TWÓJ KOKPIT
0

Ewan McGregor :: Newsy

NEWSY (462) TEKSTY (5)

NASTĘPNA >>

Jeszcze jedna postać z „Rebeliantów”?

2021-10-18 17:09:51

Tym razem obracamy się w świecie półsłówek i plotek, ale warto zwrócić uwagę na krótką dyskusję, którą przeprowadził aktor Jason Isaacs z serwisem SlashFilm. Jak wiemy Isaacs podłożył głos pod Inkwizytora w serialu „Rebelianci”. Teraz zapytano go o możliwość powrotu do tej roli w wersji aktorskiej.



Aktor odparł, że podpisał zbyt wiele dokumentów o zachowaniu poufności (NDA), że nie może nawet potwierdzić istnienia Lucasfilmu jako rzeczywistej organizacji. Zaś po rozmowie, musiałby odciąć język dziennikarzowi w czasie, gdy ten będzie spał. Uciął tym samym rozmowę, ale wywołał spekulację. Mało, kto chce wierzyć, że ta sekretność jest tylko związana z animacją. W co mógłby być zaangażowany Isaacs? Albo w projekt / rolę, której nie wiemy, albo jakiś występ właśnie w roli Inkwizytora. Serial „Obi-Wan Kenobi” zdaje się być najbardziej prawdopodobny, patrząc na wcześniejsze doniesienia o Inkwizytorach.

Tymczasem Kumail Nanjiani w wywiadzie dla Rolling Stones opowiedział trochę o swoim angażu i pracy na planie. Gdy zadzwonił do niego jego agent, Kumail wiedział, że albo to będzie dobra, albo zła wiadomość. Z innymi agenci nie dzwonią. W efekcie umówił się na spotkanie z Deborą Chow i była to owocna rozmowa. Bardzo mu się spodobał bohater, w którego ma się wcielić. To trochę jak nowa wersja typu bohatera, którego już znamy z „Gwiezdnych Wojen”, ale zrobiona tak jak jeszcze tego nie widzieliśmy. No a po kwarantannie wylądował na planie „Obi-Wana Kenobiego”. „Gwiezdne Wojny” to naprawdę dobry start po COVIDzie zdaniem Nanjianiego. A jeszcze do tego fantastyczna obsada z Ewanem McGregorem na czele. Ten był super miły. Zdarzyło się nawet, że rozmawiali ze sobą na planie i krzyknięto „Akcja”. McGregor od razu stał się Obi-Wanem i to z nim rozmawiał bohater Kumaila. Miał być trochę onieśmielony rozmową, natomiast sam aktor też był onieśmielony. W końcu to Obi-Wan.

Kumail jest też zadowolony z pracy ze StageCraftem. Wygląda to tak, że patrzy się przez okno, a tam obcy, okręty, „Gwiezdne Wojny”. Niewiele rzeczy jest prawdziwe, nawet ściany były wyświetlane. Może jakieś biurko było prawdziwe, ale z drugiej strony nie trzeba sobie wyobrażać, że jest się na statku kosmicznym. Bo jest się w świecie „Gwiezdnych Wojen”, tak jakby się było w Disneylandzie.

Jeśli wierzyć plotkom, serial zobaczymy w maju 2022 na Disney+. Wygląda na to, że premiery Lucasfilmu nie są zagrożone strajkiem ekip filmowych. Spór został zażegnany.
KOMENTARZE (6)

Szczegóły „Rewanżu stulecia”

2021-10-11 19:21:39

Ciekawe wieści i spoilery o serialu „Obi-Wan Kenobi” krążą po sieci. Głównym źródłem jest tutaj MakingStarWars i koncentrują się na „rewanżu stulecia”. Wygląda na to, że fragment rozmowy Vadera i Kenobiego w „Nowej nadziei” o ich ostatnim spotkaniu nie będzie dotyczyć walki z „Zemsty Sithów”. Tego jednak się spodziewaliśmy. W dalszej części tekstu znajdują się spoilery, więc to dobre miejsce by skończyć czytać, jeśli chcemy ich unikać.



Podobno dostaniemy Kenobiego w swojej szczytowej formie. Zostanie on wysłany na misję ratunkową. Ma uwolnić kogoś bardzo ważnego dla „sprawy”, a kto wpadł w ręce Inkwizytorów. Ich przywódczyni to postać grana przez Moses Ingram. Więc czeka nas jedno starcie, a sukces misji wprowadzi do gry Vadera. Gdy wieści o tym, co Kenobi narobił dotrą na Mustafar, Vader wstanie ze swego tronu i uda się pojmać dawnego mistrza. Odleci stamtąd swoim TIE Advanced. Myśliwca nie zbudowano na planie, ale dzieli on pewne wspólne cechy z okrętami Inkwizytorów.

