Star Wars TV

Nowe plotki o serialu aktorskim

Ostatnio pojawiło się sporo plotek na temat przyszłości „Gwiezdnych Wojen”, nic dziwnego, że odkopano także kwestię serialu aktorskiego. Jak donoszą źródła MakingStarWars, podobno prace nad serialem trwają, a nawet coraz bardziej się rozkręcają. Ma to być coś w stylu „Agentów T.A.R.C.Z.Y.” Marvela. Choć raczej chodzi o sam fakt powiązania z uniwersum niż dokładnej kopii pomysłów. Niestety tu źródło nie było w stanie powiedzieć niczego więcej. Gorzej, że wszystko wskazuje na to, że serial jest robiony od początku. Nie będzie to „Star Wars Underworld” nad którym pracowali Rick McCallum, George Lucas, a także wielu innych scenarzystów, w tym choćby Ronald D. Moore (twórca nowego „Battlestar Galactica” czy „Star Trek: Stacja kosmiczna”). Będzie to coś zupełnie nowego, co lepiej będzie pasowało do profilu telewizji ABC. Niektórzy twierdzą, że „Underworld” lepiej by pasował do HBO lub Netfilxa.



Jak wiemy należąca do Disneya telewizja ABC bardzo by chciała zobaczyć serial Star Wars. O tym, że coś jest na rzeczy z serialem dowodzą także zmiany w samym Lucasfilmie. W czerwcu ubiegłego roku zatrudniono Tony’ego To, który ma na swoim koncie takie seriale jak „Kompania braci” czy „Pacyfik”. Obecnie jest też jednym z producentów „Rogue One”. Dodatkowo awans Lynwen Brennan miał być powiązany z rozruszaniem produkcji telewizyjnej. Więc może faktycznie coś jest na rzeczy.



Tagi: ABC (13) Disney (371) George Lucas (960) HBO (34) Lucasfilm (515) Netflix (37) Plotki (1060) Rick McCallum (168) Serial aktorski (164) Star Trek (101) Tony To (7)

Komentarze (41)

Może disney dogada się z Netflixem w sprawie serialu aktorskiego tak jak dogadali się z dziejącym się w MCU Daredevilem, który dostał tą samą kategorię wiekową co GOT i TWD.

GROM >> No dobra, z pierwszą częścią twojej wypowiedzi się zgodzę, całkowicie. Również uważam że JJ był najlepszym wyborem, do zrobienia takiego kina jakie prezentuje oryginalna trylogia SW. Nie ukrywam że bardzo liczę na ten film, miejsce SW jest na dużym ekranie i w końcu będziemy mieli to zapewnione. To chyba będzie za duże święto SW, byśmy pozwolili zepsuć je sobie zawziętymi hejterami, tak?

Natomiast co do drugiej części, napisałeś o jego podeszłym wieku, że to nie problem. Być może mógłbym się z tym zgodzić, ale co z pieniędzmi. Czy przez ostatnie lata własności Lucasa, Lucasfilm i reszta jego imperium, nie przechodziły kryzysu finansowego? Tego już na hejterów nie zrzucisz, no chyba że zaraz powiesz że ich marudzenie przełożyło się na niskie wyniki finansowe Lucasa, że tak obrzydzili ludziom SW, że aż odechciało im się posłusznie kupować co im zostaje podane. Ale to oznaczałoby że ludzie nie mają swojego rozumu. A Filoni jest nie winny? Bo ja raczej w niskich wynikach finasowych, doszukiwałbym się winy w niskiej jakości produktów, i nie chodzi mi tylko o TCW, ale także o lwią część starego EU.
Poza tym, Lucas napewno chciał aby po jego odejściu, jego dziecko, jakim jest SW, przeszło w ręce kogoś kompetetnego i gotowego rozwijać ten świat. Widać w Lucasfilmie nikt nie był godny tego zaszczytu, a że Lucasowi od dawna podobał się Disney, to w jego ocenie sprzedanie SW właśnie Disneyowi było najlepszym wyborem.

Darth Zabrak, gdybyś uważnie czytał moją wypowiedz, to byś zauważył, że napisałem, to zaraz po tym, jak Abrams kategorycznie odmówił reżyserki. Był, to krzyk rozpaczy, ponieważ dla mnie JJ, to jedyne słuszne rozwiązanie gwarantujące klimat OT, oraz kina typu adventure lat 80 tych. Na szczęście po namowie KK zmienił zadnie dając nadzieje, że akurat ten produkt będzie godny OT. Jakkolwiek i tak po premierze EVII legiony hejterów zohydzą nam życie, tak to jedno jest pewne, jak to, że co rano słońce wstaje.


