TWÓJ KOKPIT
0

Plotki :: Newsy

NEWSY (1175) TEKSTY (1)

NASTĘPNA >>

Spoilery do „The Book of Boba Fett”

2021-10-12 16:12:49

Wygląda na to, że muzykę do „The Book of Boba Fett” napisze Ludwig Göransson, który wcześniej skomponował ją do „The Mandalorian”. Nie jest to zaskakująca wiadomość, zważywszy, że przez część ekipy serial jest określany mianem sezonu 2,5 (do czego jeszcze wrócimy w części spoilerowej).

Materiał promocyjny

Druga ciekawostka pochodzi z Instagrama Ming-Na Wen, czyli Fennec Shand. Otóż aktorka pracuje obecnie w Meksyku, ale znalazła czas, by nagrać materiał promocyjny dla Disney+, oczywiście związany z „The Book of Boba Fett”. To może być coś z tego dokumentu o pochodzeniu i dziedzictwie Boby Fetta, który pojawi się 12 listopada na Disney+.



Spoilery

W dalszej części mamy spoilery, więc to dobre miejsce by przestać czytać, jeśli ktoś woli unikać takich informacji.

Na Star Wars News Net pojawił się przeciek, który może nie mówi wiele fabularnie, ale zdradza jedną z ciekawych scen. Otóż według nich, Boba Fett będzie dosiadał rankora. Będzie on trochę jaśniejszy i bardziej w odcieniach piasku, niż ten, którego widzieliśmy w „Powrocie Jedi”. SWNN przygotowało nawet obrazek, jak to może wyglądać.



Sezon 2,5 i spekulacje

Kolejne rewelacje pochodzą z serwisu Giant Freakin Robot. Podobno od ich zaufanego źródła. Na razie jednak wieloma sprawdzonymi przeciekami nie mogą się pochwalić, więc trzeba tę plotkę traktować z odpowiednią rezerwą.

Według nich, Lucasfilm faktycznie potraktuje „The Book of Boba Fett” jako sezon 2,5 „The Mandalorian”, co więcej zachowa nawet kolejne numery odcinków – rozdziały od 17 do 24. Podobno mają brzmieć one tak:

  1. Rozdział 17: The Champion
  2. Rozdział 18: The Assassin
  3. Rozdział 19: The Syndicate
  4. Rozdział 20: The Battleground
  5. Rozdział 21: The Homeworld
  6. Rozdział 22: The Warlord
  7. Rozdział 23: The Showdown
  8. Rozdział 24: The Hunter

Fabuła serialu ma być bardziej powiązana, czyli to co zobaczymy na początku, będzie wpływało na późniejsze odcinki. Inna plotka pochodząca z tego źródła to kwestia dużej bitwy z Mandalorianami. Podobno ma być ich nawet 30. Boba Fett będzie wpierw z nimi walczył, a potem połączą siły przeciw wspólnemu wrogowi.

Już poza tym źródłem, pojawiły się spekulacje na nim bazujące. Jedną z nich jest to, że może zobaczymy Mandalorę. Drugą, że syndykat to Karmazynowi Świt. A skoro Qi’ra ma się pojawić w komiksie „Crimson Reign”, to kto wie, może ją też tu zobaczymy w jakiejś roli.

„The Book of Boba Fett” zadebiutuje na Disney+ już 29 grudnia 2021.
KOMENTARZE (6)

Nawiązania do prequeli w „Andorze”

2021-09-07 17:20:48

Jak donosi serwis One Take News w serialu “Andor” zobaczymy kilka nawiązań do prequeli. Oczywiście tak twierdzą ich źródła, natomiast tu warto wciąż potraktować to jako plotkę. Serwis ten na razie nie ma się czym poszczycić jeśli chodzi o przecieki, więc równie dobrze mogą zgadywać.

Tych nawiązań do prequeli wg nich ma być kilka. Po pierwsze zobaczymy Coruscant, planetę tak istotną w prequelach, a ledwo liźniętą tylko w „Łotrze 1” i pominiętą w pozostałych filmach Disneya. Drugie nawiązanie to zbroje klonów z czasów po Rozkazie 66. Zobaczymy też normalnych szturmowców.

Swoje doniesienia One Take News uzupełnia o fragment filmiku pokazującego kulisy „Andora”. Tam widzieliśmy twórcę kostiumów Michala Wilkinsona, a za nim projekty, które przypominają to, co widzieliśmy na Coruscant.



Druga rzecz, którą warto odnotować to Forest Whitaker, który niedawno odpoczywał w Walii. Niektórzy twierdzą, że po udziale w „Andorze”. Dowodów nie ma, ale plotkę o jego udziale słyszeliśmy kilka miesięcy temu.

„Andora” zobaczymy na Disney+ w 2022.
KOMENTARZE (4)

Co z tymi zdjęciami do trzeciego sezonu?