Obi-Wan nosi swoją białą tunikę, bardzo przypominającą tę z „Zemsty Sithów”. Wygląda na starszą i bardziej poszarpaną, co sprawi, iż Ben będzie bardziej przypominał podstarzałego rewolwerowca, ale wciąż bardzo pewnego siebie.

Vader ma nosić zbroję, którą widzieliśmy w „Łotrze 1”, przynajmniej napierśnik będzie ten sam. Gdy się spotkają, Obi-Wan rozpoznaje z kim ma do czynienia. Odepchnie Vadera na 15 metrów, ten poleci i wpadnie na ścianę, ale wstanie gotów do walki.

Scenografia na której to kręcono była tylko częściowa. Znajdowało się tam sporo niebieskich ekranów, ale też trochę kamieni. Mogła to być Jedha, Geonosis, Tatooine lub jakakolwiek inna planeta. Scenę kręcono przez dwa tygodnie, zaś w Vadera wcielił się kaskader. Hayden Christensen też ma być w serialu, acz pewnie przygotowano dla niego coś specjalnego. Ewan McGregor oczywiście musiał brać udział w walkach.

Star Wars Time z kolei uzupełnia te wieści, sugerując, że tym więźniem może być młoda Leia. Plotki o niej pojawiły się już kilka miesięcy temu.

Jeszcze jedna plotka o której warto wspomnieć to Yoda. On podobno ma mieć krótki występ. Tu źródła nie zdradzają szczegółów, zresztą ta cześć jest obecnie trudna do potwierdzenia i równie dobrze może to być strzał.

Serial pojawi się na Disney+ w przyszłym roku. Być może w maju.
KOMENTARZE (21)

Zobaczymy znane twarze w „Andorze”

2021-10-04 17:25:17

Star Wars Andor


O tym, że zdjęcia do „Andora” dobiegły końca, wiemy już od miesiąca. Niemniej jednak Diego Luna potwierdził to bardziej oficjalnie, w wywiadzie dla Deadline. Pozostaje nam czekać na pierwszy sezon.

Diego Luna potwierdził także, że w serialu zobaczymy znane twarze. Jak dodał, to taki projekt, w którym może mówić dużo, bowiem skoro widzieliśmy już zakończenie („Łotra 1”), to nie można go zepsuć. Nie zdradził jednak kogo, zobaczymy.

Na razie oficjalnie wiemy o powrocie Mon Mothmy (Genevieve O’Reilly) była ogłoszona wśród oryginalnej obsady. W pierwszym sezonie nie wróci Alan Tudyk jako K-2. Za to według plotek powinniśmy się spodziewać Foresta Whittakera (Saw Gerrara) i Bena Mendelsohna (Krennic) - więcej, Jimmy’ego Smitsa (Bail Organa) i Allistaira Petrie (generał Draven) - więcej, Duncana Powa - Melshi. Pojawiły się też plotki o Erin Kellyman czyli Efnys Nest oraz Guyu Henrym (Tarkin - więcej), czy Ewan McGregor (Obi-Wan Kenobi) i Rosario Dawson (Ahsoka) - więcej. Zobaczymy, kogo Diego miał na myśli.

Luna chwalił także współpracowników, których podziwia i z których jest dumny, zwłaszcza w tych trudnych okolicznościach (COVID-19). Obecnie zdjęcia są skończone i czekają, aż widzowie zobaczą serial. Dla Diego to bardzo ważny i szczęśliwy moment, pewnego rodzaju transformacja, od czegoś, co chciał zrobić, przez moment, w którym wydawało się, że nic z tego nie będzie, aż do aktualnego momentu.

„Andora” zobaczymy w przyszłym roku na Disney+. Szczegóły nie są znane. Pozostaje mieć nadzieję, że czegoś o serialu dowiemy się na Destination D23 (19-21 listopada).
KOMENTARZE (11)

Ewan McGregor myśli, że „Obi-Wan Kenobi” nas nie zawiedzie

2021-09-20 21:11:57

Ewan McGregor ma powody do świętowanie. Jego rola w limitowanym serialu „Halston” została dostrzeżona i aktor otrzymał nagrodę Emmy. Przy okazji gali zapytano go o serial „Obi-Wan Kenobi”. Ewan potwierdził wcześniejsze doniesienia, że zdjęcia do serialu dobiegły końca. Chwalił współpracę z Deborah Chow i powiedział, że ma nadzieję, iż serial nas nie zawiedzie. Chwalił też StageCraft, na którym pracowało mu się bardzo dobrze, zdecydowanie lepiej niż na bluescreenach przy prequelach.



