Zemsta Sithów

„Gwiezdne Wojny: Zemsta Sithów” jutro w TV Puls



„Gwiezdnych Wojen” w TV Puls ciąg dalszy. W tym tygodniu „Zemsta Sithów”. Trzeci Epizod zobaczymy już jutro, czyli w środę 4 września 2019 o godzinie 20:00. Powtórka w niedzielę – 8 września o 17:20. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TV Puls HD.



W Galaktyce toczą się Wojny Klonów. Niespodziewanie porwany zostaje Kanclerz Palpatine (Ian McDiarmid). Na misję, której celem jest jego uwolnienie, wyruszają Anakin Skywalker (Hayden Christensen) i jego mistrz, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor). Uratowany kanclerz postanawia, że w Radzie Jedi reprezentować go będzie Anakin. To wzbudza jednak nieufność innych członków Zakonu. Wkrótce kanclerz Palpatine okazuje się potężnym Lordem Sithów i zaczyna przenikać w umysł Anakina. Młodzieniec natomiast zaczyna martwić się o swoją ukochaną, ponieważ w snach nawiedzają go wizje jej śmierci podczas porodu. Obawiając się, że to może być prawda, pragnie stać się najpotężniejszym z Jedi, aby w ten sposób ją uratować. Skywalker pomaga więc w zniszczeniu Rady Jedi. Zostaje też uczniem Lorda Sithów i pzybiera imię Darth Vader.

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W filmie występują: Ewan McGregor, Hayden Christensen, Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Silas Carson, Jimmy Smits i Christopher Lee. W tle można dostrzec Genevieve O'Reilly. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Produkcja: Rick McCallum.

Za tydzień przechodzimy do klasycznej trylogii.



Tagi: Ahmed Best (46) Anthony Daniels (176) Bruce Spence (27) Christopher Lee (134) David Tattersall (24) Epizod III: Zemsta Sithów (876) Ewan McGregor (398) Frank Oz (82) Genevieve O'Reilly (25) George Lucas (970) Hayden Christensen (211) Ian McDiarmid (102) Jimmy Smits (57) John Williams (365) Kenny Baker (72) Natalie Portman (364) Rick McCallum (173) Silas Carson (25) TV Puls (5)

Komentarze (29)

Nigdy nie widziałem RotS z dubbingiem. Teraz jednym okiem zerkam, jednym uchem słucham. The horror ~8O

W sumie "najgorsze" z nowych tłumaczeń.
A co do czytania, to tak mają od początku tej serii. Jako plus nie ma polsatowskiego "Gwiezdne...spacja...spacja...spacja...Wojny". ~;)

To dziwne akcentowanie dżed-AJ, mijanie się z tym co mówią postacie. Telewizja jak zwykle zacofana.

Sorry Winnetou, Mace nie wróci, co najwyżej jako duch, ale co to za powrót...

Wracać mogą w firmie na D. tylko zuole, które zostały bez sensu załatwione, a przecież mają potencjał. Szkoda, że ST się kończą. Liczyłem na powrót Dooku, a tak lipa.

I LECI! ~:D

@Darth Hardcore
Mógłby wystąpić w Kenobim, jako zmyła dla Imperium xD

Może zbyt dawno nie oglądałem ROTS, ale wydawało mi się że Windu został wyrzucony przez okno, i przypuszczalnie mógł zostać zabity przez upadek.
#notconfirmed

Gdyby się temu bliżej przyjrzeć, to cholera wie czy nie przeżył tego obcięcia łapy i wyrzucenia przez okno. Nie tacy wracali. ;)

Może zbyt dawno nie oglądałem ROTS, ale wydawało mi się że Windu został zabity przez Sidiousa...

Anakin zabił Windu w afekcie. To jest logiczne. A zło w nim tkwiło od dawna, co widać choćby w AOTC. Więc jego przemiana jest całkowicie sensowna.

