Ostatni Jedi

Rosyjskie trolle niszczą „Ostatniego Jedi”

Jak donosi Hollywood Reporter, amerykański naukowiec, Morten Bay twierdzi, że obwinianie fanów „Gwiezdnych Wojen” o złą prasę „Ostatniego Jedi” Riana Johnsona, nie jest zgodne z prawdą. Morten uważa, że cała sprawa jest bardzo polityczna. Jak w każdym badaniu, jest to tylko teoria, którą naukowiec za pomocą dostępnych mu źródeł próbuje uzasadnić. Całość należy traktować jako pouczającą ciekawostkę.

Przygotował on artykuł (37 stron) (można go przejrzeć i ściągnąć stąd), pod tytułem „Weaponizing The Haters: The Last Jedi and the strategic politicization of pop culture through social media manipulation”, który jest efektem badań nad ocenami Epizodu VIII w internecie. Doszukuje się tam działań politycznych i stara się udowodnić swoją tezę.

Celem nadrzędnym, według Baya, było spolaryzowanie Amerykanów na kolejnym froncie i ukazanie USA jako dysfunkcyjnego społeczeństwa. To strategia znana zarówno przez działaczy amerykańskiej skrajnej prawicy, jak również Federację Rosyjską. Bay sugeruje, że aż 50,9 % twittów, które przebadał, będących krytyką „Ostatniego Jedi” jest przede wszystkim nacechowane politycznie. Część z nich przypisuje działaniom botów i rosyjskim trollom, którzy podsycają atmosferę. Reszta z tych 50% to faktycznie działania prawicowych bojowników, którzy uaktywnili się w czasach Trumpa, także z powodu lewicowej nagonki na prezydenta. Jedna skrajność pociąga za sobą drugą, a polaryzacja w USA następuje, co podsycają także Rosjanie.

Zdaniem Baya, oprócz trolli tak prawicowych, jak i rosyjskich, istnieje jeszcze grupa, zawiedzionych i niezadowolonych fanów, którzy także dali się wciągnąć w tę dyskusję. Bay zauważa, że liczba negatywnych opinii o filmie w pierwszym okresie wynosiła zaledwie ponad 20%.

Raport skomentował Rian Johnson, który oczywiście się z nim zgadza.



Swoją drogą Epizod VIII w Rosji zarobił 16 milionów USD. „Przebudzenie Mocy” – 25 milionów USD, „Łotr 1” – 11 milionów USD, a „Han Solo” 6 milionów USD.



Tagi: Epizod VII: Przebudzenie Mocy (788) Epizod VIII: Ostatni Jedi (438) Han Solo (spin-off) (315) Łotr 1 (spin-off) (433) Rian Johnson (245) Twitter (57)

Komentarze (114)

@hackeradyn
Tylko to trochę bez sensu mówić w takim kontekście o równouprawnieniu.
Gdyby istniała faktyczna równość w zakresie obejmowania takich stanowisk, to wtedy można byłoby mówić o "równouprawnieniu" w ich traceniu. Ale w rzeczywistości jest tak, jak byśmy mówili, że kobiety-generałowie są równouprawnione w odchodzeniu ze służby z mężczyznami-generałami (co za różnica skoro nie ma kobiet-generałów).

@bartoszcze

Brew powszechnej opinii, Hollywood to bardzo nieprzyjemne miejsce, gdzie dzieje się sporo niefajnych rzeczy. Większość ludzi zachwyca się własnymi wyobrażeniami na temat tego miejsca (działa to mniej więcej tak jak zachwyty aktorami).

Oczywiście moja wiedza jest czysto książkowa. Ale nie widzę powodu dlaczego autor danego podręcznika, w którym daje praktyczne wskazówki, czego unikać podczas przedstawiania swojego scenariusza, kłamał na temat sytuacji, bo wtedy jego wskazówki nie miałyby sensu.

@bartoszcze

"ale pod artykułem o Kennedy zapomniałeś odpowiedzieć na pytanie" - Nie zapomniałem tylko myślałem, że trollujesz jak zwykle :( Przeczytaj dokładnie na co odpowiadałem i w jaki sposób. W nawiasie masz dokładnie napisane do czego użyte przeze mnie równouprawnienie się odnosiło. Do tracenia stołków niezależnie od umiejętności. Nie wiem ile kobiet zajmowało (niby skąd mam takie dane pozyckać?). Natomiast wiem (zwykle z wywiadów i ksiażek na temat reżyserii i pisania scenariuszy), że parę producentek traciło posadę dokładnie tak samo szybko jak faceci. I dokładnie tak jak w przypadku mężczyzn nie chroniły ich ani umiejętności, ani ich brak, ani płeć.

@bartoszcze
Tyle ile na te stanowiska zapracowalo u lewicowego hollywoodu. Więcej nie będzie bo socjaliści to w większości podstrzali caceci i kilka brzydkich kobiet, które wola zatrudniac wendingów i innych johnsonów.

@hackeradyn
Nie żebym się wtrącał do Waszej dyskusji, ale pod artykułem o Kennedy zapomniałeś odpowiedzieć na pytanie: ile kobiet - w ramach panującego w Hollywood pełnego równouprawnienia - zajmuje lub zajmowało stanowiska producentów filmowych oraz prezesów czy dyrektorów generalnych wielkich korporacji filmowych.

@darth_numbers

"Mógłbym Ci tydzień tłumaczyć, a i tak byś nie zrozumiał.", "Nie wiem, jak z kimś takim dyskutować, to jest bezcelowe." - Abstrahując of faktu, że argumentacja jest, jak widać, merytoryczna, to jakimś dziwnym trafem, ludzie wierzący, którzy nie mają w danej chwili argumentów uciekają w formułki typu "To trzeba wierzyć" (religie), "jesteś za głupi by to zrozumieć" (lewica i świeckie ideologie prawicowe). Wygląda znajomo?

