TWÓJ KOKPIT
0

Stellan Skarsgard :: Newsy

NEWSY (22) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

„Andor” przesunięty na 21 września, ale jest zwiastun

2022-08-01 16:13:30 oficjalna

Oficjalna dziś zaprezentowała nowy plakat do serialu „Andor”. Dodatkowo zaktualizowano datę premiery. Nowa to 21 września 2022. Ale w nagrodę dostaniemy od razu trzy pierwsze odcinki, nie dwa. Kolejne odcinki będą pojawiać się co środę na Disney+, tak jak zapowiadano wcześniej.



Natomiast dziś rano w programie „Good Morning America” zadebiutował nowy, finalny, zapowiadany od jakiegoś czasu zwiastun serialu. Możecie go oglądać poniżej.



Serial stworzył Tony Gilroy. Diego Luna powraca do roli rebelianckiego szpiega Cassiana Andora, którego poznaliśmy w „Łotrze 1”. Akcja serialu dzieje się 5 lat przed wydarzeniami filmu. Lunie partnerują: Genevieve O’Reilly (Mon Mothma), Stellan Skarsgard, Denise Gough oraz Kyle Soller.
KOMENTARZE (16)

Twórcy zdradzają czego spodziewać się po „Andorze”

2022-05-24 20:02:10

Zbliżamy się do Celebration i zapowiedzi serialowych, tymczasem powoli są starannie ujawniane kolejne ciekawostki. Tym razem w Vanity Fair i dotyczą one serialu „Andor”.



Bazują w dużej mierze na rozmowie z głównym twórcą serialu, czyli Tonym Gilroyem oraz odtwórcą roli tytułowej Diego Luną. Tony Gilroy odpowiada za finalny montaż „Łotra 1” (i dokrętki), ale też za trylogię Bourne’a, dostał też nominację do Oskara za film „Michael Clayton”. Michelle Rejwan, producentka serialu, podkreśla, że Gilroy jest mistrzem jeśli chodzi o kino szpiegowskie. Zdaniem reżysera, serial jest skierowany zarówno do zagorzałych fanów jak i „casuali”. Choć może w niektórych miejscach, odwrócić nasze oczekiwania. „Andor” będzie się różnić od innych seriali na Disney+.

Luna sugeruje, że serial może być pewnym komentarzem do bieżących wydarzeń. „Łotr 1” będzie teraz zwieńczeniem historii Cassiana Andora. Choć serial będzie się dziać 5 lat przed „Łotrem 1”, to jednak mogą się pojawić pewne retrospekcję ukazujące wcześniejszą historię głównego bohatera.

Poniżej są pewne drobne spoilery. Podobno „Andor” zmieni sposób w jaki patrzymy na „Łotra 1”. To historia, która ukazuje jak z chęci zatrzymania wojny, uczynienia świata miejscem do życia, można stać się rewolucjonistą. Może zainspirować ludzi do myślenia, ile można zmienić samemu.

Zobaczymy jak Imperium wpływa na wszechświat, jak się rozwija. Jak rozrywa planety w kolonialnym stylu, a w innych przypadkach, jak planecie którą Cassian obrał za swój dom (i która będzie jego bazą w pierwszym sezonie), sprawy się radykalizują. Imperium będzie starało się zdominować światy, przejąć kontrolę nad strategicznymi zasobami. To będzie prowadzić do opresji niszczącej kultury.

Sam serial skupi się na różnych odcieniach charakteru Andora. To postać skomplikowana moralnie. Walczył odkąd był dzieckiem, brał udział w partyzantce, ale też jest wyszkolonym zabójcą, który nie boi się zamordować sojusznika, co widzieliśmy w „Łotrze 1”. Pierwszy sezon jest o tym jak Andor staje się rewolucjonistą. Dopiero kolejny sezon i kolejne 12 odcinków skieruje go w kierunku Cassiana, którego znamy z „Łotra 1”. No i w pierwszym sezonie nie będzie Alana Tudyka, ale K-2SO będzie wprowadzony gdzieś w drugim. Natomiast Andor, którego zobaczymy w pierwszym sezonie będzie zwykłym złodziejaszkiem, który nie przywiązuje wagi do sprawy. Nie wierzy w nią. Skoncentrowany tylko na sobie i na tym, co jest teraz, odciętym od reszty. Jest wściekły o swoje dzieciństwo, nienawidzi Imperium, ale te uczucia nie prowadza go do niczego. Ale potrafi też innych uwodzić. To doskonały zabójca, wojownik i szpieg, który będzie musiał dojść do miejsca, w którym będzie gotów poświęcić się dla sprawy. Serial ukażę tę przemianę.



Obsada serialu jest całkiem spora. 211 ról mówionych, 75 z nich ma znaczenie. Diego gra jedną główną rolę, drugą gra Genevieve O’Reilly (Mon Mothma). Ich historie się przenikają, ale oni się nie spotkają, aż do drugiej połowy. Na początku zobaczymy go w sytuacji złodziejskiej, gdy wpadnie w wielkie kłopoty. Ale ktoś będzie go obserwował i spróbuje go zwerbować w najgorszy dzień jego życia. Opowieść Cassiana będzie się koncentrować na nim i dwóch postaciach, które zagrają Stellan Skarsgård i Adria Arjona. Na razie nic o nich nie wiemy.

W odcinku czwartym wszystko zacznie się rozwijać. Serial ukaże pewne wydarzenia, które mają miejsce w ciągu pięciu lat. Pojawią się pewne postaci, znane już publiczności z oryginalnych dzieł. Ale czeka nas tu parę niespodzianek, bo nie wszystko będzie dokładnie takie jakie znamy. To co widzieliśmy, lub czytaliśmy na Wookieepedii to jedna strona medalu, która może być pewnego rodzaju kłamstwem. No i zakładają, że po czwartym odcinku ludzie będą twittować o Mon Mothmie.

Na „Andora” przyjdzie nam jeszcze sobie trochę poczekać. Na razie czekamy na jakiś zwiastun lub filmik. Miejmy nadzieję, że pokażą coś już na Celebration.
KOMENTARZE (9)

Zdjęcia do tajemniczego projektu ruszą w czerwcu?