Co do samego Lucasa, przecież po to stworzył swoje filmowo biznesowe imperium, by wszystkiego nie robić samemu, do tego miał sztab ludzi włącznie z reżyserem, tak więc jego wiek nie ma tu nic do rzeczy, po to by tworzyć nową historię SW nie trzeba być młodym i jurnym. Wielu wybitnych pisarzy i reżyserów tworzyło najlepsze dzieła w podeszłym wieku. W przypadku SW jest to jedna wizja jednego człowieka, przynajmniej dla mnie, jak Disney wyrzuca ją do kosza, to na mnie niema co liczyć i jeśli im się nie uda złość będzie moja podwójnie sromotna, a wszystko, to przez zapyziałych hejterów, kij im w oko.

Będąc szczerym podoba mi się to że gwiezdne wojny powracają do życia ale mam ciągle co do tego złe przeczucia bo dopóki nie zobaczę nowego filmu co do którego mam wielkie nadzieje to nie jestem w stanie zaufać Disneyowi co do gwiezdnych wojen.

GROM >> Jakbyś nie zauważył, o Lucasie nie napisałem ani słowa. Ale tak marginesie, sądzę że Lucas sprzedał SW bo chciał aby dalej to uniwersum się rozwijało, bo sam nie miał do tego możliwości. Nie mieli kasy na CGI do Underworld, a już napewno nie na nową trylogię, a napewno wiedział też, że na głupich bajkach daleko nie pociągnie. Poza tym, Lucas nie jest wołem, który całe życie miałby poświęcić na pracę przy SW, na starość chciał odpocząć, zająć się rodziną. Oczywiście odpocząć nie tylko od pracy, ale także od zawziętych hejterów, i tu masz rację. Ale czy był to pierwszorzędny powód? Wątpię. Czy gdyby nie hejterzy, Lucas by się nie zestarzał albo miałby górę dolarów na nową trylogię?
Natomiast Disney, to korporacja, fabryka, która chce zdążyć na czas i zrobić jak najwięcej na czas, aby jak nawięcej zarobić. Co ich obchodzi jakiś hejter za oceanem, najważniejsze aby kasa się zgadzała. A w odczuciu Disneya, kasa nie będzie się zgadzać jeśli poświęci swój cenny czas na lucasowe Underworld, i odda możliwość zarobku HBO albo Netflixowi. Lepiej więc pójść na łatwiznę, zrobić serial metodą "na Marvela" i puścić go w świat za pośrednictwem swojej stacji ABC. Proste? I nie ma tu miejsca na narzekania hejterów, jak Disney ma pomysł na kasę, to go zrealizuje, żadna armia hejterów tego nie powstrzyma.
A teraz tak trochę z innej beczki, pamiętam że to bodajże Ty zrobiłeś na forum temat, o tym jak to żaden reżyser ani aktor przy zdrowych zmysłach, dotknie się SW, bo co? Bo się boją krytyki dzikich hejterów :P? I widać że ten niedorzeczny pomysł nie wypalił, bo czy nazwiesz chociażby Abramsa, który całą trylogię wziął na plecy, człowiekiem obłąkanym, bez zdrowych zmysłów? Albo Serkisa, von Sydowa, Issaca? Jakoś się hejterów nie boją. Natomiast Ty ciągle przypisujesz tak ogromne znaczenie, tak niewielkiej grupie społecznej, jaką są hejterzy w środowisku fanów SW, moim zdaniem błędnie. Rzekłem.

Darth Zabrak, naiwnym jest sądzić, że tak nie jest, GL sprzedał SW bo miał dość na stare lata, być wiecznie gnojonym przez miliony hejterów, z których każdy z osobna miał swoją wizję SW dziwnym trafem odmienną od autora. Choćby ten portal jest przepełniony żółcią i kwasem absolutnie w każdym temacie, przecież, to chore.


Konsekwencją tego jest zmiana właściciela i w tym problem, teraz Od teraz nowe SW już zawsze będzie tylko czekoladopodobne, bo dla mnie oryginalne SW to GL. To nie jest równoznaczne z tym, że odwracam się od SW, jakkolwiek już nigdy nie będzie, to samo. Czas pokaże ile czekolady jest w podejściu Disneya do tematu, a ile imitacji. Jedno jest pewne wszystko, to zasługa niedopieszczonych przez życie hejterów.

