Skywalker. Odrodzenie

Trudności, fani i ich opinie, a „Skywalker. Odrodzenie”

W temacie „Skywalker. Odrodzenie” dzieje się, bowiem aktorzy jeżdżą po mediach i co pewien czas, coś powiedzą. Natomiast zaczynamy od czegoś innego. Otóż jak głosi plotka, finalny zwiastun będzie dołączony do „Czarownicy 2”. Jej premiera w USA jest zaplanowana na 18 października. Patrząc na historię grudniowych premier, jest to bardzo prawdopodobne, gdyż właśnie w październiku pojawiały się finalne zwiastuny.

Przechodząc do aktorskich plotek. Daisy Ridley mówiąc o powrocie Imperatora, zdradziła, jedną rzecz. Wszystko z tym powrotem będzie bardzo dobrze wyjaśnione w filmie. To nie jest tak, że on to nagle przeżył i zaskoczenie. Tu zostało to bardzo dokładnie rozpisane i będzie to ukazane w filmie.



J.J. Abrams podkreśla, że powrót Palpatine’a to będzie coś więcej niż tylko powrót kolejnego bohatera z klasycznych filmów. Imperator ma być mocno wmieszany w historię, cóż także dlatego, że jest to zwieńczenie całej sagi Skywalkerów, gdzie był głównym antagonistą. Więc nie ma co się spodziewać, że tym razem będzie „przyjacielski”.

Dodatkowo reżyser potwierdził jeszcze jedną rzecz. Historia, którą opowiada w Epizodzie IX to była dla niego możliwość kontynuowania tego, co sobie zamierzył w „Przebudzeniu Mocy”. Ostatecznie „Ostatni Jedi” nie wprowadził tylu zmian, by jego wpływ miał jakieś większe znaczenie. Natomiast powrót do tego uniwersum, tych postaciach, a także wszystko, co jest związane z zakończeniem sagi, sprawia, iż jest to zdecydowanie najtrudniejszy film w karierze Abramsa. Sam to przyznaje. Ten finał jest bardzo ważny dla wszystkich, którzy nad nim pracowali.

Ze swojego powrotu do sagi bardzo cieszy się Billy Dee Williams. Aktor przyznał, że nie miał okazji wcześniej pracować z J.J. Abramsem, ale po tym co zobaczył na planie, został fanem tego reżysera. Co więcej powtarza, że było warto wrócić.

Anthony Daniels z kolei wspominał swój ostatni dzień na planie „Skywalker. Odrodzenie”. Mówił, że się trochę rozkleił. J.J. Abrams powiedział o nim kilka ciepłych słów, a reszta ekipy słuchała. To było emocjonujące przeżycie. Zaś ostatnia scena C-3PO to coś bez jakiegoś przerywania, więcej aktor nie mógł zdradzić. Mówił tylko, że czuje się ukontentowany tym filmem i sposobem w jaki, go pożegnano. Miło słuchać, że po „Ostatnim Jedi” zmieniło się podejście do legendarnych aktorów.

Swoją drogą to nie jedyna rzecz, która się zmieniła. Zarówno Kathleen Kennedy jak i J.J. Abrams mówią o tym, że cenią opinię fanów, jak również krytykę i niezadowolenie. Kennedy przyznała, że na stanowisku takim jakie sprawuje, czasem trzeba uzbroić się w zbroję, przez to może nie wszystko się dostrzega. Teraz Kathleen mówi, że bardzo czeka na zwrotne informacje, także po nowym filmie, wszelkie komentarze, zarówno dobre jak i złe.

Abrams także mówi, że jest wdzięczny fanom, także za te komentarze, w których mówią, co ich boli i co im się nie podoba. Bo mimo wszystko lepiej jest robić filmy dla kogoś, komu na nich zależy, niż pracować nad czymś co nikogo właściwie nie rusza. Jako dojrzały filmowiec, J.J. doskonale rozumie, że fani mogą mieć swoją opinię, którą należy cenić i uszanować. Ale też wie, że czego by nie zrobił, nie zadowoli wszystkich. Więc pracując nad każdym kolejnym filmem stara się dać z siebie wszystko, ale doskonale wie, że nie każdemu przypadnie to do gustu. Abrams nie czaruje, „Skywalker. Odrodzenie” nie zadowoli wszystkich.

Oscar Isaac natomiast ponownie wspomina o swojej postaci, mówiąc, że została ona rozbudowana i nie będzie już tak jednoznaczna. Przeszłość Poe ma go stawiać w niekoniecznie dobrym świetle. Prawdopodobnie chodzi o to, co już wspomniał wcześniej, czyli przemytnictwo. Chyba, że jest jeszcze coś, czego nie wiemy.



Zaś zostając w temacie Poe, jak donosi John Boyega, między VIII a IX Epizodem, relacja między Dameronem a Finnem bardzo się rozwinęła. Teraz są doskonale rozumiejącymi się przyjaciółmi.

John Williams już widział film, albo jego aktualną wersję. Mówi, że Abrams zrobił kawał dobrej roboty, ale nie chce powiedzieć nic więcej, by nie zepsuć końcówki, którą jak mniema kompozytor, powinniśmy pokochać.

Zaś z plotek, podobno w filmie jeszcze pojawi się gdzieś Obi-Wan Kenobi. Zobaczymy w jakiej formie. Sceny z nim, a raczej z Ewanem McGregorem, były nagrywane jakoby w maju tego roku. Ale co i jak, nikt nie wie. Tu przypominamy, że zarówno McGregor, jak i Frank Oz nagrali głosy do wizji w „Przebudzeniu Mocy”. Może Abrams dalej brnie w ten temat?

