Różne

Zegarki Invicta

21

Wywodząca się ze Szwajcarii firma Invicta jest producentem zegarków, który posiada w swojej ofercie licencjonowane produkty m.in. ze świata DC, Marvela i przede wszystkim Star Wars. Zegarki z naszego ulubionego uniwersum produkują już od kilku lat, wciąż nieustannie poszerzając ofertę. Ich produkty przeznaczone są dla różnych grup docelowych, a cena w zależności od zegarka waha się od kilkuset zł do ponad dziesięciu tysięcy. Pełną ich ofertę możecie zobaczyć w tym miejscu.

Magazyn LEGO Star Wars 08/2018

0

Na półkach w salonach prasowych można znaleźć już sierpniowy numer Magazynu LEGO Star Wars w cenie 10,90 zł, do którego został dołączony minizestaw „AT-ST”.

  • Ciekawostki z Galaktyki
  • Nieznane, zabawne komiksy
  • Kultowe pojazdy Star Wars
  • Niezwykłe zagadki Yody

Kolejny numer trafi do sprzedaży już 30 sierpnia a dodatkiem będzie minizestaw „Probe Droid z podstawką”.

W sklepach można również znaleźć wcześniejsze numery magazynu.

P&O 290: Czy moglibyście wytłumaczyć czym jest animatyka?

3



Dziś pytanie techniczne. Odpowiada David Dozoretz, Previsualization Supervisor.
David studiował w produkcję filmową na Uniwersytecie Arizony. Potem był stażystą w ILM, a następnie dołączył do Lucasfilmu i pracował nad „Wersją Specjalną” Trylogii. Zajmował się między innymi prewizualizacją całej sceny świętowania pod koniec „Powrotu Jedi”. Następnie zajął się także prewizualizacją „Mrocznego widma”.

P: Dużo słyszymy o animatyce, ale samo sformułowanie jest dość mylące. Czy moglibyście prosto wytłumaczyć, co to jest?

O: Animatyka czasem zawana jest „Pre-Wizualizacją”, to dość nowe narzędzie filmowców. Najogólniej polega to na tym, by wykorzystując proste komputery, szybko wyrenderować grafikę ujęcia lub sceny, zanim zostanie ona sfilmowana. To jest następny logiczny krok w rozwoju procesu storyboardów. Animatyka jest używana, by przygotować ujęcie zanim rozpoczną się zdjęcia. Zaoszczędziliśmy dużo pieniędzy i czasu już przy „Mrocznym widmie”, tylko dlatego, że George był w stanie zdecydować, jak powinno wyglądać dane ujęcie, i to tylko dzięki pracy kilku osób z działu animatyki. Nie musieliśmy angażować setek ludzi, by kręcić różne wersje ujęć.

K: Animatyka była wykorzystywana przez całe prequele. Wśród dodatków na Blu-ray sagi, można zobaczyć sceny animatyczne z „Zemsty Sithów”, które Lucas kręcił razem ze Stevenem Spielbergiem.

Szczęśliwe kostki Hana Solo

8

Z ciekawych gadżetów filmowych można kupić szczęśliwe kostki „Hana Solo”, które tak dobrze były promowane w szczególności w dwóch ostatnich filmach z cyklu („Ostatni Jedi” i „Han Solo”). Kostki mają długość krawędzi 1,5 cm, łańcuszek 12 cm długości. Można je kupić np. na Amazonie. Znajdziemy tam kilka różnych modeli, ten poniżej kosztuje 15,90 USD.

Lucasfilm w ruinie: Syf po „Ostatnim Jedi” dalej się ciągnie

51

Dawno nie było nic nowego w cyklu „Lucasfilm w Ruinie”. Nadrabiamy. Choć jest niewiele.



