Epizod IX

Spoilery o powrocie szwarccharakteru i finalnego pojedynku

MSW i inne

„Nikt nie odchodzi na zawsze” i śmiech Palpatine’a w zwiastunie „Skywalker. Odrodzenie” dość dużo sugeruje. Dziś zajmiemy się spoilerami z sieci, które tłumaczą tę kwestię. Pamiętamy, że w „Zemście Sithów” Palpatine mówił, iż Plagueis przekazał swojemu uczniowi wszystko, co wiedział. A jednocześnie, że to Plageuis jest tym, któremu udało oszukać się śmierć.



Dalsza część artykułu może zdradzać zakończenie Epizodu IX, a także całej trylogii. Nie wiemy na ile jest to prawdziwe, ale dalej czytacie na swoje ryzyko. Spoilery (by je przeczytać trzeba zaznaczyć ukryty tekst).

Nie spodziewajcie się powrotu Snoke’a, ani Plaguiesa. Wraca Palpatine, ale w innej postaci. Udało mu się jakoś przenieść swoja świadomość i opanować różne byty. Jedne źródła sugerują, że siła Snoke’a właśnie pochodziła od tego, że kontrolował go Palpatine. W Epizodzie IX zobaczymy postać Matta Smitha, który zagra jednego z wyznawców Ciemnej Strony. Ale jego postać, podobnie jak wcześniej Snoke, jest kontrolowana lub wręcz opętana przez Palpatine’a.

Pod koniec filmu Rey i Kylo Ren połączą swoje siły by walczyć z bohaterem Matta Smitha. Kylo ostatecznie go zabije, ale duch Palpatine’a wówczas opęta Kylo Rena. Konflikt w Renie spowoduje, że Palpatine nie będzie w stanie go do końca kontrolować. Już jako Ben poprosi Rey, by go zabiła. W ten sposób poświęca się, by jednocześnie odkupić swe czyny.


Na ile to plotka a na ile wymysł fanów, zobaczymy. Natomiast przy komentowaniu weźcie pod uwagę to, że nie wszyscy czytają spoilery i chcą je znać.



Tagi: Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (191) przecieki (322)

Komentarze (37)

darek.sith - Logika w nowej trylogii?! Tam jest chaos

Disney tonie we własnym...

@Nestor

Mi też to by odpowiadało i mam wrażenie, że może nawet to planowali tylko ze Snoke`iem, a tak muszą znaleźć kogoś nowego co już mniej przekonuje, bo logia może usiąść. No bo skoro dla ducha Palpatine`a przeskakiwanie od gospodarza do gospodarza jest takie proste, to czemu nie opętał Luke`a, Leię, albo Bena Solo? Dlaczego nie opętał Mon Monthmy albo innego wpływowego polityka nie powtórzył swojego numeru z czasów Starej Republiki?
Jeżeli tego dobrze nie przemyślą, to logika siądzie w ep. IX i w całej nowej trylogii i to z najważniejszym wątkiem.

Zakończenie w tym stylu byłoby epickie. Raz że to nawiązanie do historii Dartha Bane`a, dwa żę wyjaśniłaby dlaczego Snoke ma podobnie maniery jak Sidious. Wybieram takie zakończenie nawet kosztem braku zaskoczenia. <3

Idzie ku mojemu i pondowemu. ~:P

99% soapów krytykuje Di$neja!

@Lubsok czemu nikt nie napisał że disney to zuo? Xdd

Jako widz mam prawo do własnej subiektywnej opinii. bo film jest dla mnie, nie scenarzystów. i czuje że 99% fanów podziela moje zdanie.

Kto umarł, ten nie zyje.

@Soap93

To nie Ty decydujesz co powinno, a nie powinno być xD Nie jesteś scenarzystą. Taki sposób krytyki jest kretyński, bo parę milionów ludzi na świecie wymyślają sobie swoją wersję SW i mają potem pretensje, że jest inaczej xD

@AJ
Za to wypiję! :)

@AJ73 No i to jest jedyne dobre rozwiązanie :)

A ja jestem za tym, że początek spoilera Rey to Rey koniec spoilera #dealwith😀

Ja jestem za teorią, że Rey to tak naprawdę początek spoilera istota "stworzona" z ręki Luke`a, odciętej na Bespin koniec spoilera... Wszystko za tym przemawia i też nietrudno się domyślić, kto za tym stoi.

@Metal91 Tą "teorię" ludzie wymyślili już jakiś rok temu. To jest tak żałosne, że nie oznaczam tego jako spoiler. Według tego Rey to prababcia Kylo Rena, babcia Luke`a i Leii i matka Anakina... Na dodatek autor teorii twierdził, że Anakin to syn Rey i Kylo (nie twór Palpatine`a)... W sensie, że Kylo zapłodnił Rey jeszcze zanim ta trafiła na Tatooine kilkadziesiąt lat wcześniej. Czyli zrobiła sobie swojego syna ze... swoim prawnukiem. Syn Kylo to jego dziadek...
https://youtu.be/J5xBTuaYO0k?t=1364
A nawet, gdyby Anakin był tylko "produkcją" Palpatine`a, to jakim cudem by on "zapłodnił" Shmi/Rey (czyli prababcię tego, który go ostatecznie pokonał) przed Mrocznym Widmem, skoro rzucił ją do czasów przed TPM tuż przed swoją ostateczną śmiercią. Skąd miałby wiedzieć, że jakaś wieśniara z pustyni na Zewnętrznych Rubieżach to ktoś istotny...? Przewidział, że za kilkadziesiąt lat pojawi się jej młodsza wersja, którą rzuci w przeszłość, a on sam wtedy ostatecznie kitnie?
https://i.ytimg.com/vi/NDDoXI4LtL4/hqdefault.jpg
Dobra, mózg mi się już zlasował od myślenia nad tym. Twórcy nie odważą się wprowadzić takiego absurdu, prawda?