"OK, niech Ci będzie, każdy konwent w Polsce jest lewicowy a Disney to czysta lewicowa agitacja." - To nie jest kwestia spisku, tylko wtryniania się ideologii do popkultury. Każda ideologia tak robi. Podstaw sobie pod postacie typu Holdo, Leia, Tico z TLJ "wartości" katolickie lub nacjonalistyczne to może zrozumiesz problem.


"Nie rozumiesz zdań, które cytujesz." - Wykaż

"Nie odnosisz się w ogóle do ich treści. Nie wiem, może powinieneś wrócić do szkoły, czy sam się doszkolić, bo na razie wygląda to tak, jakby treść prostych komunikatów się od Ciebie odbijała." - A może owe proste komunikaty funkcjonują tylko w Twoim świecie? A może wykaż taki przypadek na podstawie tej rozmowy.

Póki co cały czas, jedynym Twoim argumentem, są sformułowania typu "nie rozumiesz" i obrażanie (wartości lewicowe jak mniemam :D Dziwnie podobne do prawicowych). Lub tezy, których nie udowadniasz. jak na osobę, która twierdzi, że cokolwiek rozumie, zachowanie jest cokolwiek dziwne.

@Finster
Dobrze się bawiliśmy, zwłaszcza jak trolle zaczęły się denerwować :)

@hackeradyn
Mógłbym Ci tydzień tłumaczyć, a i tak byś nie zrozumiał. OK, niech Ci będzie, każdy konwent w Polsce jest lewicowy a Disney to czysta lewicowa agitacja.
Gościu, twierdzisz, że czytasz i jesteś otwarty na argumenty, dyskusję, etc etc, i to się BARDZO chwali, zamierzenie jest piękne. Ale jednocześnie zachowujesz się jak analfabeta funkcjonalny. Nie rozumiesz zdań, które cytujesz. Nie odnosisz się w ogóle do ich treści. Nie wiem, jak z kimś takim dyskutować, to jest bezcelowe. Nie wiem, może powinieneś wrócić do szkoły, czy sam się doszkolić, bo na razie wygląda to tak, jakby treść prostych komunikatów się od Ciebie odbijała.

@disclaimer
Każde wnioskowanie statystyczne, czy jakikolwiek inny proces mający na celu zrozumienie szerszego zjawiska siłą rzeczy musi się oprzeć na ograniczonej próbce, a jeśli chodzi o kategoryzację danych, to sorry, każda będzie w pewnym sensie "subiektywna", jeżeli tylko wychodzi się poza domenę zjawisk tak dobrze zbadanych, że dających się bez problemu opisać liczbowo.

Mam wrażenie, że gość z prestiżowego uniwerku publikujący artykuł wie co robi. Facet podaje odnośniki do innych prac, definiujących metodologie. Ja się na teorii komunikacji nie znam, być może tych typowych własności statystycznych się w ogóle nie stosuje, ponieważ w tym kontekście nie mają sensu/nic nie mówią?

W każdym razie, prędzej uwierzę pracownikowi uniwersytetu, niż jutuberowi, o którego akademickich "credentials" nie wiem NIC. W ogóle, celem pracy było ujawnienie/wskazanie możliwości i technik manipulacji w celach politycznych dyskusją o charakterze popkulturowym a nie liczbowa ocena przyjęcia filmu, która została już dawno temu wykonana metodami naukowo i statystycznie solidnymi.

Jesteście uroczy. Wszyscy.

See "The Manchurian Candidate", oczywiście ten swietny z 1962, nie ten crap z 2004

@darth_numbers

"Nic nie poradzę na to, że jak widzę (bądź słyszę) ludzi tropiących lewackie spiski w mediach i kulturze, od razu dzielę ich na świrów, głupków i prawdziwych agentów disinfo."

No widzisz. Sam sobie wystawiasz świadectwo. Nie myślisz, bo Twoja własna ideologia jest dla Ciebie ważniejsza. Ja staram się spojrzeć na problem z wielu płaszczyzn (miedzy innymi chodziłem na spotkania feministek i katolików, zielonoświątkowców, buddystów...etc.). Po to by zrozumieć problem. To co napisałeś pokazuje, że jedyne co robisz to artykułowanie własnych poglądów, bez porządnego przemyślenia sprawy czy jakichkolwiek chęci by zrozumieć opinię drugiej strony (a wierz mi obserwuję ideologie od wielu lat i jedyna rzecz, którą robią ich poszczególni wyznawcy rewelacyjnie to punktowanie drugiej strony konfliktu). Do tego występuje u Ciebie Dychotomia Myślenia (co jest raczej oczywiste).

Taka jest różnica między nami. Mnie dobry argument przekona w dyskusji. Ciebie przekonać się nie da (co jest cechą ludzi wierzących, niezależnie od tego co wyznają).

@darth_numbers
Z tym że ten filmik nie dotyczy szukania spisków, a błędów w metodologii analizy statystycznej. Bay opracował swoje wnioski badawszy 967 użytkowników piszących do Riana, z czego tylko 206 z nich ugrupował jako tych o negatywnym nastawieniu. 11 z nich zostało zidentyfikowanych jako boty poprzez Botometer, 16 jako ruskie trolle (biorąc je za absolutny pewnik).
Na wstępie należy sobie zadać pytanie jaka jest w ogóle zasadność wysnuwania założeń ("is at least to an extent representative of Star Wars fandom on Twitter") na bazie tak małej liczby subiektywnie skategoryzowanych danych, nie uwzględniając nawet określonego marginesu błędu czy współczynnika ufności?
Porównajmy to z domyślną oszacowaną liczbą botów z całego twittera, która wynosi 48 mln, czyli ok 15% wg. badań Uniwersytetu Południowej Kalifornii i Uniwersytetu Indiany. Stanowczo za dużo w tym tekście uproszczeń i wyciągania rzeczy kompletnie z dupy.

