Bastion

Redakcyjne podsumowanie roku 2019

4



Początek roku sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom. Mamy zatem dla Was podsumowanie najważniejszych naszym zdaniem wydarzeń 2019 roku.

10. Premiera drugiego sezonu „Ruchu Oporu”.


ShaakTi: Mogłabym napisać tu oddzielny artykuł. Powiem tak, ten serial nie jest zły. Ma naprawdę kiepskie odcinki, fakt, a o ile w pierwszym sezonie większość epizodów wpadała w kategorię „ok”, to tutaj mamy prawdziwą karuzelę, bo po beznadziejnym odcinku następuje fantastyczny, a potem znowu jest źle i tak w koło macieju. Ale przy dobrym marketingu wszystko można sprzedać i myślę, że nie byłoby problemu zrobienie większej promocji Kazka i spółki. Tylko… nikomu się nie chce. W tym roku nie ma nawet filmików omawiających sekrety serialu, które były w zeszłym, nie mówiąc już o jakichkolwiek plotkach.

I jestem skłonna dać wiarę teoriom spiskowym mówiącym o tym, że ten serial to jeden wielki filler, który miał nam jakoś zapełnić czas do kolejnych, które będą traktowane poważniej. Tym bardziej, że plotki o nich już się pojawiają.

adam1210leg: Smutne jest to, że nie zależy nawet montażystom dźwięku, a to przecież na technikaliach nierzadko opierały się Gwiezdne Wojny. „Resistance”, w które bardzo długo chciałem wierzyć, jest przez nikogo niechcianym w Lucasfilmie dzieckiem. Mam wrażenie, że fani zapamiętają to jak „Droidy” - jako dziwną pamiątkę przeszłości.

9. Celebration.


Lord Sidious: Myślę, że VIII Epizod sprawił, że ludzie tłumnie docenili prequele. Ta owacja na cześć Ahmeda Besta i Lucasa na panelu 20-lecia „Mrocznego widma” to coś niesamowitego. A samo Celebration, cóż z niecierpliwością czekam na kolejne i liczę, że Disney zmieni formułę, przede wszystkim zaczną ukazywać kulisy już ukończonych filmów. Tego mi naprawdę tam brakuje.

Rusis: Dla mnie to Celebration było zawodem. Nie dostaliśmy żadnych poważnych informacji na temat przyszłych filmów Star Wars. Wiąże się to w sumie dosyć mocno z punktem szóstym na naszej liście.

ShaakTi: Za każdym razem się jaram i za każdym razem jest co najwyżej meh. Może po prostu się starzeję.

adam1210leg: Może w tym roku rzeczywiście trochę bezjajecznie, ale pamiętajmy, że Celebration to nie konferencja prasowa studia, tylko czas na cieszenie się swoją pasją. Pokazano mniej, niż bym chciał, ale dosyć, bym nie był zawiedziony.

8. Zapowiedź siódmego sezonu „The Clone Wars".


ShaakTi: W pełni zdaję sobie sprawę, że ten rok należał do TROS, „Mando” oraz „Upadłego zakonu” i jest to jak najbardziej w porządku. Niemniej trochę mnie boli fakt, że na Celebration musieliśmy się ratować nagranymi kamerkami trailerami. Boli też trochę, że dostaniemy tylko dwanaście odcinków, w tym cztery wydane już wcześniej (a do tego co najwyżej średnie fabularnie). Z drugiej strony zaś mamy dowód, że fani potrafią zdziałać wiele dobrego, jeśli wspólnie się zbiorą, co pokazuje akcja “Save The Clone Wars”. Odrzuca mnie jednak fakt, że Disney w tym wszystkim pozuje na zbawiciela, gdy tymczasem wiemy, że było dokładnie odwrotnie. W języku istnieje pojęcie konotacji, to coś w rodzaju zestawu dodatkowych znaczeń danego słowa, zwłaszcza czasownika. W przypadku “ocalić” wygląda to tak:
[Ktoś] ocalił [coś] [przed czymś].
Po uzupełnieniu otrzymamy:
Fani ocalili TCW przed Disneyem.
Firmo, zastanów się jakich haseł używasz.

Lord Bart: Brawo ST, brawo.

7. Premiera Disney+.


Lord Sidious: Podobnie jak z Galaxy’s Edge, problem tkwi w tym, że dalej nie ma pełnego rozruchu. On się zapowiada na 2021. Najpierw byłem zły, że tego nie ma w Polsce, ale faktycznie poza Mando nie ma tam nic, co by mnie trzymało na dłużej. Liczę, że z czasem postawią na bardziej zróżnicowany repertuar, liczę na serial „Willow”. Może jeszcze jakiś w podobnych klimatach.

ShaakTi: Falstart był niesamowity, jednak premiera tylko w kilku krajach świata (w tym, Moc raczy wiedzieć czemu, akurat w Holandii) jest mocnym niedopowiedzeniem, co potwierdzają dane na temat yyy… sprowadzania “Manda” przez Honda. Na razie zawartość faktycznie nie powala, choć może gdy już wyjdzie w Polsce, to spełnię marzenie swoje i mojej siostry i obejrzymy wspólnie wszystkie pełnometrażówki Disneya.

Lord Bart: Naprawdę wydzieliliśmy start jakiejś platformy od Mando? Ciekawe. Ciekawszą jednak dyskusję odbyłem ostatnio z Rusisem na temat dlaczego nie ma tego w Polsce itd. i może samemu Disneyowi wyjdzie to na dobre. Nie mniej konkurenci na rynku nie mają się czego obawiać.

Rusis: Powstanie kolejnej platformy VOD nie cieszy mnie, ale z punktu widzenia Star Wars może to być dobra wiadomość. Zamiast zastanawiać się nad tym kto kupi prawa do wyświetlania kolejnych seriali (i czy warto je robić) to będą one dystrybuowane w jednym miejscu. Niemniej jednak to miejsce musi na tyle obfitować w zawartość aby przyciągnąć i utrzymać widza. A Disney+ obecnie jeszcze tego nie robi.

6. Filmowe zamieszanie.


Lord Sidious: Generalnie tragedia. Liczę, że skasują trylogię Riana Johnsona, zgodnie z plotami i dalej raczej będą brać twórców, którzy wykazali się już w kinie, a nie uczniaków czy wręcz patałachów. Nie mogę przeboleć, że tacy twórcy jak Mangold (a po „Le Mans ‘66” to normalnie ręce opadają, że go wypuścili), czy nawet D.B. Weiss i David Benioff, z którymi wiązałem pewne nadzieje, przez to zamieszanie są już poza sagą. Ale najbardziej boli mnie to, że LFL po prostu nie ogarnia tematu. Nie ma wizji. Cieszę się, że teraz będzie przerwa paroletnia, bo wolałbym dostać mniej, ale czegoś na co warto czekać. Nie jestem pewien czy LFL sobie z tym poradzi.

Burzol: Ten brak wizji najbardziej martwi. Nie chodzi nawet o to, że George był w tym lepszy, bo on też miał swoje momenty skupiania się na pojedynczych opowieściach, zamiast na budowaniu świata. Jednak trylogia, czy Wojny Klonów potrafiły być względnie jednolite, zgrabnie zaplanowane z góry. Lucasfilm miałby możliwości, ma ludzi, którzy potrafiliby stworzyć wizję wieloformatowego multimedialnego projektu. Czas, żeby to zorganizowali.

