Epizod IX

Keri Russell w IX Epizodzie?

W końcu, zaczyna się sezon plotek, na które czekaliśmy, czyli o obsadzie i nie tylko. Podobno w sprawie udziału w Epizodzie IX trwają rozmowy z Keri Russell. Aktorka pracowała już z J.J. Abramsem zarówno w serialu „Felicity” jak i w filmie „Mission: Impossible 3”. Ponadto na swoim koncie ma choćby „Ewolucję planety Małp”.



Kogo mogłaby zagrać Russell? Tu pojawia się plotka o poszukiwaniach aktorki w wieku 40-50 lat (Keri wpisuje się w ten wiek) do roli o kryptonimie „Mara”. Więcej o Marze pisaliśmy tutaj.

Druga plotka obsadowa to Billy Dee Williams. Właściwie chyba wszyscy już przeczuwamy, iż Lando pojawi się w IX Epizodzie. Teraz aktor odwołał swoje występy na konwentach twierdząc, że będzie to mu kolidować z kręceniem filmu. Nie powiedział jakiego, ale chyba nie ma takiej potrzeby.

Jednocześnie rusza nakręcenia hype’u na IX Epizod. Na swoich Instagramach Mark Hamill i John Boyega wrzucili takie coś.

Who's counting? #9WillBeFineAllInGoodTime

Post udostępniony przez Mark Hamill (@hamillhimself)



Chodzą też plotki, że we Włoszech nad jeziorem Como oraz w Casercie szykuje się jakaś duża amerykańska produkcja filmowa. W obu miejscach kręcono Naboo. Zresztą Abrams powiedział, że istotniejsze niż pomysły Riana Johnsona będzie dla niego uczynienie sagi spójnej i kompletnej, czyli postawi na lepsze nawiązania do prequeli (więcej). W Casercie raczej powstanie nowa „Wonder Woman”, więc chyba nie ma co się napalać na Naboo.

Odliczanie do premiery się rozpoczęło. Nas bardziej interesuje kiedy ruszą zdjęcia, co powinno nastąpić na dniach lub tygodniach, oraz kiedy ogłoszą obsadę.



Tagi: Billy Dee Williams (93) Epizod IX (136) J. J. Abrams (402) John Boyega (176) Keri Russell (8) Mark Hamill (306) Rian Johnson (232)

Komentarze (41)

Bez kozery powiem, że TLJ nienawidzi 13/4 fana!

3/4 fanów nienawidzi TLJ. Ktoś policzył na RottenTomatoes połówkowe gwiazdki, których nie uwzględnia program. Wyszło 24%. Lol. SW w wykonaniu Disney`a to straszne dno. A niedawno RJ przyznał się, że zrobił ten film jedynie dla siebie. Nie dla fanów. Ehh ja już na to nie czekam. Szkoda życia.

Jejk ! :)))

@SW-Yogurt
Przede wszystkim w The Americans :)

Grała w "Hożych doktorach", więc ma plusa. No i jest dowodem, że świat z każdym rokiem staje się piękniejszy. ~:)

Narzekacie ;P Dynamika TFA pokazuje, że Abrams da radę w 15 minut nadpisać The Last Jedi, godzinę poświęcić na jakąś przygodę, w reszcie czasu spokojnie zmieści jakieś "epickie" zakończenie :)

Zastanawia mnie ta mania wrzucania nowych postaci. Po poprzednich epizodach mamy całą gamę postaci, z których w TLJ jedynie cztery były narracyjnie istotne (Rey, Kylo, Poe i Snoke). Gdyby wyciąć całą resztę nic by to nie zmieniło. Teraz Abrams szuka kolejnych dwóch postaci :( Wątpię by były to postacie pierwszoplanowe, ale i tak ma teraz siedem postaci pierwszoplanowych (Rey, Rose, Poe, Finn, BB, Hux, Kylo) + 4-5 ważkich (Leia, Lando, Chewie, R2-D2, C3-PO) i jeszcze dokłada kolejne :(

Upchanie tylu postaci w 2,5h filmu nie do zrobienia. Chyba, że część tradycyjnie zginie i zostanie kilka, które pociągnął historię albo opowiedzą ją na nowo.