Tymczasem Sung Kang w kolejnym wywiadzie wraca do strojów gwiezdno-wojennych, które nosił na Halloween. Potem wspomina, że widział na planie Vadera (o tym też jużmówił), a na koniec dodaje, że jego postać ma miecz świetlny. Tu wracamy do spekulacji, że może faktycznie gra Piątego Brata?

Serial “Obi-Wan Kenobi” zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (10)

„Gwiezdne Wojny: Zemsta Sithów” jutro w Polsacie

2021-09-18 07:36:27



„Gwiezdne Wojny” w polsatowej telewizji śniadaniowej mają się w najlepsze. W tym tygodniu „Zemsta Sithów”. Trzeci Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 19 września 2021 o godzinie 08:30. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na Polsat HD.



Po trzech latach nieustannych walk nadchodzi koniec Wojen Klonów. Rada Jedi wysyła Obi-Wana Kenobiego (Ewan McGregor), aby doprowadził przed wymiar sprawiedliwości Generała Grievousa, przywódcę armii Separatystów. Tymczasem na Coruscant kanclerz Palpatine (Ian McDiarmid) rośnie w siłę. Jego daleko idące polityczne zmiany przekształcają pogrążoną w wojnie Republikę w galaktyczne Imperium, zaś on sam ogłasza się Imperatorem. Okazuje się że ma on wielką Moc, którą uwodzi Anakina i przynosi zagładę Zakonowi Jedi.

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W filmie występują: Ewan McGregor, Hayden Christensen, Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Silas Carson, Jimmy Smits, Joel Edgerton, Bonnie Piesse, Samuel L. Jackson i Christopher Lee. W tle można dostrzec Genevieve O'Reilly. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Produkcja: Rick McCallum.

Za tydzień przechodzimy do klasycznej trylogii.
KOMENTARZE (39)

Lawrence Kasdan pracuje nad dokumentem o Lucasie i ILM

2021-09-17 18:05:06

Bardzo ciekawą informację zdradził kompozytor James Newton Howard. Podczas wizyty w podaście serwisu Collider powiedział, że kończy właśnie pracować nad muzyką do dokumentu nad którym pracuje Lawrence Kasdan. Będzie to serial dokumentalny o George’u Lucasie i ILM. Ma się składać z 6 odcinków. Innych szczegółów nie ujawniono, zobaczymy kiedy i gdzie się to ukaże. Tymczasem Howard zasugerował, że może być związany z serialem „Willow”, nad którym czuwa Jon Kasdan, syn Lawrence’a.

Phoebe Waller-Bridge właśnie pokłóciła się z Donaldem Gloverem. Razem pracowali nad nową wersją „Pana i pani Smith”, ale nie mogli się dogadać, co do wizji artystycznej. Projekt dla Amazona został w ręku Glovera. Warto przypomnieć, że nad oryginałem, filmem z 2007, pracował Simon Kinberg.

Za to jeśli wierzyć plotkom, Phoebe ma szansę zastąpić Harrisona Forda w cyklu „Indiana Jones”. Przejęłaby od niego pałeczkę w piątej części. Zobaczymy jak wyjdzie z tym przejmowaniem, w końcu w czwartej miał ją przejąć Shia LaBeouf. Swoją drogą do piątego Indiany dołączył Antonio Banderas.

Disneyowi oberwało się od Franka Oza. Aktor twierdzi, że chciałby pracować przy nowych Muppetach, ale Disney go nie chce. Stwierdził, że nowym Muppetom brakuje duszy. Dodał także, że pewnie go nie zatrudnią, bo nie słucha rozkazów i nie robiłby Muppetów takich w jakie wierzy Disney. Wg niego korporacyjna góra nie rozumie, że wartość Muppetów to nie kukiełki, ale ludzie, którzy nadali im życie.

Adam Driver musi dorabiać w reklamach. Reklamuje Burberry Hero. Filmik z jego udziałem poniżej.



Ewan McGregor zagra z Ethanem Hawke w filmie „Raymond and Ray. Będzie to historia dwóch braci przyrodnich, których życie naznaczył despotyczny ojciec. Jego śmierć pozwala zacząć im odkrywanie samych siebie. Reżyseruje Rodrigo Garcia. Film powstaje dla Apple’a. McGregor zagra też w filmie „Everest”, będącym biografią himalaisty George’a Mallory’ego. Reżyseruje Doug Liman. W obsadzie znaleźli się też Mark Strong i Sam Heughan.

