Ostatni Jedi

ILM i filmiki zza kulis

10

ILM walczy o Oskary. Standardowo w tym okresie roku wypuszczają czasem filmiki promujące ich pracę i ukazujące jej kulisy. Na razie są dwa dotyczące efektów w „Ostatnim Jedi”, dokładniej sceny w hangarze i sceny z bombowcami.





Pojawiła się także lista wyciętych scen, które będą dostępne przy okazji wydania BD (i innych). Ma ich być 14. Ich nazwy poniżej:

  • Alternate Opening
  • Paige’s Gun Jams
  • Luke Has a Moment
  • Poe: Not Much of a Sewer
  • It’s Kind of Weird That You Recorded That
  • The Caretaker Sizes Up Rey
  • Caretaker Village Sequence
  • Extended Fathier Chase
  • Mega Destroyer Incursion – Extended Version
  • Rose Bites the Hand That Taunts Her
  • Phasma Squealed Like a Whoop Hog
  • Rose & Finn Go To Where They Belong
  • Rey & Chewie in the Falcon
  • The Costumes and Creatures of Canto Bight


Powoli poznajemy też inne ciekawostki o VIII Epizodzie, także te, gdzie film niesie ze sobą nową jakość. Jedną z takich ciekawostek zdradził Matthew Wood. Otóż to pierwszy film z sagi, w którym nie ma krzyku Wilhelma. Ostatni raz był on użyty w „Łotrze 1”, tym razem jak to mówi Wood pozwolili przeszłości umrzeć.

Natomiast Rian Johnson zdradził, że także zabawki miały wpływ na ostateczny kształt filmu. Dokładniej chodzi o TIE Silencera, czyli myśliwiec Kylo Rena. Początkowo miał mieć dodatkowe rakiety do strzelania, ale jak Rian zobaczył jak to wygląda na prototypie zabawki to zdecydował zmienić to w filmie.

Swoją drogą w sieci pojawił się dokument ABC o dźwięku w „Ostatnim Jedi”.

„Ostatni Jedi” na DVD, BD, Blu-ray 4K Ultra HD i nie tylko

35

„Ostatni Jedi” szykuje się na inwazję do naszych domów. W USA Epizod VIII pojawi się już 13 marca w formie cyfrowej (zarówno na HD i 4K Ultra HD na platformach Digital i Movies Anywhere). Na wersję DVD, Blu-ray, Blu-ray 4K Ultra HD i dostępność w serwisach na żądanie trzeba będzie poczekać do 27 marca.

Film będzie zawierał zarówno komentarz audio Riana Johnsona, jak i dodatki:

  • The Director and tje Jedi - ukaże kulisy filmu. Zobaczymy osobistą podróż Riana Johnsona przez produkcję tego filmu, oraz jak to jest mierzyć się z globalną marką i kulturowym fenomenem.
  • Balance of the Force - Rian Johnson wyjaśni w jaki sposób eksplorował i w unikalny sposób interpretował mitologię Mocy.
  • Scene Breakdowns:
    • Lighting the Spark: Creating the Space Battle - bliższe spojrzenie na epicką bitwę w kosmosie, od dźwięków, przez efekty, aż po postaci, które powołano do życia.
    • Snoke and Mirrors - o procesie tworzenia głównego szwarccharakteru, także o wykorzystaniu techniki motion capture i decyzjach filmowców.
    • Showdown on Crait - przełomy w tworzeniu zdumiewającego świata, jaki zobaczyliśmy w finałowej konfrontacji w filmie, zarówno łączenie prawdziwych lokacji, jak i efekty wizualne, projektowanie kryształowych lisów, czy wymyślanie na nowo maszyn kroczących. I wiele więcej.
  • Andy Serkis Live! (One Night Only) - Rian Jonhson pokaże sekwencje z filmu w których widzimy Andy’ego Serkisa na planie, jeszcze bez cyfrowej maski Snoke’a.
  • Usunięte sceny - z dodatkowym wprowadzeniem i komentarzem Riana Johnsona
Wersje cyfrowe mogą mieć trochę inne dodatki.

