Skywalker. Odrodzenie

„Skywalker. Odrodzenie” jeszcze nie skończony

Zaczynamy od plotek. Za tymi poprzednimi, o katastrofie i tak dalej stoi niejako Overlord DVD Doomcock. Jak to z plotkami bywa, w jakiejś części okazało się, że ma rację.



Po pierwsze kwestia pokazów testowych. Choć MakingStarWars bardzo szybko zdementowało tę informację, to jednak koniec końców bliższy prawdy był właśnie Doomcock. Tyle, że to nie były pokazy testowe z publicznością, a pokazy dla licencjonobriorców. Właśnie one odbywały się w zeszłym tygodniu.

Druga rewelacje Doomcocka potwierdził sam J.J. Abrams, twierdząc, że obecnie trwa wyścig z czasem, gdyż „Skywalker. Odrodzenie” nie jest jeszcze skończony. Co oczywiście nie oznacza, że film jest rozgrzebany. Pewne prace jeszcze trwają i trwają nadal. Abrams ma jeszcze niecałe trzy tygodnie do oficjalnych premier. Czego zatem brakuje w filmie? Wygląda na to, że pełnej muzyki. John Williams podobno ukończył jej nagrywanie w tym tygodniu.



Tak więc, mając muzykę, pewnie jeszcze trwają poprawki nad montażem i znając życie nad efektami specjalnymi. Całość filmu jednak, czego dowodzą pokazy dla licencjonobiorców, jest już na takim etapie, że można to pokazać. Co więcej w USA już zaczęto wysyłać zaproszenia na pokazy prasowe. Zatem to poprawianie szczegółów. Natomiast magazyn RollingStone potwierdza, że pewne dokrętki robiono jeszcze w studiu Bad Robot jakiś miesiąc temu.

Zdaniem Abramsa ten film jest jednak zdecydowanie bardziej ambitny niż „Przebudzenie Mocy”. To przede wszystkim zwieńczenie nie jednej trylogii, a trzech. Skala tego filmu jest zdecydowanie większa. J.J. powiedział, że kiedy zrekrutowano go do Epizodu VII odniósł wrażenie, że będzie to ostatnia trylogia. I teraz do tego w ten sposób podszedł. Co będzie dalej z „Gwiezdnymi Wojnami”, co dalej z bohaterami? Abrams tego nie wie, na razie nie ma w planach powrotów do sagi. Abrams także komplementuje swojego współscenarzystę, Chrisa Terrio. Twierdzi, że jego znajomość kanonu jest prawie tak duża jaką ma Pablo Hidalgo. Obaj też bardzo uważnie wsłuchali się w krytykę poprzednich filmów starając się wyciągnąć z tego wnioski.




Abrams mówiąc o zarysie trylogii stwierdził, że owszem miała to być historia nowego bohatera, ale od pierwszych rozmów z Kathleen Kennedy wiedzieli, że chcą by tym razem była to młoda kobieta. Silna, obdarzona własną moralnością.

Swoją drogą Derek Connolly i Colin Trevorrow będą wymienieni w napisach „Skywalker. Odrodzenie” jako współscenarzyści. Początkowo mówiono o tym, że wymusiły to związki, ale obecnie nawet Trevorrow wypowiedział się w tym temacie, twierdząc, że cieszy się, iż Abrams wykorzystał choć część z jego pomysłów. Jednocześnie dodał, że Imperator w „Skywalker. Odrodzenie” to pomysł Abramsa i Terrio. Tego nie było w scenariuszu Trevorrowa.

Lupita Nyong’o powiedziała, że na planie było więcej Maz, ale jak to będzie wyglądało w ostatecznej wersji filmu nie wie. Nie pokazują jej aktorom.

My czekamy na oficjalnie potwierdzenie, kiedy prace nad filmem zostaną zakończone. No i na kolejne spoty, a potem premierę.