ShaakTi: A ja tam nie daję się wciągnąć w dramatyzowanie, bo połowa tego, co do nas dociera, to rozdmuchane plotki. Jeśli LFL potrzebuje więcej czasu na zorganizowanie czegoś sensownego, jestem gotowa poczekać. Zresztą ewidentnie jest coś na horyzoncie.

Lord Bart: Ja w tą przerwę niezbyt wierzę. Co prawda po tym co robią nawet dekada bez SW w kinie byłaby mile widziana, ale Cash Must Flow. Poza tym z takiej ciekawostki to pomijając zamieszanie, brak pomysłów, linii melodycznej itp. KK w XXI wieku była producentką dwudziestu dwóch filmów, z których widziałem dwadzieścia jeden. Osiem wartościowych z nich zarobiło na jednym dolarze 3.27. Czternaście crapów? 3.48 Może szala się przechyli w drugą stronę?

Rusis: Mam cały czas wrażenie, że nad nowymi Gwiezdnymi Wojnami nikt nie panuje (a, że Kathleen Kennedy zarządza Lucasfilmem to głównie ją o to obwiniam). Nie jestem w stanie zrozumieć jak można nie mieć kilkuletniej wizji rozwoju do której nie angażuje się odpowiednich ludzi. Obecnie mamy ciągłą karuzelę związaną z tym co wyjdzie, a co nie. Którego reżysera zaangażują, a którego zwolnią po kilku miesiącach. Totalny chaos. Po każdej kolejnej wtopie myślę, że się ogarną i teraz już przyłożą do tego co robią,a przede wszystkim zbudują plan, który będą sukcesywnie realizować. Mijają miesiące i jestem ponownie wyprowadzany z błędu.

5. Otwarcie „Galaxy’s Edge”.


Lord Sidious: Falstart, albo przemyślana strategia biznesowa. Wpuścić ludzi do nieskończonego obiektu i niech płacą za jego testowanie. Nie wiem, która opcja gorsza. Natomiast nie ukrywam, że liczę na to w Paryżu (jak już otworzą wszystkie atrakcje). W Stanach mnie już zbanowali :P.

Burzol: Z jednej strony zupełnie nie interesują mnie parki rozrywki, ani stanie w kolejkach w tłumach i upale...z drugiej strony, gdy zobaczyłem wideo z budowania miecza świetlnego to trochę by się jednak pojechało, nawet na Florydę :P. Park wygląda intrygująco, na pewno dobre są podstawowe założenia, żeby poczuć się częścią świata Star Wars. Niestety, dla fanów nie chcących podróżować do Ameryki, Batuu nie jest szczególnie interesującym miejscem, pojawiło się w może w trzech książkach i jednym komiksie, a to trochę za mało, żeby pobudzić wyobraźnię.

ShaakTi: Oj, Burzol, na pewno w więcej niż trzech :). Na Paryż nie chcę czekać, siostra była ostatnio w Disneylandzie i wysłała mi filmik z mówiącym po francusku Threepio, co lekko mną zachwiało. Podobno immersję bardzo burzą ludzie z uszami myszatego na głowach, ale pojechać chcę bardzo. W końcu trzeba zbudować sobie ten miecz świetlny.

4. Zapowiedź „Kenobiego”.


Lord Sidious: Jeśli to ma być sześć 20 minutowych odcinków to lepiej, by zrobili z tego od razu film :). Ale sam temat intryguje.

ShaakTi: Kocham Kenobiego za jego odzywki, mądrość życiową i za to, że jest mistrzem high groundu. Serial natomiast… szczerze przyznam, trochę się boję, bo jeśli ma być to sześć odcinków mówiących o tym jak Obi-Wan patrzy jak suszy się pranie na Tatooine i stalkuje obserwuje Luke’a, to… no nie. Tym bardziej, że sporo z tego okresu zostało już pokazane w EU - komiksy z głównej serii SW czy pojedynek z Maulem w “Rebelsach”. Oby tylko ruszył się z planety.

Lord Bart: Może w końcu zrobią ten serial. Tyle o tym gadali i nic. Trochę śmieszne.

Rusis: Zdecydowanie na taką zapowiedź czekałem od czasu ogłoszenia, że będą powstawały seriale ze świata Star Wars!



3. Premiera gry „Jedi: Upadły Zakon”.


Burzol: Pierwsza dobra solowa gra Star Wars od czasów „Republic Commando”?! No prawie. Mamy całkiem niezłe odtworzenie bycia Jedi, mam nowy kawałek odległej galaktyki, kilka udanych nawiązań do poprzednich dzieł, głównie The Clone Wars. Niestety nie jest genialnie, to nie jest idealna gra wideo...ale i tak duży postęp jeżeli chodzi o gry Star Wars robione przez EA. Dajcie szybko sequel, ale żeby był lepszy.

ShaakTi: Ja powiem więcej: gra jest lepsza od „Komandosów”, choć do KOTOR-a się nie umywa. Długa, wciągająca i piękna, grająca na emocjach, z całą garścią nawiązań. Gdy patrzyłam na zwiastuny, nie przypuszczałam, że przywiążę się do naszego rudzielca, a jednak Cal stał się jedną z moich ulubionych postaci, a BD-1 rywalizuje z Bombelkiem o miano największego słodziaka Sagi. J:FO nie jest oczywiście idealne, niestety gra eksploracyjna, w której nagrodą za przeszukiwanie licznych lokacji jest co najwyżej nowy kolor poncza, trochę chyba nie wie, co sama robi… Niemniej EA dostała mocny sygnał, że ludzie chcą dobrych, singlowych opowieści (tu nie mogę nie wyobrażać sobie włodarzy firmy z miną Zaskoczonego Pikachu na twarzach).
Czekam na dwójkę lub chociaż DLC. A, no i szacun za wprowadzenie do kanonu mongolskiego zespołu folkmetalowego. Poezja.

Lord Bart: Przygotowuję od dłuższego czasu powrót do “Oka sceptyka” i pierwszym tekstem ma być recenzja J:FO, więc napiszę tylko w skrócie, że udało się stworzyć produkcję, która jest grą 6/10 z powodu bardzo źle wykorzystanych elementów typu metroidvania czy soulslike i JEDNOCZEŚNIE najlepszym tytułem video-SW od 14 lat. Ten paradoks zasługuje chyba jednak na uznanie.



2. Premiera „The Mandalorian”.


Lord Sidious: Nie widziałem :( Nie mam Disney+ (patrz kilka punktów wyżej).

Burzol: A ja widziałem, nie żebym się przechwalał, i to są bardzo dobre Gwiezdne Wojny, choć zupełnie inne niż epizodyczne filmy. I w sumie dobrze, że tak różnorodnie. Choć z pewnego punktu widzenia jest to fanfilm, dużo tu spełniania marzeń twórców. Ale jest też kilka cudownych momentów, i memiczny Bombelek.