"Niektórzy twierdzą, że Underworld lepiej by pasował na HBO lub Netflixa"

Aha, a to ciekawe, Lucas i McCallum robią ciekawy serial, a teraz Disney się od tego odcina bo, po pierwsze, nie chce się zgorszyć przed swoją dziecięcą widownią.
Po drugie, nie chce korzystać z nie swoich pomysłów, dlatego robi swoje.
Po trzecie, chce aby ich stacja ABC zarobiła na tym serialu, i to akurat zrozumiałe. Ale mimo tego, dziecięcych badziewnych seriali było już kilka, najwyższa pora na porządny serial SW, który choć trochę będzie dorównywał np. ,,Sherlockowi" albo ,,Pacyfikowi", choć to pewnie za duże wymagania. A co do S.H.I.E.L.D, to mnie to znudziło już po pierwszym serialu :P, naprawdę teraz w ogóle nie oglądam Marveli, po prostu tego nie lubię.
GROM >> Naprawdę sądzisz że całe zło możesz w nieskończoność, naiwnie zrzucać na hejterów? Proszę Cię, przestań się wygłupiać, tym bardziej że teraz widać że sam hejtujesz. Disney ma setki innych powodów do robienia tak a nie inaczej, a nie bo hejtery złe hejtują, to Disney zrobi im na złość, nawet jeśli się nie opłaca.

SHIELD to o tych superbohaterach z Marvela? Jak coś podobnego to słabo.

Vergesso -> Nie zgadzamy się w większości kwestii...ale z tą "Ekipą" to masz rację. ;)

Vergesso, nie narzekam na SW, natomiast Disney zaczyna mnie, w k... tym własnym czekolado podobnym podejściem do tematu. Za chwile tak się zaczną odcinać od wszystkiego, że nie będą się mieli czego trzymać. Tanio, to można co najwyżej kopa w tyłek dostać, Gl stawiał na pierwszym miejscu jakość, dlatego tak długo czekał z tym serialem, by CGI było tańsze i lepsze wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej, nie mówiąc już o scenariuszu, który wymaga czasu by był dopieszczony.

A ja tam S.H.I.E.L.D. i Agent Carter oceniam wyżej niż wieeeeele wymienionych poniżej seriali, choćby przez Nestora. Pewnie dlatego, że innych seriali na razie nie oglądam, tylko te dwa, ale mam to w dupie, ranking mogę robić tak czy siak :D

Choć i tak najlepszym serialem jakim widziałem ever zostaje "Ekipa" Agnieszki Holland, a co!

teraz wszystkie (prawie) filmy i serial s-f są robione "na Marvela", więc... kiedyś chciałem, teraz... Disney. Uwierzę (może) jak zrobią świetny EVII

Dexter > Detektyw > Kompania Braci > Wikingowie > Breaking Bad > House of Cards > Rzym >>> Hannibal (gdyby nie to odpychające okrucieństwo, to byłby wyżej) >>> Agent Carter >>>>>> Agents of SHIELD > Gra o Tron >>>> Trudne Sprawy > Szpital > Nieprawdopodobne A Jednak

Nie rozumiem fani chcieli serial aktorski, a gdy pojawia się taka możliwość, że serial może powstać to fani(przynajmniej część) buczą ,,nie nie chcemy" itp.

@karioka
Nie znasz takich seriali, bo takich seriali nie ma.
To jest woja opinia, a każdy ma inną, dla Mnie jedyne dwa seriale, które mogą się równać z GoT to Kompania Braci i Breaking Bad, czy Hannibal, ale dla kogoś innego może to być Walking Dead, Dexter czy House of Cards..
A seriale niskobudżetowe to Szkoła, Trudne sprawy i inne badziewia.

Lord Sidious -> rzymski, grootronowy rozmach w ABC na pewno nie ma miejsca. ... ale na Netfliksie już tak, więc takiej przyszłości dla jakiegoś kolejnego serialu Star Wars bym nie wykluczał. (Pamiętajmy o bardzo produktywnym Netfliksie...i jego silnej konkurencji w postaci Amazona i PlayStation...w serialach naprawdę dużo się teraz dzieje).

Gra o tron to świetny serial, czekam na 5 sezon :) ale znam seriale o duuuużo niższym budżecie, które są zwyczajnie lepsze :)

Burzol - Lucas gdy zaczynał pracę nad "Underworld" tak prawdę mówiąc był zafascynowany tym co HBO zrobiła z "Rzymem". I chyba do tego dążyli z McCallumem, do poziomu HBO "Deadwood meets Sopranos". Nawet jeśli przemoc byłaby stonowana, a sceny seksualne wycięte, to pozostałby rozmach, który łączy "Rzym" jak i obecnie "Grę o tron". Ale chyba już na to nie ma co liczyć.

Serial pewnie powstaje w "zgodzie" z "nowym" kanonem... więc tak na prawde ciężko oceniać jakiego czasu i jakich wydarzeń miałby się trzymać.

W każdym razie jeżeli miałby być zrobiony w klimacie Kompanii Braci to przełknął bym nawet gdyby był wbity w czas Wojen Klonów.

