Zemsta Sithów

Pierwsza wersja scenariusza do E3 skończona?

Ain’t It cool news

Moriarty z Ain’t It cool news stwierdził, że zgłosił się do niego człowiek, który widział już pierwszą wersję scenariusza do Epizodu III. Sam Moriarty każe powątpiewać tym rewelacją, wskazując, że to raczej jest wymysł fana, niż prawdziwy scenariusz, ale kto ich tam wie. Więc nie są to typowe Spoilery, a raczej może fanowskie spekulacje. Niemniej jednak sama treść jest bardzo interesująca. Spoiler: Roboczy tytuł trzeciego epizodu to „A Jedi’s Destiny”, ale jest zaznaczone, że ma się zmienić. Film ma się zacząć od oczywiście napisów początkowych, po których zobaczymy setki, a może nawet tysiące Niszczycieli Gwiezdnych zmierzających ku planecie, która jest ostatnią twierdzą Federacji Handlowej, którą wciąż kieruje Nute Gunray. Zaraz potem mają się pojawić setki wczesnych TIE Fighterów (a właściwe Clone Fighetrów) a także wczesne V-Wingy, Y-Wingi i bardzo wczesne X-wingi, które mają być pilotowane nie przez KLONY, a zwykłych pilotów. Film ma się skończyć sceną, w której Ben Kenobi, zakryty kapturem przyniesie małego Luke’a Larsom. (o tej scenie pisaliśmy wczesniej w maju i warto też zajerzeć do tego newsa). Scenariusz ma ponoć wszelkie znamiona PG-13 !!! Ale mimo to kończy się happy endem, choć nie zupełnie w Hollywoodzkich standardach.
Imperium Galaktyczne ma być powołane przez Senat, wkrótce po tym jak zostanie pokonana Federacja Handlowa. W tym czasie komitet Loyalistów na czele z Bailem Organą i Yodą ma powołać do życia Sojusz Rebeliantów, do którego przyłączy się kilka systemów gwiezdnych, a także kilku Jedi (czyżby większość zginęła w wojnie?). Mace Windu i jeszcze kilku innych Jedi pozostanie na Coruscant, by śledzić poczynania Ciemnej Strony.
Bail Organa odwiedzi ... Korelię, gdzie będzie zamawiać statki u pewnego przemysłowca, który stracił właśnie głównego klienta – Federację Handlową. Przemysłowiec ten ma się nazywać ... Grando Carlissian. Oczywiście pojawi się też mały Lando, który spyta się ojca czy może pożyczyć Sokoła, by udać się nim na jakąś imprezę. Lando narozrabia i weźnie Sokoła bez zgody ojca, a Grando opowie Bailowi jak należy wychowywać dzieci. A po sfinalizowaniu umowy stwierdzi, że ma nadzieję, że uda im się zbudować i dostarczyć te statki, zanim zjawi się tu Imperium.
Tuż przed tym jak Senat powoła Imperium, Sidious spotka się z Dooku, i powie mu, że nadszedł czas upadku Jedi i Republiki. Potem będą rozmawiać o tym jak skusić Anakina na Ciemną Stronę, a na końcu Sidious wejdzie do sali, gdzie będzie się znajdował holokron Sithów. Otworzy go i pojawi się tam coś na kształt czarnej dziury, do której wejdzie. Zaczną błyskać jakieś płomienie, a z dziury wyjdzie Palpatine, już bez kaptura. Zapewne w ten sposób będzie on ukrywał swoją obecność w Mocy przed Jedi.
Padme, która przebywała na Naboo ma zostać porwana. Ta wiadomość dotrze do Obi-wana i Anakina, kiedy będą wracać z wojny i odkryją, że Republika już nie istnieje. Wtedy ich przyjaźń zacznie kruszeć. Anakin będzie miał za złe, że wciąż nie został jeszcze Rycerzem Jedi, mimo chwały jaką osiągnął na wojnie. Anakin będzie bardziej lojalny Imperatorowi niż Zakonowi Jedi. I kiedy Obi-wan postanowi przyłączyć się do Sojuszu Rebeliantów, Anakin postanowi udać się do Imperatora. Oczywiście nie obejdzie się bez kłótni, w wyniku której Anakin zostawi swój „dziecięcy” miecz Obi-wanowi. Imperator zaś rozkaże Anakinowi uratować Padme.
