Spis newsów (Epizod VI: Powrót Jedi)

P&O 297: Czemu Jabba interesuje się kobietami?

12



Dziś kolejne pytanie o „Powrót Jedi” i zachowanie huttów.

P: Skoro przedstawiciele gatunku Jabby nie są ani mężczyznami, ani kobietami, dlaczego Jabba ma niewolnice? I dlaczego tak wiele książek „Star Wars” zawiera informację, że Jabba to mężczyzna?

O: W zwykłe dni huttowie faktycznie nie mają potrzeby wchodzić w rolę płci. Ale ponieważ Basic nie ma odpowiedniego zaimka bezpłciowego (ono w tym wypadku jest raczej obraźliwe), przyjęło się nazywać huttów mianem „on” czy „ona” nawet jeśli jest to biologicznie niepoprawne. Przyjęło się więc określać większość huttów jako „on” do momentu w którym nie są w ciąży z dziatwą, wtedy są znane jako „ona”. Zaś zdeprawowane upodobania Jabby były raczej pogardzane przez innych huttów, którzy uważali, iż interesowanie się humanoidalnymi kobietami jest dość zboczone. Jednak im bardziej Jabba rosół w siłę, inni Huttowie zaczęli go w materii rozpusty naśladować.

K: Tu znów warto dodać, że od tego czasu wiele się zmieniło, tak w dawnych Legendach jak i kanonie. Huttowie mieli niewolnice jeszcze w czasach Starej Republiki, na długo zanim urodził się Jabba. Natomiast mamy jeszcze wujka Ziro w „Wojnach klonów”, który w zdaje się być jeszcze bardziej frywolny od Jabby.

P&O 296: Dlaczego Boba dał się tak łatwo Hanowi?

15



Dziś kolejne pytanie o „Powrót Jedi”. Tym razem jednak zamiast drążyć temat, sprowadzono go do banalnego stwierdznie.

P: Jeśli Boba Fett jest tak dobry, to dlaczego niewidomy koleś z kijem zabija go przez przypadek?

O: Można by tu znaleźć jakieś głębsze wytłumaczenie, ale da się to sprowadzić do jednego, karma. A ona ma w poważaniu jak wspaniałym jesteś łowca nagród.

Zapowiedzi wydawnicze - zagranica

12



Star Wars Icons: Han Solo



Zapowiedź książki – a w zasadzie albumu, poświęconego ikonie nie tylko Star Wars, ale generalnie popkultury. Han Solo – łotrzyk z półświatka Corelii, żołnierz Imperium, najsłynniejszy szmugler galaktyki, bohater rebelii, jedna z najbardziej rozpoznawanych postaci całej sagi. 40 lat historii, która zaczęła się przed 1977 rokiem, od pierwszych konceptów Georga Lucasa. Ale w pozycji tej znajdziemy nie tylko „kanoniczną” historię Hana Solo, zdjęcia z planu, spojrzenie na aktorów grających te postać. Duża jej część to Han i jego rola w Expanded Universe – w powieściach komiksach, grach itp. Główną część albumu zajmuje Harrison Ford I jego rola jaką odegrał w oryginalnej trylogii I “Przebudzeniu Mocy”, ale rola Alden Ehrenreicha w “Solo” też nie została pominięta. Całość uzupełniają wywiady nie tylk oz aktorami odhgrywającymi główne role, ale również z postaciami im towarzyszącymi, reżyserami, scenarzystami itp. Wśród nich między innymi Mark Hamill, Billy Dee Williams, Peter Mayhew, Ron Howard, J. J. Abrams, Lawrence Kasdan, Jonathan Kasdan.



Autor: Gina McIntyre

ISBN-10: 1683834968

ISBN-13: 978-1683834960

Wydawnictwo: Insight Editions; Media Tie In edition

Oprawa twarda; 224 strony. Język angielski. Data wydania – 13/11/2018


Making Solo: A Star Wars Story

Zapowiedź nowej pozycji, będąca opowieścią Roba Bredowa, współproducenta nadzorującego efekty specjalne podczas kręcenia filmu. Opowieść, która dokumentuje cały proces powstawania filmu poprzez jego wszystkie etapy – planowanie, produkcję i montaż. Dowiemy się z niej w jaki sposób projektowano pokazane na dużym ekranie światy, obcych, droidy, w jaki sposób powstał „napad na pociąg” i „Kessel Run”, oraz oczywiście, jak stworzono luksusową wersję „Sokoła Tysiąclecia”



