Książki

Wieści ze świata książek

4

Timothy Zahn w Nowy Rok oddał ostatnią wersję „Chaos Rising”, otwarcia nowej trylogii o Thrawnie. Książka w ciągu kilku tygodni ma trafić do druku. z Del Rey opublikował dodatkowo zdjęcie propozycji napisania tej powieści, którą przekazał pisarzowi na Celebration. Dzięki temu wiemy np. że w książce pojawi się Gildia Nawigatorów.



Cavan Scott podsumowywał miniony rok i opisywał na Twitterze plany na kolejny. Jest wśród nich jego następne słuchowisko, ale nie wiadomo czy ze Star Wars. Gatunek nie jest jednak ostatnio specjalnie popularny, dlatego możliwe, że to Del Rey chce iść za ciosem po jednorazowym sukcesie „Dooku: Jedi Lost”. Podobno tym razem skrypt pisze wraz z kimś innym, nie samodzielnie.

O książkach z powiązanych z Galaxy's Edge niewiele się już mówi, ale w Disneyu wciąż starają się jeszcze jakoś na parkach zarobić. Ekskluzywnie będzie w nich dostępna rozszerzona wersja zbioru „Myths & Fables George'a Manna, w której zawartych będzie sześć kolejnych opowiadań. Nie martwcie się jednak, Lucasfilm zarejestrował markę, której nazwa może sugerować, że część produktów z parków trafi na szerszy rynek.



Za to Rae Carson ma dobrą wiadomość dla tych, którzy czekają na adaptację książkową „The Rise of Skywalker”. Gdyby ktoś postanowił ją sfilmować, to wyszłoby mu minimum trzy godziny materiału, więcej niż trwała kinowa wersja Epizodu IX.



Ostatnie dni, jak mogliśmy się spodziewać, przyniosły także kolejne informacje o Projekcie wydawniczym Luminous. Choć wciąż brak konkretów, to autorzy podkreślają, że jesteśmy bardzo, bardzo blisko odkrycia jego tajemnic. Ostatnio zrobił to w newsletterze Charles Soule, tym razem w swoim Cavan Scott. Dodał także, żeby nie zwracać specjalnie uwagi na to, że obecnie czyta legendarną trylogię Bane'a (my już zwracaliśmy).

Justina Ireland pochwaliła na Twitterze Claudię Gray. Ta podobno znowu złamie nasze starwarsowe serca. Utracone Gwiazdy 2? Nie, na razie nic nie wiemy. Wie za to Florian z jedi-bibliothek, ale oczywiście nie powie. Nie zna szczegółów fabularnych, ale daty premier konkretnych tytułów już tak.

Na koniec wieść komiksowa: drugim zeszycie „The Rise of Kylo Ren” Soule'a pojawia się znowu nazwa High Republic. Lor San Tekka wspomina, że w tym okresie Jedi włożyli dużo środków w rozszerzanie horyzontów Zakonu. Wszystko to bardzo dobrze wiążę się z poprzednimi plotkami na temat fabuły Luminous.

Making Star Wars potwierdza plotki o Luminous

MSW/Twitter
38

Kolejny dzień - kolejne plotki o tajemniczym Projekcie Luminous. Wczorajsze doniesienia niespodziewanie potwierdził redaktor naczelny cenionej strony Making Star Wars. Opublikował na YouTubie filmik, w którym mówi głównie o filmie na 2022 rok, ale oznajmił także, że od miesięcy słyszał na temat Luminous wieści, które pokrywają się z tymi przekazanymi przez Węgrów. Książki i komiksy mają otworzyć nową erę Star Wars - erę High Republic, w której umieszczone będą kolejne filmy. Co ciekawe, nazwa ta pojawia się już w audiodramie „Dooku: Jedi Lost”, a jej autor Cavan Scott od początku związany jest z Projektem. Jeden z użytkowników naszego forum zapytał go na Twitterze, czy akcja Luminous umieszczona jest przed „Mrocznym widmem”. Zdenerwowany autor odpowiedział, że oczywiste jest, że nie odpowie na takie pytanie, potem komentarz usunął. Scott czyta obecnie „Zasadę dwóch”. Na razie nie wiemy, czy ma to jakieś znaczenie, po prostu warto odhaczyć.



