Komiksy

Rozpoczynamy komiksowy rok 2018

Previews World

Dzisiaj za oceanem sklepy komiksowe dostały pierwszą noworoczną dostawę świeżych historii obrazkowych. Wśród nich znalazły się dwa gwiezdnowojenne zeszyty: 41. numer serii Star Wars autorstwa Kierona Gillena i Salvadora Larroci i pierwszy numer tygodnika Forces of Destiny - tym razem skupiający się na księżniczce Lei. Szczegóły dotyczące obu pozycji znajdziecie poniżej.

Star Wars #41

Scenariusz Kieron Gillen
Rysunki Salvador Larroca
Okładka David Marquez

  • Lewiatan zmierza do pozostałości Jedhy w gotowości do dokończenia aktu zniszczenia. Tylko kto poprowadzi siły Sojuszu przeciwko Imperium, gdy Luke nie potrafi wybrać między Rebelią a ścieżką Jedi?

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Star Wars Adventures: Forces of Destiny: Princess Leia

    Scenariusz Elsa Charretier, Pierrick Colinet
    Rysunki Elsa Charretier
    Okładka Elsa Charretier

    32 strony. Kategoria All Ages. Cena $3.99.



    Tagi: David Marquez (15) Elsa Charretier (5) Forces of Destiny (IDW 2018) (9) IDW Publishing (28) Kieron Gillen (49) Marvel Comics (318) Pierrick Colinet (5) Salvador Larroca (40) Star Wars (2015) (114) Star Wars Adventures (2017 IDW) (19)

    Komentarze (10)

    Leia wygląda jakby nie była Leią... :S

    Leia... WTF?

    Larocca rysuje ok, do tego szybko - nowe numery SW wychodzą co 2-3 tygodnie, ale wszystko rozbija się o te twarze. Rysnuki w komiksach nigdy nie były dla mnie najważniejsze, na dużo rzeczy mogę przymknąć oczy ale tych twarzy nie trawię i nie mogę znieść.

    @mkn - też miałem skojarzenia z Jakie Chanem. :D Ale akurat krajobrazy nad "the chasm" wyglądają ok (nie żebym go bronił, Larroca jest na drugim miejscu od końca na mojej liście ulubionych rysowników marvelowych SW). :D

    FoD: Leia - Pierdółka, ale mile zaskakująca, lepsze niż serialik, jeden z lepszych zeszytów od IDW
    Star Wars #41 - Piękne zakończenie wątku samodzielnych poszukiwań i szkolenia Luka, teraz czas na trening u Yody. Sporo nawiązań do reszty uniwersum i historia, która się liczy. Brawo panie Gillen!
    Natomiast panu Larocca już podziękujemy. Co on tam wyprawia! Na jednym kadrze jest nawet Jackie Chan! Litości!

    Star Wars #41 - bardzo ciekawe i solidne ukazanie poznawania natury Mocy przez Luka, które jednak jest nieco psute przez zbyt nagłe przeskoki akcji. Na plus Han, który wybija z głowy rebeliantom samobójstwa w boju.

    To ma inną okładkę, z Leią ;) To jakiś koncept

    To drugie to jest Leja? :P

    Leia podobna zupełnie do nikogo. ~:)

    Pocisk, nadrabiam zaległości!!!

    Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

    Login:
    Hasło:

    Archiwum wiadomości dla działu "Komiksy"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.