Byłoby super :). Moim ogromnym marzeniem jest serial aktorski w czasach TORa :D. Ale wątpię w to. Niech Moc będzie z Wami.

Ej bez jaj, co ja widzę? GROM narzeka na SW???????

To razem z Sellerem, widzę, że mamy jakiś tydzień cudów na Bastionie :D

Byloby super! Czekamy! :D

Wolę dobry serial o niskim budżecie, niż zrobione z rozmachem g***** za przeproszeniem :)

Aktorski serial SW bez rozmachu, bo o tym rozmawiamy. SHIELD jest spoko, ale to i tak serial niskich lotów. Jak widzę biedę lokacji, a aspiracje to obierzyświatów, to mnie to po prostu rozśmiesza. Dobrze, że zatrudnili gościa, który pracował przy Kompani Braci i Pacyfiku. To wróży stworzeniu sagi o żołnierzach/pilotach, gdzie mały budżet, przy wykorzystaniu renderów i oprawy z filmów starczy. Jestem sceptyczny, bardzo sceptyczny.

@GROM: Idz sie pobaw twoimi figurkami i zaraz poczujesz sie lepiej

Je**** Disney, jak zrobią takie tanie i nudne g****, jak Tarcza, to mnie h spali na miejscu. SW bez GL, to jest produkt tylko czekolado podobny, a wszystko przez hejterów, nic tylko bić i patrzeć, czy równo puchnie.

Ludzie kochani, to nie chodzi o kopiowanie S.H.I.E.L.D.U., czyli wynalezienie Phila Coulsona w wersji Star Wars, tylko serial telewizyjny o podobnym budżecie, do masowego "całowiekowego" odbiorcy stacji ABC. Czyli telewizja familijna, lekko komediowa, oraz tradycją nowoczesnej telewizji, nadmiernie dramatyczna. Z silnie ograniczonymi efektami specjalnymi.

I tu muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie aktorskich telewizyjnych Gwiezdnych Wojen, bez Lucasa, tak jak nie wyobrażam sobie dobrze, zrobionego serialu dziejącego się w kosmosie. Lucas o tą jakość obrazu by zadbał, tutaj nie wiadomo. Inna sprawa, że np. "The Flash" ma całkiem niezłe efekty specjalne, więc ogólnie ich jakość z roku na rok rośnie. Tak czy siak zapewne będą to Gwiezdne Wojny jakoś "uziemione" ("uplanetowione").

Mogliby coś zrobić w czasach Old Republic, ale wiem, że postacie takie jak Revan pewnie odeszłyby do lamusa.
Mimo to za dużo tego wszystkiego w erach od prequeli do Klasycznej trylogii, epizody, TCW, Rebelsi, teraz spin offy jeszcze dojdą, nowa trylogia to i pewnie jakieś badziewia w stylu TCW tez wymyślą.
A tak oprócz komiksów, gier i nielicznych książek w Old Republic nie ma nic.

Jeśli taki serial nie wyglądałby na amatorszczyznę, to oglądałbym.

Chciałbym coś w erze poza filmami...

Agenci tarczy zanudzili mnie po 7-8 odcinkach, więc nie wiem jak teraz jest...

Może jest nadzieja - źródła MSW są zwykle dobre.

Agents of S.H.I.E.L.D. po niemrawym początku wyrosło na naprawdę niezły serial, z potencjałem na jeszcze więcej - twórcy uczą się z odcinka na odcinek. Oczywiście tytuły takie jak Kompania Braci czy Pacyfik bardziej działają na wyobraźnię, ale na tę chwilę to i tak tylko domysły. ;)

Jeśli olali pomysły Lucasa, to jest szansa na sukces.

"S.H.I.E.L.D w świecie SW? pls no" *

"S.H.I.E.L.D w świecie SW? naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? A jeżeli chodzi o agentów tarczy to zerknijcie na drugi sezon.

Agentów do którego odcinka oglądaliście. Bo od 13 odcinka jego poziom znacznie wzrósł, a 2 sezon czyni z S.H.I.E.L.D jeden z najlepszych seriali komiksowych na świecie, choćby wprowadzenie inhumans na kilka lat przed filmem (Daisy Johnson, kree, miasto obcych itd.)powolne wprowadzanie do civil war (spis mających supermoce, druga tarcza itd.). Więc nie ppiszcie, że agenci są słabi bo nieźle rozbudowują MCU.

Zarzynanie świata SW. Wystarczy popatrzeć na Agentów T.A.R.C.Z.y. Wiadomo kasa ....eh

No, no, no bardzo się jaram.

KOMPANIA BRACI W ŚWIECIE STAR WARS?! No co? Pomarzyć zawsze można :)

S.H.I.E.L.D w świecie SW? pls no

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.