AutorRob Bredow

ISBN-10: 1419737538

ISBN-13: 978-1419737534

Wydawnictwo: Abrams

Oprawa twarda; 256 stron. Język angielski. Data wydania – 16/04/20198


Star Wars: Scum and Villainy: Case Files on the Galaxy's Most Notorious



Kryminaliści, łajdacy, najemnicy i terroryści. Piraci, złodzieje i szmuglerzy. Przestępcy z podziemi Coruscant, zorganizowane grupy przestępcze i syndykaty z dalekich rubieży. Wszyscy opisani w formie raportów, sporządzonych prze trzy generacje galaktycznych stróżów prawa. Opisano związne z nimi historie, listy gończe, przedmioty. Ilustracje w formie nagrań z kamer bezpieczeństwa. Pozycja zawiera całkowicie nowe szczegóły na ich temat oraz opisy do tej pory nieznanych postaci, przedstawionych tu po raz pierwszy.



Autor: Pablo Hidalgo

ISBN-10: 076036205X

ISBN-13: 978-0760362051

Wydawnictwo: Epic Ink

Oprawa twarda; 124 strony. Język angielski. Data wydania – 16/10/2018

„Powrót Jedi” w Polsacie

47



Już jutro, czyli w piątek 10 sierpnia o 20:05 na Polsacie zobaczymy szóstą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Powrót Jedi”. Powtórka w niedzielę 12 sierpnia o 10:35. W obu przypadkach film będzie także wyświetlany w Polsat HD.



Prace inżynierów Imperium, którzy konstruują nową, znacznie potężniejszą Gwiazdę Śmierci, zbliżają się ku końcowi. Tymczasem Han Solo (Harrison Ford), wciąż pozostaje w niewoli u odrażającego Jabby. Wkrótce w ręce "króla podziemia" wpadają również R2-D2 i C-3PO, a potem Księżniczka Leia (Carrie Fisher) i Chewbacca (Peter Mayhew). Luke Skywalker (Mark Hamill) sam rusza w końcu na Tatooine i też zostaje więźniem Jabby. Po wielu niebezpieczeństwach przyjaciołom udaje się jednak zabić gangstera i uciec. Luke leci na Dagobah, gdzie umierający Yoda potwierdza, że Vader (David Prowse) jest jego ojcem. Wkrótce duch Obi-Wana (Alec Guinness) mówi mu, że Leia to jego siostra. Tymczasem na Gwiazdę Śmierci przybywa Imperator Palpatine (Ian McDiarmid). Rebelianci postanawiają wykorzystać fakt, że stacja nie jest jeszcze ukończona i zniszczyć osłabiony statek wraz z tyranem. Luke, wraz z przyjaciółmi i oddziałem wojska ma wysadzić w powietrze, znajdujący się na planecie Endor, generator pola siłowego Gwiazdy. Flota Rebelii przygotowuje się w międzyczasie do przeprowadzenia ostatecznego ataku. Szybko okazuje się jednak, że Vader zastawił na rebeliantów pułapkę - bohaterowie wpadają w ręce sił Imperium, a statki Rebelii zostają otoczone przez imperialną armadę. Kiedy totalna klęska wisi w powietrzu, Han Solo, przy pomocy zamieszkujących Endor Ewoków, niszczy generator. Rebelianci atakują stację. Tymczasem wewnątrz Gwiazdy Palpatine zmusza Luka do walki z ojcem. Skywalker zwycięża, nie chce jednak dobić pokonanego Vadera. Imperator rozkazuje zabić bohatera. W tym jednak momencie Vader, który przeszedł wewnętrzną przemianę, atakuje i zabija władcę. Chwilę później umiera na rękach syna. Siły Imperium zostają unicestwione, a Luke w ostatniej chwili ucieka z eksplodującej Gwiazdy Śmierci. Wkrótce Han i Leia wyznają sobie miłość.