ShaakTi: „Mando” ma wiele wad, z których najgorszą jest chyba nierówny poziom poszczególnych odcinków - po wspaniałym wstępie dostaliśmy co najwyżej średni środek, a potem znowu mocne zakończenie. Ale podobno z punktu widzenia psychologii człowiek pamięta z reguły początek i koniec jakiejś czynności, więc pewnie z czasem nawet kiepskie epizody się przetrawią - popatrzcie co się stało po latach z TCW. Cenię “Mandalorianina” za intymność opowiadanej historii - nie mamy tu wielkich konfliktów, ale jednak bohaterowie walczą jak mogą. Zresztą co by nie mówić o poziomie odcinków, jedno trzeba przyznać: żaden z sequeli nie zbudował tak dobrze nawiązań do Sagi czy EU (dawać Favreau film kinowy!). A Bombelek to nowy skarb narodowy.

Lord Bart: Ostatnio próbowałem odświeżyć sobie ostatnie sezony „Przyjaciół” (F*R*I*E*N*D*S) i nie dałem rady. Ja wiem, że to sitcom, ale laugh track co 10 sekund był (z dzisiejszej perspektywy) nie do zniesienia. Dlatego wdzięczny jestem twórcom ‘Mando’ że oszczędzili mi tego. Nie mniej oczekiwanie na pierwszy serial SW w historii trwa nadal. Siedzę nad rzeką i czekam.

Rusis: Na aktorski serial Star Wars czekałem od dawna. Dlatego premiera „Mandalorianina” była dla mnie osobiście najważniejszym wydarzeniem ze świata Star Wars w ubiegłym roku. Nastąpiła pewna przełomowa zmiana. Aktorskie Gwiezdne Wojny nie tylko będziemy już oglądali w formie filmów ale również i seriali. I to mnie niesamowicie cieszy. A sam serial wyszedł poprawnie. Pierwsza połowa sezonu mnie nie zachwyciła, druga była ok. Ogólnie czekam na więcej i przede wszystkim na inne produkcje serialowe.



1. Premiera filmu „Skywalker. Odrodzenie”.


Lord Sidious: Film przyjemny, acz nie pozbawiony wad. Za to pięknie wywala „Ostatniego Jedi”, w tym Rose i inne elementy nowego kanonu na śmietnik historii. Dla mnie jest to pewna rehabilitacja po VIII Epizodzie. Miejscami odtwórcza, miejscami jak Exegol niesamowicie klimatyczna i poruszająca te aspekty sagi, które chciałbym by były eksplorowane. A jednocześnie to nadal kino przygodowe, czyli takie za jakie pokochałem „Gwiezdne Wojny”. Jednocześnie całość trochę przepakowana i brakuje czasu na wiele wątków, acz z kolejnymi seansami przestaje mi to tak przeszkadzać. Smutne natomiast jest to, że trylogia z tego nie wyszła. Raczej trzy powiązane Epizody, choć szczęśliwie VII i IX razem do siebie pasują.

Burzol: „Skywalker. Odrodzenie” to najlepszy film Star Wars, ale też najgorszy film Star Wars. Od samego tytułu w wersji polskiej, po ostatnie ujęcie, film w każdym aspekcie jest kontrowersyjny. Epizod 9 to bardzo dziwny finał gwiezdnej Sagi. Tak jak pisze LS, jest nieszczególnie powiązany z poprzednimi filmami, zdaje się być szaloną improwizacją J.J. Abramsa. Po głosach fanów wydaje się, że części fandomu taka wizja Gwiezdnych Wojen nie przypasowała, innym spodobała się jako prosta rozrywka. Mało kto pisze, że to arcydzieło...czas pokaże czy Nowa Trylogia Disneya to dzieło, do którego będzie się wracać.

ShaakTi: Ten film jest pełen głupot, kłóci się z kanonem, a nawet z samym poprzednim filmem Abramsa (“Wojna skończyła się na Endorze”), ma mnóstwo scen, które sprawiają, że człowiek wzdryga się z niedowierzania i wszechogarniającej dziwności (“kłótnia” o transportowiec)... a jednak to moja ulubiona część sequeli. Przede wszystkim dlatego, że oglądanie go to zabawa na maksa i czysta radocha. Mi jako zakończenie Sagi pasuje jak najbardziej.

Lord Bart: Do tej pory byłem w kinie na wszystkich filmach SW, na których mogłem być z racji wieku. Na EVIII poszedłem w nocy, głównie ze wstydu po EVII, na jakiś ostatni seans w Warszawie, gdzie byłem sam na sali. Nie oglądało mi się przez to lepiej, szczęście że nie gorzej, bo prawdopodobnie potrzebna byłaby pomoc medyczna, a kiedy operator skapnąłby się że ktoś na widowni zemdlał... Ale po tym ‘czymś’ obiecałem sobie mocno, że tematy Epizodów w kinie są ostatecznie zamknięte. Cała reszta wariacji może być, trafią się lepsze, trafią gorsze (patrz statystyka KK), ale Epizody to Papcio Lucas i historia Dartha Vadera. Więc EIX? Podobno to jest tak słabe, że nawet porno-parodii nie zrobią, a to wiele mówi o całokształcie.

adam1210leg: Ech, no zawód. Dla mnie to działa i jako zakończenie trylogii, i jako zakończenie sagi, ale to nie jest poziom kina, którego bym oczekiwał od „Star Wars”. „Gwiezdne Wojny” zawsze starały się jakoś pozytywnie wyróżniać na tle innych produkcji rozrywkowych, a tu kiczu jest jeszcze więcej niż w jednym filmie superbohaterskim. Ale powiedzmy, że samą historię uznaję.

Rusis: Ostatnia część trylogii sequeli to największe wydarzenie ubiegłego roku. Prawdę mówiąc jednak nie czułem w nim zakończenia całej sagi - a tak było reklamowane. Sam film był również dla mnie rozczarowaniem, widać bowiem było dzięki niemu, że cała trylogia stworzona została bez kompleksowego pomysłu na fabułę - Epizod VIII w jej kontekście, po premierze „Skywalker. Odrodzenie” stał się filmem zbędnym.

Podsumowania z poprzednich lat znajdziecie w tym miejscu.

18 lat za nami

53

Dzisiaj Bastion Polskich Fanów Star Wars przekroczył granicę wieku, która w przypadku ludzi oznaczałaby pełnoletność. Już od 18 lat staramy się dostarczać Wam newsy ze świata Gwiezdnych Wojen i dawać miejsce pod dyskusje o kolejnych produkcjach. Ostatni rok był w świecie Star Wars w pewien sposób przełomowy, dostaliśmy bowiem nie tylko zakończenie sagi ale również pierwszy aktorski serial. Tym samym otwiera się przed nami pewna nowa epoka, w której Gwiezdne Wojny coraz częściej będą gościć również na małym ekranie. Ciekawi jesteśmy jak to wyjdzie i mamy nadzieję, że będziecie z nami śledzić nowe produkcje i je gorąco komentować!

Jak co roku z okazji urodzin mamy dla Was trochę statystyk z poprzednich 12 miesięcy. W 2019 roku napisaliście na naszym forum ponad 26,5 tysiąca postów i prawie 13 tysięcy komentarzy. Dziękujemy Wam i zachęcamy do dalszych dyskusji! W tym samym okresie redakcja Bastionu napisała 966 newsów, z czego najwięcej bo 122 było z działu Star Wars TV.