Jakie ruskie trolle jak to Jar Jar.:P

@bartoszcze
Swinie maja to do siebie, że kwiczą. Nikogo tym nie zaskoczyles :)

@AJ
Dokładnie, aż kwiczałem patrząc na to jak ich wypuszczał :)))

@bartoszcze
Bo HAL jest po prostu mistrzem wkręcania ;)

@bartoszcze
Jeśli już to ty, jesteś odwrotnym trollem, ponieważ nie jesteś w stanie odpowiedzieć z niczym innym niż nazywanie mnie trollem. Poczekaj tak z 5 lat to może będziesz w stanie wydulać coś na poziomie przynajmniej 7-klasisty.

@HAL
Congrats, you have trolled a troll! xDDD

@HAL 9000
"Zboykotowany ciepły i czerwony XDD"

Jesteś bardzo zmartwiony i bardzo zdezorientowany. Szczerze ci współczuję.

"Mózg kobiety jest 0 10% mniejszy od mózgu człowieka, więc dlatego baby nie nadają się do Star Wars!!!"

Gdybyś się dzieciaczku uczył biologi to byś wiedział, że większy mózg nie sprawia, że dany gatunek jest mądrzejszy. Mózg wieloryba to cale 9 kg. Czy jakikolwiek wieloryb coś kiedykolwiek zbudował/zaprojektował?

Po drugie to jedyną kobieta nie nadajacą się do sw jest Kathleen i nie wynika z jej plci czy koloru skóry. Problem ten wynika z błędnych decyzji biznesowych (dokrętki do RO, zmiana reżyserów Soyo, czy utrzymywanie osób które w Lucasfilmie powinny być persona non grata (chodzi tu oczywiście o Chucka Wendiga czy Riana Johnsona). Skoro zaś najwiekszymi problemami Di$n€¥owych sw jest dwóch zadufanych w sobie facecików nie widzę powodu, dlaczego nie można wywalić też mizoginki KK, która stoi na drodze do ich zwolnienia.

@disclaimer
Tak. Nic nie poradzę na to, że jak widzę (bądź słyszę) ludzi tropiących lewackie spiski w mediach i kulturze, od razu dzielę ich na świrów, głupków i prawdziwych agentów disinfo. Nie chce mi się tego filmu ("debunkującego") oglądać. Jak gość napisze artykuł, mogę go przeczytać.

Za to mózgi Huttów są dużo większe.

U mnie w górze nie ma żadnego Pałacu tylko jest blue sky, więc nie jestem zniewolony.
Mózg kobiety jest 0 10% mniejszy od mózgu człowieka, więc dlatego baby nie nadają się do Star Wars!!!
Disney wszędzie wpycha babsztyle - przypadek?

Stalin postawił, ale dopiero za rządów HGW zlecono wyczyszczenie tarasu widokowego. ;-)

@HAL
WSTAŃ, UNIEŚ GŁOWĘ, POPATRZ DO GÓRY, CO WIDZISZ? PAŁAC KULTURY!
(a Pałac Kultury kto postawił, kto?)

Żydokomuna niszczy STAR WARS - WSTAŃ I WALCZ!!!

Co tu się dzieje (HAL) ... ;)

Zboykotowany ciepły i czerwony XDD

A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści

@bartoszcze
Mówisz kolego do mnie czy koło mnie? Zauważyłem ostatnio że wkradł ci się nawyk selektywnego dobierania adresatów, jakbyś się czegoś wstydził, a nie mógł jasno tego wyłożyć. Które z tych zacytowanych postów należą do mnie poza ostatnim fragmentem? Inną kwestią jest skąd pomysł że jestem reprezentantem zbiorowości, jak to ująłeś tych "ludzi"?

@HAL 9000
Nie jestem resistance, żeby być "zboykotowany" :P Po drugie to twoja nietolerancja i zawiść wobec jednej grupy etnicznej jest po prostu żałosna.

@darth_numbers
Czego oczekujesz od ludzi, którzy wprost przyznają, że ich wypowiedzi to nie argumenty merytoryczne? :)

Mam rozumieć że ta tendencja świr-nieświr została obrana celowo?

@disclaimer
Albo sprytnie "udajesz Greka", albo naprawdę masz problem z rozumowaniem.
I weź przestań wrzucać filmy (left foot, sorry, gość naprawdę wygląda na kolejnego świra), powiedz coś od siebie, weź udział w dyskusji.

@weird.vector

Dokładnie, ale problem polega niestety na tym, że część tego środowiska to kompletne dziwaki i nołlajfy. Nie mają do czego odejść. Bycie takim nerdem wygląda zabawnie dla otoczenia jak taka jednostka jest młoda, ale niestety dorosłość prędzej czy później dopada. Zabawka przestaje się podobać i nołlajf nie widzi problemu wewnętrznego (być może się zmieniłem) ale oskarża o zniszczenie zabawki cały świat. Dlatego tacy ludzie są łatwym łupem dla ruchów i ideologii skrajnie prawicowych, które oferują proste wytłumaczenia (spisek lewaków, postępowców i cyklistów) i wzmacniają nostalgiczny sposób widzenia świata (kiedyś to było pięknie).

@HAL
Komuniści i naziści byli głównie biali, i KOGO się głównie obsadza w Starłorsach? BIAŁYCH !!1!!

Zboykotowany ta większość jest najgorsza - czerwona zaraza.