2022-02-12 10:01:40



Zaczynamy od listy, która pojawiła się na Production Weekly. To projekty gwiezdno-wojenne, do których zdjęcia powinny ruszyć niebawem.

STAR WARS: AHSOKA (tytuł roboczy STORMCROW) - kwiecień 2022 (był marzec 2022)

STAR WARS: ANDOR 02 (t.r. PILGRIM) - jesień 2022

STAR WARS: THE ACOLYTE (t.r. PARADOX) - maj 2022 do listopad 2022

UNTITLED STAR WARS PROJECT (t.r. GRAMMAR RODEO) - czerwiec 2022

O ile w przypadku „The Acolyte” zmian nie ma, produkcja „Ahsoki” opóźni się o miesiąc. W Przypadku „Andora” poprawiono już numerację sezonów, więc plotka o jego podzieleniu chyba już jest nieaktualna. Sama data zgadza się z tym, co ostatnio powiedział Stellan Skarsgård.

Najciekawszą pozycją jest jednak ta pod roboczym tytułem „Grammar rodeo”. O niej obecnie nic nie wiemy. W teorii może to być zarówno „Rogue Squadron” jak i ten tajemniczy projekt „Tales of the Jedi”, czy domniemany film w czasach Wielkiej/Starej Republiki. Natomiast LRM Online i Bespin Bulletin wskazują na młodzieżowy serial osadzony w czasach „Wielkiej Republiki”.

Więcej szczegółów podaje Bespin Bulletin. Podobno wśród twórców są znane osoby. Zdjęcia mają ruszyć w Manhattan Beach Studios, ale nie dzieje się to w czasach „The Mandalorian”. LRM potwierdza, że to ten młodzieżowy serial. Ich zdaniem jednak jego tytuł roboczy to „Grammar radio”.

Tymczasem Murphy’s Multiverse podaje, że Lucasfilm szuka 10-12 letniej aktorki do roli głównej w nowej produkcji. To także wskazywałoby na ten młodzieżowy serial.

W teorii mamy więcej plotek o potencjalnych produkcjach, wliczając to ten o partyzantach Sawa Gerrary, oraz „Lando”. W tym ostatnim przypadku warto zauważyć, że Justin Simien, który miał być twórcą tej produkcji obecnie dogadał się z Paramount+ i zajął tworzeniem dla nich serialu „Flashdance”. To prawdopodobnie opóźni powstanie „Landa”, albo spowoduje zmianę w kierownictwie produkcji.

Tak warto przypomnieć, że nie jest to pierwsze doniesienie o tajemniczym projekcie. Inny podobno już powstaje w Pinewood, o czym pisaliśmy kilka tygodni temu. Niemniej jednak wciąż brak jakichkolwiek potwierdzeń tej informacji. Pozostaje mieć nadzieję na klaryfikację planów Lucasfilm na Celebration w maju.
KOMENTARZE (10)

Zdjęcia do drugiego sezonu „Andora”

2022-02-06 17:56:40

Star Wars Andor


Na razie czekamy na premierę pierwszego sezonu „Andora”, ale już od dłuższego czasu w internecie pojawiają się plotki dotyczące tego co będzie dalej. Słyszeliśmy już, że serial jest planowany na trzy sezony. Później pojawiła się plotka o tym, że pierwszy sezon składający się z 12 odcinków miałby zostać podzielony na dwa sezony, skracając historię jeśli dalej trzymać się trzech sezonów jako całości. Jak dokładnie będzie to wyglądało dowiemy się pewnie za kilka miesięcy, ale na razie trochę informacji dorzucił do tego występujący w tym serialu Stellan Skarsgård. W wywiadzie dla Dagens Nyheter opowiedział trochę o swoich planach na ten rok: Zaczynamy z drugą częścią Diuny w lipcu. Później, na jesień, przyjdzie czas na drugi sezon serii Star Wars „Andor”. Aktor może nie być świadom wszystkich planów w Disneyu i tego czy numery sezonów ulegną zmianie, ale tą wypowiedzią potwierdza kiedy są planowane zdjęcia do kolejnego sezonu - oficjalnie wciąż drugiego.
KOMENTARZE (6)

„Andor”: Obcy, aktorzy i inne plotki

2021-12-22 19:46:22

Stellen Skarsgård w rozmowie z Screenrant poruszył temat serialu „Andor”. Jego zdaniem Tony Gilroy zrobił dobrą robotę, to człowiek, który uratował „Łotra 1”. Scenariusze zdaniem aktora są dobre, dodatkowo mógł też pracować razem ze swoim przyjacielem Diego Luną. O swojej postaci Stellen nie mógł za wiele powiedzieć, ale dodał, że była ciekawa do zagrania, bo ma wiele oblicz.

Dość ciekawy artykuł znalazł się na serwisie Looper, który ukazuje kilka nowych informacji na temat serialu. Neal Scanlan mówił o obcych. Będą dość mocno nawiązywać do estetyki „Łotra 1”. Nowi obcy właśnie będą bardzo w tym stylu, możliwe też, że pojawią się niektórzy z „Łotra 1”.


Tony Gilroy


Usystematyzowano także trochę historię powstawania „Andora”. Otóż pomysłodawcą serialu jest Jared Bush, to on zgłosił się z tym serialem do Lucasfilmu i on na początku go rozwijał. Pisaliśmy o nim w plotkach. Gdzieś tam na początku była nawet opcja na serial animowany. Później rolę showrunnera przejął Stephen Schiff, zaś Bush nie był zaangażowany w dalsze prace. Nie wiadomo ile z jego pomysłów przetrwało. No i późniejszą historię znamy. Lucasfilm uznał, że lepiej niż Schiff na stanowisku showrunnera poradzi sobie Tony Gilroy. Przyczyn nie podano, ale w połowie preprodukcji doszło do zmiany. Schiff jednak pozostał w zespole kreatywnym, choć ostatecznie realizowano wizję Gilroya. Jak pamiętamy Gilroy miał wyreżyserować kilka odcinków, ale z powodu COVID-19 nie mógł sobie pozwolić na podróż do Wielkiej Brytanii. Może przy drugim sezonie zajmie się też reżyserią.