Soap i teraz jest ryzyko niestety, że IX zamiast domknąć historie, będzie musiała ją nadpisać po TLJ :/ nie ma opcji, żeby wszystko w IX upchali w max 2.5h

Fakt JJ ogólnie lepiej pisze postacie ale powinien pokazac np backstory Maz już w TFA. a nie "dobre pytanie ale kiedyś opowiem bo nie ma czasu. TR8R czeka" a fabułe powiązać z mieczem Anakina. ale fakt to mogło byc zachowane na EpVIII. Rian wszystko spie*dolił koncertowo. już te fanfiki o ręce Luke`a i próbie jego sklonowania brzmiały ciekawiej niż TLJ. A tak równie dobrze Maz i caly ten wątek można wyciąc. jak Finna- zadnego tła, nic. latały fajne teorie ze Finn jest wrazliwy na moc. to by wyjaśniało ze sie nawrocil. byłaby jakaś fabuła. wszystkie postacie płaskie jak kartka papieru. nie są istotne.

Jest wmawianie sobie, będzie rozczarowanie :)

A co do Rey wystarczył jeden seans TFA, i każdy jeden spostrzeże, że Rey ewidentnie jest z kimś powiązana + te wypowiedzi Abramsa że znamy jej rodziców... bla bla bla. No ewidentnie inny pomysł miał na to niż Rian. A potem po premierze TLJ Johnson chyba się zorientował, że to nie on ma ostatni Epizod bo zaczął gadać coś w stylu: „Kylo Ren jest przekonany, że mówi prawdę odnośnie rodziców Rey”

AJ73 masz racje, ale niestety Abrams stracił środkową cześć, i zamiast w pełni pisać IX musiał się podporządkować do poprzednika + jak mniemam naprawić pare rzeczy.

@Soap93
Ale ostatnią część robi Abrams, nie Johnson. W tym co napisałeś odnosisz się do TLJ i pokasowania bądź pominięcia przez Riana tych postaci. I ja to rozumiem i częściowo się zgadzam. Zwróć jednak uwagę, że J.J zupełnie inaczej prowadził historię i bohaterów - optymistycznie zakładam, że może coś z tego jeszcze mu zostało i nie wszystko stracone.

RevanitaPL-> Rae Sloane już raczej nie żyje w czasach Epizodów

Jakie to ma znaczenie czy jest jego córką. Nie żyje. Zniszczony i do zapomnienia.
Nie spodziewałbym się nowej postaci istotnej dla tej "fabuły". DJ też miał być jakimś badassem. Pamiętam te spekulacje o nowym villanie, jeden z rycerzy Ren itp.
Snoke, Maz Kanata - backstory? nie a po co xd
Tu zapewne kolejna postać na doczepkę.

@hackeradyn
A gdzież tam !, znaczy się hejtował to nnieee ... może inaczej - jestem za a nawet przeciw ;)

@AJ73

Czyli będziesz hejtował takie rozwiązanie? Dobrze zrozumiałem? :P

Może Rae Sloane, tylko musieli by trochę zmienić kolor jej skóry xDDD

@Mossar
Córka Luka ?, a wiesz co by wtedy na Bastionie (i nie tylko) się działo ? :0 ... córce Luka mówimy stanowczo - NIE !. Reylo też NIE XD

Fajna niunia. Oby Jar Jar nie zrobił z nią tego co Ruin ze wszystkimi głównymi postaciami kobiecymi w TLJ :P

Ja w to wątpię, to jednak byłoby sprzeczne z TLJ. Ale jeśli JJ to ładnie przedstawi, to nie będę się czepiać, chociaż shippuję Reylo :)

Coś czuje że Abrams jednak zrobi Rey córką Luke`a. Ale wtedy bedzie smut shipperów Reylo bo okaże się że to kuzyni i stąd ta więź :D

Mara na Naboo z Lukiem. Tylko mam nadzieje, że synek nie wyrywał jak tatuś, na szorstki piasek...