2021-07-28 18:00:17



Cały czas krążą różne, sprzeczne ze sobą plotki odnośnie tego, kiedy ruszy albo czy już ruszyły zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian”. W każdym razie obecne doniesienia wskazują, że nastąpi to jednak szybciej niż w przyszłym roku. Zgodnie z informacjami Amerykańskiego stowarzyszenia operatorów w USA Lucasfilm obecnie ma dwa StageCrafty, jeden w Manhattan Beach, w Kalifornii., drugi w Pinewood w Londynie (wykorzystują go do „Andora”). W tym kalifornijskim kręcono „The Book of Boba Fett”, „Obi-Wana Kenobiego” oraz obecnie trzeci sezon „The Mandalorian”. Jeśli te informacje są prawdziwe, to obecnie nagrywano by tam jednocześnie dwa seriale. Być może chodzi o to, że cześć prac do trzeciego sezonu już ruszyła. Niestety w tej materii artykuł nie wchodzi w szczegóły, a te tutaj by rzuciły właściwie światło na aktualny stan prac.

Na pewno w Kalifornii nie ma Katee Sackhoff. Kręci ona zdjęcia do innej produkcji w Kanadzie. Trudno sobie wyobrazić, by kolejny sezon nie poruszał wątku Bo-Katan.



I teraz przechodzimy do plotek obsadowych, które jednak niekoniecznie mogą dotyczyć „The Mandalorian”, a raczej „Ahsoki” i pewnie innych seriali. Mowa bowiem o obsadzie trzech postaci, które jest szansa, że będą łączyć seriale w różny sposób (i w różnej konfiguracji, w tym także „Obi-Wana Kenobiego” i „Andora”). Plotki te nie są zawsze nowe.

Po pierwsze w serialach aktorskich pojawi się Ezra Bridger. W niego wcielić by się miał Mena Massoud. To akurat sugerował nawet sam aktor. Druga plotka to także rzez, wałkowana nie raz. W rolę Thrawna miałby się wcielić Lars Mikkelsen, który zresztą podkładał do niego głos. Trzecia postać to agent Kallus, w którego zdaniem Jordana Maisona miałby się wcielić Rupert Friend. Znaczyłoby to, że Kallusa zobaczymy już w „Obi-Wan Kenobim”. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, możliwe, że któregoś z nich spotkamy też w dalszych odcinkach „The Mandalorian”.

Na razie czekamy na potwierdzoną informację, kiedy zobaczymy trzeci sezon. Pierwotnie zapowiadano go na grudzień 2021, ale jak wiemy, wówczas zobaczymy „The Book of Boba Fett”. Na razie niewiele wskazuje, byśmy mieli zobaczyć trzeci sezon tuż po serialu o Fetcie.
KOMENTARZE (1)

Ciekawe plotki fabularne o „Obi-Wanie Kenobim”

2021-07-26 19:33:21

W ostatnich dniach pojawiło się kilka plotek zdradzających potencjalną fabułę serialu „Obi-Wan Kenobi”. Więc dla chcących unikać spoilerów, zwłaszcza w kwestii powiązań z innymi produkcjami z cyklu, ostatnia szansa, by pominąć czytanie newsa. Oczywiście są to jedynie plotki, które na tę chwilę trudno zweryfikować.

Na początek jeszcze raz Sung Kang, który jest najwyraźniej bardzo podekscytowany pracą w serialu „Obi-Wan Kenobi”. Jak twierdzi aktor, nie tylko on. Jak patrzy na obsadę czy ekipę, to wszyscy są jak dzieci, które dorastały na „Gwiezdnych Wojnach”, a teraz w nich uczestniczą. Kang sam wspomina, że kiedyś zakładał strój z „Gwiezdnych Wojen” na Halloween, teraz zakłada takie stroje naprawdę.

I tu dochodzimy do ciekawostek, otóż według przecieków, Sung Kang zagra Inkwizytora, a dokładniej Piątego Brata, którego znamy z „Rebeliantów”. Kang w tym wywiadzie wspomniał o stroju Vadera i strojach Jedi. Niektórzy łączą te informacje. Jak pamiętamy, o Inkwizytorach była już mowa niedawno. A wygląda na to, że będzie ich więcej, bowiem Moses Ingram także pokazała, że ćwiczy walkę na miecze. Tu również pojawiają się sugestie, iż zagra ona panią inkwizytor.



Kolejną bohaterką w serialu będzie księżniczka Leia. Ma ją zagrać Vivien Lyra Blair. Księżniczka w tym czasie będzie oczywiście małą dziewczynką. Źródłem tej informacji jest Jordan Maison i Cinelinx. Plotki o udziale obojga bliźniąt pojawiły się już latem w zeszłym roku.

Według Cinelinx serial o „Obi-Wan Kenobi” zobaczymy już wiosną 2022 i to jeszcze przed „Andorem”.
KOMENTARZE (3)

Nowe plotki o trzecim sezonie „The Mandalorian”

2021-07-12 18:01:11



Stowarzyszenie Krytyków Hollywood rozdające nagrody telewizyjne (Hollywood Critics Association TV Awards) nominowało „The Mandalorian” w czterech kategoriach. Pierwsza nominacja jest za najlepszy serial streamingowany, ponadto za rolę męską - Pedro Pascal oraz role drugoplanowe - Ming-Na Wen i Giancarlo Esponito. Rozdanie nagród 22 sierpnia 2021 w Los Angeles.

