The Mandalorian

„The Mandalorian” będzie rodzinną rozrywką

Tym razem mały update odnośnie „The Mandalorian”. Po pierwsze Jason Ward z MakingStarWars na twitterze umieścił taki obrazek, twierdząc, że widział takiego, zmodyfikowanego droida na planie. Jednocześnie nie wrzucili o tym newsa. Czy droid będzie coś robił w serialu, czy tylko przewinie się w tle, nie wiadomo. Pewnie próbują to wyklarować.



Powracają informacje, które właściwie znamy. Serial Jona Favreau ma się pojawić jesienią wraz z premierą platformy. Na razie nie ma żadnych wieści o potencjalnym drugim sezonie.

Druga informacja zasmuci wszystkich tych, którzy po Disney+ oczekują poważnych, mrocznych pozycji pełnych seksu i nieskrępowanej przemocy. Disney jest właścicielem innej platformy – Hulu (częściowo kontrolowanej także przez wykupionego przez Disneya Foxa). Disney na razie nie będzie łączył tych serwisów streamingowych (na tę chwilę w ogóle nie ma takich planów). Będą działać niezależnie, ale jednocześnie firma Boba Igera nie chce, by ze sobą konkurowały. Mają być inaczej stargetowane. Disney+ ma być nastawiona na rozrywkę rodzinną, zaś Hulu na poważniejszą i bardziej dorosłą / ogólną. Na Disney+ nie będzie nic, co miałoby rating R.



Tagi: Bob Iger (118) Disney (361) Disney+ (38) Jon Favreau (53) The Mandalorian (51)

Komentarze (52)

"Stargetować" - bo przecież w polskim języku już nie ma odpowiednich słów do zastosowania :(

@Lord Bart
Bastion wielką jest rodziną! xD

@adam - właśnie na co dzień nie ma ;) Bo nawet jak jest w niektórych miejscach, to jednak na Key West się dzieci nie zabiera. Z powodów o których napisał Darth Zabrak.

Co do "rodzinnosci" - np. Mulan jest bez wątpienia rodzinna, a trup tam ściele się gęsto, i to nie zawsze offscreenowo, więc spokojnie, będzie dobrze. Chyba że ktoś na serio liczył na cycki, ostry seks i rozbryzgujace się mózgi jak u Tarantiono - to jednak nie.

Dzieci, gdziekolwiek na świecie, nie mają nic do gadania w kwesti tego na jakie patologie muszą codziennie patrzeć, co nie znaczy że mają je oglądać również w serialu kierowanym przede wszystkim do nich.

Byle był klimat, ale jednak w głębi ducha liczyłam...

Pomyśl, że w Stanach i Europie Zachodniej część dzieci ma to na codzień :)

@adam1210leg - Jasne, a ja myślałem że mam do czynienia z gościem przeczulonym na punkcie pedziów który odpowiada każdemu kto ośmieli się coś o nich napisać. Dlatego właśnie Adasiu, (skoro już jesteśmy po imieniu) tak łatwo jest cię strollować, i dlatego też zwyczajnie mijasz się z prawdą.
Natomiast w The Mandalorian nie będzie mando-gejów, ponieważ dwóch liżących się chłopów nie można zaliczyć jako kontent nadający się do "rodzinnej rozrywki" ponieważ jest to widok drażniący i szkodliwy dla dzieci, żaden normalny rodzic nie pozwoli dzieciom oglądać czegoś takiego.

He he disclaimer :D dobre, dobre!

Disney+ brzmi jak 500+

ok, a ci co nie mają rodzin?

Nagłówek jest myślący
Będzie familijny jak Łotr 1, czyli po prostu bez krwi i seksu, ale z dobrą zabawą!

To serial o Cassianie też będzie "familijny"?! #Disney_ogarnij_się. [2]

Nie Adaś, to Ty dałeś się tym razem złapać. Gdyby nie to co o mnie zdarza Ci się pisać, nie zajmowałbym się odpowiadaniem na taki bzdury komentarz.

A literówki zdarzają się każdemu, raczej na takie błędy ja nikomu uwagi nie zwracam.

Po pierwsze Berlanti a ni Brelanti.
Po drugie żeby mówić o rodzinie musi być ojciec i matka a dwóch facetów nigdy nie zastąpi matki, co prędzej czy później odbije się na psychice ich nieszczęsnego dziecka i żadne seriale go nie ocalą.
Po trzecie, po raz kolejny dałeś się złapać i zaczynam sądzić że łatwiej Cię strollować niż sześcioletnie dziecko [diabelski śmiech] :P.

Zabrak - Ty rogaczu jeden! A co na przykład z rodziną filmowca Grega Brelanti?

Ten droid wygląda jak coś, co można zbudować w starym Droid Works :)
Rodzinna rozrywka - do kitu.

A ten droid... Co ty ćpałeś Filoni?

Well, fu** you DIsney.

Ej no spoko, są też plusy. Skoro "rodzinna rozrywka" to znaczy że nie będzie Mando-gejów. Hurra!

