Gry komputerowe

Ewoki wkraczają do Star Wars Battlefront II

cdaction.pl
6


Star Wars Battlefront II robi co może aby zdobyć utracone serca graczy. Już 18 kwietnia do gry trafi nowa zawartość. W ramach wydarzenia nazywanego Night on Endor w grze znajdzie się nowy tryb rozgrywki, nowa mapa oraz grywalne postacie.
Do rozgrywek sieciowych trafią wiec mapa na Endorze, grywalna rasa Ewoków oraz nowy tryb. Zasady zabawy są proste: zabity szturmowiec odradza się w szeregach Ewoków, którzy wygrywają, gdy skończą im się przeciwnicy. Żołnierze Imperium zwyciężą, jeżeli uda im się przetrwać do momentu przybycia ekipy ratunkowej.

Do gry wracają także mikrotransakcje, ale w zmienionej, kosmetycznej formie. Tym razem za realne pieniądze zakupimy kryształy, za które można kupić wyłącznie nowe stroje dla odblokowanych postaci.
Poniżej możecie zobaczyć zwiastun nadchodzących wydarzeń.

Electronic Arts przeprasza za Battlefront II

cdaction.pl
16


Star Wars: Battlefront II nie jest grą złą, od jakiegoś czasu rozwija się w bardzo dobrym kierunku, nie zmienia to jednak faktu, że cień nadmiernej monetyzacji ciągnie się za tytułem. Dążenie do poprawy sytuacji jest sprawą naturalną, nieczęsto zdarza się jednak, aby twórcy otwarcie przyznawali się do błędów. Tym bardziej należy docenić słowa Patricka Söderlunda, wiceprezesa Electronic Arts, a zarazem byłego szefa studia DICE, udzielił on The Guardian wywiadu, w którym posypał głowę popiołem:

Musisz zdać sobie sprawę, że nie wszystko, co zrobisz, odniesie sukces. Każdy developer na Ziemi może to potwierdzić. Kiedy sprawy nie idą tak, jak myślałeś, że pójdą, należy być pokornym, uczciwie podejść do siebie i wysiłku, a następnie postarać się poprawić. To [monetyzacja Battlefronta II – dop. red.] przykład zmiany, która nie zadziałała. Nie uciekajmy od faktu, że podjęliśmy pewne decyzje, których nie powinniśmy byli podjąć. Ani developer, ani EA nie chcieli stworzyć jednorękiego bandyty, który zarabiałby na ludziach, choć tak nas postrzegano.


Cóż, niezależnie od tego co teraz piszą twórcy, mleko się wylało i pozostaje mieć nadzieję, że wpłynie to na kolejne produkcje i decyzje biznesowe.

Z drugiej strony łyżką dziegciu w tym wszystkim jest fakt, że nie bez winy są sami gracze, którzy najwyraźniej płatną zawartość w grach AAA wręcz uwielbiają. Z raportów finansowych gigantów branży elektronicznej rozgrywki wynika, że zarabiają oni najwięcej w historii, właśnie na płatnej zawartości. I tak, w 2017 roku Blizzard zarobił 4 miliardy dolarów na mikrotransakcjach, a Take Two prawie 300 milionów -nie wydając w tym czasie żadnej gry. Podobny stan rzeczy przedstawiają konta Ubisoftu i EA. Wygląda więc na to, że sami sobie zgotowaliśmy ten los.

Wieści ze świata „The Old Republic"

12

W „The Old Republic" nastał czas kolejnej promocji, jednak tylko dla subskrybentów. Jeśli będziecie nimi trzeciego kwietnia, otrzymacie dwójkę kompanów - Nico Okarra i Shae Vizlę. Pojawią się oni w waszym mailu 5. kwietnia.

Co ciekawe, Okarr był już możliwy do zdobycia kilka lat temu przy okazji premiery „Knights of the Fallen Empire". Ale jeśli ktoś jeszcze w SWToRa nie grał, będzie mógł uzupełnić swoją drużynę.