„Powrót Jedi” zakończył zarówno klasyczną trylogię jak i przez wiele lat był finałem filmowej sagi. Richard Marquand formalnie był reżyserem tego filmu, tym razem jednak Lucas miał na ten obraz dużo większy wpływ i osobiście reżyserował część scen, zwłaszcza tych trudnych logistycznie. Scenariusz w dużej mierze jest dziełem Lawrence’a Kasdana. Występują: Mark Hamill, Carrie Fisher, Harrison Ford, Ian McDiarmid, Alec Guinness, Billy Dee Williams, Frank Oz, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew, a także David Prowse i James Earl Jones jako Vader. Muzyka: John Williams, zdjęcia: Alan Hume.

Na razie Polsat kończy z sagą.

Kolejne plotki o serialu aktorskim

18

Plotek o serialu aktorskim Jona Favreau powoli zaczyna pojawiać się coraz więcej. Nic dziwnego. Będzie to następna kręcona produkcja, wyprzedzi kolejny film, więc siłą rzeczy zbliżamy się do momentu, w którym usłyszymy coś więcej o samym serialu. Wczoraj pisaliśmy o budżecie wynoszącym około 10 milionów za odcinek. Formalnie 100 milionów za 10 odcinków (czy tyle będzie liczyć pierwszy sezon, zobaczymy). Dziś co nie co o akcji.



Odrodzenie Mandalory


Jak wiemy serial będzie się dział jakieś trzy lata po „Powrocie Jedi”. Chodzą plotki, iż akcja będzie związana z odrodzeniem Mandalory. I tu robi się ciekawie. Przy okazji zapowiedzi powrotu „The Clone Wars” zdradzono, że zobaczymy tam odcinki związane z oblężeniem Mandalory. Czy czeka nas kolejne starcie zwolenników wizji Satine Kryze oraz Pre Vizsli i Straży Śmierci? Swoją drogą głosem Pre Vizsli był Jon Favreau.

Czym ma być odrodzenie Mandalory? Która wizja zwycięży? Na razie nic na ten temat nie wiadomo. Zresztą temat Mandalorian również nie został nigdzie oficjalnie (przynajmniej na razie) potwierdzony. Jedynie krąży taka plotka i wokół niej zaczynają się rodzić różne teorie. W każdym razie takie rozwiązanie byłoby dobrym wprowadzeniem nowego serialu.

Nie wiadomo też, czy w takim razie zobaczymy jakieś znane postaci, jak Boba Fett (Jango pewnie nie), Sabine Wren czy Bo Katan.

Efekty specjalne w serialu


Inna plotka sugeruje, że w sprawie efektów specjalnych w serialu zostanie wykorzystana technologia firmy ILMxLAB (oddział ILM odpowiedzialny za CGI). Pozwoli ona w sposób względnie tani zrobić dość przyzwoite. Zresztą Jon dość mocno wykorzystuje ostatnio efekty komputerowe w swoich filmach, mowa tu przede wszystkim o „Księdze dżungli” oraz nowym „Królu lwie”. Przykładowe efekty pracy ILMxLAB poniżej.



Miejmy nadzieję, że oficjalna rzuci jakieś informacje niebawem.

P&O 291: Czy Vader ma dwa miecze świetlne?

26



Dziś ciekawe pytanie o szczegół z produkcji „Powrotu Jedi”.

P: W „Powrocie Jedi” jest scena w której Luke Skywalker chowa się przed Vaderem i odmawia walki, a ten wygląda jakby trzymał dwa miecze świetlne. Co jest nie tak z tą sceną?

O: Zapewne zauważyłeś pozostałości wyciętej sceny. W filmie pozostała z niej już tylko scena w której Vader mówi „Nie możesz ukrywać się wiecznie, Luke”, ale w scenariuszu było tego więcej.
LUKE: Będziesz musiał przyjść i mnie zaatakować.

VADER: Nie dam ci łatwo takiej przewagi.

LUKE: Ja nie chcę przewagi, ojcze... Nie będę z tobą walczył. Weź moją broń.

Rękojeść miecza Luka wędruje do Vadera. Punkt widzenia Vadeda. Vader zabiera miecz i przypina go sobie do paska.

VADER: Oddaj się ciemnej stronie, Luke. To jedyna droga by ocalić twoich przyjaciół... Tak, twoje myśli cię zdradzają synu. Twoje uczucia są wyjątkowo silne względem...

Vader odwraca się i spogląda na Luke’a.

LUKE: Nie!

VADER: ... siostry.... twoje uczucia cię zdradziły... bliźnięta... Obi-Wan mądrze zrobił ukrywając ją... ale teraz odniósł całkowitą porażkę. Jeśli nie chcesz nawrócić się na ciemną stronę, może ona zechce.