W Stanach będzie kilka wersji pudełek, w zależności od sprzedawcy. Będą miały np. dodatkowe książeczki. Wersja 4K Ultra HD będzie wykorzystywać kolory, kontrast i jasność Dolby Vision High Dynamic Rainge i dźwięk Dolby Atmos.



Technikalia:
Czas: ok. 152 min.
Rating: PG-13/PG
Aspect ratio: 2.39:1
AUDIO: 4K UHD (US): English 7.1.4 Dolby Atmos; English 7.1 Dolby Digital Plus; English 2.0 Descriptive Audio, Spanish 7.1 Dolby Digital Plus
Blu-ray: English 7.1 DTS-HDMA, English 2.0 Descriptive Audio, French and Spanish 5.1 Dolby Digital Language Tracks
DVD: English 5.1 Dolby Digital, English 2.0 Descriptive Audio, French and Spanish 5.1 Dolby Digital Language Tracks
Digital 4K UHD: English Dolby Atmos (where available), English 7.1 Dolby Digital (where available), English, French & Spanish 5.1 Dolby Digital, English 2.0 Descriptive Audio (where available) Digital HD: English, French & Spanish 5.1 Dolby Digital, English 2.0 Descriptive Audio (where available)

A na koniec jeszcze zwiastun:



Wersji polskiej powinniśmy się spodziewać już pewnie na początku kwietnia, tak jak to miało miejsce przy poprzednich filmach.

Jake Lunt Davies o pracy nad konceptami do „Ostatniego Jedi”

14

Jake Lunt Davies jeden z artystów koncepcyjnych pracujących nad „Ostatnim Jedi” wspomina między innymi proces tworzenia porgów.



Wszystko zaczęło się od spotkania czterech artystów w pracy. Przyszedł Rian Johnson i wprowadził ich w temat. Miał wrócić na Skellig Michael, gdzie kręcono Ahch-To. Problemem dla wszystkich było to, że jest to rezerwat ptactwa, z mnóstwem maskonurów. Nie da się ich wywieźć na czas zdjęć, czy w ogóle usunąć. W teorii można zrobić to cyfrowo, ale to drogi i długotrwały proces. Musieli się z nimi jakoś uporać. Pojawił się pomysł, by stworzyć specjalną rasę lokalnych zwierząt, które „zakryłyby” porgi. Początkowo byli to maskonuroludzie. Zresztą tak wcześniej określano także Opiekunki.

To coś musiało mieć wielkość i kolory maskonura. Zaczęto je rysować. Różne pomysły, jedne były miłe, inne wręcz paskudne. Jake bazował nie tylko na maskonurach, ale wielu innych wodnych stworzeniach, bobrach, fokach no i oczywiście wielu ptakach. Jake Lunt Davies stworzył cztery czy pięć stron różnych szkicy, późniejsze porgi musiały się pojawić dość wcześnie. Porg to skrzyżowanie maskonura z mopsem i foką. Dlatego jest taki śmieszny i smutny jednocześnie. W końcu mopsy na pierwszy rzut oka właśnie nie wyglądają słodko, ale niektóre z nich są naprawdę słodkie.

W „Gwiezdnych Wojnach” dość często dominuje prosty design. Porgi są w takim trochę jajowatym, owalnym kształcie. Wybrał go Rian Jonhson. Kolory pojawiły się dużo później, mieli prawie 50 różnych wersji. Z tym było sporo pracy. Wpierw przedstawiono Johnsonowi kilka propozycji, on poodrzucał te, które mu się nie podobały, wtedy rozwijano pozostałe. Proces się powtarzał. W końcu doszli do dwóch-trzech kolorów, które miały być dominujące. No ale okazało się, że Rianowi podobało się aż 10 propozycji. Nie mogli się zdecydować. Skończyło się na tym, że Henrik Svensson przygotował 10 odlanych trójwymiarowych modeli porgów, pomalował je, a Johnson wybrał z nich trzy finalne.