Jako ciekawostkę zwykliśmy prezentować Wam również statystyki dotyczące urządzeń z których przeglądacie Bastion. W 2019 roku 49% z Was przeglądało Bastion z komórek (pierwszy raz w historii wyszły na prowadzenie), 48% z PCtów/laptopów i 3% z tabletów. W przypadku komórek na pierwszym miejscu są użytkownicy różnych wersji iPhone z 13,5%, dalej w przedziale 2-3% znajdują się takie telefony jak Huawei Mate 10 Lite, Huawei P20 Lite, Huawei P8 Lite i Samsung Galaxy S8. Jeśli chodzi o przeglądarki to 64,5% z Was używa Chrome, 10% Firefoxa, 9% Safari, 4% Operę, 2% Edge i 1% Internet Explorera. W kwestii systemów operacyjnych to 44% z Was jest użytkownikami różnych wersji Windowsa (z czego 59% Windowsa 10, 31% Windowsa 7, a 6,5% Windowsa XP), na drugim miejscu z 42% jest Android, a na trzecim z prawie 9% iOS.

Dziękujemy Wam za czas jaki spędzacie z nami, wszystkie posty i komentarze. Teraz, już jako pełnoletni serwis, obiecujemy w kolejnym roku dalej regularnie dostarczać Wam informacje ze świata Gwiezdnych Wojen!

Redakcja Bastionu:
Adakus, adam1210leg, Bolek, Burzol, DARTH VADER, Finster Vater, Halcyon, Hego Damask, Karrde, Kasis, Kathi Langley, Komisarz Sev, Lord Bart, Lord Budziol, Lord Sidious, Lorn, Master of the Force, ogór, promil, Rusis, ShaakTi1138 oraz Strangler.

Życzenia świąteczne i noworoczne

20

Z okazji świąt Bożego Narodzenia redakcja Bastionu życzy Wam zdrowia, szczęścia, rodzinnej atmosfery i słodkości w życiu co najmniej takich jak „mały Yoda”. A impreza z okazji Nowego Roku niech będzie huczniejsza niż Święto Przodków na Pasaanie!

Podpisała wesoła załoga w składzie:
Adakus, adam1210leg, Bolek, Burzol, DARTH VADER, Finster Vater, Halcyon, Hego Damask, Karrde, Kasis, Kathi Langley, Komisarz Sev, Lord Bart, Lord Budziol, Lord Sidious, Lorn, Master of the Force, ogór, promil, Rusis, ShaakTi1138 oraz Strangler.


Cotygodniowe omówienie zamków: Bastion [Prima Aprilis - Aktualizacja]

Jaskinia Behemota
13


Nowy tydzień - pora na omówienie nowego zamku. Po tym jak poznaliśmy dokładniej takiej zamki jak Forteca i Lochy przyszła pora na uwielbiany przez fanów Bastion, który jest zarazem jednym z najpotężniejszym zamkiem w całej grze Heroes of Might and Magic III. Zapraszamy do lektury poniżej:

Bastion

Bastion - ang. Rampart - to nowa forma zamku Czarodziejki z Heroes I oraz Heroes II. Widać tutaj silne przetasowanie stworzeń - centaury dotąd towarzyszyły czarnoksiężnikom, zniknęli druidzi, rusałki i feniksy, a w zamian pojawiły się pegazy, drzewce i smoki. Krainą, którą reprezentuje Bastion, jest elfickie AvLee. Niewiele wiadomo o jego początkach, ale legenda głosi, że elfy przypłynęły z północnej, mroźnej wyspy Vori i oddzieliły się od bardziej pierwotnych elfów śnieżnych. Wiadomo też, że elfy z AvLee od wieków prowadziły wojny z ludźmi z Erathii, między innymi wojny drzewne wspominane w Might and Magic VII. W tamtej grze, toczącej się między Odrodzeniem Erathii, a Ostrzem Armagedonu, wybucha kolejny konflikt między tymi dwoma państwami, który zależnie od wyboru gracza może się zakończyć nawet wojną. Obecnym królem elfów jest Eldrich Parson, rezydujący w Lesie Tulareańskim.

Otoczony lasem Bastion to ostoja spokoju i harmonii z naturą. Duet złożony z centaurów i elfów zapewnia szybki start. Już od pierwszych dni gry jesteśmy w stanie sprawnie działać na bitewnych polach. Istoty w tym mieście są zróżnicowane. Można tu wejść w posiadanie dwóch latających oraz dwóch powolnych, acz wytrzymałych jednostek. Frakcja ta zatem spisuje się świetnie zarówno w natarciu jak i w obronie. Od strony ekonomicznej, Bastion prezentuje się bardzo dobrze. Jest to jedno z najtańszych w rozbudowie miast. Poza złotem, nie można zapominać o drewnie oraz - potrzebnych do rekrutacji zielonych i złotych smoków – kryształach. Duże prawdopodobieństwo nauczenia się Odporności, a także wrodzone talenty krasnoludów, jednorożców i smoków sprawiają, że wojska pod wodzą Łowcy, mogą stać się utrapieniem dla wrogich magów.

Plusy:
  • Stosunkowo łatwy początek gry
  • Miasto tanie w rozbudowie
  • Jednostki w większości bardzo szybkie
  • Zamek łatwy do opanowania
  • Świetnie sprawdza się na małych mapach
Minusy:
  • Przeciętni bohaterowie magii: Druidzi
  • Tylko jeden strzelec
  • Enty znacznie spowalniają bohatera
  • Kuźnia produkuje namioty medyka

Jednostki


Poziom I
Centaur / Centaur bojowy
Definitywnie najlepsza jednostka pierwszego poziomu. Centaur nie ma wad - ma wysokie obrażenia, mnóstwo życia, do tego jest szybki co sprawia, że przydaje się przez całą grę. Ulepszenie dodaje dodatkowe punkty życia, co sprawia, że centaur bojowy już tylko nieznacznie przegrywa z halabardierem. Jest od niego jednak o wiele szybszy i przydatniejszy. Centaur to doskonałe uzupełnienie armii Bastionu, jego moc można poznać po cenie - to najdroższa jednostka pierwszego poziomu. Niestety nie ma bohatera ze specjalnością w tych istotach, czemu się jednak nie dziwię.

Poziom II
Krasnolud / Krasnoludzki wojownik
Krasnoludy to bardzo silne jednostki, mające zarówno dobry atak jak i obronę. Są niestety bardzo wolne, zwykła wersja jest zbyt wolna by wziąć ją do armii. Po ulepszeniu jest znacznie lepiej - 5 szybkości to 66% więcej! Specjalną zdolnością tych jednostek jest odporność na magię - zwykły krasnolud ma jej 20% zaś ulepszony - 40%, umiejętność ta często się przydaje gdy przeciwnik chce spowolnić lub oślepić tę jednostkę. Nie zmniejsza ona jednak obrażeń jakie otrzyma jednostka, gdy uda się rzucić na nią czar ofensywny. Krasnolud to - zaraz po żywiołaku powietrza - najwytrzymalsza jednostka drugiego poziomu. Jego przyrost jest wysoki - 20 jednostek tygodniowo ze wszystkimi dodatkami. Najlepiej użyć go do zasłaniania elfa.

