Ruch Oporu

„Star Wars Resistance” to nowy serial animowany

Oficjalna



Przed kilkudziesięcioma minutami Lucasfilm niespodziewanie oficjalnie ogłosił tytuł nowego serialu animowanego: „Star Wars Resistance”. Co prawda dla stałych czytelników starwarsowych newsów nie jest to do końca nowość, bo firma zarejestrowała markę już w lutym, ale przynajmniej skończyły się domysły i spekulacje.

Jak czytamy na Oficjalnej, akcja serialu będzie się działa przed „Przebudzeniem Mocy”, a jego głównym bohaterem (bohaterką?) będzie Kazuda Xiono, młody pilot Ruchu Oporu, który dostanie tajne zadanie śledzenia rosnącego zagrożenia ze strony Najwyższego Porządku. Oprócz niego ujrzymy BB-8, Poe Damerona (który przemówi głosem Oscara Issaca) i kapitan Phasmę (Gwendoline Christie). Prócz nich w rolach głównych usłyszymy Christophera Seana (znany głównie z opery mydlanej „Dni naszego życia”, wielokrotnie wspominanej w „Przyjaciołach”), Suzie McGrath (głównie seriale brytyjskie, np. „East Enders”), Scotta Lawrence'a (przed Mattem Sloanem to on był oficjalnym „dublerem Vadera”, grał w „Star Trekach” Abramsa i serialach „The Walking Dead” oraz „Legion”), Myrnę Velasco (znana głównie z disnejowskiej „Eleny z Avalonu”), Josha Brenera („Dolina krzemowa”, „Teoria wielkiego podrywu”), Donalda Faisona („Hoży doktorzy”), Bobby'ego Moynihana (gwiazda Saturday Night Life, „Kacze opowieści”), Jima Rasha („Community”) i Rachel Buterę („Tammy’s Tiny Tea Time”, „Żółwie ninja”).

Twórcami „Resistance” są: Dave Filoni (nie określono jego roli), Athena Portillo (producentka wykonawcza), Justin Ridge (w poprzednich serialach był reżyserem epizodycznym i storyboardzistą), Brandom Auman (to nowa twarz w SW, pracował przy „Teenage Mutant Ninja Turtles”) i Amy Beth Christenson (oprawa wizualna).

Sam pomysł na serial wziął się z fascynacji Filoniego samolotami II wojny światowej - jego wujek i dziadek nimi latali - a także anime. Marc Buhaj z Disney XD wspomina ponadto, że serial będzie się dział w jeszcze niezbadanym okresie historii GW, pokaże widzom różne pokolenia postaci, zarówno tych nowych, jak i znanych.

Serial zadebiutuje jesienią na Disney Channel w USA, a potem na Disney XD na całym świecie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.



Tagi: Amy Beth Christenson (16) Athena Portillo (13) Bobby Moynihan (13) Brandon Auman (7) Christopher Sean (14) Dave Filoni (416) Donald Faison (11) Gwendoline Christie (60) Jim Rash (9) Josh Brener (11) Justin Ridge (12) Myrna Velasco (10) Oscar Isaac (142) Rachel Butera (5) Ruch Oporu (Star Wars Resistance) (105) Scott Lawrence (8) Suzie McGrath (8)

Komentarze (56)

Ale wy nie lubicie Filoniego, ja rozumiem, że rebelsy słabe, ale od razu beztalencie?

W pewnym sensie się kończy. Ale jest to subtelne i tylko nieliczni potrafią to dostrzec. Taki Rian jest sprytny!

Narzekaj na to, że TLJ zrzyna z OT.
Narzekaj na to, że TLJ nie kończy się zwycięstwem Ciemnej Strony tak jak TESB xDDDD

@SW-Yogurt słusznie prawi - seriale o wojnach klonów to najlepsze z animacji SW. Niezależnie czy z literką "T" z przodu czy bez niej.

Jedna rasa – ludzka rasa :D

Ciekawe jakie będą rasy (TM). [3]

Admirał_Ren ma dobrze gada. Clone Wars to najlepszy serial animowany SW. I to się nie zmieni. ~:P

Niestety chyba to nie będzie serial taki jak np. Wojny Klonów, a szkoda. Cóż więc znowu nie zmieni się moje zdanie, że Wojny Klonów to najlepszy serial animowany jaki powstał.

Ciekawe jakie będą rasy (TM). [2]

Czy da się zakryć komentarze spoilerujące fabułę "Infinity War"?

żałość i nędza. ciężkie czasy nadeszły

Zgadzam się z Bartem i Lubsokiem xD

Znowu jakiś shit dla dzieci i to od Filoniego. Kur** jakby nie było innych twórców.

Spokojnie, myśle że jak te wszystkie serie, seriale wystartuja to kazdy bedzie mial cos dla siebie.