@HAL 9000
Dlaczego tak nienawidzisz Rosjan, że porównujesz ich do Riana? Przecież większość z nich to spokojni i mili ludzie.

Żydokomuna - ciekawe że główne role w SW dostają zawsze aktorzy żydowskiego pochodzenia. Przypadek? Nie sądzę :(

Pan Morten ma bardzo wybujałą metodologię selekcjonowania i klasyfikowania ludzi, nawet trochę podobną do bastionowiczów :D
https://www.youtube.com/watch?v=V8BtYu8sJd8

Towarzysz Rian Rianowicz Johnson to typowy rusek - niby się uśmiecha ale gdyby miał pepeszę to wszystkich by nas wymordował :(

Lewicowcy cofnęli się do lat 70 i o wszystko zaczynają obwiniac ruskich? XAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXAXA!

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.-Stanisław Lem

@bartoszcze
NIBY to jest twoje przeświadczenie że są to argumenty merytoryczne, bo ja nic takiego nie napisałem :) Za to gdybyś mógł cytować moje posty nie wyjmując ich z kontekstu, byłoby mi bardzo miło.
To trochę tak jak z szanownym panem Mortenem Bayem, który swoje teorie popiera wyłącznie wpisami z twittera kierowanymi wyłącznie do Riana Johnsona, a potem bredzi coś o "społeczeństwie" XD

darth_numbers

"jesteś jednym z tych pseudo-konserwatystów najwyraźniej, robiących siarę całej prawej stronie sceny politycznej." - Nie jestem i nigdy nie byłem konserwatystą. Nie znoszę tak prawicowych oszołomów jak i lewicowych ciemnogrodzian. Niczym sie od siebie nie różnią. Katolicy mogliby podać rękę feministkom, gdyby nie różnice dogmatyczne.

Książki na pewno przeczytam. Lubię czytać. Mam nadzieję, że rozumiesz, że nie czyta się bez zrozumienia tematu. Nie wszystko co napisane w książce jest prawdziwe. Ale nie oceniam dopóki nie przeczytam.

Co do oceny tego czy ogarniam to co się dzieje na świecie czy nie to ośmielę się nie zgodzić.

@darth_numbers
W praktyce wychodzi tak:
"Nie ma nic w tym filmie na co oczekiwałem"
"Niemal każdy konwent w Polsce jest lewicowy"
"fakt femoinistycznego upodlenia mężczyzny"
"Po prostu chcą zmarginalizować zawiedzionych fanów."

I to niby są argumenty merytoryczne, bo "argumenty o zawiedzionych czekiwaniach można sobie dolepić do byle jakiego filmu" xDDD

@Jedi Temple - dla Johnsona to jest kwestia kariery, żałośni to są hejterzy ciągle wałkujący temat. Normalny człowiek, jak mu się jakiś film/książka/whatever nie podoba, to wyraża niezadowolenie i rusza dalej ze swoim życiem.

Ej, z ruskimi trollami się fajnie gada na forum, bardzo łatwo się wkurzają. Jak była akcja "Eat apples to annoy Putin" to były jazdy :P.

@mesmerized
Chodzi mi o to, że jestem zmęczony oglądaniem recenzji ludzi, którzy w kółko powtarzają jedno i to samo. Zniszczono postacie, zrzynka, zmarnowano potencjał, ale pięknie mogło być (jakby było po mojemu ha ha).
A w ogóle to nie wiesz o czym tu się rozmawia, artykułu nie przeczytałeś, więc nie zamierzam tracić czasu.

Ten jeszcze męczy temat? Jednak porażka boli, dlatego ciągle wałkuje ten temat. Jakby film był w porządku, to nie patrzyłby na krytykę, która trwa prawie od roku. Trochę śmieszny jest Johnson. Niech kręci sobie lepiej te niszowe filmy i zamknie temat SW na zawsze.

Proszę tylko nie oceniać narodu rosyjskiego po kilku głupich trollach z internetów.

A tam, szukają winnych i muszą na kogoś zwalić. A że teraz o wszystko zło się oskarża Rosję... To poszli i tutaj po schemacie. Dobrze, że przynajmniej nie podejrzewają reptilian, kosmitów (najepiej w ogóle z GW), masonerii itp. Po prostu chcą zmarginalizować zawiedzionych fanów.

@Asfo
Po co czytać, skoro facet na filmiku powiedział... xDDD

Zabawne, spośród agitujących, że artykuł głupi żaden się nie przyznał, że go przeczytał. ;->

Я полностью не согласен с тобой пусть сила с тобой

Mossar największym naszym naukowcem jest!
Mossar największym naszym naukowcem jest!!
Mossar największym naszym naukowcem jest!
Dzięki niemu wiemy też!

Disney był Masonem 33 stopnia, czyli dokładnie wiedział komu służy. W Loży Masońskiej w Waszyngtonie wiszą na ścianach jego zasługi. Disney to mainstreamowe programowanie człowieka od dziecka za pomocą psychomanipulacji. Więc nie dziwi mnie fakt femoinistycznego upodlenia mężczyzny, w tym Hamilla, w The Last Jedi.

