Świat Filmu

Cała prawda o Prime Focus

Przy reklamach „Mrocznego widma 3D” pojawiła się w napisach jedna dotychczas mało znana, technologiczna firma - Prime Focus. I choć same Gwiezdne Wojny nie są dla nich aż tak wielkim wyzwaniem, to jednak dopiero teraz wypływają na wielkie wody. Czym dokładnie jest Prime Focus? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza Indian Times.

Prime Focus to kompania z Mumbaju, która zajmuje sięefektami specjalnymi oraz konwersją filmów na 3D. Znana stała się dopiero teraz, głównie dzięki wspomnieniu jej na plakatach „Mrocznego widma”, czwartego filmu z popularnej (jednocześnie pierwszego chronologicznie), kosmicznej opery, a jednocześnie pierwszego z serii tych filmów, które trafiają ponownie na ekrany, tym razem w 3D.

I choć Lucas musi jeszcze poczekać z premierą filmu do lutego, już podpisano kontrakt na konwersję pozostałych pięciu epizodów. Jednak to nie kontrakt jest największym osiągnięciem dla tej firmy, a właśnie to, że jej nazwa stanie się rozpoznawalna. To olbrzymi sukces indyjskiej kompanii, która od kwietnia zarobiła już ok. 50 milionów USD na konwersjach filmów. Ich lista robi wrażenie: Immortals, Harry Potter, Transformers, Shrek czy nawet „PodróżWędrowca do Świtu”. Typowa konwersja obrazu z 2D do 3D kosztuje koło 8-12 milionów USD.

Teraz przestaną być tylko mało znaczącym podwykonawcą. Hindusi trochę lepiej kojarzą tę firmę, głównie dzięki konwersji na 3D filmu „Ra. One”z popularnym aktorem Shah Rukh Khanem.

Zarząd firmy chwali się, że mają już zamówienia na 36 kolejnych miesięcy, warte 90 milionów USD. W dodatku wszystkie te filmy, które mają skonwertować do 3D, to wcale nie są nowości, każdy z nich miał już swojąpremierę.

- Większość pracy wykonujemy w Indiach, tu koszty robocizny są dużo niższe. - Mówi Nishant Fadia, odpowiedzialny za finanse.

Ale firma ma swoje biura i laboratoria także poza Mumbajem, przede wszystkim w Los Angeles i Londynie.Wraz ze wzrostem rozpoznawalności i zainteresowania firmą muszą iść także inwestycje. Prime Focus zaczęła sięgwałtownie rozwijać w ciągu ostatnich dwóch lat, głównie dzięki opatentowaniu technologii ViewD, która pozwala automatyzować część procesu konwersji z 2D do 3D. To zaoszczędza mnóstwo czasu. Jednak, by klienci nie czekali w kolejce zbyt długo, firma otworzyła nowy zakład w Czandigarh w Indiach.

W roku 2007 Prime Focus wykupiło inną firmę, Frantic Films VFX, która dała im podstawy technologii 3D. Rozwijając ją, pomogli między innymi w powstawaniu Avatara (jako jeden z wielu podwykonawców). Obecnie Prime Focus jest tańsze średnio o 30-40% od swoich konkurentów na innych rynkach. Teraz 40% przychodu firmy przynoszą właśnie konwersje 3D. Nadal głównym źródłem dochodu firmy są efekty specjalne i postprodukcja, choć głównie na rynek indyjski, acz i to powoli się zmienia. Dlatego zależy im tak bardzo na promowaniu swojej marki. Sam Fadia szacuje jednak, że w najbliższej przyszłości czeka ich dalszy wzrost znaczenia konwersji. Prawdopodobnie o kolejne 30% w ogólnym bilansie rachunków. Obecnie pracują nad trzema filmami w tym dwoma Hollywoodzkimi.

Jednak to nie filmy w 3D są rynkiem o którym marzy Prime Focus, a telewizja.

- Telewizja 3D robi się coraz popularniejsza na Zachodzie -mówi Fadia. - To będzie duży rynek.
I w nim właśnie upatrują swoją szansę. Dlatego tak bardzo zależy im by stać się rozpoznawalną na całym świecie marką.



Tagi: 3D (143) Epizod I: Mroczne widmo (541) Prime Focus (10)

Komentarze (0)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.