TWÓJ KOKPIT
0

Obi-Wan Kenobi (serial) :: Newsy

NEWSY (83) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

Jeszcze jedna postać z „Rebeliantów”?

2021-10-18 17:09:51

Tym razem obracamy się w świecie półsłówek i plotek, ale warto zwrócić uwagę na krótką dyskusję, którą przeprowadził aktor Jason Isaacs z serwisem SlashFilm. Jak wiemy Isaacs podłożył głos pod Inkwizytora w serialu „Rebelianci”. Teraz zapytano go o możliwość powrotu do tej roli w wersji aktorskiej.



Aktor odparł, że podpisał zbyt wiele dokumentów o zachowaniu poufności (NDA), że nie może nawet potwierdzić istnienia Lucasfilmu jako rzeczywistej organizacji. Zaś po rozmowie, musiałby odciąć język dziennikarzowi w czasie, gdy ten będzie spał. Uciął tym samym rozmowę, ale wywołał spekulację. Mało, kto chce wierzyć, że ta sekretność jest tylko związana z animacją. W co mógłby być zaangażowany Isaacs? Albo w projekt / rolę, której nie wiemy, albo jakiś występ właśnie w roli Inkwizytora. Serial „Obi-Wan Kenobi” zdaje się być najbardziej prawdopodobny, patrząc na wcześniejsze doniesienia o Inkwizytorach.

Tymczasem Kumail Nanjiani w wywiadzie dla Rolling Stones opowiedział trochę o swoim angażu i pracy na planie. Gdy zadzwonił do niego jego agent, Kumail wiedział, że albo to będzie dobra, albo zła wiadomość. Z innymi agenci nie dzwonią. W efekcie umówił się na spotkanie z Deborą Chow i była to owocna rozmowa. Bardzo mu się spodobał bohater, w którego ma się wcielić. To trochę jak nowa wersja typu bohatera, którego już znamy z „Gwiezdnych Wojen”, ale zrobiona tak jak jeszcze tego nie widzieliśmy. No a po kwarantannie wylądował na planie „Obi-Wana Kenobiego”. „Gwiezdne Wojny” to naprawdę dobry start po COVIDzie zdaniem Nanjianiego. A jeszcze do tego fantastyczna obsada z Ewanem McGregorem na czele. Ten był super miły. Zdarzyło się nawet, że rozmawiali ze sobą na planie i krzyknięto „Akcja”. McGregor od razu stał się Obi-Wanem i to z nim rozmawiał bohater Kumaila. Miał być trochę onieśmielony rozmową, natomiast sam aktor też był onieśmielony. W końcu to Obi-Wan.

Kumail jest też zadowolony z pracy ze StageCraftem. Wygląda to tak, że patrzy się przez okno, a tam obcy, okręty, „Gwiezdne Wojny”. Niewiele rzeczy jest prawdziwe, nawet ściany były wyświetlane. Może jakieś biurko było prawdziwe, ale z drugiej strony nie trzeba sobie wyobrażać, że jest się na statku kosmicznym. Bo jest się w świecie „Gwiezdnych Wojen”, tak jakby się było w Disneylandzie.

Jeśli wierzyć plotkom, serial zobaczymy w maju 2022 na Disney+. Wygląda na to, że premiery Lucasfilmu nie są zagrożone strajkiem ekip filmowych. Spór został zażegnany.
KOMENTARZE (6)

Szczegóły „Rewanżu stulecia”

2021-10-11 19:21:39

Ciekawe wieści i spoilery o serialu „Obi-Wan Kenobi” krążą po sieci. Głównym źródłem jest tutaj MakingStarWars i koncentrują się na „rewanżu stulecia”. Wygląda na to, że fragment rozmowy Vadera i Kenobiego w „Nowej nadziei” o ich ostatnim spotkaniu nie będzie dotyczyć walki z „Zemsty Sithów”. Tego jednak się spodziewaliśmy. W dalszej części tekstu znajdują się spoilery, więc to dobre miejsce by skończyć czytać, jeśli chcemy ich unikać.