Ja rozumiem, plotki w stylu Sasha Grey, Kendra Lust...to by wtedy był przełom ;)

Kolejna postać, która zginie po jednym filmie. xD

Mara na Naboo. Pięknie. Szkoda, tylko, że już tak bardzo nie pasujące do tego co widzieliśmy w Ostatnim Jedi.

Mare powitałbym z otwartymi ramionami :)

Naboo przywitałbym z otwartymi ramionami :)

A co do miejsca kręcenia to obiło mi się raz o uszy że chcą zdobić finałową walkę na wodnej planecie.pewnie kolejna plota ale myślę że to by mogło być fajne.(jeżeli chodzi o efekty) i w nawiązaniu do tego że Obiwan i Anakin walczyli na Mustafar to była by taka odwrotność.

Byłoby pięknie, gdyby było Naboo...

Jeżeli chodzi o Lando to oczywiście mam nadzieję że będzie.

Fajnie by było gdyby np była jedną z Rycerzy Ren albo mamą Rey w scenach z przeblysków jej wspomnień, niestety podejrzewam że może być kimś w stylu Rose (od razu mówię że mimo całego hejtu na tą postać ja nawet ją lubię, ale kolejna tego typu jest raczej zbędna.) a może poprostu będzie jedną z tych którzy dołączą do Ruchu Oporu, tyle że tak na nią patrzę i pasuje mi do Najwyższego Porządku albo jak pisałam na samym początku Jedną z Rycerzy Ren.

@Evening Star
W sumie wystarczy jedna robocza wizyta na Naboo, a nie ładowanie tam części akcji...

Przede wszystkim albo IX epizod uporządkuje pewne sprawy, albo to znaczy, że filmy to szopka i reklama dla książek.

No, i takie plotki to rozumiem ^^
Keri! Mam nadzieję, że naprawdę zagra w tym filmie, lubię ją :)

Jejk, mnie tam nie interesuje kogo Keri tam zagra, tylko niech po prostu będzie w tym filmie :)))))

PS. Jest niby Story Group, ale oni raczej pilnują, żeby książki, komiksy nie były sprzeczne i nie kolidowały z historiami filmowymi i przepuszczają zapewne jakikolwiek scenariusz byleby nie przeszkadzał innym źródłom (patrz: TLJ)
PSS. Fajnie, że Lando wraca.

TFA - powrót Sagi, jazda na sentymencie, niejako pierwszy Epizod dla nowego pokolenia fanów, powrót do korzeni SW, ogranie fabuły na schematach OT, przyjemny i lekki film, solidnie zrealizowany.
TLJ - wiązałem z nim duże nadzieje, przymykając oko na to jak wtórne było TFA (nie było rady TFA musiało takie być), jednak do dziś mam mieszane uczucia co do tego filmu. Na pewno do lekkich nie należy jak reszta Sagi, co jest plusem i minusem, bo jego brak lekkości nie zawsze wynika z głębi filmu czy natłoku akcji, a wręcz przeciwnie. Momentami film się dłuży, pare niepotrzebnych wątków, jak misja Finna. Z drugiej strony mamy wątek Luke’a, Kylo, Rey. Plot twist ze Snokiem. TLJ ma fajne sceny, momenty które są świetne, ale tylko momenty... nie jest tak, że mam potrzebę żeby cały film obejrzeć. Jest strasznie nierówny, przez co nawet nie wiem gdzie go uplasować na miejscu w rankingu filmach SW.
EP IX - powrót JJ, mam nadzieję, że newsy okażą się prawdą i zepnie całą Sagę klamrą. Z perspektywy czasu wolałbym, żeby całą trylogie dostał jeden gość, choćby Abrams. Pamiętam jeszcze przed premierą TFA cieszyłem się, że każdą część robi ktoś inny, wzorem OT. Jednak nie wziąłem wtedy pod uwagę, że tak czy inaczej przy OT był cały czas Lucas, który czuwał nad wszystkim. W nowym Lucasfilmie brakuje właśnie takiego „Lucasa”, takiego Kevina Feige, który nie tylko będzie producentem i szefem, ale też mózgiem kreatywnym.

Mało się nie udławiłem kawą.
Keri <3 <3 <3

Naboo, pięknie proszę^^

He, my mamy na Bastionie własny licznik. :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Epizod IX"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.