Książki

Uroboros zapowiada pierwsze premiery 2020 roku

Uroboros

Gdy już minął nam sylwestrowy kac nowego roku, wydawnictwo Uroboros w końcu zapowiedziało, za pośrednictwem swojego facebookowego profilu, tegoroczne premiery powieści z uniwersum Star Wars. Tym razem jednak obyło się bez nadmuchanych planów wydawniczych, przez co lakonicznie przedstawiono nam dwa tytuły, które jako pierwsze ukażą się w tym roku. Bez określenia precyzyjnej daty wydania, pierwszą nowością 2020 roku będzie powieść „Thrawn: Alliances” autorstwa Timothy'ego Zahna, czyli drugi tom nowej trylogii o popularnym admirale. Następnie otrzymamy kolejne „potrzebne” wznowienie legendarnej pozycji, czyli „Darth Plagueis” od James'a Luceno. Po fali krytyki jaka spłynęła na wydawnictwo ostatnimi czasy, nie ma co się dziwić, że wydawca woli zachować wstrzemięźliwość w ujawnianiu i tak wątłych już planów.



Koniec pierwszego miesiąca roku to też okazja to pewnych refleksji na temat kondycji polskiego rynku wydawniczego skupionego na marce Star Wars. Ostatnie miesiące 2019 roku, jak i zapowiedzi na 2020 mogą nie napawać optymizmem fanów-czytelników. Aktualnie poza powyższą zapowiedzą Uroborosa, ani wydawnictwo Ameet, ani Egmont, nie zaanonsował niczego nowego. Egmont oczywiście nadal kontynuuje swoje cykliczne serie magazynów Star Wars Komiks i LEGO Star Wars, ale to tyle na co możemy liczyć w pierwszym kwartale roku. Czy to przesyt rynku, czy krytyka poczynań Disneya z filmami ma wpływ na nagły spadek zainteresowania marką? Należy zauważyć, że w gorącym okresie premiery epizodu IX, nie pojawiło się nic, co mogło by wspierać promocje filmu. Bardzo możliwe, że perturbacje jakie ostatnimi czasy przeżywały Gwiezdne Wojny, będzie miała wpływ na ograniczenie wydawania nowych tytułów w najbliższych latach, aż do kolejnej kinowej premiery w 2022 roku.



Tagi: GW Foksal (Uroboros, W.A.B.) (83) James Luceno (146) Timothy Zahn (215) zapowiedzi książkowe (270)

Komentarze (20)

te książki YA są w większości niepotrzebne, bo nawet nie wspominają o nich w innych książkach, czy komiksach

w 2016 plagueis był wydany w Polsce 3 wydanie amberu, wiem bo mam, zresztą można na internecie jeszczek kupić nowe egzemplarze, są za to książki z legend na tym samym poziomie albo lepsze od plagueisa, których kilkanaście lat nigdzie znalezc nie można; niedługo te tłumacze internetowe będą tak działać, że wystarczy kupić ebooka w oryginalnym języku, wrzucić na czytnik i automatycznie na polski całą książkę przetłumaczy i nic już nie zarobią

Słucham Lei właśnie i szczerze mówiąc mogliby olać tą książkę. Nie jest zła, ale jest sporo lepszych książek do przetłumaczenia.

@KyloRen1987

Trochę mylisz pojęcie Young Adult i młodzieżówek. To co nazywasz młodzieżówkami to po angielsku junior novel i one rzeczywiście są skierowane do nastolatków i rzadko były/są wydawane w Polsce.
Natomiast Young Adult wg popularnej autorki SW - Claudii Gray - to pełnokrwiste powieści ale skupiające się na młodych bohaterach, którzy dojrzewają w trakcie tych książek. Young Adult były np. Utracone Gwiazdy i Ahsoka a na wydanie czekają np. Leia - Princess of Alderaan.

Sumując klasyczne powieści dla dorosłych i Young Adult Uroboros jest do tyłu z 15 książkami.

