Przebudzenie Mocy

Dokument o muzyce

oficjalna

Oficjalna opublikowała krótki dokument o muzyce do „Przebudzenia Mocy”. John Williams mówi w nim trochę o swojej pracy nad filmem, o tym czego chciał J.J. Abrams, a także o możliwości powrotu do sagi. Można też posłuchać, co kompozytor myśli o niektórych tematach muzycznych, jak je widział i skąd czerpał inspirację.



Tagi: dokument (61) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (866) J. J. Abrams (519) John Williams (403)

Komentarze (22)

Muzyka do VII jest wspaniała. W filmie nie jest tak mocno wyeksponowana, przez co może niektórzy obierają soundtrack jako słaby/średni, ale polecam porządnie przesłuchać nagrania bo warto.

Lord Bart-> Rozumiem, że jeśli Disney wyrzucił cię z pracy w swojej siedzibie, w której to piastowałeś ważne stanowisko i czyściłeś kible, za kradzież papieru toaletowego to teraz próbujesz się mścić i hejtujesz nieudolnie wszystko co jest z nim związane ale daruj już sobie. Idź pisać kolejne ,,Odbytem sceptyka".

Catvocker79-> jak już mówiłem... każdemu pasuje co innego. Ja tylko podkreślam fakt, że styl soundtracku do TFA nie jest dziełem przypadku tylko dokładnie zaplanowanym efektem.

"wszyscy chwalą zarówno muzykę jak i sceny" słucham co

darth_numbers-> Wybacz,ale muzyka ilustracyjna muzyce ilustracyjnej nie jest równa. Osobiście wolę muzykę (symfoniczną, instrumentalną czy chórki) w tle od ciszy - która w TFA zapada nie raz. Albo już tak źle z moim słuchem.

W pełni wspieram moich przedmówców. Każdy ma prawo do swojej negatywnej opinii o soundtracku TFA, ale próby wsparcia jej tym, że wszyscy inni również tak uważają są śmieszne, by nie rzec: żałosne. Zdecydowana większość recenzji, w tym niemal wszystkie profesjonalne (czyli autorstwa ludzi, którzy muzyką filmową praktycznie żyją i na ogół mają spore pojęcie o muzyce jako takiej) jest bardzo przychylna soundtrackowi TFA, z ocenami rzadko niższymi od 9/10. I tyle w tym temacie.

Tak, Barcie? To spojrzyj sobie na komentarze na youtubie pod soundtrackiem. Póki co nie spotkałem się z negatywnym komentarzem, wszyscy chwalą zarówno muzykę jak i sceny, w których ta muzyka występuję, przedstawiane są cytaty z filmu, widziałem kłótnie, która scena jest bardziej epicka itp.

Odejście od bombastycznej przebojowości w stronę klimatów bardziej ilustracyjnych nie spotkało się z powszechnym entuzjazmem głównie wsród oddanych fanów Prequeli. Mi osobiście się podoba, utwory są nieco subtelniejsze niż bywały w poprzednich epizodach. Czasy są inne, publiczność ma inne oczekiwania wobec muzyki filmowej niż choćby 10 lat temu (choć pod tym względem zmiany następują wolniej niż w dziedzinach wizualnych). Gwarantuję, że wiek Williamsa nie ma tu nic do rzeczy, i byłby w stanie wyprodukować o wiele bardziej przebojowy "zestaw", gdyby była taka potrzeba. W TFA nic nie jest dziełem przypadku, rola muzyki jest bardzo precyzyjnie określona w tej maszynie do wywoływania emocji u widza, z pewnych przyczyn film do niektórych nie trafia i dokładnie z tych samych przyczyn nie trafia też soundtrack. Ogólnie rzecz ujmując, koncepcja muzyki w TFA odpowiada stronie wizualnej i można określić ją stwierdzeniem "LESS IS MORE", czego niektórzy nigdy nie kupią. Trudno!
@Paweł P.: dzięki za to zdjęcie Daisy Ridley. Wzruszenie 100%

Dziwne, trafiłem na zupełnie inne recenzje... Ale nawet gdyby wszystkie były "na nie", uważam tę muzykę za wspaniałą, na pewno godną poprzednich części. Mówię zarówno o jej roli w filmie, jak i wartości autonomicznej. I żadna krytyka innej osoby, merytoryczna czy nie, tego nie zmieni.

rozumiem, że zaliczałeś w pakiecie z proktologiem?
"definitely the weakest of John Williams` Star Wars soundtracks"
przewija się to w tylu miejscach, w tylu reckach, które uznają E7 za arcydzieło, że trzeba mieć też coś z głową żeby o tym nie wiedzieć...

:)

Lord Bart, jak masz problemy ze słuchem to NFZ bodajże opłaca badania słuchu u laryngologów.

dokument o czymś czego nie słychać w filmie... ciekawe :)

March of resistence, rey`s theme zdecydowani faworyci!

Muzyka Williamsa świetnie oddaje klimat Gwiezdnych Wojen :) jest piękna ;)

Tak, jak HaRdCoRe powiedział, motyw Rena trzeba rozwinąć, bo te mixy na YT takie nieudolne.

Mi się najbardziej podoba ostatni kawałek, gdy Rey zobaczyła Luke`a

Ja wciąż czekam na oficjalne udostępnienie utworu z kantyny Maz Kanaty...

A ten filmik zobaczę później, choć i tak nie trzeba mnie przekonywać do tego że soundtrack był świetny, jak dla mnie jest nawet lepszy :D

MOTYW REY! Jeden z najlepszych w historii Sagi. Magia!

Przy tej muzyce czuć taki sam klimat jak w kinie na TFA :D Po prostu cudo.

Żądam rozwinięcia motywu Rena do pełnego utworu, bo chyba tylko on zapadł mi w pamięć po pierwszym wyjściu z kina. O!

Czysta magia! :) Przypuszczam, że to fragment dłuższego materiału, jaki uświadczymy w dodatkach na blu-ray.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.