Tagi: Chris Terrio (19) Colin Trevorrow (75) Derek Connolly (25) Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (286) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (824) Epizod VIII: Ostatni Jedi (471) J. J. Abrams (470) John Williams (377) Kathleen Kennedy (332) Lupita Nyong`o (81) Pablo Hidalgo (303) Rian Johnson (276)

Komentarze (41)

Trochę prawdy? Jak naradzie wszystko się sprawdziło. Sith trooperzy, flota Palpiego, op Rey, crying Kylo. I to że będzie to jedna wielka kasza a.

@hackeradyn
Faktycznie, z samych wyników w kinach można Absolutnie Obiektywnie wyciągnąć wnioski, że:
"VIII zarobiło dzięki nostalgii i epizodowi VII"
"Solo stracił głownie dzięki VIII"
"IX prawdopodobnie zyska dzięki Mando"

Zapewne istniał lepszy sposób na przyznanie mi racji :)

>Obaj też bardzo uważnie wsłuchali się w krytykę poprzednich filmów starając się wyciągnąć z tego wnioski.

aha, czyli ktoś tam sobie pokrzyczał na w końcu pierwszy sensowny film, bo był inny, fajniejszy, ambitniejszy, więc ZniSzcZYł mU DziEciŃstwO i teraz znowu zrobią zachowawczego nudnego gniota?

@bartoszcze

Przede wszystkim obiektywne. Czego niestety o Tobie powiedzieć nie mogę :(

@hackeradyn
Cóż, kiedyś odkryjesz że TESB zarobiło mniej niż ANH, a AOTC mniej niż TPM, zapewne wyciągniesz z tego równie kreatywne wnioski jak z faktu, że TLJ zarobił mniej niż TFA :)

Jestem za dubbingiem. Mam ponad 5 dych na karku i nie znam angielskiego, a nie chcę iść do kina i zamiast oglądać akcję, czytać co chwilę napisy. Skoro nie ma lektora, to jestem za dubbingiem, słaby czy nie, ale zrozumiem o czym gadają. A takich stetryczałych fanów jest więcej. Więc młodsi, nie myslcie tylko o sobie. Howgh.

@hackeradyn
Pomijając fakt, że niepotrzebnie doszukujesz się nie wiem czego, bo pisałem w formie ogólnie żartobliwiej o "hejterstwie" :D, co zresztą jest akcentowane odpowiednią emotką :P.

Jednocześnie dodał, że Imperator w „Skywalker.Odrodzenie to pomysł Abramsa i Terrio. Tego nie było w scenariuszu Trevorrowa.- to świadczy o tym jak rozpaczliwie próbują uratować te wypociny, nowe postaci słabe, nijakie to ciągle sięgają po klasyczne.

TROS - aż strach się bać z możliwych przecieków co to będzie... Rey odrodzony Anakin albo klon imperatora, Rey jako wnuczka imperatora, Rey przyjmujaca nazwisko Skywalker na końcu itd... Wszystko to jest tak głupie że G. LUCAS majac 2 promile we krwi nie bylby takich glupot wymyśleć.
Polecam wziąść disneyowi przykład z fabuły ostatniej gry Star Wars upadły zakon jak stworzyć coś nowego przemyślanego będącego w harmonii z epizodami ep 1-8

@AJ73

Pomijając fakt, że najwyraźniej nie bardzo wiesz co słowo hejtować znaczy (a przynajmniej używasz go jakbyś tego nie rozumiał), to chyba oczywistym jest, że każdy obejrzy. Oczywistością powinno też być, że IX zarobi więcej niż Solo. To czego bartoszcze (jak zwykle) nie zrozumiał, to fakt, że VIII zarobiło mniej (niż VII panie, a nie R1), ale ciągle zarobiło dzięki nostalgii i epizodowi VII. Solo stracił głownie dzięki VIII. Zaś IX prawdopodobnie zyska dzięki Mando. Tak to "dziwnie" działa. Dodatkowo IX jest epizodem. A jak będzie dobrym filmem, co jest możliwe, bo Abrams jest dobrym reżyserem, o nikt się go czepiał nie będzie. Wręcz Disney potrzebuje sukcesu IX, by odbić się od dna, w którym znalazła się marka SW.

