Antologia 3

Boba Fett skasowany (prawdopodobnie)

Wygląda na to, że spin-off o Bobie Fetcie został skasowany. Tak przynajmniej twierdzi dziennikarz Eric Weber, który miał okazję rozmawiać z Kathleen Kennedy przy okazji specjalnego pokazu „Czarnej Pantery” dwa dni temu.



Projekt został zamknięty (prawdopodobnie, bo poza tym twittem nie ma na ten temat żadnych innych wieści), by nie konkurować z serialem „The Mandalorian”. Tu niestety podobieństwo będzie bardzo zauważalne. Wynik „Hana Solo” to oczywiście druga przyczyna.



Zresztą, co tu dużo mówić, film o Fetcie nie miał szczęścia od początku. Gdy ogłoszono spin-offy jeden przygotowywał Lawrence Kasdan (jak się okazało o Hanie Solo), drugi Simon Kinberg (o Fetcie). Pierwotnie zakładano premierę filmu o Bobie na 2018, ale w związku z odejściem reżysera - Josha Tranka z projektu odłożono ten obraz w czasie. Tuż przed premierą „Hana Solo” pojawiły się informacje, że nowym reżyserem i scenarzystą filmu o Bobie będzie James Mangold. Wyniki „Hana Solo” jednak doprowadziły do wstrzymania projektu spin-offów na jakiś czas.

Na razie nie wiadomo jak wygląda sprawa z filmem o „Kenobim”. Prawdopodobnie jest zawieszony (w najlepszym wypadku). Poza Epizodem IX wiemy, że nad swoja serią pracują David Benioff i D.B. Weiss, a także Rian Johnson.

Temat na forum



Tagi: D.B. Weiss (15) David Benioff (15) Han Solo (spin-off) (311) Josh Trank (49) Kathleen Kennedy (300) Lawrence Kasdan (143) Plotki (1032) Rian Johnson (241) Simon Kinberg (118) Spin-off Kinberga (58) Twitter (57)

Komentarze (26)

Firma na L. zaraziła się od tej mniejszej części też na L., która w końcówce zajmowała się głównie kasowaniem. Dziś w zasadzie nie istnieje...

To straszne, jest mi bardzo smutno z tego powodu :(

To mały krok dla Disneya, ale wielka strata dla fanów Star Wars :(

Niech się chrzanią!

Czy ktokolwiek kiedykolwiek potwierdził że będzie film o Bobie i drugi o Obi-Wanie? Bo ja pamiętam tylko ploty.

I dobrze :)

czemu akurat w Korei?

"Raz na wozie, raz w obozie" - disclaimer o swoich wakacjach w Korei Północnej

To co Teraz spin off o poniżej już wspomnianym Jar Jarze czy może o Rose?

Super. Boba wyszedł z jamy Sarlacca w 2018, a teraz znowu wpadł.

Fett is dead...deal with it!

"Raz na wozie, raz pod wozem" - Rose Tico

Film w klimacie "Last man standing" z Willisem czy "Droga do Zatracenia" z Bobą mógłby być całkiem fajny i przyjemny, choć raczej 16+.

Podobno Disney potwierdził że Fett wydostał się z sarlacca, a więc jest spora szansa na to że pojawi się w serialu, a nawet jeśli nie, to na pewno będzie wspomniany nie raz. Zrozumiałe jest więc że ze spin-offa zrezygnowano, za dużo wtórności jest nie wychodzi na zdrowie, tym bardziej kiedy co roku wychodzi film a w sklepie ciężko się nie natknąć na Vadera albo Chewiego, co u niektórych ludzi budzi małą irytację.

Całe szczęście. Trudno mi sobie wyobrazić gorszego bohatera spin-offa niż Boba. Może tylko Jar Jar.

Jeżeli już nakręcić Solo 2. Jak lata na Sokole, dołożyć Jabbe i Bobe. I innych łowców nagród. I tu pokazać jak zajmuje się przemytem -ew jakoś rozwinąć wątek Kiry. Natomiast kolejne serie... Jak to ma być logo SW i inne światy i wymyślane przygody to strata czasu.

Mamy serial, więc spin-off nie jest już potrzebny, decyzja o porzuceniu pomysłu na pojedynczy film jest więc słuszna.
Osobiście do filmu o Bobie nie byłem przekonany, ale serial o "Mando" mnie ucieszył. Czyli w sumie, jak dla mmie jest ok.👍😊

Jeden film z fatalną promocją i wydany w złym czasie nie powinien przekreślać inne produkcje...

Bardzo słusznie, bo po co dublować podobną tematykę już produkowanego serialu. Poza tym marketingowo Boba jest mniej nośny niż Han, a widzieliśmy jak sobie poradził w box office...to co dopiero obojętny dla zwyczajnego widza Fett młodszy. Dawać jakaś kontynuację skupiającą się na światku przestępczym, by rozwinąć losy Maula, skoro już go wskrzeszono (hej) i pokazano szerokiej widowni w Solo!

W sumie to jest plotka o skasowaniu filmu, który sam w sobie też był plotką, ale jeśli jest w tym wszystkim ziarenko prawdy to dobrze. Imho niech skasują wszystkie potencjalne spin-offy i zamiast każdego z nich niech zrobią (mini)serial na nadchodzącą platformę :P

Film o Obi Wanie jest o wiele bardziej sensownym pomysłem niż ten o Fettcie. Ale z drugiej strony, niektóre pozornie dziwne pomysły czasami działają zaskakująco dobrze. "Boba Fett the movie", mógłby zadziałać, gdyby nie była to jakaś głupia "origin story", ani żadne robienie z tej postaci bohatera pozytywnego,czy nawet głównego... Może jakaś wariacja nt. Piątku 13-tego byłaby interesująca - historia uciekinierów przed prawem ściganych przez łowcę nagród. Fett mógłby w całym filmie powiedzieć jedno słowo, "przemawiać" tylko spluwą, być tylko morderczym zagrożeniem, tak jak w TESB. Często mówię, że SW to nie jest miejsce na oryginalne pomysły. W SW najlepiej funkcjonują twórcze miksy klasycznych tematów. Tak jak R1 mógł być po prostu bezczelną zrzynką z klasycznych filmów wojennych (najlepiej "Tylko dla orłów") i wyszedłby o wiele lepiej, tak film o Fettcie wyobrażam sobie jako remake "Ucieczki Gangstera" (McQueen + MacGraw) osadzonej w realiach gwiezdnowojennych, z Fettem jako głównym prześladowcą. To by było coś. I nikt by się nie połapał, tak samo jak nikt nie połapał sięod razu, jak wielką zrzynką były oryginalne STAR WARS`77 :)

Tylko żeby nie skasowali Kenobiego 😨😰😱😵

Uff. Bardzo nie chciałem tego filmu. [2]

Bartoszcze dobrze mówi!

I dobrze, te spin-offy o konkretnych postaciach były fatalnym pomysłem. Więcej filmów w stylu Rogue One!

Uff. Bardzo nie chciałem tego filmu.

To niech zrobią Dark Syndicate - Star Wars Story i wsadzą tam Jabbę, Solo, Maula, Qi`rę, Lando, Bobę i Obi-Wana jadącego banthą na dodatek...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.