Brendan Wayne, kaskader na planie „The Mandalorian” w rozmowie z Star Wars Sessions, o której pisaliśmy tutaj poruszył także temat trzeciego sezonu. Wnuk Johna Wayne’a nie czytał w prawdzie scenariuszy, ale coś tam słyszał. Więcej jednak zgaduje. Jego zdaniem, w trzecim sezonie będzie mniej wprowadzeń, a więcej rozwoju głównego bohatera. Ma to być bliższe pierwszemu sezonowi.

To, że będzie być może mniej wprowadzeń, nie znaczy, że nie będzie ich w ogóle. A według plotek i spekulacji jedno jest wysoce wyczekiwane, zwłaszcza po ostatnim odcinku „Parszywej zgrai”. Chodzi o Herę Syndullę. Fani już zaczęli zastanawiać się, kto mógłby ją zagrać. Wśród fanowskich kandydatek są Dominique Tipper, Alexis Nedd, a nawet Angelina Jolie (choć to raczej mało prawdopodobne). Zobaczymy, czy decydenci w Lucasfilmie wsłuchają się w fanowskie życzenia, przy Rosario Dawson fanowskie wsparcie okazało się być pomocne. Więc może warto twittować kim powinna być wymarzona Hera Syndulla.

Na koniec jeszcze zostaje kwestia kiedy zobaczymy trzeci sezon. Wcześniej słyszeliśmy, że może to być grudzień 2022, ale znów po sieci krążą plotki, iż może będzie to jednak wiosna. Ta data pojawiła się przy zapowiedzi powieści graficznej „The Mandalorian: Boba Fett Returns”. Zobaczymy na ile ta informacja się sprawdzi.
KOMENTARZE (6)

Emilia Clarke o „Hanie Solo” i Qi’rze

2021-06-23 17:04:47

Emilia Clarke ostatnio trzykrotnie przypominała o Qi’rze i oczywiście „Hanie Solo”. Wypowiedzi padły w różnych miejscach, w trochę innych okolicznościach, ale w bardzo podobnym czasie. Warto je zestawić ze sobą, gdyż ewidentnie aktorka wraca, przynajmniej w myślach do filmu.

Emilia Clarke o komiksowej Qi’rze


Pierwszy aspekt jest najciekawszy dla fanów komiksów. Jak pewnie niektórzy wiedzą, jej postać w pewien sposób przewija się w komiksie „War of the Bounty Hunters #1”, który w pewien sposób szykuje nas do „The Book of Boba Fett”. Clarke skomentowała to, mówiąc, że jest tym bardzo wzruszona i to pojawienie się Qi’ry wiele dla niej znaczy. Żałowała, że nie mogliśmy poznać więcej jej historii, gdyż film nie dotarł do tego miejsca. To ostatnie jest ważne, bowiem aktorka wraca do tego.

Szczegóły powrotu komiksowego są tutaj.



Emilia Clarke o castingu do „Hana Solo”


Druga ciekawostka pochodzi z wywiadu dla Variety i tym razem dotyczy bezpośrednio filmu, bez żadnych podtekstów. Opisała, że gdy przyszła na casting do „Hana Solo” dostała rolę muzycznej producent do przeczytania. Zupełnie nic wspólnego z „Gwiezdnymi Wojnami”, czy Qi’rą. Ale jak twierdzi aktorka, w przypadku filmów takich jak „Gwiezdne Wojny” czy Marvele, to norma. Tam bardzo często gra się coś zupełnie nie związanego z tym, co zobaczymy w filmie. Przypomina się przeciek z castingu do „Przebudzenia Mocy”, gdzie bohaterowie znajdowali się w stodole i mało kto wiedział, o co chodzi.

Emilia Clarke o powrocie do roli


Jednak najciekawsze rzeczy pochodzą z wywiadu dla Hollywood Reporter. Tam Emilia Clarke mówi, że z wszystkich postaci, które grała, chciała by wrócić do roli Qi’ry, bo ta ma niedokończone sprawy do załatwienia. Co więcej nie tylko zna jej historię, ale też sama sobie wiele dopowiedziała. Ma podobno wiele zapisanych stron o tym jak wyglądało życie Qi’ry. A ponieważ Disney milczy, to może wyśle im te pomysły.

Tu dochodzimy do ciekawej sprawy, bowiem jak sugeruje Jordan Maison Clarke wie coś więcej, tylko się z nami bawi. Maison już wcześniej sugerował i kilka razy powtarzał, że poznamy trochę więcej historii Maula i Qi’ry. Ta plotka pojawia się wielokrotnie, ale na razie nie było żadnej konkretnej zapowiedzi. Pobożne życzenia fanów mówią wciąż o drugiej części „Hana Solo”, zwłaszcza, że Alden Ehrenreich i Joonas Suotamo chcą wrócić. Zainteresowany też był Jon Kasdan, który ma zarys historii tego, co będą robić syndykaty przestępcze.

