Antologia 3

Waży się los trzeciej Antologii

Przy okazji artykułów w „Vanity Fair”, gdzie mogliśmy spojrzeć na „Ostatniego Jedi”, Kathleen Kennedy wypowiedziała się na temat przyszłych filmów, przede wszystkim trzeciej Antologii. Na razie plany są jasne, w grudniu zobaczymy VIII Epizod, w maju przyszłego roku film o Hanie Solo, zaś w maju 2019 IX Epizod (zdjęcia ruszają w styczniu). Co nas czeka w 2020? To wiemy od dawna, kolejny spin-off, ale jeszcze nie wiemy na jaki temat.



Jak wiemy pracę nad spin-offem Simona Kinberga trwają od lutego 2013. Jednak film po odejściu Josha Tranka został przesunięty w czasie, acz z pewnością nie został skasowany. Potwierdził to Bob Iger. Czy film Kinberga pojawi się w 2020? Tego właśnie nie wiemy. Kennedy przyznała, że w chwili obecnej pracują nad dwoma pomysłami na filmy. Dopiero w czerwcu zdecydują, który trafi do produkcji (i będzie mieć premierę w 2020). Już wcześniej sugerowano, że latem zostanie zapowiedziana kolejna Antologia, prawdopodobnie na D23. Ciekawe, czy będziemy mieć jakieś przecieki wcześniej.

Początkowo film Kinberga był planowany na rok 2018. Podobno miał przedstawiać losy Boby Fetta i innych łowców nagród.



Tagi: Bob Iger (99) D23 Expo (49) Epizod IX (110) Josh Trank (48) Kathleen Kennedy (281) Plotki (990) Simon Kinberg (115) Spin-off Kinberga (56)

Komentarze (29)

Jak Quin Gonem, to w sumie mogli by sfilmowanc ten komiks z nim, mlodym Obi i statkiem pasażerskim. Budżet na to nie powinien być duży.
I druga kinowka z Ahsoką też by była miła. No i serial o niebieskiej i jej mistrzu.
Mogą kręcić co roku jeden film, do 2028 było by co oglądać :D

Fatalne zydle, fatalne. Nic dziwnego, że niczego rozsądnego nie nakręcą.
Czekam na coś w 2028. ~;)

Nie, chodzi mi o wszystkie efekty praktyczne, są duzo droższe. Mało ktora produkcja może sobie na takie pozwolić. A kosmitą nie musi być facet w gumowej masce, może to być animatroniczna lalka za grube $ Według plotek właśnie taki ma być Snoke. Obiecują że jakościowo będzie miazga.

Soap - zgadzam się. Życie ludzkie jest bezcenne.
Facet w gumowej masce jest "droższy" niż jego odpowiednik CGI.

hal efekty praktyczne są droższe od cgi jak byś nie wiedział

Filmy są robione jak najszybciej (maj) i jak najtaniej, więc w "gumowe maski" na plan.

No tak, przecie CGI to zło...

Grievous odpada, bo nie może go zagrać facet w gumowej masce, a Ahsokę może :D

Jak zaczną srać tymi filmami tak jak robimy to marvel to nie wróżę im nic dobrego.. Pozatym niech to będą przemyślane filmy a nie "hajp na luka po VIII epizodzie to zróbmy film jak zbiera grzyby ze skraplaczy"

4 filmy SW rocznie? LOL. xD Już jeden na rok to za dużo.

Żadnego filmu o Ashoce!

JEDNA alternatywa, a nie dwie alternatywy :)

A może by tak "prequel" do RO, związany z budową DS i widziany z imperialnej perspektywy? :)

A gdyby tak zrobić 3 spin ofa o mando co szkolili klony na Kamino? Przy okazji skanonizowaliby coś z EU.:P

Film co rok to za dużo, a co dopiero dwa. Lepiej wzięliby się za przywrócenie bohaterów ze starego EU. W książkach, nie filmach.

Na początku MCU filmy wychodziły po 1/2 rocznie, w tym roku po kilku latach istnienia filmowego uniwersum dostaniemy 3 filmy, w kolejnym tak samo, myśle że to kwestia czasu i po 2020 roku będziemy dostawać po 2 filmy rocznie, być może tak jak przedmówcy pisali: w maju i grudniu :)

Grievous!

Choć Qui-Gon też byłby ciekawy.

Kurde, niech kręcą nawet i 4 filmy rocznie. Tylko niech dadzą więcej luzu twórczego scenarzystom i reżyserom. Tylko w takich warunkach mogą powstać rzeczy naprawdę dobre. Ja mam nadzieję, że to jest tylko kwestia czasu - Disney musi uwierzyć w "siłę franczyzy". Być może powinni też zaryzykować gdzieś na boku zmianę modelu biznesowego - filmy tańsze, mniejsza kontrola studia, większe ryzyko ale też większe ROI. Anyway, niech się dzieje, bo susza w gwiezdnych wojnach nie może się powtórzyć!

Chyba najwyższa pora kupić akcje Disneya!

@Mossar małolacie, ja się będę zbliżał do 50, a Finster Vater będzie w wieku YODY.

Zadowoliłbym się ekranizacją Maski Kłamstw lub Mrocznego Lorda. Fajnie byłoby znowu zobaczyć Dartha Sidiousa, Neimoidian i B1, chociaż Grievous też byłby nieczego sobie

Historia pierwszego Jedi Mandalorianina Tarre Vizsli? To byłby świetny film i zarazem preludium do serialu o Starej Republice.

Rodzyn, ja tez go nie chce. Ale mysle ze jest bardzo prawdopodobne ze powstanie. Polowa nowokanonicznych komiksow jest o Vaderze, w ksiazkach tez sie co chwile pojawia.

Mossar - Spin-off o Vaderze, troche bez sensu. Powstało na ten temat 6 filmów.

No i Liam Neeson jeszcze by mógł zagrać Qui gona.

Jest kilka tematów, które chciałbym, aby były poruszone. Odnośnie Obi-Wana myślę, że będzie taki film, ale nie tak prędko... Evan musi się troszkę postarzeć chyba :D

Bardziej o Fecie i innych łowcach nagród jak dla mnie jest prawdopodobny. Losy Starej Republiki, myślę, że jeśli kiedykolwiek będą ekranizowane, to nie prędko jak za 10 lat. Najpierw poruszą wątki starej trylogii.

Spin-off o Qui-Gonie to też świetny pomysł, popieram kolegę poniżej

Grievous, tylko Grievous na własny film!

Nie zastanawiać się, tylko kręcić. Kręcić 2 filmy rocznie.
W maju Boba, w grudniu Obi, w maju Yoda, w grudniu Mace, w maju Aayla, w grudniu Ahsoka, w maju R2-D2, w grudniu BB-8, trylogia Old Republic itd. itd.

Old Republic plix! :) Najpierw pewnie musimy przejsc przez Bobe, Obiego, Yodę, Vadera i Mace`a. Tak mysle ze kolo 2025 powinnismy zaczac miec nietypowe spinoffy. Ciup, juz bede po 30-tce o.0

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.