Za to Justina Ireland zdementowała wczorajsze pogłoski, jakoby Projekt Luminous miał ukazać się dopiero w 2021. Wszystkiego dowiemy się wkrótce, „rok jest jeszcze młody”. Niektórzy sądzą, że Luminous może zostać ujawnione wraz z grą i nowym filmem, a tego reżysera również planowano, jak sugerowały plotki, ogłosić w styczniu.



Na koniec spekulacja. W filmie w 2022 pojawić ma się, jak donosi Making Star Wars, młody Yoda. Możliwe więc, że będzie także w książkach Luminous.

Kolejny „wyciek” na temat Projektu Luminous

Reddit/ziro.hu
15

Ponieważ Lucasfilm otoczył Projekt Luminous nieprawdopodobną tajemnicą, to inicjatywa powoli staje się pożywką dla portali, które chcą wzbudzić zainteresowanie sobą poprzez informacje, które na jego temat rzekomo posiadają. Oczywiście nie negujemy całkowicie źródeł strony ziro.hu, ale nic nikomu jej nazwa nie mówi, co powinno dać nam wszystkim do zrozumienia.



Według źródeł, które z jakiegoś powodu zbliżone są do Disneya, mimo że jest to inicjatywa konkretnego oddziału Lucasfilmu i współpracujących z nim wydawnictw, tematyka Luminous zainteresowała filmowców, którzy chcą zrobić ze Star Wars nowe MCU (Marvel Cinematic Universe). Na początku miała ukazać by się gra - w 2021 roku - dopiero potem opóźnione książki i komiksy, a potem bardzo możliwe, że powiązane filmy.

A jaka miałaby być tematyka Projektu? Zakon Jedi 400 lat przed Sagą Skywalkerów wysyła ekspedycję, która ma zbadać Nieznane Regiony. Podczas różnych misji Rycerze mieliby natrafiać na niespotykane zagrożenia, z których największym mieliby być bogowie starożytnych Sithów. Tu podobno inspiracją jest niewydana kontynuacja gry „Knights of the Old Republic”, niektórym przypomina się także powieść Timothy'ego ZahnaPoza galaktykę”. Do wszystkich tych rewelacji zachęcamy podchodzić z rezerwą.



Na koniec jeszcze informacja z w pełni wiarygodnego źródła. Charles Soule rozesłał do swoich fanów comiesięczny newsletter, w którym przekazał, że czym jest Luminous dowiemy się, zanim otrzymają oni kolejną wiadomość od niego.

Ostatnie dni w niewiedzy o Luminous

14

Jak zapowiedział dyrektor kreatywny wydawnictwa Lucasfilmu Michael Siglain, wszystkie tajemnice Projektu Luminous zostaną odkryte w styczniu, dlatego póki jeszcze jest okazja, postarajmy ile się da wyciągnąć informacji na temat tego wyczekiwanego wydarzenia książkowo-komiksowego.

Cavan Scott zapoznał się już z pracą wykonaną przez Charlesa Soule'a (najpewniej chodzi o komiks) i podzielił się z fanami krótką opinią. „Jest niesamowity. Pokochacie go”. Ciekawe swoją drogą, co by się stało, gdyby napisał, że będziemy zawiedzeni? Autor dodał także, że chciałby podzielić się większą ilością informacji, ale nie zależy to od niego. Obecnie powtarza sobie powieść „Master & ApprenticeClaudii Gray. Czy ma to jakieś znaczenie? No tego nie wiadomo.



Siglain życzył wszystkim świetlistego (luminous) Nowego Roku, co wywołało wysyp pytań fanów w mediach społecznościowych. Okazuje się, że niektórzy wiedzą coś więcej, ale nie powiedzą. Tym razem Florian z Jedi-Bibliothek, który na swoim Twitterze sporządził mapę myśli z zacieniowanymi polami (podobno i tak nic z tego byśmy nie wywnioskowali). O wszystkim, co podsumował, już pisaliśmy, ale jest jedna nowa informacja. Tom Hoeler z Del Rey powiedział, że w internecie ktoś poprawnie odgadł tematykę projektu. I wtedy pod postem odezwała się osoba, która uważa, że mogła się czegoś dowiedzieć. Według niej Projekt Luminous opowie nam o drodze, którą przechodzili Jedi, aby stać się Duchami Mocy. Podobną problematykę poruszały już odcinki o Yodzie z szóstego sezonu „Wojen Klonów”. Post ten polubili Cavan i Justina Ireland, ale musimy jeszcze trochę poczekać, aby mieć pewność, czy była to jakaś sugestia, czy zwykły wyraz uprzejmości.