Są powody do turlania! ~:)
Człowiek w Kapeluszu zaorał różności, dostał nowe pole. ~:)
Phasma, proszę, aby tym razem ktoś wrzucił ją do latryny. Tego jeszcze nie grali. ~:)

Turk wraca. ~:)

Yep, żałość.

W SW bez zmian. Żałość.

@Soap93
I tu się z tobą zgodzę, tzn., nic naprawdę nowego nie wniosły i TFA i TLJ, to jest ta sama - bo niedokończona historia, którą teraz, po latach trzeba domknąć. Z mniejszym, lub gorszym skutkiem.
Bardzo żałuję, że George Lucas nie pokusił się o jeszcze jeden film, nawet po latach - który by zamknął wszystkie te niedokończone wątki w jednym epizodzie. No, ale powodów, dlaczego tak się stało, jest pewnie dużo. Dzisiaj jednak mielibyśmy zupełnie inne filmy. Pisalibyśmy o zupełnie czymś innym.
Zwycięstwo "Ciemnej Strony" piszesz ? ... hmmm, raczej nie w obecnej trylogii. A w nowej ? - ja bym raczej wolał filmy, w których bohaterowie i ich postawa będą niejednoznaczni, gdzie podział na dobro/zło nie będzie tak oczywisty i schematyczny jak dotychczas. Zresztą, to czego oczekuje się od SW - także przyszłych filmów, to temat, w którym na pewno dzisiaj zastanawiają się i w Disneyu. Jeśli nowe filmy, lub seriale nie wniosą czegoś zupełnie innego do tego uniwersum, to obawiam się, że bardzo szybko nastąpi odpływ tego zainteresowania. Przy TFA był niesamowity "hype", TLJ również umiejętnie - głównie dzięki trailerom podgrzewał zainteresowanie (Luke story !). Jak wyszło ?, raczej nie najlepiej. Jeśli Abrams tego w miarę nie ogarnie, a Rian nie przywróci wiary w nowej sadze, to słabo to widzę.
No chyba, że ten zapowiadany na przyszły rok serial będzie właśnie tym, czego jeszcze nie było - czyli "Starą Republiką" - na co po cichu właśnie liczę :))

tego że na końcu zwycięży dobro wymaga formuła filmu. ale w tej zwycięył Thanos. i to jest świetne posunięcie. TLJ też powinno się skończyć zwycięstwem ciemnej strony. Zresztą o czym my mówimy, przez 3 lata Lucasfilm nie pokazał NIC nowego, NIC. 4 bezpieczne filmy bazujące na nostalgii do OT.

Znowu Filoni? Na litość, nie ma tam innych twórców? Mniej, hmm, inwazyjnych?

Eeeeeh.
I będzie Filoni. Eeeeeh.
Do tego ma być inspirowany/w stylu anime. Eeeeeeeeeeeh.
Mam co do tego bardzo złe przeczucia i absolutnie nie podzielam entuzjazmu Shaak.

Lucasfilm to w końcu organizacja charytatywna, od 2008 roku zajmuje się znajdowaniem roboty dla pewnego nieszczęśnika w kapeluszu i jemu podobnych beztalenci.

Tjaaa, zły wygrywa, a na końcu i tak zwycięża dobro. Taki to motyw. To są bajeczki, a w bajkach zawsze dobro wygrywa. Inaczej być nie może. Handluj z tym ;)

to nie jest ostatnia część, będzie 4. i że zły wygrywa to świetny motyw, twórcy mcu mają jaja, w przeciwienstwie do lucasfilmu.

Pozostawienie kwestii nie wyjaśnionych jest lepsze niż wykładanie wszystkiego na tacy. Daje pole do popisu fanom na przeróżne teorie i domysły. Niedopowiedzenia i tajemnice są magnesem dla naszej ludzkiej ciekawości.

Poza mną. Nie dotykam.

Tworzenie takiego serialu ma sens tylko wtedy gdy naprawią to co spieprzyli w zakończeniu Rebelsów, czyli wyjaśnią los Ezry i Thrawna. Poza tym nie wróżę nic dobrego - nie przekonuje mnie oglądanie głupoty polityków Nowej Republiki, którzy nie wyciągnęli wniosków z przeszłości i pozwolili na powstanie First Order.
A przy okazji Soap93, Avengers też spieprzyli. jednak to kino familijne i nie powinno być tak że na końcu zwyciężają "ci źli".

Inspiracja II WŚ zawsze na "propsie" - to temat, w którym grzebać można bez końca. A jak animacja wyjdzie w praktyce, to już zobaczymy.

i mam nadzieje że przebije TFA w box office, w pełni zasługuje.

tyle że aktorskiego jak nie było, tak dalej nie ma. 3 lata a uniwersum nawet nie ruszyło z miejsca. właśnie wróciłem z Avengers i ora sw równo. zazdroszczę fanom marvela

Rebels miało wady, ale jestem bardzo za serialami - czy to animowanymi czy aktorskimi. Regularnie wychodzące SW to coś czego chcę ;)

Cudownie :D

Oczywiście, bo fani sw najbardziej potrzebują kolejnego animowanego serialu. czy oni sobie robią jaja?