Może tym razem faktycznie jest coś na rzeczy. Niezależnie, czy będzie to film, serial, czy wątki w serialu o „Lando”. Lucasfilm w komiksie przypomniał o tej bohaterce, zobaczymy, czy mają wobec niej większy plan.
KOMENTARZE (5)

Michael Waldron o swoim filmie

2021-06-15 18:02:45

Michael Waldron, scenarzysta filmu Kevina Feige, a przy okazji główny scenarzysta serialu „Loki” opowiadał o tym ostatnim w wywiadzie dla magazynu „GQ”. Przy okazji poruszył też temat „Gwiezdnych Wojen”.

Zdaniem Waldrona sukcesem MCU jest połączenie SF i konceptów, sukces jest zbudowany na postaciach, ich człowieczeństwie, konfliktach i rodzinie. Wówczas przeszedł do ciekawszej dla nas kwestii, czyli „Gwiezdnych Wojen”, które zdaniem Michaela są najlepsze gdy właśnie są o rodzinie. Han, Luke i Leia byli rodziną, kochało się widzieć ich razem i wściekało, gdy ich rozdzielano. Michael twierdzi, że to były wspaniałe postaci i nie ma w tym nic odkrywczego.

Natomiast w wywiadzie dla Vanity Fair chwalił Kevina Feige, ale też powiedział, że to Kevin będzie wypowiadać się o filmie. Michael nie może na razie nic mówić. Ale znamy biografię Kevina, znamy też Kathleen Kennedy („Gwiezdne Wojny”, „Indiana Jones”, czyli kilka z ulubionych filmów Waldrona). Zaś jego zdaniem współpraca tych dwojga to urzeczywistnienie się marzeń.

Nie wiemy jednak kiedy powstanie film Kevina Feige. Na razie mamy dwie daty grudzień 2025 i grudzień 2027 oraz kontrkandydata, czyli Taikę Waititiego. Ten przyznał, że nie wie, kiedy jego „Gwiezdne Wojny” będą kręcone, ale ma nadzieję, że jak skończy pracę nad „Thor: Love and Thunder” ruszy z sagą, choć jest jeszcze wiele innych, mniejszych rzeczy, które ma w planach. Zatem musimy poczekać aż w Lucasfilm zdecydują, co będzie następne w kolejce.
KOMENTARZE (9)

Trzeci sezon „ The Mandalorian” opóźniony

2021-06-10 16:55:24

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o opóźnieniach trzeciego sezonu „The Mandalorian”. Wygląda na to, że będą one dłuższe niż przypuszczano.

Ale od początku. Pedro Pascal rozmawiał z Ewanem McGregorem co zostało nagrane i zmontowane przez Variety. Filmik można obejrzeć poniżej. Poza rzeczami o tym jak odbierali Volume, jak bardzo Pedro był zaskoczony jak dobrym partnerem była na planie kukiełka Grogu, Pascal wspomniał też o trzecim sezonie. Krótko, nie zaczął jeszcze pracy.



Skomentował to Jordan Maison, twierdząc, że pracę nad trzecim filmem ruszyły, dokładniej jakieś zdjęcia.



Acz wygląda na to, że tym razem może mieć błędne informacje. Collider podaje, że zdjęcia do trzeciego sezonu nie ruszą przed jesienią tego roku, a w grze może być nawet wiosna 2022. W sieci można nawet znaleźć datę kwiecień 2022, acz prawdopodobnie jest to tylko spekulacja. Plan zdjęciowy obecnie okupuje ekipa „Obi-Wana Kenobiego” i trzeba poczekać, aż oni skończą, wówczas będzie szansa na ruszenie z „The Mandalorian”.

Collider sugeruje ponadto dwie rzeczy. Pierwsza, że premierę trzeciego sezonu zobaczymy bliżej końca 2022 (ostatnio też to słyszeliśmy, wówczas bliżej grudnia), oraz, że „The Book of Boba Fett” będzie czymś w stylu sezonu 2.5 Nawet to określenie już znamy.

Wygląda na to, że zanim zobaczymy kolejny sezon „The Mandalorian” to będziemy mieli okazję śledzić „The Book of Boba Fett”, „Obi-Wana Kenobiego” oraz pierwszy sezon „Andora”. 2022 zapowiada się bardzo ciekawie na Disney+.
KOMENTARZE (4)

Zack Snyder o losach swojego spin-offa

2021-05-27 16:57:57

Kilka lat temu pojawiła się informacja, że Zack Snyder (reżyser między innymi „300”, „Ligi Sprawiedliwości” czy „Człowieka ze stali”) pracuje nad spin-offem „Gwiezdnych Wojen”, który miał być luźno inspirowany „Siedmioma samurajami” Akiro Kurosawy. Zgłosił się z tym pomysłem do Lucasfilmu zanim na dobre ruszyły prace nad „Przebudzeniem Mocy”.