Zaczęło się od Christophera McQuarrie’go, (reżyser dwóch ostatnich „Mission: Impossible”), który przyznał, że widząc, zachowanie niektórych fanów „Gwiezdnych Wojen” nie miałby ochoty kręcić filmu „Star Wars”. Przestrzega też część fandomu, że swoim zachowaniem może poważnie zaszkodzić kolejnym obrazom. Gdzieś w tle wypowiedzi McQuarriego przewijały się też twitty Jamesa Mangolda i Riana Johnsona. O ile McQuarrie wpisuje się w analizę tego, co się stało z Kelly Marie Tran, czy wspomnień Ahmeda Besta, podobnie Mangold, to nie wyszło w przypadku Johnsona.

#GamersGate i Rian Johnson

Johnson jest i tak na cenzurowanym u części fanów. I to nie tylko tych, którzy szkalują Kelly Marie Tran, ale grupy, którym zwyczajnie „Ostatni Jedi” nie przypadł do gustu z różnych względów (a nie mają problemów z Finnem, Rey, Jyn Erso itp.). Johnson wrzucił wszystkich do jednego wora i w wypowiedzi o negatywnych komentarzach o filmie, określił fanów, którym nie spodobał się Epizod VIII – grupką powiązaną z ruchem #GamersGate.

Pytanie czym jest #GamersGate – to hasztag, popularny swego czasu przy okazji boi o równouprawnienie, polityczną poprawność i tego, co z tym związane. Generalnie chodzi o to, że osoby określane mianem #GamersGate – to najczęściej biali szowiniści, którzy zaciekle bronią swojego świata. Oczywiście druga strona medalu widzi tu wojujące feministki, które na siłę się wpychają do popkultury. Każda strona ma swoje racje i nie ma co tego roztrząsać. Obecnie hasztag służy głównie do obrażania i przypinania łatek.

Problemem jest właśnie to, że Rian przyrównując osoby niechętne do wspomnianej grupy, nagle ją bardzo rozszerzył, a tym samym dał swoim najbardziej zajadłym przeciwnikom dodatkową amunicję. Rian obraża fanów. Nikt nawet nie próbował wczytać się dyskusję jaką Rian prowadził na twitterze z Bryanem Youngiem, nowa wojna się rozpoczęła. Widać ją na twitterze Johnsona, gdzie co pewien czas powraca. Riani tak już zasłynął z tego, że zdążył zablokować, co poniektórych fanów.

Nieoczekiwane wsparcie

Cześć mediów bardzo szybko podchwyciła temat. Zresztą jest gorący. Rian Johnson obraża fanów, twierdzi, że to oni odpowiadają za zły film i tak dalej. Z niektórych nagłówków płyną ciekawe komentarze, których potem nie ma w artykułach.

Na ratunek przeciwnikom Johnsona przyszedł skrzywdzony przez Riana i Kathleen Kennedy filmowiec - Colin Trevorrow. Ostatnio zbiera dość krytyczne opinie o drugim „Jurassic World”, którego jest współscenarzystą. W kontekście awantur i wypowiedzi Johnsona, stwierdził tylko, że będąc profesjonalnym filmowcem, wie, że fanów nie należy obrażać. Pewne decyzje twórcze są kontrowersyjne i trudne. Czasem błędne i niezrozumiałe dla fandomu. Negatywna reakcja fanów w tym przypadku, nie jest – zdaniem Trevorrowa – dowodem tego, że im zależy, to dowód troski. Że chcą, by seria (czy to Park, czy „Gwiezdne Wojny”) trwała nadal i miała się dobrze. Nie należy negować nieprzychylnych komentarzy, nie należy odbierać ich personalnie, tylko zastanowić się, jakie wnioski można wyciągnąć przy kolejnych filmach. Colin zapowiedział, że trzeci „Jurassic World” będzie bardziej wyważony niż ten ostatni, jednocześnie wbił szpilę Johnsonowi. Zresztą nie pierwszy raz publicznie krytykuje tak Johnsona, jak i VIII Epizod.