Podobno dostaniemy Kenobiego w swojej szczytowej formie. Zostanie on wysłany na misję ratunkową. Ma uwolnić kogoś bardzo ważnego dla „sprawy”, a kto wpadł w ręce Inkwizytorów. Ich przywódczyni to postać grana przez Moses Ingram. Więc czeka nas jedno starcie, a sukces misji wprowadzi do gry Vadera. Gdy wieści o tym, co Kenobi narobił dotrą na Mustafar, Vader wstanie ze swego tronu i uda się pojmać dawnego mistrza. Odleci stamtąd swoim TIE Advanced. Myśliwca nie zbudowano na planie, ale dzieli on pewne wspólne cechy z okrętami Inkwizytorów.

Obi-Wan nosi swoją białą tunikę, bardzo przypominającą tę z „Zemsty Sithów”. Wygląda na starszą i bardziej poszarpaną, co sprawi, iż Ben będzie bardziej przypominał podstarzałego rewolwerowca, ale wciąż bardzo pewnego siebie.

Vader ma nosić zbroję, którą widzieliśmy w „Łotrze 1”, przynajmniej napierśnik będzie ten sam. Gdy się spotkają, Obi-Wan rozpoznaje z kim ma do czynienia. Odepchnie Vadera na 15 metrów, ten poleci i wpadnie na ścianę, ale wstanie gotów do walki.

Scenografia na której to kręcono była tylko częściowa. Znajdowało się tam sporo niebieskich ekranów, ale też trochę kamieni. Mogła to być Jedha, Geonosis, Tatooine lub jakakolwiek inna planeta. Scenę kręcono przez dwa tygodnie, zaś w Vadera wcielił się kaskader. Hayden Christensen też ma być w serialu, acz pewnie przygotowano dla niego coś specjalnego. Ewan McGregor oczywiście musiał brać udział w walkach.

Star Wars Time z kolei uzupełnia te wieści, sugerując, że tym więźniem może być młoda Leia. Plotki o niej pojawiły się już kilka miesięcy temu.

Jeszcze jedna plotka o której warto wspomnieć to Yoda. On podobno ma mieć krótki występ. Tu źródła nie zdradzają szczegółów, zresztą ta cześć jest obecnie trudna do potwierdzenia i równie dobrze może to być strzał.

Serial pojawi się na Disney+ w przyszłym roku. Być może w maju.
KOMENTARZE (21)

Kiedy premiera „Obi-Wana Kenobiego”?

2021-10-05 17:11:17



Na początek tweet od Jordana Maisona. Redaktor Cinelinx, który ma swoje źródła, zasugerował kiedy może pojawić się „Obi-Wan Kenobi”. Jak sam twierdzi, z tego, co słyszy, zaczyna wierzyć, iż będzie to w maju (2022).



Rok 2022 zapowiada się bardzo dobrze pod względem seriali gwiezdno-wojennych. Będzie to bez wątpienia najlepszy rok od początku istnienia sagi, w tej kwestii. Natomiast pozostaje nam liczyć, że ich przybliżone daty premier poznamy na Destination D23 (19-21 listopada).

Z innych ciekawostek. Bonnie Piesse, czyli ciocia Beru, pochwaliła się swoimi pamiątkami z planu, które dostała od pani reżyser Debory Chow.



Miejmy nadzieję, że faktycznie serial zobaczymy na Disney+ najpóźniej w maju w przyszłego roku.
KOMENTARZE (7)

Dziedzictwo Boby Fetta w listopadzie

2021-09-22 17:47:47



Jak informowaliśmy wcześniej, w listopadzie czekają nas dwie ważne z punktu widzenia Disney+ imprezy. Pierwsza to Disney+ Day (12 listopada), druga Destination D23 (19-21 listopada), na której ma być panel poświęcony przyszłości Disney+. Disney opublikował jak będzie wyglądać pierwsza z tych imprez. W dzień Disney+ możemy się spodziewać premier na platformie streamingowej, jedna bezpośrednio dotyka serialu „The Book of Boba Fett”.

Będzie to specjalny program, który ukaże pochodzenie i dziedzictwo legendarnego łowcy nagród – Boby Fetta. Nic więcej nie powiedziano. Prawdopodobnie zobaczymy tam jakieś urywki z serialu lub zdjęcia z jego produkcji. Ciekawe kiedy pojawi się zwiastun? W przypadku „Andora” czy „Obi-Wana Kenobiego” pewnie przyjdzie nam poczekać przynajmniej do Destination D23, a jak to będzie wyglądać w przypadku „The Book of Boba Fett”? Nie wiadomo. Fakt, że to jedyny serial, który startuje jeszcze w tym roku, więc może zdecydują się go reklamować wcześniej. W każdym razie możemy liczyć na zajawkę 12 listopada.