Kolejne plotki mówią o tym jak będzie wyglądała rola Luke’a w filmie. Zobaczymy go rozmawiającego z Rey, Leią, ale też ma mieć jakiś swój udział w finalnej konfrontacji z Palpatinem. Jednocześnie, co podkreśla sam Mark Hamill, to wszystko nie będzie dużą rolą. Raczej obecnością.



Tagi: Anthony Daniels (176) Billy Dee Williams (109) Daisy Ridley (202) Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (232) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (811) Epizod VIII: Ostatni Jedi (461) Ewan McGregor (398) Frank Oz (82) J. J. Abrams (452) John Boyega (196) John Williams (365) Kathleen Kennedy (323) Mark Hamill (331) Oscar Isaac (144) Plotki (1069)

Komentarze (24)

@maraskin
Przesadzasz..
Do tej pory żadna kobieta nie nakręciła sw, większość i tak zależy od reżysera. A KK? To fakt jej polityka jest dosyć dziwna. I tak powinien stary dobry mistrz Lucas nakręcić nowe sw

Gdyby firma na D. zrobiła PT, to Ani byłby Anią.

Za to gdyby disney wypuścił Prequele, to "plafcifi ffani" nie mogliby przeboleć Złotej Maliny dla Natalie

Zbliża się koniec tej wielkiej kompromitacji disneyowskiej.

12 parseków za Kessel. W końcu dziś niedorajdę Luka ratowałaby Leia pędząc na jednorożcu. Jakoś tak. ~:P

@AJ73
Wiesz, gdyby dziś Disney wypuścił ANH i TESB jako kontynuację prequeli, to wrzask dzieciaków byłoby słychać aż na Kessel xD

Same zabawne informacje. Same. ~:D choć lepiej ~XD

Ale co w tym dziwnego ?. W realnym życiu też jest tak, że poznaje się kogoś pierwszy raz, a jakby znało się całe życie.

Swoją drogą, Daisy w jednym z wywiadów mówiła, że dla niektórych postaci, TROS będzie jak podróż, i wybory, których dokonają, bardzo ich zbliżą. Wynikać będzie to bezpośrednio z wydarzeń, które będą miały miejsce, ale także ze skrywanej przeszłości niektórych bohaterów.

"...między VIII a IX Epizodem, relacja między Dameronem a Finnem bardzo się rozwinęła. Teraz są doskonale rozumiejącymi się przyjaciółmi."

A kiedyś nie byli? Przecież relacje przyjacielskie w tej trylogii od samego początku wyglądają tak, że kto by się z kim nie spotkał od razu zachowuje się tak jakby znał go od lat. Tak było przy pierwszym spotkaniu Poe i Fina, od razu się doskonale rozumieli.
Czemu Ci "twórcy" nie myślą przed filmami tylko filmach?
Robią najważniejszą, najbardziej oczekiwaną trylogię filmową, a mówią, że będą się uczyć z opinii i komentarzy po filmach. Tylko co to komu da jak szajs już wypłynie?

Będzie słaby film, bez wątpienia. Oczywiście nie każdemu się nie spodoba, będą wyjątki, zawsze są. Disney przez babskie prowadzenie doprowadził tą franczyznę do ruiny.

@RycerzVadera
Taki był od początku plan, którego rzekomo nie było. Już w TLJ wyraźnie pokazywano Leię jako Force usera...

Będzie jeszcze więcej Poe? W TLJ było go sporo...

Co do 3PO gdzieś czytałem, iż jego rola w EIX będzie znacznie większa (albo raczej - istotniejsza), niż Luke`a w całej ST... A Obi-Wan? Przecież wiemy, że był to duch starego Bena... Odmłodniał nagle, zamieniając się w Ewana? ;) No, chyba, że jakoś inaczej to rozwiążą.

W sumie to każdy film nowej trylogii skupia się na jednym z trzech klasycznych bohaterów: TFA pokazywało nam dużo Hana Solo, TLJ należał do Luke`a, więc w TROS powinno być więcej Lei, ale jak wiadomo zostaną tylko sceny z TFA.

Dobrze, że Abrams przynajmniej zdaje sobie sprawę, że zrobił szambo zamiast udawać, że film jest super.

@rebelyell
Hehe, no tak, ale to akurat growy odcinek pewnej historii, idealnie nadający się do sfilmowania. Że prawie wszyscy znają ?, co z tego, spaceoperowego Mass Effecta też bym obejrzał jako sagę :P

A historie z "OR" to jest tak duży rozrzut czasowy, że jak dla mnie, to mogliby nawet zacząć i od początków, czyli od mieczy na sznurkach :D

Znalezione w internecie:
"Use your warm and cuddly feelings, boy... Let the love flow through you..."
-Disney Palpatine

Patrzcie, jednak Williams ogląda Gwiezdne wojny :P

@AJ: A KotOR to nie Stara Republika? ;)

A kto by się spodziewał, że Palpatine będzie "przyjacielski" XD

Jak zobaczę pierwszy zwiastun, to uwierzę :P

Mówiła już o tym na Celebration.

A skoro Kathleen dopiero TERAZ ceni opinię fanów, i czeka na feedback, to może niech zajrzy na Bastion, i przeczyta to :

- chcem trylogię filmową "Knights Of The Old Republic"
- chcem filmową "Starą Republikę"

Wsio :)

Mam nadzieję, że Daisy wie, co mówi, a nie, że mówi bo trzeba coś powiedzieć. To odnośnie Imperatora, i tego, że jego "powrót" jest w filmie dobrze wyjaśniony i przedstawiony.
Zwiastun finalny, oczywiście w październiku, więc prawie za chwilę. I fajnie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.