Teraz pojawiły się nowe informacje w tym temacie, gdy Zack udzielił wywiadu podcastowi Happy Sad Confused. Warto dodać, że wcześniej ten pomysł wydawał się być niepotwierdzoną plotką, Zack potwierdza, że to naprawdę się wydarzyło. Snyder rzeczywiście rozmawiał z Lucasfilmem o tym spin-offie, acz nie został on nigdy zrealizowany.
Rozmawialiśmy o tym, ale to się nigdy nie wydarzyło. Pracowałem nad tym, nawet po tym jak odszedłem z uniwersum Gwiezdnych Wojen, stało się to czymś sci-fi. Wciąż to jest opowieść SF. To ta sama historia. Teraz, chcę pozwolić “Gwiezdnym Wojnom” być “Gwiezdnymi Wojnami” – mówił Snyder. – ... Jedenastoletnia wersja mnie nadal chce to zrobić, a teraz wiem już jak, więc może któregoś dnia.

Dodatkowo Snyder twierdzi, że gdy to zgłaszał do Lucasfilmu, to liczył, że uda mu się rozkręcić tę markę. Nie wiadomo nic na temat, czy miały się tam pojawić znane postaci, czy byliby to nowi bohaterowie. Były plotki, że może Yoda miał się pojawić w tym spin-offie, ale Zack nic z tych rzeczy nie potwierdził. Kto wie, może kiedyś doczekamy się tego spin-offa, na razie nie ma jednak takich planów.
KOMENTARZE (14)

Zdjęcia do „The Book of Boba Fett” zbliżają się do końca

2021-04-26 16:56:01



Wygląda na to, że zdjęcia do serialu „The Book of Boba Fett” zbliżają się do końca. W zeszłym tygodniu zaczęto rozbierać dekorację i szykować miejsce pod kolejny serial (zapewne „The Mandalorian”). Za tym demontażem poszła w sieć informacja, że zdjęcia są już skończone, ale Ming-Na Wen przyznała, że jeszcze ma trochę zajęć. Więc może chodzi o jakieś dokrętki na ekranie Volume? Albo właśnie pracę nad innym serialem.

Więc nawet jeśli zdjęcia trwały w zeszłym tygodniu to i tak pozostaje czekać na przeciek, że zostały zakończone. Wciąż jednak nie wiemy ile odcinków będzie liczyć serial. Wcześniej chodziły plotki o czterech, teraz pojawiły się, że może być osiem, ale raczej w stylu (czasowym) „The Mandalorian”.

Na początku miesiąca pisaliśmy o przecieku na temat Młotogłowego. Teraz pojawiła się aktualizacja tego przecieku, o dodatkowe szczegóły, ale uwaga na potencjalne spoilery. Podobno czeka nas starcie między Młotogłowym (czy to Ithorianin, czy ktoś inny, nie wiadomo), a Bobą Fettem. Każdy z nich ma mieć trzech ochroniarzy. Ci od Młotogłowego nie mają żadnych masek. Bobę Fetta mają wspomagać Fennec Shand i dwóch Gamorrean. W starciu zginie tylko kilku ochroniarzy, Fett i Młotogłowy przeżyją. co więcej Fett i Młotogłowy będą musieli się sprzymierzyć, by walczyć przeciw wspólnemu wrogowi.

Premiera serialu w grudniu na Disney+.
KOMENTARZE (1)

Darth Revan i Darth Bane w „The Acolyte”?

2021-04-22 17:06:22

Dość intrygujące informację pojawiły się w tym tygodniu za sprawą Kessel Run Transmissions. Otóż Corey Van Dyke twierdzi, że Lucasfilm chce bardziej wykorzystać Sithów – Dartha Bane’a i Dartha Revana. W dodatku mowa o wykorzystaniu ich w czymś na Disney+. Czymś, bowiem na razie informacje o potencjalnym projekcie są dość znikome. Czy to byłby serial, jeśli tak to jaki? Czy może aktorski film na platformę? Skoro „A Droid Story” ma być pierwszym animowanym filmem, więc może pójdą za ciosem i zrobią też aktorski.

W każdym razie zostawiając domysły fabularne, jest jeszcze jedna opcja. „The Acolyte”. Wygląda na to, że serial faktycznie może mocno koncentrować się na Sithach. Wówczas wspomnienie Revana czy Bane’a byłoby na miejscu. Pewnie poznalibyśmy bardziej kanoniczne wersje obu bohaterów.



Obecnie jednak niewiele wiemy o serialu Leslye Hadland, aczkolwiek coraz bardziej zapowiada się on na tą, długo wyczekiwaną mroczną historię. Obecnie nie wiadomo kiedy ruszą zdjęcia do serialu. Patrząc na to, co obecnie jest w produkcji chyba można założyć, że wcześniej niż w drugiej połowie 2022 projektu nie zobaczymy, choć 2023 brzmi nawet bardziej prawdopodobnie.

Natomiast pozostając w temacie Revana, po pierwsze „Knights of the Old Republic” jest na oku Lucasfilmu od pewnego czasu. Słyszeliśmy plotki o adaptacji, teraz są o remasterze. No i fani także chcieliby zobaczyć Revana w wersji aktorskiej. W sieci można nawet znaleźć potencjalne wskazania dla Lucasfilmu, gdyby się zastanawiali. Dartha Malaka mógłby zagrać Mark Strong a Revana - Keanu Reaves.