To właśnie Opiekunki były pierwszymi maskonuroludźmi. Taki był pierwszy przykaz na spotkaniu, potem doszły kolejne. Że mają one być trochę jak zakonnice, ale niekoniecznie religijne. Chodziło bardziej o społeczność kobiet, która coś robi na wyspie. Jake zaczął jednak od wariacji na temat fok, morsów i waleni. Rian patrzył na te rysunki i nic mu się w całości nie podobało. Na przykład, gdy lubił ptasie nogi, to reszta zupełnie mu nie pasowała. Zaczęli więc je składać z różnych elementów, które już stworzyli. W ten sposób udało się w końcu ustalić Opiekunki. Niektórym kojarzą się one z żółwiami, ale Jake twierdzi, że nie bazowali w tym wypadku na takim modelu, wręcz unikali go. Są zdecydowanie bardziej trójkątokształtne, znów chodziło o prosty kształt a nie o odwzorowanie kolejnego zwierzęcia.

Bardzo ważny był też model głowy Opiekunki. Stworzył go Jake z Martinem Rezardem. Zmienił on trochę wygląd tych stworzeń, głowa jest bardziej skierowana w dół. Zmniejszono też choćby nos. Wiele rzeczy wyszło przy tworzeniu modelu.

Warto też dodać, że rola rzeźbiarza jest bardzo istotna, zwłaszcza gdy stwory, które szykują mają być praktyczne, a nie cyfrowe. Początkowo w projekcie nie ma różnicy, ale potem sposób wykonania takiego stworzenia jest bardzo istotny w dalszym rozwoju.

Jake nie pracował nad samcami, te miały być bardziej ruchliwe, więc do tego potrzeba kogoś, kto lepiej orientuje się na anatomii.

BB-9E, czyli zły droid Najwyższego Porządku to wspólne dzieło Jake’a i Luke’a Fishera (stworzył K-2S0). Do tego, że droid powinien być czarny doszli niezależnie. Ale to Jake uczynił go bardziej błyszczącym i połyskującym, co przetrwało do finalnej wersji. Wersja Luke’a bardziej przypominała produkty Apple’a i Maca. Obaj uznali, że główka BB-8 jest zbyt słodka, więc musieli ją zastąpić czymś innym. Ostatecznie skończyło się na tym, że Rian znów doprowadził do zmontowania dwóch wersji, główki którą stworzył Fisher i ciała, które zaprojektował Jake zawierającego kratki. Musieli jeszcze popracować nad spójną wersją, w dodatku taką, którą dałoby się zbudować. Inspiracją do BB-9E były samochody z lat 30. Chrysler Airflow i Peugeot 202, choć trochę też były pomysły z więzienną kratą czy maską do kendo.



Z rzeczy, które powstały do „Ostatniego Jedi” Jake jest szczególnie dumny z jednej. Ostatecznie w filmie nie wykorzystanej, ale pojawiła się na zdjęciach Annie Leibovitz. To wysoki obcy o twarzy trochę przypominającej psa. Ma jakieś 240 cm, podczas gdy człowiek, który w niego się wciela jakieś 180. Zrobili to za pomocą prostetycznych nóg. Jake’owi bardzo się podoba takie odkształcanie ludzkiego ciała i ma nadzieję, że jeszcze nad podobnymi konceptami dane mu będzie pracować.

Rian Johnson znów o wielu aspektach VIII Epizodu

65

Rian Johnson na wieść o tym, że John Williams został nominowany do Oskara za muzykę do „Ostatniego Jedi” wrzucił do sieci filmik z sesji nagraniowej.

John Williams! from rcjohnso on Vimeo.