Tymczasem Robert Rodriguez był gościem wideocastu „The Nerdy Basement”. Nie zabrakło pytań o „The Book of Boba Fett”. Co prawda reżyser przyznał, że zobowiązał się do zachowania poufności, ale potem dodał, iż widzieliśmy już wejście Boby w „The Mandalorian” w odcinku Rodrigueza. Ale to nic w porównaniu z tym, co mamy zobaczyć w jego własnym serialu, zapewnia reżyser. Można go posłuchać poniżej (po 10 minucie).



“The Book of Boba Fett” zadebiutuje na Disney+ już w grudniu.
KOMENTARZE (6)

Ewan McGregor myśli, że „Obi-Wan Kenobi” nas nie zawiedzie

2021-09-20 21:11:57

Ewan McGregor ma powody do świętowanie. Jego rola w limitowanym serialu „Halston” została dostrzeżona i aktor otrzymał nagrodę Emmy. Przy okazji gali zapytano go o serial „Obi-Wan Kenobi”. Ewan potwierdził wcześniejsze doniesienia, że zdjęcia do serialu dobiegły końca. Chwalił współpracę z Deborah Chow i powiedział, że ma nadzieję, iż serial nas nie zawiedzie. Chwalił też StageCraft, na którym pracowało mu się bardzo dobrze, zdecydowanie lepiej niż na bluescreenach przy prequelach.



Tymczasem Sung Kang w kolejnym wywiadzie wraca do strojów gwiezdno-wojennych, które nosił na Halloween. Potem wspomina, że widział na planie Vadera (o tym też jużmówił), a na koniec dodaje, że jego postać ma miecz świetlny. Tu wracamy do spekulacji, że może faktycznie gra Piątego Brata?

Serial “Obi-Wan Kenobi” zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (10)

Hayden Christensen promuje „Obi-Wana Kenobiego”

2021-09-16 17:23:29

Tym razem niewielka informacja. Hayden Christensen pojawił się na Florydzie na konwencie Supercon. Zrobiono mu tam zdjęcie, które trafiło do sieci. Zdjęcie jak zdjęcie, ale istotna jest czapeczka Haydena z logiem serialu „Obi-Wan Kenobi”. Takie produkty dostawała ekipa pracująca nad tą produkcją. Christensen zaś częściowo promuje, częściowo przypomina, że bierze w tym udział. O spoilerach związanych z Vaderem pisaliśmy tutaj.



Serial “Obi-Wan Kenobi” zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (7)

Trzeci „The Mandalorian” będzie kręcony do wiosny

2021-09-14 18:01:49



Jeśli wierzyć Production Weekly, zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” ruszą już 20 września i potrwają aż do 23 marca. Czyli trzeciego sezonu możemy się spodziewać na Disney+ bliżej końcówki 2022. Czyli w tym roku miejsce „The Mandalorian” zajmie „The Book of Boba Fett”, jak przewidywano.

Informacje z serwisu Production Weekly pojawiły się dzięki screenom na twitterze.



Niedawno pracę nad trzecim sezonem zapowiedział Carl Weathers, a wcześniej uczynił to Giancarlo Esposito. W Los Angeles skończyły się zdjęcia do “Obi-Wana Kenobiego”, więc Volume jest gotowy do użycia w kolejnym serialu.
KOMENTARZE (2)

„Obi-Wan Kenobi” na basenie

2021-09-08 17:04:20

Jak donosi Bespin Bulletin w dość niecodziennej lokacji nagrywano ostatnie sceny do serialu “Obi-Wan Kenobi”. W zeszłym tygodniu ekipa filmowa zawitała na basenie koledżu we wschodnim Los Angeles. Jest nawet kilka zdjęć, ale nie widać na nich nic, co by zdradzało cokolwiek.