Z innych wieści, podobno ma pojawić się nowy dodatek, jednak nie wyjaśniono dokładnie o czym będzie ani tytułu. Wiadomo jedynie, że premiera nastąpi wraz z wersją 6.0 gry oraz że nie będzie to kolejne "Knights of...". Oprócz tego od kilku dni dostępny jest romans z Arcannem (oczywiście jeśli go nie zabiliśmy). Powróciła też Ashara Zavros, a w poprzednim patchu Andronikos Revel, Risha i Corso Riggs.

Unreal Engine 4 w służbie Gwiezdnych Wojen

24


Każdy gracz wie, że grafika ma znaczenie, oczywiście o zdobyciu serc fanów często decyduje gameplay, ale trudno znaleźć fana gier komputerowych, który powiedziałby, że wygląd nowych produkcji się dla niego nie liczy. Co prawda Battlefront i Battlefront II od DICE w najwyższych ustawieniach graficznych wyglądają pięknie, ale to nic wobec tego co zobaczyliśmy pod koniec ubiegłęo tygodnia. Podczas zeszłotygodniowej konferencji San Francisco Game Developers Conference (GDC) firmy Nvidia i ILMxLAB (będące oddziałem CGI Industrial Light&Magic) pokazały minutowe demo, które wstrząsnęło targami. Pokazany poniżej fragment mógłby bez zbędnych zmian trafić do filmu, a został w całości wygenerowany przez komputer w czasie rzeczywistym. W materiale zastosowano następujące technologie wprowadzone do Unreal Engine 4:

strefowe oświetlenie tekstur,
raytracingowe światło-cieniowanie,
raytracingowe refleksy świetlne,
raytracingowa okluzja otoczenia,
filmowa głębia ostrości (DOF),
raytracingowa redukcja szumów Nvidia GameWork.


Musimy jednak ostudzić emocje wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć taki efekt na swoim komputerze. Do wygenerowania takiej grafiki potrzebne są aż cztery karty graficzne V100 Volta, obecnie dostępne jedynie w superkomputerze o kodowej nazwie DGX Station produkowanym przez firmę Nvidia, koszt takiej skrzynki to około 49 990 dolarów. Sami twórcy twierdzą, że jest to jakość, której ze względu na koszty i złożoność obliczeniową nie zobaczymy jeszcze przez ponad dekadę i określają mianem rozwiązania na miarę dziesiątej generacji. Dla porządku przypomnijmy że obecnie sprzedawane konsole PS4/XONE to generacja ósma.
Pozostaje nam więc jeszcze raz obejrzeć materiał i czekać na rozwój odpowiedniej technologii.

Electronic Arts tworzy grę Star Wars z otwartym światem

33


Wygląda na to, że plotki o śmierci Electronic Arts jako wydawcy gier spod znaku Gwiezdnych Wojen, były nieco przesadzone.
Z zamieszczonych w sieci ofert pracy oraz z zebranych przecieków wynika, że studio EA Vancouver tworzy grę z Gwiezdnych Wojen w otwartym świecie. Z dużym prawdopodobieństwem mowa o przygotowywanym wcześniej przez 3 lata projekcie Visceral Games, który miał być "Uncharted w świecie Gwiezdnych Wojen".
Przypomnijmy, że studio zostało zamknięte, a byli pracownicy wspominali później, że EA chce odejść od liniowych gier fabularnych na rzecz gier z otwartym światem, gdyż te łatwiej się monetyzują. Bardzo możliwe, że Elektronicy szyują dla nas kolejną "grę usługę", być może przekonamy się o tym podczas majowych targów E3.