Zanim przejdziemy do kolejnych wypowiedzi reżysera, tłumaczących wiele decyzji fabularnych, jedna informacja. W Chinach Epizod VIII zdjęto już z afiszy. Tak jak pisaliśmy wcześniej, po spadku frekwencji całkowicie wycofano go z repertuaru.

Przejdźmy do ciekawostek z wypowiedzi reżysera. Zapytany o to dlaczego rycerze Ren nie pojawili się w filmie, powiedział, że nie było dla nich miejsca i czasu ekranowego. Rozważał przez pewien czas, by wykorzystać ich zamiast gwardzistów pretoriańskich. To jednak dodatkowo wpłynęłoby na decyzję Kylo Rena, stawiając go w jeszcze trudniejszej sytuacji, a jednocześnie nie gwarantowałoby potraktowania ich wątku należycie. Innymi słowy, zostaliby wybici. Więc Johnson uznał, że lepiej wprowadzić „bezimiennych” gwardzistów, którzy od początku byli skazani na śmierć.

Johnson przyznał także, że prace nad scenariuszem rozpoczął zanim skończono „Przebudzenie Mocy”, więc początkowo bazował jedynie na scenariuszu. Tytuł „Ostatni Jedi” był pierwszy jaki przyszedł mu do głowy. Nie było żadnej alternatywy.

Johnson broni decyzji dotyczącej Snoke’a, tego kim był i co się z nim stało. Twierdzi, że nawet pomimo negatywnego odbioru wśród fanów, niczego w tym wątku by nie zmienił. Wynika to wprost z tego, że podobnie jak w przypadku rodziców Rey, fani bardzo mocno dywagowali na ten temat snując wiele rozmaitych teorii. Nie był w stanie się z nimi mierzyć, nie mógł zadowolić wszystkich. Dlatego wybrał takie, a nie inne rozwiązanie. Uznał, że Snoke ma trochę przypominać czarnoksiężnika z krainy Oz, który jak wiemy wcale nie jest tym za kogo wszyscy go uważają.

Rian uważnie czytał fanowskie teorie. Także te najdziwniejsze mówiące o tym, że Rey jest klonem, albo robotem. Ostatecznie z nich nie skorzystał, uznał, że należy pokazać, że każdy może być bohaterem, a najtrudniejszym wyzwaniem dla Rey jest właśnie to, że musi zaakceptować, iż jest nikim. Ale to nie był oczywisty wybór, tych rozwiązań Rian miał bardzo wiele, oceniał je pod różnymi kątami, także tym jak wpłyną na bohaterkę.

Zresztą dziwne pomysły miał też z jaskinią i Rey. Tam zastanawiał się nad inspiracją z „2001: Odysei kosmicznej” Stanleya Kubricka. Chciał by Rey widziała swoje odbicia coraz młodsze i młodsze, aż doszła by do kosmicznego dziecka. Jednak ostatecznie doszedł do wniosku, że to wyglądałoby głupio.

Jeśli chodzi o Luke’a i jego umiejętności w Mocy, przede wszystkim projekcji, to Rian ma dla fanów jedno przesłanie. Przestudiujcie The Jedi Path, tam znajdziecie opis takich możliwości.



Johnson tłumaczył też zachowanie Luke’a, kiedy ten wyrzucał miecz świetlny. Nie zrobił tego dla hecy. Rian nie potrafił sobie wyobrazić żadnej innej reakcji. Luke odciął się od wszystkiego, a tu nagle przylatuje do niego jakaś dziewczyna i daje mu miecz. To wszystko jest istotne z punktu widzenia Skywalkera, który się wycofał i odciął od galaktyki. Przecież tam jego przyjaciele i rodzina walczą z wrogiem, a on nie robi nic. Naiwnie byłoby sądzić, że jak dostanie miecz nagle wszystko się zmieni. Luke dokonał swojego wyboru z pewnych powodów i Rey tak łatwo nie może na niego wpłynąć.