Piszą także o tym, że rola Alana Tudyka początkowo miała być większa. Jak wiemy, w pierwszym sezonie się nie pojawi w ogóle. Natomiast początkowo zapowiedziano jego powrót razem z Diego Luną. K-2SO miał być zdecydowanie bardziej prominentną postacią, mieliśmy poznać jego historię, ale zarzucono, przynajmniej na razie ten wątek.

Natomiast z innych ciekawostek, Making Star Wars sugeruje, że w serialu możemy zobaczyć Maz Kanatę. Podobno Maz miała się pojawić w serialowych produkcjach Disneya, oni stawiają na „Andora”. No i jakoby Takodanę.

Pierwszy sezon „Andora” ma mieć 12 odcinków. Podobno całość jest przewidziana na trzy sezony. Pierwszy powinien trafić na Disney+ w trzecim kwartale przyszłego roku.
KOMENTARZE (8)

Ostatnia Diuna 2: Penguin Carnage

2021-10-22 16:08:16

Dziś na ekrany naszych kin wchodzi długo wyczekiwana „Diuna”. Nie mogło w niej zabraknąć przedstawicieli Starwarsówka, ale to nie jedyna propozycja na którą warto wybrać się do kina.

„Diuna” (Dune) to adaptacja prozy Franka Herberta. Reżyserią zajął się Denis Villeneuve, piał on też scenariusz do spółki z Ericiem Rothem i Johnem Spaihtsem. Występują: Oscar Isaac (Poe), Timothée Chalamet, Rebecca Ferguson, Jason Momoa, Stellan Skarsgård (serial o Obi-Wanie), Josh Brolin, Javier Bardem i Sharon Duncan-Brewster (Pamlo) oraz Duncan Pow (Melshi). Muzykę skomponował Hans Zimmer, a za zdjęcia odpowiada Greig Fraser. Konsultantem filmu był Kevin J. Anderson. Zdjęcia kręcono między innymi na lokacji w Wadi Rum, znaną nam jako Jedha.

Diuna opowiada historię niezwykłej, pełnej przygód i emocji podróży Paula Atreidesa. Temu genialnemu i utalentowanemu młodemu człowiekowi pisane jest wspaniałe przeznaczenie, którego on sam nie jest w stanie pojąć. Najpierw jednak Paul musi się udać na najbardziej niebezpieczną planetę we wszechświecie, żeby ratować rodzinę i rodaków. Na planecie wybucha zażarty konflikt o dostęp do niewystępującej nigdzie indziej, najcenniejszej ze znanych substancji. Wyzwala ona w ludziach ich największy potencjał. Ale wojnę przetrwają tylko ci, którzy pokonają swój strach.



Kolejna propozycja to “Penguin Bloom: Niesamowita historia Sam Bloom” (Penguin Bloom) Glendyna Ivina. Scenariusz napisali Harry Crips i Shaun Grant na podstawie książki Camerona Blooma i Bradleya Trevora Greive. W rolach głównych występują: Naomi Watts, Griffin Murray-Johnson, Andrew Lincoln. Zaś w jednej z drugoplanowych ról pojawia się Leeanna Walsman (Zam Wessel). Muzykę skomponował Marcelo Zarvos, zaś za zdjęcia odpowiada Sam Chiplin.

Sam Bloom, razem z mężem i trójką dzieci, wiodą szczęśliwe, pełne radości życie. Ona uwielbia sport, wodę i dalekie podróże, a on jest fotografem i uwiecznia niemal każdą wspólną chwilę. Podczas wakacji w Tajlandii, Sam ulega nieszczęśliwemu wypadkowi, który na zawsze zmieni jej życie. Nagle każdy dzień staje się dla niej wyzwaniem, a Sam traci wolę walki i optymizm, którym dotąd zarażała wszystkich wokół. Gdy zaczyna godzić się z myślą, że wszystko co najlepsze już za nią, w domu Bloomów pojawia się niespodziewany gość. To właśnie on pomoże Sam na nowo odkryć radość życia i obudzić nadzieję na to, co jeszcze przed nią.



Na naszych ekranach jeszcze można oglądać film “Ostatni pojedynek” (Last Duel) Ridleya Scotta. Jest to adaptacja powieści Erica Jagera, bazującego na prawdziwych wydarzeniach. Autorami scenariusza są Nicole Holofcener, Ben Afflec i Matt Damon. Występują: Adam Driver (Kylo Ren), Jodie Comer (Matka Rey), Matt Damon, Ben Afflec, Alex Lawther, Harriet Walter oraz Marton Csokas (Poggle Mniejszy). Zdjęcia: Dariusz Wolski, muzyka: Harry Gregson-Williams.

Twentieth Century Studios oraz filmowy wizjoner Ridley Scott przedstawiają „Ostatni pojedynek”, wciągającą opowieść o zdradzie i zemście, rozgrywającą się w scenerii czternastowiecznej Francji, gdzie brutalność i przemoc wobec kobiet są na porządku dziennym, a spory rozstrzyga się w pojedynkach na śmierć i życie.



Kolejna propozycja ucieszy fanów komiksu. To “Venom 2: Carnage” (Venom: Let There Be Carnage) Andy’ego Serkisa (Snoke). Scenariusz: Kelly Marcel i Tom Hardy. Występują: Tom Hardy, Woody Harrelson (Beckett), Michelle Williams, Naomie Harris, Reid Scott i Stephen Graham. Muzyka: Marco Beltrami. Zdjęcia: Robert Richardson. Montaż: Maryann Brandon.

Venom to jedna z najważniejszych, najbardziej złożonych postaci Marvela. Opowiada o dziennikarzu Eddiem Brocku (Tom Hardy), którego ciało w wyniku eksperymentu scaliło się z obcą formą życia - Venomem. W drugiej części poznamy Carnage'a (Woody Harrelson). Jest to jeden z najbardziej znanych czarnych charakterów Marvela.



Ostatnia propozycja to jeszcze jeden sequel. „Rodzina Adamsów 2” (The Addams Family 2) Reżyseria: Greg Tiernan i Conrad Vernon . Scenariusz: Dan Hernandez, Benji Samit, Ben Queen i Susanna Fogel. W oryginalnej wersji językowej głosy podłożyli: Oscar Isaac (Poe), Charlize Theron i Chloë Grace Moretz. Muzyka: Jeff Danna i Mychael Danna.

