Kolekcjonerstwo

Gadżety z "Przebudzenia Mocy"

Mimo iż oficjalna sprzedaż produktów z nowego epizodu Gwiezdnych Wojen rozpocznie się 4. września, to do sieci powoli wyciekają zdjęcia gadżetów, które ujrzymy tego dnia na sklepowych półkach. Poniżej przedstawimy Wam, co "wyciekło" do internetu w ciągu ostatnich kilku dni.

Wcześniej już słyszeliśmy, że "Przebudzenie Mocy" będzie miało silną reprezentację w najpopularniejszej obecnie linii figurek Hasbro - Black Series. Potwierdzeniem tego mogą być zdjęcia figurek Chewbaccy, Finna i Kylo Rena pochodzące właśnie z tej serii.



Firma Funko znana jest z produkcji małych figurek z ruszającymi się głowami. Mimo iż te produkty są zdecydowanie bardziej popularne za oceanem niż u nas, to w Polsce również można je nabyć w sklepach. Na poniższych zdjęciach widać, że przygotowana jest cała linia produktów z Epizodu VII. Cena pojedynczej figurki wynosić powinna ok. 60 zł.



Na eBayu pojawiły się natomiast trzy zegarki z "Przebudzenia Mocy". Z wyglądu widać, że są raczej z niższej półki cenowej i we wrześniu powinny być do nabycia za nie więcej niż 30$ za sztukę.



Poniżej znajdziecie jeszcze zdjęcia pojemników śniadaniowych i kubków termicznych z Epizodu VII.



Tagi: Black Series (32) Funko (24) Gadżet (292) Hasbro (552) Kubek (16)

Komentarze (39)

Stanowczo protestuję przeciwko zabawkom dla dzieci. Przecież wiadomo powszechnie, że wszystkie zabawki powinny powstawać tylko dla dorosłych.

Brawo Burzol. Kliknąłbym lubię to, ale nie ma pod postem :P

Co do narzekań, że Star Wars zaczyna być robione dla dzieci: ILE WY MIELIŚCIE LAT GDY PO RAZ PIERWSZY OBEJRZYLIŚCIE GWIEZDNE WOJNY ?

Krogulec>> I tu się wyjątkowo zgadzamy.

...patrząc na ofertę tych wszystkich heruniverse, thinkgeek i całej reszty, akurat teraz jest renesans asortymentu dla starszych fanów, zwłaszcza na tym brzydkim kapitalistycznym zachodzie. To u nas panuje dziwna moda na lansowanie się własną powagą i rzekomą dorosłością.

Z chęcią pozaklinam rzeczywistość... ale to nie moja specjalność, o szlachetny Jorge z Burgos ;)

Kathi oczywiście będzie zaklinać rzeczywistość żeby udowodnić, że tak jak jest teraz to było zawsze... ale tak nie było zawsze. W czasach przed mrocznymi czasami Disneya i TCW komercja w Uniwersum owszem była, ale dzieci były jednym z targetów, a nie głównym, jak to jest obecnie. W 1999 roku miałem wielki problem by kupić coś z logo Mrocznego Widma dla siebie i kiedy w końcu mi się udało to był to... długopis. Takiej inwazji zabawek dla najmłodszych nie było. Teraz natomiast jest i faktycznie doskonale rozumiem SirStaniaka bo oglądaczami Star Wars są już powoli głównie dzieci tak do 14 roku życia, które oglądają disneyowskie kawałki i seriale, które tam lecą na tych disneyowskich kanałach. Ale niestety tak po prostu teraz będzie i trzeba się do tego przyzwyczaić, że treści dla starszych fanów będzie coraz mniej, a zabaweczek coraz więcej. To wszystko wynika z prostej kalkulacji marketingowej = przekonasz dzieci to rodzice będą im kupować... Disney to specjalista od robienia kasy na najmłodszych i w tę stronę to będzie szło.

Bez przesady to tylko gadżety.. niczego złego wam nje zrobią a tylko rozpromują film.

Zabrak - tak ZAWSZE było, jedyna różnica między wtedy a teraz to ta, że teraz możesz to wygooglać w sklepach i ugruntować się w przekonaniu o ogólnym upadku i komercjalizacji uniwersum i tak opartego na dziecięcej komercji (odwołuję się do umowy Lucasa z 20th Century Fox o przychody z Nowej Nadziei, gdzie zarezerwował sobie te za zabawki - i to na tym zbił gruby pieniądz) - a wtedy trzeba było pochodzić za gadżetami po sklepach.
http://i879.photobucket.com/albums/ab353/G_FreSh_/IMG_0831.jpg
https://vintagecatalog.files.wordpress.com/2009/03/searswishbook1979cp010.jpg?w=490
http://theswca.com/images-misc/underoos-esb-darthvader-thermal.jpg
http://theswca.com/index.php?action=disp_item&item_id=20126 piórniki i piżamy z `77 pozdrawiają waszą Poważną Markę.