Anatomia przemiany Anakina w prequelach to się konsekwentnie realizuje od pierwszego przedstawienia w Mrocznym widmie (motyw strachu i przywiązania do matki, przestroga Yody), choć zgodzę się, że w "Zemście..." można by nieco dłużej pociągnąć dylemat moralny.
Do filmu zaś wracam jak zawsze dla ikonicznych kadrów, świetnej dramaturgii w drugiej połowie, knującego Palpatine`a i groteskowo demonicznego Sidiousa, dynamiki relacji Anakin\Obi-wan niepopadającej w samograj buddy movie typu Poe & Finn w sequelach. Prężność audiowizualna w odpowiednich proporcjach, łącząca trylogie klamra.
Abramsowi został tylko 1 film. Może osiągnąć albo organiczne ekstremum, albo mechaniczny fanserwis :D Po 2 poprzednikach wątpię.

Najlepsza część z najlepszych

Ale Felucię, to ty szanuj! ;-)

Super, znów będę mógł sobie zobaczyć plastikowe lokacje w rodzaju Cato Neimodii, Alderaan, Coruscant, Kashyyyk, Tatooine, Mustafar, Mygeeto, Polis Massa, Saleucami, Utapau, czy Felucii w jednym filmie. Gdzie im do bogactwa ST. ~:P

U mnie RotS zostało zepchnięte z podium przez RO. ~;) Najgorsza scena? Wookie ruszają do boju - FUJ! Najlepsza? Nie wiem, sporo.

Mam nadzieję na kontynuację nowego tłumaczenia.

Zdecydowanie duzo lepszy niz TLJ i TFA... ale ma potezny mankament... przejscie Anakina na ciemna strone mocy jest zbyt nagle i wydaje sie nieco nieuzasadnione... Widac ewidentnie, ze character arc ma za duzo skrotow i przez to staje sie niewiarygodny... Moim skromnym zdaniem, pomysl Lucasa na to, ze to chec uchronienia Padme przed smiercia sklonila go do przejscia na ciemna strone byl ZNAKOMITY, ale realizacja kuleje. A szkoda, bo to chyba najwazniejsza przemiana jaka w Gwiezdnych Wojnach.

Za duzo w filmie jest tez fajerwerkow w postaci Greviousa z 4 mieczami walczacego z Obi Wanem... ale suma summarum film jest O NIEBO lepszy od TLJ, w ktorym to mamy Jake`a Skywalkera, ktory w ogole nie pasuje charakterologicznie do postaci Luke`a...

Sorry, ale trzeba byc lekko nieteges, zeby tego nie widziec. Luke Skywalker odkupil Dartha Vadera... i kretynska historyjka o tym jakoby mial sie targnac na zycie Bena Solo jest tak naciagana jak prezerwatywy marki Hulk Hogan.

Pamiętam, jak po wyjściu z kina miałem - nareszcie, koniec tej prequelowej męczarni. Niektórzy zapewne będą mieli podobnie, po ostatnim epizodzie tej sagi :D ... ROTS był dla mnie autentycznym końcem SW, bo rozczarowany tym co zobaczyłem, nic więcej już nie chciałem od Lucasa. Co prawda, najbardziej z prikłelowej sagi wymęczył mnie atak klonów, tak w tym przypadku najpierw buzzzdroidy mnie poraziły, a przemiana Anakina zupełnie zniesmaczyła płycizną dialogową.
Szkoda, bo można to było zrobić o całą galaktykę lepiej.

Leżakowanie miał lada moment, to chociaż tyle wydukał. Fajnie wiedzieć że RotS porównywane jest z arcydziełami Disneya XD

Dobry epizod. A na pewno lepszy od TFA i TLJ razem wziętych.

Wszystko jest lepsze od TLJ. w niedziele puścili Atak Klonów z polskim dubbingiem, nawet to się przyjemniej oglądało.

Najlepsza część z prequeli!!!

@Lubsok
Nie, nie uczę takich jak Ty :)

Najlepszy epizod! :D

Nie, bo Disney nigdy by nie zrobił czegoś tak dobrego.

btw. ty nie powinieneś teraz na lekcjach siedzieć?

Bosz. Ten popis tandetnego efekciarstwa i chaosu...
Cóż, to też Epizod, i co że najsłabszy ze wszystkich dotychczasowych ośmiu. Gdyby został wypuszczony przez Disneya w tym samym kształcie, słyszelibyśmy o zbrodni przeciw ludzkości xD

Jeden z najlepszych epizodów.

Najlepszy z prequeli. Mogę oglądać zawsze i wszędzie. ;]

Aaaaa kiedyś to było....

"...nadal lepsze niż TLJ..." ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Zemsta Sithów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.