U Addamsów daje o sobie znać konflikt pokoleń. Etap buntu nie omija dorastających Wednesday i Pugsleya. Choć Addamsowie niekoniecznie wpisują się w model tradycyjnej rodziny, nawet Morticię martwi, że potomkowie po raz kolejny nie stawiają się na kolacji. Jak na powrót wzniecić ogień w rodzinnym ognisku i podtrzymać więzy? Gomez wpada na genialny pomysł – wspólne wakacje i podróż nawiedzonym kamperem przez całą Amerykę! Nie będzie to jednak zwykła wycieczka krajoznawcza, gdyż na Addamsów czeka ogrom okropnie obłędnych przygód, które sprawią, że włosy staną dęba na głowie nawet Kuzynowi Coś.


KOMENTARZE (11)

Kolejne twarze z „Łotra 1” w serialu „Andor”

2021-06-12 10:38:01

Ostatnio zaczął się temat powrotów w „Andorze”. Pisaliśmy już o Melshim, ale to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Stellan Skarsgård zdradził w jednym z wywiadów (uwaga ten jest po szwedzku), że zagrał soczystą scenę razem z Forestem Whittakerem. Zatem wygląda na to, że Saw Gerrara już się pojawi w pierwszym sezonie. Stellan szczegółów nie ujawnił, zobaczymy, czy poznamy powód, dla którego Gerrara odciął się od rebelii.



Tymczasem Direct sugeruje, iż ich źródła potwierdzają udział Bena Mendelsohna w serialu. Czyli wróci dyrektor Orson Krennic. W jakiej formie, czy będzie to tylko pojawienie się, czy szwarccharakter, na razie nie wiadomo.

Zdjęcia potrwają do lata, premiera pierwszego sezonu w 2022, na Disney+.
KOMENTARZE (6)

Kolejne zdjęcia z Essex

2021-04-23 16:56:03

Kilka dni temu pisaliśmy o zdjęciach w rafinerii Coryton w Essex. Dziś kolejna porcja zdjęć z tej lokacji, które pojawiły się w sieci. Co prawda, gdzieniegdzie można znaleźć informacje, że pochodzą z planu „Rogue Squadron”, ale jak wiemy film jeszcze nie jest kręcony. Natomiast podobno blisko planu widziano Diego Lunę i Tony’ego Gilroya. W tym drugim przypadku to niespodzianka, bowiem reżyser miał nadzorować pracę nad serialem zza oceanu, ale może sytuacja epidemiczna pozwoliła mu na podróż do Wielkiej Brytanii.









Stellan Skarsgård, który zagra w „Andorze” przyznał niedawno, iż bardzo podobał mu się „Łotr 1”. Głównie ze względu na atmosferę i bardziej dorosłe podejście. A że za serialem stoi Tony Gilroy, czyli człowiek, który nadał „Łotrowi 1” ostateczny szlif, Stellan dołączył do ekipy, licząc, że będzie coś więcej niż tylko małe, spadające, plastikowe ludki.

Liczymy, iż premiera serialu „Andor” nastąpi w przyszłym roku. Oczywiście na Disney+.
KOMENTARZE (2)

Nowe zdjęcia z „Cassiana” oraz nowe plotki

2021-02-24 18:10:32

Star Wars Andor


W sieci pojawiają się nowe zdjęcia z planu „Andora”. Cześć z nich dostarczył Bespin Buletin, cześć z konta XRealm Matthews. W tym drugim przypadku autor pisze, że to zdjęcia z planu „Obi-Wana Kenobiego”. Gwoli przypomnienia zdjęcia do tego serialu zaczną się dopiero za jakiś czas i w Los Angeles (o czym pisaliśmy choćby tutaj). Te pochodzą z Wielkiej Brytanii.





Kolejna ciekawostka to na IMDB pojawiła się informacja, iż George Lucas jest autorem scenariuszy do dwóch odcinków. Na razie nie jest ona potwierdzona. Tę bazę może edytować praktycznie każdy, więc mimo iż w sieci piszą, że to potwierdzona informacja na razie lepiej się jeszcze nie nastawiać na taką opcję. Choć może być coś na rzeczy, bowiem Roland D. Moore, czyli jeden z twórców niezrealizowanego „Underworld” w jednym z najnowszych wywiadów wspomniał, że bardzo chętnie wróciłby do „Gwiezdnych Wojen”. Mowa też była o potencjalnym wykorzystaniu części scenariuszu. Na razie jednak to jest tylko i wyłącznie gdybanie. Poczekajmy na potwierdzenie, że George faktycznie ma swój wpływ na serial, jeśli coś takiego miało miejsce.

Natomiast na IMDB pojawiła się jeszcze jedna informacja, która jest bardziej prawdopodobna. Otóż wg nich w serialu ma zagrać Fiona Shaw, czyli ciocia Petunia Dursley z serii „Harry Potter”. Aktorka ta grywa także w brytyjskich serialach, więc jej udział w tym projekcie jest niewykluczony.

Na razie wiemy, iż w „Andorze” zagrają Diego Luna, Denise Gough, Adria Arjona, Genevieve O’Reilly, Stellan Skarsgard oraz Kyle Soller. Alan Tudyk nie pojawi się w pierwszym sezonie.

Zdjęcia do „Andora” trwają. Premiera pierwszego sezonu planowana jest na przyszły rok, oczywiście w Disney+.
KOMENTARZE (9)

Poczekamy na Cassiana i jego serial

2020-09-30 18:44:29

Niedawno pisaliśmy, że Tony Gilroy nie będzie reżyserował żadnego z przeznaczonych mu trzech odcinków serialu o Cassianie Andorze (więcej). Gilroy nadal będzie nadzorował serial, ale to nie jedyna post-COVIDowa zmiana. Wygląda na to, że zdjęcia do serialu potrwają gdzieś do lipca 2021, a co za tym idzie premiera może się przesunąć na 2022.



Wciąż są to informacje niepotwierdzone. Lucasfilm nie wypowiada się w tym temacie, jednak patrząc na to jak wygląda sytuacja z pandemią, wydłużenie zdjęć jest całkiem prawdopodobne. Co więcej zdjęcia będą trwały w bardzo podobnym czasie, co do serialu o Kenobim. To powoduje coś, o czego już wiele razy doświadczyliśmy, przez jakiś czas źródła mogą mieszać oba seriale. Najnowsza odsłona tego mieszania to informacja, że tytuł roboczy serialu o Cassianie to „Pilgrim”. Swoją drogą ten tytuł już słyszeliśmy, ale wówczas miał być to tytuł Kenobiego.

