Łotr 1

Joe Johnston chce nakręcić spin-off Gwiezdnych Wojen

Stopklatka.pl

Na łamach serwisu Stopklatka.pl pojawiła się informacja, dotycząca spin-offu Gwiezdnych Wojen oraz osoby Joe Johnstona.

Promując swój najnowszy film zatytułowany "Captain America: Pierwsze starcie" reżyser Joe Johnston został spytany o swojego mentora George'a Lucasa . W odpowiedzi poznaliśmy ciekawą informację. Okazuje się bowiem, że reżyser namawia Lucasa do nakręcenia spin-offa "Gwiezdnych wojen" .

”Próbuję nakłonić George'a do nakręcenia filmu, którego bohaterem będzie Boba Fett. Chciałbym to wyreżyserować” - mówi Johnston, który na swoim koncie ma też "Jurassic Park III" oraz "Wilkołaka" .

Joe Johnston zna Lucasa od lat bo to u boku twórcy "Gwiezdnych wojen" stawiał pierwsze kroki w przemyśle filmowym. Johnston był jednym z twórców efektów specjalnych do klasycznej trylogii. To on projektował i tworzył bardzo znane elementy filmowego uniwersum: kilka najbardziej znanych pojazdów jak Sokół Milenium, X-Wing i Y-Wing oraz postaci Yody, Ewoków czy właśnie Boby Fetta.



Tagi: Boba Fett (komiksy) (14) Boba Fett (seria książek) (15) Joe Johnston (44)

Komentarze (27)

dla mnie to najlepszy pomysł na film

Boba Fett - na zewnątrz twardziel, pod zbroją filozof. Coś przypominającego wiedźmina Geralta, nie? Coś mi się zdaje, że to byłby znakomity film. W końcu coś dziejącego się po Zemście Sithów. Mogą zrobić fajny film o tym, jak mały Boba wyrasta na wielkiego łowcę nagród, by przejmująco "zginąć" na końcu... tylko najpierw niech trochę poczytają reżyserzy o historii Boby na Ossusie...

Sam jestem zaskoczony jak bardzo mi sie ten pomysl spodobal. Co prawda Johnston najlepszym Rezyserem nie jest duzo lepszy niz na przyklad Kevin Smith ktory jest tez takim lizedupa Lucasa.

i jeszcze jedno - reżyseria gra jednak mniejszą rolę niż dobry scenariusz. Kiepskiego scenariusza nic nie uratuje, dobry scenariusz kiepską reżyserię wyciągnie:)

Boba Fett, który na zewnątrz nadal jest twardzielem, ale ma swoje przemyślenia to świetna postać. Rozwinięcie jej w filmie będącego ekranizacją trylogii Łowców Nagród może być naprawdę dobre:)

Dobra wiadomość. Również uważam, że przyszłością SW mogą być tego typu pojedyncze filmy o najróżniejszych bohaterach (nawet niekoniecznie tych z 6 epizodów).

Nieźle ... :) Jestem przeciwny 3ciej Trylogii, ale takie coś ? Czemu nie :) Mnie to się marzy ekranizacja Pukntu Przełomu :D Ale to nie możliwe :P

Dobry retcon z wywaleniem połowy biografii z pewnością Bobie wyszedłby na zdrowie. Niestety klona i tak nie ruszą. :(

Ciekawe co z tego wyniknie:)

Lepiej niech Joe Johnston zostawi to w spokoju.

Na pewno byłoby to lepsze od "epizodu VII" czy czegoś w tym stylu.

Gdyby jeszcze zaangażowany został Temuera Morrison to może całość miałaby rację bytu, ale wydaje mi się, że film o Bobie pozostanie jedynie w fazie luźnych zapowiedzi.

@Teesel: Powiem Ci, że jego osoba została już tak spieprzona, że bardziej już nie można. Karen zrobiła z niego dobrego wujka, a Filoni maminsynka. Nic już się nie zostało z Mando ukazanego w OT. Dlatego powiem, że taki film byłby szansą na przywrócenie mu dobrego imienia. Dlatego jestem na tak.

Jeżeli Johnson podpisze umowę, że jeśli skopie postać Fetta, to zostanie powieszony, to mogę się na to zgodzić :D

Przygody o Bobie Fetcie. To by była chyba porażka lepiej byłoby nakręcić te 3 części do których jest już scenariusz zrobiony przez Lucasa. O Luke'u i rodzinie Solo bo na początku w książkach jest opisane wszystkie 9 epizodów.

Czemu nie, tylko oby ten film nie miał poziomu Jurassic Park III.

całkiem niezłe filmy robi i zna się na SW, jestem za

This is a work a wookie!

Eh, to byłoby świetne. :) Jestem za.

I have a bad feeling about this...

Myślę, że przyszłością Gwiezdnych Wojen w kinach są właśnie takie filmy jednostrzałowe - mające pełno smaczków i nawiązań. To oczywiście alternatywa do serialu aktorskiego.

The Rocketeer był bardzo dobry :)
Kochanie zmniejszyłem dzieciaki oraz Jumanji w miare dobre :)
Jeśli Kapitan Ameryka będzie również udany (na co licze :) ) to nie obrazilbym sie spin-offem z Boba Fettem w roli glownej :)
Ale skoro Spielbergowi GL nie chcial dac rezyserowac Nowej Trylogii, to czy Johnston bedzie mogl sie pobawic w piaskownicy Lucasa? ;)

A ja namawiałem rodziców, żeby sprzedali dom i żebyśmy wyjechali na Bahamy.

Nie wiem, "JP3" był średni, a "Wilkołak" okazał się klapą, więc raczej kogoś innego bym widział na stołku reżysera. Jednak po głębszym namyśle, nie miałbym nic przeciwko nowemu filmowi, nawet od Johnstona.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Łotr 1"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.