Zostając przy Ewanie. W przyszłym roku dostanie on swoją gwiazdę w Hollywodzkiej Alei sław. Oprócz niego dostaną je Francis Ford Coppola, Ming-Na Wen oraz pośmiertnie Carrie Fisher. W tym roku gwiazdę dostał między innymi Jimmy Smits.

Natalie Portman z powodów osobistych zerwała kontrakt z HBO. W związku z tym, cały projekt „The Days of Abandonment” został skasowany. Portman ma też inny projekt - „May December”, czyli komediodramat z Julianne Moore. Opowiada o historii małżonków, których losy mają być przeniesione na ekran, w związku z czym odtwórczyni roli małżonki decyduje się wprowadzić do nich, by lepiej ich poznać. Co komplikuje sytuację. Zdjęcia planowane są na przyszły rok.

Bryce Douglas Howard, po reżyserii kilku odcinków „The Mandalorian” zabierze się za cały film. Jej debiut reżyserski to reboot „Ucieczki nawigatora” realizowany dla Disney+. Oryginał opowiadał o chłopcu, który został porwany przez obcych i próbuje wrócić do domu. Aktorsko też Howard nie próżnuje. Zagra w filmie szpiegowskim Matthew Vaughna, razem z Samuelem L. Jacksonem i Samem Rockwellem. Howard zagra kobietę, szpiega, która cierpi na amnezję. Ale z czasem zaczynają się jej przypominać różne rzeczy.

Można już zobaczyć zajawkę filmu przygotowanego przez Phila Tippetta. „Mad God” stworzono wykorzystując animację poklatkową. Na razie nie wiadomo kiedy i gdzie będzie można to obejrzeć. Dzieło już jest skończone.



Clancy Brown (Savage) dołączył do kręconej od czerwca czwartej części „Johny’ego Wicka”. W filmie grają też Keanu Reeves oraz Donnie Yen.

John Boyega wystąpi w niezależnym dramacie „892”. Będzie to historia byłego marine, który ma psychologiczne problemy z powrotem do normalnego życia. Reżyseruje Abi Damaris Corbin. Zdjęcia już trwają.

David Oyelowo (Kallus) zagra w serialu zagra główną rolę w serialu „Bass Reeves”. To opowieść o pierwszym, legendarnym, czarnoskórym agencie United States Marshal Service. Legendarnym, gdyż schwytał ponad trzy tysiące przestępców i to bez jednej rany. Projekt powstaje dla ViacomCBS i MTV. Oyelowo będzie produkować film „The Return of the Rocketeer”, będący kontynuacją filmu „Rocketeer” (1991) Joe Johnstona. To kolejna opowieść o bohaterze komiksowym z lat 30. i 40. Możliwe, że Oyelowo zagra też główną rolę. Film powstaje dla Disney+.

Rose Byrne (Dorme) zagra główną rolę w filmie „They Are Us”. Będzie on bazować na faktach. Byrne wcieli się w nowozelandzką premier Jacindę Ardern. Historia zaś będzie dotyczyć zamachów w Christchurch.

Keira Knightley (Sabe) wystąpi w filmie SF „Conception”. Akcja dzieje się w przyszłości w Wielkiej Brytanii, gdzie wprowadzono totalitarną politykę rodzinną. Keira zagra urzędniczkę, która wierzy w system. Scenariusz i reżyseria – Camille Griffin.

Kumail Nanjiani (serial o Obi-Wanie) wyprodukuje i zagra główną rolę w limitowanym serialu „Homeland Elegies”. W produkcji zobaczymy jak zmieniała się Ameryka od zamachów z 11 września do wygranej Donalda Trumpa. Serial będzie mieć 8 odcinków i powstaje dla FX.

Diego Luna dołączył głosowo do projektu „DC League of Super-Pets”, który zapowiedziany jest na maj przyszłego roku. Na razie nie wiadomo w jakie zwierzątko się wcieli.

Keri Russel (Zorii) zagra w filmie „Cocaine Bear” Elizabeth Banks. Partneruje jej między innymi Ray Liotta i Alden Ehrenreich oraz O’Shea Jackson Jr.. Będzie to historia bazująca na faktach. Podczas nieudanej próby przemytu zostaje wyrzucona z samolotu kokaina, którą przechwycił pewien niedźwiedź...

Jak Mark Hamill zdobywa like’i? Właściwie jak się okazało, wystarczy, że wpisze na twitterze swoje imię i nazwisko by od razu zdobyć setki tysięcy polubień. Dowód poniżej.



