Książki

SDCC 2014: Zapowiedziano nową książkę o Asajj Ventress i Vosie

StarWars.com

Wczoraj w nocy na San Diego Comic Con odbył się panel Star Wars poświęcony książce „A New Dawn”, która będzie pierwszą książką w nowej kanonicznej historii Gwiezdnych Wojen. Na panelu pojawili się: autor John Jackson Miller, redaktorka Del Rey Shelly Shapiro, redaktorka Luasfilm Jennifer Heddle, przedstawiciel Grupy Opowieści Lucafilm Pablo Hidalgo, reżyser i producent Star Wars Rebels Dave Filoni. Panel poprowadziła aktorka, która okazała się być wielką fanką Gwiezdnych Wojen, Vanessa Marshall, wcielająca się w rolę Hery w Star Wars Rebels,



Na temat „A New Dawn” dowiedzieliśmy się, że książka skupia się na rozwijaniu głównych Kanana i Hery, których początki nie zostaną przedstawione w animowanych „Rebels”: opracowaliśmy dość szczegółowe tła bohaterów…ale w „Rebeliantach” nie pokażemy wspomnień. Dzięki książkom możemy je pokazać - wyjaśnił Hidalgo. Miller wyjaśnił, że Kanan, w przeciwieństwie do Obi-Wana, nie ma żadnej misji, to czyni go unikalnym. „Nie ma mistrza, nie ma przyszłości, nic go nie obchodzi.” Książka pokazuje jak pojawienie się Hery w jego życiu poprowadziło go do bohatera, którym jest w pierwszym akcie „Star Wars Rebels”. Książka skupia się też na wyjaśnieniu jak to się stało, że Imperium stało się tak potężne. Wizja Imperium została opracowana wspólnie przez Story Group, w oparciu i rozwinięciu o oryginalne pomysły Georga Lucasa. Dla Vanessy Marshall książka jest świetną pomocą, żeby lepiej zrozumieć i wczuć się w rolę Hery. Shelly Shapiro dodała, że współpraca między oddziałami Lucasfilm, jaka zaszła przy pracy nad „A New Dawn” będzie wyznacznikiem sposobów pracy nad następnymi tytułami. Wszystkie części Lucasfilm będą starały się opowiedzieć tą samą historie z różnych stron, razem będą tworzyć jedną spójną całość.

Na pytanie o nazwanie EU Legendami Shapiro odpowiedziała: „Nie chcieliśmy, żeby to wszystko zniknęło, chcieliśmy podkreślić, że wciąż uwielbiamy te historie, że ich wpływ był ogromny, że to opowieści, które wciąż coś znaczą”. Filoni dodał, że miał świadomość, że praca przy Wojnach Klonów oznaczać będzie wiele konfliktów z kanonem, ale wciąż starali się nawiązywać do EU, kiedy tylko mogli. Słowo Legendy zostało wybrane celowo, bo ma podkreślić, że w tych opowieściach wciąż jest ziarno prawdy, ciągle coś znaczą, nawet jeśli oficjalnie się nie wydarzyły. Pablo Hidalgo dodał, że kanoniczność nie powinna być kluczem oceny, to, że coś nie jest kanoniczne, nie czyni go bezwartościowym.

Pod koniec panelu ogłoszono nową książkę: powieść o Asajj Ventress i Quinlanie Vosie, autorstwa Christie Golden. Dave Filoni wytłumaczył, że George Lucas miał zaplanowanych jeszcze wiele historii do animowanych „Wojen Klonów”, część z nich wykorzystano w komiksie „Son of Dathomir”, a gotowe scenariusze odcinków o Asajj Ventress posłużą za podstawy w nowej książce. Książka nie ma być skierowana dla dzieci, będzie zawierała więcej tematów, na które serial animowany nie mógł sobie pozwolić.



Temat na forum



Tagi: Christopher Golden (3) Comic Con (158) Dave Filoni (365) Jennifer Heddle (32) John Jackson Miller (172) Pablo Hidalgo (288) Shelly Shapiro (29)

Komentarze (25)

mam nadzieje że nowe książki nie będą pisane pod dzieci jak deklarują autorzy, a mogli by puścić jeszcze jakieś książki z legends

Slavek_8-> niestety to będzie wersja kapelusznika, czyli przygłupi koleś, który próbuje być luzakiem śmigającym na harleyu. Jeśli twórcy nowego kanonu mieliby choć odrobinę przyzwoitości to zostawili by stary w spokoju

chris87 >> Z tego co wiem to tak mówił Filoni, zapowiadając tę książkę. Akurat na gadce tego osobnika parę razy już się zawiodłem. Czy Filoni nie mówił o tym że odcinki TCW z Maulem miały być bardziej mroczne, przeznaczone dla starszego widza? A jak było to już każdy wie. To jest zwykły PR, w końcu muszą to jakoś zareklamować.