Okej, okej, okej. Przyznaję się do błędu co do gadżetów z HP i LotRem. A co mnie obchodzi jak traktują SW inni? Jak cię piszą tak cię widzą. Już z niejedną osobą się spotkałem, która mi zarzucała oglądanie Star Łorsowych bajeczek i ciut mnie to irytuje.

Przecież ten film ma być głównie dla najmłodszej widowni. Disney to korporacja dziecięca. Rebels i TCW puszczano na Disney Channel. Te filmy też będą proste jak konstrukcja cepa i głównie dla dzieciaków.

Hmm, wszyscy naskoczyli na SirStaniaka jakby przestępstwo popełnił. Takie to dziwne że przesyt takich pierdołów o jakich mowa może irytować? Ja podzielam ten punkt widzenia, mnie też to irytuje, bo niestety to prawda że jeśli wpiszemy na stronie empiku czy jakiegoś innego tego typu sklepu internetowego, frazę star wars, to wyskoczą nam same głupoty. Cóż, winę za to ponoszą wiadome bajki które od 2008 roku aż do dziś, rządzą w starwarsowym światku, wokół nich powstała masa wszelakich gadżetów skierowanych do dzieci, pełno tego, to z czym się ludziom kojarzyć ma SW?

SirStaniak >> ale w sumie co Cie obchodzi, że ludzie będą widzieli te filmi jako coś dla dzieci? jakie to ma znaczenie, wybierz ze SW to co lubisz a resztę olej. I to co ludzie powiedzą bądź pomyślą też najlepiej olać.

@Staniak
>ale czy spotkaliśmy się z tym przy Hobbicie, Harrym Poterze i Władcy Pierścieni?

Tak, dokładnie tak było.

No dobra. Co do gadżetów z HP i Lotra mogłem się mylić. Wiem że takie gadżety ze SW zawsze były ale nie jestem z tego dumny że widzę piórniczki i kredki na sklepowych półkach. Tyle. Po prostu typowy człowiek/nastolatek, który nie jest fanem skojarzy Gwiezdne wojny z Rebelsami, Kronikami Yody i naklejankami bo jest tego pełno w Empikach. Wiem że są też książki a od 15 września marvelowe komiksy i takimi rzeczami mogę się chwalić ale na pewno nie takimi gadżetami.

chodzi mi o to ze WP czy HP nie ma tak rozbudowanego swiata.. sa ksiazki i filmy tylko. SW ma wieksze spectrum.. Tak bylo od zawsze... od lat 80 w USA juz byly piorniki ze SW, wiec co sie dziwic ce kontynuuja to po 30 latach.. a to ze ksiazek i komiksow nie ma w empiku, to juz nie wina Disneya, tylko polskiego rynku, ze nitk sobei praw to nowych rzeczy nie wykupil, wiec sprzedaja to co jest...

SirStaniak -> Zastanów się i pomyśl: ile lat temu została wydana ostatnia książka z uniwersum HP? A kiedy był w kinach ostatni film? Że o ostatnim filmie z Władcy nie wspomnę... Cały hype mija i produkty okołofilmowe z takimi znakami towarowymi nie budzą takiego zainteresowania. Teraz złoty okres przeżywają ekranizacje komiksów (komiksy również, nawet obecnie na rynku jest wydawanych tyle pozycji że aż ciężko nadążyć) i właśnie zbliża się apogeum zainteresowania SW. Apogeum tak wielkie że nawet (prawdopodbnie) to co działo się w czasie prequeli będzie niczym.

P.S. Kurcze aż muszę mój piórnik z LOTRA odkurzyć :D

A SW to nie głównie książki i komiksy? Filmy to jakby początek. Są najważniejsze ale to jakby prolog, coś co lubimy ale nie oglądamy tego w kółko. Filmy prowadzą do Ossusa, Ossus do książek, książki do komiksów a komiksy do fanostwa. Gadżety z Rebels jeszcze strawie bo serial Filoniego jest skierowany do dzieci. A co do tego że ostatni film był w 2005... To ciągle widzę zabawki z RotSa, TCW a nawet TESBa.

SirStaniak, bo HP i WP to KSIAZKI, wiec wiadomo ze maja audiobooki etc.. SW to glownie filmy (osttani wydany w 2005) a osttanio 2 seriale rysunkowe... a poza tym za czasow WP i HP w Empiku nie sprzedawano takich bzdet.. a po co teraz wypuszczac te rzeczy skoro filmow od kilku lat juz nie ma w kinach i szal troche przeminal...

SirStaniak - Harry potter nie mial piornikow i kubeczkow? Lolololololol! Bylo wszystko przeciez.. kredki, papierowe talerzyki, plecaki, teczki, zeszyty etc.. no masakra.. ale zes wymyslil..

Aczkolwiek figurki Funko są bardzo fajne i jako taki gadżet pasuje.

hackerdyn >>Ja rozumiem że te produkty są robione pod dzieci i nastolatków. Z starszych fanów wydoili by dużo mniej i zdaję sobie z tego sprawę.