Na koniec coś dla fanów Giny Carano. Wygląda na to, że film produkowany przez Daily Wire w którym Gina zagra główną rolę, zobaczy światło dzienne. Zdjęcia prawdopodobnie ruszą w październiku. Scenarzystą jest Eric Red. Opowieść bazuje na jego powieści „White Knuckle”. Będzie to kino zemsty, o kobiecie, która unika śmierci z rąk kierowcy-seryjnego mordercy. Ponieważ policja nie daje rady bohaterka Giny weźmie sprawy w swoje ręce.
KOMENTARZE (3)

„Gwiezdne Wojny: Atak klonów” jutro w Polsacie

2021-09-11 06:37:34



„Gwiezdne Wojny” ponownie w Polscacie, tym razem w paśmie niedzielnym-śniadaniowym, a już jutro „Atak klonów”. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 12 września 2021 o godzinie 8:00. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na Polsat HD.



Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz napisał do spółki z Jonathanem Halesem. Występują: Hayden Christensen, Natalie Portman, Ewan McGregor, Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Rena Owen, Daniel Logan, Pernilla August, Silas Carson, Andy Secombe, Jimmy Smits, Joel Edgerton, Bonnie Piesse i Christopher Lee. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Producentem był Rick McCallum.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (19)

„Gwiezdne Wojny: Mroczne widmo” jutro w Polsacie

2021-09-04 13:29:47



„Gwiezdne Wojny” ponownie wracają do telewizji Polsat. Nowe logo, nowe otwarcie i od razu zaczynamy z grubej rury.Oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedzielę, 5 września 2021 o godzinie 8:20. Jednocześnie film będzie można oglądać także w Polsat HD.

Początek słynnej gwiezdnej sagi. Dwaj rycerze Jedi Obi-Wan (Ewan McGregor) oraz mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) przylatują na planetę Naboo, aby zażegnać konflikt z Federacją Handlową. Okazuje, że konflikt jest tylko przykrywką do inwazji na planetę. Rycerze Jedi ratując królową Amidalę zatrzymują się na planecie Tatooine, gdzie poznają obdarzonego mocą młodego niewolnika - Anakina Skywalkera.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Głównym producentem był Rick McCallum.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (29)

O roli Haydena Christensena w „Obi-Wanie Kenobim”

2021-08-30 17:09:11

Na początek coś lekkiego, czyli kończenie zdjęć. Jak donosi LRM Online zdjęcia do serialu „Obi-Wan Kenobi” się zakończyły. Prawdopodobnie ich doniesienia bazują na tym, co publikowała Indira Varma. Bo choć część obsady faktycznie skończyła już swoją pracę, to zdjęcia jeszcze trochę potrwają. Jak donosi Bespin Bulletin kolejne sceny są kręcone w tym tygodniu. Sugeruje się, że mogły zostać już do nakręcenia jedynie ujęcia z główną obsadą (Ewan McGregor, Hayden Christensen czy Moses Ingram). Niemniej jednak do końca zdjęć pewnie już jest bliżej niż dalej. Zwłaszcza, że w ciągu miesiąca powinny zacząć się w Los Angeles zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” (prawdopodobnie po „Obi-Wanie Kenobim”, w końcu w USA mają tylko jeden StageCraft do dyspozycji).

Natomiast StarWarsNewsNet ma ciekawe informacje na temat udziału Haydena Christensena w filmie. Uwaga mogą to być pewne spoilery.

Przede wszystkim jak pamiętamy, Disney przy „Łotrze 1” nie specjalnie przejął się Haydenem. Ściągnęli Jimmy’ego Smitsa czy Genevieve O’Reilly, ale Vadera grał już Spencer Wilding. Więc pytanie, po co im Hayden? Czy tylko dla celów marketingowych? Czy może miałby grać Anakina? Wg SWNN zagra Vadera, a tego zobaczymy także w scenach bez maski. Szkic koncepcyjny Z Haydenem to przeciek, pozostałe dwa – czyli pojemnik z bactą oraz maska do oddychania to już koncepty odtworzone z dostarczonych zdjęć. Więc mogą się ciut różnić od finalnych wersji.



Serial o Obi-Wanie Kenobim, czyli rewanż stulecia zobaczymy na Disney+ w przyszłym roku.
KOMENTARZE (7)

Kolejne plotki o „Obi-Wanie Kenobim”

2021-08-09 17:40:49



Dziś kolejna porcja plotek o serialu „Obi-Wan Kenobi”. Indira Varma w rozmowie z Metro nawiązała do serialu „Obi-Wan Kenobi”. Oczywiście nie mogła powiedzieć za dużo, gdyż jak zawsze w takich wypadkach obowiązują ją zapisy w kontrakcie.