PS. Hejterstwo nie jest równoznaczne z konstruktywną krytyką filmu, który podoba się lewicowcom. Tak jakby ktoś nie wiedział.

I tu wchodzę JA, by takich delikwentów korygować :)

@AJ
Z tym ostatnim bym polemizował, jak hejcą to i tak nie bardzo wiedzą o czym piszą :)

TROS może zrobić bardzo dobry wynik. Pomimo całej tej negatywne atmosferki, ludzie będą jednak chcieli zobaczyć jak to się zakończy. Niezaprzeczalny wkład w sukces :P trosa mogą mieć też anty-fani :D, którzy masowo powinni, ba, wręcz MUSZOM obejrzeć ten epizod. Z prostego powodu. Wypada znać znać temat, na którego to zacznie się hejcić :P

@hackeradyn
Jak mawiają: trash in, trash out :)
TLJ zarobił więcej niż wcześniejszy R1.
A jednocześnie oba były liderami box office w swoich latach, tak samo jak wcześniej TFA.
Mamy zatem do czynienia z tendencją, czy może jednak z wynikiem niepozwalającym na budowanie tendencji?

@bartoszcze

"PS Z jakiegoś powodu wszyscy marudzący na obecne SW bardzo intensywnie pokazują wyniki kasowe SOLO jako dowód rzekomego odwrócenia się publiczności od SW. Ciekawe, że w tę stronę działa :)"

Film numer 1 (TFA) zarabia dużo
Film numer 2 (R1) zarabia mniej
Film numer 3 (TLJ) zarabia mniej
Film numer 4 (Solo) zarabia sporo mniej

Narysuj to sobie na wykresie (nazywa się to tendencją spadkową). Tak to działa. Nie ma w tym nic ciekawego. Bierzesz pod uwagę ostatni film.

poprawka: to efekt popularności marki i marketingu, na polu którym Solo oczywiście ucierpiał, bo nikogo nie obchodził.
Pozdrawiam.

@mesmerized
Wielki sukces kasowy, na który po cichu liczę, to efekt uboczny tego że dostaniemy kolejny znakomity epizod, trzeci w ciągu czterech lat :)

PS Z jakiegoś powodu wszyscy marudzący na obecne SW bardzo intensywnie pokazują wyniki kasowe SOLO jako dowód rzekomego odwrócenia się publiczności od SW. Ciekawe, że w tę stronę działa :)

Będzie super.
TROS>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>...TLJ>>>>>TFA

@bartoszcze
Jesli wyznacznikiem jakosci jest dla Ciebie ilosc zarobionych USD...

Ten film będzie największym nieporozumieniem w historii od czasu afery z Greedo.

No cóż, tego nie da sie uratować od tak bo jak ktoś napisał trzeba byłoby zacząć od początku (napisać jeszcze raz epizod 7,8 i 9). I jeśli te wszystkie plotki odnośnie fabuły się potwierdzą (włącznie z tą, że palpatine ma "wysadzić" sokoła milenium z Chewiem, Lando, C3PO, R2D2 na pokładzie kończąc tym samych ich żywot) to 19/20 grudnia, przykro mi to mówić ale wywali szambo, porównywalne z szajką... emm ekhm czajką i będą później ******** że tak naprawdę to wcale nie była katastrofa ekologiczna xDDD. Tyle tylko że będzie to w odniesieniu do całej sagi i krążą plotki, że w Lucasfilmie już stukają zębami ze strachu o przyjęcie TROSa przez fanów. A jeszcze mnie rozwaliło ostatnie stwierdzenie KK dla Rollingstone (link na dole). Mowa tam między innymi o tym, że KK nie ma materiałów źródłowych do filmów. No jak sie wywala do niszczarki całe dziedzictwo Lucasa (EU, które notabene zarzekała sie bronić i zachować, a robi coś zupełnie odwrotnego) które same w sobie stanowi nieograniczone wręcz źródło wiedzy i inspiracji, to tak jest. No ale wkurza mnie to strasznie. Wkurza mnie to też dlatego, że (pomijając, że to jest dla osoby zainteresowanej tym tematem oczywiste kłamstwo) to jest skierowane do takich każuali, zjadaczy popcornu, którzy w d**** mają ciągłość fabularną, to czy coś jest poza tymi filmami czy nie (bo dla takich osób kanon to tylko i wyłącznie filmy i absolutnie nic poza tym) i dobro fandomu. Ich interesuje tylko dobra rozrywka, i to
do takich osób głównie KK kieruje te "tłumaczenia". Tonący brzytwy sie chwyta chciałoby sie powiedzieć, no ale co sie dziwić jak trailery TROS mają bodaj najmniej wyświetleń niż TFA i TLJ razem wzięte jak dobrze mnie pamięć nie myli.