Warto zwrócić uwagę na napisy „JT”. To Joshua Tree, czyli kodowa nazwa serialu „Obi-Wan Kenobi” (jak Pilgrim w przypadku „Andora” czy Huckleberry w „The Mandalorian”). Wg informatorów Bespin Bulletin użyto tu niebieskiego ekranu na brzegach basenu. Sceny nagrywano w wodzie. Posiłkowano się suchym lodem, by powstał efekt mgły. O wodnej planecie słyszeliśmy przy okazji zajawki dla inwestorów.



Bespin Bulletin słyszał również o scenie z Vaderem, którą nagrywano za pomocą StageCraft. Volume wyświetlał las, który trochę przypominał ten na Dagobah (chodzi tylko i wyłącznie o podobieństwo, nie ma tu żadnej sugestii, że to Dagobah). Vader wchodząc do lasu szykował się na konfrontację.

Ostatnią informacją, którą podał Bespin Bulletin jest to, że zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego” zostały zakończone. To informacja, której się już spodziewaliśmy. W takim razie pozostaje czekać na jakieś oficjalne zapowiedzi. Serial zadebiutuje w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (4)

„The Book of Boba Fett” przewyższy oczekiwania

2021-08-31 19:10:40



Jeden z reżyserów serialu „The Book of Boba Fett”, Robert Rodriguez udzielił krótkiego wywiadu serwisowi Collider. Nie zabrakło pytań wprost o serial. Słynny filmowiec odpowiedział:
Nie mogę mówić na ten temat obecnie nic, ale premiera będzie w grudniu. Poczekajcie na nią. Rozwali wam mózg. Tyle mogę powiedzieć. Mogę mówić, co chcę, bo wiem, że to przewyższy oczekiwania. Dostarczy ich więcej. Ludzie będą bardzo rozentuzjazmowani kiedy to zobaczą.

Rodriguez wypowiedział się także o użyciu Volume (StageCraft). Jego zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie, idealnie wpasowujące się w potrzeby produkcji takich jak „The Mandalorian”, czy „The Book of Boba Fett”. Bardzo chwalił Jona Favreau za tę technologię. Natomiast w przypadku niektórych filmów jak choćby „Będziemy bohaterami”, zielony ekran sprawuje się lepiej. Głównie dlatego, że efekty i tła nie są tak powtarzalne oraz, że praca nad filmem trwa dłużej i wprowadza się więcej zmian. Rozwój też jest inny, tu trzeba czasem postprodukcję wykonać w trakcie preprodukcji. Zwłaszcza, gdy mowa o ujęciach z efektami. Sprawdziło się to na planie serialu, ale Rodruguez mówi, że różne podejścia mają inne zalety i dobrze jest móc wybierać technologię.

Natomiast ciekawą informację podał serwis LRM Online. Czasem ciężko im wierzyć, w przypadku Obi-Wana Kenobiego i jego zakończenia zdjęć, trochę się pośpieszyli. Jak jest tym razem? Nie wiemy, ale na wszelki wypadek warto odnotować ich informację. Twierdzą, że w serialu „The Book of Boba Fett” pojawi się Cad Bane. Szczegóły nie są znane. Zobaczymy, czy to przeciek, czy może zwykła spekulacja.

Do premiery na Disney+ zostały już niecałe cztery miesiące. Nam pozostaje czekać na jakiś zwiastun czy zajawkę.
KOMENTARZE (17)

O roli Haydena Christensena w „Obi-Wanie Kenobim”

2021-08-30 17:09:11

Na początek coś lekkiego, czyli kończenie zdjęć. Jak donosi LRM Online zdjęcia do serialu „Obi-Wan Kenobi” się zakończyły. Prawdopodobnie ich doniesienia bazują na tym, co publikowała Indira Varma. Bo choć część obsady faktycznie skończyła już swoją pracę, to zdjęcia jeszcze trochę potrwają. Jak donosi Bespin Bulletin kolejne sceny są kręcone w tym tygodniu. Sugeruje się, że mogły zostać już do nakręcenia jedynie ujęcia z główną obsadą (Ewan McGregor, Hayden Christensen czy Moses Ingram). Niemniej jednak do końca zdjęć pewnie już jest bliżej niż dalej. Zwłaszcza, że w ciągu miesiąca powinny zacząć się w Los Angeles zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” (prawdopodobnie po „Obi-Wanie Kenobim”, w końcu w USA mają tylko jeden StageCraft do dyspozycji).