Vader spogląda poniżej, skąd wyskakuje Luke. Wyjmuje miecz z paska Vadera i atakuje.

W wersji kręconej, kierownictwo scenariuszowe usuwało nawiązania do umiejscowienia miecza Luka. Są tam nawet notatki, że Luke wyrwał miecz z ręki Vadera.

P&O 290: Czy moglibyście wytłumaczyć czym jest animatyka?

3



Dziś pytanie techniczne. Odpowiada David Dozoretz, Previsualization Supervisor.
David studiował w produkcję filmową na Uniwersytecie Arizony. Potem był stażystą w ILM, a następnie dołączył do Lucasfilmu i pracował nad „Wersją Specjalną” Trylogii. Zajmował się między innymi prewizualizacją całej sceny świętowania pod koniec „Powrotu Jedi”. Następnie zajął się także prewizualizacją „Mrocznego widma”.

P: Dużo słyszymy o animatyce, ale samo sformułowanie jest dość mylące. Czy moglibyście prosto wytłumaczyć, co to jest?

O: Animatyka czasem zawana jest „Pre-Wizualizacją”, to dość nowe narzędzie filmowców. Najogólniej polega to na tym, by wykorzystując proste komputery, szybko wyrenderować grafikę ujęcia lub sceny, zanim zostanie ona sfilmowana. To jest następny logiczny krok w rozwoju procesu storyboardów. Animatyka jest używana, by przygotować ujęcie zanim rozpoczną się zdjęcia. Zaoszczędziliśmy dużo pieniędzy i czasu już przy „Mrocznym widmie”, tylko dlatego, że George był w stanie zdecydować, jak powinno wyglądać dane ujęcie, i to tylko dzięki pracy kilku osób z działu animatyki. Nie musieliśmy angażować setek ludzi, by kręcić różne wersje ujęć.

K: Animatyka była wykorzystywana przez całe prequele. Wśród dodatków na Blu-ray sagi, można zobaczyć sceny animatyczne z „Zemsty Sithów”, które Lucas kręcił razem ze Stevenem Spielbergiem.

P&O 288: Czy jest nawiązanie do „THX 1138” w „Powrocie Jedi”?

2



Dziś bardzo ciekawe pytanie, choć odpowiedź wymaga już komentarza. Pierwotnie udzielił jej Steve Sansweet.



P: Słyszałem, że w każdym filmie z cyklu „Gwiezdne Wojny” znajduje się odniesienie do „THX-1138”, ale nie mogę go znaleźć w „Powrocie Jedi”. Czy ono tam w ogóle jest?

O: Tak nam się wydaje, ale prawdę mówiąc sami nie możemy znaleźć. Pytaliśmy wiele osób z ekipy pracującej przy „Powrocie”, którzy mogli wiedzieć. I nic. Może to być gdzieś jakiś mały napis na którymś z modeli, ale na razie nie wiemy nic o żadnym oczywistym nawiązaniu. Podobnie jest w przypadku Epizodu II, ale tam to trochę inna sprawa.

K. Oryginalna odpowiedź pochodzi z roku 2002. Nawiązanie do „THX 1138” zostało odkryte przy produkcji licencjonwanego hełmu Boushha. Dopiero dokładne zbadanie zdjęć oryginał ujawniło, że z boku faktycznie znajdował się napis. Zdumiewające jest to, ile jeszcze takich nawiązań można znaleźć, oficjalnie je potwierdzono w 2008. Ale jeszcze ciekawsze, że właśnie w dokładnie w tym samym miejscu znajduje się nawiązanie w „Ataku klonów” (czyli na hełmie). Pytaniem otwartym jest to, czy to był przypadek, czy Sansweet bawił się z fanami.

Richard Heinrichs o „Ostatnim Jedi”

56

Richard Heinrichs, scenograf „Ostatniego Jedi” podzielił się kilkoma uwagami na temat powstawania tego filmu. Rian Johnson zrobił na Heinrichsie dobre wrażenie, swoim niecodziennym podejściem do pracy. W przemyśle filmowym jest tak, że jak scenograf zabiera się do swojej roboty, często nie wie, jaki będzie finalny efekt. Zmieniają się wersje scenariusza, pomysły. Na koniec okazuje się, że wiele rzeczy, których nie planowano początkowo, znalazło się w ostatecznej wersji filmu, a te od których zaczynało się pracę, przepadły.



