Przebudzenie Mocy

O produkcji słów kilka „Przebudzenia Mocy”

„Przebudzenie Mocy” przegrało jedną z batalii na Comic-Conie. Rozgrywała się ona na twitterze. Wygrywał ten film o którym najbardziej ćwierkano. Niestety Epizod VII wylądował dopiero na trzeciej pozycji. Najwięcej tweetowano o drugim „Kosogłosie”. Za nim plasował się „Batman vs. Superman”. Na czwartym i piątym miejscu odpowiednio „Legion samobójców” oraz „Justice League Part I”.

Przy okazji San Diego Comic-Conu Darren Gilford, jeden z dwóch scenografów „Przebudzenia Mocy” opowiedział też trochę o nowym filmie. W dużej mierze powtarzał się względem tego, co już słyszeliśmy. Że dla niego Rick Carter to chodząca legenda, to Obi-Wan scenografii i tak dalej. Ale zdarzyło mu się też zdradzić przez przypadek coś zupełnie nowego. Wspomniał o używaniu prawdziwej scenografii, modeli ale też malunkach tła, czyli tak zwanego matte paintings. Technika ta w kinie jest wykorzystywana od bardzo dawna, wykorzystuje fakt spłaszczenia obrazu na kliszy, więc odległe tło można sobie namalować, a i tak na ekranie mamy złudzenie przestrzeni. Wykorzystywano to powszechnie w klasycznej trylogii. W przypadku prequeli i obecnego kina nadal się to stosuje, ale już głównie za pomocą komputerów. Tym razem zdaniem Gilforda wymuszono na ILM odgrzebanie starych sprzętów, by dobrze kręcić sceny z malowanymi tłami, zamiast korzystać z grafiki komputerowej.
Dowiedzieliśmy się jak też początkowo wyglądał podział prac między dwoma scenografami. Darren nadzorował konstrukcje w Londynie, w tym czasie Rick pracował w Los Angeles z J.J. Abramsem, głównie nad elementami fabularnymi i ich wpływem na scenografię. Jednocześnie obaj też prowadzili dział w San Francisco, w siedzibie Lucasfilmu.
Według Gilforda, J.J. bardzo chciał by produkcja tego filmu była tak bliska klasycznej trylogii jak to tylko możliwe. Abrams jednocześnie czuł, że prequele mają pewne wady, w tym to, że używają praktycznie każdego znanego ludzkości narzędzia grafiki komputerowej. Reżyserowi zależało nie tylko by zrobić kontynuację, ale też nakręcić ten film tak jak klasyczną trylogię, na tyle ile się da. Powodowało to, że gdy musieli podejmować decyzje, Abrams nalegał, aby spróbowali uczynić to analogicznie do tego co tworzono w roku 1977 i by w miarę możliwości starali się stosować te same techniki. To było nie lada wyzwanie, scenografowie czasem musieli odkryć jak budowano makiety kiedyś, bez wszystkich nowoczesnych narzędzi. Starali się wejść w rolę Johna Barry’ego i Normana Reynoldsa. I to podejście obowiązywało w całym procesie twórczym, od scenografii, poprzez statki, obrazy tła czy nawet lokacje.

Z innych plotek, pojawiła się informacja, że Jessica Henwick („Gra o tron”) gra jedną z pilotek. Podobno jej postać nazywa się Jessika Pava.

Na koniec jeszcze kilka zdjęć z dokumentu ujawnionego na panelu. Niektóre z nich wymagają szczególnego komentarza.


Czyżby wielki powrót R2-KT?


Rick Carter na tle projektów. Tu drobna uwaga, praktycznie wszystkie wyciekły. Żeby nie było niejasności, nikt nie podejrzewa o to Ricka Cartera. Zapewne osoba, która je upubliczniła miała dostęp do tego pomieszczenia.


Na to zdjęcie warto zwrócić szczególną uwagę. Dlaczego? Ano dlatego, że od kilku dni, niektóre serwisy publikują je pisząc, że tak właśnie wygląda Luke Skywalker (Mark Hamill) w „Przebudzeniu Mocy”. Faktycznie jest to Poe Dameron (czyli Oscar Isaac).


Czy to jest Maz Kanata? Być może jednak ten koncept wcale nie dotyczy postaci Lupity Nyong’o, a kogoś zupełnie innego.


A tu podobna maska. Może więc to będzie cała rasa.


Simon Pegg w kostiumie, bez czegoś na głowie. To potwierdza wcześniejsze doniesienia o tym, że w filmie nie zobaczymy jego twarzy.