https://www.rollingstone.com/movies/movie-features/lucasfilm-president-kathleen-kennedy-interview-rise-skywalker-future-star-wars-912393/

Ale będzie wycie :)
Sądząc po intensywności marudzenia, ten miliard zaczyna się wydawać prawdopodobny.

To będzie epickie nieporozumienie.

@mesmerized

"Powinna wylecieć na zbity pysk lata temu."

Kathleen Kennedy nie da rady usunąć ot tak (abstrahując od faktu, że za kłamanie nikt jeszcze ww tej branży posady nie stracił, o ile mi wiadomo). Z dwóch powodów:

1. Jej mężem jest Frank Marshall (chyba nie muszę tego rozpisywać)
2. Środowiska feministyczne (Disney musiałby się z nimi poróżnić)

Całe szczęście, że się zorientowali (szkoda, że po czasie) jakim ta kobieta jest "fachowcem". Jeżeli ją usunął (w co wątpię) to po cichu. Bardziej prawdopodobne jest, że stworzą jej jakieś stanowisko z gatunku tych co się wysyła dzieci bogaczy, by mogły dobrze zarabiać i udawać, że pracują. I jeszcze ogłoszą jaką to nie jest wspaniałą producentką i jak dużo jej zawdzięczają. Albo pójdzie nieco wyżej, gdzie będzie miała mało szans na to by się wykazać.

Największym problemem są jej ludzie. Ciekawi mnie czy się ich pozbędą czy też natrafią na opór środowisk lewicowych albo układów samej Kennedy i jej męża.

NIE da się uratować tej trylogii. Musieliby zrobić wszystko od początku.
Rey to postać kompletnie płaska, bez tak zwanego "character arc". Gdzie jej do Luke`a Skywalkera czy chociażby Anakina... Nigdy nie była postacią tragiczną, ba nawet nie była postacią, która przeszła jakąkolwiek metamorfozę. Nie przeszła żadnego konfliktu wewnętrznego. Od samego początku jest postacią kompletną i skończoną czyli zwyczajnie nudną jak flaki z olejem. Gdyby była taka w ostatnim epizodzie - OK, ale nie od samego początku. Jest jedną z najsłabiej rozpisanych postaci w Gwiezdnych Wojnach i większości ludzi nie obchodzi co się z nią stanie, bo nie czują żadnego związku emocjonalnego z postacią, która nie ma żadnych słabości.Jeśli plotki się potwierdzą i pokona Imperatora, to ludzie tego nie łykną łatwo.Tylko jej śmierć na końcu mogłaby jakoś uczynić jej postać ciekawszą.

Plotka głosi, że Imperator zapytany jak to się stało, że przeżył, ma udzielić odpowiedzi, że na 2giej GŚ Vader zabił klona Imperatora. Jeśli to się potwierdzi, to mamy do czynienia z kompletną demolką Powrotu Jedi i poświęcenie Anakina Skywalkera zostaje zniweczone. I po co to? Tylko dlatego, że ci idioci nie potrafili stworzyć porządnej historii (chociażby opartej o Snoke`a) to muszę niszczyć OT? Kennedy i jej kłamstwa o tym jakoby głownym zadaniem było ochronić twórczość Lucasa i bohaterów, których stworzył. Powinna wylecieć na zbity pysk lata temu.



