Han Solo

John Williams będzie pracował przy „Hanie Solo”

Variety

Kilka miesięcy temu informowaliśmy Was o tym, że kompozytorem muzyki do spin-offa o Hanie Solo został John Powell. Okazuje się jednak, że nie będzie on jedynym kompozytorem, który dołoży swoją cegiełkę do ścieżki dźwiękowej filmu.

W wywiadzie dla Variety maestro John Williams wyznał, że również będzie pracował nad nowym filmem. Stworzy on temat przewodni, czyli motyw Hana. John Powell natomiast będzie miał za zadanie dokończyć robotę tworząc resztę muzyki wraz ze wszystkimi pozostałymi tematami. O tego typu współpracy, z uwagi na wiek Williamsa i swoiste "przekazywanie pałeczki" plotkowano od momentu ogłoszenia wyjścia nowych filmów Star Wars. Teraz będziemy mogli się przekonać w praktyce, jak się sprawdzi taka formuła.


John Powell



Tagi: John Powell (7) John Williams (326)

Komentarze (21)

Dobra wiadomość.

Michael Giacchino fajną muzykę do R1 zrobił i mam nadzieję że jeszcze coś skomponuje do SW.

Nie nazwałbym utworów Johna Williamsa z sequeli jako beznadziejnych, jednak w "Ostatnim Jedi" widać znaczący spadek formy według mnie. TFA było dobre muzycznie. Nie tak jak RotS na przykład, ale nie było znów tak złe.

Tylko błagam niech to będzie TEN Williams z OT, a nie z nowych SW, bo ten z nowych jest beznadziejny.

Kwestię TLJ można skwitować krótko: jaki film, taka muzyka.

Luke S, miej jaja i napisz to osobiście, nie z multikonta.

Williams skończył się po "Wyznaniach gejszy". Period.

@Lubsok.
Ojeju jeju, Lubsok, guru Star Wars który widział film solo zanim jeszcze go nie nakręcili, który jest lepszy w komponowaniu muzyki niż John Williams, na laserowe szabelki pokonał by samego Obi Wana mówi Wam, film to bajzel, tonący się brzytwy chwyta, to najmniejszy problem tego filmu...bo już wie, że film to dno. I macie go słuchać. Bo on siebie słucha. I wie lepiej.

BTW nie dało by się załozyć tu jakiegoś filtru na wypowiedzi dzieci z podstawówki (bez urazy), gimbozę (bez urazy) i osoby o inteligencji pokroju Lubsoka czy porga?
Było by mniej gównoburzy a więcej wymiany poglądów i polemiki.

@Paweł P - " Jakoś bez problemów ogarnął TLJ i zrobił to wybornie. The Post też jest bardzo dobre, chociaż to zupełnie inna muzyka " - dawno się tak nie śmialem z tego co napisałes o muzyce w TLJ

Motyw Rey jest przezajebisty. To proste, że to nie jest już ten sam Williams co 40 lat temu, ale charakterystyczne motywy robi jak żaden inny kompozytor.

"Maestro ma dziś problemy, by ogarnąć cały film"??? Dawno się tak nie uśmiałem. Jakoś bez problemów ogarnął TLJ i zrobił to wybornie. The Post też jest bardzo dobre, chociaż to zupełnie inna muzyka.

Łotr był lepiej wyreżyserowany. Więcej długich ujęć bez dialogów, gdzie można dać muzykę. W TLJ nie ma ani jednej mrocznej sceny. W scenie ze Snokiem skopiował motyw Imperatora.

akurat Williams piszący temat i tylko tyle to jest naprawdę dobre rozwiązanie. Maestro ma dziś problemy, by ogarnąć cały film, ale pojedyncze utwory, także w TLJ wychodzą mu całkiem nieźle. Jak przejmie to ktoś inny i zrobi resztę to w ogóle będzie super. A Powell - czekam na dobry soundtrack.

Mają nadzieję, że znanymi nazwiskami uratują chociaż w kilku procentach ten projekt ;)

Ronny to akurat najmniejszy problem tego filmu.

O nje, Diznej niżdży StarŁors, Ron Howard oddaj mi dzieciństwo! xD

Obecny Williams jest cieniem dawnego. I on nic przy tym bajzlu nie pomoże.

Taa, bo John Williams nic dla Gwiezdnych Wojen nigdy nie zrobił. :-) Jest beznadziejnym kompozytorem, zakładajmy petycję o wyrzuceniu Williamsa z „Solo”. :3

Soundtrack Łotra był lepszy niż TLJ.

Tonący brzytwy się chwyta.

Po muzyce z TLJ nie wiem czy to dobrze

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Han Solo"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.