Czerwień na Crait była Rianowi bardzo potrzebna, gdyż film ma kategorię PG-13. Niby nie można pokazać krwi, ale można ją sugerować. Dzięki temu krajobraz sam sugeruje przemoc jaka dokonuje się podczas bitwy. Zresztą widzimy jak czysta biel zmienia się w czerwień. Zaś Luke stając się legendą ulecza ten świat, gdy sól z powrotem opada na ziemię.

Początkowo wątek na Canto Bight miał koncentrować się na Poe i Finnie. Dla Riana przypominało to trochę historię Butcha Cassidy’ego i Sundance Kida. Uznał jednak, że obaj panowie nie są dla siebie wyzwaniem, wtedy zaczął myśleć nad Rose.

Bob Ducsay montażysta filmu odniósł się do kwestii śmierci admirała Ackbara, która dzieje się w całości poza ekranem. Powiedział, że faktycznie tak zostało to zaplanowane. Dopiero po którymś obejrzeniu z publicznością, montażysta uznał, że może jest to nazbyt przypadkowe i kto wie, gdyby robili to jeszcze raz pewnie by to zmienili.

Domhnall Gleeson przyznał, że Hux w tym filmie jest raczej jak zbity pies, przegrywa, jest poniżany, wykpiony. Dlatego poprosił reżysera o jakąś scenę, w której widz mógłby sobie przypomnieć, że to szczwany i niebezpieczny typ. Ta scena, nie było jej w pierwotnym scenariuszu, to moment w którym Hux próbuje wyciągnąć broń i zabić leżącego Kylo Rena.

Rian mówił też, że pracuje nad adaptacją powieściową razem z Jasonem Fry’em. Zobaczymy tam kilka scen, które nie trafiły do filmu, w tym pogrzeb Hana Solo.

4 nominacje do Oskarów

62

Dziś ogłoszono nominację do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, czyli Oskarów. O tych nagrodach wiele się mówi, często krytykuje, ale wciąż mają wielką wartość sentymentalną, przez co wielu uznaje je za najważniejsze. „Ostatni Jedi” dostał nominacje w czterech kategoriach.

Miksowanie dźwięków
Za Epizod VIII nominowano: Michaela Semanicka, Davida Parkera, Stuarta Wilsona i Rena Klyce’a.
Inne nominowane filmy w tej kategorii to: „Blade Runner 2049”, „Baby Driver”, „Dunkierka” i „Kształt wody”.

Montaż dźwięków
Tu „Ostatniego Jedi” reprezentują: Matthew Wood i Ren Klyce.
Inne nominowane filmy w tej kategorii to: „Blade Runner 2049”, „Baby Driver”, „Dunkierka” i „Kształt wody”.

Najlepsze efekty wizualne
Ekipa Epizodu VIII to: Ben Morris, Michael Mulholland, Neal Scanlan i Chris Corbould.
Inne filmy nominowane w tej kategorii to: „Blade Runner 2049”, „Kong: Wyspa czaszki”, „Wojna o planetę małp” (jednym z nominowanych jest Joe Letteri - „Nowa nadzieja: Wersja specjalna”) i „Strażnicy galaktyki vol. 2”.

Muzyka
Tu nominowano Johna Williamsa.
Inne nominowane filmy i kompozytorzy to: „Dunkierka” (Hans Zimmer), „Trzy bilboardy za Ebbing, Missouri” (Carter Burwell), „Nić widmo” (Jonny Greenwood) oraz „Kształt wody” (Alexandre Desplat).

Dodatkowo warto zauważyć, że Woody Harrelson został nominowany w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy (za film „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”).

Zapraszamy do dyskusji oskarowej na forum.