Wciąż czekamy na informację kiedy ruszą zdjęcia na planie serialu. Obecnie zaangażowani są w niego: Diego Luna, Alan Tudyk, Genevieve O'Reilly, Denise Gough, Stellan Skarsgård, Adria Arjona i Kyle Soller.
KOMENTARZE (8)

Genevieve O’Reilly w obsadzie Cassiana

2020-04-25 08:52:02 oficjalna

Oficjalna przemówiła i zaprezentowano czwórkę aktorów, którzy dołączą do Alana Tudyka i Diego Luny w obsadzie serialu o Cassianie Andorze.

Po pierwsze wróci Genevieve O’Reilly w roli Mon Mothmy. Aktorka wcieliła się w tę rolę w „Zemście Sithów”, acz w ostatecznej wersji filmu można ją co najwyżej dostrzec, gdyż jej rola została zmarginalizowana. Potem powróciła do tej roli w „Łotrze 1”.



Do obsady dołączyła także Denise Gough („Colette”, „Anioły w Ameryce”), ponadto oficjalna potwierdziła udział Stellana Skarsgarda i Kyle’a Sollera, o których pisaliśmy w zeszłym tygodniu.

To nie koniec zmian. Tony Gilroy, człowiek, który naprawiał „Łotra 1”, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami przejmuje serial. Nie tylko napisze go, wyreżyseruje, ale też będzie showrunnerem. Stephen Schiff pozostanie jedynie jednym ze scenarzystów. Oprócz niego scenariusze napiszą: Dan Gilroy („Wolny strzelec”, a prywatnie brat Tony’ego) oraz Beau Willimon („House of Cards”, „Idy marcowe”, „Maria, królowa Szkotów”).

Akcja serialu będzie się dziać 5 lat przed wydarzeniami „Łotra 1”. Pojawi się bezpośrednio na Disney+ w przyszłym roku. Z powodu pandemii nie wiadomo dokładnie kiedy rozpoczną się zdjęcia, a tym samym trudno zgadywać datę premiery. Wcześniej liczyliśmy, że więcej o serialach dowiemy się na Celebration w sierpniu, ale wiele wskazuje na to, że gubernator Kalifornii odwołać tę imprezę. Oficjalnie jeszcze w tym temacie nic nie zostało postanowione.
KOMENTARZE (25)

Stellan Skarsgard i Kyle Soller dołączają do obsady serialu o Cassianie

2020-04-17 07:45:42

Jak donosi Variety do obsady serialu o Cassianie Andorze dołączyli właśnie dwaj aktorzy - Kyle Soller i Stellan Skarsgård. Niestety nie wiadomo, czy będą to występy gościnne, czy obaj dołączą do regularnej obsady.


Stellen Skarsgård i Kyle Soller

Stellen Skarsgård to znany aktor, który w tym roku zdobył Złoty Glob za swój występ w „Czarnobylu”. Ma dość długą i różnorodną biografię. Najbardziej znane filmy w których wystąpił to: „Polowanie na Czerwony Październik”, „Przełamując fale”, „Buntownik z wyboru”, „Amistad”, „Piraci z Karaibów” (2 i 3 część), „Mamma Mia!”, „Dziewczyna z tatuażem”, „Nimfomanka” czy „Człowiek, który zabił Don Kichota”. Wystąpił też w najnowszej „Diunie” w roli barona Harkonnena.

Kyle Soller to bardziej aktor telewizyjny, acz zdarzyło mu się zagrać w kilku filmach – jak „Anna Karenina”, „Brexit”, „Piąta władza” czy „Furia”.

Dodatkowo Variety podało, że Tony Gilroy napisze scenariusz pilota serii. Wcześniej Gilroy zajmował się reżyserią kilku odcinków, został też drugim prowadzącym serial, obok Stephena Schiffy. Na razie w obsadzie potwierdzono jedynie Diego Lunę i Alana Tudyka. Nie wiadomo kiedy ruszą zdjęcia, spodziewane jest opóźnienie ze względu na pandemię. Preprodukcja została obecnie wstrzymana. Premiera jednak wciąż jest planowana w Disney+ na 2021.
KOMENTARZE (4)

Co się kręci?

2012-06-02 14:22:16 różne

Zagra, czy nie zagra - oto jest pytanie. Od chwili, gdy oficjalnie potwierdzono, że Ridley Scott stanie za kamerą sequela Łowcy androidów, nie milknęły spekulacje na temat tego, czy w filmie pojawi się też Harrison Ford. Sam zainteresowany w kilku wywiadach wyrażał chęć udziału w tym projekcie, ale później poinformowano, że w obsadzie powstającego filmie nie ma dla niego miejsca. Teraz wszystko znów odwróciło się o 180 stopni, bowiem Ridley Scott stwierdził, że chciałby, aby Harrison Ford wystąpił w kontynuacji. Reżyser stwierdził, że "byłoby zabawnie" mieć Forda na pokładzie. Podobno rozmowy się już toczą i aktor faktycznie pojawi się w filmie. Nie będzie to jednak pierwszoplanowa rola (główną bohaterką ma być rzekomo kobieta) i nie wiadomo też, czy Ford znów zagra Ricka Deckarda, czy też inną postać. Ostatnio do projektu dołączył kolejny z twórców kultowego oryginału - scenarzysta Hampton Fancher, który ma przygotować skrypt sequela.

Po aktorskiej przerwie, spowodowanej wychowywaniem pierwszego dziecka, do pracy powraca Natalie Portman. Aktorka wystąpi w dwu nowych produkcjach cenionego twórcy amerykańskiego kina artystycznego - Terrence'a Malicka (Badlands, Drzewo życia). W obu filmach partnerował będzie jej Christian Bale. Nic nie wiadomo o szczegółach pierwszego obrazu Knight of Cups, ale drugi z nich, zatytułowany Lawless, opowiadać ma o trójkącie miłosnym na tle sceny muzycznej teksańskiego Austin. Obsada filmu jest zaiste imponująca, bo na ekranie zobaczymy Rooney Marę, Ryana Goslinga, Haley Bennett i Cate Blanchett, no ale twórcy pokroju Malicka się nie odmawia. Ciekawostką jest fakt, że Malick znany z powolnego tempa pracy (od 1969 zrealizował tylko sześć filmów) teraz nie próżnuje - obok filmów z Portman i Bale'em na premierę czeka także jego dramat Into the Wonder z Benem Afleckiem i Rachel McAdams.