Na koniec jeszcze słowo od Daniela José Oldera. Według niego Jon Favreau (The Mandalorian) i Michael Siglain to osoby, które najlepiej rozumieją esencję Gwiezdnych Wojen. Cokolwiek to znaczy, to chyba coś dobrego. Tu warto przytoczyć ciekawostkę, że serial początkowo też był określany jako Projekt Huckelberry, dopiero z czasem otrzymał swoją właściwą nazwę.

Przegląd Egmontowych publikacji

... czyli co nowego pojawiło się na rynku.
17

Koniec roku coraz bliżej, zanim więc pożegnamy go na dobre, gwoli uzupełnienia kilka słów o niekomiksowych publikacjach wydawnictwa Egmont, które w ostatnich miesiącach pojawiły się na naszym rynku. Wśród wymienionych pozycji znalazły się encyklopedia, bajki oraz interesujący zestaw skierowany do biblioteczki młodszych fanów.

Gwiezdne Wojny. Teczka biblioteczka

Solidnie wykonana tekturowa teczka, a w niej – podręczna biblioteczka, która zapewni dzieciom długie godziny świetnej zabawy. Tytuły w każdym zestawie zostały dobrane tak, aby młody człowiek, za pośrednictwem ulubionych bohaterów znanych z Gwiezdnych Wojen, zaprzyjaźnił się z książką i odkrył radość z posiadania pierwszej własnej biblioteki. Gdy przeczytane książki staną na półkach, teczkę można nosić dalej, przechowując w niej rysunki, plakaty, papiery kolorowe i wiele innych skarbów!
Zbiorowe opracowanie. Cena 39,99 zł, 28 strony. Premiera: 18 sierpnia 2019 r.




Star Wars. Biblioteka Bajek

Nie musisz wsiadać do statku kosmicznego, by przenieść się do zupełnie nowych światów – ta książka to podróż w mroczną głębię kosmosu, gdzie niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Odległe galaktyki, niezbadane planety i ich mieszkańcy, których planów nie sposób przejrzeć. Opowieści zawarte w tej książce to prawdziwa uczta dla fanów Star Wars!
Zbiorowe opracowanie. Przekład: Anna Hikiert. Cena 49,99 zł, 304 strony. Premiera: 30 października 2019 r.




Encyklopedia postaci

Poznaj ponad 200 postaci z Gwiezdnych Wojen! Spotkaj dzielnych bohaterów, groźnych złoczyńców, egzotycznych obcych i wyspecjalizowane droidy z galaktyki Gwiezdnych Wojen. Oto szczegółowy przewodnik pełen interesujących opisów, mało znanych faktów oraz niesamowitych fotosów z filmów.
WYDANIE UZUPEŁNIONE I ZAKTUALIZOWANE!
Zbiorowe opracowanie. Cena 59,99 zł, 224 strony, oprawa twarda. Premiera: 27 listopada 2019 r.

The Art of Star Wars Jedi: Fallen Order Limited Edition

5



The Art of Star Wars Jedi: Fallen Order Limited Edition



UWAGA! Niektóre ilustracje mogą być spoilerami dla tych, którzy jeszcze nie grali.



<>

Kolejny z cyklu albumów „The Art of”, przedstawiający nam, jak tworzyły się koncepty planet, pojazdów, postaci i fabuły. Tym razem publikacja poświęcona jest najnowszej grze ze świata Star Wars „Jedi: Fallen Order”.

Oczywiście, jak w każdej tego publikacji, najciekawsze są wszystkie niewykorzystane koncepty, pokazujące, jak początkowo wyglądały wizje twórców i jak się one zmieniały w miarę tworzenia gry.