Anakin, szturmowcy i kilku innych Jedi ma się udać na jakąś wulkaniczną planetę, która okaże się być bazą Dooku. Gdy Anakin dotrze do środka, Dooku przyzna mu się, że to on stoi za zabójstwem Shmi, a także, że to on porwał Padme. Zresztą będzie trzymał ją uwięzioną nad lawą. Ale to nic. W tym czasie pojawi się tam Palpatine z swoją Gwardią, który prawie pokona Dooku (na niby oczywiście), no Anakin przy tym też trochę ucierpi. Potem Dooku, ostatkiem sił wrzuci Padme do lawy, na oczach Anakina oczywiście. U tego wywoła to wściekłość.
Obi-wan na Alderaanie wyczuwa, że coś niedobrego dzieje się z Anakinem. Przekonuje on Yodę, by nadać mu tytuł Rycerza Jedi, a następnie wyrusza w poszukiwanie swego Padawana. Dociera do systemu Altair 6, bazy Dooku, której strzegą Upadli Jedi. Po wejściu do środka zauważa Dartha Sidiousa, oraz ciało Dooku leżące na ziemi. A także Anakina, który otwiera oczy. Obi-wan próbuje go przekonać, ale Anakin stwierdza, że teraz jest Darthem Vaderem. Dochodzi do pojedynku, choć Obi-wan początkowo bardzo nalega, by go nie było, ponieważ i tak jest za dużo przemocy w galaktyce. Vader będzie walczyć mieczem z czerwonym ostrzem. Będą w siebie rzucać różnymi rzeczami, a pod koniec Obi-wan mieczem muśnie głowę Anakina/Vadera. Potem Vader wpadnie do lawy. Zaraz potem Obi-wan zostanie zaatakowany mocą przez Sidiousa. Obi-wan będzie praktycznie bez szans. Sidious powie: „Nadchodzi twa śmierć, mistrzu Kenobi”. Ale wtedy pojawi się Yoda. Dojdzie do pojedynku Yody i Sidiousa, który będzie miał miecz o czarnym ostrzu, czyli nie świecącym... przez to Yoda będzie trochę zdezorientowany. W pewnym momencie Yoda na chwilę oślepi Sidiousa i to pozwoli mu i Obi-wanowi ucieć. Zaraz pojawią się strażnicy, a także żywe ciało – Darth Vader. Sidious zaproponuje uleczenie, w zamian za wierną służbę. Vader się zgodzi.
W świątyni Jedi dojdzie do rozłamu. Ki-Adi-Mundi i kilku innych Jedi przejdzie na Ciemną Stronę i ogłosi wierność Imperatorowi. Dojdzie tam do bitwy, w której zatryumfuje Anakin, zabijając Mace’a Windu. Windu przed śmiercią, powie, że tylko światłość może go jeszcze uratować.
Pojawi się też prototyp Gwiazdy Śmierci pod koniec filmu. Dowodzić nim będą Darth Vader (już w pełnej zbroi) oraz Wielki Moff Tarkin. Prototyp będzie o wiele mniejszy od tego co widzieliśmy w ANH czy ROTJ. Generalna próba stacji nastąpi na orbicie planety Naboo, która zostanie zniszczona. Przed zniszczeniem, Vader wyszepcze wiersz – memento dla swej ukochanej.
Niemowlęta – Luke i Leia pojawią się dopiero w ostatniej części filmu, na Alderaanie.
(koniec spoilera). Czy to tylko wymysł fana? Czy może fakty? W każdym razie osoba, która to pisała, stwierdziła, że scenariusz jest pisany tak, by zadowolić wszystkich, którzy zarzucają trzem ostatnim częściom (ROTJ, TPM, AOTC) regularny spadek, a także tym, którzy za wzór filmów trafiających w gusta współczesnych widzów stawiają LOTRa. No a przede wszystkim tak, by po obejrzeniu E3 każdy chciał obejrzeć jeszcze coś, chciał więcej SW.