W tym ostatnim przypadku podobno niedawno nawet rozmawiał z Lucasfilmem o jakimś angażu. Plotki, trzeba mocno cedzić, bo stoi za nimi brytyjski szmatławiec „Express”. Tylko Moc wie, z jakich odmętów internetu wyciągają swoje historie. Wg nich Reaves miał zagrać początkowo jedynie głosowo postać Króla Sithów – Valara. Byłby to wstęp do przyszłego serialu aktorskiego. Chyba jednak lepiej zostać przy marzeniach o Reavesie Revanie.
KOMENTARZE (21)

Zdjęcia do trzeciego sezonu ruszają?

2021-04-21 17:04:49

Zaczynamy od najważniejszej plotki. Zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” ruszą niebawem o ile już się nie zaczęły. Wygląda na to, że studio w którym dotychczas kręcono „The Book of Boba Fett” opustoszało i następuje drobna zmiana dekoracji. Zdjęcia do serialu o Bobie są na finiszu, więc zgodnie z wieloma wcześniejszymi doniesieniami, pracę nad trzecim sezonem powinny ruszyć z kopyta.

Zdaniem Bespin Bulletin w trzecim sezonie zobaczymy wookiego lub wookiech. Czy w roli tła jako przedstawiciela starych ras, czy czegoś więcej, to się jeszcze okaże. Przypominamy, że już wcześniej pojawiły się plotki o tym, iż Czarny Krrsantan może pojawić się w serialu.



I tu przechodzimy do ciekawszych plotek, choć mniej wiarygodnych, bo źródło to słynny serwis We Got This Covered, który słynie z publikacji każdej bzdury, często w żaden sposób niepotwierdzonej. Tym razem twierdzą, że Chloe Bennet zagra doktor Aphrę. Prawdopodobnie, bo to jakoby wybór numer jeden Lucasfilmu, ale wszystko jest jeszcze nie dopięte na ostatni guzik. Plotek o serialu o Aphrze było wiele. Miał być aktorski, potem animowany. W każdym razie, jeśli pojawiłby się Czarny Krrsantan, to Aphra mogłaby mu towarzyszyć, niezależnie czy dostanie potem własny serial, czy nie. WGTC twierdzi, że to samo źródło mówiło im o Rosario Dawson. Tu jednak warto przypomnieć, że głównym źródłem tych plotek był /film, natomiast już wcześniej fani chcieli zobaczyć Dawson w tej roli i to zapewne relacjonowało WGTC.



Katee Sackhoff wciąż wraca do swojego występu w drugim sezonie, w szczególności finałowego odcinka. I wciąż zdradza nam szczegóły. Okazuje się, że w sprawie Luke’a nie tylko ich okłamali, ale powiedzieli im, że to Plo Koon się pojawi, by zabrać Grogu. Niby zginął, ale skoro tyle postaci po śmierci wraca, to dlaczego Plo Koon nie miałby wrócić? Bo-Katan może wrócić w trzecim sezonie. Jeszcze na początku miesiąca aktorka mówiła, że nie wie. Teraz nie chcę odpowiadać na pytania o swój powrót.

Na koniec warto wspomnieć o sekcji nagród dla serialu. Andrew L. Jones i Doug Chiang zostali nagrodzeni przez Gildię Scenografów za odcinek serialu fantastycznego. Dodatkowo serial dostał nagrodę Annie za najlepiej animowaną postać w serialu aktorskim. Na 48 rozdaniu tych nagród dodatkowo nagrodzono też Kevina Kinera za „Wojny klonów”. Montażyści dźwięku przyznali „The Mandalorian” aż dwie nagrody (za montaż dźwięku w odcinku oraz montaż dialogów). Inne stowarzyszenie – Cinema Audio Society także nagrodziło serial za miksowanie dźwięków. Nagrodę otrzymali: Shawn Holden, Bonnie Wild, Stephen Urata, Christopher Fogel, Matthew Wood i Blake Collins. Zaś Baz Idoine został nagrodzony przez Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów za zdjęcia do 13 odcinka - The Jedi.

Trzeci sezon na Disney+ zobaczymy na początku przyszłego roku.
KOMENTARZE (13)

„The Book of Boba Fett” to „The Mandalorian” sezon 2.5?

2021-04-14 20:03:45



Plotki rodzą plotki. Ostatnio pisaliśmy o tym, że Din Djarin pojawi się w „The Book of Boba Fett”. Nie było żadnego kontekstu do tej informacji, ani nic więcej. Do tej informacji pojawiły się pewne uzupełnienia, jak i spekulacje.

Zaczynamy od uzupełnień. Wg Kessel Run Transmissions, zobaczymy jeszcze trzy inne postaci. Będą to Cobb Vanth (Timothy Olyphant), który jak wiemy jest na Tatooine, zresztą to nie pierwszy raz, kiedy o nim słyszymy w kontekście nowego serialu. Acz wówczas raczej była to spekulacja.