Po pierwsze obecnie trwają zdjęcia do serialu w Los Angeles. Indira twierdzi, że atmosfera bardzo przypomina niezależny film, głównie dzięki staraniom pani reżyser Deborah Chow oraz Ewana McGregora. Każdy może dodać coś od siebie.

Wspominając „Gwiezdne Wojny” w swoim życiu Varma mówiła o tym, że na placu zabaw, jak miała sześć lat, udawała Leię. Głównie dzięki temu, że mogła zrobić ze swoich włosów jej fryzurę. Widziała też stare filmy, ale tak prawdę mówiąc nie zna ich kolejności.

Z innych plotek, a może raczej sugestii czy teorii, pojawiła się informacja, iż w serialu zobaczymy też Iana McDiarmida jako Imperatora. Bardziej na zasadzie uwiarygodnienia tego okresu. Choć w takim wypadku prawdopodobnie nie potrzebują McDiarmida, a wystarczyłby im ktoś, kogo ucharakteryzują. Ale skoro wracają Larsowie, to kto wie.

Serial zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (7)

Polinezyjskie spa – memy

2021-07-22 07:52:33

Ciepło, więc wygrzewanie w SPA to dobry sposób na wypoczynek. I tu dochodzimy do inforamcji, o tym, że Temuera Morrison zarkelamował SPA w Nowej Zelandii. Wspomnieliśmy to jakiś czas temu. Obecnie tamta reklama stała się obiektem żartów w Internecie, czyli memów. Dziś kilka z nich, bazujące na kinowych „Gwiezdnych Wojnach” i bonusowy z Ewanem McGregorem.
















KOMENTARZE (2)

Zdjęcia z planu serialu „Obi-Wan Kenobi”

2021-06-14 17:54:02

Zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego” trwają w najlepsze. Tym razem paparazzi dostarczyli nam nie lada gratkę w postaci kilkudziesięciu zdjęć zrobionych przy wejściu na plan serialu. Wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj, natomiast poniżej kilka ciekawych. W tym Ewan McGregor w kostiumie Obi-Wana (widać buty i fragmenty rękawów wystające spod peleryny przeciw przeciekowej). Indira Varma w imperialnym mundurze. Starszy oficer przypominający trochę Tarkina oraz szturmowiec.



Jak informowaliśmy ostatnio Ewan McGregor bardzo sobie chwali pracę na planie, w szczególności Volume i jak bardzo różni się to od prequeli. McGregor chwalił Deborah Chow, reżyser serialu i w ogóle jest bardzo podekscytowany.

Tymczasem Liam Neeson zasugerował w wywiadzie u Jimmy’ego Kimmela, że zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego” trwają, Ewan jest zaangażowany, ale do niego się nie odezwali. Niektórzy sugerują, że Neeson może kłamać, zważywszy na uwagę, iż w książce „Family at War”, o której pisaliśmy, Lucasfilm sugerował, iż mniej więcej w czasie serialu Obi-Wan nauczył się rozmawiać z Qui-Gonem.



Na serial poczekamy sobie do przyszłego roku.
KOMENTARZE (9)

Trzeci sezon „ The Mandalorian” opóźniony

2021-06-10 16:55:24

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o opóźnieniach trzeciego sezonu „The Mandalorian”. Wygląda na to, że będą one dłuższe niż przypuszczano.

Ale od początku. Pedro Pascal rozmawiał z Ewanem McGregorem co zostało nagrane i zmontowane przez Variety. Filmik można obejrzeć poniżej. Poza rzeczami o tym jak odbierali Volume, jak bardzo Pedro był zaskoczony jak dobrym partnerem była na planie kukiełka Grogu, Pascal wspomniał też o trzecim sezonie. Krótko, nie zaczął jeszcze pracy.



Skomentował to Jordan Maison, twierdząc, że pracę nad trzecim filmem ruszyły, dokładniej jakieś zdjęcia.



Acz wygląda na to, że tym razem może mieć błędne informacje. Collider podaje, że zdjęcia do trzeciego sezonu nie ruszą przed jesienią tego roku, a w grze może być nawet wiosna 2022. W sieci można nawet znaleźć datę kwiecień 2022, acz prawdopodobnie jest to tylko spekulacja. Plan zdjęciowy obecnie okupuje ekipa „Obi-Wana Kenobiego” i trzeba poczekać, aż oni skończą, wówczas będzie szansa na ruszenie z „The Mandalorian”.