Tagi: Epizod III: Zemsta Sithów (871) Plotki (1060)

Komentarze (25)

Co to g***o robi na tej stronie! Powinno się znależć w dziale "humor"! Naprawdę żal tyłek ściska!

Wiele jest nieścisłości w tym scenariuszu ale zniszczenie planety Naboo?W klasycznej trylogii nie ma o niej nawet słowa a planeta jest ważna.Tylko że Proto powiedział że w SW:Galaxies jest ona.

Nawet ale za duzo miejsc lepiej 4 planety
i wystarczy wojna nie mui byc asz tak
pokazana wystarczy ze bedzie
mroczna...<czarny miecz to niewypał>

Czy oni czasem nie przesadzają? Jak tak
dalej pójdzie to chyba zacznę oglądać
telenowele brazylijskie... To że Vader
jest ojcem Luka dało się przeżyć... Leię
też... potem dali Fetta z "tatusiem"...
jak jeszcze wpakują Lando to naprawdę
rzucę SW... Tak samo kawałek z Dooku
trzymającym Padme nad lawą... straszne...

Pomysł z rozwaleniem planety jest dobry ,
ale nie Naboo. Lucas wymyśli jakąś nową
planetę tylko po to , żeby ją potem
zniszczyć ! :)

Rzeczywiście kilka rzeczy jest
niezgodnych z EU - n powstanie sojuszu i
historia "Sokoła Millenium". Jak
wiadomo z "Gambitu Huttów" Lando wygrał
Sokoła w sabaka, a sojusz został
zawiązany w "Świcie Rebelii"

Rozwalajac Naboo kanclerz moglby np.
udowodnic ze na nim zadne grozby i
szantaze nie robia wraznie. Ze jest w
stanie rozwalic wlasna planete, jezeli ta
sie mu sprzeciwi. Ale Lucas az tak madry
nie jest by to zrobil.

Generalnie do tego "scenariusza"
stosuje się zasada im dalej w las tym
ciemniej :) Początek całkiem niezły, ale
później coraz gorzej. Wątek z Dooku,
Padme i przejściem Anakina
kompromitujący! Oczywiście, że to
podpucha.

czemu mają nie
rozwalac Naboo ?? dla
mnie to by byl czad !
bo pierwszy prototyp
Death Star bedzie
mogl pokazac na co go
stac i rozwalil by
piękną Naboo, a potem
piękny ALDERAAN,
czyli domowe planety
pań senator :D

To chyba nie jest
scenariusz, chociaż
nawet brzmi nieźle.
Tylko niech nie
rozwalają Naboo;-( A
tak w ogóle to
faktycznie poroniony
pomysł z przejściem
Jedi na Ciemną
Stronę.

Zniszczenie Naboo? Bzdura, polecam newsa o Galaxies na TFN:
http://www.theforce.net/games/index.shtml#19466.
Jasno z niego wynika, ze Lucas zatwierdzil istnienie Naboo w SW:Galaxies, ktora to gra ma miejsce w
czasach TOT. Do az takiej niezgodnosci na pewno by nie dopuscil.

Aha no i skad pomysl
o przechodzeniu Jedi
na CSM ?

Bardziej mi sie
podoba od tego
fanowskiego Fall of
the Republic co
kiedys byl, ale wciaz
sporo niescislosci...
Nie sadze, aby to
wyszlo spod reki
Lucasa.

moje zdanie [ze
spoilerami]
zniszczenie Naboo
-nieeeeeeee !!
koniec z DS mi się
podoba , ale miecz
Sidiousa to słada
ściema. i jeszcze kit
z holocronem. a może
to była przebieralnia
?

