Skywalker. Odrodzenie

Trylogia sequeli poza kanonem?

Od kilku dni po sieci krążą pewne plotki, które raczej trudno traktować poważnie. W każdym razie jak to w takich przypadkach bywa, zaczynają żyć własnym życiem i trafiają także do mediów filmowych. W skrócie mowa o tym, że trylogia sequeli przestanie być kanoniczna. Lucasfilm zaś miałby wolną rękę, by rozwijać markę.


Overlord DVD Doomcock

Najpierw jednak warto zadać sobie pytanie, kto stoi za tą plotką. To nasz „dobry znajomy”, Doomcock Overlord DVD. On twierdził, że Jon Favreau i Dave Filoni zakazali wstępu na plan „The Mandalorian” Kanthleen Kennedy. Wspominał też o pokazach testowych Epizodu IX, o tym, że jest nieskończony i że było wiele wersji. Wiele z plotek ma pewne podstawy, choć nie zawsze jest tak jak mówi Overlord, a przynajmniej nie tak dramatycznie.

To, że Disney i Lucasfilm ma problem z trylogią sequeli wiemy i bez Doomcocka. Liczyli na większe zyski, także z dodatków i bezgraniczną miłość fanów. Choć wciąż jest to dochodowy interes, to jednak nie jest tak różowo jak sobie by to Bob Iger wymarzył. I akcjonariusze. I to dla nich właśnie rozważana jest ta akcja. Trylogia sequeli zostałaby w pewien sposób zrebootowana. Nawet jeśli nie nakręciliby kolejnego Epizodu VII, VIII i IX, to kolejne produkcje pomijałyby ich istnienie, lub nawet zaprzeczały. Cała koncepcja miała by bardziej przypominać komiksowe multiwersum, z różnymi liniami czasowymi.

I tu dochodzimy do sedna doniesień Doomcocka. On twierdzi, że skasowanie trylogii sequeli wydarzyłoby się wewnątrz uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. W „Rebeliantach” pojawił się koncept świata między światami, którym Moc łączyła czas i przestrzeń. I to właśnie miałoby zostać wykorzystane do usunięcia trylogii sequeli. Stałyby się one legendami. Overlord DVD dodaje, że sprawcą wykorzystania tych czasowych manipulacji Mocą byłby Palpatine. Na drugiej Gwieździe Śmierci znajdowałaby się sala luster, z której używając technik Sithów , mógłby zmieniać wydarzenia. Tym samym wymazałby sequele.

Oczywiście, w takim przypadku nie ma co oczekiwać, że ktoś to w ogóle skomentuje. Niemniej jednak sam pomysł krąży po sieci i zbiera zwolenników.



Tagi: Bob Iger (150) Dave Filoni (467) Disney (411) Epizod IX: Skywalker. Odrodzenie (379) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (858) Epizod VIII: Ostatni Jedi (501) Jon Favreau (108) Kathleen Kennedy (353) Lucasfilm (567) Plotki (1125)

Komentarze (35)

Wreszcie jakiś dobry plan na sequele. (2)

Nie chodzi o samą Twoją opinię, ale o to, za pomocą jakich słów ją przedstawiasz.

Oj, chyba trafiłem przez przypadek w jakiś czuły punkt. No cóż, nie każdemu musi sie podobać to co pisze, ale przynajmniej jestem niezmienny w swoim zdaniu, że "disneyowska trylogia" to kupa ... bez ładu i składu. I byłem tego świadomy i mówiłem o tym już od pojawienia sie TLJ. Mniej lub bardziej dosadnie. TROSka mnie tylko w tym przekonaniu utwierdziła. No i, tutaj przyznam Ci racje - akurat to było wymowne, nawet bardzo. I dobrze, bo miało być wymowne. Wyraziłem swoją opinię. Nie wiem, może tego nie zauważyłeś Adamie, no ale nie wnikam ;). Poza tym, dlaczego ostentacyjnie próbujesz wcisnąć tym potencjalnym ludziom, jak ty to określiłeś "spoza bastionu" jak mają to interpretować? Mają własne mózgi i wolną wolę niech sobie interpretują to na swój własny sposób jak chcą. Mogą sie z tym zgadzać lub nie. No i mogą to oceniać. Okej, już bez żadnych satyrycznych / sarkastycznych podtekstów, co by tu "chodzących sfinksów" przypadkiem bardziej nie obrazić. ;P

Annubis1991 - tak niedużo u nas posotwałeś, ale wszystko, co wstawiłeś, jest niesamowicie wymowne i tylko utwierdza ludzi spoza Bastionu, że wśród naszej społeczności zdecydowanie zbyt dużo jest tzw. ludzi piwnicy.

