Przebudzenie Mocy

Ujawniono kamerę Epizodu VII

Disney nas nie rozpieszcza, jeśli chodzi o informacje. W tym tygodniu w Las Vegas odbyły się prezentacje najważniejszych producentów i dystrybutorów filmowych, CinemaCon 2014. Prezentację Disneya prowadził Alan Horn, jednak nie tylko nie powiedział kompletnie nic nowego, lecz także przyznał, że jeśli chodzi o produkty Lucasfilmu, to jeszcze jest za wcześnie, by mogli cokolwiek ujawnić.

Tymczasem Andrew Bikichky na swoim Twitterze wrzucił zdjęcia kamer, które będą użyte do produkcji Epizodu VII. Andrew jest ich operatorem i pracuje w działach zajmujących się elektryką przy produkcji filmów i seriali. Jednak ciekawe jest to, że kamery dostały swoje unikalne nazwy. Kamera A nazwana została „Gwiazdą Śmierci”, a kamera B „Sokołem Millennium”. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami są to kamery nagrywające film na taśmę 35mm, obie wyprodukowane przez Panavision.







Dalej niestety mamy plotki aktorskie. Sam Witwer, którego kojarzymy z „The Force Unleashed” (Galen Marek) czy z głosu Maula w „Wojnach klonów”, przyznał, że ubiegał się o rolę do Epizodu VII, niestety dla niego samego, rola ta została przepisana przy zmianach scenariusza, więc aktor został na lodzie.

Denis Lawson, czyli Wedge Antilles, natomiast należy do niewielkiej grupy aktorów, którzy nie są zainteresowani powrotem do sagi. On jak sam twierdzi, już grał w „Gwiezdnych Wojnach” w 1976 i temat go już nie interesuje.

Za to wypłynęła bardzo ciekawa informacja związana z Peterem Mayhew (Chewbacca), który, wydawało się, że ze względu na stan zdrowia nie wróci na plan. Chyba jednak wydobrzał. Na razie potwierdzenia nie ma, ale aktor odwołał swoją obecność na konwencie Comicpalooza, gdyż w tym roku ma w planach kręcenie filmu. Jakiego? Nie podano, ale sugestie nasuwają się same.

Dominic Monaghan, który już parę razy był wspominany przy okazji plotek, gdyż mocno lobbował, by wystąpić w nowym filmie, tym razem powołał się na swoją przyjaźń z J.J. Abramsem i stwierdził, iż reżyser do głównych ról dobierze sobie raczej nieznanych szerokiej publiczności aktorów. Możemy spodziewać się niespodzianek.

Za to już wiemy, co będzie robić Carrie Fisher w Londynie. Otóż poza wiadomym filmem, przez pół roku będzie też mieć własne przedstawienia, więc pojawia się w towarzystwie teatralnym, więc stała się łatwym kąskiem dla dziennikarzy. Przy tej okazji Carrie zapytano o Epizod VII, a jej jak to zwykle bywa coś się wyrwało. Pytanie dotyczyło jej powrotu w następnej części. Wpierw powiedziała, że nie wie, że w niej jest, a potem stwierdziła, że nie powinna o tym rozmawiać i to zdanie urwała. Następnie prosiła o niezadawanie takich pytań.

Serwis Star Wars 7 News ma też kolejne rewelacje na temat scenariusza. Według nich, pomimo zmian, zarówno scenariusz Arndta jak i Abramsa i Kasdana, ale wszystkie te zmiany są raczej kosmetyczne i dopracowują szczegóły. Scenariusz wciąż bazuje na pierwotnym pomyśle Lucasa. Natomiast trochę zmieniono sam opis postaci, zwłaszcza fizyczny. Dlatego ostateczny casting do głównych ról był otwarty na osoby wszystkich ras, nie tylko białej. Więc nie można wykluczyć, że czarny aktor będzie grał syna Luke’a Skywalkera. Podobno są przygotowane różne wersje historii nowych postaci, które zostaną dopasowane już po wyborze aktora/aktorki, bez większego wpływu na scenariusz. W przypadku syna Luke’a jedną z takich furtek jest adopcja. Źródło tych informacji zauważa też, że większość wymienianych póki co aktorów, do głównych ról, jest starsza niż bohaterowie, których mieliby grać.

I jeszcze nasz dobry znajomy Ali Arikan, który nie raz twierdził, że wie coś na temat Epizodu VII (weryfikacja najczęściej negatywna, gdy spojrzy się na szczegóły), znów ma newsa. Według niego w Pinewood wymieniono szyby na odblaskowe, tak by nikt nie mógł podejrzeć, co będzie kręcić Lucasfilm. Jak zwykle tak i tym razem, łatwo tej informacji sprawdzić się nie da.

Na koniec, jak to z plotkami bywa, póki nie zostaną potwierdzone, należy traktować je z rezerwą.



Tagi: Carrie Fisher (300) Denis Lawson (11) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (755) George Lucas (907) J. J. Abrams (396) Lawrence Kasdan (137) Lucasfilm (468) Michael Arndt (52) Peter Mayhew (90) Sam Witwer (55)

Komentarze (30)

Zajrzałem tu przez przypadek po roku czasu i jestem w szoku. Poziom niektórych poniższych komentarzy jest dnem dna i świadczy albo o bardzo wysublimowanym trollingu, albo o przeraźliwej głupocie ich autorów.