Pozostałe dwa powroty to: Greef Karga (Carl Weathers) oraz Migs Mayfeld (Bill Burr). Potem Kessel Run idzie w spekulacje, które można posłuchać tutaj. Noah Outlaw z Kessel Run Transmission powołuje się przy tym na Jordana Maisona, który pisał o Dinie, twierdząc, że Jordan nie podał pozostałych nazwisk z ważnych powodów. Może nie chciał spoilerować?

Dalej przechodzimy do spekulacji, które można znaleźć w sieci. Otóż, pomijając kwestię głównego bohatera, to zaczyna wyglądać nie tylko jak spin-off, ale wręcz kontynuacja „The Mandalorian”, w miarę bezpośrednia. I to podobno ma sens, to trzeci sezon zacznie się od przeskoku w czasie. Tam spotkamy Dina trochę odmienionego. Całe te dwa sezony spędzone z Grogu i rozstanie wpłyną jakoś na głównego bohatera, będzie on musiał się na nowo odnaleźć. Z perspektywy historii bohatera jest to ważne, ale z perspektywy serialu akcji, niekoniecznie. Stąd zabieg by ciągnąć akcję, odstawiając na kilka odcinków Dina na boczny tor. Nie zostawić go zupełnie, ale niejako przy okazji pokazać, co z nim się dzieje, by spokojnie zacząć sezon trzeci od nowa. Jedna ze spekulacji sugeruje wręcz, że Dina zobaczylibyśmy pod koniec „The Book of Boba Fett” a jego wątek w tym serialu zostałby otwarty, tak by było to wprowadzenie do trzeciego sezonu. Jak to się ma zgrywa z przeskokiem czasowym trudno stwierdzić. Pamiętajmy, że w tym przypadku obracamy się już nie na poziomie plotek, a spekulacji. Wówczas serial o Bobie byłby faktycznie sezonem 2.5 „The Mandalorian”.

Obecnie czekamy na informację, kiedy zdjęcia do tego serialu zostaną skończone. Może coś pojawi się 4 maja. „The Book of Boba Fett” to najbliższa aktorska produkcja. Serial pojawi się na Disney+ już w grudniu, zaś temat łowców nagród i Boby już niebawem pojawi się w komiksach. Nawet jeśli nie będzie tam fabularnych nawiązań, to z pewnością pojawienie się opowieść z Fettem tuż przed serialem na pewno zwiększy zainteresowanie bohaterem i jego historią.
KOMENTARZE (3)

Mandalorianin pojawi się w „The Book of Boba Fett”

2021-04-09 17:30:13

Prawdę mówiąc to raczej coś, czego się wszyscy spodziewaliśmy. W spin-offie „The Mandalorian” może pojawić się Din Djarin. Zaskoczenia nie ma, ale niejako jest potwierdzenie, za którym stoi Jordan Maison, czyli zweryfikowane źródło plotek. Tym razem postanowił zrobić z tego news na Cinelinx, zapewne będąc pewnym tej informacji.

My jesteśmy pewni jednego. Powiązania między oryginalnym serialem a „The Book of Boba Fett” będą. Zaś pojawienie się Djarina i zapewne kilku innych bohaterów też jest czymś oczekiwanym (Fennec Shand to dobry przykład). Maison jednak nie ma dokładnych informacji, jaka mogłaby być rola Mandalorianina w tym serialu. Spekuluje, że może faktycznie to być element kolejnego rozdziału jego historii.



Mając za sobą plotki ze zweryfikowanych źródeł, można przejść do tych z niezweryfikowanych. Jak dobrze pamiętamy, oczekujemy krótkiego serialu, z mniej więcej czterema godzinnymi odcinkami. Czy na tym skończy się historia Boby Fetta? Otóż podobno nie jest to pewne. Ale czy za jakiś czas dostaniemy drugą odsłonę „The Book of Boba Fett”, albo jakiś prequel z młodym Bobą, czy może nawet film kinowy, tego nie wiadomo. Wg plotek, twórcy chcą jednak zostawić sobie furtkę, by móc wrócić do postaci, zwłaszcza jeśli Boba Fett spełni oczekiwania i przypadnie fanom do gustu. Znów te plotki nie są niczym nowym, bo o ewentualnych kontynuacjach tych historii („Obi-Wana Kenobiego” czy właśnie Boby Fetta) słyszeliśmy jeszcze w czasach spin-offów.

Ostatnia informacja pochodzi od kogoś, kto podobno pracował na planie „The Book of Boba Fett” jako statysta. Praca jak praca, zwłaszcza jak nie jest się fanem. Ów informator podobno zagrał rolę jednego z pracowników rywala Boby Fetta określanego mianem „Hammerhead”. Tu od razu pojawia się skojarzenie z Ithorianami, których po naszemu czasem nazywa się Młotami bądź Młotogłowymi. Czy faktycznie ten statysta miał w głowie Ithorian, czy może coś innego mu się z tym skojarzyło, nie wiadomo. Sam informator ma tylko nadzieję, że go nie wytną (o ile informacje w ogóle są prawdziwe).