No, czasy po oryginalnej trylogii zostały spier... do reszty i bezpowrotnie (nie będzie już żadnej sceny razem z Hamillem Fordem i Fisher), to teraz czas na okres przed prequelowy 8). A później zostanie im już tylko te 6 filmów, ale pewnie i do tego sie jakoś dobiorą. A przymiarki już trwają. Oni (czytaj obecny Lucasfilm/Disney) są jak Midas, tylko w drugą stronę. Czego sie nie dotkną, to zamiast w złoto zamienią w kupę gówna xD

Dla mnie jest to nie do zaakceptowania...

Jak na razie to Disney udaje, że tych filmów nie ma (ponad pół roku od premiery, a żadnych materiałów po \ obok ostatniego filmu brak, na zabawki też szału nie ma). Pewnie teraz będzie wałkowanie okresu przed prequelami, ewentualnie okolic oryginalnej trylogii, i udawanie, że to od zawsze był główny okres zainteresowania.

Dla mnie i tak nie istnieje. xD Wystarczy poukładać sobie w głowie.

Zostawiliby już Palpatine`a w spokoju. Bo ile razy można wyciągać z szafy ten sam szkielet.

Meh, ja tam już od dawna, właściwie nawet od ich powstania, nie uznaję sequeli za SW, więc nawet gdyby ta plotka okazała się prawdziwa to specjalnie nie zrobiłoby mi to różnicy. Nie potrzebuje oficjalnego potwierdzenia od Disneya, że filmy które zrobili są głęboką pomyłką.

Właśnie odkryłem te ploty - kapitalna koncepcja żeby ... trylogię Disneya zamiatać jeszcze bardziej ... animacją.

Pobożne życzenia... Filmy te nie powinny były powstać, ale już przysłowiowe mleko się rozlało. Disney chciał miłości fanów? Więc Han i Luke powinni pozostać żywi, Leia, cóż, nikt nie mógł przewidzieć, do tego Lando i Wedge w każdym epizodzie. I jeszcze Ackbar, Nien Numb, duchy Yody, Anakina, Obi Wana i Windu. Na koniec, jako nawiązanie do seriali animowanych - Ezra, Hera i Ahsoka. Część akcji na Coruscant, Naboo i Tarooine. Flashbacki z Vaderem.

Niestety to tylko plotka :(

Mnie się osobiście koncept świata między światami nie podoba. Uważam to za najsłabszy z pomysłów w Rebeliantach.

Niemniej wywalenie KK i jej ludzi wraz z komedią propagandową, którą stworzyli... warto dożyć tej chwili :D

Jakby Disney to zrobił, to znaczy, że nie mogą nic robić. Bo ich fani zakrzyczą.

Jeśli się obejrzy filmik do końca, to widać jak od mówiącego wylewa się żal na Lucasfilm i Disney, że nie zrobili takiej trylogii sequeli jakiej on by sobie zażyczył. Całe video jest niesamowicie emocjonalne i tak po prawdzie, poza tą ciekawą skąd inąd hipoteza o świecie miedzy światami, opiera się na wielu zupełnie niepotwierdzonych informacjach i spekulacjach własnych czy cudzych. Cięzko to brać na poważnie, jestem przekonany że Disney zostawi sequele na jakiś czas ale nie wymaże ich z kanonu tak jakby sobie tego życzył Overlord DVD ;)

Wreszcie jakiś dobry plan na sequele.