Koncepty z anulowanego Battlefront IV

12


Czy ktoś potrafi zliczyć ile razy przerabialiśmy już temat anulowanego Battlefront-a? Czy ktoś jeszcze chce w tym grzebać? Okazuje się, że tak. Do sieci wyciekła kolejna porcja informacji o grze tworzonej niemal dekadę temu. Ta informacja od poprzednich różni się tym, że przedstawione zdjęcia pochodzą ponoć nie z anulowanego niedługo przed wydaniem Battlefront III, lecz z będącego wtedy na etapie prac koncepcyjnych Battlefront IV. Zakochanym w historii, zwracam uwagę na fakt, że planowanie kolejnej gry jeszcze przed ukazaniem się poprzedniej, okazuje się nie być niczym nowym, ani zarezerwowanym dla Electronic Arts.
Co do samych rysunków to tak na prawdę trudno powiedzieć czym miały być, prace koncepcyjne, zwłaszcza na wczesnym etapie, zwykle mocno odstają od efektu końcowego. Można się tylko domyślać, że w fabularnej części gry otrzymalibyśmy historię alternatywną do tego co znamy z kart kanonu. Poniżej przedstawiamy część zdjeć, więcej możecie znaleźć tutaj.








Nadciągają duże zmiany w Battlefront II

22



Kolejne zmiany nadciągają do produkcji studia DICE. Battlefront II choć przez wielu pogrzebany za sprawą afery "skrzynkowej", nie jest grą złą, atwórcom trzeba oddać, że robią co mogą aby ją stale rozwijać i poprawiać. Kolejna taka porcja zmian trafi niebawem do gry.
Aktualizacja trafi do nas już jutro, a najważniejsze co ze sobą niesie to rezygnacja z płatnej zawartości. Oto lista zmian i postanowień:

-Progresja w grze staje się liniowa. Wraz z ukazaniem się aktualizacji Gwiezdne karty i inne przedmioty wpływające na rozgrywkę będą osiągalne wyłącznie poprzez rozgrywkę, nie będzie już można zdobyć ich ze skrzynek. Zamiast tego gracze zdobywać będą punkty doświadczenia dla klas, bohaterów i statków dostępnych do wyboru w rozgrywce wieloosobowej. Jeśli zdobędziesz wystarczającą liczbę punktów doświadczenia dla jednostki, otrzymasz w zamian punkt umiejętności służący do odblokowania lub ulepszenia wybranych gwiezdnych kart.
-Zachowasz jednocześnie wszystko, co dotąd udało Ci się zdobyć i odblokować. Odnosi się to do każdej gwiezdnej karty, bohatera, broni i innych elementów. Uzyskane rzeczy będą wciąż dostępne dla graczy po pojawieniu się aktualizacji, bez względu na osiągnięte dotąd postępy.
-Skrzyń z losowymi elementami nie da się już zakupić i nie zawierają one gwiezdnych kart. Skrzynie zdobywa się poprzez codzienne logowanie się do gry, osiąganie kamieni milowych oraz wykonywanie wyzwań czasowych. W środku skrzyń gracze znajdą kredyty i przedmioty kosmetyczne, takie jak emotki i zwycięskie pozy, ale nic, co wpływałoby na rozgrywkę.
-Począwszy od kwietnia gracze będą mogli zdobyć dodatkowe, opcjonalne elementy wyglądu dla postaci za dostępne w grze kredyty i kryształy. Pierwsze nowe stroje pojawią się już wkrótce, tak więc gracze będą mogli uzyskać nowe elementy wyglądu dla swoich bohaterów i żołnierzy za pomocą kredytów (zdobywanych w grze) lub kryształów (możliwych do kupienia w grze, w sklepach cyfrowych i fizycznych). Jeśli marzyło Ci się wstąpienie w szeregi Ruchu Oporu jako na przykład Rodianin, nie musisz czekać już dłużej! Co istotne, wszystkie dodatkowe elementy pełnią rolę wyłącznie kosmetyczną, nie dają żadnej przewagi na polu walki.


Ponadto twórcy obiecują dalszy rozwój gry, nowe mapy i tryby rozgrywki. Choć nie zostało to nigdzie potwierdzone, to należy się spodziewać, że do gry trafią elementy promujące nadchodzący film o Hanie Solo.

To co, do zobaczenia na Polu Bitwy?