Zdjęcia powinny być już na ukończeniu, zaś premiera serialu na Disney+ już w grudniu.
KOMENTARZE (2)

George Lucas podłączył się do prowadzonej zdalnie lekcji

2021-04-01 17:03:13

Lockdown w pełni, w wielu krajach szkoły działają zdalnie. Najczęściej przez Zooma czy Microsoft Teams. Zdalne lekcje cieszą wielu uczniów, a przy okazji męczą nauczycieli. Nie raz zdarza się, że podczas lekcji zostanie pokazane coś, co nie powinno być pokazane dzieciom, żarty, albo że ktoś się podłączy i rozbija lekcję. Nie inaczej było w Stanach, gdzie tym zuchwałym mąciwodą okazał się być George Lucas.

Na zdalną lekcję w nowojorskiej szkole została zaproszona poważna osoba, czyli Mellody Hobson. Prywatnie żona George’a Lucasa. Ale po kilkunastu minutach na lekcji pojawił się nieproszony gość, ubrany oczywiście w flanelową koszulę w stylu lumpa. Nagranie z lekcji można zobaczyć poniżej.



Nie jest to pierwszy wybryk Lucasa. Przypominamy, że wtargnął na plan dokumentu o odpadach radioaktywnych, jeździł sobie do fast foodów na Antypodach, pozował w Cannes przed wyścigami, a nawet poszedł poczytać komiksy Star Wars w sklepie (bez kupowania).

Po krótkim wybryku Lucas zaczął mówić poważnie o ciemnej stronie, o tym jak siostry go przezywały, o antropologii, która go inspirowała, mitologii, czy religii, architekturze i swoim muzeum. Lucas nie chciał też mówić o sequelach, powiedział, że stracił kontrolę nad „Gwiezdnymi Wojnami” a te poszły w innym kierunku niż zamierzał, więc odpowiadając na te pytania koncentrował się na swoich filmach.
KOMENTARZE (8)

Co z innymi powrotami w „Obi-Wanie Kenobim”?

2021-03-31 17:58:48



Dwa dni temu poznaliśmy obsadę serialu „Obi-Wan Kenobi”. Oprócz Ewana McGregora i Haydena Christensena dowiedzieliśmy się, że do swoich ról wrócą także Joel Edgerton i Bonnie Piesse jako Larsowie. Tym samym możemy pewnie też liczyć na małego Luke’a. Plotka o tym pojawiła się już dawno temu, ale ten wątek został trochę przepisany, z powodu podobieństw do „The Mandalorian” i bardziej istotny stał się rewanż stulecia. Natomiast Larsowie i Luke to nie jedyne postaci, które wg plotek miały wrócić w tym serialu.


Ahmed Best


Jedną z nich był Jar Jar Binks i w tym przypadku sprawa się wyjaśniła. Ahmed Best odpowiedział na Twitterze, że nie jest zaangażowany w tę produkcję. Chętnie by wrócił, ale na razie nic na to nie wskazuje.

Pozostałe potencjalne powroty warto wymienić, zresztą pojawiły się w plotkach. Zarówno Liam Neeson (Qui-Gon Jinn), Frank Oz (Yoda) i Ian McDiarmid (Palpatine) wciąż mogą być w grze, zwłaszcza, że pojawiali się przynajmniej w formie głosowej w niedawnych produkcjach. Ich krótki występ zatem nie jest wykluczony. Formalnie Liam Neeson niby zaprzeczał, ale jakoś specjalnie nikt się tym nie przejął, zwłaszcza, że stwierdził iż jakby co to jest gotowy.

Z drugiej strony mamy też Rosario Dawson (Ahsoka Tano) i Temuerę Morrisona (np. Rex), którzy są obecnie zaangażowani w uniwersum serialowe i mogą się pojawić, gdzieś przy okazji. Na podobnej zasadzie słyszeliśmy plotkę o Obi-Wanie i Ahsoce w „Andorze”. Zaś w przypadku „Andora” czekamy jeszcze na potwierdzenie informacji o Jimim Smitsie (Bail Organa), on też mógłby gdzieś pojawić się w „Obi-Wanie”. Tę listę można rozwijać dalej o droidy, Tarkina i tak dalej, ale trzeba pamiętać, że będzie to ograniczony serial, składający się zaledwie z sześciu odcinków. Większość plotek o powrotach pochodzi z tego samego okresu, co informacje o Haydenie (potwierdzono go dopiero w grudniu).

Natomiast jeszcze jedna ciekawostka pochodzi z Instagrama Moses Ingram. Pisząc krótko o swoim angażu, napisała, iż będzie bawić się / grać mieczami świetlnymi. Czy chodziło jej o „Gwiezdne Wojny” ogólnie, czy może jest to głębszy przekaz, zobaczymy. Jak zauważył bartoszcze wygląda na to, że Ingram zagra prawdopodobnie główną rolę żeńską, opisaną w przeciekach castingowych jako Ripley. O’Shea Jackson Jr. wówczas pasowałby do roli określanej jako Harold. Pozostałe na razie ciężko dopasować.



Na „Obi-Wana Kenobiego” będziemy musieli sobie poczekać, aż do 2022.
KOMENTARZE (15)
Loading..