@vaderart

Nie sądzę, żeby to był chwyt marketingowy. To co się dzieje wokół tego filmu to zła prasa, która nie promuje filmu tak jak powinien być promowany.

tak czy inaczej czasu jest już bardzo mało i na tym etapie info o zmianach i dokrętkach odbieram jako ściemę i chwyty marketingowe byle tylko było głośno o filmie, bo teraz jest czas na reklamę, a sam film jest rozprowadzany po wszystkich krajach, tłumaczony, dubbingowany i kopiowany aby premiery odbyły się terminowo we wszystkich kinach...a pozostały już tylko 3 tygodnie.

@vaderart - bartoszcze ma rację, do przygotowania dubbingu nie potrzebują filmu w wersji ostatecznej. Ta teraz nie jest surowa - poprawiają pewne rzeczy, ale kwestii dialogowych już nie zmienią itp. dubbing można robić.

Phasma, Renowcy, Snoke... Po co?! I można by jeszcze wymieniać. Trzeba było od razu do TFA Imperatora wsadzić.

"Silna, obdarzona własną moralnością" - Haha ja pierdziu, przydałaby się do Szwecji, bo tam gwałtów jest jak plaga i jakoś nie ma takowych babeczek.

Palpi niczym Tejlor z "Mody na Sukces". Ale może tym razem zginie na "śmierć". Dobra, jeszcze miesiąc i koniec tej żenady :)

Ja tylko panu DżejDżejowi przypominam, że mam bilet na środę, więc niech się pospieszy.

A z dubbingiem sprawa jasna - jest do d.*, bo jest robiony na ostatnią chwilę. ~:)

Obaj też bardzo uważnie wsłuchali się w krytykę poprzednich filmów starając się wyciągnąć z tego wnioski.
No lol.

Rozwalili wszystkie postaci nieco jednowymiarowe, jak np. Luke`a...

Żeby zamiast nich dać postać TOTALNIE jedynowymiarową. Rey Santo Subito!

@vaderart
Przecież do realizacji dubbingu nie jest potrzebny kompletny film.
Lista dialogowa (którą jeszcze wcześniej dostaje tłumacz) plus sceny dialogowe bez muzyki (żeby aktorzy wiedzieli jak trzymać tempo) wystarczają, ale oczywiście może się wypowiedzieć ktoś kto zna to bliżej.

Trzymajmy więc kciuki, by była obsuwa (dubbingowa) :D

czytałem że realizacja dubbingu trwa około trzech tygodni, czyli zostały 4 dni na dostarczenie gotowego filmu do wszystkich krajów gdzie będą podkładać głosy ;P

Pozytyw z ten części jest taki, że to wreszcie koniec tej masakry i wyścigu z czasem, szalonych pomysłów, gdzie pomysł wiodący to granie na nostalgii.

No i się wreszcie oficjalnie potwierdziło. Palpatine został wymyślony na potrzeby ep. IX, a nie był odgórnie planowanym powrotem (właściwie to chyba wszystko w tej trylogii jest wymyślane na prędce.
Przynęta na widza/fana zarzucona aby ściągnąć ludzi do kin...

Rey silną kobiecą postacią z moralnością? Nie, Rey to chodzący ideał, któremu wszystko wychodzi od początku do końca (ona przez dwa filmy nie odniosła ani jednej porażki, ani jednego potknięcia), a ep. IX tego nie zmieni tylko nasili....

No, i okazuje się, że nawet w najbardziej szalonych plotkach, jest trochę prawdy. Pokazy były ?, były. Publika tylko inna. Pomysł na imperatora jest świeży ?, jest. Wcześniej tego nie było.
Lepią to teraz, właściwie to ścigając się z czasem, by miało to rynce i nogi. Taka prawda.

Jest jednak jakiś pozytyw w tej historii ... może dubbingu nie będzie ? :D

nie lubie dubbingu, ale z ciekawosci, kiedy oni w PL nagrywaja dubbing jak zostalo mniej niz miesiac do premiery a film jeszcze nie jest skonczony...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.