Natalie może również wystąpić w... westernie! Co więcej, będzie nie tylko jego gwiazdą, ale także producentką. Obraz Jane Got a Gun ma opowiadać o kobiecie, która z pomocą kochanka szuka morderców męża. Scenariusz pióra Briana Duffielda krążył po Hollywood od jakiegoś czasu i uchodzi za jeden z najlepszych niezrealizowanych skryptów w Fabryce Snów. Film ma wyreżyserować Lynne Ramsay, twórczyni nagradzanego Musimy porozmawiać o Kevinie.

Portman powróci również do roli Jane Foster w kontynuacji Thora, którą dla Marvel Studios reżyseruje Alan Taylor. Ponownie spotkanie Thora (w tej roli oczywiście Chris Hemsworth) i jego ukochanej Jane ma być jednym z najważniejszych wątków filmu. Do swych ról powrócą Tom Hiddleston (Loki), Stellan Skarsgard (dr Selvig), Idris Elba (Heimdall) i Sir Anthony Hopkins (Odyn). Akcja znów rozgrywać się będzie częściowo w Asgardzie, a częściowo na Ziemi. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie głównym przeciwnikiem Thora, ale dwie kwestie są pewne: zagra go Mads Mikkelsen i nie będzie to Thanos (widziany w scenie po napisach końcowych The Avengers) - zaprzeczył temu Kevin Feige z Marvela. Thor 2 ma wejść do kin 15 listopada przyszłego roku i będzie drugim (po sequelu Kapitana Ameryki) obrazem składającym się na fazę drugą w rozwoju Marvel Cinematic Universe. Później premiery będą miały Iron Man 3 i The Incredible Hulk 2 (z Markiem Ruffalo zamiast Edwarda Nortona), zaś zwieńczeniem serii ma być kontynuacja The Avengers.
KOMENTARZE (16)

Co nowego na srebrnym ekranie?

2011-04-29 00:56:47

Dziś na ekrany polskich kin wchodzi najnowsza hollywoodzka superprodukcja z komiksowym herosem z uniwersum Marvela w roli głównej. Tym razem filmowcy wzięli na tapetę Thora (w tej roli Chris Hemsworth), stworzonego przez Stana Lee, Larry'ego Liebera i Jacka Kirby'ego superbohatera, który wzorowany jest na nordyckim bogu. W rolę ukochanej głównego bohatera wcieliła się Natalie Portman. Na ekranie zobaczymy również Toma Hiddlestona, Stellana Skarsgarda, Colma Feore oraz Anthony'ego Hopkinsa w roli Odyna. Na chwilę w filmie pojawia się również Samuel L. Jackson jako agent Nick Fury. Thora wyreżyserował popularny aktor brytyjski Kenneth Branagh (do tej pory znany raczej z adaptacji dzieł Szekspira, niż wysokobudżetowych widowisk) na podstawie scenariusza autorstwa Ashleya Edwarda Millera, Zacka Stentza i Dona Payne'a. Muzykę skomponował Patrick Doyle, a autorem zdjęć jest Hans Zambarloukos.

Thor - syn boga Odyna - zostaje ukarany za swą arogancję wygnaniem z Asgardu i zesłaniem na ziemski padół, gdzie pozbawiony zostaje mocy i pamięci. Tam odnajduje go młoda pani naukowiec (w tej roli Natalie), w której Thor się zakochuje. Wiedzie spokojne życie jako dr Blake, ale gdy odnaleziony zostaje Mjollnir - jego potężny młot - Thor odzyskuje wspomnienia i gotowy jest stanąć do walki z siłami zła.

Zrealizowany w technologii 3D obraz (można oglądać go również w IMAXach) kosztował ok. 150 mln USD i chyba szybko zwróci koszty produkcji, bo widzowie tłumnie ruszyli do kin. Film Branagha spodobał się również krytykom. Na Rotten Tomatoes ma 93% "świeżości" w oparciu o 45 recenzji (średnia ocena 6,7/10). Oddajmy zatem im głos: Branagh wykorzystał cały potencjał CGI, by stworzyć błyszczące powierzchnie oraz rozległe przestrzenie i, chociaż raz, 3D działa jako bonus- Leo Robson, "Financial Times". Na brodę Odyna, oto zwycięzca - David Edwards, "Daily Mirror". To rozrywkowe kino. Solidny film na lato, a Asgard to naprawdę dobra rzecz - Peter Bradshaw, "Guardian".





Temat na forum.
KOMENTARZE (8)

Co się kręci?

2010-04-07 21:38:18 Różne


Kolejną porcję wieści z planów filmowych zdominują dwa nazwiska dobrze znane fanom i fankom Star Wars. Dziś garść informacji o nowych projektach, w których udział biorą Natalie Portman i Keira Knightley. Wielbiciele talentu Harrisona Forda również nie pozostaną zawiedzeni.

W dalszym ciągu trwa postprodukcja nowego filmu Darrena Aronofsky’iego z Natalie Portman w roli głównej -Black Swan (o którym już wspominaliśmy ). Tymczasem w styczniu, na festiwalu filmowym w Sundance odbył się pierwszy seans obrazu pt. „Hesher” Spencera Sussera, w którym również ujrzymy Natalie. Portman wciela się w nim w postać młodej sklepikarki Nicole, która staje się obiektem fascynacji niejakiego Heshera (Joseph Gordon – Levitt), tajemniczego mężczyzny, który jest dręczycielem, a jednocześnie swoistym mentorem chłopaka imieniem T.J. Susser otrzymał za Heshera nominację do Nagrody Jury w Sundance. Oficjalna data premiery nie została jeszcze ustalona. Natalie Portman wystąpi również w nowym obrazie Kennetha Branagha Thor, do którego trwają obecnie zdjęcia. Film ma opowiadać o niepełnosprawnym studencie medycyny, który odkrywa swoje – nieznane mu wcześniej – alter ego, jakim jest nordycki wojownik Thor. Branaghowi udało się zebrać na planie prawdziwy „all-star cast”, bowiem obok Portman w filmie zagrają również sir Anthony Hopkins, Stellan Skarsgard, Idris Elba, Rene Russo oraz Colm Feore. Premiera najwcześniej za dwa lata. W maju (po rocznym poślizgu) czeka nas polska premiera Zakochanego Nowego Jorku, którego jedną z reżyserek jest Natalie. Na planie tej produkcji ponownie spotkali się odtwórcy ról Amidali i Anakina, ponieważ w obsadzie znalazł się również Hayden Christensen. Więcej informacji na temat tego filmu już wkrótce.