Star Wars to nie science fiction, nawet familijne :)

@Burzol Chleba i igrzysk! :D

Co do reszty rodzinności SW - jak dla mnie najlepsza by była równowaga, na zasadzie dla każdego coś dobrego. To jest gigantyczne uniwersum, gdzie można by dać dowolny gatunek. Szkoda tylko, że ten potencjał nie jest wykorzystywany.

Idźcie sobie oglądać Star Treka w kategorii R Tarantino, wy zboczuchy żądni krwi i seksu w familijnym science fiction.

Seriale to popelina - skasować ten familijny projekt!
Z tych 10 godzin zostawić najlepsze sceny, zmontować jeden film i marsz do kina - może jeszcze coś z tego uratujemy :D

@endnote
Będzie równie familijny jak R1 :)

O nie! To serial o Cassianie też będzie "familijny"?! #Disney_ogarnij_się.

@Finster Vater
W ścianę rzucam... Odbiją się i wrócą, jak przy poprzednim rzucaniu było... ;)

Bazy wg twojej definicji rozrywki rodzinnej nie uświadczymy na Disney+ żadnych filmów Star Wars ani superbohaterskich produkcji marvela tylko hmm no właśnie, niewiele tego zostało :(

Rozumiem że filmy Star Wars nie są rozrywka rodzinna. Nawet nie myślcie oglądać starej trylogii z dziećmi ( o ile w ogóle będą chciały tak stare filmy oglądać ;) ) bo zobaczą jak brat całuje się z siostrą!!

@darth sheldon
Nie ma Prawdziwych Starłorsów bez kategorii R! #zdrada #Zniszczone_Przez_Disneja_Dzieciństwo

"Rodzinna rozrywka" oznacza PG-7 a nie serial w stylu RotS, czyli taki trochę niedzielny film obiadowy w stylu Beethovena czy Nocy w Muzeum tyko w świecie SW. Żal

@Monique7 - w którym kierunku rzucasz tymi starłorsami?

Ludzie czekali na powrót TCW boli serialu ewoluował a przestrzeni sezonów z dziecinnego do bardzo mrocznego i poważnego ( wątek Maula którzy przejmuje władze dosłownie niszcząc swoich wrogów, itp). Mandalorianie słyną ze swojego bojowego życia, a oni i tak zrobisz tego rodzinną rozrywkę :/ oby ewoluowało jak TCW z czasem

Nuda dla dzieciaków pokroju "Rebels".

@Jacek112
Ale "rodzinność" została wyjaśniona w sumie tylko jako "nie R", a byłoby przedziwne, gdyby Disney+ nie puszczał filmów SW, które dochodzą do PG-13 (ROTS, TFA, R1, TLJ na pewno).

@Darth Zabrak Akurat kategoria wiekowa mnie nie martwi, bardziej chodzi mi o zwrot "rodzinna rozrywka". R1 nie nazwałbym filmem familijnym :P.

Rogue One też miał PG-13 i to najlepszy film z dotychczasowych od Disneya, także tego, nie widzę problemu.

@bartoszcze Ja oczekiwałem czegoś zgodnego z obecną modą na brutalniejsze i w pewnym sensie mroczniejsze seriale, z dobrym wyważeniem pomiędzy walką, a dialogami. Np. przyjemnie ogląda się krwawe jatki w Wikingach, pomiędzy spiskami, planowaniem itd. Tymczasem "rodzinność" może zabrać z tego serialu pierwiastek brutalności, przez co będzie się mogło zdawać, że czegoś brakuje, tym bardziej, że mówimy o Mando. Oczywiście nadal się jaram, a serial najpewniej mi się spodoba, jednak zaczynam mieć pewne obawy.

Ja nie wiem czego ludzie oczekiwali po tym serialu, skoro ROTS było PG-13.

Nie ma odcinania kończyn - nie ma SW!

"Disney+ = target rodzinny = obawy uzasadnione. Cały czas mam nadzieję, na odważniejszy w formie serial SW, ale jak na razie jak widzę nie ma takiej opcji.

Rodzinna rozrywka? Oj, mam tylko nadzieję, że nie będzie to oznaczać upraszczania, żeby 10 latki zrozumiały. Choć z drugiej strony jest to całkiem możliwe, bo w końcu po coś ta kategoria jest :/. Bo osoby powyżej 14 roku życia, nie mają większego problemu z Grą o Tron, czy innymi Wikingami.

Ale Mandalorianie to nie SW ;), tu muszą się lać i musi się lać XD

Bo w OT czy PT krew leje sie hektolitrami...

To co Disney robi z platformami ziszcza się w innych branżach. Mega korpotacje konsolidują rynek, czerpią z tego niebywałe zyski, ale zależnym dystrybutorom każą ze sobą konkurować. Amerykański sposób myślenia nas dobije...

Eeee... Rzucam Star Wars...

Szkoda. Lepiej by było, gdyby Mandalor hulał sobie na na tym "Hulu".

Jak nie ma krwi, to obejrzę :)

Byle było klimatycznie!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.