Błagam, niech Quin będzie Quinem. Takim Ostranderowym.

Rozumiem, że dla wielu osób Gwiezdne wojny stały się powodem do hejtowania po przeniesieniu EU w sferę legend. Lata czytania kiepskich powieści i komiksów dla trzynastolatków nie równa się już znajomością ST. Ale naprawdę nie można hejtować, tego czego się nie widziało. Nowe książki powinny być poważniejsze niż serial dla dzieci. A jakie będą to się dowiemy za jakiś czas. Naprawdę nie ma sensu hejt dla hejtu

@ · Darth Zabrak - w klasycznych filmach postacie zachowują się jak nastolatkowie. Romans Hana Solo i ks. Lei nie wygląda zbyt dorosło. Luke jest dzieciakiem. O ile jest oczywiste, że TCW to serial dla dzieci, ale hipokryzją jest nazywanie dzisiejszych legend poważniejszą literaturą.

Darth Zabrak, `będzie zawierała więcej tematów, na które serial animowany nie mógł sobie pozwolić.` tyle w tym temacie...

Książka dla dorosłych? Akurat, ja się nie dam nabrać. Po pierwsze, książka ma być napisana na podstawie scenariuszy do bajki dla dzieci, po drugie, głównymi bohaterami tej książki mają być zdziecinniałe postaci, no sorry ale TCW wszystkie postaci kształtuje na bardziej dziecinne, chociażby po to aby były bardziej strawne dla widowni. Także to raczej nie będzie nic nadzwyczajnego, po prostu zapełniacz czasu pozostałego do Ep7

Nestor - Miłość to głęboka i prawdziwa, rozumiem Cię dokładnie bo mam tak samo - część kocham bardziej a część mniej ale sprawdzam wszystko :)

Książka może być niezła, Ventress, Vos i jeszcze Golden jako autorka. Ale z tymi włosami jednak dziwnie wygląda. Luke zapuścił brodę, Assaj ma blond czuprynę... Może pojawi się gdzieś nawet włochaty Bith : D ?

Jezeli ten kanon wytrzyma w spojnosci jakies 10 lat, to bedzie to sukces i obroni sie praktycznie sam przed hejtem. Czytac bede, bo ksiazki SW lubie, mimo niskich lotow wiekszosci. Czyz to nie jest milosc?

Raczej nie będę czytał nowego kanonu a zostanę przy starym, żeby mi się wszystko nie pomieszało. Pozdrawiam wszystkich, którzy czytają LEGENDS!!!

Dla mnie tu są dwie ciekawe rzeczy: po pierwsze Miller powiedział, że ostatnie zdanie "Kenobiego" to praktycznie pierwsze zdanie w "A New Dawn". Po drugie Shapiro z Del Reya zauważyła zmianę przy pracowaniu nad Star Wars. Oby przyniosło to ciekawe wyniki.

Dobrze, że mam jeszcze kilka "legend" do przeczytania, bo z nowego kanonu raczej nie tknę żadnej książki.

To jest ogólnie spotykany hejteryzm :P cokolwiek nie wyjdzie jest złe i tyle w mniemaniu osób hejtujących, które hejtują rzeczy zanim te ujrzą światło dzienne :P

Adam Vader, przecież napisano że będzie to książka NIE dla dzieci, wiec o co Ci chodzi?

Wolf Sazen, na FB Star Wars Books napisano, że odpowiada to wizji w jakiej miała być przedstawiona w kolejnych sezonach TCW, wiec możliwe że w serialu byłoby to wyjaśnione i może w książce tez to zrobią ;)

Spoko, wychodzi na to że jedyne książki jakie powstają to książeczki dla dzieci

Pamiętam, że jak Kuririn z Dragon Balla zapuścił włosy to też kręciłem nosem ale ludzie się jednak zmieniają ;D Cieszę się, że ta historia pojawi się w książce a nie jako odcinki TCW. Nie jestem hejterem tego serialu ale jednak mnie on nie powala, książka to moja ulubiona forma obcowania ze Star Wars, no i historia będzie na pewno mocniejsza i mroczniejsza niż była by w kreskówce.

To będą czasy kiedy jeszcze nie wyłysiała ;P

A czemu większości humanoidów rosną włosy na głowie? To takie zagadkowe.

Fakt, włosy wyglądają nieco dziwnie...ale książka nie zapowiada się źle :)

Czemu ona ma włosy.....

Jaka szkoda, że TCW nie zostało zakonczone tak jak powinno :(

jeeeeeeeeeeeeeeeeeest!!!! Ventress, postać którą uwielbiam od kiedy pojawiła się w komiksach Republic! <3 Miałem nadzieję, że zobaczę ją w Rebels ale książka będzie jeszcze lepsza <3

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.