Wolf Sazen >> Owszem miało miejsce. Ale czy dzisiaj w niemal każdym Empiku, Smyku itd. widzisz kubki, termosy z HP czy LotRem? Nie. O Władcy widzę pięknie zrobione albumy o kręceniu, z konceptami, filmy, audiobooki i soundtracki. Zajrzyj na stronę Empika i wpisz Star Wars. Wyjdą Ci (oprócz normalnych książek i słowników) książeczki dla dzieci, naklejanki. Wpisz Władca Pierścieni lub Harry Potter. Znajdziesz audiobooki, książki, gry, filmy, od czasu do czasu figurkę lub coś innego.

Przez wszystkie moje wpisy pod tym newsem chcę powiedzieć że przez takie kubeczki itp. Star Wars u ludzi nie będącymi fanami będzie kojarzone z bajkami dla dzieci a nie dobrymi książkami i filmami. Koniec kazania.

Dalej nie rozumiem niektórych komentarzy tu nie macie dzieci lol? SW nie należą tylko do dorosłych. Dzieci mają prawo mieć piórnik czy śniadaniowe pudelko z jego ulubionym bohaterem, a dorosły jak chce to dla niego też jest target Sideshow eFx i takie tam.

"Ja rozumiem jaka jest grupa docelowa tych "gadżetów" ale czy spotkaliśmy się z tym przy Hobbicie, Harrym Potterze i Władcy Pierścieni? Nie" - eee, tak? Nie dalej jak parę dni temu widziałam set dla pierwszoklasisty z Hobbita (zapóźniony jakiś...) :P A z własnych czasów licealnych świetnie pamiętam podobne z Władcy Pierścieni. Więc tak, to był sarkazm.

z tego wszystkiego to tylko bym kupił figurke Kylo Rena do kolekcji, postawiłbym go obok Vadera, ale mam nadzieje że nie przywalą ceny z kosmosu bo to już bedzie przesada, tak 50-60 pln to i tak już dużo

SirStaniak - > Ktoś tu nie może się pogodzić z faktem, że zarabia się na dzieciach i nastolatkach, a nie na fanach i ludziach starszych. Jak zrozumiesz podstawy marketingu to nie będziesz się wstydził. A jak wytłumaczysz to kolegom to nie będą się śmiali. Proste.

SirStaniak -> Faktycznie przy HP i Hobbicie to rzeczywiście nic takiego nie miało miejsca ;) Poczytaj trochę o marketingu/produktach robionych na licencjach itp. to może przejrzysz na oczy...

Kathi>> Nie mam pojęcia czy to sarkazm :D, ale wytłumaczę o co chodzi. Wszyscy moi znajomi wiedzą że jestem fanem SW, czytam książki, komiksy, Ossusa itd. ale kiedy robimy, np wspólny wypad do empika to ja sam i koledzy mają wrażenie że przez te ksiażeczki, plecaczki to Star Łorsy są zniżane do poziomu filmów Marvela. Ja rozumiem jaka jest grupa docelowa tych "gadżetów" ale czy spotkaliśmy się z tym przy Hobbicie, Harrym Poterze i Władcy Pierścieni? Nie. Tylko Gwiezdne wojny i Ant-many, Avengersi, Thory itd. maja takie piórniczki co sprawia wrażenie że te filmy są skierowane do dzieci.

Czasami zastanawiam się ile przeciętny Bastionowicz ma lat

Te od FUNKO sa fajne, tylko szkoda, ze one sa takie malutkie... juz bym wolal zaplacic 2 razy wiecej, ale zeby ta figurka miala z 20 cm, a nie te marne 9-10cm :(

Śniadaniówka z Kylo Renem - chciałbym mieć 7 lat.

Ktoś tu chyba zapomniał jaki wylew piórników, zeszytów, plecaków i tony pierół był przy okazji premiery Edycji Specjalnej i Mrocznego Widma :P

Jedynie kubki termiczne są warte uwagi,reszta to kicz robiony pod dzieci.

Szczerze mówiąc - sama lipa. O dziwo najlepiej prezentuje się figurka BB-8 od tych co robią karykatury, czyli Funko.

Dla Was pierdół, a dla dzieci mega zajawka. Zresztą ja napewno kupie sobie termos i jak będę jechał do pracy to moc będzie ze mną.

Okropieństwa, szkoda, że takie rzeczy kierowane do dzieciaków wprowadzili ostatnio. Szczęśliwi Amerykanie którzy mogli oglądać starą trylogię w kinach - wtedy na szczęście nikt o Lunchboxach i bieliźnie dla dzieciaków nie myślał i mogli nie wstydzić się poważnej marki.

Pierdoły, SirStaniak dobrze prawi.

Bez komentarza. Za takie piórniczki, plecaczki itp. czasami mi wstyd przed innymi że taka poważna marka a takie rzeczy sprzedaje.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Kolekcjonerstwo"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.