Wyniki i sekrety VIII Epizodu

33

Ten weekend nie był zbyt udany dla filmu Riana Johnsona. „Ostatni Jedi” spadł na 6 pozycję w amerykańskim box-officie i zarobił jedynie 11,8 miliona USD. To mniej nie tylko od „Przebudzenia Mocy”, ale też „Łotra 1” w analogicznym okresie. Choć warto przypomnieć, że „Łotr 1” został już dawno pokonany. Obecnie Epizod VIII jest szóstym najbardziej dochodowym filmem w historii w USA, a także 10 na całym świecie. W dodatku ma spore szanse by poprawić oba wyniki.

Jeśli interesują was ciekawostki o Ostatnim Jedi to z pewnością zaciekawi was filmik, który przygotowała oficjalna wraz z ekipą „Star Wars Show”. „The Last Jedi Secrets Explain” to półgodzinny program, w którym Leland Chee, Pablo Hidalgo, Matt Martin i Rayne Roberts rozmawiają z Andi Gutierrez o inspiracjach i smaczkach VIII Epizodu. Od nawiązań do „Ojca chrzestnego”, po historię emblematu Jedi, czy łączniki fabularne z „Battlefrontem”.



Rian Johnson wytłumaczył dlaczego Luke w swojej projekcji wygląda jak wygląda. Chodziło o wywołanie gniewu w Kylo Renie. Skywalker doskonale wiedział, że jest to pięta achillesowa Bena Solo. Dlatego starał się wyglądać tak jak w czasie zniszczenia świątyni. Ma też miecz swojego ojca. Ren jest przekonany, iż ta broń powinna należeć do niego. Jednocześnie nie wie, że została zniszczona. W momencie wybuchu traci przytomność. Nie ma pojęcia, co się stało z mieczem, poza tym, że pewnie zabrała go Rey.

Przy okazji dokumentów z planu pojawił się jeszcze jeden promujący Irlandię.

Kłopoty w Chinach

43

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o słabym weekendzie otwarcia „Ostatniego Jedi” w Chinach. Okazuje się jednak, że był to dopiero początek kłopotów w Państwie Środka. Wyniki finansowe z ostatniego piątku pokazują spadek oglądalności tydzień do tygodnia na poziomie 94%. Forbes twierdzi, że jest to niechlubny rekord, którego żadna duża produkcja do tej pory nie osiągnęła. Wiele kin decyduje się tam na kasowanie zaplanowanych seansów Epizodu VIII, ponieważ sale świecą pustkami. Z jednej strony Gwiezdne Wojny nigdy nie cieszyły się zbyt dużą popularnością w Chinach, z drugiej film ewidentnie musiał nie trafić w gusta tamtejszych widzów. Jego recenzje w Chinach są też dużo słabsze niż w Europie czy USA, co mogło się również przyczynić do rezygnacji części osób z wyjścia do kina.

Zmieniając trochę temat, wraz ze zbliżaniem się premiery wydania na blu-ray zaczynają powoli wyciekać do sieci okładki wydań. Na razie pojawiły się okładki jakie będą miały wydania specjalne dla sklepów BestBuy i Target. Na ich podstawie można jednak wnioskować w jakim kierunku będą podążały okładki pozostałych wydań.

Wywiad z reżyserem i aktorami

17

Disney zamieścił w sieci półgodzinny film z wywiadem, jakiego udzielili aktorzy i reżyser „Ostatniego Jedi” zaraz po pokazie filmu w Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych. Spora część filmu to odpowiedzi na pytania zadawane przez publiczność obecną na pokazie. Większość wypowiedzi przewinęła się już podczas innych wywiadów, ale możemy z niego również dowiedzieć się kilku ciekawostek - np. tego że Mark Hamill zagrał nie tylko Luke'a Skywalkera ale również postać, która w kasynie wrzuca monety do BB-8. Zachęcamy do obejrzenia całości, którą zamieściliśmy poniżej.