Poziom III
Elf / Wysoki elf
Kultowa jednostka, jedyny strzelec, jednak to on definiuje styl gry bastionem. Oczywiście konieczne jest ulepszenie po którym jednak elf staje się jedną z najlepszych jednostek trzeciego poziomu. Całkowicie ofensywny charakter tej jednostki dobrze współpracuje z resztą raczej defensywnych jednostek Bastionu. Słabością elfa jest jego mizerne życie - ochrona tej jednostki to zadanie reszty armii, bardzo przydatna jest umiejętność Taktyka. Elf doskonale współpracuje z bohaterem bastionu - Łowcą - który ma bardzo wysoką szansę na otrzymanie umiejętności Łucznictwo. Dla samej tej jednostki warto się w nią zaopatrzyć. Na bliski dystans, wspomagany Błogosławieństwem elf jest niszczycielski. Zazwyczaj ulepszany jako pierwszy.

Poziom IV
Pegaz / Srebrny pegaz
Pod wieloma względami jest w tyle za innymi jednostkami 4. poziomu, ale nadrabia to przyrostem i wielką szybkością. Pegaz po ulepszeniu zyskuje aż 4 szybkości i pod tym względem znajduje się zaraz za ważką i ifrytem. W walce pegaz przydaje się przede wszystkim gdy trzeba dolecieć do wrogiego strzelca oraz do atakowania przeciwników, którzy stracili już kontratak. Obecność pegaza na polu bitwy podnosi koszt zaklęć wrogiego bohatera o 2 punkty, co bardzo się przydaje, zwłaszcza w walce przeciwko żywemu graczowi. Co ciekawe - nawet gdy zginą wszystkie pegazy na mapie to negatywny bonus ciągle się utrzymuje. W późnych fazach gry pegaz stanowi świetne wsparcie dla smoka jako druga latająca jednostka w mieście.

Poziom V
Drzewiec / Ent
Kolejna ciężka piechota i kolejna jednostka, której nie bierze się do głównej armii, bo jest za wolna. Drzewiec to typowy przykład town-keepera - jest wolny, wytrzymały, ma dobry przyrost (razem z żywiołekiem ziemi najwyższy na tym poziomie) i przydatną umiejętność unieruchamiania przeciwnika. Jego obrażenia są przyzwoite, ale już statystyki nie powalają i pod tym względem drzewiec jest w końcówce jednostek piątego poziomu. Nie ma jednostek odpornych na oplątanie dlatego kluczowe dla przydatności drzewca jest odpowiednie jego wykorzystanie w walce - należy łapać w jego korzenie przeciwników próbujących dostać się do elfa lub innych cennych jednostek. Bardzo pomocny jest tu Teleport i Przyspieszenie. Oplątania nie da się usunąć Leczeniem ani Antymagią, jedynie Rozproszenie i Teleport potrafią usunąć efekt tej umiejętności. Oplątanie kończy się również wtedy, gdy drzewiec ruszy się, lub zostanie zabity. Istnieją jednak dwie sytuacje w których te dwa rozwiązania nie działają:

1) Gdy przeciwnik ma dwa oddziały drzewców i rzucimy na nie zaklęcie Berserkera - wtedy zaatakują i oplątają się wzajemnie, czar przestanie działać, ale drzewce pozostaną unieruchomione.
2) Gdy harpia zaatakuje drzewca a drzewiec przeprowadzi kontratak. Wtedy harpia wróci na miejsce i dopiero wtedy zostanie oplątana, ale tego oplątania nie usunie śmierć ani poruszenie się drzewca.

Ze względu na wysoką wytrzymałość drzewiec powinien skupić na sobie ogień najpotężniejszych jednostek przeciwnika. Ulepszenie jest skromne - zaledwie 10 życia i 1 szybkości (nawet model zmienia się bardzo nieznacznie) :) ale jest przydatne. Taniocha.


Poziom VI
Jednorożec / Jednorożec bitewny
Kolejna jednostka, która buduje antymagiczny charakter tego miasta - oddziały, które dotykają jednorożca zyskują 20% odporności na magię, także krasnoludzki wojownik ma wtedy 60% odporności na magię. Z umiejętnością Odporność nawet elf może mieć 40% odporności! Aura nie działa jednak na samego jednorożca. To świetna, chociaż trochę niedoceniana umiejętność. Do tego jednorożec przy ataku ma 20% szans na rzucenie Oślepienia na przeciwnika. Umiejętność ta przydaje się czasami, ale mimo wszystko ma trochę zbyt niską szansę na zadziałanie by przesadnie na nią liczyć. Gdy już się uda, jednorożec rzuca Oślepienie na 3 tury na poziomie podstawowym - tak więc oślepiona jednostka przy kontrataku zada tylko 50% obrażeń. Oślepienie działa przy Kuli negacji i w magicznych garnizonach, ale nie działa na przeklętej ziemi. Pod względem statystyk jednorożec jest znakomity, zwłaszcza po ulepszeniu: 110 życia, 9 szybkości - to wszystko za zaledwie 950 sztuk złota! Zdecydowany faworyt pod względem stosunku jakość/cena. Jednorożec to doskonała jednostka zarówno do ataku, jak i obrony.
Poziom VII
Zielony smok / Złoty smok
Nieco słabszy i tańszy od czerwonego. Zielone smoki dobrze sprawdzają się w średnich fazach gry. Po ulepszeniu zyskują dużo ataku i obrony, 70 życia i szybkość. Zwiększa się też ich odporność na magię, ale nie są jednak tak odporne jak czarne smoki, a to daje im jedną słabość - podatność na Implozję. Na domiar złego złoty smok nie może być skrzeszony za pomocą Ofiary, bo chociaż jest to zaklęcie 5. poziomu, to jej "wskrzeszająca" część jest już poziomu 4. Smoki z Bastionu to standardowe jednostki 7. poziomu - szybkie i niebezpieczne, ich cena jest umiarkowana, zionięcie pozwala atakować dwa cele naraz. W walce mają wielką przewagę dzięki odporności na Spowolnienie i Oślepienie. Przez niższe życie i nieodporność na Implozję są minimalnie słabsze od czarnych, chociaż wygrywają z nimi 1 na 1. Jednostka ta ma piękny model wykorzystywany także w grach z serii Might & Magic i filmach do kampanii HoMM3. :)

A już za tydzień kolejny zamek, który omówimy , czyli Wrota Żywiołów! Oj, będzie warto czekać.


Aktualizacja:
Oczywiście powyższy news jest żartem z okazji Prima Aprilis, i tak, jest skopiowany ze strony Jaskinia Behemota. Dziękujemy im bardzo za pomoc oraz za pozwolenie skopiowanie ich tekstów. Oczywiście zachęcamy do sprawdzenia ich strony bo warto.

Wyniki urodzinowego konkursu prasowego

14


Z okazji urodzin Bastionu zorganizowaliśmy dla Was dwa konkursy: quizowy i prasowy. Dzisiaj mamy przyjemność ogłosić wyniki tego drugiego. Gratulujemy osobom, które znalazły się na podium i zachęcamy do przeczytania ich prac!

Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Podium wraz z nagrodami wygląda następująco:
I miejsce – hashhana
Tekst: Darth Vader i przemoc wobec imperialnych żołnierzy
Nagrody:Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć, Star Wars: Kirigami, Cienie Imperium: Ewolucja, Ostatni Jedi: Słownik ilustrowany

II miejsce – JarJar_binks
Tekst: Recenzja nowelizacji „Star Wars. Łotr 1. Star Wars Historie”, z ujęciem historii powstania „Gwiezdnych Wojen” i wyłonienia się Nowego Kanonu.
Nagrody: Star Wars: Kirigami, Darth Vader i dziewiąty zamachowiec, Przebudzenie Mocy: Słownik ilustrowany, Cienie Imperium: Ewolucja

III miejsce – Vergesso
Tekst: „Gwiezdne Wojny: Nowa Nadzieja” - relacja z koncertu
Nagrody: Star Wars Film Mroczne widmo, Star Wars Film Nowa nadziej, Star Wars Film Przebudzenie mocy



Jeszcze raz gratulujemy zwycięzcom i zachęcamy do wspólnej zabawy w przyszłości przy kolejnych konkursach!

Wyniki urodzinowego konkursu quizowego

12


W tym roku z okazji urodzin Bastionu zorganizowaliśmy dwa konkursy: quizowy i prasowy. Pierwszy zakończył się przedwczoraj, drugi z nich natomiast wciąż jeszcze trwa - więcej informacji na jego temat znajdziecie w tym miejscu.

W przypadku konkursu quizowego ostra walka trwała do samego końca. Rozwiązaliście je ponad 7 tysięcy razy, osiągając na prawdę wysokie wyniki. Zachęcamy do dalszej zabawy quizami również po zakończeniu konkursu - znajdziecie je tutaj.

Nie przeciągając już mamy przyjemność zaprezentować zwycięzców konkursu Quizowego. Podium wraz z nagrodami wygląda następująco:

I miejsce – VaderTarm
Wynik: 9,8114
Nagroda: Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć

II miejsce – Mossar
Wynik: 9,8048
Nagroda: Cienie Imperium: Ewolucja

III miejsce – ObiKenobi55
Wynik: 9,5337
Nagroda: Gdzie jest Wookie? tom 2


Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Redakcyjne podsumowanie roku 2018

12



Jak co roku mamy dla Was podsumowanie minionych 12 miesięcy. Oto nasze opinie na temat wydarzeń związanych ze Star Wars w 2018.

12. Powstaje Star Wars Jedi: Fallen Order, ale jak na razie posucha na rynku gier

Lord Sidious: Nie, no jeszcze Ossus dodali w TORze, ładne widoczki, zupełnie jakby na Jedhie się wzorowali.

Burzol: Nie mogę uwierzyć, że minął rok, a ja mogę napisać dokładnie taki sam komentarz o marnym stanie gier wideo spod znaku Star Wars, jak ostatnio. Od roku nic się nie zmieniło?! Chcemy więcej gier SW!



11. Premiera „Resistance"

Lord Sidious: Wciąż czekam na „Ruch Oporu przerobiony”.

adam: Wciąż nie rozumiem, o co ludzie mają problem. To fajna, kolorowa bajka o pilotach. Mam drobne problemy z dynamiką, ale da się oglądać. Nie wszystko w Star Wars musi być mhroczne. Bardzo cieszę się, że Lucasfilm nie zmienia strategii i będzie drugi sezon.

Burzol: Cieszy, że już w następnym sezonie po zakończeniu „Rebels”, Lucasfilm gotowy był pokazać nowy serial animowany. „Resistance” to całkiem niezła animacja, z potężnym potencjałem na przyszłość. A także ciekawe łączenie z resztą opowieści dziejących się w tamtym czasie. Choć faktycznie dynamika narracji jest tu dużo bardziej spokojna, niż pozostałe seriale Star Wars. Ale żarty z Kazudy mnie śmieszą!


10. Posucha na rynku książkowym

Adakus: Błędem Lucasfilm Story Group jest rezygnacja z tworzenia serii powieściowych. Kiedyś każdy fan czytelnik nie mógł się doczekać kolejnego tomu „Dziedzictwa Mocy” czy „Przeznaczenia Jedi”, teraz brakuje tego uczucia niecierpliwości, jakim było wyczekiwanie na dalsze losy ich bohaterów. Aktualnie dostajemy powieści niespodzianki i tyle.

adam: Uroboros drugi rok z rzędu robił sobie jaja, w dodatku nie tylko nie wyciągnął do niedawna wniosków, a jeszcze niesympatycznie odpowiadał na krytykę. Za granicą też bieda, ale 2019 już teraz zapowiada się o wiele lepiej.


9. „Kolekcja Komiksy Star Wars" w Polsce

Adakus: Przyznam że nie kupuje tej serii, ale cieszy mnie fakt, że wielu młodych stażem fanów ma okazję poznać legendarne komiksy. A i weterani mają szansę, by poznać to, co nie było jeszcze wydane w naszym języku.


8. Rozpoczęcie prac nad Epizodem IX

Lord Sidious: Najgorsze w przypadku Abramsa jest to, że nie potrafi się bawić z fanami. Niby jest dużo tych przecieków, ale to wszystko jest takie tajemnicze. Za to film będzie dobry, Abrams poniżej pewnego poziomu nie schodzi, więc czekam. No i liczę na rycerzy/rycerki Ren.

adam: Sequele nie przebiją Oryginalnej Trylogii, ale wygląda na to, że Star Wars w kinie może prezentować jakiś poziom, a nie tylko bezmyślne akrobacje z mieczami świetlnymi i “skomplikowaną” fabułę, z której rozumienia cieszą się dziesięciolatki.

Adakus: Pójdę do kina z obowiązku fana… na Moc, jak to brzmi.

Burzol: No właśnie, jak słusznie LS zauważa, nie ma żadnej zabawy z Jeffrey Jacobem, same sekrety i tajemnice, ani książek i komiksów wprowadzających do nowego filmu, ani nawet jednego zdjęcia z planu. Nie mogę się doczekać tego kwietnia, żeby zaczęli nam sprzedawać ten nowy film. Ale JJ ma wyczucie, robi zazwyczaj dobre filmy, więc nadzieję można mieć.

Rusis: Jest Abrams jest szansa na udane zwieńczenie trylogii. Jestem dobrze nastawiony do tego filmu, choć chciałbym aby sposób jego promowania podczas prac był inny. Za dużo tajemnic wokół produkcji, za mało zabawy z fanami. Lepiej to wychodziło w przypadku spin-offów.


7. Koniec „Rebels”

Lord Sidious: Ufff. Teraz czekam na Disney+ i łyknę serial w całości, żadnego czekania na sezony.

Adakus: Nie zainteresował mnie, więc lepiej dla mnie.

adam: Na początku nie przekonało mnie zakończenie ale rozumiem że sprawy typowo rebelianckie rozwiązano w sezonie trzecim. Teraz trzeba było pokazać jak skończą się losy głównych bohaterów - i co robili podczas Oryginalnej Trylogii.

Burzol: Finał Rebels był epicki, ale niestety niewystarczający. Niby całkiem ładne zakończenie serialu, z drugiej strony parę wątków zakończyło się dziwnie...albo się nie zakończyło w ogóle. Ostatecznie w mojej opinii „Rebels” to niezły serial animowany, który nigdy nie dotarł do wybitności “The Clone Wars”.