Unikalna wizja Riana Johnsona


Johnson przedstawił na początku współpracy swoją wizję filmu. Mówił o tym przez jakieś 30 minut. Trzy lata później ta wizja w większości pozostała taka sama. To jest bardzo niezwykłe w świecie filmowym. Jedną z takich rzeczy jest bardzo wyraźne wyczucie graficzne, które przewija się przez zwiastuny, plakaty i wszystko inne. To zostało zainspirowane przez Riana, on może nie miał odpowiedzi na pytania jak to zrobić, ale wiedział, co chciał. Inni zastanawiali się jak to wdrożyć w życie. Taki dobry przykład to właśnie kolorystyka – biało-czerwona. Bardzo gwiezdno-wojenna, bo wciąż mamy silną paletę, a jednocześnie tak różna od czarno-białego podejścia. Johnson miał bardzo konkretną wizję od samego początku. Wiedział co chce pokazać w kosmosie i jakich środowisk użyć na planetach. Na lokacjach wręcz kręcił w stylu dokumentu, czyli tak jak to robił George Lucas przy pierwszym filmie. Jednocześnie Rian miał też swoje własne podejście.

Staramy się pokazać przed kamerą tyle ile się da, by nic nie odrywało widza od oglądania, choćby na moment. To zapoczątkował George. To bardzo ważne, by oglądający mieli uczucie, że weszli w inny świat i zapomnieli o reszcie.



Graficzny język „Gwiezdnych Wojen”


Heinrichs mówił też, że istotny jest graficzny język „Gwiezdnych Wojen”. Tak, by z jednej stron ukazać wiele szczegółów, ale nie zarzucić nimi widzami. Stąd istotne są elementy tła. Nie jest istotne co właściwie wisi w tle, ale ludzie mają mieć uczucie, że to „Gwiezdne Wojny”, a nie „Star Trek” czy coś innego. Jednocześnie chcąc ukazać coś nowego trzeba pokazywać metamorfozę, zmianę kształtów jak choćby między Imperium a Najwyższym Porządkiem, czy Rebelią a Ruchem Oporu.

Rick ma swój sposób pracy. Zaczyna od rzeczy najtrudniejszych. W tym wypadku miał dwie takie kwestie. Jedna to zaprezentowanie jednego z bohaterów oraz umiejscowienie go. Dalej miał też problem ze stworami, zwłaszcza, że Neal Scanlan był wówczas wciąż zaangażowany w „Łotra 1”. Kolejna trudna rzecz to bitwa na Crait. Rian miał tu bardzo specyficzny pomysł, ale on musiał nabrać kształtu i nadawać się do realizacji.

Inna ciekawa rzecz to fakt, że Johnson bardzo nie lubi symetrii. W wielu konceptach nalegał by stosować asymetrię.



Inspiracja poprzednimi filmami


TIE Silencer Kylo Rena w pewnym stopniu bazował na TIE z „Przebudzenia Mocy”. Ale jednocześnie chcieli, by Kylo niczym Vader w „Nowej nadziei” miał swój własny okręt, bardzo osobisty i unikalny. Wciąż musiał zachować klasyczny kształt, być kojarzony z sagą, a przy tym miał wyglądać nowocześniej niż TIE z klasycznej trylogii.

Mostek statku Lei był inspirowany między innymi okrętem Ackbara z „Powrotu Jedi”, acz to nie jedyna inspiracja. Jednocześnie zadbali o to, by mostek był czysty, a przy tym gwiezdno-wojenny. Czystość miała odzwierciedlenie w scenariuszu. Chcieli pokazać, że tu Leia rządzi i wszystko jest w najlepszym miejscu, bo ona ma wielki autorytet. Z drugiej strony łatwiej też ukazać zniszczenia czy to podczas buntu, czy bitwy.

Swoją drogą warto też zauważyć, że kolory między okrętami Ruchu Oporu a Najwyższego Porządku są intencjonalnie odwrócone.