Ja Wam powiem tak. Srutututu jakiś amerykański naukowiec. Taką analizę mieliście już prawie rok temu. Gdzie? Oczywiście na Bastionie. Kto ją zrobił? Żaden amerykański naukowiec tylko polski zwykły szary człowiek-Mossar. Ja się pytam, czemu wtedy Hollywood Reporter siedział cicho, skoro taka przełomowa analiza miała miejsce zaraz po premierze? Zapraszam: https://star-wars.pl/Forum/Temat/22715

Teraz wiadomo skąd tyle czerwonego na plakatach - brakuje tylko sierpa i młota XDD

"Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę"

No nie, bagatelizowanie opinii na podstawie wyglądu albo przypinanie politycznych metek bo pasuje "żeby wyszło na moje" to wcale nie ad personam XD

@AJ
Właśnie! Skoro jeden facet na jutubie zrobił BŁEEE, to znaczy że TLJ to Najczystrze Zuo, a wszystkie postacie zostały znirzczone!!! #szachmatlewagi #aktouważainaczejtengupilubkupionyprzezDi$neja

Toż Rian i K.K to kondominium ZŁA, a TLJ to zło w najczystrzej postaci, ot co 😈 ... i jeszcze to korpo na D., strach pisać, istne siedlisko diabła o_o

Nie ma skuteczniejszego sposobu na ośmieszenie lewaka niż pozwolić się mu wypowiedzieć.
Ciekawe, czy załączą jakieś porady jak się bronić przed kontrolowaniem umysłu przez ruskie boty; czy aluminiowa folia wystarczy, czy trzeba jednak użyć czegoś innego?

@darth_numbers
O! Wreszcie wiem co w swej niezwykłej przenikliwości miałeś na myśli! Brodaty i gruby jutuber! Chodziło Ci o Marka Hamilla, który również wyraża swoją dyssatysfakcję? https://www.youtube.com/watch?v=K-bENZW7Jyw

@bartoszcze
Następny znawca tematu. Argumentów zero. Polska szkoła wyprodukowała wadliwy produkt...

@darth_numbers

Oczywiście każdy krytyk TLJ na youtube jest brodaty i gruby... O! A jednak nie!? Jak to możliwe, że urocza dziewczyna (nie gruba i bez brody?!) też rozkłada film na łopatki. Nie wiem czy to się mieści w Twojej wyobraźni! https://www.youtube.com/watch?v=eJjeamczHOQ

@darth_numbers
Ale jak tak możesz, przecież Ty po prostu masz nikłe pojęcie, nie rozumiesz i to nie są ad persona!!11!! xDDD

@darth_numbers

Problem w tym, że on ma konkretne argumenty. Ty wykazałeś się niemałą ignorancją (chłopiec z przedszkola?) i do tego atakujesz ad persona. To tak jakbym powiedział "Opinia dartha_numbersa jest kolejną opinią bastionowego chłopca z małym penisem." Taki właśnie poziom argumentacji Cię zadowala?

@chłopie a bądź sobie kim chcesz i możesz mieć jakąkolwiek opinię, nikt Ci nie zabrania. Tylko nie żyj w złudzeniu, że niezadowoleni stanowią większość, he he.

@mesmerized
kolejna opinia podstarzałego chłopca, jutubowego grubasa z brodą.

@hackeradyn
jesteś jednym z tych pseudo-konserwatystów najwyraźniej, robiących siarę całej prawej stronie sceny politycznej. Nie przeczytałeś krótkiego artykułu, i nie masz pojęcia o tym co się dzieje na świecie. Rzucę Ci chłopcze dwa nazwiska, Władysław Surkow i Aleksander Dugin. Ten drugi napisał słynną książkę, ale to już musisz wyczaić sam.

@HAL
Ale bait na rozwrzeszczane dzieciaki wyszedł świetnie xDDD

Brak słów. Albo tylko tyle: https://www.youtube.com/watch?v=0Mj2KRj_9Mk

Kolejne znakomite podsumowanie dlaczego TLJ jest fatalną pomyłką. Zniszczono doszczętnie większość postaci i zmarnowano ogromny potencjał nowych wątków, których było tak niewiele. Dalej uparcie twierdzę, że ktoś kto twierdzi, że TLJ to film dobry albo wręcz przełomowy ma nikłe pojęcie nie tylko o uniwersum, ale przede wszystkim, zupełnie nie rozumie zasad spójności kreowanej historii. Nie wspomnę już o tym, iż 99% fanów TLJ nie dostrzega kalkomanii.

A chowanie Riana (niektórzy twierdzą, że nie powinien wypowiadać się w mediach społecznościowych) to ciekawy postulat. Można go nie lubić, ale pięknie pokazuje kim jest i co wyznaje.

O Matko. Za chwilę ogłoszą, że Ziemia jest płaska. No i oczywiście, że jest silną kobietą :(

@darth_numbers O kurcze. Ale odpłynąłeś.

"Można co najwyżej powiedzieć, że cały szum wokół reakcji fanów (i reakcji na reakcję na reakcję itd) miał w sobie coś nietypowego." - Nic nietypowego w tym nie było. Wystarczy sprawdzić reakcje innych fandowmów na podobne wydarzenia u nich. To były wręcz typowe reakcje. Jedyne novum to walki ideologiczne, które mają miejsce, w obecnych czasach, na poziomie fandomów. Kiedyś tego nie było. Nikogo nie obchodziło kto jest katolikiem, judaistą, nacjonalistą czy feministką. Obecnie fandomy stały się strefą wojny tychże. Niemal każdy konwent w Polsce jest lewicowy :(

"Pewne ślady rosyjskiego modus operandi są." - Opisz je. Bo chyba nikt inny ich nie widzi.

"Rosjanom (teoretycznie) uderzenie w GW nic bezpośrednio nie da, ale wywołuje medialny chaos, przesunięcie części środków dostępnych mediom na "inny front"." - Totalna bzdura. Fandom SW jest zbyt mały by miał jakiekolwiek znaczenie strategiczne. A medialny chaos można wywołać byle czym. wystarczy podjudzić antyszczepionkowców, albo płaskoziemców. albo napuścić feministki na katolików (lub vice versa). Mniejszy wysiłek, a korzyści a niebo większe.