Collider sugeruje ponadto dwie rzeczy. Pierwsza, że premierę trzeciego sezonu zobaczymy bliżej końca 2022 (ostatnio też to słyszeliśmy, wówczas bliżej grudnia), oraz, że „The Book of Boba Fett” będzie czymś w stylu sezonu 2.5 Nawet to określenie już znamy.

Wygląda na to, że zanim zobaczymy kolejny sezon „The Mandalorian” to będziemy mieli okazję śledzić „The Book of Boba Fett”, „Obi-Wana Kenobiego” oraz pierwszy sezon „Andora”. 2022 zapowiada się bardzo ciekawie na Disney+.
KOMENTARZE (4)

Ewan McGregor chwali Stagecraft

2021-05-12 19:59:25

Ewan McGregor będąc na planie serialu „Obi-Wan Kenobi” udzielił krótkiego wywiadu Jimmy’emu Kimmelowi. Trochę było o podróżowaniu, trochę o nowym serialu „Halstrom”, trochę również o „Gwiezdnych Wojnach”. McGregor chwalił technologię Volume/Stagecraft, mówił o nowym kostiumie. Wspomniał też o tym, że 4 maja kręcił wyjątkową scenę z kimś wyjątkowym w jego życiu (acz nie powiedział, czy chodziło o prywatne, czy zawodowe). Wywiad do obejrzenia, acz niewiele nowego się z niego dowiadujemy. Zwłaszcza, że McGregor jest w bardzo dobrym nastroju i lubi sobie żartować, także z sekretności Lucasfilmu.



Przy okazji promocji serialu „Halstrom” Ewan udzielił też wywiadu Hollywood Reporter. Tu już jest więcej ciekawostek. Ponownie chwalił Stagecraft. Porównał je także z prequalami. W „Zemście Sithów” tak po czterech miesiącach niebieskiego czy zielonego ekranu, można już mieć wszystkiego dość, zwłaszcza gdy sceny... nie są zbyt „szekspirowskie”, jak to określił McGregor. Tu całość dla aktora sprawia dużo bardziej realistyczne wrażenie.

McGregor delikatnie unikał odpowiedzi na temat Luke’a. Powiedział, że to jego pojawienie jest możliwe, a potem dodał, że w sumie nic nie wie.

Natomiast choć zdjęcia ruszyły niedawno, praca nad serialem trwała dłużej. Od miesięcy miał ćwiczenia, dwu i pół godzinne sesje walki na miecze i nie tylko. Może tych walk będzie więcej, niż się spodziewaliśmy.

Ewan w marcu świętował swoje 50. urodziny. Jak twierdzi, może to wiek sprawił, że teraz jest naprawdę bardzo podekscytowany tym serialem i tym, co się dzieje na planie.

Warto pamiętać, że McGregor jest także jednym z producentów serialu i sam bardzo długo nalegał, by Lucasfilm w końcu się zajął projektem. Początkowo miał być to kolejny film kinowy, ale słabe wyniki „Hana Solo” doprowadziły do zmiany planów. Obecnie nad serialem czuwa Deborah Chow, która go reżyseruje. „Obi-Wana Kenobiego” zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (5)

Ewan gotowy do roli Obi-Wana

2021-04-08 20:23:02



Zaczynamy od zdjęcia, które zelektryzowało część użytkowników internetu. Jak dobrze pamiętamy pasją Ewana McGregora są motocykle i podróże motocyklowe. Nic dziwnego, że będąc już w Kalifornii (gdzie będzie kręcony „Obi-Wan Kenobi”) odwiedził jeden z garaży. Oczywiście zrobiono okolicznościowe zdjęcie i wrzucono je na Instagram. Warto jednak zwrócić uwagę nie na motocykle, a na brodę McGregora, jak widać jest już gotowy do roli.



Jeszcze ciekawsza informacja dotyczy ewentualnego powrotu Liama Neesona w roli Qui-Gon Jinna. Uwaga, to co prawda są jedynie spekulacje, ale jeśli okażą się słuszne, to będzie to dość duży spoiler, więc warto rozważyć, czy nie odpuścić sobie dalszej części tego newsa.

Niedawno pojawiła się książka Star Wars: Skywalker – A Family At War autorstwa Kristin Baver. Książka wspomina, że w „Zemście Sithów”, Yoda powiedział Obi-Wanowi o możliwości kontaktu z Qui-Gon Jinnem. Wg nowej pozycji książkowej, Kenobi potrzebował 10 lat by móc się komunikować z dawnym mistrzem. 10 lat po „Zemście” to dokładnie czas, w którym będzie się dziać serial.