Zawsze sie znajdzie ktoś broniąc, ale generalnie od dłuższego czasu ludzie albo jadą po Uroborosie albo mają taką smutną neutralność. Zresztą pierwszy rok był spoko, tempo było akceptowalne

Mossar, poczytaj posty na forum. Niektórzy bronili tego wydawnictwa. Zresztą w dość nieudolny sposób.

@adam1210leg

To Young Adult nazwałem właśnie Młodzieżówkami, ale niewydawanie książek u nas z tej kategorii, to nic nowego, bo Amber, też te książki olewał w większości, jedyne co wydali to kilka tomów z Młodych Rycerzy Jedi, a Egmont Ucznia Jedi i to też niekompletnego.

zresztą poza kilkoma książkami jak na przykład, Leia Princess of Alderan, Queen of Shadow i Rebel Rising, to resztę można pominąć, bo i tak z tego co widzę, każdy odział wydawniczy zajmujący się książkami SW olewa siebie nawzajem.

też przykładem jest książka Ahsoka, która po części może zostać zaanimowana w 7 sezonie TCW.

A żeby wydawać u nas i książki dla "dorosłych", "młodzieżowe" i te dla "dzieci", to uroboros musiał by wykupić licencje na nie od Disney–Lucasfilm Press ma młodzieżowe, Egmontu na część młodzieżowych i dla dzieci, a na te dla dorosłych od Del Rey.

Więc jak licencję od Del Rey i Disney–Lucasfilm Press jest możliwe u nas wydanie książek, tak te co w części należą do Egmontu już raczej Polski oddział Egmontu by to musiał wydać, bo nie sądzę by to wydawnictwo odsprzedało prawa innemu, a patrząc jak u nas potraktowali serię "Co Kryje Dzika Przestrzeń" i to, że przy premierze SW9 całkowicie olali jakiekolwiek książki czy przewodniki z Skywalker - Odrodzenie, to szanse są praktycznie zerowe by cokolwiek egmont wydał z książek SW jeszcze.

tak więc trzeba się cieszyć z tego co jest, tak jak to było za czasów Amberu, który też nie wydał około 100 książek młodzieżowych i dla dzieci oraz z +/-10 dla dorosłych.

Po co wydawać ponownie Plagueisa?! Czy wersja Uroborosa będzie sę różnić np. tłumaczeniem, czy tylko żółtym paskiem z napisem Legendy?

Przyznaję się. To moja wina. Przestałem kupować papiery SW i wiadomo gdzie poszedł misterny plan wydawnictw. ~:P

Ale dodaj jeszcze Young Adult, przynajmniej niektóre. Jesteśmy do tyłu i różnica między nami i USA coraz bardziej się zwiększa. W ubiegłym roku miały być Solo i Canto Bight, na chwilę obecną nikt nawet nie próbuję o nich wspominać.

Ja rozumiem jakby wydali nwm jakiś Labirynt zła albo inne „objawienie” starego kanonu. Jakoś bym przebolałbym. Ale po uj wydawać Plagiusa który wyszedł kiedy? W 2013? 2012?

"Potrzebne" zrobiło mi wieczór. xD

zapomniałem o novelizacji SW9, z tych dla "dorosłych"

Nielicząca książek moździerzowych i zbiorów opowiadań, to jest zaledwie 5 książek z tych co wyszły do wydania i 2 dopiero zapowiedziane.

Z tymi młodzieżówkami, to nie wiem do końca jak to jest i kto ma prawa, bo raz wydaje Uroboros, a raz Egmont.

Czekam teraz na przedruk wszystkich powieści z Wojen Klonów z Legendw przyszłym roku kosztem nowych pozycji xD

Lubsok, kto Ci nie wierzył? Przecież po Uroborosie jadą wszyscy od conajmniej 3 lat :)

A jak pisałem, że to wydawnictwo jest do dupy to nikt mi nie wierzył. No to teraz macie swój rynek książek w Polsce. xD

To jak Uroboros traktuje tę markę jest karygodne :(

Na drugą część Thrawna czekam z utęsknieniem. Pierwsza bardzo mi się podobała.

Uroboros to najgorsze co spotkało Star Wars w tej nowej erze.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.