"Wykorzystując skomercjalizowanie mediów w US można rzucać im "tematy zastępcze", a prawdziwie ważne rzeczy przechodzą niezauważone" - To bardziej pasuje do rządu USA. To zwykle rządzącym, którzy starają się coś ukryć, potrzebne są tematy zastępcze.

"Ty mówisz, że Era Disneya pozbawiła starwarsy jakichkolwiek treści politycznych, podczas gdy główna oś krytyki (tej najgłośniejszej) była właśnie skierowana na rzekome przepełnienie TLJ treściami politycznymi (mniejszości etniczne, pacyfizm, miejsce kobiet w strukturach wojskowo-politycznych, imperializm, bogacenie się kapitalizmu na wojnach, nierówności, niewolnictwo, kult broni i siły ognia)." - Era Disneya to czysta ideologia lewicowa (żadnej ideologii w SW być nie powinno. Nie ma znaczenia czy chodzi o feminizm, nacjonalizm, faszyzm, socjalizm, komunizm czy ideologie religijne). Ideologie powinny trzymać się z dala od nauki i kultury. Niestety zdobycie tych przyczółków to zadanie strategiczne dla wszystkich ideologii :(

Ja bym chętnie sprawdził wiarę tego "naukowca". Mogę się założyć, że mocno lewicuje. To się świetnie wpisuje w logikę lewicowego zastraszania społeczeństw (co by nie było prawica też tak onegdaj działała). Najpierw zastraszajmy ludzi nazywając ich rasistami / hejterami, potem wprowadzajmy "mowę nienawiści", co by uzasadnić cenzurę w sieci, a teraz jeszcze nazywajmy fanów ruskimi trollami. Mega ohydne działanie ludzi wierzących.

Rian to ruski agent! Celowo zniszczył SW!!!

Jestem libertarianinem i agnostykiem. Uważam, że film był absolutnie okropny :)

„Resistance” >>> "TLJ"

No i bardzo dobra teoria. Zgadzam się z nią 😃

Tak jak kiedyś pisałem ,to naprawdę ostatni pod względem jakości film z całego cyklu.Nie ma nic w tym filmie na co oczekiwałem ,a całe roztrząsanie nie ma większego sensu źle zrobiony historia SW.

@SW-Yogurt
Ale mnie nie przeszkadza, że Ci się nie podoba, punktem wyjścia w tym wątku było, że komuś się nie podobało uznanie TLJ za najlepszy film SW :)

@bartoszcze - A dobry? No właśnie.

Lewica i jej oskarżenia już są żałosne.

@SW-Yogurt
A jakie są kryteria do ustalenia że film jest obiektywnie zły? ;)

Argumenty o zawiedzionych oczekiwaniach można sobie dolepić do byle jakiego filmu, jeżeli badanie stosunku widza do filmu polega na przeglądaniu w necie jakichś specjalnie ukierunkowanych pod tą kwestią sond, randomowym czytaniu opinii przypadkowych krzykaczy albo wychodzeniu z założenia że posiadanie własnych pomysłów/krytyka poszczególnych części składowych metodą analizy wynika z zawiedzionych oczekiwań, co jest zwykłym błędem logicznym.

Nie mieszaj w głowach ;D

Zastanawiające jest, że tym, którym się nie podobało, rozminęły się wygórowane oczekiwania; za to ci, którym się podobało obejrzeli obiektywnie dobry film?

Dlaczego nie jest tak, że ci, którym się nie podobało obejrzeli obiektywnie zły film; a tym, którym się podobało, po prostu przypasowały kiepskie rozwiązania?

A może wystarczy stwierdzić, że komuś się podobało, a komuś nie? I już? Że nie trzeba go przekonywać do swojej racji?

@Vergesso,
no napewno jest to kwestia dyskusyjna i udowodnić się tego ponad wszelką wątpliwość nie da. Można co najwyżej powiedzieć, że cały szum wokół reakcji fanów (i reakcji na reakcję na reakcję itd) miał w sobie coś nietypowego. Pewne ślady rosyjskiego modus operandi są.
Rosjanom (teoretycznie) uderzenie w GW nic bezpośrednio nie da, ale wywołuje medialny chaos, przesunięcie części środków dostępnych mediom na "inny front". To jest manipulacja. Wykorzystując skomercjalizowanie mediów w US można rzucać im "tematy zastępcze", a prawdziwie ważne rzeczy przechodzą niezauważone. Medialna histeria powoduje wrażenie powstania kolejnego frontu, czy "pęknięcia" w amerykańskim społeczeństwie. Taką mniej-więcej hipotezę stawia autor artykułu (pośrednio).

W OT i PT było faktycznie trochę odniesień politycznych, ale jaka ich część była czystym przypadkiem i późniejszą "nadinterpretacją"? Ciężko powiedzieć. W każdym razie, Ty mówisz, że Era Disneya pozbawiła starwarsy jakichkolwiek treści politycznych, podczas gdy główna oś krytyki (tej najgłośniejszej) była właśnie skierowana na rzekome przepełnienie TLJ treściami politycznymi (mniejszości etniczne, pacyfizm, miejsce kobiet w strukturach wojskowo-politycznych, imperializm, bogacenie się kapitalizmu na wojnach, nierówności, niewolnictwo, kult broni i siły ognia). Dokładnie te wszystkie zarzuty podobno sprawiły, że dla części widowni (chyba Alex Jones i alt-right) film jest niestrawny.

darth_numbers -> Ale uderzanie akurat w Gwiezdne Wojny akurat nie ma żadnego taktycznego sensu. O ile prawdą jest, że prorosyjskie trolle robią propagandę nie tylko w sprawach politycznych czy ekonomicznych, ale i obyczajowych oraz niektórych kulturowych, o tyle uderzanie w SW nie ma żadnego sensu, bo niezależnie od tego czy osiągną sukces czy nie, to na stosunki społeczne, o wpływie na politykę Rosji i USA nie wspominając, nie będzie mieć to żadnego większego wpływu. A skłócać ludzi można na dużo lepsze sposoby - wykorzystywanie Gwiezdnych Wojen działa na mały zasięg do konkretnej grupy ludzi, a tym samym, daje niskie efekty.