Z tego, co słyszałem na Youtubie, a co podobno było przeciekiem, który nie tak dawno (już po ogłoszeniu tytułu i wypuszczeniu teasera), przytoczony tu opis ma swój ciąg dalszy i to nawet ciekawszy:

początek spoilera
Po tym, co autor posta już opisał, Rey ostatecznie pokonuje Palpiego, ale ten ostatkiem sił miałby wrzucić ją do World between Worlds, w skutek czego miałaby wylądować na Tatooine 12 lat przed narodzinami Anakina i stracić pamięć, pamiętając jedynie nazwisko Skywalker.

I teraz prawdziwa bomba - według autora przecieku miałoby zostać wprost powiedziane, że..... Rey to Shmi Skywalker!
koniec spoilera

@Luke S

Ale tożsamość Rey powinna być kluczowa dla całej fabuły. spoilery to wykluczają.
To że Sidious musi kogoś opętać juz potwierdza że jego ciało nie przetrwało. usłyszymy tylko jego głos.
Jeden film na przemianę Kylo to za mało czasu. będzie na siłę.
A najbardziej boli mnie ten martwy Luke. Powinien wrócić z martwych i walczyć z równie żywym Palpatinem (ale naprawdę walczyć nie taka popierdółka jak z Kylo. wielki pojedynek jak Yoda vs Palpi z ROTS).

We used that as a stepping-stone to move into what would become new — new characters, new stories and new ideas.

Nie pykło.

Poza tym, EU było tak rozbudowane, że chyba każdą historię można pod coś podpiąć i określić jako "zrzynka".

@Soap93

W spoilerach nie ma nic odnośnie tożsamości Rey. Podobnie spoilery nie wykluczają obecności McDiarmida, ta jest przecież pewna przynajmniej jeśli chodzi o sam głos, aktor był na planie, a JJ z nim "pracował", co było dla niego "fascynujące" - jak to określił. Co do Kylo, to zdecydowanie nie jest "byle co" - ta postać przejdzie baaaardzo długą drogę w TROS, może najcięższą i najbardziej skomplikowaną.

Jak to było? Kasujemy EU żeby mieć przestrzeń na kreatywne zbudowanie nowej, zaskakującej historii? Cóż...

Khe khe ekh... zżyna :)

Ale za czasów Krayta macki Abeloth nie materializują się z powietrza :)

Po Crucible Luke zmarł a Krayt się obudził z hibernacji. Wiadomo to od lat.

RodzyN jr - zaliczam się do płaczek, a wcale mi się nie podoba :) Chcę wiedzieć co było po Crucible, a nie oglądać odgrzaną fabułę ze słabymi postaciami.

Po Przebudzeniu Mocy wyobrażałem sobie to mniej więcej tak jak wygląda spoiler. Taka struktura walki, ale przeciwko Snoke`owi i uważam, że nie jest to zły pomysł. Złe jest to, że na fabule odbije się na 100% brak szczegółowego, odgórnego planu, bezmyślne zabijanie klasycznych postaci, zapychanie decyzji jednego reżysera, decyzjami drugiego któremu nie podobały się decyzje pierwszego powoduje, że to będzie najbardziej kulawa i niespójna trylogia sagi, która mogła spokojnie dorównać OT.

Trylogia niewykorzystanych okazji i szans, za to pełna naprawdę świetnych pomysł i wizualnych perełek...

słabo. Rey nadal nikim? Luke nadal martwy i nie będzie walczył? Kylo ot tak przechodzi na jasną stronę? brak Iana McDiarmida we własnej osobie? oby to był fake.

W zasadzie odkąd usłyszałem ten śmiech :)

Ja czasu zajawki TROS już nic nie czytam.

Te spoilery są prawdziwe, kto nie chce sobie zepsuć niespodzianki, niech nie czyta.

Horst - no przecież płaczki od EU powinny być zachwycone 😁

No i dobrze. Po co robić coś nowego co może być niewypałem, skoro wystarczy zekranizować kultowy i lubiany komiks.

To przecież praktycznie Dark Empire minus klony. Nawet opętanie młodocianego Solo jest.

Jak na razie opieramy się tylko i wyłącznie na plotkach. To, co w spoilerze mało mnie przekonuje, aczkolwiek nie zdziwię się jeśli mniej więcej tak będzie wyglądać. Generalnie, pomysł Disneya na to, by akurat teraz wyciągnąć z szafy Palpatina uważam za głupi i tyle.

W ogóle to miałem przed TFA nadzieję, że to Plagueis się pojawi w sequelach. Taki twist, że jednak przeżył mord na sobie, Sidious wcześniej po części to wyczuwał i szukał poszlak i śladów potwierdzających swoje przypuszczenia. To można było fajnie pokazać w sequelach, i mogło być cacy. A tak ... nie przekreślam, ale jednak, słabe byłoby to zakończenie ze spoilerka :(.

Dość ciekawe. Zobaczymy w grudniu

A Disney jest tym, któremu udało się oszukać fanów :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Epizod IX"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.