Koncepty. Na zdjęciu po lewej widać Bosska. Niektóre z konceptów przypominają niewykorzystane z „Zemsty Sithów”, zwłaszcza te bazujące na małpach.


Wygląda na to, że to lot „Sokołem” będzie tą obiecaną sekwencją natywnie IMAXową


Tę scenę kręcono w okolicy Pinewood, wcześniej widzieliśmy zdjęcia przechodniów


Warwick Davis i jak twierdzą niektórzy aktor Kiran Shah


C-3PO z nową ręką


Kokpit „Sokoła”, Harrison Ford i Daisy Ridley


Peter Mayhew i Daisy Ridley


Harrison Ford jako Han Solo


Adam Driver jako Kylo Ren, scena kręcona w studiu


Poe Dameron (Oscar Isaac). Tym razem przy jasnym X-Wingu, być może w filmie będzie miał dwa


Lawrence Kasdan i J.J. Abrams na planie




Tu mamy przykład jak modele współgrają ze stworzoną scenografią


I na sam koniec jedna informacja. Do premier Epizodu VII zostało już dokładnie 5 miesięcy!



Tagi: Adam Driver (102) Daisy Ridley (180) Darren Gilford (9) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (771) Harrison Ford (441) J. J. Abrams (407) Lawrence Kasdan (142) Lupita Nyong`o (78) Mark Hamill (309) Norman Reynolds (6) Oscar Isaac (127) Peter Mayhew (91) Plotki (1016) Rick Carter (17) San Diego Comic Con (45) Simon Pegg (44) Twitter (55) Warwick Davis (74)

Komentarze (19)

cod o różowego droida - w TCW był QT-KT - to chyba najbardziej sweeetaśna nazwa jąką można wymyśleć używając tylko cyferek i literek.

Fotki, fotki... czekamy na więcej o fabule.

To w takim razie chcę R4-K5. Byle nie z wykasowaną pamięcią. ;)

E VII przegrało z Kosogłosem ooo i z najbardziej znienawidzonym trailerem tego roku? No któż by się spodziewał? Internety wyrażają ogrom zachwytu i oczekiwań względem nowego epizodu?

Jak dla mnie żeby pomylić Oscara z Markiem trzeba albo być ślepym albo totalnie nie znać się na GW. Zastanawia mnie za to postać obok Wawricka Davisa - moim zdaniem wygląda jak skrzyżowanie Vadera z kretem ;)

Kheperseth -> akurat R2-KT bym się nie czepiał. Pierwotnie zaprojektował go Albin Jonson (zalożyciel Legionu 501) dla swojej corki Katie ktora cierpiała na raka muzgu a niedługo potem zmarła. Prop jest do dzisiaj uzywany w USA w czasie wizyt Legionów w szpitalach dziecięcych

W przypadku zdjęcia nr 3, nie ma się co dziwić, że internety oszalały. Wystrój wnętrza żywo przypomina te znane z imperialnych pomieszczeń ukazanych w OT. Natomiast charakteryzacja Poe Damerona, również zbieżna z wyglądem poturbowanego L. Skywalkera, po spotkaniu z Vaderem na Bespin.

To jest Ridley

Właśnie... newsowa ikonka... lepsza, ale lepsza byłaby scena z 2 trailera

Na 14 zdjęciu to nie jest Daisy Ridley..nie wygląda jak ona..

tak na marginesie - czy tylko ja, widząc newsową ikonkę TFA, cały czas myślę o KotORze III? :P

Jejku, Bossk <3
Marzę, żeby jeszcze raz go zobaczyć w jakimś filmie.

zaczynam czytać a tu mnie wita „Legion samobójców” co de*** to tłumaczył?
no ale do rzeczy. pomysł z malowanymi tłami i ze zrobionymi ręcznie makietami mi sie bardzo podoba, może sie uda i VII nie bedzie wyglądała na "sztuczną"-komputerową.
* damska wersja R2-D2, jeszcze tylko helokity brakuje, brawo
* zdjęcie z rzekomym Lukiem troche zbyt młodo wygląda jak na około 62 lata, radziłbym troche myśleć
X - Ewok

Ci szturmowcy mogliby schudnąć :)

Mowa jest zapewne o tym czarnym X-Wingu, który występuje w secie Lego i jest podpisany jako ten należący do Damerona.

Przecież na zwiastunie Poe lata właśnie tym X-Wingiem, który jest tutaj na zdjęciu, więc o jakim innym X-Wingu jest tutaj mowa?

Legion Samobójców, no no to była petarda :D

Suicide Squad <3

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.