Łotr 1

Rozpoczęły się zdjęcia do „Rogue One”?



Jak donosi MakingStarWars rozpoczęły się już zdjęcia do „Star Wars Anthology: Rogue One” w reżyserii Garetha Edwardsa. Nie jest to żadne zaskoczenie. Zdjęcia zapowiadano na lato, więc właściwie czekaliśmy już na nie od dłuższego czasu. Zgodnie z przewidywaniami Disney i Lucasfilm trzymają się także ustaleń z Paramountem i na temat filmu milczą, by go nie promować. Stąd brak oficjalnych wieści, czy potwierdzenia tej informacji. Czy dostaniemy jakieś zdawkowe potwierdzenie, czy każą nam czekać do sierpnia, nie wiadomo.

Na razie informatorzy twierdzą, że Felicity Jones zagrała już w swojej pierwszej scenie. Wiemy, że w połowie czerwca aktorka miała próbę kostiumową. Podobno też dużo ćwiczyła do tej roli.

MakingStarWars sugeruje ponadto, że do Pinewood sprowadzono mnóstwo drzew i zbudowana została tam dżungla w której będą lądować okręty. Nie wszystkie sceny w dżungli powstaną w studiu, część powstaje na zewnątrz, a reszta prawdopodobnie na lokacjach.

Druga ekipa natomiast już kręciła sceny z niszczycielami gwiezdnymi. Podobno jest też coś co wygląda jak Gwiazda Śmierci, ale ponieważ mowa tu o wnętrzach informatorzy mogli je pomylić z wnętrzami niszczyciela. Część scenografii była wcześniej wykorzystana w „Przebudzeniu Mocy”.

Inne źródła serwisu Star Wars Aficionado sugerują, że same zdjęcia trwają już w Pinewood od trzech tygodni. Większość ich informacji pokrywa się dość mocno z tymi z MakingStarWars. Dodają także, że wciąż trwają poszukiwania lokacji, przede wszystkim w Wenezueli i na Florydzie.

Szacuje się, że zdjęcia do „Rogue One” potrwają do października/listopada, wtedy też zapewne w Pinewood ruszy kamera na planie VIII Epizodu.

Podobno Disneyowi bardzo zależy na tym, by przy Pinewood zorganizować „Star Wars Tour”, miejsce które będą mogli odwiedzać fani i oglądać tak okoliczne lokacje jak i elementy scenografii. Obecnie istnieje tam coś podobnego związanego z „Harrym Potterem”.

Wciąż nie wiemy, czy Ben Mendelsohn występuje w filmie. Wiemy natomiast, że obecnie nie ma go w Pinewood, gdyż promuje swój film „Mississipi Grind” na festiwalu w Karlovych Warach. Impreza zacznie się jutro i potrwa do 11 lipca. Nadal czekamy na jakieś potwierdzenia obsady inne niż Felicity Jones. Ciekawe, czy w tym temacie Disneyowi i Lucasfilmowi uda się obecną tajemniczość zachować do sierpnia. Może coś wycieknie.

Z innych plotek, a raczej sugestii. Otóż jakiś czas temu pisaliśmy, że w filmie może pojawić się Darth Vader. Patrząc na to, że na potrzeby serialu „Rebelianci” ponownie głosu podłożył mu James Earl Jones to być może tak też się stanie tym razem. Skoro przyjął rólkę w serialu, czemu miałby nie brać udziału w filmie? Oczywiście obecnie to tylko fanowska spekulacja. Jest też jedna złośliwa. Gdyby filmowcy chcieli przypodobać się fanom prequeli mogliby zatrudnić do roli Vadera Haydena Christensena. Nie jest rozchwytywany, więc z pewnością dałoby się to załatwić.



Tagi: Ben Mendelsohn (50) Disney (371) Felicity Jones (102) Gareth Edwards (160) Hayden Christensen (208) James Earl Jones (72) Lucasfilm (515) Łotr 1 (spin-off) (446) Plotki (1060)

Komentarze (14)

A gdyby jeszcze użyli oryginalnej (niesymetrycznej i nieco poniszczonej maski), a film kończyłby się w miejscu, gdzie rozpoczyna "Nowa Nadzieja"... Marzenie. :)

Skoro film będzie o wykradaniu planów Gwiazdy Śmierci, to logiczny byłby tam Vader skoro w EIV na dzień dobry zatrzymuje Rebeliantów z planami jeszcze zanim dotarli do bazy, nawet nie zdążyli ich w żaden sposób wysłać. I ja też dałbym Haydenowi szansę.

Bez jaj, i Atak Klonów, i Zemsta Sithów nie były jakieś wybitne, za to dialogi miały na poziomie chwastów. Plucie na Christensena to jakiś rytuał (pseudo)fanów?

Christensen wycisnął z tych drętwych kwestii ile się dało. Co do Vadera. Chcę go na końcu z dialogiem
-Lordzie Vader. Plany stacji są na alderaańskim statku Tantine IV.
-Dobrze. Przygotujcie niszczyciel.

I dalej wiadomo

Nestor->
Łał, to byłoby super!

Czekam na ten film bardziej, niż na TFA. :D

Wow, ale byłby czad, jakbyśmy dostali jakiś teaser przed premierą TFA, albo co lepsze - na sam koniec po napisach, żeby czasami nie skraść show.

A jak przy nim wypada Natalie Portman? Ona najbardziej mnie wkurzała.

Hayden nie był taki zły ? heehhehe on był tragiczny. Zresztą widziałem z nim ze 3 filmy (poza SW rzecz jasna) i to naprawdę kiepski aktorzyna ;)

Jak dla mnie Vader w "Rebeliantach" skradł cały pierwszy odcinek drugiego sezonu. Nie, żeby to było źle, bo jest wręcz przeciwnie, a podejrzewam, że w spin-offie raczej na pewno się pojawi, ktokolwiek by go nie zagrał. "He`s still alive". :)

Hayden Christensen stał się ofiarą jak zresztą pozostali aktorzy dialogów. No i umówmy się Lucas to nie typ reżysera, który umie "kierować" aktorami i wykrzesać z nich to co najlepsze.

Hayden Christensen nie był w prequelach taki zły. Już dosyć nagloryzowali starą trylogię, niech zrobią coś smacznego dla fanów nowej.

Ach... jak ja bym chciał zobaczyć Vadera poraz kolejny.

Fajnie :) Niemniej nie powiem żebym jakoś specjalnie czekał na spin-off`a - zacznę pewnie dopiero po tym jak już się nacieszę EVII

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Łotr 1"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.