Rian Johnson o nagrywaniu scen rozmów Rey z Kylo Renem

28

Reżyser Rian Johnson poruszył ostatnio kwestię nagrywania scen dialogów Rey z Kylo Renem, gdy byli połączeni Mocą. Według niego najcięższą rzeczą z jaką Rey mogłaby się zmierzyć jest zmuszenie jej do rozmowy z osobą, którą ona całkowicie gardzi. Gardzić nim miała również widownia, a zachowanie Rey na początku w pewien sposób miało odzwierciedlać odczucia widzów. Aby rozmowy wydawały się bardziej rzeczywiste za każdym razem po drugiej stronie kamery stała druga z osób. Z uwagi na to Adam Driver musiał przylecieć do Irlandii, aby asystować przy nagrywaniu ujęć Daisy Ridley, a ona towarzyszyła mu w studiu. Każda scena była więc nagrywana dwukrotnie.



W innym wywiadzie reżyser wypowiadał się na temat Luke'a Skywalkera w „Ostatnim Jedi”. Ryan twierdzi, że to co Luke robi pod koniec filmu jest wielkie i w pewien sposób tworzy on legendę. Wszystko cofa się do jednej z początkowych scen w których Luke pyta Rey o to co według niej jeden człowiek machający mieczem może zrobić. Końcówka filmu ma nam przynieść odpowiedź, że może stworzyć legendę, która będzie niosła nadzieję. I kiedy to zrobił, w połączeniu z wysiłkiem fizycznym włożonym w to, można mieć wrażenie, że nie ma nic większego co mógłby osiągnąć. Rian również odnosi się do przyszłości twierdząc, że przeniesienie się Luke'a do innego "wymiaru" daje olbrzymi potencjał do wykorzystania go jeśli tylko Abrams się na to zdecyduje.

Wyniki finansowe z kolejnego weekendu i Chin

51

Kolejny weekend wyświetlania „Ostatniego Jedi” dobiega końca. Film kilka dni temu już oddał pierwsze miejsce pod wpływem dziennej sprzedaży biletów na rzecz „Jumanji”, w ten weekend ustąpić musiał również „Insidious 4” i zakończy go na trzecim miejscu z prawdopodobnie 23,5 mln $ wpływu w USA. Łącznie w Stanach film zarobił już 572 mln $ co daje mu pozycję najbardziej kasowego filmu roku 2017. Na całym świecie wpływ z biletów sięgnął 1,235 mld $ i tylko o 28 mln ustępuje jeszcze „Pięknej i Bestii”.

Jeśli o świat chodzi to w ten weekend Epizod VIII miał swoją premierę na ostatnim już dużym rynku - w Chinach. W dniu otwarcia „Ostatni Jedi” zarobił tam 9,5 mln $ (uwzględniając nocne pokazy) co jest ponad trzykrotnie mniejszą sumą niż w przypadku „Przebudzenia Mocy” i niewiele mniejszą niż przy „Łotrze 1”. Cały weekend otwarcia w Chinach film zakończy na drugim miejscu (ustępując komedii „The Ex-File 3: The Return of the Exes”) z wpływami wynoszącymi prawdopodobnie 27,3 mln $. Jest to wynik niższy niż w przypadku poprzednich dwóch filmów Star Wars. Ponownie się okazuje, że rynek Chiński (na którym widzowie nie darzą takim sentymentem Gwiezdnych Wojen jak w innych krajach) jest niezwykle trudny dla marki Star Wars.

Na koniec mamy jeszcze dla Was kolejną informację o wydaniu „Ostatniego Jedi” na blu-ray oraz DVD. Serwis The Digital Bits twierdzi, że film trafi do sprzedaży 27 marca. Przez krótką chwilę taką samą informację podawał BestBuy.com - obecnie jednak ją ściągnęli. Daty podawane przez The Digital Bits bardzo często się sprawdzają, więc jest duża szansa, że już w marcu będziemy mogli obejrzeć film w domu.

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.