Mega Niszczyciel, bo tak go nazywali, miał być duży, by publiczność mogła zobaczyć jaki jest charakter Najwyższego Porządku. Gdy Imperium miało Gwiazdę Śmierci wiedzieliśmy, że ma też dużą flotę. „Supermacy” zaś jest pięknym symbolem Porządku i jego złowieszczej siły. On wciąż ma w sobie coś z Imperium, ale nie ma już takiego kształtu diamentu. To coś, na co Rian zdecydował się bardzo wcześnie. Trochę inspirował się starymi niemieckimi samolotami. Ten okręt miał być główną bazą, a nie jednym z wielu niszczycieli. Dlatego nie mógł być też tak agresywny.

Heinrichs jest bardzo dumny z tego, co mu się udało wypracować. Przede wszystkim z artystów z którymi współpracował i grupy ludzi z ILM. No i wizji Riana.

Komiksowy „Powrót Jedi”

Egmont Polska
7

Do sprzedaży trafił "Powrót Jedi", czyli kolejna komiksowa adaptacja filmowych epizodów. W tym roku wydawca szykuje dla nas jeszcze jedną część cyklu Star Wars Film. W listopadzie ma pojawić się "Atak klonów".

Star Wars Film: Powrót Jedi

Kolejny komiks na podstawie filmu z gwiezdnej sagi. Wojna Rebeliantów z Imperium trwa. Jabba Hutt, przywódca półświatka, więzi w swoim pałacu Hana Solo. Imperator i Darth Vader mają zamiar przeciągnąć Luke’a Skywalkera na ciemną stronę. Tymczasem budowa nowej, jeszcze potężniejszej Gwiazdy Śmierci zbliża się do końca. Czy Rebelia zostanie w końcu zmiażdżona raz na zawsze?
Komiks oryginalnie ukazał się nakładem Disney–Lucasfilm Press w The Original Trilogy – A Graphic Novel.
Scenariusz Alessandro Ferrari, ilustracje Kawai Creative Studio oraz Davide Turotti. Przekład: Maciej Drewnowski. Cena 19,99 zł, 72 strony. Premiera: 11 lipca 2018 r.

P&O 286: Jak to jest z Klaatu, Nikto i Baradą?

6



P: Dlaczego Klaatu jest uznawany za Nikto, myślałem, że to Klaatu. I dlaczego Barada jest Klatoonianinem, podczas gdy byłem przekonany, że to Barada.

O: Fani SF rozpoznają „Klaatu, Barada, Nikto” jako wspomnienie Klaatu, istoty z „Dnia w którym stanęła Ziemia”. To słowo jest także znane dzięki Ashowi (Bruce Campbell) z „Armii Ciemności”, gdzie uznano to za starożytną inkarnację. Ale fani „Gwiezdnych Wojen” z pewnością rozpoznają w tych trzech słowach pomocników Jabby.

Dawno temu, na początku lat 80., podczas kręcenia „Powrotu Jedi”, stwory które stworzono nie mały imion, ale powoli nadawano je im, często bez specjalnych zasad. I tak fani klasycznych filmów nazwali kosmitów w tle jako „Nikto”, „Klaatu” czy „Barada”, to było naturalne. Część z nich było nazwami indywidualnymi (jak Barada), a inne opisywały cały gatunek (jak Nikto). Klaatu to specyficzny przypadek, gdyż w innych stadiach produkcji był on oznaczony jako Wooof. Ale i tak jest przynajmniej trzech Klaatu w „Powrocie Jedi”.

W latach 90. West End Games rozpoczął uzupełnianie historii obcych z tła, wtedy właśnie ujawniono, że Barada jest Klatooininem i pochodzi z planety Klatooine. Natomiast „Adventure Journal” uznał, że obcy wyglądający tak paskudnie jak Klaatu to Vodranie, a w innym numerze ustanowiono, że Nikto pochodzą z planety Kintan.

A cały problem rozpoczął się w sposób dość zabawny. W powieści Dziedzic Imperium, Timothy Zahn, opisując scenę z tłumem na Bimmisaari napisał o kilku Baradach. To oczywiście błąd, powinno być kilku Klatooinian, natomiast „A Guide to the Star Wars Universe”, w drugim wydaniu zauważył, że Klaatu był strażnikiem z gatunku Nikto. To znaczy, że nie ma gatunku Klaatu, ale co z Vodranami?