Awantura rozwijałaby się dalej, gdyby nie głośna sprawa Jamesa Gunna i jego żartów o pedofilii sprzed lat, w wyniku których został zwolniony przez Disneya z funkcji reżysera „Strażników galaktyki 3”.

Zaś zapowiedzi, co dalej z filmami LFL, jak nie ma, tak nie ma.

Han Solo i Obi-Wan Kenobi pobili rekord w zjadaniu larw

5

Tym razem nietypowo, bo będzie o jeżach. Ale niezwykłych z dwóch powodów. Po pierwsze pobiły one rekord szybkości w zjadaniu larw mączniaka. Po drugie, jeże te nazywają się Han Solo i Obi-Wan Kenobi.

O jeżach zrobiło się głośno z dwóch powodów. Wczoraj w Rybniku, dokładniej w dzielnicy Paruszowiec otwarto schronisko dla jeży. Dwa pierwsze, które zamieszkały w tym niecodziennym przybytku nazwano właśnie – Obi-Wan Kenobi i Han Solo.

Domek, w którym zamieszkały, został skonstruowany przez Piotra Gleńska, który od czterech lat opiekuje się tymi zwierzętami. Budowę domków dla jeży sponsorowała firma Tauron, której pracownikiem jest pan Piotr.

Na koniec filmik z jeżami.



Temat na forum

SDCC 2018: Rocznicowa kolekcja Her Universe

Oficjalna
5

Już za mniej więcej dwie godziny czeka nas comic conowy panel o dziesięcioleciu serialu „The Clone Wars”. Z tej okazji Ashley Eckstein zaprojekotwała nową kolekcję - dla pań spod znaku Her Universe, dla panów Our Universe. Jako modelów zatrudniła aktorów wcielających się w poszczególne postaci - mamy więc nią samą w sukience inspirowanej Ahsoką, Matta Lantera w bluzie a'la Anakin, Dee Bradley Bakera w kurtce w barwach kapitana Reksa, Jamesa Arnolda Taylora w obi-wanowym swetrze, Cat Taber w marynarce (dość luźno) inspirowanej Padme oraz Sama Witwera w bluzie stylizowanej na Maula. W wywiadzie dla Oficjalnej projektantka powiedziała, że filozofią jej firmy jest „codzienny cosplay”.

Ubrania są dostępne na konwencie, można je też zamawiać w sklepie internetowym. Ceny wahają się od niecałych 25 dolarów za szalik a'la Ahsoka do 84 za bluzę Reksa. Nie wszystko co prawda jest jeszcze dostępne.



„Star Wars Adventures” 3/2018

empik.com
16

Od dziś w sprzedaży możecie znaleźć trzeci tegoroczny numer czasopisma dla dzieci Star Wars Adventures, który ukazuje się w Polsce jako kwartalnik w nakładzie wydawnictwa Egmont Polska. W środku poza komiksem, plakatem, tekstami i zabawami dla najmłodszych, otrzymamy gadżet - wyrzutnię blasterową. Magazyn kosztuje 9,99 PLN .

Magazyn poświęcony kultowej sadze pt. "Gwiezdne wojny". Znajdziemy w nim wyselekcjonowane komiksy, bazę wiedzy z zakresu uniwersum Star Wars, ciekawostki dotyczące produkcji filmowych i aktorów, a także łamigłówki i zagadki. Do każdego numeru dołączony jest prezent.

Trenuj jak Jedi

12

Aktorzy i twórcy Gwiezdnych Wojen od wielu lat angażują się w różne akcje społeczne i charytatywne. Tym razem Lucasfilm wraz z Change4Life przygotowuje kampanię „Trenuj jak Jedi”, która ma promować ruch wśród dzieci i młodzieży. Przez najbliższe miesiące opublikują serię gier i zabaw, które mogą być inspiracją dla nauczycieli i opiekunów, którzy chcą zachęcić swoich podopiecznych do ruchu. Zabawy będą publikowane w tym miejscu. Poniżej możecie zobaczyć jak John Boyega w ramach promocji tej akcji trenował nowe pokolenie Jedi.

