TWÓJ KOKPIT
0

Różne

Jak radzić sobie z rozbudowanym kanonem?

2012-09-10 17:11:36

Pablo Hidalgo (autor The Essential Readers Companion i wieloletni redaktor oficjalnej, a teraz Brand Manager marki Star Wars) postanowił udzielić kilku rad kolegom po fachu, którzy podobnie jak on zajmują się markami i światami, tworzonymi przez wielu autorów. Owszem problemem tam zawsze jest kanon. Pablo ma trzy podstawowe rady.

1. Elastyczność

Wg Pablo kanon i jego spójność to niestety miecz obosieczny dla twórców. Z jednej strony daje możliwość zwiększenia autentyczności uniwersum, z drugiej staje się paralizatorem dla opowiadanych historii. Dobry przykład to znalezienie odpowiedniego miejsca w chronologii by napisać dobrą opowieść o Luke’u Skywalkerze czy Hanie Solo, gdy istniejące źródła mówią wyraźnie, że oni byli w tym czasie w takiej i takiej lokalizacji.

Z drugiej strony, Lucasfilm stara się, by różne opowieści innych autorów, czy licencjonobiorców, nie wspominając o mediach, nie nakładały się za bardzo.

Wszyscy się zgadzają, że potrzebna jest pewna doza elastyczności. Wszystko też zależy od licencji poetyckiej, nie można wiązać autorowi rąk. Trzeba mu dać rozwinąć skrzydła i rozbudować historię, a potem poprawić i powiązać ją retroaktywnie. Zawsze też rozważa się czy kanoniczność obu „kłócących” się historii jest identyczna i czy można wyrzucić takie elementy, które się gryzą z inną opowieścią.

2. Unikanie prawd absolutnych

Niestety każdy autor, chce zostawić swój ślad w "Gwiezdnych Wojnach", najczęściej przez jakiś przepakowany szwarccharakter lub niesamowite zagrożenie. Ale z drugiej strony nie może być tak, że każde zagrożenie będzie większe i większe od poprzednich. To byłaby samonakręcająca się spirala, bo jeden autor stworzyłby coś strasznego i niebezpiecznego, a następny próbowałby go przebić. Zdaniem Hidalgo trzeba unikać takiej konkurencji. Lepiej jest pozwolić czytelnikowi samemu zdecydować, który przeciwnik był straszniejszy i mroczniejszy.

3. Opowieść nie może wynikać z kanonu

Zdaniem Pablo złym punktem początkowym tworzenia każdej historii jest patrzenie na kanon. By stworzyć fascynującą opowieść, trzeba się wpierw właśnie na niej skupić, a nie oglądać na to, co zbudowali inni. Jeśli zaproponowana historia wymaga zmian w kanonie, trzeba zastanowić się, czy jest ona wystarczająco dobra. Owszem tu zawsze jest miejsce na artystyczną debatę, ale zgodność z kanonem, nie jest dobrym punktem startowym. Wręcz przeciwnie, jeśli przyćmiewa historię, to mamy problem.
TAGI: Pablo Hidalgo (321)

KOMENTARZE (16)

  • Lekt Ridan II2012-09-18 07:50:54

    Burzol: >"continuity" - proponuję użyć następującego nowosłowa - "kontynualność".

  • SW-Yogurt2012-09-11 15:23:47

    IMHO on ma rację, że kanon nie jest dobrym _punktem_wyjścia_. Bo trzeba uwzględnić całą wypowiedź. Zwłaszcza uwagę o jakości.
    Problemem jest to, że zmieniają kanon dla kiepskich historii, których jedyną zaletą jest efekt WOW dla małoletnich lub "bo tak chcę" z przełożeniem na Lucasa.

  • Tremayne2012-09-11 06:51:28

    oni sobie .nie. radzą.

  • BJK2012-09-11 06:01:34

    Piett, przecież powstają historie, gdzie nie ma żadnego z tych duetów (o ile trio Han-Leia-Luke można nazwać duetem:P) jak chociażby seria komadosów Republiki/Imperium. Szkoda tylko że zabili tę serię, by TCW było zgodne z wizją autora:/

  • Piett2012-09-10 23:14:14

    Żeby napisać fajną historię nie trzeba na siłę wykorzystywać filmowych postaci. W Galaktyce liczącej niezliczone ilości istot jest możliwe coś innego niż do znudzenia duety takie jak Anakin-Obi czy Han-Luke-Leia. To jest podstawowy problem twórców - strach przed zrobieniem czegoś nowego w istniejącym już świecie o ustalonej historii głównej.

  • Qui-gonpl2012-09-10 22:06:58

    "zgodność z kanonem, nie jest dobrym punktem startowym"? Kanon to świętość i nawet Lucas i spółka nie powinni w nim mieszać, jak to robią w TCW. Co za herezja!

  • Mistrz Seller2012-09-10 21:29:58

    "Zdaniem Pablo złym punktem początkowym tworzenia każdej historii jest patrzenie na kanon."
    Bzdura. Przecież w kanonie jest tyle postaci, czy wspomnianych wydarzeń, które mogą być materiałem na świetną historie. Weźmy pierwszego Dartha Bane'a z której historia wzięła się z krótkiej wzmianki o nim w książce TPM i komiksu.
    Oczywiście czasem sztywne trzymanie się kanonu może być problematyczne, ale nie przesadzajmy.

  • darth_numbers2012-09-10 21:26:40

    Oj chyba ktos chce Was koledzy na reboot przygotowac...

  • Burzol2012-09-10 21:15:31

    A ponadto: retcon nie oznacza niczego złego. Żaden "bałagan" nie proawdził do restartu DC, tylko biznes. Dobra opowieść jest ważniejsza od zgodności ze źródłem sprzed 30 lat (chyba, że to animowany serial droids :P).

    No i najważniejsze: gdzie dwóch Polaków tam trzy wikipedie (jak mawia Misiek), a gdzie setki książek i komiksów i innych tworów, tam "continuity" (chyba pora na opracowanie polskiej wersji tego słowa) musi być rozciągliwy, żeby można było pisać co tylko się chce.

  • smajlush2012-09-10 20:59:54

    A potem mamy retcon na retconie, kupę "wspaniałych" historii (jak TCW) i burdel taki jak teraz. A w pełni kanoniczne i świetne powieści jak Plaugeis też jjakoś da się tworzyć...

  • Nestor2012-09-10 20:13:29

    Na pohybel hejterom!

  • Wolf Sazen2012-09-10 19:24:27

    A potem powstaje taki bałagan jak w DC i trzeba robić restart...

  • Lord Bart2012-09-10 18:38:03

    Z dedykacją dla wszystkich odpowiedzialnych za to... za co teraz są odpowiedzialni
    http://youtu.be/0KeB2SjubmU

    ...

  • Alex Wolf2012-09-10 17:48:04

    więc wszystko jasne dlaczego jest taki burdel ze zgodnością w uniwersum

  • Qel Asim2012-09-10 17:34:54

    "zgodność z kanonem, nie jest dobrym punktem startowym"

    Już gościa lubię :)

  • komix2012-09-10 17:29:52

    Opowieść nie może wynikać z kanonu? Aha to ja rozumiem, że kolejne opowieści będą po prostu retconowały poprzednie retcony. Nie tędy droga mój panie....

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..