Zakończyły się już zdjęcia do nowego filmu w reżyserii Massy Tadjedin zatytułowanego Last Night. W głównej roli zobaczymy w nim Keirę Knightley, którą pamiętamy z roli Sabe w Mrocznym widmie, a także z występów w cyklu Piraci z Karaibów czy też z dramatu Pokuta. W Last Night Keirze partneruje (niezwykle obecnie popularny) gwiazdor Avatara, czyli Sam Worthington. Knightley wciela się kobietę, która podczas służbowego wyjazdu męża spotyka swą dawną miłość. Nazwisko Massy Tadjedin powinno być znane bastionowym kinomanom z thrillera Obłęd (również z Knightley w roli głównej), do którego ta irańska (lecz pracująca w USA) reżyserka napisała scenariusz. Premiera Last Night planowana jest w połowie bieżącego roku. Knightley wystąpi również w London Boulevard, czyli najnowszym filmie Williama Monahana. Jej ekranowym partnerem będzie tym razie Colin Farrell, zaś na ekranie zobaczymy również Raya Winstone’a i Davida Thewlisa. Fabuła ma koncentrować się wokół związku byłego skazańca z osamotnioną aktorką. Obraz przechodzi obecnie przez proces postprodukcji.

Jak głoszą plotki krążące po Hollywood Harrison Ford ma dołączyć do obsady przygotowywanej przez Johna Favreau (Iron Man, Elf, głos Pre Vizsli w jednym z odcinków The Clone Wars) ekranizacji komiksu Freda Van Lente’a Cowboys & Aliens. Jak podaje portal Latino Review po rezygnacji Roberta Downeya Jr. producenci ogłosili, iż obsada powiększy się o „gorące” nazwisko, nie podali jednak dalszych szczegółów. Nazwisko Forda pada w spekulacjach najczęściej. W filmie Favreau ma również wystąpić Daniel Craig, aktualny odtwórca roli Jamesa Bonda.
KOMENTARZE (13)

Gorące letnie ploteczki

2006-07-27 22:50:00

Keira Knightley nie będzie się tłumaczyć!

Keira Knightley nie zamierza tłumaczyć się ze swojej szczupłej figury, która wywołała krytyczne komentarze po londyńskiej premierze filmu "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka".

Aktorka, która pojawiła się na premierze w luźnej złotej sukience podkreślającej jej drobną sylwetkę, zapewnia, że jest zupełnie zdrowa i nie zamierza przepraszać za swój wygląd.

- Bez względu na to, co ludzie myślą o mojej figurze, na pewno się mylą. W Hollywood rzeczywiście najbardziej liczy się wygląd i presja na odchudzanie się jest bardzo mocna, ale ja nie zamierzam przepraszać za swój wygląd. Jestem silna i czuję się dobrze w swoim ciele, więc nic mi nie dolega - podkreśla gwiazda.


Natalie Portman po raz pierwszy nago na ekranie

W dramacie historycznym "Goya's Ghosts" aktorkę będzie można zobaczyć zupełnie nago w scenie tortur. Portman wcieliła się w postać Alicii, muzy Goi, która zostaje oskarżona o herezję.

Aktorka już wcześniej nakręciła sceny, w których występowała bez ubrania, na potrzeby dramatu "Bliżej". Ujęcia te jednak ostatecznie nie trafiły do filmu.

Gwiazda wcześniej wyznała, że nie lubi być uważana za symbol seksu ze względu na rolę w obrazie "Leon Zawodowiec" z 1994 roku. Aktorka przyznała, że źle czuła się ze świadomością, że niektórzy mężczyźni czuli wówczas do niej pociąg, choć była dzieckiem. - Miałam złe doświadczenia z tym filmem - powiedziała aktorka. - Jestem bardzo dumna z niego, ale wtedy to nie było łatwe żyć ze świadomością, że patrzą na mnie w ten sposób.

Portman zakończyła także zdjęcia do "Mr. Magorium's Wonder Emporium", a obecnie pracuje nad "My Blueberry Nights".


Keira Knightley rzuca aktorstwo

Keira Knightley postanowiła rzucić aktorstwo! Jednak jej fani nie powinni się bać. Gwiazda chce zrobić sobie przerwę w pracy, ponieważ obawia się, że nadmiar obowiązków wywoła u niej niechęć do aktorstwa.

Brytyjska piękność, która powróciła niedawno na ekrany w roli Elizabeth Swann w filmie "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka", przyznaje, że stała się pracoholiczką i powinna poświęcać więcej czasu na życie prywatne.

- Wiem, że ostatnio zachowywałam się jak pracoholiczka i nie miałam czasu na nic poza pracą. Teraz zaczęłam się bać, że przebudzę się w wieku 50 lat i będę miała na swoim koncie mnóstwo ról oraz żadnych osobistych przeżyć. Ostatnie pięć lat zlewa się w mojej pamięci w jeden długi rok. Nie potrafiłabym powiedzieć, co robiłam rok temu, a co dwa lata temu. Pamiętam tylko jeden bardzo długi rok na planie zdjęciowym. W pewnym sensie było to cudowne, ponieważ kocham moją pracę, ale obawiam się, że jeżeli nadal utrzymam to tempo, to zacznę nienawidzić tego, co teraz kocham, a nie chcę, aby tak się stało. Myślę, że muszę trochę zwolnić i zacząć normalnie żyć - mówi gwiazda.