6. Zapowiedź nowej serii filmów Star Wars (David Benioff i D.B. Weiss)

Lord Sidious: To jest taka zapowiedź WOW. Abrams wraca, a teraz to. Wierzę w ten projekt i myślę, że panowie przygotują nam naprawdę niezłą rozrywkę. Błagam zróbcie jeszcze spin-offa wg Tarantino. On się pomylił, chciał robić Star Wars, nie Star Trek.

Adakus: Trudno mi tutaj cokolwiek wyrokować, bowiem obaj panowie przyzwoicie adaptują materiał już znany, ale czy będę w stanie stworzyć coś naprawdę świeżego, czego jeszcze nie widzieliśmy w kinie z logiem Star Wars. Zobaczymy, to moja pierwsza nadzieja.

Burzol: Będzie mi łatwiej się podekscytować nowym projektem Star Wars gdy dowiemy się o czym on ma być. Czy to jakieś opowieści ze Starej Republiki? Kroniki Akademii Jedi? Remake Starej Trylogii? Niech powiedzą to wtedy zadecyduję czy warto się ekscytować.

Rusis: Dwóch twórców, którzy się świetnie sprawdzili przy ekranizacji prozy Martina. Liczę na to, że i z SW podołają.


5. Ruskie trolle, hejterzy i Kelly Marie Tran.

adam: Nie podobał Ci się film, a nie jesteś ruskim botem, to nie znaczy, że takie nie istnieją. I dajcie sobie już spokój. Każdy wyraził swoją opinię, więc skończcie gdzie się da pisać, jaki The Last Jedi jest badziewny, tylko po to, by uniemożliwić innym cieszenie się filmem.

Lord Sidious: Problem chyba jest nie to, że ktoś wyraża opinie o filmie, czy częstotliwość tego, co robi, a kwestia agresji, braku tolerancji innego zdania i wojowanie na komenty. Tego nie da się niestety zaszufladkować tylko do grupy hejterów czy rosyjskich trolli. Zakazywanie komukolwiek wyrażania opinii tylko dlatego, że nie podoba się ona innym i przez to nie mogą się tym cieszyć to już jest jakieś kuriozum. Ludziom nie podoba się „Han Solo” bo to randomowa przygoda i nie czują tego, ok. to nie powód, bym miał z tymi ludźmi nie rozmawiać, także o „Hanie Solo”. Ich opinia nie ma praktycznie żadnego wpływu to, czy kolejny seans filmu Howarda będzie podobać mi się mniej czy bardziej. Niestety z jakiegoś powodu w przypadku „Ostatniego Jedi” tak to nie działa i jeśli komuś się coś nie podoba to jest z automatu hejterem. W tym widzę problem. Podobnie jak w tym, co ludzie wyprawiali z Kelly Marie Tran. Myślę, że cały ten syf sprawił, że z mieszanej oceny (nieobiektywnej wg wielu komentujących bo nie zjechałem filmu do końca, a jednocześnie dostrzegam jego duże wady) przeszedłem do negatywnej.

Burzol: Tak jak mam niesmak po „Ostatnim Jedi”, tak samo mam niesmak po internetowych dyskusjach o „Ostatnim Jedi” (na szczęście rozmowy na żywo o tym filmie były całkiem udane). Najbardziej jestem ciekaw czy Epizod 9 zrobi cokolwiek, żeby ukoić ból tych, którym Epizod 8 sprawił przykrość.

Rusis: Każdemu może się film nie podobać lub podobać, kwestia gustu. Natomiast brak tolerancji dla odmiennego zdania stał się mam wrażenie nowym standardem w wielu okołofilmowych dyskusjach i nad tym ubolewam. A już całkowicie niedopuszczalne jest atakowanie ludzi, którzy po prostu robili swoje na planie - jak Kelly Marie Tran.


4. „The Clone Wars" wraca

Adakus: No i fajnie, może znowu obejrzę jakąś animację Star Wars.

adam: Czekam z sentymentu. Fajnie, że będą nowe odcinki TCW, ale czas aby niektórzy dorośli i zrozumieli, że to wcale nie jest specjalnie wybitne. Dobre, nawet bardzo, ale nie bez wad.

Burzol: Bardzo się cieszę na powrót Wojen Klonów. Uważam, że momentami to BYŁ wybitny serial, dużo ciekawszy niż to co oferowały nam prequele. W nowym powrocie klonów nie liczę jednak na jakieś szczególnie rewolucyjne opowieści, chciałbym raczej fajnego wprowadzenia do wydarzeń z „Zemsty Sithów”.


3. Zapowiedź serialu o Cassianie Andorze

Adakus: Akurat ta postać w „Łotrze” była niejednoznaczna, dobrze rozpisana, co daję mi drugą nadzieję na ujrzenie wartościowego i wyróżniającego się materiału.

Lord Sidious: Poczekamy zobaczymy.

Burzol: Jeżeli wraca Diego Luna do tej roli to ja się cieszę. Nawet jeśli to opowieść, której zakończenie i tak znamy.


2. „The Mandalorian" - start pracy nad pierwszym serialem aktorskim

Lord Sidious: Jestem pod wrażeniem jak fajnie Favreau bawi się mediami społecznościowymi. Podobnie jak to robił Ron Howard. Mnie to kupuje. Czasem coś wrzucą, przypominają się. Chciałbym więcej, ale kupuję takie akcje jak to z Willrowem Hoodem. Niby ukrywają główny kontent, ale jednocześnie dają coś w zamian, co wymaga prześledzenia zasobów i łączenia pewnych faktów.

Adakus: Seriale live-action to w końcu jakaś forma świeżości w uniwersum, przynajmniej jako medium odbioru. Jak zwykle mam nadzieję na dojrzalszą i wciągającą historię. To ta moja trzecia nadzieja, bo więcej nadziei już nie pamiętam... a nie była... ta w 1977 roku ;).

Burzol: Skoro już o czymś muszą kręcić serial aktorski, to może i dobrze, że o jakimś nowym mando. Ciekawi mnie obsada i ekipa tego filmu, cieszy “awans społeczny” Dave’a Filoniego. Dobrze, że to nie serial o Bobie.

Rusis: To jest dla mnie najważniejsza informacja roku. Na serial aktorski Star Wars czekałem od wielu lat, w końcu coś w tym temacie się ruszyło.


1. Premiera „Hana Solo".

Lord Sidious: Bardzo żałuję, że „Han Solo” nie miał premiery w grudniu. Pewnie utopiłby Mary Poppins Aquamanem, a tak niestety zbyt dużo negatywnych rzeczy skupiło się wokół tamtego filmu i nie zaistniał w świadomości szerokiej publiczności. Randomowa przygoda “Hana Solo” nie jest czymś, co koniecznie trzeba oglądać w kinie. Rozumiem to, i boleję nad tym, bo wiele osób nie dało temu obrazowi szansy. Ja byłem kilkanaście razy i pewnie poszedłbym jeszcze raz, bo mnie film Howarda się super podobał. A to co najbardziej mi się podoba to umiejętność wprowadzenia nowych, postaci, świetnie nakreślonych i jeszcze lepiej zagranych. Dryden Vos, Tobias Beckett, Qi’ra czy L3 niesamowicie rozszerzyli gwiezdny światek. Tych dwóch pierwszych panów chętnie bym zobaczył w jakimś spin-offie albo ew. serialu.