Świecący Kylo Ren

ThinkGeek
6

Uwaga wyprzedaż na ThinkGeek. Obecnie za cenę 12,99 USD można kupić lampy dekoracyjne 3D. Do wyboru jest kilka różnych wersji – Kylo Ren, BB-8, Boba Fett, Darth Vader, Kylo Ren, „Sokół Millennium”, Yoda, Gwiazda Śmierci, oraz dwa miecze świetlne (Yody i Vadera). Lampy są LEDowe, na baterie i jest to oficjalnie licencjonowany produkt. Można je kupić tutaj.

Ahmed Best próbował popełnić samobójstwo

30

Wygląda na to, że sytuacja w której znalazła się Kelly Marie Tran to nie jest nic nowego. Ahmed Best wyznał niedawno, że miał bardzo podobny moment w swoim życiu. 20 lat temu, po premierze „Mrocznego widma” w którym zagrał Jar Jar Binksa spotkał się nie tylko z atakami ze strony fanów, ale dodatkowo mediów. To był moment, który zaważył na karierze aktora, ale niewiele brakowało a zakończyłby jego życie. Ahmed przetrwał, wyleczył się z depresji, a dziś ma syna, który jest dla niego powodem do dalszego życia. Zaś sam temat ataków mógłby być dobrym pomysłem na solowy show.



Choć Jar Jar wykreowany przez ILM i Ahmeda Besta, który nadał ducha Binksowi, to jedna z największych rewolucji technicznych, wprowadzonych przez Lucasa w Epizodzie I, jako bohater fajtłapowaty Gunganin nie przypadł do gustu szerokiej publiczności. Podzielił ją. Z jednej strony Binks obok Maula stał się najbardziej ulubionym bohaterem, przede wszystkim wśród młodszej widowni, z drugiej najbardziej znienawidzonym wśród starszej. Krytyka Jar Jara była obecna w mediach, w efekcie uległ jej sam Lucas marginalizując go w kolejnych filmach.

Best wspomina, że Lucas go przestrzegał przed tym. George stwierdził, że ludzie nie lubili Chewbaccy, później ich nienawiść skierowała się przeciw Landowi, a na koniec wrogiem publicznym stały się Ewoki. George wiedział, że odmienność Jar Jara sprawi, iż stanie się on obiektem nienawiści wśród części fanów.

Jednocześnie Ahmed bardzo dobrze wspomina pracę na planie „Mrocznego widma”. Było tam dużo żartów i śmiechu. Lucas przygotował aktora na złe reakcje fanów, ale sam nie przewidział reakcji mediów. Nie docenił też internetu. To mocno zasmuciło Besta. Nawet w takim „Wall Street Journal” znajdowały się recenzje i sformułowania, które dziś można by podciągnąć pod rasistowskie, a jeśli nie z pewnością bardzo dosadne. Nagonka w mediach rozbudziła niechęć części fanów. Bestowi grożono przez internet nawet śmiercią. Ahmed miał wówczas 25 lat i mocno to przeżył. Krytyka w mediach, pogróżki na mejlach.

Ahmed Best okazjonalnie pojawia się w telewizji. Gorzej miał inny bohater Epizodu I, czyli Jake Lloyd, nie raz narzekał na to, że saga zmarnowała mu życie i była powodem wielu problemów. Ostatecznie odtwórca roli Anakina Skywlakera trafił na kurację.

Sprawę skomentował również James Mangold, który według plotek miałby zająć się reżyserią filmu o Bobie Fetcie. Mangold stwierdził, że w dużych markach, takich jak „Gwiezdne Wojny” tworzenie nowego filmu przypomina dziś jakby pisanie nowego rozdziału Biblii. Z jednej strony to emocjonalne wyzwanie, z drugiej duża szansa ukamieniowania i zostania okrzykniętym bluźniercą. To może ostudzić zapał niektórych twórców, by się pakować w takie coś.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.