Natomiast StarWarsNewsNet ma ciekawe informacje na temat udziału Haydena Christensena w filmie. Uwaga mogą to być pewne spoilery.

Przede wszystkim jak pamiętamy, Disney przy „Łotrze 1” nie specjalnie przejął się Haydenem. Ściągnęli Jimmy’ego Smitsa czy Genevieve O’Reilly, ale Vadera grał już Spencer Wilding. Więc pytanie, po co im Hayden? Czy tylko dla celów marketingowych? Czy może miałby grać Anakina? Wg SWNN zagra Vadera, a tego zobaczymy także w scenach bez maski. Szkic koncepcyjny Z Haydenem to przeciek, pozostałe dwa – czyli pojemnik z bactą oraz maska do oddychania to już koncepty odtworzone z dostarczonych zdjęć. Więc mogą się ciut różnić od finalnych wersji.



Serial o Obi-Wanie Kenobim, czyli rewanż stulecia zobaczymy na Disney+ w przyszłym roku.
KOMENTARZE (7)

Zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego” zbliżają się do końca

2021-08-14 10:07:58



Jest już połowa sierpnia i widać powoli, że prace na planie „Obi-Wana Kenobiego” dobiegają do końca. Na razie wiemy to dzięki aktorom, którzy skończyli swoje zdjęcia i dali o tym znać, mniej lub bardziej formalnie.

Indira Varma na swoim Instagramie podziękowała reżyser Debohrze Chow oraz pozostałym twórcom. Dla aktorki była to ciekawa przygoda i jak pisze, nie może się doczekać, kiedy zobaczy efekt wspólnej pracy. Jak pamiętamy z przecieków, Indira najpewniej zagra imperialną panią oficer.



Tymczasem, jak donosi Hollywood Reporter, Rupert Friend także skończył zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego”. Nie dziękował nikomu oficjalnie, zwyczajnie zabrał się za następną produkcję, jaką jest niezatytułowany jeszcze film Wesa Andersona. Plotki, kogo może grać Rupert znajdują się tutaj.

Serial zobaczymy w przyszłym roku. Jeszcze nie wiadomo, czy zadebiutuje przed, czy po polskiej premierze Disney+.
KOMENTARZE (7)

Kolejne plotki o „Obi-Wanie Kenobim”

2021-08-09 17:40:49



Dziś kolejna porcja plotek o serialu „Obi-Wan Kenobi”. Indira Varma w rozmowie z Metro nawiązała do serialu „Obi-Wan Kenobi”. Oczywiście nie mogła powiedzieć za dużo, gdyż jak zawsze w takich wypadkach obowiązują ją zapisy w kontrakcie.

Po pierwsze obecnie trwają zdjęcia do serialu w Los Angeles. Indira twierdzi, że atmosfera bardzo przypomina niezależny film, głównie dzięki staraniom pani reżyser Deborah Chow oraz Ewana McGregora. Każdy może dodać coś od siebie.

Wspominając „Gwiezdne Wojny” w swoim życiu Varma mówiła o tym, że na placu zabaw, jak miała sześć lat, udawała Leię. Głównie dzięki temu, że mogła zrobić ze swoich włosów jej fryzurę. Widziała też stare filmy, ale tak prawdę mówiąc nie zna ich kolejności.

Z innych plotek, a może raczej sugestii czy teorii, pojawiła się informacja, iż w serialu zobaczymy też Iana McDiarmida jako Imperatora. Bardziej na zasadzie uwiarygodnienia tego okresu. Choć w takim wypadku prawdopodobnie nie potrzebują McDiarmida, a wystarczyłby im ktoś, kogo ucharakteryzują. Ale skoro wracają Larsowie, to kto wie.

Serial zobaczymy w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (7)

Joel Edgerton nic nie wie o swojej roli

2021-08-04 17:22:24



Nie tylko fani wiedzą niewiele o nadchodzących produkcjach. Okazuje się, że część aktorów ma podobny problem. Joel Edgerton, promował swój najnowszy film „Zielony rycerz. Green Knight” i udzielił kilku odpowiedzi serwisowi Comic Book. Oczywiście nie zabrakło tematu „Obi-Wana Kenobiego”, w którym aktor ponownie wcieli się w postać Owena Larsa.