Adakus: Jak zwykle coś musiało się zepsuć. Tak jak połowa czasu filmu jest wyśmienita, tak ta druga zalatuje modnymi aktualnie trendami w kinie i na dodatek źle rozwiązanymi pomysłami. Mam jednak nadzieję, że ujrzymy przygody młodego Solo i Chewiego w formie serialu, bo to aż prosi się o kontynuację.

Burzol: „Han Solo" to mój ulubiony film Star Wars ze studia Disneya. To powrót do Nowej przygody, kinowego wesołego rollercoastera, przepełnionego fascynującymi postaciami i brawurowymi scenami pościgów. Film, który choć u podstaw swojego istnienia nie był szczególnie potrzebny fanom, ani masowym widzom, ale dzięki fantastycznej formie, czyli idealnemu połączeniu humoru i akcji, potrafił zawładnąć moim sercem. „Han Solo" to jest też film, który pewnie już na zawsze będzie mi się kojarzył z porażką marki Star Wars. Jestem przekonany, że słabe wyniki finansowe zatrzymały kilka nowych projektów w Lucasfilm. Na koniec, „Han Solo” to film, który przełamał tabu, udowodnił, że można wziąć tak klasyczną rolę jak Han Solo, dać ją nowemu aktorowi i ten zagra ją w zupełnie nowy świeży sposób, który wcale nie odstaje mocno od klasycznej wielbionej kreacji Harrisona Forda. Moim zdaniem Alden Ehrenreich jest fantastyczny w "Hanie Solo" i mam nadzieję, że wróci jeszcze do tej roli w przyszłości.

Rusis: „Han Solo" jako film mi się bardzo podobał. Natomiast brakowało mi wokół niego celebracji premiery takiej jaka związana była z poprzednimi produkcjami. Premiera filmu wyglądała jakby Disney sam się go lekko wstydził i chciał jak najszybciej o nim zapomnieć. Bez większej reklamy, bez zaangażowania.

Urodzinowy konkurs prasowy

5


Z okazji urodzin Bastionu pragniemy Was zaprosić na nowy konkurs na artykuł prasowy. Może to być recenzja (pozycji, której jeszcze nie ma zrecenzowanej na Bastionie), felieton, esej lub inny tekst publicystyczny. Temat pracy pozostawiamy Wam do wyboru, pod warunkiem, że będzie związany z Gwiezdnymi Wojnami. Prace konkursowe należy nadsyłać na adres redakcja@star-wars.pl do dnia 03.02.2019 r.

Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Dla zwycięzców przewidziano nagrody w postaci komiksów i książek ze świata Star Wars. Kształtują się one następująco:
I miejsce – Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć, Star Wars: Kirigami, Cienie Imperium: Ewolucja, Ostatni Jedi: Słownik ilustrowany
II miejsce – Star Wars: Kirigami, Darth Vader i dziewiąty zamachowiec, Przebudzenie Mocy: Słownik ilustrowany, Cienie Imperium: Ewolucja
III miejsce – Star Wars Film Mroczne widmo, Star Wars Film Nowa nadziej, Star Wars Film Przebudzenie mocy



Wszystkie szczegóły znajdziecie w regulaminie.
W razie pytań piszcie do członków redakcji.

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie wszystkich fanów! Powodzenia i miłej zabawy!

Urodzinowy konkurs quizowy

12


Mamy przyjemność zaprosić Was na urodzinowy konkurs Quizowy.

Konkurs quizowy to konkurs wiedzowy zorganizowany przy pomocy trybu turniejowego w Bastionowym module Quizów. Waszym zadaniem jest zdobycie jak największej liczby punktów, podczas rozwiązywania quizu w trybie turniejowym. Do quizu podchodzić można dowolną liczbę razy, z uwagi na to, że pytania za każdym razem będą generowane losowo. W konkursie nagrodzone zostaną trzy osoby, które zdobędą najwyższy wynik licząc od momentu opublikowania tego newsa do 20.01.2019. Pamiętajcie, że punkty w trybie turniejowym nie zależą jedynie od poprawności udzielanych odpowiedzi, ale również od tempa w jakim się je udziela. Na bieżąco możecie sprawdzać wyniki z quizów z ostatnich 7 dni i tym samym (pamiętając swój wynik) wiedzieć, czy macie szansę na podium.

Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Dla zwycięzców przewidziano następujące nagrody:

I miejsce – Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć
II miejsce – Cienie Imperium: Ewolucja
III miejsce – Gdzie jest Wookie? tom 2


Wszystkie szczegóły znajdziecie w regulaminie.
W razie pytań piszcie do członków redakcji.

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie wszystkich fanów! Powodzenia i miłej zabawy!

17 lat Bastionu

32

Już od siedemnastu lat Bastion Polskich Fanów Star Wars stara się dostarczać Wam newsy ze świata Gwiezdnych Wojen i jest platformą na której można podyskutować na ich (i nie tylko) temat. Wiele się przez ten czas w świecie Star Wars działo, a i najbliższy rok będzie dla nas specjalny. Nie tylko otrzymamy w nim finałowy epizod trylogii sequeli ale i pierwszy aktorski serial z naszego ulubionego uniwersum. Mamy nadzieję, że będziecie również w tym roku z nami!

Zwyczajowo co roku prezentujemy Wam garść statystyk dotyczących naszego serwisu. Od ubiegłych urodzin napisaliście na forum 37 tysięcy postów i 16,5 tysiąca komentarzy. Dziękujemy Wam za to i zachęcamy do dalszych dyskusji! Redakcja Bastionu w 2018 przygotowała dla Was 935 newsów z czego najwięcej, bo 95 dotyczyło „Hana Solo”.

Jako ciekawostkę podawaliśmy przy okazji urodzin również trochę informacji na temat urządzeń z jakich korzystacie wchodząc na Bastion. W zeszłym roku 53% z Was wchodziło na nasz serwis z PCtów/laptopów, 43% z komórek i 4 % z tabletów. Wśród komórek 11% z Was używa różnych modeli iPhone, 2,5% Samsunga Galaxy S8, a 2,1% Huawei Mate 10 Lite. Wśród modeli z przedziału 1-2% większość miejsc zajmują produkty firm Samsung i Huawei. 58% z Was używa przeglądarki Chrome, 15% Firefoxa, 8% Safari, 5% Opery, 2,5% Edge i niewiele ponad 1% Internet Explorera. W kwestii systemów operacyjnych wciąż króluje Windows z 59% wejść (z czego 53% to 10, 34% to 7, 8% to 8 i prawie 3% XP), na drugim miejscu z 28% są różne wersje Androida, a na trzecim z prawie 8% iOS.

Jeszcze raz dziękujemy Wam za Wasze zaangażowanie w życie serwisu, komentarze i posty. Motywuje to nas do lepszej pracy i obiecujemy dalej dostarczać Wam informacje ze świata Star Wars!

Redakcja Bastionu w składzie:
adam1210leg, Adakus, Bolek, Burzol, DARTH VADER, Finster Vater, Freedon Nadd, Halcyon, Hego Damask, Karrde, Kasis, Kathi Langley, Komisarz Sev, Lord Bart, Lord Sidious, Lorn, Master of the Force, ogór, promil, Rusis, ShaakTi1138 oraz Strangler.

Archiwum wiadomości dla działu "Bastion"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.