Mój pogląd na polityczną poprawność i te cyrki z murzynami:
http://erectuswalksamongst.us/

Jedynym pocieszeniem jest to, że czarni w filmach często giną jako pierwsi

Co do czarnego Skywalkera, to pamiętajmy jaki jutro jest dzień :-D

ejejejej, jest trochę świetnych ciemnoskórych aktorów, jak np Idris Elba, którzy nawet przy słabym scenariuszu stanowiliby wartość dodaną dla filmu. Więc, na lamenty o rzekomej poprawności politycznej trzeba zaczekać - nawet nie do ogłoszenia obsady, tylko do zobaczenia produkcji i oceny postaci.

Rasizmem jest wstawianie na siłę aktora do filmu, tylko dlatego, że jest czarny.

Jaki macie problem z faktem, że syn Luke`a (albo adoptowany, albo pochodzący ze związku z czarną kobietą) miałby być czarny? POMIJAJĄC oczywisty fakt skasowania części kanonu - bo to temat na zupełnie inną dyskusję?

Nie cierpię osób politycznie poprawnych i daleko jestem od pouczania kogokolwiek co jest dobre a co złe, ale niektóre komentarze są na poziomie wręcz żenującym. Tzn. że co, generalnie nikt nie uważa się tutaj za rasistę, wiwat wolność, swoboda i nowoczesność, ale jak "czarnuch" będzie miał główną rolę w Star Wars to tolerancja się kończy a zaczyna niesmak? Main character musi być wzorowo "aryjski" aby zadowolić wasze gusta, bo w końcu "wcześniej tak nie było"?

I kończąc, absolutnie wątpię aby w przypadku romansu Abrams-Star Wars chodziło o jakąkolwiek poprawność polityczną - tak coby uprzedzić komentarze poniektórych krzykaczy.

Czarny Skywalker? Serio? I dlaczego J.J. nie kręci cyfrowymi kamerami? :/

Czarny Skywalker? Anakin się w grobie przewraca...

Tylko, ze wiecie, ze Czarny+Bialy = Mulat... :P?

Czarny Skywalker? Serio? A co do Chewiego to powinien się pojawić w filmie, a następnie zginąć w którejś części. Tak by było chyba najlepiej.

Chewie jak najbardziej powinien wystąpić i to najlepiej w całej trylogii a nie tylko w Ep.7. A na koniec powinien zginąć, jego śmierć w filmie, na pewno byłaby bardziej epicka niż w obojętnie jakiej książce czy komiksie. I to jest oczywiste, tak samo jak to że jeżeli Disney traktuje SW poważnie, jako markę w której można nakręcić wspaniały, wysoko dochodowy film, to muszą się trzymać jakiegoś kanonu i nie chodzi tu o kanon EU, tylko o kanon filmowy, także syn Luke`a nie może być czarny, to byłoby zbyt kontrowersyjne posunięcie, wyobrażacie sobie co by na to powiedzieli, krytycy filmowi, widzowie i my, fani? To mogłoby dla Disneya źle się skończyć.

Ale ludzie sie czepiaja do tych kolorow skory...

Disney nas nie oszczędza...

Może Mara będzie murzynką?:) Nieobecność Chewiego byłaby bardzo niewygodna, w końcu sympatycy nieznający EU będą oczekiwali, że odwieczny kompan Hana się pojawi. Dlatego nie ma co się łudzić.

Nareszcie konkretne oficjalne wieści!

Luke i Mara jak Brad i Angelina xD Nie no, serio to trochę się boję.

ale żal... będą codziennie wypuszczali po jakieś fotce na tłicie a na samym końcu film będzie kaszaną. Super.

Czarny syn Luke`a XD
A jeżeli chodzi o Chewbacce to on dla mnie ciągle żyje, nie obchodzi mnie to czy zginął, ma być w EVII!

Swoją drogą- czy oni nie wiedzą co spotkało każdą GŚ? :P

Chewie nie żyje nie wskrzeszajmy zmarłych ;) Głupkowaty to najwyżej ty sam jesteś numbers.

Właśnie! Chewie nigdzie nie zginął. Precz z tym głupkowatym EU.

W którym filmowym epizodzie Chewie zginął? W Powrocie Jedi? Nie? Książkowe Wektory Pierwsze, drugie i ostatnie mnie nie ruszają. Niech zginie te EU, przynajmniej cała ta część po 6 filmie. Myk!

Proponuje doczytać tekst do końca(ze zrozumieniem mam nadzieję) i wtedy dopiero zamieścić swój komentarz do tego :)

Czarny syn Luke`a...

Kamery... eh, no naprawdę super news. I to nie jest żaden hejt. Ponadto tez uważam, że Chewie powinien zostać martwy (chyba, że zamierzają w filmie go uśmiercić), a co do czarnego syna Luke`a - dobrze, że to wciąż plotka, nie żebym był rasistą, ale serio? Od kiedy biali rodzą czarnych (nie chodzi mi tu o mulatów). Konkrety dawajcie, a nie plotki i oczywistości o kamerach...

Czarny syn Luke`a...
Nie dziękuję, jak takie coś będzie, to sobie oglądajcie te SW sami.

Błagam, Chewie powinien pozostac martwy...

"...według nich, pomimo zmian, zarówno scenariusz Arndta jak i Abramsa i Kasdana, ale wszystkie te zmiany są raczej kosmetyczne i dopracowują szczegóły"- a co to zdanie znaczyć miało..?

Swoją drogą te rewelacje, znaczy się, że pierw wybiorą sobie aktora a potem dopiszą jego postaci historię- trochę dziwne, trochę straszne.

Fajne te kamery są. :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.