Akurat samo pojawienie się Jinna nie jest specjalnie zaskakujące. Liam Neeson niby się odcinał, ale robił to na tyle nieprzekonywująco, że mało kto mu w to wierzył. Natomiast warto zwrócić uwagę, że cześć osób spodziewa się nie tylko głosu Qui-Gona, ale tego, że zobaczymy go w formie ducha Mocy.

W sieci można znaleźć jeszcze dwie inne plotki, dotyczące bitew. Otóż użytkownik vladn8r, autor ostatniego przecieku z planu serialu, stwierdził, że ma jeszcze kilka ciekawostek w zanadrzu. Jedną z nich jest walka w nocy. Obiecał, że jeszcze zdradzi kilka szczegółów za jakiś czas. Tego newsa oczywiście podchwycili twórcy plotek i można nawet znaleźć informację, że będzie to walka Obi-Wana i Boby Fetta. Póki, co lepiej jednak poprzestać na tym, co donosił vladn8r i poczekać, aż zdecyduje się ujawnić kolejne ciekawostki.

Na „Obi-Wana Kenobiego” poczekamy sobie do przyszłego roku, kiedy to serial pojawi się na Disney+.
KOMENTARZE (7)

Co z innymi powrotami w „Obi-Wanie Kenobim”?

2021-03-31 17:58:48



Dwa dni temu poznaliśmy obsadę serialu „Obi-Wan Kenobi”. Oprócz Ewana McGregora i Haydena Christensena dowiedzieliśmy się, że do swoich ról wrócą także Joel Edgerton i Bonnie Piesse jako Larsowie. Tym samym możemy pewnie też liczyć na małego Luke’a. Plotka o tym pojawiła się już dawno temu, ale ten wątek został trochę przepisany, z powodu podobieństw do „The Mandalorian” i bardziej istotny stał się rewanż stulecia. Natomiast Larsowie i Luke to nie jedyne postaci, które wg plotek miały wrócić w tym serialu.


Ahmed Best


Jedną z nich był Jar Jar Binks i w tym przypadku sprawa się wyjaśniła. Ahmed Best odpowiedział na Twitterze, że nie jest zaangażowany w tę produkcję. Chętnie by wrócił, ale na razie nic na to nie wskazuje.

Pozostałe potencjalne powroty warto wymienić, zresztą pojawiły się w plotkach. Zarówno Liam Neeson (Qui-Gon Jinn), Frank Oz (Yoda) i Ian McDiarmid (Palpatine) wciąż mogą być w grze, zwłaszcza, że pojawiali się przynajmniej w formie głosowej w niedawnych produkcjach. Ich krótki występ zatem nie jest wykluczony. Formalnie Liam Neeson niby zaprzeczał, ale jakoś specjalnie nikt się tym nie przejął, zwłaszcza, że stwierdził iż jakby co to jest gotowy.

Z drugiej strony mamy też Rosario Dawson (Ahsoka Tano) i Temuerę Morrisona (np. Rex), którzy są obecnie zaangażowani w uniwersum serialowe i mogą się pojawić, gdzieś przy okazji. Na podobnej zasadzie słyszeliśmy plotkę o Obi-Wanie i Ahsoce w „Andorze”. Zaś w przypadku „Andora” czekamy jeszcze na potwierdzenie informacji o Jimim Smitsie (Bail Organa), on też mógłby gdzieś pojawić się w „Obi-Wanie”. Tę listę można rozwijać dalej o droidy, Tarkina i tak dalej, ale trzeba pamiętać, że będzie to ograniczony serial, składający się zaledwie z sześciu odcinków. Większość plotek o powrotach pochodzi z tego samego okresu, co informacje o Haydenie (potwierdzono go dopiero w grudniu).

Natomiast jeszcze jedna ciekawostka pochodzi z Instagrama Moses Ingram. Pisząc krótko o swoim angażu, napisała, iż będzie bawić się / grać mieczami świetlnymi. Czy chodziło jej o „Gwiezdne Wojny” ogólnie, czy może jest to głębszy przekaz, zobaczymy. Jak zauważył bartoszcze wygląda na to, że Ingram zagra prawdopodobnie główną rolę żeńską, opisaną w przeciekach castingowych jako Ripley. O’Shea Jackson Jr. wówczas pasowałby do roli określanej jako Harold. Pozostałe na razie ciężko dopasować.



Na „Obi-Wana Kenobiego” będziemy musieli sobie poczekać, aż do 2022.
KOMENTARZE (15)
Loading..