszli po najmniejszej lini oporu.
Też się zastanawiałam kim jest ta kobieta, teraz już wiem. Podoba mi się jej rękojeść.
Ale chociaż tekstu było więcej niż w pierwszej części

Racja

Faktycznie Ulv, długo zastanawiałem się co tak mnie drażni w tym komiksie. Z początku myślałem że chodzi tylko o rysunki i tandetną fabułę, ale ty mnie uświadomiłeś. Ponownie nasi starwarsowi autorzy robią z luke`a idiotę. Czemu on wszędzie w eu jest takim głupkiem? Jak można zepsuć taką postać. Syn wybrańca, ostatni jedi, jedyna i ostatnia nadzieja republiki, jedyny który zdołała pokonać vadera i stanie się najpotężniejszym jedi w historii- jest przygłupem. Z początku to bylo zabawne, ale po jakimś czasie zaczyna się robić monotonne i denerwujące. Może i w ANH rzeczywiście robił takie wrażenie, ale po tych wszystkich przeżyciach (a zwłaszcza po śmierci kenobiego i biggsa) całkowicie się zmienił. Czemu autorzy tego niedostrzegają?

question

w antykwariacie 2 zeszyty z generała sky-guy kosztują razem 5 zł. Opłaca się??

-

Moim zdaniem "Generała Skywalkera" opłaca się brać tylko za darmo. Ale jak chcesz mieć do kolekcji to bierz za to 5zł, ale ostrzegam przed czytaniem

...

sprawdz na allegro po ile chodzą... a nawet gdyby róznica wynosiłaby 1zł-2zł to chyba nie szkoda ci 5 zetek nie?

qwerty

W Poznaniu oba zeszyty złoty czterdzieści...

hmm

chyba nie bo widziałem gdzieś na jakimś "Kiermaszu Taniej Książki" w cenie 50gr za jeden zeszyt ...

-

Masz na myśli te "Festiwale tanich książek" nad morzem? Ja pamiętam, że na jednym takim w wakacje (wracałem z Trzęsacza przez Dziwnów ) widziałem chyba oba ze4szyty i rzeczywiście były po pół złocisza. Ale wtedy już miałem prawie wszystkie SW mandragory i kupiłem tylko "Żelazną pięść". xP

hmm

tak właśnie o te festiwale mi chodzi ja tam kupiłem dwa ostatnie numery "Gwiezdne wojny - Komiks" chyba za 2 zł za jeden numer ...

-

A ja pamiętam, że w 2007 kupiłem "Zjawę z Tatooine", "Atak klonów", "Opowieści z Pąłacu Jabby" i "Ryzyko Wedge`a", czyli moją 5., 2., 4. i 3. książkę z SW W sumie jak tak patrzę, to miałem małego farta, bo teraz kupić to w normalnych cenach... (tylko z Ryzykiem nie byłoby problemu)

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.