Nie dojdzie do tego. Raczej twierdzę, że sequele zostaną delikatnie pominięte. Tematów takich jak First Order, Snoke nikt nie będzie ruszał, a EU/seriale będą się rozwijały w innych okresach. Od 2021 pewnie przed TPM, a potem nawet jak będą chcieli wrócić do postROTJ to bliżej Alphabetu. Gdyby chcieli wyjść tematycznie trochę dalej to mogą rozwijać temat Akademii Luke`a i miliona różnych rzeczy, które mogły się dziać przez 20 lat. No i zawsze można zrobić skok o >100 lat i zupełnie zapomnieć o sequelach.

Są fani dla których jakiś film z sequeli to ich ulubiony, albo to ich ulubiona trylogia.

Eh marzyć zawsze można

xDDDDD

Sequele na śmietnik!

Kto jest większym głupcem ten kto wymyślił tę plotkę czy ten co w nią uwierzył?

Wprawdzie sam chciałbym nieraz skasowania Epizodu IX (ew. uznania że nie powstał, żadna różnica), ale pomysł z kasacją trzech Epizodów Sagi mógł powstać tylko w umyśle jakiegoś oszalałego fana EU xD

PS finansowo dla Disneya rozczarowaniem jest najwyżej TROS, który przyniósł im 2/3 spodziewanego wyniku

Jak zwykle stek bzdur i jak zwykle LS robi z tego newsa :D Brawo!

Gwiezdne Wojny to epizody 1 do 6. Kompletna, spójna historia. Sequele to popłuczyny i najbardziej zmarnowana szansa w historii kina mainstreamowego. Niestety. - Święte słowa. Amen

Bądźmy poważni, zacznijmy od tego, jak niedorzecznie brzmi wyrzucenie KK z planu "The Mandalorian". Ja nie wiem, autor tej historii ma, zapewne, kilkanaście lat i niezbyt ma jakiekolwiek pojęcie, jak działa świat. Wnioskuję po tej desperackiej próbie zaprzeczenia wszystkiemu, co mu się nie podoba i zamienieniu tego ma "i żyli długo i szczęśliwie". Wattpad, mówię wam. Ktoś wziął te fanfici zbyt serio.

Zacna opowieść, Andrzeju. Rodem z Wattpada.

Gwiezdne Wojny to epizody 1 do 6. Kompletna, spójna historia. Sequele to popłuczyny i najbardziej zmarnowana szansa w historii kina mainstreamowego. Niestety.

Ale by było pięknie, piłbym z radości pare lat :D :D :D

To się na 99,9999% nie stanie. Jednak sequele to nie są same wady, mają zalety.
Lucas mógł kręcić sequele jak OT, np. tym razem właśnie z Abramsem cz innym. Z paru swoich szalonych koncepcji by najwyżej zrezygnował i tyle.

Przy całym moim ,,chciejstwie" w tym temacie to nie liczyłbym na jakąś kasację. Uszczęśliwić część fanów by zwrócić przeciw sobie innych? I sam pomysł otwiera wrota do koszmarnego rebootowania co chwilę starłorsów i skomplikowania na miarę Marvelowego multiversum. Chyba nie tego bym chciał. A wiarygodność Doomcocka, przy całej sympatii do niego i zgadzania się w niektórych sprawach, to czasami ociera się już o Mike`a Zeroh. Jeśli chcą coś zmieniać to mając czas i niewątpliwie pieniądze niech przemontują filmy, coś dodadzą lub ujmą zmieniając ton i losy niektórych postaci itd. I tak, wiem. nierealne to marzenia. Bo realnie to pewnie skończy się to bezpiecznym ignorowaniem sequeli przez Disneya. A umieją to robić całkiem dobrze - tak potraktowali w dużej mierze filmy Lucasa.

Czy może być jeszcze gorzej ? ... ano, może :D

HeHeHaHaBuahahahaha. ~:)
A ciut poważniej, to... Nie, nie da się poważniej. ~XD

WbW zabije SW do cna. Kwintesencja filonizmu. ~:)

Plotki plotkami, ale wyobraźcie sobie, jaki shitstorm by to wywołało wewnątrz fandomu. Mielibyśmy już Legendy, Legendy Legend oraz Najnowszy Kanon. To byłaby taka sieczka wśród fanów, że tylko brać popcorn i obserwować jak wali się ten "koncepcept świata między światami". :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.