Przyznał, że nie jest w stanie rozmawiać o serialu, gdyż właściwie nic o nim nie wie. Dodał, że polityka informacyjna Lucasfilmu jest też przyczyną tego stanu rzeczy. Lucasfilm unika spoilerowania. Zdaniem Joela chodzi o to by z jednej strony dać fanom tego, czego chcą, z drugiej mieć kilka niespodzianek. Ale oczywiście nie należy odchodzić za daleko. Zaś pomijanie niespodzianek wiąże się też z końcem kreatywności.

Tak więc nie wiemy nawet, czy jako Owen pojawił się już na planie. Zdjęcia do serialu trwają od maja w Los Angeles. Powinniśmy go zobaczyć na Disney+ w przyszłym roku. Kiedy pojawi się Disney+ w Polsce, dotychczas słyszeliśmy o jesieni tego roku, ale pojawiły się sugestie, że może to być opóźnione. Disney zdecydował się zamknąć część swoich kanałów, tam gdzie już działa Disney+. W Polsce na razie nie planują żadnego zamykania, więc jeśli te strategie są połączone, to możemy na serwis streamingowy jeszcze trochę poczekać. Fanowskie wołanie, że chcemy Disney+ pozostaje na razie bez odpowiedzi.

I dla tych, którzy przeoczyli. Pojawiła się sugestia, że Rupert Friend miałby zagrać agenta Kallusa. Jeśli tak, a jak wiemy, aktora zobaczymy w „Obi-Wanie Kenobim”, to możliwe, że poza inkwizytorami, byłby tu jeszcze jeden bohater z „Rebeliantów”. Oczywiście obie informacje są całkowicie niepotwierdzone.
KOMENTARZE (4)

Co z tymi zdjęciami do trzeciego sezonu?

2021-07-28 18:00:17



Cały czas krążą różne, sprzeczne ze sobą plotki odnośnie tego, kiedy ruszy albo czy już ruszyły zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian”. W każdym razie obecne doniesienia wskazują, że nastąpi to jednak szybciej niż w przyszłym roku. Zgodnie z informacjami Amerykańskiego stowarzyszenia operatorów w USA Lucasfilm obecnie ma dwa StageCrafty, jeden w Manhattan Beach, w Kalifornii., drugi w Pinewood w Londynie (wykorzystują go do „Andora”). W tym kalifornijskim kręcono „The Book of Boba Fett”, „Obi-Wana Kenobiego” oraz obecnie trzeci sezon „The Mandalorian”. Jeśli te informacje są prawdziwe, to obecnie nagrywano by tam jednocześnie dwa seriale. Być może chodzi o to, że cześć prac do trzeciego sezonu już ruszyła. Niestety w tej materii artykuł nie wchodzi w szczegóły, a te tutaj by rzuciły właściwie światło na aktualny stan prac.

Na pewno w Kalifornii nie ma Katee Sackhoff. Kręci ona zdjęcia do innej produkcji w Kanadzie. Trudno sobie wyobrazić, by kolejny sezon nie poruszał wątku Bo-Katan.



I teraz przechodzimy do plotek obsadowych, które jednak niekoniecznie mogą dotyczyć „The Mandalorian”, a raczej „Ahsoki” i pewnie innych seriali. Mowa bowiem o obsadzie trzech postaci, które jest szansa, że będą łączyć seriale w różny sposób (i w różnej konfiguracji, w tym także „Obi-Wana Kenobiego” i „Andora”). Plotki te nie są zawsze nowe.

Po pierwsze w serialach aktorskich pojawi się Ezra Bridger. W niego wcielić by się miał Mena Massoud. To akurat sugerował nawet sam aktor. Druga plotka to także rzez, wałkowana nie raz. W rolę Thrawna miałby się wcielić Lars Mikkelsen, który zresztą podkładał do niego głos. Trzecia postać to agent Kallus, w którego zdaniem Jordana Maisona miałby się wcielić Rupert Friend. Znaczyłoby to, że Kallusa zobaczymy już w „Obi-Wan Kenobim”. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, możliwe, że któregoś z nich spotkamy też w dalszych odcinkach „The Mandalorian”.