Recenzja Lenovo Jedi Challenges

4



Dzięki uprzejmości firmy Lenovo, w lutym w nasze ręce trafił zestaw Lenovo Jedi Challenges pozwalający się przenieść na kilka chwil do Odległej Galaktyki i stanąć do walki w kilku zróżnicowanych grach. Jest to zestaw gogli pasywnych z jedynym w swoim rodzaju kontrolerem w kształcie miecza świetlnego co już samo w sobie jest wystarczającym powodem aby bliżej przyjrzeć się zestawowi. Więcej dowiecie się z naszej recenzji.

Battlefront II z aktualizacją 1.2

5



Star Wars Battlefront II mimo ciężkiego startu wciąż się rozwija. Upubliczniona kilka dni temu aktualizacja do wersji 1.2 wprowadziła nowy tryb rozgrywki i sporo usprawnień.
Nowy tryb nosi nazwę "Jetpack Cargo", lub po polsku "Ładunek". Jest to wariacja na temat znanego Capture the flag. gracze podzieleni na dwie drużyny walczą o znajdujący się na środku mapy ładunek, który następnie muszą przetransportować we wskazane na mapie miejsce. Dodatkowej dynamiki rozgrywce nadaje możliwość korzystania z plecaków rakietowych. Niestety nowy tryb rozgrywki został udostępniony tylko w ramach trwającego wydarzenia, więc musicie się spieszyć aby go poznać zanim zniknie z gry.

W ramach aktualizacji poprawiono balans bohaterów. Zmian doczekali się Boba Fett, Imperator Palpatine, Rey, Kylo Ren, Luke Skywalker, Chewbacca, Yoda, Lando Calrissian i Darth Vader. Zmieniono także balans piechoty, Heavy Trooper może teraz nieco dłużej używać swojego działka.

Dodatkowe zmany dosięgnęły konkretnych elementów rozgrywki. Panowie z DICE wzięli pod lupę między innymi uniki, teraz przewrót daje krótszą ochornę niż wcześniej -cooldown pozostał bez zmian, ale łatwiej trafić gracza, który wykonał fikołka. Zmieniono także kilka elementów z ekonomii, drobne poprawki dotknęły systemu nagród i kart.

Aktualizacja ucieszy też osoby korzystające z trybu arcade. Od teraz z botami można grać także na mapach Kashyyyk, Hoth, Endor, Crait, Jakku oraz na pokładzie Drugiej Gwiazdy Śmierci.

Pełną listę zmian możecie zobaczyć tutaj

Electronic Arts straci prawa do marki Star Wars?

30



W pierwszych słowach tego artykułu należy wyraźnie podkreślić, że na razie są to niepotwierdzone choć liczne plotki, do których nie ustosunkowała się żadna ze stron. Skoro już formalność mamy za sobą to możemy przejść do treści właściwej.

W ostatnich dniach internet obiegła wiadomość jakoby Disney nie był zadowolony ze współpracy z Electronic Arts. Na takie stanowisko giganta miały mieć wpływ słabsza od zakładanej sprzedaż Battlefront II oraz przede wszystkim cios wizerunkowy zadany przez aferę z płatną zawartością w grze. Władze Disney'a miały mieć pretensje o to, że tuż przed premierą VIII epizodu wokół marki Star Wars wytworzyła się negatywna atmosfera. Wpływ na złą ocenę współpracy ma też mieć mała ilość wydawanych gier. EA obiecywało stały rozwój po powolnym starcie, tymczasem kolejne projekty są zamykane bądź restartowane. Sytuacji nie ratuje także powolna agonia TOR-a.
Według tych samych źródeł Disney i Lucasfilm prowadzą już zaawansowane rozmowy z potencjalnymi następcami, którymi miałyby być Activision lub Ubisoft. Co byście powiedzieli na strzelaninę w świecie Gwiezdnych Wojen w stylu ostatniego Call of Duty, albo grę z otwartym światem jak w ostatnim Assassin's Creed? Należy oczywiście wziąć pod uwagę, że taki ruch oznaczałby kolejne opóźnienia, dotychczas planowane gry zostałyby zapewne anulowane, a proces tworzenia nowych tytułów zajmie kilka lat.

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.