W tym samym czasie „Galaxy Guide 12: Aliens-Enemies and Allies” wprowadził gatunki Klatooinian, Vodranów i Nikto. Tyle, że „The Guide to the Star Wars Universe” pojawił się pierwszy i nie miał informacji zawartych w „Galaxy Guide”. Redaktorzy z West End Games poprawili w tym momencie historię zieolonoskórych obcych pokroju „Klaatu”. Opisano też historię Klatooininan wspominając, że wśród nich był jeden imieniem Barada M’beg, a jego historia i losy spowodowały, że wielu jego współbraci nazywało dzieci jego imieniem (by uzasadnić możliwość określenia terminem Baradowie grupy Klatooininan).

Z Vodranami zrobiono jeszcze jeden zabieg, kosmetycznie ich poprawiono bazując na konceptach i wyglądzie Klaatu, ale ostatecznie stali się nowym gatunkiem obcych nie powiązanym z filmami.

K: Na koniec kilka zdjęć:


Klaatu z gatunku Nikto


Barada z Klatooine


Vodranin

Blaster za pół miliona i inne rekwizyty na aukcji

4

Kilka miesięcy temu informowaliśmy Was o tym, że na aukcję trafi blaster Hana Solo z „Powrotu Jedi". Wspomniana aukcja odbyła się 23. czerwca, a rekwizyt został ostatecznie sprzedany za 550000$. Sprzedawcą był James Schoppe, dyrektor artystyczny Epizodu VI. Blaster nie był jedyną rzeczą, jaką James wystawił na aukcji - łącznie było ich ponad 40. Listę wszystkich licytowanych tego dnia przedmiotów wraz z cenami za jakie je sprzedano znajdziecie w tym miejscu, aukcje Jamesa mają w tytule „Return of the Jedi”. Natomiast ich zdjęcia wraz z opisami są tutaj, na stronach 250-279. Z droższych rekwizytów sprzedany został jeszcze m.in. blaster imperialnego zwiadowcy za 90625$ i siekiera Ewoków za 11250$.

P&O 284: Czemu nie naprawiono cieni mieczy świetlnych?

7



P: W „Powrocie Jedi” w scenie walki Luke’a z Vaderem w sali tronowej Imepratora miecze świetlne rzucają cienie na podłogę! Czemu tego nie naprawiono w wersji specjalnej?

O: Ale tam nie było nic do naprawiania. Jeśli miecze świetlne istniałyby na prawdę, rzucałyby cień. Zauważ że ostrze nie jest prześwitujące. Dlatego nie przechodzi przez nie światło, więc powstaje cień. Możesz to samo zobaczyć z świetlówką, która choć jak jest włączona daje światło, trudno przez nią przejrzeć, ale jak w pokoju masz inne źródło światła, które na nią pada, to nawet jak ona świeci będzie rzucać cień.

Ale żeby nie opowiadać o realistyczności mieczy świetlnych, wystarczy przypomnieć sobie scenę z Epizodu II, kiedy Obi-Wan paruje nim błyskawice Dooku. Nie zbudowano takiego miecza, który by to potrafił, co więcej byłoby to bardzo trudne do osiągnięcia inżynieryjnego, ale taki efekt był potrzebny w filmie.

Komiksowe zapowiedzi

Egmont Polska
7

W czerwcu i lipcu na czytelników gwiezdnowojennych komiksów czekają trzy premiery. Jeszcze w tym miesiącu fani otrzymają możliwość nabycia nowego dwumiesięcznika Star Wars Komiks oraz kolejnej odsłony cyklu Legend. W kolejnym natomiast pojawi się graficzna adaptacja Powrotu Jedi. Z okładkami oraz opisami nadchodzących tytułów możecie zapoznać się niżej.

Star Wars Komiks 3/2018 (75)

Najważniejszym bohaterem trzeciego numeru z 2018 roku jest Han Solo, a pełna akcji stustronicowa opowieść z jego udziałem rozgrywa się w czasach klasycznej trylogii filmowej, po wydarzeniach ukazanych w Nowej nadziei.
Na kolejnych trzydziestu stronach znalazły się przygody znanego z nowych filmów asa myśliwskiego Poego Damerona, a numer uzupełnia krótka, humorystyczna historyjka o droidach.
Komiksy oryginalnie ukazały się nakładem wydawnictwa Marvel w zeszytach Han Solo #1-5, Poe Dameron #7: The Gathering Storm oraz Star Wars #25: Droid Dilemma.
Scenariusz Marjorie Liu, Charles Soule, Chris Eliopoulos wraz z Jordie Bellaire, rysunki Mark Brooks, Angel Unzueta, tusz Dexter Vines, kolory Sonia Oback i Matt Milla, Frank D'Armata, okładka Declan Shalvey. Przekład: Jacek Drewnowski oraz Katarzyna Nowakowska. Cena 19,99 zł, 144 strony. Premiera: 7 czerwca 2018 r.