Na razie czekamy na potwierdzoną informację, kiedy zobaczymy trzeci sezon. Pierwotnie zapowiadano go na grudzień 2021, ale jak wiemy, wówczas zobaczymy „The Book of Boba Fett”. Na razie niewiele wskazuje, byśmy mieli zobaczyć trzeci sezon tuż po serialu o Fetcie.
KOMENTARZE (1)

Ciekawe plotki fabularne o „Obi-Wanie Kenobim”

2021-07-26 19:33:21

W ostatnich dniach pojawiło się kilka plotek zdradzających potencjalną fabułę serialu „Obi-Wan Kenobi”. Więc dla chcących unikać spoilerów, zwłaszcza w kwestii powiązań z innymi produkcjami z cyklu, ostatnia szansa, by pominąć czytanie newsa. Oczywiście są to jedynie plotki, które na tę chwilę trudno zweryfikować.

Na początek jeszcze raz Sung Kang, który jest najwyraźniej bardzo podekscytowany pracą w serialu „Obi-Wan Kenobi”. Jak twierdzi aktor, nie tylko on. Jak patrzy na obsadę czy ekipę, to wszyscy są jak dzieci, które dorastały na „Gwiezdnych Wojnach”, a teraz w nich uczestniczą. Kang sam wspomina, że kiedyś zakładał strój z „Gwiezdnych Wojen” na Halloween, teraz zakłada takie stroje naprawdę.

I tu dochodzimy do ciekawostek, otóż według przecieków, Sung Kang zagra Inkwizytora, a dokładniej Piątego Brata, którego znamy z „Rebeliantów”. Kang w tym wywiadzie wspomniał o stroju Vadera i strojach Jedi. Niektórzy łączą te informacje. Jak pamiętamy, o Inkwizytorach była już mowa niedawno. A wygląda na to, że będzie ich więcej, bowiem Moses Ingram także pokazała, że ćwiczy walkę na miecze. Tu również pojawiają się sugestie, iż zagra ona panią inkwizytor.



Kolejną bohaterką w serialu będzie księżniczka Leia. Ma ją zagrać Vivien Lyra Blair. Księżniczka w tym czasie będzie oczywiście małą dziewczynką. Źródłem tej informacji jest Jordan Maison i Cinelinx. Plotki o udziale obojga bliźniąt pojawiły się już latem w zeszłym roku.

Według Cinelinx serial o „Obi-Wan Kenobi” zobaczymy już wiosną 2022 i to jeszcze przed „Andorem”.
KOMENTARZE (3)

Sung Kang jest pod wrażeniem reżyser Chow

2021-06-29 20:43:27

Dziś krótka wypowiedź jednego z aktorów oraz spoilery. Zaczynamy od tego, co do powiedzenia o serialu „Obi-Wan Kenobi” ma Sung Kang. Aktor obecnie promuje swój najnowszy film „Szybcy i wściekli 9”, gdzie zagrał Hana, więc przy okazji wywiadu dla Variety wspomniał o serialu gwiezdno-wojennym.

Sung Kang o serialu „Obi-Wan Kenobi”




Po pierwsze wspomina swoje dziecięce lata, gdy latał z maską Vadera na głowie. Teraz, będąc dorosłym, dalej może bawić się w tym uniwersum. Podziwia też Deborah Chow, panią reżyser serialu, która pochodzi z Kanady, ale ma chińskie korzenie. To dla Sunga ważne, ale jeszcze bardziej podoba mu się jak Chow radzi sobie na planie. Ona jego zdaniem dowodzi armią.

Spoilery do „Obi-Wana Kenobiego”


Tymczasem Making Star Wars ma nowe spoilery dotyczące serialu. Więc jeśli ktoś chce ich unikać lepiej przestać czytać.



Ich zdaniem Obi-Wan Kenobi będzie walczyć na miecze świetlne, częściej niż się tego spodziewaliśmy. I nie chodzi tu o rewanż stulecia, ale przede wszystkim o to, że w przynajmniej jednym z odcinków Kenobi zmierzy się z inkwizytorem. Nie wiadomo na razie, czy to jakiś nowy inkwizytor, czy może taki, którego już widzieliśmy w „Rebeliantach” czy „Upadłym zakonie”. Po zbrojach trudno było rozpoznać źródłu przecieku.

Serial „Obi-Wan Kenobi” zobaczymy na Disney+ w przyszłym roku.
KOMENTARZE (5)
Loading..