Nie mówiąc o tym, że o ile Lucas w OT i NT pozwalał sobie na pewne polityczne aluzje, o tyle w disneyowskich epizodach tego nie uświadczymy - Di$ney przeraźliwie się boi zmniejszenia wpływu pieniążków, tym samym więc nie będzie nawet próbować robić jakichś aluzji do chociażby Trumpa (w OT i NT Lucas pozwolił sobie na delikatne nawiązania do Nixona i Busha młodszego) czy obecnej rzeczywistości na świecie. Co dodatkowo też zmniejsza pole do działania dla politycznych trolli - co nie zmienia faktu, że można takich wpuszczać na starwarsowe portale, czego dwa przykłady mamy na Bastionie, tyle że wtedy nie tyle skupiają się na samym SW, ile na innych sprawach tzw. hydepark-owych.

Dalej więc uważam, że teorie o Rosji w kontekście Ostatniego Jedi można włożyć między bajki.

@Adakus
Ale w czym Twoja opinia że to słaby film jest lepsza od opinii, że najlepszy?
To film, który ma swoje wady, jak chyba każdy z filmów SW. Ale większość krytycznych argumentów to zawiedzione oczekiwania i własne koncepcje, jak powinny być rozwiązane sceny/wątki/fabuła.

No i prawda wychodzi. Zniszczysz symbol USA, zniszczysz wizerunek USA jako dominatora-kreatora pop kultury. TLJ był filmem kontrowersyjnym ale wybitnym, więc łatwo przyciągnął skrajności i ataki z różnych stron.

@Darth Ponda
Nie zalicza. W artykule są tylko wspomniane ruchy alt-right.

@Vergesso jeżeli myślisz, że Ruscy nie wykorzystają każdej okazji, żeby "imperialistom" zaszkodzić, to się bardzo mylisz. I takie szerzenie niezgody to ich ulubiona, opanowana do perfekcji taktyka. Polska też padła jej ofiarą, i obecne rządy są m.in. konsekwencją działań ruskich działań wymierzonych w polskie społeczeństwo.
Tym bardziej, że działania nie-militarne kosztują mniej niż wysyłanie lotnictwa i floty do Syrii, uzbrajanie rebeliantów w Donbasie czy żywienie Krymu.
Ile ich kosztuje kilkunastu gości operujących botnetem pod wodzą jednego łebskiego gościa? Nieoddanie wraku Tupolewa nie kosztowało ich zupełnie nic, a to na tym PiS doszedł do władzy.

Teoria to jest dobrze udowodnione i powszechnie akceptowane twierdzenie, a to to najwyżej teza.
Poza tym ciekawym czy do tych środowisk skrajnie prawicowych autor zalicza może neokonserwatystów?

@bartoszcze. Niestety masz rację z tymi incelami i o tym również artykuł wspomina (nie wprost). Ale facet postawił pewną tezę dotyczącą "zmilitaryzowania" (weaponizing) gorących fanowskich dyskusji poprzez włączenie ich w szerszy kontekst sporu politycznego w USA. Ruskim i nie tylko zależy na podsycaniu konfliktu wewnętrznego w USA, i dzisiejsze środki techniczne w końcu im to umożliwiają, co R. skrzętnie wykorzystują. Na pewno jakiś element tego "podburzenia tłumu" był - ja pamiętam pierwsze reakcje na TLJ i coś mi w tym pseudo-oburzeniu nie pasowało. Reakcja zupełnie niewspółmierna do "przewinienia" i totalny brak kontaktu z rzeczywistością (powszechne oskarżenia o korporacyjny i polityczny spisek). Sorry, ale takie rzeczy nigdy nie biorą się znikąd, szczególnie jeżeli wybuchają z taką siłą i ostrzem krytyki tak skupionym. Pamiętasz kawał o ZOMO-wcach ustawiających krzesła z serialu "Alternatywy 4"? No właśnie. 100 razy się prowokacja nie uda, ale raz się uda i ten raz przechodzi do historii.
Wracając do tych inceli, to ciężko o tym mówić i to jest naprawdę nieprzyjemna sprawa, ale coś w tym jest. Tylko jak to poruszyć bez obrażenia tych ludzi. Spotkałem takich fanów i to niestety są nieszczęśliwi i złamani ludzie, których na domiar złego dopadło późne (post-30) wejście w dorosłość. Okazuje się, że bajka, którą kochali jest już trochę inna i to jest bardzo bolesne. I to jest ten dysonans poznawczy,o którym pisze autor artykułu.

@Pankracy126 --> Kurczę, to teraz już nie wiem, czy to napisałem ja czy rosyjski troll ;).
Dziwne, że nie znasz krytycznych argumentów przeciwko TLJ, że muszę Ci je przypominać. Temat wałkowany wielokrotnie, więc teraz będę już tylko uogólniał.

@Pankracy126 Nie bluźnij :p

Dla mnie to najlepszy film star wars więc proszę nie ogólnikowac ze film jest słaby tylko zaznaczać że to własna opinia.

Najgorsze jest to, że temat praktycznie ucichł i teraz znowu włożyli kij do mrowiska.