Po rozpakowaniu:



<> <>

Edycja specjalna jest większego formatu niż edycja standardowa. Składa się z czarnego pudełka z grafiką znaną gry. Wewnątrz znajdziemy właściwy album w białej okładce oraz oddzielnie zapakowaną litografię wysokiej jakości, wydrukowaną na grubym papierze – szkoda, że tylko jedną.



Postacie



<> <> <> <>

Możemy zaobserwować ewolucję jaką przeszły postacie tak bohaterów jak i przeciwników w grze. Jak zmieniały się koncepty i warianty w procesie tworzenia gry. Interesujące jest przypatrzenie się różnym wariantom postaci znanych z gry i tego, jakiej mieli być początkowe razy czy karnacji. Interesujące jest również to, kto z postaci znanych z uniwersum miał w grze wystąpić, a ostatecznie go zabrakło. Sporo koncepcji dotyczy też flory i fauny, nie wszystkie zwierzątka znany z gry od początku otrzymały swój ostateczny wygląd. Podobnie sprawa wygląda z droidami, w procesie twórczym zrezygnowano z szeregu nowych imperialnych droidów bojowych.



Planety



<> <> <> <>

Ostateczną wersje lokacji, które widzieliśmy w grze, również różniły się od początkowych wizji autorów. Warto jednak zaobserwować, jaką drogę przeszły koncepty, aby stać się tym, co zobaczyliśmy na ekranie.



Pojazdy i wyposażenie



<>

Jak w każdej nowej produkcji spod znaku „Star Wars”, dostaliśmy nowych pojazd „Stinger Mantis”, i widać z jaką starannością podeszli twórcy do jego zaprojektowania i jak długą drogę przeszedł on od początkowych projektów. Mimo iż pozostałe pojazdy są nam raczej znane, warto zauważyć że dodatkowo dostaliśmy też – po raz pierwszy w historii - wnętrze AT-AT. Szczególną uwagę autorzy przywiązali do koncepcji mieczy świetlnych – i nie ma co się temu dziwić, wszak „Lightsaber” to kwintesencja Star Wars.



Podsumowując, w albumie dostajemy 240 przepięknie zadrukowanych stron, będącą swoistą ucztą dla oczu i litografię, którą spokojnie możemy oprawić w ramki i wykorzystać do dekoracji mieszkania. Dla każdego, któremu gra się podobała ta pozycja to rzecz wręcz obowiązkowa, również fana świata Star Wars znajdzie tu wiele interesujących rzeczy.

Autor: Lucasfilm Ltd. / Respawn Entertaiment

ISBN-10: 1506717004

ISBN-13: 978-1506717005

Wydawnictwo: Dark Horse Books

Oprawa twarda; 240 stron. Język angielski.


Coraz bliżej do odkrycia tajemnic Luminous

11

Fani od tygodnia żyją tylko Epizodem IX, ale w Lucasfilmie już muszą zastanawiać się, co dalej. Książki i komiksy przez jakiś czas będą musiały radzić sobie bez filmów i tu kluczowy ma być Projekt Luminous, nad którym obecnie pracuje grupa autorów, których nazwiska umieszczono na jedynej promującej go grafice. Zgodnie z tym, co ogłoszono podczas panelu na New York Comic Con, więcej dowiemy się w styczniu, ale do takich sytuacji zawsze lepiej podchodzić z dystansem, bo już nie raz zapowiedzi książkowe ulegały drobnym przesunięciom

Claudia Gray rozmawiała ostatnio w jednym z podcastów Steve'a Dunka na The Force Net i choć nie mogła nawet powiedzieć, czy zakończyła już swoją część pracy, to z tej rozmowy wyszła inna ciekawa informacja. Steve'owi bardzo zależało na wywiadzie z szefem Lucasfilm Publishing Michaelem Siglainem, ale ten powiedział, że udzieli go bliżej Luminous. Wygląda na to, że ten czas właśnie nastąpił, a nagranie już albo czeka na publikację, albo odbędzie się na dniach. Prowadzący powiedział, że wie coś o Projekcie, ale nikt nie może się na ten temat jeszcze wypowiadać.