Keira Knightley lubi wszystko robić sama

Keira Knightley ma bzika na punkcie kontroli, więc nie zatrudnia zbyt wielu asystentów z obawy, że mogłaby stracić swoją niezależność.

Brytyjska gwiazda niechętnie rezygnuje z kontroli nad własnym życiem i odrzucała już propozycje wielu hollywoodzkich agentów, ponieważ czuła, że mogliby próbować nią rządzić. W odróżnieniu od większości aktorów, 21-letnia Keira pozostaje wierna agentom z Londynu i Los Angeles, którzy pozwalają jej na podejmowanie samodzielnych decyzji.

- Mogłabym zatrudnić kilku znanych agentów, którzy z czasem pozbawiliby mnie kontroli nad moim życiem, a to przecież moje nazwisko i moja kariera, więc muszę mieć na nią wpływ. Jeżeli popełnię błąd, to będzie to wyłącznie mój błąd. Takie jest życie. Być może rzeczywiście mam obsesję na punkcie kontroli, ale dzięki temu cały czas mam kontakt z normalnym światem. Jestem najbardziej zdezorganizowaną osobą na świecie, ale wolę to, niż gdyby ktoś inny miał mną rządzić. To dopiero byłby dramat - wyjaśnia aktorka.


Natalie Portman bardziej żydowska

Natalie Portman chce wychować przyszłe dzieci w judaizmie, ale nie udaje jej się trafić na odpowiedniego partnera.

Aktorka urodziła się w Izraelu, ale jej rodzina wyemigrowała do Ameryki kiedy miała zaledwie trzy lata. Teraz artystka czuje, że jej zainteresowanie religią żydowską słabnie ponieważ żyje z dala od kraju przodków.

- Wychowanie dzieci w judaizmie jest dla mnie bardzo ważne - mówiła Portman. - Ale najważniejsze jest znalezienie kogoś, kto jest dobrym człowiekiem i partnerem. Staję się bardziej żydowska, gdy przebywam w Izraelu.

Ojciec aktorki jest mocno przywiązany do swoich korzeni i stroi sobie zawsze żarty z partnerów córki.

- Opowiada ten głupi dowcip każdemu mojemu chłopakowi, który nie jest Żydem - dodaje gwiazda. - Mówi: "To przecież tylko prosty zabieg".

Natalie Portman zagrała ostatnio w filmach "V jak Vendetta" i "Zakochany Paryż".


Natalie Portman rozebrana? Może w następnym filmie

Wszyscy fani, którzy liczyli na to, iż Natalie Portman rozbierze się przed kamerą na potrzeby swojego najnowszego projektu - dramatu historycznego "Duchy Goi", będą zawiedzeni. Wcześniejsze doniesienia zostały zdementowane przez agenta gwiazdy.

W filmie, opowiadającym o jednym z najwybitniejszych hiszpańskim malarzy i jego muzie Ines (Portman), oskarżonej o herezję, rzeczywiście będzie można obejrzeć scenę tortur i gwałtu głównej kobiecej bohaterki. W ujęciach tych widzowie nie zobaczą jednak nagiego ciała aktorki, tylko jej dublerki.

Przypomnijmy, iż obraz reżyseruje Milos Forman według własnego scenariusza napisanego we współpracy z Jean-Claude'em Carriere'em. Poza Natalie Portman na ekranie zobaczymy Stellan Skarsgard (jako Goya), Javier Bardem (jako brat Lorenzo, propagujący powrót inkwizycji) oraz Randy Quiad (jako król Karol IV).

Film ma trafić na ekrany kin jeszcze w tym roku - w Polsce w listopadzie.


Wygraj kolację z ulubioną gwiazdą

Actors' Fund of America zorganizuje aukcję, w której będzie można kupić m.in. kolację z Liamem Neesonem.

Aukcja odbędzie się pod nazwą "Auction of 1000 Stars". Uzyskane dzięki niej pieniądze pozwolą na sfinansowanie programów i usług oferowanych przez Actors' Fund of America. Począwszy od poniedziałku, uczestnicy aukcji mogą przez dwa tygodnie walczyć o nagrody za pośrednictwem strony internetowej http://www.auctionof1000stars.org./

Oprócz kolacji z Liamem Neesonem i jego żoną, aktorką Natashą Richardson, można bić się o występ na Broadwayu. W grę wchodzą spektakle "Upiór w operze", "Mamma Mia", "Lakier do włosów" i "Chicago". W ramach udziału w "Upiorze...", można będzie uczestniczyć w próbie tańca, pojawić się w pierwszym akcie, zatytułowanym "Hannibal Opera", i wykonać ukłon w stronę publiczności po zakończeniu przedstawienia.

Do innych atrakcji do wygrania należą pobyt na planie opery mydlanej "One Life to Live" i lunch z jej gwiazdą, Robinem Strasserem, bilety na premierę filmu "Factotum" z Mattem Dillonem, kolacja z artystką komediową Kathy Griffin, prywatna lekcja aktorstwa z Lynn Redgrave, oraz lekcja gry na gitarze z Michaelem Cerverisem.


Byle tylko trzymali go z dala od gadów

Przed rozpoczęciem zdjęć do filmu "Snakes On A Plane" Samuel L Jackson dopilnował, aby w jego kontrakcie znalazła się klauzula określająca minimalną odległość, jaka musi go dzielić od wszelkich gadów.

Gwiazdor, który w thrillerze wciela się w postać agenta federalnego podróżującego samolotem pełnym jadowitych węży, nie musiał obawiać się o swoje bezpieczeństwo, ponieważ jego agent dopilnował, aby groźne zwierzęta były trzymane w odległości co najmniej 6 metrów od Jacksona.

- Mój agent uparł się, że w promieniu 6 metrów ode mnie nie może być żadnych węży. Początkowo producenci chcieli wykorzystać w filmie grzechotniki, którym usunięto gruczoły jadowe, ale nie zgodziłem się na to. Właściwie nie boję się węży… Kiedy dorastałem na wsi, to raczej węże miały powody, żeby się nas bać, bo ciągle je goniliśmy. Podczas zdjęć nie miałem żadnych oporów przed dotykaniem węży, a na potrzeby sesji zdjęciowej nawet z nimi pozowałem - wyjaśnia aktor.

KOMENTARZE (0)
Loading..