@disclaimer
Ja to przeczytałem. Nie jestem naukowcem ani nie mam nic wspólnego z naukami społecznymi,ale wydaje się, że facet dysponując bardzo skromnymi środkami dokonał całkiem niezłej, choć bardzo mocno uproszczonej (co sam przyznaje) analizy. Niektóre jego spostrzeżenia widocznie pokrywają się z rzeczywistością, z danymi dotyczącymi mierzalnych (finansowych) wyników filmu. Autor twierdzi, że w dyskusji (badanej tylko na Twitterze) da się wykryć działania ruskich bot-farm i politycznych prowokatorów. Całość śmierdzi na kilometr nowoczesnymi pomysłami a`la "wojna nieliniowa" Władysława Surkowa (moje spostrzeżenie).
Po odrzuceniu tych uczestników dyskusji, którzy z dużym prawdopodobieństwem są politycznymi manipulatorami lub ruskimi botami, można stwierdzić, że procent fanów odrzucających TLJ z powodów niezwiązanych z SJW, feminazizmem (pozdro Eustachy), i grubymi azjatyckimi pasztetami (pozdro Mily) wynosi ok. 10% co dobrze pokrywa się z przyjęciem filmu przez krytykę (moje spostrzeżenie).
Autor również pisze o dysonansie poznawczym jako jednej z taktyk manipulacji i przenikaniu stronnictw politycznych do kultury fanowskiej i inherentnym dla niej mizoginiźmie. Część fanów nie chce dostrzec, że dorosła. Część stała się "Fantagonistami" :D. Okazuje się, że większość wypowiadających się negatywnie na temat filmu, uważa, że jest "WE WIĘKSZOŚCI", co stoi w sprzeczności z obiektywnymi, mierzalnymi danymi.

Generalnie artykuł jest ciekawy, łatwy do zrozumienia i daje do myślenia.
BTW George nie musiał tłumaczyć się za pośrednictwem naukowców, ale na temat jego filmu napisano mnóstwo prac naukowych. TLJ nie musi się bronić, bo jest jednym z najlepiej przyjętych przez krytykę starwarsów, i żadne chowanie głowy w piasek tego nie zmieni.

A tam rosyjskie trolle. To wszystko sprawka Ludwika i Kerana xD

Serio, zwalanie na Rosjan nie uratuje tak słabego filmu.

Akurat w Polsce mamy większe problemy z partyjnymi płatnymi pisowskimi i po-wskimi trollami, a nie rosyjskimi. Dwóch takich płatnych pisowskich trolli mamy również na Bastionie, ale nawet biorąc pod uwagę powyższe nie przyszłoby mi do głowy, aby obwinić trolli POPiS-u o mieszany odbiór TLJ. A tym bardziej obwinianie w USA prorosyjskich trolli jest jeszcze bardziej absurdalne - oni mają inne rzeczy na głowie w netowej propagandzie. Tym samym więc, teorie o rosyjskich trollach ingerujących w SW można nie tylko włożyć między bajki, ale i ciekawie uzasadnić - ludzie ślepo zapatrzeni w nowe epizody nie chcą przyjąć do wiadomości mieszanego ich odbioru społecznego, dlatego wymyślają bzdurne teorie i sami w nie wierzą.

No dobra, to przyznać się kto z Bastionu jest agentem :D

Skoro tak stwierdził amerykański naukowiec, to tak jest. I kropka.

@darth_numbers
Nie przesadzajmy. Nawet jeśli Rosjanie nakręcili klimat i zainspirowali zabawę, to jednak sam hejt to robota rozwścieczonych inceli.

Szczerze mówiąc, to... nie jestem ździwiony. Naprawdę sporo hejtu dotyczącego TLJ to przecież rzucanie hasłami o lewactwie, feminiźmie, PP i inne polityczne przepychanki. Rosji takie przepychanki są na rękę, tak samo jak propaganda o "podatku za linki", eurokołchozie itd., tak żeby u nas zupełnie nikt już nie był w stanie dojść ze sobą do zgody (trochę już tak jest). Dziel i rządź - stara zasada, nowe narzędzia.

RJ powinien mieć zakaz wypowiadania się w mediach. Powinni go schować do szafy jak Macierewicza na kilka lat

Lordzie Sidious, też jesteś niezły łobuziak i manipulator. Tytuł newsa jest złośliwy i prześmiewczo-szyderczy, i najwyraźniej nie mogłeś powstrzymać się od wyjaśnienia słabym umysłom, z czym mają do czynienia ("to tylko teoria"), oraz podania właściwego sposobu zinterpretowania artykułu ("należy traktować jako pouczającą ciekawostkę").

Autor artykułu jest pracownikiem naukowym USC, jednego z najlepszych uniwerków świata, który raczej nie słynie z zatrudniania i utrzymywania oszołomów i zwolenników teorii spiskowych.

Jak to było w tym kawale... Wy się tak zające nie śmiejcie. Z przyjęciem TLJ było coś BARDZO nie tak. Film nie jest arcydziełem, ale efekt jaki wywarł na fandom i media jest zupełnie nieproporcjonalny do jego, powiedzmy, "ch*jowości".

Rianowi powinni zabrać twittera.
Boty czy nie, nie powinien odpowiadać na takie tweety, słabo to wychodzi.

Czyli ... hejt na TLJ to tak naprawdę to robota botów, trolli, prawicowych bojowników, rosyjskich służb, ufo, hejterów, fanów którzy dali się zmanipulować, i zmanipulowanych fanów, well ... Rian, coś ci powiem - HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA !!!!!

Ach te poje**** teorie spiskowe.

He, he, ja tam zawsze uważałem, że wrogowie TLJ to polityczne świry albo ludzie niepiśmienni, pół- i ćwierć analfabeci. A tu jeszcze okazuje się, że w grze są ruskie boty. Normalnie święto lasu :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.