Proto: na AICN jest
to już w newsach
archiwalnych, z tego
tygodnia. Co do reki
Lucasa to jest tak.
Tam piszą, że to
podesłał koleś,
którego kolega
pracuje w Lucasfilmie
obecnie gdzieś na
ranczu... albo coś.
Może artysta, albo
ekspert od pażenia
kawy :P. I coś tam
podkradł...

Komentarz do newsa
(Spoilery):
Może faktycznie jest
w tym część prawdy,
ale i na pewno część
jest zmyslona:
- Padme. Lucas
stwierdził, że ma być
jej dużo, a tu nie ma
prawie w ogóle..
hmm..
- Grando, Lando i
Sokół. Takie coś to
jakiś banał, w ogóle
nie ma miejsca na to
w historii filmu. A
druga sprawa, to że
mieli pokazać
emocjonalne
przywiązanie do
Sokoła Hana Solo,
więc... wierzyć się
nie chce.
- Dooku -
konstrukacja postaci
dziwna. Z tragicznej
postaci robią w
praktyce idiotę,
który na własne
życzenie daje się
zabić.
- Naboo i GS - już
widzę, jak Lucas
rozwala tysiące
Gungan. Taa a jego
synek chyba byłby w
niebowzięty i wrócił
do swego prawdziwego
nazwiska... więc
powiątpiwam to.
- A gdize powiązanie
młodych Skywalkerów z
matką.. w ogóle
gdzieś znikło. Nagle
pod koniec filmów
dowiadujemy się, że
Padme urodziła
bliźniaki... pomysł
ekstra.... :) Ale
chyba
niedopracowany.
Cóż zobaczymy co z
tego będzie.

Mnie się bardzo
podoba.

Pomimo, ze jest mala
szansa aby
rzezczywiscie bylo to
rekodzielo Lucasa, na
wszelki wypadek i tak
tego nie czytam :).
Tylko czemu na AICN
nie moge znalezc
nawet wzmianki na ten
temat?

Troche wydaje mi sie
to komixowe... Lord,
i co teraz, moze moje
nadzieje na walke LDS
z mieczem sie spełnią
:D nie bedzie tylko
gosciem od mówienia,
ale faktycznie
zawalczy, eh ciekaw
jestem....

Troche denerwujące są
nieścisłości między
książkami a
filmem...
ale scenariusz nie
wygląda źle...
śmiesznie tylko
zabrzmiało jak Dooku
trzyma PAdme nad
lawą... normalnie jak
z kreskówek... :)

To się nie zgadza z
EU!
Lucas chce chyba
sp******ć całą
historię żeby to
książki okazały się
niezgodne. Przecież w
"Świcie Rebelii"
jest już opisane
powtanie Sojuszu!

Boze chroń nas przed
takim scenariuszem
!!!

Jak na szkic
scenariusza to
całkiem niezłe, ale
za długie na
dwugoddzinny film.
Czyta się z
przyjemnością.

No nie wierze by to
było prawdziwe, ale
bym mniał wielka beke
gdyby była to prawda.
Nawet mi sie podoba
fajna moze okazac sie
walka Yody z
Sidiousem

Tvan'Oris: czy to
plotka, wg mnie też,
ale przeczytanie jej
mnie sprawiło
przyjemność :-D. Ale
pierwsza wersja
scenariusza powinna
już być kończona. W
końcu GL ma niecałe 6
miesięcy jeszcze, a
wersji pewnie będzie
conajmniej 3.

hahaha niezlu zart w
tak wczesnym stadium
to jescze jednak TO
jest plotka tak
akurat jakis koles
widzial co lucas
pisze nie no to mnei
zabija jescze
neiminol rok i juz
scenariusz

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Zemsta Sithów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.