The Mandalorian

Wywiady, opinie i sezon 2

Pierwsze dwa odcinki „The Mandalorian” zadebiutowały już na Disney+. Po tych kilku dniach możemy spojrzeć na to jak serial jest oceniany przez fanów i krytyków. Na portalu Rotten Tomatoes średnia ocen krytyków wynosi 89%, natomiast średnia ocen użytkowników to aż 94%. Oba wyniki są bardzo dobre. Warte odnotowania jest to, że średnia użytkowników jest wyższa - taka sytuacja w przypadku nowych produkcji Star Wars miała miejsce do tej pory jedynie przy „Łotrze 1”. Na portalu Metacritic średnia ocen krytyków wynosi 69 z 19 pozytywnymi recenzjami i 5 mieszanymi - bez żadnej negatywnej recenzji. Serial biorąc pod uwagę recenzje na portalach i reakcje fanów w internecie wydaje się, że świetnie trafił w gusta odbiorców.

Po premierze serialu oficjalna opublikowała nagranie z panelu z jego twórcami. Z filmiku nie dowiemy się nowych informacji na temat serialu, których byśmy wcześniej nie wiedzieli - możemy natomiast wysłuchać wrażeń z produkcji i tego jak im się razem współpracowało.



W innym wywiadzie Pedro Pascal, grający główną rolę zdradza jak nazywa się jego postać. Do historii przejdzie on jako Din Jarron.



Na koniec mamy dla Was zdjęcie z planu sezonu drugiego „The Mandalorian”.



Tagi: Pedro Pascal (18) The Mandalorian (120)

Komentarze (15)

@Warial - zgoda, sam oglądałem GoT dopiero w okolicach 3-4 sezonu i to też dlatego że byłem na L-4 :)
Jednak nie sądzę by Mando dotrwał do 8 sezonu, a nawet jeśli to raczej zainteresowanie będzie słabnąc. Dzisiaj już nie wystarczy pokazać gołego tyłka albo cycków żeby zatrzymać widownię a w Mando nawet tego brakuje XD.
Obawiam się że aby przyciągnąć uwagę widzów, takie seriale jak Obi-Wan będą musiały sięgnąć po wątki Lgbcośtam - wiadomo, gównoburza w sieci, skandal, homo Kenobi itp.
Stare numery.

U mnie w pracy Mando ogląda tyle osób, ile oglądało pierwszy sezon GoT :)

@darekmil
Mam próbkę ja i mój kolega - wyszliśmy razem rozczarowani z premiery TPM, zachwyciliśmy się TFA, R1, TLJ i SOLO. Czekamy na TROS, on ogląda Mando teraz, a ja czekam na legalne D+ :)

Czy pan Pedro nie boi się, że wywalą go z roboty za zdradzanie tajemnic? Zdaje się, że Mando nie zdejmuje kubła z głowy, więc kto tam wie, kto jest w środku...

"Only" a Sith deals in absolutes

Każdy rosyjski bot tak pisze ;)

A u mnie 10-12 osób udało się zebrać na VII (średnio oceniony), 6 na R1 (najcieplej przyjęty), VIII - 4 osoby (zażenowane), Solo 2 (w tym ja). Z całej paczki względnie zaangażowanych fanów ostała się jedna osoba. Poza tym nikt nie słyszał o Mando i nikt nie czeka na IX. Takie są fakty. Uważam, że dzięki sequelom SW dołączyły do grupy przeciętnych głupawych blockbusterów. Mam 46 lat, sram na Marvela, nie jestem rosyjskim botem :)

Tylko Gra of Tron zbierała publiczność przez 8 sezonów. U mnie w robocie jarali się tym dopiero przy bodaj 3 sezonie, wcześniej mało kto o tym wspominał. A szaleństwo na oglądanie na bieżące i gadanie przy przerwie na kawę to dopiero ostatni sezon.

U mnie w pracy kilkadziesiąt osób oglądało TFA, R1 już tylko połowa, TLJ 25%, SOLO 12%. O serialu nikt nic nie wie i nikt nie słyszał nawet.
Rekord w uj.
Taką Grą o Tron wszyscy się strasznie podniecali i pytali czy już widziałem najnowszy odcinek.

"Jak podał serwis Torrent Freak w ciągu kilku dni od startu Disney+ „The Mandalorian” pobił piracki rekord, a setki tysięcy nielegalnych kopii dwóch pierwszych odcinków serii pojawiły się na platformach torrentowych, w pirackich serwisach oraz na platformach streamingowych działających z pominięciem praw autorskich."

Podobno Disney prowadzi przemyślaną politykę biznesową w stosunku do D+

Na razie średnio, może będzie lepiej.

:D

Akurat właśnie wróciłem z WC

@disclaimer nie popuść xd

"This isn’t a Star Wars story that happens to be on TV; it’s a TV show that happens to be Star Wars."

"The impressive production values, however, can’t cover up a relatively skimpy plot. “Chapter 1” of The Mandalorian is a thin piece of set-up stretched over 38 minutes, barely introducing its hero and then dangling a tantalizing twist at the end. ... For a Star Wars nerd looking to fill in some arcane details, it’s a cozy watch; but one episode in, The Mandalorian has yet to prove it can stand on its own."

In “The Child,” the Mandalorian mostly squares off against some weird alien critters who also don’t speak (at least not in English) except when the story absolutely demands it. So while the action and special effects are far above average for a television show, the drama, stakes, and characters, are all lacking.

"That the plot detours like this is disappointing, but it would be excusable if the episode used the time to satisfyingly flesh out its characters and worldbuilding. The Mandalorian and Baby Yoda do indeed bond and it’s the highlight of the episode — more on that in a moment — but outside those scenes, it’s hard to shake the feeling that “Episode 2” isn’t much more than filler."
"There’s not much in the way of dialogue to convince viewers that this egg excursion is little more than a roadblock to a potentially more interesting story. Conversations are largely limited to explaining things the audience is already aware of, and the delivery of most lines are as robotic as the prequel trilogy’s battle droids. It’s telling when the episode’s best line, where a Jawa mocks the Mandalorian’s attempt to speak their language, is delivered via unintelligible alien-speak."


W PUNKT :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.