A nie lepiej by było dać akcje serialu wcześniej czyli zaraz po zwycięstwie nowej republiki nad Imperium i może nawet zahaczyć o jaku, a nie zaczynać nowego serialu z d... wziętego?

Jeżeli będzie to kolejny serial, który będzie "dojrzewać" to się załamię... [3]

Ale to będzie jak CW czy TCW?

Śliczny ten obrazek - takie światło od niego bije.
To mógłby być najlepszy serial z dotychczasowych, ale obawiam się że po prostu znaleźli sposób jak zrobić coś szybko i tanio.
Obym się mylił.

Jeżeli będzie to kolejny serial, który będzie "dojrzewać" to się załamię... [2]

Jak to pilota?! przepraszam bardzo, a co to za dyskryminacja?
Jakim prawem Gwiezdne Wojny nie są o walecznych nieustraszonych kobietach?
chociaż jeden serial...

Dokĺadnie, strony wyrównane, może zobaczymy Luke`a i I dowiemy się co nie co więcej jak przekabacił Koło. Mam nadzieję A akcję jak w Wojnach Klonów, bo w sumie Nową Republika, jeszcze istnieje ;D

Ciekawe jakie będą rasy (TM).

To może być fajne, jeżeli dwie strony będą zbilansowane a nie będzie to "gra do jednej bramki" i FO nie będzie robił za idiotów, tylko będą tam też fajne postacie o polubienia.

Standardowo, jak spodoba mi się pierwszy odcinek, to będę oglądał, jak nie, to oleję tak samo jak Rebeluchów. x)

Anime nie pasuje do SW? Proszę bardzo:

https://www.youtube.com/watch?v=E9GRYa_3gno&t=1s

Czy kiedykolwiek doczekam-y się animowanego serialu od Disneya, takiego na poważnie, a nie na poziomie DisneyChannel ?. Czy naprawdę jest to aż tak NIEWYKONALNE ???
Właściwie, po co ja to piszę - odpowiedź znam :(, także podziękuję za info - nie jestem targetem.

Szkoda, że nie jest w stylu TCW i Rebeliantów, tylko jakieś anime. A anime według mnie nie pasuje do GW! I że skupia się na jak się zdaje niezbyt istotnych wydarzeniach. I oczywiście dla dzieciaków. Ale zawsze to jakaś nowa cegiełka do budowania kanonu. Może nie będzie aż tak źle.

@LukeS Wystarczyłoby gdybyś napisał, że nie jesteś targetem, bo ani ja ani wiele innych osób zainteresowanych tym serialem nie uważa się za dzieciaków. ;D haha

Błagam, niech od początku będzie poziom z końca TCW i Rebelsów... Jeżeli będzie to kolejny serial, który będzie "dojrzewać" to się załamię...

Ech, może jakiś zwiastunik by dali na 4 maja?

Jaram się! Najbardziej mnie cieszy, że:
- set in the time prior to Star Wars: The Force Awakens
- came out of my interest in World War II aircraft and fighter pilots
- Poe Dameron and Captain Phasma, voiced by actors Oscar Isaac and Gwendoline Christie
- anime-inspired style
Czekam na więcej informacji

Jeszcze niezbadany okres...

Ou je, mam mokro. <333

Nowy kanon jest ql.

Nie jestem targetem. Ot kolejna infantylna bajka dla dzieciaków na Disney Channel. Stworzona po to, żeby kręcić zainteresowanie SW u najmłodszych. Ogólnie polityka Disneya jest chyba zbyt bardzo nakierowana na najmłodszych, a to może być błędem. SW kochają ludzie w każdym wieku w mniej-więcej podobnych proporcjach, a pierwsze bardziej świadome zainteresowanie przychodzi raczej koło ~12 lat, młodsi wolą inne rzeczy. Jestem ciekawy, na ile żenada z TLJ w postaci tego kretyńskiego pościgu na konikach na Canto była pomysłem Johnsona, a na ile weszła tu polityka...

Noo, to będzie petarda. Powiem szczerze, że też się jaram, ale równie mocno faktem, że dalsze sezony sięgną prawdopodobnie takich wydarzeń jak te z TLJ czy IX.

Inspiracja samolotami z WWII narobiła mi nadziei na całkiem niezły serial :D

Ale animowany w sensie kreskówka, czy animacja komputerowa?

ShaakTi nie jest już bezrobotna!

Co było do przewidzenia, ale i tak się jaram :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.