Temat na forum.

Legendy: Inwazja - Uchodźcy

Dwadzieścia pięć lat po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci Nowa Republika kwitnie pod rządami Lei Organy Solo. Na Yavinie 4 – tym samym, z którego wystartowały myśliwce przeciw imperialnej stacji bojowej – mistrz Luke Skywalker założył akademię dla członków rosnącego w siłę nowego zakonu Jedi. Temu wszystkiemu zagraża teraz atak Yuuzhan Vongów. Na kursie floty z innej galaktyki znajduje się pokojowa planeta Artorias. Tamtejsza rodzina królewska staje do walki, ale to dopiero początek ogromnej inwazji...
Komiks oryginalnie został wydany w zeszytach Invasion: Refugees #0-5 przez Dark Horse Comics.
Scenariusz Tom Taylor, rysunki Colin Wilson, kolory Wes Dzioba, okładka Jo Chen. Przekład: Jacek Drewnowski. Cena 49,99 zł, 144 strony, oprawa miękka ze skrzydełkami. Premiera: 20 czerwca 2018 r.

Temat na forum.

Star Wars Film: Powrót Jedi

Kolejny komiks na podstawie filmu z gwiezdnej sagi. Wojna Rebeliantów z Imperium trwa. Jabba Hutt, przywódca półświatka, więzi w swoim pałacu Hana Solo. Imperator i Darth Vader mają zamiar przeciągnąć Luke’a Skywalkera na ciemną stronę. Tymczasem budowa nowej, jeszcze potężniejszej Gwiazdy Śmierci zbliża się do końca. Czy Rebelia zostanie w końcu zmiażdżona raz na zawsze?
Komiks oryginalnie ukazał się nakładem Disney–Lucasfilm Press w The Original Trilogy – A Graphic Novel.
Scenariusz Alessandro Ferrari, ilustracje Kawai Creative Studio oraz Davide Turotti. Przekład: Maciej Drewnowski. Cena 19,99 zł, 72 strony. Premiera: 11 lipca 2018 r.

„Łotr 1” w „Hanie Solo”

6

Na naszych ekranach możemy teraz oglądać „Hana Solo”. Drugi spin-off wykorzystuje pewne elementy pierwszego, nie tylko na zasadzie nawiązań. Te oczywiście też są. Choćby:

  • Scarif, które wspomina Qi’ra
  • zdezelowany droid serii KX u bestii
  • Tam Posla
  • Edrio Dwururowy

  • Wykorzystano również dekapitowanych. Ci niewolnicy stworzeni na potrzeby „Łotra 1” pojawiają się w Przewodniku ilustrowanym, choć ciężko ich dostrzec w filmie. Neal Scanlan już przy „Ostatnim Jedi” mówił, że wiele ze stworów, które zbudowali wcześniej będzie użyte w kolejnym filmie, czyli „Hanie Solo”. Zarówno tych, które zobaczyliśmy na ekranie, jak i tych, które ostatecznie tam nie trafiły. Dekapitowanych można zobaczyć bez problemu u Drydena Vosa.



    Jednak najciekawszym przykładem użycia „Łotra 1” jest jego pierwszy teaser. John Knoll przygotował go na Celebration w 2015. Widzieliśmy tam zalesioną planetę nad którą budowano Gwiazdę Śmierci. Całość została przygotowana przez ILM specjalnie na konwent. Teaser trafił do archiwum Lucasfilmu, ale scena z lasem została trochę poprawiona i widać ją pod koniec filmu. To planeta (na razie jeszcze nie nazwana) na której odnajdujemy Lando.

    To jest dopiero synergia przy budowaniu filmowego uniwersum. Ale pamiętajmy, że nie jest to pierwszy taki przypadek. W „Wersji specjalnej” „Imperium kontratakuje” pojawia się scena w której Vader przylatuje na swój niszczyciel. Wykorzystano tam duble z przybycia Vadera na drugą Gwiazdę Śmierci z „Powrotu Jedi”.

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.