Inne rewelacje pochodzą z Twittera. Część fanów wymyśliła, że inicjatywa może być powiązana w jakiś sposób z Benem Solo, i niektórzy autorzy nawet podchwycili to jako żart, i zaczęli wkręcać czytelników. Ostatecznie wszystko zdementował Charles Soule. Kilka miesięcy wcześniej ten sam pisarz sugerował, że może warto wrócić do „Utraconych Gwiazd” Claudii Gray. Czyżby w ramach Luminous szykował się sequel? Część fanów na pewno tego oczekuje, bo książka darzona jest olbrzymią miłością. We wspomnianym już podcaście Claudia opowiedziała historię o tym, jak na jednej z tegorocznych imprez podeszła do niej para, która po nadchodzącym ślubie ma zamiar zmienić nazwisko na wspólne. Wybrali Kyrell, od jednego z głównych bohaterów „Utraconych Gwiazd”

Słownik ilustrowany z „The Rise of Skywalker” dostępny

23



Wraz z premierą filmu w USA i niektórych krajach Europy Zachodniej tradycyjnie ukazał się nowy Słownik ilustrowany Pabla Hidalgo. Polskiego wydaniach w planach Egmontu niestety nie ma, podobnie jak kiedyś nie ukazał się przewodnik po Zemście Sithów. Tym razem objętość książki to aż 200 stron, najwięcej ze wszystkich Epizodów. Zawarto w niej także przekroje Kempa Remillarda, do niedawna wydawane jako osobna publikacja, jak i również dodatkowe opisy pewnych elementów z dwóch poprzednich części, czy informacje o produkcji filmu. Za wydanie papierowe trzeba zapłacić £25.00, ale uwaga, na dniach powinien pojawić się także dużo tańszy e-book. Dla zainteresowanych prezentujemy kilka stron podglądu.

Padmé Amidala powróci w nowej powieści

15

Po sukcesie, jakim okazała się tegoroczna powieść „Queen's Shadow”, w Lucasfilmie podjęto decyzję, że trzeba kuć żelazo póki gorące, więc autorce E.K. Johnston powierzono kolejną książkę z popularną bohaterką prequeli. „Queen's Peril” opowie nam tym razem o wydarzeniach sprzed „Mrocznego widma”. Dowiemy się, jak wyglądały poczynania Padmé jako młodej (bardzo młodej) królowej. Akcja będzie zmierzać bezpośrednio w kierunku Epizodu I. Książka zadebiutuje 05.05, w tym samym dniu, co nowa powieść o Thrawnie. Jej okładkę ujawniono wczoraj.



Szczegóły polskiego wydania oczywiście nie są znane. Raczej się go szybko (jeżeli w ogóle) nie spodziewamy, bo na razie nie ma mowy nawet o wydaniu poprzedniej książki.

Zapowiedź „Thrawn: Chaos Rising”

11

Rozpoczynając słowami „Dawno, dawno temu, poza galaktyką” Del Rey ujawniło dziś tytuł i okładkę pierwszej części trylogii „Thrawn: Ascendancy” Timothy'ego Zahna, który najwyraźniej, jak głosił stary fanowski dowcip, nie potrafi pisać o niczym innym poza bohaterami, których stworzył na potrzeby „Dziedzica Imperium”. Nie musi to jednak oznaczać niczego złego. W maju 2020 roku zadebiutuje „Chaos Rising”, historia Thrawna z jego młodości, rozgrywająca się na terenie Nieznanych Regionów, przez Chissów nazywanych po prostu Chaosem. Wydawnictwo sugeruje na Twitterze, że akcja umieszczona jest mniej więcej w tym samym czasie, w którym galaktykę pustoszą wojny klonów. Poniższą okładkę stworzyło studio Sarofsky.



Warto wspomnieć także, że w marcu pojawi się adaptacja Epizodu IX autorstwa Rae Carson. Jest to edycja rozszerzona względem filmu, jednak można to podać pod wątpliwość, gdyż książka ma mieć tylko 288 stron. Jej okładkę również ujawniono w ostatnich dniach. Tak prezentuje się cała trylogia.



Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.